Seriale - Dramy, czyli urok Azji
Admete - Śro 26 Cze, 2013 22:02
Zrobiłam kiedyś podejście do Faith, ale strona tak bardzo mi się wieszała, że nie wyszłam poza pierwsze minuty.
Agn - Śro 26 Cze, 2013 22:19
Pamiętam. Może jakoś ci podeślę... errrr... ten tego...
Tymczasem... czy mogę się publicznie pogapić na Younga? Ptosię.
<---------------------------------
*robi słodkie oczka i nim ktokolwiek zdąży zaprotestować, wlepia obrazki*
 
Przy okazji ciekawostka przyrodnicza - nie sądzę, by to było z Faith, ale pod takim hasłem to znalazłam w sieci. Natomiast obrazek nastrojowy i ładny.
Hmm, wydaje mi się, że to pochodzi z dramy Gu Family Book.
Admete - Czw 27 Cze, 2013 08:13
Byłabym zachwycona, gdybys ten tego
Agn - Czw 27 Cze, 2013 08:29
Do zapamiętania.
Agn - Pią 28 Cze, 2013 21:14
Ja nic nie chcę mówić, ale nawet gdybym się nie podjarała krótkim opisem Trzykrotki czy nie zaczęła oglądać sama z siebie, to podejrzewam, że po TAKIEJ reklamie na pewno rzuciłabym się na tę dramę jak wygłodniały hipogryf na fretkę!
Z dedykacją dla Trzykrotki.
Trzykrotka - Sob 29 Cze, 2013 11:13
Dostałam prosto między oczy. I w dołek. To nie fair żeby TAK wygladac...
Dzięki i polecam się zawsze
Agn - Sob 29 Cze, 2013 22:39
Lecę sobie radośnie przez odcinek numer sześć. Sun Woo bardzo ciekawie pociesza Soo Yoon. Sparing bokserski, niech się dziewczyna wyładuje, ta nagle zaczyna płakać, on ją po męsku i tradycyjnie przytrzymuje, by się nie rzucała... a potem jak jej nie huknie pięścią (w rękawicy bokserskiej, oczywiście)!
Niemniej Soo Yoon chyba właśnie tego potrzebowała - wyżyć się i żeby partner jej nie oszczędzał.
Oglądam dalej.
PS Inne oblicze Choi Si Wona - Super Junior. To chyba największy boysband, jaki w życiu widziałam. Ilu ich się tam nakociło? Dziesięciu?!
Naughty naughty: https://www.youtube.com/watch?v=r6TwzSGYycM
Dla odpornych.
Ma okropny fryz. I wszyscy panowie mają spodnie pt. "kupa w gaciach".
Zdecydowanie wolę go jako aktora. Ba! Bardzo lubię go jako aktora. Ale jako piosenkarz... zresztą nie mam co się wypowiadać o jego możliwościach wokalnych, skoro to wszystko przemielone przez komputer, a i śpiewa w towarzystwie tabunu innych chłopaczków, to się nie ma jak z tego wyróżnić.
Agn - Nie 30 Cze, 2013 14:58
Aha, zapomniałam dorzucić - faktycznie niektóre bohaterki dram nie potrafią zachować się przy stole. I np. Soo Yoon z Poseidona je jak świnia. Taka śliczna, drobna kobietka, delikatna i zwiewna, myślałby kto, że gdy ujmie pałeczki w swe drobne paluszki, to się zrobi Wersal. A gdzie tam! Żre jakby ją kto w chlewie posadził.
Agn - Nie 30 Cze, 2013 18:13
I jeszcze wracając do Faith (ja nie mam obsesji, prawda?)...
Tak wygląda grób prawdziwego Choi Younga...
I pomysłowi fani. Oryginalna scena...
Oraz...
Trzykrotka - Pon 01 Lip, 2013 10:32
| Agn napisał/a: | ja nie mam obsesji, prawda?...
|
Oj tam, oj tam... że człowiek ma trochę przyjemności w tem zyciu smutnem i zlem? Na dodatek niewinnej
Jaka laleczka, matko kochana Biorę w ciemno! Serio, pokażę koleżance, wtajemniczonej i szyjącej. Cudo! I kwiatuszek jak żywy
Co do Super Junior - z bólem muszę powiedzieć, że obciachowe to jest Trzynastu chłopa, z makijażem i z tą okropną muzyczką. Boys bandy nigdy nie były mi po drodze, nie poradzę. Choć trzeba przyznać, że strasznie to wpada w ucho, nawet wbrew woli. Od paru dni nic tylko nucę śori, śori, śori, śori. No i zapewne nastolatki drą to i owo przez głowę....Ja też nacięłam się na ten kawałek, który zalinkowałaś i szczęka mi opadła.
Ale - o cudzie - popatrzmy choćby tu
http://www.youtube.com/watch?v=SnMoDDbEccE
No i co? Stajl nadal jest, włoski, makijaż i goła klata tez - ale na widok Siwona w koszuli w kratkę zmiękłam w środku Jeden taki usmiech z dołeczkami i po mnie........
Jeszcze - próbka spiewu Siwona: Oh My Lady, odcinek 6, końcówka, trzeba zcząć gdzies w okolicach 8:30
http://www.dramacrazy.net...pisode-6/146843
Agn - Pon 01 Lip, 2013 19:05
| Trzykrotka napisał/a: | Serio, pokażę koleżance, wtajemniczonej i szyjącej. Cudo! I kwiatuszek jak żywy |
*robi słodkie oczka* A... a koleżanka nie chciałaby z rozpędu ze dwóch laleczek machnąć?
Ta druga piosenka też jest... hem hem...
I naprawdę nie rozumiem fenomenu spodni "kupa w gaciach".
Ale Si Won w koszuli i z uśmiechem ma siłę rażenia bomby atomowej, trzeba mu to przyznać, zacny z niego chłopak.
Pani w krótkich włosach jedzie autobusem i rozmawia przez telefon z dzieckiem. Piosenka, która leci w tle, jest w jego wykonaniu? Czy zły fragment obejrzałam?
Trzykrotka - Pon 01 Lip, 2013 19:32
| Agn napisał/a: | | A... a koleżanka nie chciałaby z rozpędu ze dwóch laleczek machnąć? |
Nie wątp w to. Koleżanka, cała uchachana powiedziała, że uszyje.
| Trzykrotka napisał/a: | | Pani w krótkich włosach jedzie autobusem i rozmawia przez telefon z dzieckiem. Piosenka, która leci w tle, jest w jego wykonaniu? Czy zły fragment obejrzałam? |
Zły. Oglądasz około 3 minuty. Przesuń trochę dalej, kiedy ta pani i Siwon siedzą popijając wino, a on demonstruje jej, że też mógłby zagrać w musicalu. 8:30.
Noooo, ta piosenka SJ tez jest kijowa, w ogóle cała idea takiego koszyka ciastek do koloru i wyboru dla każdej panny pod słońcem jest jakaś dla mnie hermetyczna. Ale ciasteczka w kratkę i w dżinsach mniej idą w biodra, mam wrażenie Wizja jest lepsza. No i Siwon już tam nie tańczy, tylko jakąś dziewczynkę na spacer wyprowadza
Agn - Pon 01 Lip, 2013 19:51
| Trzykrotka napisał/a: | | Przesuń trochę dalej, kiedy ta pani i Siwon siedzą popijając wino, a on demonstruje jej, że też mógłby zagrać w musicalu. 8:30. |
To u mnie to jest 3 część 13:40, dlatego nie mogłam trafić. Ładnie śpiewa.
| Trzykrotka napisał/a: | | Noooo, ta piosenka SJ tez jest kijowa, w ogóle cała idea takiego koszyka ciastek do koloru i wyboru dla każdej panny pod słońcem jest jakaś dla mnie hermetyczna. |
Na tym polegają boysbandy. Cóż poradzić. Jest popyt, jest podaż.
Trzykrotka - Pon 01 Lip, 2013 20:06
Nie ma jakiegoś wybitnego głosu, ale w SJ mu to niepotrzebne (czego nie dośpiewa, to dowygląda ).
Zaczęłam, czekając na City Huntera, Skip Beat, choć postanowiłam sobie Siwona dawkować - az tyle to on się nie nagrał, nie chcę potem zostać na głodzie.
Skip Beat jest produkcji tajwańskiej. W pierwszej chwili odrzuciło mnie brzmienie języka. Chiński jest o wiele bardziej szeleszczący od koreańskiego. Na dodatek jest to adaptacja mangi (albo manchwy?), podobno wierna. Ma to swoje plusy i minusy - coś, co w komiksie jest normą, w serialu niekoniecznie się sprawdza. Do okropnie przerysowanych sytuacji, animacji, karykaturalnych zachowań i niebywałego overactingu trzeba po prostu przywyknąć. I do tego, że aktorzy wciąż mówią sami do siebie, oraz każą nam oglądać wizualizację własnych marzeń, pragnień i planów. Kiedy początkujący piosenkarz marzy o pokonaniu rywala, widzimy natychmiast piosenkarza jako wielkoluda, u którego stóp klęczy ów rywal, skamląc tak, tak, ty jesteś przystojniejszy. Na szczęście Siwon na tle tego szaleństwa wypada jak oaza spokoju. Gra znów gwiazdora, ale tym razem autentycznego. Jest mężczyzną z klasą, talentem i charyzmą, eleganckim, tajemniczym, powściągliwym.
 
Nie słychać jego głosu - i on i grający owego piosenkarza koleżka z Super Junior zostali zdubbingowani. Ale mimo tego chłopak bardzo dobrze radzi sobie z rolą, a wygląda, że paluszki lizać. Jak jest ubrany - poezja...
Agn - Pon 01 Lip, 2013 20:19
O rrrrrany, na tym ostatnim zdjęciu wygląda tak, że aż spłynęłam z fotela pod stół.
Chyba obejrzę.
Swoją szosą zapomniawszy...
| Trzykrotka napisał/a: | | Nie wątp w to. Koleżanka, cała uchachana powiedziała, że uszyje. |
Ile za to chce???
Trzykrotka - Pon 01 Lip, 2013 20:56
Nie zrujnuje nas na pewno. Ona zna ten ból...
zooshe - Pon 01 Lip, 2013 21:34
Lalka zaiste bardzo ładna, czy też mogę się uśmiechnąć?
Pochwale się że zaczęłam właśnie nową dramę Rooftop Prince. Zaczyna się całkiem poważnie bo ono mamy młodego Księcia królestwa Joseon, (gra do ten sam aktor, który grał poprzedniego króla w Faith ), który ma się ożenić.
Szczęśliwą wybranką ma być jedna z 2 córek dostojnika. Ojciec wybiera młodszą córkę, ale starsza siostra nie daje za wygraną i doprowadza do wypadku. W efekcie młodsza siostra zostaje oszpecona i musi ukrywać twarz za zasłonką, a starsza wychodzi za księcia. Parę lat później księżniczka zostaje zamordowana. Król wyznacza swoim trzem dzielnym wojownikom zadanie dowiedzenia się kto za tym stoi. Podczas pościgu przytrafia im się wypadek i w rezultacie lądują w czasach współczesnych.
Równolegle akcja dzieje się też w teraźniejszości. Też mamy te same dwie siostry. Ojciec młodszej ożenił się z matką tej starszej. Starsza cały czas obrywa od rodziców bo nie pilnuje młodszej aż postanawia ją zgubić. Zostawia ją w samochodzie który ma wypadek. Parę lat później już dorosła młodsza siostra mieszka w NY gdzie przypadkiem poznaje dziedzica fortuny Lee Gaka, który wygląda identycznie jak wspomniany wcześniej książę Joseon. Lee Gak zostaje zabity przez swojego kuzyna, który ma nadzieje przejąć po nim firmę. Młodsza siostra dowiaduje się że odszukano jej biologicznego ojca wraca więc do Seulu. Na miejscu okazuje się że ojczulek nie żyje a starsza siostra zaczyna się pocić aby przypadkiem młodsza nic sobie nie przypomniała.
Nie jest niespodzianką że wspomniany król ze swą świtą przemieszczając się w czasie trafia właśnie do domu młodszej siostry.
I tu zaczyna się cała zabawa. Bo drama jest przede wszystkim przekomiczna. Zachowanie podróżników w czasie, którzy próbują odnaleźć się w obcym im świecie, wywołuje u mnie nieustanne salwy śmiechu. Dla przykładu zapodam, że już pierwszej nocy zostają kilkukrotnie aresztowani m. in. za niszczenie zabytków kultury koreańskiej i próbę włamania się do pałacu.
Agn - Wto 02 Lip, 2013 06:59
| zooshe napisał/a: | Lalka zaiste bardzo ładna, czy też mogę się uśmiechnąć? |
To już trzy chętne na laleczkę. Trzykrotko, twoja koleżanka może przejść na zawodowstwo.
Zooshe, a masz jeszcze tę fotkę pendrive'a? Nie mogę nigdzie znaleźć, a też warto pokazać.
Drama wygląda zachęcająco. 20-odcinkowa jest...
http://www.gooddrama.net/.../rooftop-prince
Hmmm, może obejrzę kiedyś, śmiesznej dramy nigdy dość. Ale w obsadzie nie widzę poprzedniego króla? Chyba że nie chodzi o Ryu Duk Hwana...
Trzykrotka - Wto 02 Lip, 2013 09:04
| Agn napisał/a: | | zooshe napisał/a: | Lalka zaiste bardzo ładna, czy też mogę się uśmiechnąć? |
To już trzy chętne na laleczkę. Trzykrotko, twoja koleżanka może przejść na zawodowstwo. |
Laleczki będą trzy, już sprawę omówiłam
zooshe - Wto 02 Lip, 2013 17:28
| Agn napisał/a: |
Laleczki będą trzy, już sprawę omówiłam |
Kamsahamnida.
| Agn napisał/a: |
Zooshe, a masz jeszcze tę fotkę pendrive'a? Nie mogę nigdzie znaleźć, a też warto pokazać. |
Poszukałam aż znalazłam.
A także papierowe figurki, które można złożyć.
http://3.bp.blogspot.com/...487824414_n.jpg
| Agn napisał/a: |
Hmmm, może obejrzę kiedyś, śmiesznej dramy nigdy dość. Ale w obsadzie nie widzę poprzedniego króla? Chyba że nie chodzi o Ryu Duk Hwana... |
Najlepsi są pomocnicy króla - mały przykład. Trzech dzielnych wojowników Joseon mdlejących ze strachu na widok starszej pani w maseczce na twarzy, albo szlochających u fryzjera, kiedy obcinają im włosy.
zooshe - Wto 02 Lip, 2013 17:35
| Agn napisał/a: |
Hmmm, może obejrzę kiedyś, śmiesznej dramy nigdy dość. Ale w obsadzie nie widzę poprzedniego króla? Chyba że nie chodzi o Ryu Duk Hwana... |
Chodziło mi o tego młodego króla który umiera. Tutaj też gra w 1 odcinku młodsze wydanie księcia.
Agn - Wto 02 Lip, 2013 17:51
| Trzykrotka napisał/a: | Laleczki będą trzy, już sprawę omówiłam |
Jesteś cudowna i wspaniała! A twoja koleżanka też jest cudowna i wspaniała!!! GOMAWOYOOOO!!! | Cytat: | | Poszukałam aż znalazłam. |
Jestem spragniona tego pendrive'a...
Te papierowe składaki mają postawę jak troll na leśnej drodze - głowa do przodu, ręce spuszczone do samej ziemi...
| zooshe napisał/a: | | Chodziło mi o tego młodego króla który umiera. Tutaj też gra w 1 odcinku młodsze wydanie księcia. |
Aaa, ten! Chyba na wieki wieków będę widziała go jako poprzedniego króla w ramionach Choi Younga, który go zabija.
| zooshe napisał/a: | | Trzech dzielnych wojowników Joseon mdlejących ze strachu na widok starszej pani w maseczce na twarzy |
Hannibal Lecter, no co...
Trzykrotka - Śro 03 Lip, 2013 11:47
Powiem koleżance, że jest wspaniała! Wczoraj już byłam na zakupach w pobliskim secondhandzie, żeby znależć z całą pieczołowitością coś na generalskie włosy
Natrafiłam wczoraj na YT na plik z kawałkami różnych dram (Si Wona tam nie było ) i napatrzyłam się - jako preludium do City Huntera - na LMH.
Powiem tak - oglądanie dram chyba jest nieobre dla zdrowia, wcale nie psychicznego. Ekspozycja na tyle ciach grozi permanentną nadwagą - oni chyba muszą w biodra iść (żebyż to dosłownie!). LMH ma taką - nie tylko urodę, bo to oczywiste - ale taką elegancję, niewymuszony wdzięk, coś takiego... przedwojennego w najlepszym tego słowa znaczeniu. I ten piękny głos.... Chyba sobie porządnie i szczegółowo powtórzę Faith (i przestanę sypiać już w ogóle)
Póki co na upał trochę wody
Panie władzo, uśmiech poproszę!
W Skip Beacie cierpliwie spośród kurczaków na rowerze, truskawkowych puddingów i różowych uniformów sekcji Love Me wydłubuję wejścia Pana Powściągliwego I powiem - jest na co czekać ...
Edit: teraz zauważyłam fotkę pendrive'a
Agn - Śro 03 Lip, 2013 21:13
| Trzykrotka napisał/a: | | Powiem koleżance, że jest wspaniała! |
Koniecznie! Głośno, wyraźnie i na trzy głosy!
| Trzykrotka napisał/a: | Natrafiłam wczoraj na YT na plik z kawałkami różnych dram (Si Wona tam nie było ) |
Zamiast namiarem od razu rzucić, to chowa dla siebie... tsk! tsk!
| Trzykrotka napisał/a: | | i napatrzyłam się - jako preludium do City Huntera - na LMH. |
Na seksowne kostki LMH, sznura zapodaj!!! My zawsze chętnie pogapimy się na LMH.
Swoją szosą - czy święty Mikołaj z paczuszką już dotarł? Piruet był i zaczynam się zastanawiać...
| Trzykrotka napisał/a: | | Powiem tak - oglądanie dram chyba jest nieobre dla zdrowia, wcale nie psychicznego. |
Coś bredzisz.
| Trzykrotka napisał/a: | | Ekspozycja na tyle ciach grozi permanentną nadwagą - oni chyba muszą w biodra iść (żebyż to dosłownie!). |
Westchnę sobie tym nawiasem razem z tobą...
| Trzykrotka napisał/a: | | LMH ma taką - nie tylko urodę, bo to oczywiste - ale taką elegancję, niewymuszony wdzięk, coś takiego... przedwojennego w najlepszym tego słowa znaczeniu. I ten piękny głos.... |
Wiesz, że obtaczasz me serce gęstym miodem?
| Cytat: | Póki co na upał trochę wody
|
Tia, bo po takiej fotce na pewno się wszystkim cudownie chłodniej zrobi.
| Cytat: | Panie władzo, uśmiech poproszę!
| Usiłuję sobie przypomnieć, czy czegoś ostatnio nie przeskrobałam i jak na złość chyba na aureolę zasłużyłam. Żadnych podstaw do aresztowania, niech to szlag...
| Trzykrotka napisał/a: | Edit: teraz zauważyłam fotkę pendrive'a |
Zacny penik, prawda? Pożądam go...
Trzykrotka - Śro 03 Lip, 2013 23:59
| Agn napisał/a: |
Na seksowne kostki LMH, sznura zapodaj!!! My zawsze chętnie pogapimy się na LMH. |
Kiedy się wstydam bo to było coś jak best kisses. Na temat tych kisses w dramach to ja mam swoje zdanie i tylko zbieram się w sobie do poważnego wywalenia kawy na ławę - żałosne one są. Jeszcze panowie (niektórzy) jakoś walczą, ale panie to już tylko styl "na zdechłego karpia" znają. Co za marnotrawstwo! Taki LHM, wyglądający jak nowy tysiączek, nachyla się nad niezbyt urodziwą panną w celu całuśnym, a ona nie dość, że wciska się w fotel, kuli ramionka, ust pąkowie zaciska, to jeszcze, kiedy on się w końcu przez to przedrze i ducha nie straci, gały wytrzeszcza, jakby chciała spytać: ale o ssso chodzii...? A idźcie mi z takimi babami. Perły przed wieprze, normalnie
| Agn napisał/a: | Swoją szosą - czy święty Mikołaj z paczuszką już dotarł? Piruet był i zaczynam się zastanawiać... |
Wczoraj jeszcze skrzynka była pusta, ale u mnie listonosz chodzi zwykle 2 razy w tygodniu i może jutro ten drugi raz wypadnie. Dam znać.
I w ogóle (jest tu jakaś stosowna emotka? Z braku laku niech będzie ta ) muszę się podzielić przed snem, bo pęknę. Obejrzałam 7 odcinek Skip beata i nie żyję. Ten Siwon, olaboga i wszyscy święci! Rozmazał mnie po blacie.
Właściwie nic - ciemności, on też ubrany na czarno, cały smukły i piękny - i rozmowa. Dużo, dużo uśmiechów, dużo błysku w oczach, przepływające przez twarz nastroje, od niepewności, przez gniew, do śmiechu. Nie opiszę tego nijak, wystarczy, że obejrzałam trzy razy pod rząd i ulatuję...
A to jeszcze nie połowa, strach się bać, w jakim stanie skończę...
Całujący LMH - wcale nie na ochłodę - Agn - specjalnie dla Ciebie
http://www.youtube.com/watch?v=gTuUCLjaano
|
|
|