Aktorzy - Patrick Dempsey
malmik - Pią 01 Sie, 2008 20:24
A wiesz co będę chciała w ramach przeprosin
Gosia - Pią 01 Sie, 2008 20:26
Domyslam się
malmik - Pią 01 Sie, 2008 20:26
Bardzo słusznie się domyślasz - jaka szkoda, że się długo nie zobaczymy....
Harry_the_Cat - Pią 01 Sie, 2008 23:06
Tez mi się zdawało, że Malmik CIĄGLE o tym filmie gadała....
Caitriona - Pią 01 Sie, 2008 23:21
Kurczę, a ja nic nie wyłapałam - to Malmik też lubi Patrysia?
Harry_the_Cat - Pią 01 Sie, 2008 23:56
Malmik mówi, że to jedyna płaszczyzna porozumienia z Gosią, jeśli chodzi o facetów
malmik - Sob 02 Sie, 2008 07:19
| Caitriona napisał/a: | Kurczę, a ja nic nie wyłapałam - to Malmik też lubi Patrysia? | No w każdym razie na kolana jeszcze nie padam ale w dorosłej wersji jest mniamuśny
Caitriona - Sob 02 Sie, 2008 08:40
No proszę!
Gosia - Sob 02 Sie, 2008 15:42
| Harry_the_Cat napisał/a: | Malmik mówi, że to jedyna płaszczyzna porozumienia z Gosią, jeśli chodzi o facetów |
| Mag13 napisał/a: | | Gosia napisał/a: | Chyba ten film podobal mi sie nawet bardziej niz "Made of Honor".
|
Czytałam raczej zjadliwe recenzje tego filmu.... |
Napisane przez zazdrosnych facetów
"Made of Honor" nie jest dzielem wybitnym. to lekka i przyjemna komedia romantyczna.
Nie nalezy oczekiwac zbyt wiele ...
Gosia - Nie 03 Sie, 2008 16:17
Obejrzalam film "Freedom Writers" (Pisarze wolności lub Wolność Słowa, ale to pierwsze tłumaczenie jest właściwie).
Film z 2007 roku, a wiec swiezutki.
Z Patrickiem Dempseyem, ale on gra tam wlasciwie rolę epizodyczną i niewdzieczną, bo męża ktory nie wspiera żony.
W szkole rozdartej pomiędzy przemocą, uprzedzeniami i licznymi konfliktami Erin Gruwell wypowiada wojnę systemowi i wszech obecnej obojętności poprzez nietuzinkowe podejście do swoich uczniów. Prosząc ich o opisywanie swoich przemyśleń i doświadczeń, kobieta diametralnie zmienia ich życie. Zobacz opartą na bestsellerze książkowym urzekającą opowieść o tolerancji i poszukiwaniu własnych wartości.
Mloda i niedoswiadczona, pelna zapalu nauczycielka zatrudnia sie w Liceum im. Woodrowa Wilsona w Long Beach w Kalifornii, gdzie wlasnie wprowadzono program integracji rasowej i w klasie zgromadzono mlodziez, ktora w wiekszosci nalezy do zwalczajacych sie gangow. Szkoła nie wierzy, ze dzieciaki beda w stanie ją ukonczyc, raczej chodzi o program minimum, o przetrzymanie ich kilka lat, kierownictwo nie chce inwestowac w ksiazki, bo i tak mlodziez ich nie uszanuje.
Od razu widac, ze Erin Gruwell nie bedzie łatwo, w klasie od poczatku widac konflikty, dzieciaki zyja w trudnych warunkach, walcza ze soba na ulicach, nikt nie ma pewnosci, czy przetrwa nastepny dzien, bo moze zginac w ulicznej strzelaninie.
W dodatku nauczycielka wchodzi do klasy dobrze ubrana w perlowym naszyjniku i z usmiechem na twarzy. Zdaje sie ze nie ma szans na porozumienie. Ze za chwile usmiech zniknie z jej ust, a idealy pojda w zapomnienie.
Jednak jej niekonwencjonalne metody i wsluchanie sie w problemy mlodziezy zaczynaja dawac rezultaty... Ambitna nauczycielka musi stoczyc bitwę o zdobycie zaufania mlodziezy, ale takze swoją prywatną - z kierownictwem szkoly. Przy tym jednoczesnie traci czesc swojego wlasnego zycia.
Film wydaje sie chwilami troche zbyt wyidealizowany, ale oparto go na faktach autentycznych. Zainspirowany zostal prawdziwą historią oraz pamiętnikami napisanymi przez trudną młodzież jednego z liceów w Los Angeles.
http://www.amazon.com/Fre...s/dp/038549422X
Dobra rola Hilary Swank.
Dempsey mala rola, ale pojawia sie w granatowych koszulach
Hilary Swank jako Erin Gruwell
Film ciekawy i z zainteresowaniem go obejrzalam.
Musze powiedziec, ze jeden z momentow byl nieco wzruszajacy (ale zapewniam, ze nie ten z Dempseyem )
asiek - Pon 04 Sie, 2008 13:13
| Gosia napisał/a: | | Obejrzalam wlasnie "Lucky 7" (Do siedmiu razy sztuka"). |
Szczęściara !
Gosia - Pon 04 Sie, 2008 19:13
No i nie zapominajmy o:
http://forum.northandsout...p=161017#161017
Gosia - Wto 05 Sie, 2008 07:40
Autorzy recenzji chyba oczekiwali zbyt wiele po filmie na lato...
Nie bede go bronic, tym bardziej, ze napisalam, ze bardziej podobal mi sie "Lucky 7".
Jednak nie odradzalabym pojscia do kina, to film na wakacje.
Harry_the_Cat - Śro 06 Sie, 2008 01:04
Szkoda kasy na bilet...
malmik - Pią 22 Sie, 2008 18:45
Obejrzałam sobie Made of honour i generalnie jest to jeden z tych filmów na odstresowanie (a ja takich ostatnio baaaaarrrrrdzo potrzebuję)- lekkie i miły, chociaż Patric jako bohater podoba mi się bardziej w Luky 7 to z kolei scenariusz tu mi się bardziej podoba (zwłaszcza że go napisał jakiś Polak). Najbardziej się uśmiałam przy scenie pod prysznicem więc generalnie można się przy tym dobrze bawić.
Gosia - Pią 22 Sie, 2008 19:10
A jak pocalunek w gospodzie?
Scena pod prysznicem? Musze sobie chyba to przypomniec ...
malmik - Pią 22 Sie, 2008 19:34
Nie no... pocałunek w gospodzie to już poważne iskrzenie a scena pod prysznicem to jest po meczu koszykówki z Colinem, kiedy Tomasz i chłopaki stoją zszokowani i oglądają sobie "Collina" a ten mały, śmieszny facecik mówi o chorobie wściekłych krów... myślałam, że zejdę
Gosia - Pią 22 Sie, 2008 19:37
Aaaaaaa! Juz wiem!!!
Gosia - Śro 03 Wrz, 2008 12:18
Patrick Dempsey is teaching dance Hilary Swank in Iron Jawed Angels.
http://pl.youtube.com/watch?v=95lKvTGzVPM
Harry_the_Cat - Sob 06 Wrz, 2008 03:04
Gosiu, ja nic nie sugeruję, ale widziałam dziś - chyba w Trafficu (?) gazetkę "Grey's Anathomy"... Jedyne 35 pln... to będzie test siły Twojego uczucia... (jeden z artykułów był zatytulowany "tp 10 Derek and Meredith moments ")
Gosia - Sob 06 Wrz, 2008 09:12
Harry, to gdzie w koncu? W Trafficu? W Empiku? Hmmm...
Ale byla cieniutka?
Harry_the_Cat - Sob 06 Wrz, 2008 10:43
No chyba w Trafficu - byłam wczoraj tylko tam i w empiku przy de gaulle'u.
Zdefiniuj "cieniutka"? Miała więcej niz 4 strony
Gosia - Sob 06 Wrz, 2008 18:29
W Traffiku. Bylam tam dzisiaj i gazetke przejrzalam od deski do deski, to numer 9.
Calkiem przyjemna, ale za malo Dereka Niektore strony fajne, sa rozkladowki ze zdjeciami promocyjnymi sezonow.
Ale jednak stwierdzilam, ze oszczedze na jakis film, bo dzis dwa kupilam
Harry_the_Cat - Sob 06 Wrz, 2008 20:26
Derek byłby bardzo zawiedziony Gosiu... O Patryku już nie wspomnę...
Gosia - Sob 06 Wrz, 2008 20:42
Dereka-Patrysia to ja mam głęboko w sercu. Zrobiłam dla niego screensaver przecież.
Aha, przypomne tu link:
Patrick Dempsey.scr
Mozna sciagnac tez stąd:
http://www.megaupload.com/?d=XVNBTWUW
Konieczcie włączcie głośniki/podłaczcie słuchawki - dla Patrysia warto! Słychać jego głos, który mnie rozkłada na łopatki i to trzykrotnie
|
|
|