Richard Armitage - Robin Hood (Seria 1) 2006
Anonymous - Pon 13 Lis, 2006 18:19
Oglądałam przed chwilą 2 odcinek RH i nasunęło mi się pytanie: co się stało z kumplami Małego Johna? Bo najpierw pojawia się Mały John, Roy i jeszcze jacyś dwaj, a potem na ratunek im przychodzi całkiem spora grupa. W 3 odcinku jest już tylko Mały John i Roy...Hmm, może mi to ktoś jakoś wytłumaczyć?
Harry_the_Cat - Pon 13 Lis, 2006 19:45
Niestety nie mam pojęcia...
PS - fajny avek
PPS - jedna z dziewczyn na c19 poznała wczoraj Ryśka...
Anonymous - Pon 13 Lis, 2006 19:56
| Harry_the_Cat napisał/a: | | PPS - jedna z dziewczyn na c19 poznała wczoraj Ryśka... |
Zazdroszcze jej...a pisała coś więcej czy nie była w stanie?
Harry_the_Cat - Pon 13 Lis, 2006 20:08
| otherwaymistercollins napisał/a: | | Harry_the_Cat napisał/a: | | PPS - jedna z dziewczyn na c19 poznała wczoraj Ryśka... |
Zazdroszcze jej...a pisała coś więcej czy nie była w stanie? |
Opis jest b. szczegółowy, b zrobiła szybko notatki, żeby móc jak najwięcej przekazać
Jest cały watek...
Ja ogólnie wymękam - gadała z nim ze 20 minut, był bardzo miły, zabawny... i w ogóle
Anonymous - Pon 13 Lis, 2006 20:13
Ja tez wymiękam, ale obawiam się że gdybym ja spotkała Rysia to spotkanie nasze wyglądałoby jak 'wywiad' Bridget Jones z Colinem Firthem
Chyba wejde na C19 i troche poczytam i mam nadzieję że nie zzielenieję z zazdrości
Harry_the_Cat - Pon 13 Lis, 2006 20:28
| otherwaymistercollins napisał/a: | Ja tez wymiękam, ale obawiam się że gdybym ja spotkała Rysia to spotkanie nasze wyglądałoby jak 'wywiad' Bridget Jones z Colinem Firthem
Chyba wejde na C19 i troche poczytam i mam nadzieję że nie zzielenieję z zazdrości |
A propos wywiadu - swiete słowa
Ja bym zdania nie potrafiła sklecic A ona zadawała pytania - wiemy na przyklad, że kostium z RH to PRAWDZIWA skóra
I ja juz jestem cała zielona od wczoraj wieczorem...
Ach i znowu refleksja, że lepiej by było mieszkać gdzie indziej
Anonymous - Pon 13 Lis, 2006 20:33
Tak, można się ciekawych rzeczy dowiedzieć. Podziwiam też zdolności percepcyjne tej dziewczyny - ja bym pewnie nawet nie zauważyła jakiego koloru był sweter Rysia a ona nawet napisała z czego był zrobiony
Anonymous - Pon 13 Lis, 2006 21:04
| bezpaznokcianka napisał/a: | | to ze w sredniowieczu na pewno kobieta nie jezdzila w ten sposob o ile jezdzila... jak dla mnie Marion jest za bardzo wyemancypowana w tej wersji. No sorry |
Bezpaznokcianko, specjalnie pokopałam i sprawdziłam kwestię tego siodła (bo musze przyznać, że mnie to zinteresowało)*
Przede wszystkim chciałam Cię przeprosić, bo jak zawsze prawda tkwi pośrodku.
W średniowieczu istniało coś takiego jak damskie siodło, ale jego konstrukcja była inna niż tego XIX-wiecznego. Brak tego dodatkowego wyrostka, czy rogu** (nie wiem jak to nazwać) na którym mogła oprzeć się noga (które zostało dodane właśnie w nowożytności) sprawiało, że kobieta siedziała na takim siodle bokiem (nie jak amazonki epoki Rochestera przodem do kierunku jazdy). Całkowicie to wykluczało możliwości kierowania i jakiegokolwiek panowania nad koniem, stąd używano go jedynie wówczas, gdy koń był prowadzony.
To jednak teoria. W praktyce kobiety jeździły okrakiem, jeśli tego wymagała potrzeba. No i miały ten strój o którym mówiłam. Doczytałam się, że jest on przedstawiony na rycinie XIII-wiecznej pochodzącej z Langwedocji (dodam jeszcze, że na tej miniaturze noga jest odsłonięta do kolana, czyli taki widok nie gorszył tak bardzo jak dzisiaj przypuszczamy). Dorzucam jeszcze fragment kroniki Thietmara:
" Biała Knegini (...) ujeżdżała konno, jak rycerz." (Księga VIII, wers 1013-1014). Wniosek nasuwa się sam - jechała okrakiem.
Reasumując. Dosiad konia przez Marion teoretycznie jest możliwy. Przyszło mi na myśl, że i ten łuk teoretycznie też? Aczkolwiek to już byłoby baaaaardzo baaaardzo naciągane.
* Adminie jesli uwasz ten post za nietematyczny, wywal go, ale gdzieś za jakiś tydzień, ok? Znalazłam kilka artykułów opisujących historię damskiego siodła. Dla mnie temat pasjonujący, więc się wczytam, ale musze siąść ze słownikiem w łapce
**
Anonymous - Pon 13 Lis, 2006 22:05
W zasadzie nauczyłam się kopać
A jeśli chodzi o średniowiecze, to ja, niestety taka malusia jestem (tutaj Aine pokazuje jaka jest malutka kciukiem i palcem wskazującym). Ale na Freha są naprawdę mądrzy i obeznani ludzie
Taka już jestem, jak mnie coś zainteresuje, to będę drążyć dotąd dopóki nie otrzymam odpowiedzi (chociażby częściowej)
A to siodło naprawdę mnie zainteresowało...
Harry_the_Cat - Wto 14 Lis, 2006 00:41
| otherwaymistercollins napisał/a: | Najlepiej by było żeby mi ktoś zrobił avatarek na którym Rysiek i Tobik by byli razem |
free delivery
Anonymous - Wto 14 Lis, 2006 00:49
Harry!!! Normalnie będę Cię wielbić do końca życia!!!
Anonymous - Wto 14 Lis, 2006 01:08
Podoba siem to za małe słowo Ja normalnie padłam z wrażenia
bezpaznokcianka - Wto 14 Lis, 2006 01:23
ale uwazam ze kwestia siodla jest na temat bo to o czasach robin hooda jest.. jak sie zylo wtedy i czy w serialu pokazuja jako taka prawde historyczna. Wszak Robin Hood to nie tylko Guy z Gisborne ;P
Harry_the_Cat - Wto 14 Lis, 2006 12:12
Ja wiem, że kto chciał, to już i tak widział, ale w razie gdyby... - moje videło mozna sciągnąc teraz tu:
http://www.sweeney3296.in...sic-videos.html
Caitriona - Wto 14 Lis, 2006 14:34
Harry!! Cudnie! Twoje video jest na jakiejś większej stronce! Gratuluję!!!! :grin: :grin:
Gosia - Wto 14 Lis, 2006 15:44
Ja tez gratuluje Harry miejsca klipu na tej angielskiej stronce
No i zazdroszcze tej fance spotkania z Rysiem, cos takiego to mnie sie jedynie przysnilo, a ona miala go na zywo i w kolorze
P.s. Przepraszam, ze rzadziej zagladam, ale mam jeszcze wciaz problemy zdrowotne...
achata - Wto 14 Lis, 2006 16:25
Gratuluję, kocie! Spoko to wideo. Zwłaszcza podobają mi się dobrze podłożone kawałki z "Surprise!"
Dla ciekawych yorkshirewench=Claire zrobiła wideo na którym, dzięki zręcznemu montażowi, można wyciągnąć wniosek, ze Guy i Robin, łagodnie mówiąc "mają sie ku sobie". Dość śmiesznie to wyszło, ale nie mogę dolinkować, bo obiecałam, ze tego nie zrobię.
malmik - Wto 14 Lis, 2006 20:11
Naprawdę genialny - dla mnie małego żuczka, który jeszcze nie widział Ryśka jako Guya w formie ruchomej - to po prostu rewelacja. Ale ja dla odmiany proponuję wyciąć Mariankę - jakaś taka nie taka
malmik - Wto 14 Lis, 2006 20:20
Dla mnie bomba !!!
malmik - Śro 15 Lis, 2006 18:28
Nie skończyłam wczoraj, bo mi dzieci zdrobiły desant - przede wszystkim dla mnie to świetny clip, bo Rysio w nim znowu jest taki ładnie "zakochany bez wzajemności" i nawet można mu przebaczyć, że jest seryjnym mordercą. Natomiast ta laska - nie powiem, że jest gruboskórna ale z pewnością jest gruboszyjna i nie pasuje do wizerunku takiej co to trzeba za nią wzdychać.
Harry_the_Cat - Śro 15 Lis, 2006 21:08
Mnie nie trzeba długo prosić:
Caitriona - Śro 15 Lis, 2006 23:31
Wohoho!!! :razz: :razz: :razz:
Jedne z lepszych zdjęć Rysia jakie widziałam!
Harry_the_Cat - Śro 15 Lis, 2006 23:35
Ja ómieram, jak na nie patrze. Zaraz sobie avek zmontuje...
Caitriona - Śro 15 Lis, 2006 23:44
Dobre! Takie fajne światło Ci wyszło!
Anonymous - Czw 16 Lis, 2006 00:33
I jak tu Rysia nie kochać kiedy się takie zdjęcia ogląda
|
|
|