To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - The Good Wife

aneby - Sob 20 Mar, 2010 19:36

Avków w sieci jest już całkiem sporo :wink: Na przykład tutaj http://community.livejournal.com/tgw_icons

Podsumowując dotychczasowe odcinki - podoba mi sie przemiana, jaka dokonała się w Alicji od początku serialu. Szara mysz, stojąca w cieniu męża, z włosami skromnie upiętymi, prawie bez makijażu,
staje sie niezależną kobietą, świadomą swojej wartości. Niestety Peter nie dojrzał jeszcze do takiej żony i chyba ciągle uważa taki stan rzeczy za tymczasowy.

milenaj - Sob 20 Mar, 2010 19:49

aneby napisał/a:
Niestety Peter nie dojrzał jeszcze do takiej żony i chyba ciągle uważa taki stan rzeczy za tymczasowy.


Ale na końcu 17 odcinka wygląda jakby nie mógł się połapać co się dzieje, kiedy Alicja zamyka mu drzwi prawie przed nosem. :-D

Admete - Sob 20 Mar, 2010 19:50

Cytat:
Niestety Peter nie dojrzał jeszcze do takiej żony i chyba ciągle uważa taki stan rzeczy za tymczasowy.


Traktował ją tak strasznie protekcjonalnie w trakcie rozmowy z Willem, ze miałabym ochotę mu przyłożyć ;) O tak :wsciekla: :bejsbol: Alicja w końcu zaczyna mieć własne życie, nie jest już tylko żoną przy mężu.

aneby - Sob 20 Mar, 2010 20:08

milenaj napisał/a:
na końcu 17 odcinka wygląda jakby nie mógł się połapać co się dzieje, kiedy Alicja zamyka mu drzwi prawie przed nosem

No tak, bo on myślał, że wszystko już będzie ok, a tu guzik :-P Mam wrażenie, ze Alicia poszła z nim do łóżka, żeby się ukarać za Willa i uświadomić samej sobie gdzie jest jej miejsce.
Zmanipulowała Petera, ale dobrze mu tak :twisted:

Admete - Sob 20 Mar, 2010 20:47

aneby napisał/a:
milenaj napisał/a:
na końcu 17 odcinka wygląda jakby nie mógł się połapać co się dzieje, kiedy Alicja zamyka mu drzwi prawie przed nosem

No tak, bo on myślał, że wszystko już będzie ok, a tu guzik :-P Mam wrażenie, ze Alicia poszła z nim do łóżka, żeby się ukarać za Willa i uświadomić samej sobie gdzie jest jej miejsce.
Zmanipulowała Petera, ale dobrze mu tak :twisted:


Hmmm...sądzę, że nasza Dobra Żona zwyczajnie drania wykorzystała. Nie owijajmy w bawełnę. Dorosła kobieta ma swoje potrzeby, widać to w scenie z Willem...Ogólnie o seks chodziło. Chyba jestem maksymalnie cyniczna ;) Bynajmniej się nie ukarała, raczej dostała to, co chciała albo prawie dostała to, co chciała ;)

aneby - Nie 21 Mar, 2010 12:18

Admete napisał/a:
Ogólnie o seks chodziło

To by znaczyło, że Alicia nabiera cech męskich. Zwykle faceci wykorzystują w ten sposób kobiety, nie odwrotnie :wink:

milenaj - Nie 21 Mar, 2010 12:28

Myślę, że zaczyna sobie zdawać sprawę, że bez mężczyzny też jest jej dobrze. Że sobie poradziła. Jej świat nie kręci się wokół Petera.

Ale faktycznie chodziło tylko o seks. Peter chciał, żeby poszli do sypialni. Alicja nie. To był jasny komunikat. To, co się dzieje to wyjątek. To nie jest powrót do, tego co było. Wręcz przeciwnie. Peter zostaje tam, gdzie był, a Alicja idzie dalej.

Teraz pytanie, czy będzie go wspierała, czy pójdzie z nim o kościoła. Co innego było zeznawanie na rozprawie. To ojciec jej dzieci, więc lepiej żeby go miały przy sobie, ale wspieranie go w dalszej karierze to już całkiem coś innego.

Kiedy Peter wraca do domu, Alicja przegląda się w lustrze tak, jakby miała powitać całkiem obcego człowieka, a nie mężą, do którego nadal co czuje.

Admete - Nie 21 Mar, 2010 12:54

aneby napisał/a:
Admete napisał/a:
Ogólnie o seks chodziło

To by znaczyło, że Alicia nabiera cech męskich. Zwykle faceci wykorzystują w ten sposób kobiety, nie odwrotnie :wink:


Pisałam o tym wcześniej - dla mnie zachowała sie właśnie jak mężczyzna.

aneby - Nie 21 Mar, 2010 13:17

milenaj napisał/a:
Teraz pytanie, czy będzie go wspierała, czy pójdzie z nim o kościoła. Co innego było zeznawanie na rozprawie. To ojciec jej dzieci, więc lepiej żeby go miały przy sobie, ale wspieranie go w dalszej karierze to już całkiem coś innego.

Tia, z tym kościołem to będzie jedna wielka szopka :roll: Nie wierzę w ani jedno słowo Petera o "nawróceniu". Ciekawe czy pastor w to wierzy, czy robi dobrą minę do złej gry ...

aneby - Sob 27 Mar, 2010 10:16

Wygląda na to, że Eli Gold zagości w serialu na dłużej http://www.swiatseriali.p...tale,nId,261137
Będzie wesoło :mrgreen:

milenaj - Sob 27 Mar, 2010 10:20

No muszą coś wykombinować, żeby drugi sezon był równie dobry. Ale to dobra widomość, bo naprawdę lubię jego postać. Jest taki cierpki i cyniczny, że aż miło :wink: A następny odcinek dopiero w przyszły wtorek :cry2: :cry2: :cry2:
Trzykrotka - Sob 27 Mar, 2010 11:55

Na razie jestem na etapie odcinka 15 (pojawia się Eli Gold, ekscytujące!). i zaczynam sie coraz częściej zastanawiać, że Alicja ma jakiekolwiek miejsce, w którym, jak to mówią, może "rozpuścić włosy." W pracy jej samokontrola jest wręcz wzorcowa. W domu są dzieci, przed którymi trzeba zachować twarz i pomóc im zachować szacunek dla ojca, jest teściowa, zakochana w synku, a teraz synek we własnej osobie. I ona przez cały czas nosi tę nieprzeniknioną twarz, nigdy nie daje upustu uczuciom, a przecież je ma... Można oszaleć... Rozumiem teraz potrzebę posiadania osobistej łazienki z sofą i podręczna i biblioteczką :mrgreen: . Zamykanej na klucz od wewnątrz.
aneby - Sob 27 Mar, 2010 13:27

Trzykrotka napisał/a:
ona przez cały czas nosi tę nieprzeniknioną twarz, nigdy nie daje upustu uczuciom

Faktycznie, nie wiadomo co ona czuje ... No może raz tama puściła - chyba z bezsilności - jak nie mogła sobie poradzić z nagabującą ją call girl. I może trochę w odc.17 ... ale nie spojleruję :wink:

Admete - Sob 27 Mar, 2010 14:26

W odcinku 17 nawet nie trochę, ale bardzo ;)
Aragonte - Nie 28 Mar, 2010 01:36

Dziewczyny, dorzuciłam tu posty o GW wiszące w serialach kryminalnych. Starałam się panować nad materią, ale mogłam coś przegapić. Jakby co - dajcie znać :)
Anonymous - Wto 30 Mar, 2010 16:39

Kto mi dał ten serial... w niedzielę się dorwałam. Pierwszy odcinek-błyskawicznie do kilku następnych miałam li i jedynie englisz napisy a mało tomna byłam więc skoczyłam do następnych i pół nocy z bicza przeleciało... zaraz się dobieram bo jednak trochę zajęć miałam a ten serial już ubóstwiam.
Admete - Wto 30 Mar, 2010 16:55

Przybyła nam fanka ;)
Anonymous - Wto 30 Mar, 2010 17:04

ja tam jestem baaaardzo otwarta na takie nowości.... :ops1:
aneby - Wto 30 Mar, 2010 20:38

Zaraza się szerzy :twisted:
milenaj - Śro 31 Mar, 2010 10:38

lady_kasiek napisał/a:
Kto mi dał ten serial... w niedzielę się dorwałam. Pierwszy odcinek-błyskawicznie do kilku następnych miałam li i jedynie englisz napisy a mało tomna byłam więc skoczyłam do następnych i pół nocy z bicza przeleciało... zaraz się dobieram bo jednak trochę zajęć miałam a ten serial już ubóstwiam.


Uwielbiam takie zarazy :-D :-D :-D

Anonymous - Śro 31 Mar, 2010 14:17

Uwielbiam postać Willa. Ja to jednak muszę w serialu mieć męskie ciało na którym mogę oko zawiesić i się pozachwycać.... no i mam... :serce2:
aneby - Śro 31 Mar, 2010 18:11

He he, możemy fanklub założyć :wink:
Lubię to specyficzne poczucie humoru w serialu. Niektóre teksty czy scenki są rozbrajające :mrgreen:

milenaj - Śro 31 Mar, 2010 18:54

Tak. A jakie piękne avki mamy. Na wszyskich jest Will... :-D
Anonymous - Śro 31 Mar, 2010 19:05

idzie się zapatrzyć/ Tzn ja idę się zapatrzyć w serial.... do soboty będzie chyba już po..... ;)
Admete - Śro 31 Mar, 2010 20:37

Kasiek - popadasz z jednego uzaleznienia w drugie ;) Napisz cos o bohaterach :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group