To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Bones (Kości)

Harry_the_Cat - Wto 11 Mar, 2008 21:53

Dzięki za linki Admete.

We don't argue, we bicker a little bit :mrgreen:

Admete - Wto 11 Mar, 2008 22:18

I to:
Booth: you pretty much told me that my penis was gonna shrink, if I didn't ate organic food
Bones: That was a discussion!
Booth: my penis is just fine, thank you! :)


:-D

Harry_the_Cat - Wto 11 Mar, 2008 22:19

Admete napisał/a:
I to:
Booth: you pretty much told me that my penis was gonna shrink, if I didn't ate organic food
Bones: That was a discussion!
Booth: my penis is just fine, thank you! :)


:-D


:mrgreen: no

A tu klip z 3 serii (muzyka za głośno :roll: )

http://www.youtube.com/watch?v=gqnnyTz-VkU

Caitriona - Wto 11 Mar, 2008 22:21

Pamietam minę Botha gdy mu to powiedziała :mrgreen:
W ogóle oni mają bardzo ciekawe tematy swoich rozmów :mrgreen:

Admete - Wto 11 Mar, 2008 23:14

Bardzo lubię tę przemowe Booth'a o prawdziwej miłości...To jest taki rozsądny romantyk ;-) I to jak mówi, że nigdy jej nie zdradzi...Wychodzi na to, ze to serial głównie o niewypowiedzianej miłości ;-) i skrywanej namiętności :lol:
Harry_the_Cat - Wto 11 Mar, 2008 23:50

Mam tapetkę - 1280 na 1024 (i dosyć jasna...)



do pobrania, gdyby były jakies problemy z rozmiarem na żabie:
http://files.ww.com/files/44853.html

i 1024 x 768:


Admete - Wto 11 Mar, 2008 23:52

Jaka sympatyczna :-) Będę mogła sobie ja wrzucić na pulpit :-) Harry teraz widzisz jak można szybko zapisac kilka stron o serialu w trzy osoby ;-) Przy Supernatural jest podobnie ;-)
Harry_the_Cat - Wto 11 Mar, 2008 23:58

Admete napisał/a:
Harry teraz widzisz jak można szybko zapisac kilka stron o serialu w trzy osoby


Wiem, że to żaden problem ;) I bardzo dobrze :thud:

Harry_the_Cat - Czw 13 Mar, 2008 20:34

Nie mogąc się doczekąć... :wink: , oglądałam trochę klipów w Bones i tak zaczęłam zastanawiać się trochę nad Brennan...
Ma świetną chemię z Boothem (przecież dlatego to oglądamy), jest inteligentna, ale tak własciwie, to myślę, że może byc mało pociągająca... No bo wiecie, poczucia humoru to tak za bardzo nie ten - jest taki kawałek gdzieś, jak niby jest na urlopie, Booth ja ściąga, ale sie okazuje, że ofiara pozbawiona została kości - ona wychodzi mówi "No Bones, no bones" jako żart i wraca, żeby to wytłumaczyć... :rumieniec: ; no i nie łapie tych wszystkich aluzji kulturowych. Jasne, nas to bawi, ale tych co z nią mieliby by gadać w realu, to nie wiem...

Harry_the_Cat - Czw 13 Mar, 2008 21:46

Pomyslałam, że wkleje oficjalną stronkę: http://www.fox.com/bones/
Admete - Czw 13 Mar, 2008 22:03

Tak naprawdę to ona nie jest az tak wyobcowana i przy agencie się coraz bardziej cywilizuje. Potrafi być do bólu szczera, ale też da sie pokroić za tych, których szanuje, kocha, lubi. Tylko, że nie jest dobra w kontaktach z ludźmi. Wszystko przez to, że rodzice ją kiedys opuścili. Z tym będzie cały watek. Zacznie się pod koniec pierwszej serii i będzie kontynuowany aż do 3.
Harry_the_Cat - Czw 13 Mar, 2008 22:17

Tak, jasne, ale mi troche o co innego chodzi.
To raczej oczywiste, że cos się za jej stylem bycia kryje, inaczej nie byłaby głowną bohaterką serialu ;) Po prostu myślę, że taka osoba w życiu codziennym mogłaby być trudna jako partner życiowy. Ale może przemawia przeze mnie moja własna potrzeba otaczania się ludźmi z poczuciem humoru, którzy łapia aluzję i wychwytuja sarkazm. Po prostu nie znoszę tłumaczyć dowcipów i podtekstów.

Anonymous - Czw 13 Mar, 2008 22:52

Ha !!
Anonymous - Czw 13 Mar, 2008 22:54

Ha !!
Harry_the_Cat - Czw 13 Mar, 2008 22:56

Co oznacza to podwójne "Ha!!", Aine?
Anonymous - Czw 13 Mar, 2008 22:59

Drugie - ze mam czkawke, a pierwsze jest postem o wybitnie niskiej wartosci intelektualnej. Zaznaczam swoja obecnosc dla subskrypcji watku jednego z ulubionych seriali :D
A głupio mi było powtarzac Wasze wypowiedzi :wink:

Wiedźma - Czw 13 Mar, 2008 23:27

Admete napisał/a:
Własnie Harry jeszcze możesz zacząc żałowac ;-) przypomniałam sobie dwa pierwsze odcinki. Boshe jaką Dawid i Emily mają ekranową chemię tak od razu od początku. Fajna jest ta scena na strzelnicy. Booth najpierw chybia, a potem bez celowania trafia prosto do tarczy :) Bones miała śliczne kolczyki w scenie rozmowy z Angela, o tym, że dobrze rozumie tylko kości. Przepadam za Angelą - jest jednocześnie zwariowana i zupełnie rozsądna ;-) Cały motyw z Tessą bawił mnie niezmiernie. Przyznam się szczerze, że preferuję Booth i Bones samotnych, skupionych na sobie ;-) Jak się pojawiają jakies romanse, to zawsze mi nie pasują.


Y... Mam rozumieć ze dla potrzeb serialu anihilowali męża Tempe? W książkach wyglądało to trochę inaczej...

Admete - Pią 14 Mar, 2008 06:12

Serial ma mało wspólnego z ksiązkami, choc Reichs czuwa niby nad całością :-) Mają tam taki żart - Brennan pisze książki. Ich bohaterką jest Kathy Reichs ;-)
Harry_the_Cat - Sob 15 Mar, 2008 13:58

Straszliwie potrzebuję odprężenia więc oglądam sobie online różne odcinki (nie zawsze po kolei... ) - w tym z serii 3 - muszę przyznać, że Sweets jest świetny :rotfl:
Admete - Sob 15 Mar, 2008 14:05

Trafili z wyborem aktora w 10. On jest taki uroczo gorliwy, tak się przejmuje, a Booth go traktuje jak dzieciaka ;-)
Harry_the_Cat - Sob 15 Mar, 2008 14:18

Tak, właśnie oglądałam tę scenę z koncówki 4 odcinka trzeciej serii :mrgreen:
Dialogi są rewelacyjne... tyle, ze aż ciężko powtórzyc...

To chyba na razie mój ulubiony odcinek

Admete - Sob 15 Mar, 2008 14:22

Tez lubię koncówkę z tego odcinka, oni w ogóle są mistrzami takich końcówek. Jedna lepsza od drugiej. Końcówka 6 z trzeciej serii jest też wyjatkowa. Brennan pyta Booth'a czy ją zdradzi, a on całkiem poważnie odpowiada, że nigdy :-) So sweet.
Caitriona - Sob 15 Mar, 2008 14:33

Admete napisał/a:
Trafili z wyborem aktora w 10. On jest taki uroczo gorliwy, tak się przejmuje, a Booth go traktuje jak dzieciaka ;-)


Ale ja mu się nie dziwię, bo to przeciez jest dzieick :mrgreen: Ale jest uroczy ;) :D

Harry_the_Cat - Sob 15 Mar, 2008 14:37

Agent Booth, you've been trying to intimidate me since the moment you stepped in here. And you've succeded

:rotfl:

Don't scare the boy, Booth....

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

(z pamięci, więc mogą byc nieścisłości)

Caitriona - Sob 15 Mar, 2008 15:33

Uwielbiam tą scenkę :mrgreen: Biedny Sweets tak fajnie wypowiada to And you've succeded :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group