Aktorzy z wrzosowisk Haworth - Ralph Fiennes
Gosia - Czw 12 Paź, 2006 23:16
Oj wiesz, co mam na mysli.
Harry, nie przesadzaj Zaslepiona nie jestem...
Gosia - Czw 12 Paź, 2006 23:22
Zobaczcie jaki biedny
Wstydzi sie po tym wszystkim tu zagladac:
Alison - Czw 12 Paź, 2006 23:30
Gosia, on jest taka sierotka marychna, ze ja nie wiem, co Cie w nim tak bierze. Wczoraj oglądałam go jako Oskara. Film cudny, jeden z ładniejszych jakie widziałam w życiu, przez chwilę przypominał mi Fitzcaraldo. Ralph zagrał CUDOWNIE, ale sierotą to on ci był nieziemskowatą. W życiu bym się w nim nie zakochała! Chociaż jak tą JLo-pokojóweczkę z Manhattanu przygarnął przy fontannie, to... hmmm... kto wie :oops:
Gosia - Czw 12 Paź, 2006 23:43
No przeciez wlasnie Oskar byl taki ! Mial byl niewinny, naiwny, entuzjastyczny.
I Ralph swietnie to oddal !
Obejrzyj sobie "Koniec romansu" (ta scena ze schodami tam jest ) i inne ciekawe sceny z tego filmu ...
Mnie on bierze ....oj bierze...
A scena przy fontannie z JLo to mnie tez.... ten tego ... jak on ja przygarnal ! :oops:
Normalnie dreszczyki mam....
Gosia - Pią 13 Paź, 2006 17:02
Teraz bym chetnie obejrzala "Sunshine".
Foteczki mnie bardzo zaciekawily:
 
Aragonte - Pią 13 Paź, 2006 22:29
Gosiu, czy "Sunshine" to film, który miał polski tytuł "Kropla słońca"? I opowiadał o paru pokoleniach węgierskiej rodziny czy cuś?
Jesli tak, to będę miała dla Ciebie dobre wieści
Gosia - Pią 13 Paź, 2006 22:42
:razz: :grin:
Juz sie ciesze !!!!
Gosia - Sob 14 Paź, 2006 21:26
Jak mowilam, druga czesc artykulu dotyczacego zwiazku Ralpha z rumunska piosenkarka, rozsylam mailem.
Tu dodam inny mały artykulik o Ralphie i jego żonie Francesce Annis:
Kochankowie z 18-letnią róznicą wieku
Ralph Fiennes i Franceska Annis zakochali się w sobie na planie "Hamleta". On grał udręczonego księcia, ona jego matkę. W tym czasie Fiennes był mężem byłej aktorki Alex Kingston. Annis mająca obecnie 61 lat była w 24-letnim związku z Patrickiem Wisemanem, fotografem. Mieli troje dzieci.
Romans [Ralpha i Franceski w 1995 r.] zakończył oba związki. Mówiąc o rozwodzie, Alex powiedziała: "Utrata jego, to utrata części mnie samej. Sądzę, że on był miłością mego życia".
Zapytany o 18-letnią róznice wieku pomiędzy nim a Annis, Fiennes powiedział: "Myślę że jeśli ludzie tworzą silne związki, to jest to ważne”.
P.S. Rozwod z Franceska Annis (po skandalu z rumuńska piosenkarka Cornelia Crisan) nastapil w lutym 2006 r.
Gitka - Nie 15 Paź, 2006 10:40
Już się cieszę na artykulik
Ta pierwsza żona Ralpha Alex Kingston fajna jest, znana z serialu "Ostry dyżur"
http://www.filmweb.pl/Person?id=50538
Gosia - Nie 15 Paź, 2006 17:01
Poki co fotka:
Gitka - Wto 17 Paź, 2006 18:30
Gosiu, pisz mi tu szybko gdzie to wyczytałaś, że Ralph ma grać geja?
Ja to przecież nawet wyczuł w jakimś poście, że byłby bardzo dobry :grin:
Nie dzielisz się ze mną takimi "nowościami", co to strajk?
A oczka tak mu się ładnie śmieją...
Gosia - Wto 17 Paź, 2006 18:34
Ojej,
Giteczko, przeciez juz pisalam o tym filmie:
Bernard and Doris.
Opis:
The story of the twilight years of tobacco billionairness Doris Duke (Sarandon) and her relationship with her gay butler (Fiennes), to whom she left her entire fortune.
Historia o ostatnich latach bilionerki tytoniowej Doris Duke (Sarandon) i jej związku z gayem-kamerdynerem (Fiennes), któremu pozostawiła całą swoją fortunę.
I znalazlam jeszcze info na filmwebie:
Film oparty na prawdziwej historii Doris Duke (potentatki przemysłu papierosowego) i jej irlandzkiego kamerdynera - homoseksualisty Bernarda Lafferty'ego, który po śmierci Doris w 1993 roku został jej jedynym spadkobiercą i odziedziczył fortunę wartą ponad miliard dolarów.
Gitka - Wto 17 Paź, 2006 18:43
No pisałaś o tym filmie ale ja oczywiście nie doczytałam, że On ma tam być tym kamerdynerem - homoseksualistą.
O wybaczenie proszę :oops:
A ten film to ma być: komedia i dramat.
Swoją drogą, w takiej fajnej komedii to też bym chętnie Ralpha widziała
Gosia - Wto 17 Paź, 2006 18:47
Ja jestem ciekawa tego filmu, moze byc ciekawie.
Ciekawie jak sobie Ralph poradzi....
Na razie dalszych danych brak.
Mozna sobie posluchac Ralpha:
http://ralph-fiennes.net/...c7e5f1c9ee82c92
Gosia - Wto 17 Paź, 2006 18:58
Mozna posluchac Ralpha:
http://ralph-fiennes.net/poetry_corner/poem20.mp3
The Quality of Mercy from The Merchant of Venice ~
William Shakespeare
The quality of mercy is not strain'd.
It droppeth as the gentle rain from heaven
Upon the place beneath. It is twice blest:
It blesseth him that gives, and him that takes.
'Tis mightiest in the mightiest; it becomes
The throned monarch better than his crown.
His scepter shows the force of temporal power,
The attribute to awe and majesty,
Wherein doth sit the dread and fear of kings;
But mercy is above this sceptered sway;
It is enthroned in the heart of kings;
It is an attribute to God himself;
And earthly power doth then show likest God's
When mercy seasons justice.\\
Love ~
George Herbert
http://ralph-fiennes.net/poetry_corner/poem04.mp3
Love bade me welcome; yet my soul drew back,
Guilty of dust and sin.
But quick-eyed Love, observing me grow slack
From my first entrance in,
Drew nearer to me, sweetly questioning
If I lack'd anything.
'A guest,' I answer'd, 'worthy to be here:'
Love said, 'You shall be he.'
'I, the unkind, ungrateful? Ah, my dear,
I cannot look on Thee.'
Love took my hand and smiling did reply,
'Who made the eyes but I?'
'Truth, Lord; but I have marr'd them: let my shame
Go where it doth deserve.'
'And know you not,' says Love, 'Who bore the blame?'
'My dear, then I will serve.'
'You must sit down,' says Love, 'and taste my meat.'
So I did sit and eat.
Sonnet 73 ~
William Shakespeare
http://ralph-fiennes.net/poetry_corner/poem02.mp3
That time of year thou mayst in me behold
When yellow leaves, or none, or few, do hang
Upon those boughs which shake against the cold,
Bare ruin'd choirs, where late the sweet birds sang.
In me thou seest the twilight of such day
As after sunset fadeth in the west,
Which by and by black night doth take away,
Death's second self, that seals up all in rest.
In me thou see'st the glowing of such fire
That on the ashes of his youth doth lie,
As the death-bed whereon it must expire
Consumed with that which it was nourish'd by.
This thou perceivest, which makes thy love more strong,
To love that well which thou must leave ere long.
Tłumaczenie sonetu:
Ujrzysz we mnie tę porę roku, gdy zielone
Liście żółkną i rzedną, aż żadnego nie ma
Na drżącym z zimna drzewie, każdego koronę
Wypełniał śpiew, lecz dzisiaj pusta jest i niema.
We mnie ujrzysz ten schyłek dnia, gdy resztka słońca
Gaśnie z wolna, sprawiając, że dzień od zachodu
Pochłania krok po kroku ciemność gęstniejąca,
Noc, ów sobowtór śmierci, kres trosk i zawodu.
We mnie ujrzysz powolne ognia dogasanie,
Żar, który swoją młodość, grę płomieni żwawą,
Obrócił w popiół - \własne śmiertelne posłanie,
Gdzie skona, tym strawiony, co było mu strawą.
Ujrzysz - lecz zaczniesz odtąd, zwykłym serca prawem,
Kochać goręcej to, co stracić masz niebawem.
I z lekkim podkladem muzycznym:
Ode To The Sea
Pablo Neruda
http://ralph-fiennes.net/poetry_corner/poem01.mp3
Gosia - Wto 17 Paź, 2006 19:26
Czytam wlasnie o tym filmie "Bernard and Doris". Historia rozpoczyna sie w 1987 roku, kiedy byly alkoholik Bernard spotyka ekscentryczna Doris.
Akcja konczy sie w 1993 kiedy Bernard dziedziczy cala fortune.
To historia milosci, z wyłączeniem seksu :sad:
Zdjecia zrobiono w 25 dni ! a budżet byl niski ! Wynosil dużo mniej niz milion.
Gitka - Wto 17 Paź, 2006 21:30
O jejku Gosienko, co za cudo znalazłaś!
I zaraz mi przetłumaczyłaś
Ten głos!
Idę słuchać jeszcze i jeszcze....
Dziękuję, dziękuję...
Gosia - Wto 17 Paź, 2006 21:34
Przetlumaczylam jedynie fragmencik artykuliku o "B&D"
A ten sonet to nie ja, bylo tlumaczenie na jakiejs stronie, tylko skopiowalam.
Zawsze to przyjemnie zobaczyc, co on mowi
Gitka - Śro 18 Paź, 2006 08:50
Oj tak Gosiu, słuchać Ralpha i jeszcze w moim przypadku rozumieć co mówi to i tak za wiele...
Ta ostatnia fotka, którą wkleiłaś piękna.
Patrzę i słucham, patrzę i słucham i czytam sonet i czytam....
Gitka - Śro 18 Paź, 2006 09:01
Gosiu, a co myślisz o śpiewającym Ralphie?
Tak mi przyszło do głowy, po którymś słuchaniu jego głosu z podkładem muzycznym.
Chyba jeszcze nie śpiewał w żadnym filmie, popraw mnie jeśli mnie jeśli się mylę.
Szukam jego zdjęcia z tym cieplutkim golfem, bo bubu
Gosia - Śro 18 Paź, 2006 11:27
Nie slyszalam zeby spiewal, hehe, ciekawe jak by to wyszlo. Poszukam, ale watpie czy cos znajde. spiewaniem to on raczej sie nie zajmuje
Gosia - Śro 18 Paź, 2006 21:51
Wlasnie wtedy sie poznali :
On gral Hamleta, ona grala jego matke
Byl rok 1995.
Gosia - Śro 18 Paź, 2006 22:03
Ralph w polskiej telewizji
To z okazji Camerimage 2005
Gitka - Czw 19 Paź, 2006 13:11
Gosiu, szkoda że nie są już razem, co to musiała być za miłość.
Jednak mimo wszystko ta różnica wieku prędzej czy pózniej na wierzch wypływa...
Niczym oliwa, ale mi się napisało
Gdy Ralph był w Polsce to ja nieświadoma byłam czy co.
Nie widziałam go w naszej TV na Camerimage 2005, a Ty?
Bardzo tego żałuję :sad: Reklamowali to może za mało, czy coś...
Fotki wkleiłaś, że ho! ho!
Dobrze, że tem Nasz temacik się trzyma (jeszcze by go Nam zlikwidowali czy coś)...
Strach mnie obleciał
Trzeba by było coś w temacie "Oniegin" napisać lub wkleić - bo jest "na dnie"
Gosia - Czw 19 Paź, 2006 15:02
Ja tez go nie pamietam, czy ja nie ogladalam tego Camerimage ? a moze mialam jakies zacmienie ?
Do Onegina cos sie wklei bez obaw
|
|
|