To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Deathly Hallows - to dopiero początek!

Gunia - Pon 16 Lip, 2007 13:56

Pemberley napisał/a:
Jest zbyt dobrze zrobione jak na fake, niestety, obrazki, okladki, to jest zbyt wiele pracy, ktora na zachodzie jest bardzo cenna, zeby tylko -co - nastraszyc ludzi??

To jest wg mnie najsłabszy argument. Potteromaniaków jest tak wielu i są na tyle zorganizowani, że dzięki takiemu numerowi można szybko stać się sławnym na całym świecie. Nawet, jeśli się nie podpiszesz, to masz satysfakcję, że miliony ludzi na całym świecie nabrały się na Twój numer. A to wystarczający powód, żeby wiele osób skusiło się na plagiaty. Jeśli piszą podróbki całych książek, to taki sfałszowany epilog to pryszcz. A podrobić obrazek Mary jak-jej-tam, to nic takiego, skoro na Paincie malują Mona Lizę.
EDIT:
Pewnie część z Was bywa u Mirriel, ale dla tych, które tam nie bywają, zamieszczam link do cudownego tematu na temat przewidywanych zakończeń HP. Po prostu cudeńko. Czytam i płaczę za śmiechu.
KLIK
EDIT:
Tak mi w sumie wpadło do głowy na skutek tamtego tematu: może to wszystko okaże się snem? Tak po prostu. Harry się obudzi i wszystko będzie po staremu. To by się zgadzało z stwierdzeniem, że niektórzy znienawidzą tę książkę i jakoś podskórnie czuję, że to jest prawdopodobne.

Harry_the_Cat - Pon 16 Lip, 2007 20:10

Wygląda na to, że skany/ zdjęcia stron całego tomu siódmego sa w sieci...
Gunia - Pon 16 Lip, 2007 20:39

Tak? Ja na razie natknęłam się tylko na spis treści, epilog, kilka pierwszych stron rozdziału i parę losowych. Chyba się w to bardziej zgłębię.
Harry_the_Cat - Pon 16 Lip, 2007 20:45

Gunia napisał/a:
Tak? Ja na razie natknęłam się tylko na spis treści, epilog, kilka pierwszych stron rozdziału i parę losowych. Chyba się w to bardziej zgłębię.


Zdaje się, że wyciekło ok. 500 stron. Zapoznałam się ze streszczeniem ;)

Gunia - Pon 16 Lip, 2007 20:51

A gdzie można je zdobyć? <uśmiecha się czarująco>
EDIT: Mam. :D

trifle - Pon 16 Lip, 2007 20:59

Ja mam pytanie z trochę innej potterowej beczki ;) Co było w przepowiedni w V części? Tak tu czytam jak sobie rozmawiacie i stwierdziłam, że nawet chętnie sobie przypomnę, mam część VI, a nie pamiętam do końca, co tam wcześniej było.. :roll:
Admete - Pon 16 Lip, 2007 21:56

Khem, khem - a gdzie to jest? ;)
trifle - Wto 17 Lip, 2007 00:58

Khem, khem, jakbym wiedziała, to by nie było tak źle.. :mrgreen: Zaczęłam szóstą sobie przypominać - czytałam to już, a czytam jakby nową książkę, masakra :shock: - i tu coś wspominają o przepowiedni, która się roztrzaskała, ale Dumbledore ją zna, w jakiś sposób również Neville jest wmieszany - w sensie, że on również może/mógł być chłopcem-Wybrańcem. Ale co tam było to ni hu hu nie pamiętam w szczegółach :zalamka:
praedzio - Wto 17 Lip, 2007 08:02

Rozdział 37 "Harry'ego Pottera i Zakonu Feniksa" pt. Utracona Przepowiednia. Właśnie odkurzyłam e-booka i przeczytałam ten fragment o przepowiedni. Wkleję ci na priva.
Admete - Wto 17 Lip, 2007 10:35

Proszę, prosze - podobno HP już w sieci

http://wiadomosci.onet.pl/1573137,12,item.html

Gunia - Wto 17 Lip, 2007 10:41

Czyli że to, co jest w sieci, to może być prawda? <rozpaczliwie spazmatyczny chichot>
Harry_the_Cat - Wto 17 Lip, 2007 12:11

I podobno to zakończenie, które wyciekło tez jest prawdziwe... All is well.... Buahahaha....














Ale szkoda Remusa.

Gunia - Wto 17 Lip, 2007 12:26

Zmieniam zdanie. Jeśli to wszystko jest prawda, ja się nie załamię. Po prostu stanę i popłaczę się za śmiechu. :banan_Bablu:
Harry_the_Cat - Wto 17 Lip, 2007 13:16

Ale trochę nie chce mi się wierzyć, żeby to była podróba - ktos by w photoshopie sfałszował kilkaset stron? I napisał powieść tylko po to, żeby ludzi nabrać?
To, co wyciekło, to z tego, co sie orientuję, to zdjęcia kolejnych stron książki... Nawet jesli ktoś wie jak to zrobić wszystko, to chyba jednak za dużo zachodu... No i rysunki!

Gunia - Wto 17 Lip, 2007 13:27

Ale skąd by wytrzasnął skaner w tym super tajnym magazynie? A książki by raczej nie wyniósł. <etap zaparcia>
Harry_the_Cat - Wto 17 Lip, 2007 13:31

Gunia napisał/a:
Ale skąd by wytrzasnął skaner w tym super tajnym magazynie? A książki by raczej nie wyniósł. <etap zaparcia>


Ksiązki już trafiły do księgarń i bibliotek... Trzeba zewidencjonowac i w ogóle. Nawet gdzieś były zamieszczane zdjęcia takich kartonów już stojących między pólkami... Chyba na mugglenecie.

Gunia - Wto 17 Lip, 2007 13:39

No to ja współczuję pani JKR. Musiała przeżywać głęboki kryzys emocjonalny, żeby napisać coś takiego. :paddotylu:
praedzio - Wto 17 Lip, 2007 13:40

Na Allegro już dawno można było kupić tzw. preorder...
http://www.allegro.pl/ite...order_wawa.html

Harry_the_Cat - Wto 17 Lip, 2007 13:43

No pre-order to nie problem - zamawiać, to mozna było juz z pół roku temu. Tylko, że dostawa i tak jest 21.
trifle - Wto 17 Lip, 2007 14:59

A wiadomo już kiedy będzie polskie tłumaczenie? W oryginale przeczytałam 5, ale czytałam je też po polsku, więc nie ma problemu, czego nie pojęłam po angielsku, dotarło po polsku ;) A z samym angielskim może być kruchhhhhhhhho :roll:

I w ogóle - jak ona to robi? JKR - te wszystkie pottery się normalnie połyka, w ogóle nie czuję, że czytam, po prostu płynę przez kartki.

I jeśli z tych wszystkich przecieków wynika, że będzie pikny happy end to przyznam, że się cieszę ;)

Gunia - Wto 17 Lip, 2007 15:04

Prawdopodobnie na początku przyszłego roku, wstępna data ma zostać podana, kiedy Polkowski dostanie książkę do rąk. :D
Admete - Wto 17 Lip, 2007 20:30

W zasadzie to ja chyba wole happy end - za stara jestem na fikcyjne tragedie ;-) przynajmniej tam będzie szczęśliwie...
Harry_the_Cat - Wto 17 Lip, 2007 20:33

Gdzie szczęśliwie, to szczęśliwie....

RIP: Remus, Tonks, Mad-Eye, Hedwiga, Dobby, Ted Tonks, Snape....

trifle - Wto 17 Lip, 2007 20:35

Harry_the_Cat napisał/a:
Gdzie szczęśliwie, to szczęśliwie....

RIP: Remus, Tonks, Mad-Eye, Hedwiga, Dobby, Ted Tonks, Snape....


Z tych wymienionych żal mi Remusa, Tonks, Hedwigi i Dobby'ego :roll:

Jak widać, szczęście, nawet fikcyjne, to pojęcie względne :roll:

Admete - Wto 17 Lip, 2007 20:36

Czyli Remus jednak dead? Może dla niego to lepiej? Chyba było mu to przeznaczone. Ze Snepe'm pogodziłam się już dawno - on wręcz nie mógł przeżyć. Ta śmierć była konieczna. Chyba upał tak mi dał się we znamki, że mi wszystko jedno ;-)
A tak serio to Remusa żal...jeśli...
Jesteście pewne co do Tonks? Zdąży urodzić dziecko? W epilogu występuje.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group