Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku
Agn - Pią 02 Maj, 2014 22:50
Ja tak tylko chciałam jeszcze dodać ostrzeżenie odnośnie Chingu 2, bo zapomniałam. Osoby wrażliwsze - jest jedna scena (ostatecznego rozprawienia się z Eun Ki), która może sprawić, że nie poczujecie się najlepiej. Tak tylko uprzedzam.
BeeMeR - Pią 02 Maj, 2014 23:07
| Admete napisał/a: | | uważam, że po łebkach potraktowali w Three days policjantkę i agenta. Takie to było nijakie, a przecież potencjał mieli. | Mieli, ale go ubili, w finale ostatecznie. ech
| Admete napisał/a: | W ogóle dziewczyny - cieszę się, że tu z wami jestem. Dobrze mi się czyta wasze zachwyty, oceny, przemyślenia | Ja też się ogromnie cieszę, że tu jestem i ja i Wy
Chinoo 2 - pół godziny za mną, reszta jutro
Agn - Pią 02 Maj, 2014 23:25
A ja sobie jadę przez 15-tkę 3D. Misiek się tłucze, aż miło. Mniam!
Edycja: I jak zwykle niezawodni wszelkiej maści szpece od strzelanek - automat czy też nie, snajper czy nie - nikt nie wceluje. Tudzież Miśka się kule nie imają.
Edycja 2: Mmmm, odcinek jest jedwabisty! Kapitalnie się bawię. Misiek znowu profesjonalnie walnął kogo trzeba w zęby, aż miło popatrzeć.
Edycja 3: Hura, Bo Won się pojawiła! Wreszcie!
Edycja 4: Hura, prokurator żyje!
Admete - Pią 02 Maj, 2014 23:53
Bo on się kulom nie kłaniał
Ja jeszcze krótko i już wam daję spokój na jakiś czas. Zakończyłam przygodę z Beethoven Virus. Wrócę jeszcze do tego serialu, ale nie od razu. Za dużo w nim emocji. Zakończenie otwarte...Kang Mae leci do Niemiec, by tam objąć kierowanie orkiestrą, Gun Woo się uczy, Ru Mi także...Dawni członkowie orkiestry nie poddają się. Kang Mae będzie w kontakcie z Juniorem ( dał mu w końcu email, choć pięć razy odbierał ), z Ru Mi...cóż w końcu się przyznał, że ucieka, ale dodał, że nie może robić tego w nieskończoność. Może się jeszcze spotkają, może nie...Nadzieja umiera ostatnia. Piękne oba koncerty końcowe, a na samym końcu - Oda do radości:
http://www.youtube.com/watch?v=YRTCjxDLTwM
Aragonte - Pią 02 Maj, 2014 23:53
Nadal oglądam z Admete finał BV w ramach powtórek, ale już widzę, że mam dwa odcinki New Leaf, więc wiadomo już, co będę oglądać jutro
Admete - Pią 02 Maj, 2014 23:56
New Leaf - Nowa Faza? Oby Byle nie tak szarpiąca nerwy.
Agn - Sob 03 Maj, 2014 00:06
| Aragonte napisał/a: | już widzę, że mam dwa odcinki New Leaf, więc wiadomo już, co będę oglądać jutro |
Nie mam 16-tki 3D, więc myślę sobie, że włączę nową dramę KMM i zobaczę, z czym to się je. Zwłaszcza, że naprawdę mam słabość do Park Min Young. Że o KMM nie wspomnę.
| Admete napisał/a: | | i już wam daję spokój na jakiś czas. |
Zostawiasz nas?
Końcówka 15-tki 3D - oh fuck...
Aragonte - Sob 03 Maj, 2014 00:48
| Admete napisał/a: | | Ja jeszcze krótko i już wam daję spokój na jakiś czas. Zakończyłam przygodę z Beethoven Virus. |
Cieszę się, że obejrzałaś Potrzebowałam oceny jeszcze kogoś z boku, ale znanego mi osobiście, żeby się utwierdzić w swojej opinii (mglistej i niejednoznacznej - podczas powtórek trochę mi się ocena zmieniała) co do tego serialu, który nadal mi z głowy nie chce wyleźć i trochę rzutuje na to, co robię (np. na wydatki na CD ). A także po części skłania do jakichś tam przemyśleń (czasem niefajnych, ale cóż... ).
W przypadku KoD istniał bezpiecznik w postaci "dramy w dramie", można było zachować dystans, tutaj trudniej było mi się odciąć od emocji, udać, że nie mają znaczenia.
W jakimś sensie zachorowałam na Beethoven Virus, a czy się wyleczyłam, to nie jestem pewna Chyba jeszcze nie.
| Admete napisał/a: | Zakończenie otwarte...Kang Mae leci do Niemiec, by tam objąć kierowanie orkiestrą, Gun Woo się uczy, Ru Mi także...Dawni członkowie orkiestry nie poddają się. Kang Mae będzie w kontakcie z Juniorem ( dał mu w końcu email, choć pięć razy odbierał ), z Ru Mi...cóż w końcu się przyznał, że ucieka, ale dodał, że nie może robić tego w nieskończoność. |
Ta "otwartość" zakończenia niesie nadzieję - i muszę ją mieć, bo cóż innego mi pozostało? Naprawdę życzę jak najlepiej Kang Mae Wiem, że to postać fikcyjna, ale jakoś łatwo mi traktować go jak kogoś istniejącego naprawdę - może dzięki aktorskim zdolnościom KMM (który genialny jest i basta ).
BTW ubawiło mnie bardzo, że Kang Mae kilka razy usiłował odebrać Juniorowi tego maila - a ten podchodził do tego już nie jak emo, tylko z poczuciem humoru
Ochłonąć to dzisiaj nie ochłonę (wspólne oglądanie niesie specyficzne emocje), więc wrzucę linki do paru filmików powiązanych z BV (strzelałam w te z azjatyckimi robaczkami bo mam wrażenie, że mogą być ciekawsze. BTW chyba powinnam zacząć uczyć się hangul, czuję się niedouczona ).
W tym filmiku - mam wrażenie - KMM mówi coś zabawnego, ale ni czorta nie wiem, co No dobra, wiem, że na samym końcu powiedział "dziękuję"
http://www.youtube.com/watch?v=w0xApwquAtw
A to rózne scenki z BV (muzyka to fragment soundtracku):
http://www.youtube.com/watch?v=zqgpnunNMYY
Tu jest dużo ładnych ujęć Kang Mae
http://www.youtube.com/watch?v=znEf3sw8mBQ
Jak znajdę inne ciekawe filmiki, to wrzucę. Cieszę się, że mam gdzie, tzn. że jest wątek taki jak ten
Agn - Sob 03 Maj, 2014 00:55
Ja tylko nieśmiało zauważę, że obie jesteście ślicznie poprzebierane.
Aragonte - Sob 03 Maj, 2014 01:09
Dziękuję, Agn, na Twoje awatarowe wcielenie też zdecydowanie mile się spogląda
I chyba zapuszczę sobie znowu pierwszy odcinek New Leaf - może trochę ochłonę z tych emocji pozostawionych przez Beethoven Virus, a na KMM znowu sobie pozerkam
Aragonte - Sob 03 Maj, 2014 02:10
Pierwsze wrażenia z New Leaf - myslę, że będzie to zdecydowanie lżejsze w tonacji niż BV, skoro wyłowiłam coś jakby nawiązanie do DiU
Admete - Sob 03 Maj, 2014 07:13
Aragonte a jaki utwór puścił Kang Mae temu niedouczonemu nowemu burmistrzowi z żądaniem, by opisał uczucia, które mu towarzyszą podczas słuchania? I oczywiście chętnie się pouśmiecham o muzykę
| Aragonte napisał/a: | | Ta "otwartość" zakończenia niesie nadzieję - i muszę ją mieć, bo cóż innego mi pozostało? Naprawdę życzę jak najlepiej Kang Mae Wiem, że to postać fikcyjna, ale jakoś łatwo mi traktować go jak kogoś istniejącego naprawdę - może dzięki aktorskim zdolnościom KMM (który genialny jest i basta ). |
Ja też się wczułam w losy postaci - zwłaszcza w Kang Mae wykreowanego przez Kim Myung Mina. To chyba ostatecznie przesądza o wartości tej produkcji. Trudno tez było nie polubić innych postaci. nawet stary burmistrz nie okazał się na końcu taki zły
| Agn napisał/a: | | Zostawiasz nas? |
Nie zostawiam, ale nie będe już tak dręczyć ( może ) mojemi wynurzeniami
A tutaj ciekawy artykuł na temat dramy - po angielsku na szczęście. Wychodzi na to, że serial zainspirował prawdziwe życie.
| Cytat: | By Chung Ah-young
Staff Reporter
Jung Eun-chae, 49, was an ordinary housewife and mother of an 18-year-old daughter before she became a member of an amateur orchestra.
``I was depressed and lethargic after my daughter grew up. I thought my duty had been done. Then, I began wondering who am I and what do I live for?'' said Jung.
She suddenly remembered her old hobby of playing the violin 20 years ago and decided to pick it up again.
``It was hard to resume playing an instrument I quit after my high school days. But I decided to spend time for myself in practicing the instrument, and my husband fully supported me receiving private lessons,'' she said.
Jung and other ordinary people have recently become members of an ensemble, which was created and organized by the Sejong Center for the Performing Arts, Dec. 5.
A total of 31 people were selected for the Sejong Nanum Ensemble, which is composed of amateurs ranging from an ordinary housewife to a dentist, a teacher and a technical mechanic.
They have different professions but have something in common ― a passion for music just as in the recent hit drama, ``Beethoven Virus.''
The drama, which aired from Sept. 10 to Nov. 12, created a passion for classical music with its explosive popularity ― the first drama to depict the lives of classical musicians and an orchestra in Korea.
The drama portrays a talented yet extremely harsh maestro conductor Kang, fondly called ``Kang Mae'' played by Kim Myung-min and his attempt to lead an orchestra made up of amateurs.
The popularity of the drama was founded not only in the rare subject, but also on the reflection of individual members' humble hopes and dreams through the orchestra, and the classical music pieces arranged as easy and simple renditions.
``Now my confidence is back and I am very excited about the performance, as if I were a freshman like my daughter who will enter university soon. Although I am older than the other members and I have to practice much more than they do, I am anticipating a second life,'' said Jung.
``The drama's popularity might be temporary but the essence of the beauty of classical music continuously appeals to the public. Nowadays, classical music is getting easier and friendlier,'' she said.
The formation of the orchestra was coincidental to the drama's popularity in October and also the rising interest in classical music which used to be regarded as an affectation of the upper class.
According to the center, 285 people applied for the auditions, much higher than expected. The center originally planned to select only 20 members for the ensemble, but because of the large number of applicants, it picked out an additional members, making the group larger than an ensemble but smaller than an orchestra.
The mini-orchestra consists of 26 regular members and five semi-regular members ― 10 violinists, three violists, four cellists, one double bassist, three flutists, four clarinetists and one oboist. The semi-regular members are two trumpeters, two saxophonists and one percussionist.
Yoo Nam-kyu, conductor and judge for the orchestra audition, said it was designed to hire ordinary citizens, not professional musicians.
``The levels of their musical ability vary from advanced to beginner level. But we've focused on their musical enthusiasm and the willingness to be in harmony with other members rather than the performing skills, through interviews,'' said Yoo.
Compared to his experience as a conductor leading professional orchestras, he felt difficulty in coordinating the various skill levels members, but their passion was much greater than that of any professional, inspiring him to teach them with fervor.
``They really enjoy practicing; their enthusiasm is strong. They are easily engrossed in playing their instruments,'' he said.
Concerning the recent boom in classical music, Yoo said that as a classical musician, he welcomes the trend in which more and more people are enjoying the music.
``The drama apparently prompted the general public to get interested in the music. But I am worried that it doesn't represent the real classical scene. It's apparently good for widening the scope of the fan base. I hope this kind of ensemble or orchestra, or whatever, will spring up more through the emergence of the Sejong Ensemble,'' he said.
The ensemble is now rehearsing Mozart's Divertimento No.1 K.136, Piano Concerto No.23 K.488, Symphony No.29 K.201 and Brahms' Hungarian Dance No.5.
Their official debut is in February and they will take part in a music camp hosted by Chang Hyung-jun, a professor of Seoul National University and other activities organized by the center, especially charity events.
The boom in classical music may have been prompted by the drama, but was actually the culmination of local appearances by numerous classical stars such as Finnish conductor Esa Pekka Salonen with the Los Angeles Philharmonic Orchestra, Sir Simon Rattle with the Berlin Philharmonic and Gustavo Dudamel with the Simon Bolivar Youth Orchestra of Venezuela who all visited Korea one after another in late 2008.
The popularity has immediately led to the success of the classical albums such as the ``Beethoven Virus _ The Classis Vol. 1,'' a drama compilation album ― some 100,000 copies have been sold since it was released in early October.
The genre is also getting much closer to the general audience through star marketing strategy such as using actor Kim Myung-min and figure skater Kim Yuna.
Actor Kim's ``Classic Maestro'' was the compilation album released by EMI, which includes masterpieces recommended by him.
``Fairy on Ice'' is gaining popularity with 10,000 copies of the album which includes major works used by the skater in her performances, two weeks after its release.
The trend is not only happening in Korea, but also worldwide through even more innovative ways. YouTube is offering musicians around the globe the opportunity to join a symphony orchestra via video through the world's first collaborative online orchestra.
Applicants are required to submit a video of their performance of the ``Internet Symphony Eroica,'' created by Academy Music Award-winning composer Tan Dun for this occasion. The deadline for submission is Jan. 28.
The 80 selected members for the orchestra will be able to perform alongside world-renowned conductor Michael Tilson Thomas, learn from Chinese composer Tan Dun and many members of the London Symphony Orchestra, and consult with pianist Lang Lang.
All video entries will be combined into the first-ever collaborative virtual performance, and people around the world will select their favorites to perform at New York's Carnegie Hall in April 2009.
There is no restriction on nationality, age or type of instrument for the project. Fusion genres combining traditional classical musical instruments can be available for the orchestra if it fits the music, according to YouTube.
Cosmetics company Amore Pacific and production company CREDIA are participating as local sponsors and partners for the event.
sanghee@koreatimes.co.kr |
Admete - Sob 03 Maj, 2014 07:22
Na temat umiejętności muzycznych aktorów:
| Cytat: | MBC's ``Beethoven Virus'' drew attention for being the first drama to depict the lives of classical musicians and orchestra a few weeks ago. With high expectations, the press conference Thursday surprised fans with a concert complete with a full orchestra.
Kim Myung-min, who plays the talented yet difficult maestro Kang, actually conducted Ennio Morricone's ``Gabriel's Oboe'' and Brahms' ``Hungarian Dances'' with the orchestra in front of reporters and fans who came to the venue. Famed pianist Lim Dong-hyek also offered his tunes. Lim will make a special appearance as himself in the drama.
``I had to memorize the whole piece. I wanted to show that what we are doing is real. I listened and practiced until I heard the music in my dreams,'' said Kim.
Along with Kim, who practiced conducting for more than five months, actors E Ji-ah and Jang Keun-suk will also share their musical talents by playing the violin and trumpet, respectively. |
Serial miał bardzo wysoką oglądalność.
Beethoven Virus miał dwóch scenarzystów, a jeden z nich ( jedna? ) napisał też scenariusz do Mi Rae's Choice - tu ktoś to oglądał? BeeMer, Trzykrotka? To jednak scenarzystki - siostry.
Z komentarzy na AsianWiki:
| Cytat: | | Mr. Kim Kyung Min...idk wat to say about him...he's super amazing! His acting was soooo great and addictive that I have to straight my back every time he's on the screen. Kang Mae and him is one...so in character, so cold yet incredibly good and charming. |
zooshe - Sob 03 Maj, 2014 08:53
Właśnie oglądam Gap Donga, ale musiałam przerwać aby wyrazić moje niedowierzanie. Wiele nieprawdopodobnych scen widziałam już w dramach ale tego jeszcze nie było.
Jak w pokoju pełnym gliniarzy, jeden człowiek może trzymać drugiego z zamiarem odcięcia mu pewnej części ciała i żaden z policjantów nawet się nie ruszy na milimetr. No jak?!
Admete - Sob 03 Maj, 2014 10:55
Faktycznie dziwna scena Zooshe ależ masz przystojną sukienkę Francja-elegancja w wątku
| Aragonte napisał/a: | | podczas powtórek trochę mi się ocena zmieniała |
A jak się zmieniała?
| Cytat: | | Adagio in G Minor (Albinoni) |
Zdecydowanie to ten utwór.
BeeMeR - Sob 03 Maj, 2014 12:14
| Admete napisał/a: | | Beethoven Virus miał dwóch scenarzystów, a jeden z nich ( jedna? ) napisał też scenariusz do Mi Rae's Choice - tu ktoś to oglądał? BeeMer, Trzykrotka? | Jak najbardziej oglądałyśmy obie - i nie wiem, czy jeszcze nie Zoosche. Chciałabym móc dramę polecić, ale nie mogę z czystym sercem, bo jestem na nią strasznie obrażona Zaczyna się bardzo dobrze, ma fantastyczne postaci, bardzo dobrych aktorów, ciekawą intrygę a jak się już człowiek zaangażuje to gdzieś w środku (po koszykówce ) wszystko szlag trafia, postaci się snują, poziom niezdecydowania bohaterki wzrasta a moja irytacja na koniec sięga zenitu
Tak więc polecam najwyżej do koszykówki (dwuosobowej)
Wymyśliłam sobie już własną wersję wątku romantycznego w 3D - właściwie tylko rozbudowałam ostatnią scenę - i już jestem usatysfakcjonowana
Takie eleganckie jesteście, że też wskoczyłam w krawat
I kurteczkę żeby było kolorowo
Agn - Sob 03 Maj, 2014 12:34
| Cytat: | Jak w pokoju pełnym gliniarzy, jeden człowiek może trzymać drugiego z zamiarem odcięcia mu pewnej części ciała i żaden z policjantów nawet się nie ruszy na milimetr. No jak?! |
No, jeśli ten jeden człowiek był zwierzchnikiem tych policjantów, to gdzie oni ruszą przerwać swojemu sunbae zapewne słuszną czynność?
No nie, wszystkie pod krawatem, aż mnie głupio, no... A, mniejsza, z książką jestem, nie ma wstydu.
Aragonte - Sob 03 Maj, 2014 13:29
| Admete napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | podczas powtórek trochę mi się ocena zmieniała |
A jak się zmieniała? |
W sumie podczas powtórek serial raczej zyskał - i Kang Mae, i Ru Mi - za to Junior zaczął mnie ciut irytować. No i początkowo byłam rozczarowana otwartym zakończeniem, miałam nadzieję na jaśniejszą przyszłość, a może i finał jakiegoś romansu
Teraz uważam, że zakończenie jest dobre.
Aragonte - Sob 03 Maj, 2014 13:35
| Admete napisał/a: | Aragonte a jaki utwór puścił Kang Mae temu niedouczonemu nowemu burmistrzowi z żądaniem, by opisał uczucia, które mu towarzyszą podczas słuchania? I oczywiście chętnie się pouśmiecham o muzykę |
Część już powinnaś mieć, bo dotarła z poprzednią przesyłką.
Poszukam tego utworu, nie wiem na razie, co to było.
A co do burmistrza - na pewno był lepszy od swego następcy, ale jego działania w końcówce serialu podyktowane były raczej politycznymi względami
Przejrzałam ten artykuł, dokładniej przeczytam później, bo trochę kiepsko się czuję.
Admete - Sob 03 Maj, 2014 14:26
Jasne, że burmistrz to głównie politykier. Też przyuważyłam tego aktora ( grał burmistrza ) w NL. NL zapowiada się ciekawie. I kurcze wolałabym, żeby amnezji nie było. Chciałabym, żeby zmiana dokonała się w bohaterze świadomie. Na razie KMM jako amoralny, chłodny prawnik jest dobry, hmmm świetny. Wiem, jestem nieobiektywna, on mi się we wszystkim podoba Pan, którego znam z CH też wypada bardzo pozytywnie. Ogólnie testosteronu pod dostatkiem garniturów takoż. Sprawa o gwałt jest paskudna, dochodzą do tego jakieś machloje pieniężno-polityczne, których na razie nie rozgryzłam. Aktorka z CH na razie nie razi i daje radę, choć moim zdaniem odstaje od aktorskich wyjadaczy. Jestem zainteresowana i na pewno oglądam. Wiecie - jestem na etapie, że dla KMM obejrzę wszystko Znacie ten stan, więc rozumiecie
Aragonte znalazłam stronę na FB poświęconą serialowi -
https://www.facebook.com/ANewLeafKdrama
Agn - Sob 03 Maj, 2014 14:44
| Admete napisał/a: | | Pan, którego znam z CH też wypada bardzo pozytywnie. |
Serio? W sensie - gra pozytywną postać??? Oooo, to sobie późnym wieczorem w końcu zapuszczę, bo akurat tłukę finał 3D. Szkoda mi się będzie rozstawać z tą dramą, bardzo ją lubię. I Miśka też bardzo lubię, cóż poradzić.
Ale ma to swoje pozytywne strony - kapkę mi się zluzuje napięty grafik dramowy.
Admete - Sob 03 Maj, 2014 14:47
Pozytywnie w sensie aktorskim. Nie myślę, by był dobrym bohaterem. Wręcz przeciwnie. Na razie pozytywna jest tylko bohaterka. Pierwszy odcinek może wam przypomnieć pewien serial amerykański, w którym przypadkowe spotkanie i windy odegrały swoją rolę Zachęcam w każdym razie do oglądania. Serial zapowiada się ciekawie, choć pewnie będę narzekać na amnezję. Cóż - jesteśmy w dramalandzie
Agn - Sob 03 Maj, 2014 15:00
To już była amnezja? Jak to powiedział bohater Nine: "Najczęstsza przypadłość na świecie, w każdej dramie jest."
A serial amerykański...? Ally McBeal? Tam było też o prawnikach. Aczkolwiek nie pamiętam, jak się zaczynał, czy też z windami.
Admete - Sob 03 Maj, 2014 15:12
Niekoniecznie o prawnikach - o lekarzach Amnezja będzie w 3 odcinku, bo wypadek jest na końcu drugiego. Narzekam na zapas
BeeMeR - Sob 03 Maj, 2014 15:12
| Admete napisał/a: | Pierwszy odcinek może wam przypomnieć pewien serial amerykański, w którym przypadkowe spotkanie i windy odegrały swoją rolę | Mów do mnie prosto z mostu, a nie zagadkami
| Agn napisał/a: | Miśka też bardzo lubię, cóż poradzić. | Co za zbieg okoliczności - ja też jak wielu innych
I głupotka na dziś:
|
|
|