To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji

Trzykrotka - Pon 28 Kwi, 2014 10:18

BeeMeR napisał/a:
NIech no zgadnę które - z moim ulubionym aktorem w dramie? :mrgreen: :serduszkate:

Skąd wiedziałaś ? :rotfl:

Trzykrotka napisał/a:
otwarcie przyznałam, że za tą dramą nie przepadam i ja już raczej do niej nie wrócę.

W całości się po prostu nie da. Ale kiedy tłumaczyłam odcinek specjalny i zerkałam to tu to tam przy okazji różnych FF (uwierzycie, że wciąż powstają nowe? :mysle: :shock: ) utwierdziłam się w przekonaniu, że scenarzystka genialnie napisała Young Do. A Woo Bin zagrał go lepiej niż mi się wydawalo przy pierwszym oglądaniu. I ten głos! :serduszkate: Wydłubałam sobie kiedyś jego sceny i -- no po prostu - niech już się pokaże Chingu 2! :excited:

zooshe napisał/a:

Serio a co robił??? :excited:
Chyba nie grałaś z nim w "Zombie Game" :mrgreen:

Tylko wytrzeszczał gały i uśmiechał się :wink:
Wczoraj poglądowo obejrzałyśmy sobie teledysk boysbandu, w którym Lee Joon śpiewa.
Śpiewa dobrze, ale oczy lepiej zamknąć :confused3: (MBLAQ, jakby kto chciał sprawdzić).

Ja też namierzam tego chudzinkę w zakąłdu psychiatrycznego. Zobaczymy..

POstać Oh Marii jest znakomita. Wydaje mi się, że tu jest wielki potencjał, bo pani doktor chyba czuje przez skórę, kto jest Gap Dongiem. Jej mentalny pojedynek z jej słodkim pacjentem może nas tzrymać na paluszkach.

BeeMeR napisał/a:

Miałam nie oglądać Gap Donga, nawet się nie zbliżać, ale przez Was chyba będę musiała


Kiedyś na pewno obejrzyj jeśli lubisz thrillery, bo naprawdę warto. Clownem na szczęście on był przez chwilę. Na co dzień jest baristą w kawiarni Tiamo, która jest jednym ze sponsorów i jej szyld pojawia się w kadrze regularnie :mrgreen:

Anaru - Pon 28 Kwi, 2014 10:20

zooshe napisał/a:
Więcej zdjęć creepy clown :kwiatki_wyciaga:

Od razu mi sie skojarzyło wiedźmińsko "jaki ja mam wredny uśmiech" :wink: . Tez nienawidzę klaunów i zazwyczaj nie oglądam NIC z klaunami, ale tu jestem w stanie zrobić wyjątek. ;)

Aragonte napisał/a:
Tak, to KMM, czyli Kim Myung Min, w którym kochamy się ostatnio z Admete :wink: W każdym razie ja na pewno :serduszkate:
Wiekowo to ajussi (mój rocznik, sprawdziłam :mrgreen: ), ale to raczej dla mnie zaleta, bo na jakichś flower boys czuję się za stara :wink: Jak on gra :oklaski: :oklaski:

No i pewnie dlatego go wyłowiłam wzrokiem, bo to FACET, nie chłopiec. :rumieniec:
Aczkolwiek do oglądania chłopców w dramach nic z nic nie mam ;)

zooshe - Pon 28 Kwi, 2014 10:29

Trzykrotka napisał/a:

W całości się po prostu nie da.

JA nie wiem co wy macie do Heirsów, mnie się bardzo podobała i podoba nadal. I na pewno do niej wrócę nie raz.

Trzykrotka napisał/a:

Tylko wytrzeszczał gały i uśmiechał się :wink:

Czyli i tak obudziłaś się zlana potem ze strachu. :-D

Trzykrotka napisał/a:
Wczoraj poglądowo obejrzałyśmy sobie teledysk boysbandu, w którym Lee Joon śpiewa.
Śpiewa dobrze, ale oczy lepiej zamknąć :confused3: (MBLAQ, jakby kto chciał sprawdzić).

O nie nawet nie sprawdzam takim rzeczy, wole nie zrażać się do aktora patrząc przez pryzmat jego dokonań wokalnych.

Trzykrotka napisał/a:

POstać Oh Marii jest znakomita. Wydaje mi się, że tu jest wielki potencjał, bo pani doktor chyba czuje przez skórę, kto jest Gap Dongiem.

A nie sądzisz że ona może cierpieć na syndrom sztokholmski. To z jakim namaszczeniem mówi o Gap Dongu jest tak samo creepy jak Tae Oh.

Trzykrotka napisał/a:
Jej mentalny pojedynek z jej słodkim pacjentem może nas tzrymać na paluszkach.

Jestem bardzo ciekawa w jakim kierunku to pójdzie. Z jednej strony Tae Oh wydaje się lubić Marię ale czy to przeszkodzi mi w jej zabiciu. Nie sądzę.

BeeMeR - Pon 28 Kwi, 2014 10:39

Trzykrotka napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
NIech no zgadnę które - z moim ulubionym aktorem w dramie? :mrgreen: :serduszkate:

Skąd wiedziałaś ? :rotfl:
ślepy traf? ;)

Trzykrotka napisał/a:
W całości się po prostu nie da
Oj, na pewno są tacy co dają radę nie raz i nie dwa :mrgreen:

Anaru napisał/a:
to FACET, nie chłopiec. :rumieniec:
To tylko jedna z jego zalet ;) Ma tez cudny głos i przede wszystkim świetnie gra.

Btw, czy ty też masz jak Monika, że facet zaczyna się po trzydziestce czy jakąś inną definicję? :mrgreen:

Trzykrotka - Pon 28 Kwi, 2014 10:53

zooshe napisał/a:
I na pewno do niej wrócę nie raz.

Niech o tym czymś co ta drama ma świadczy fakt, że dalej się o niej dyskutuje :-D

Trzykrotka napisał/a:

Czyli i tak obudziłaś się zlana potem ze strachu. :-D


Dokładnie. Wyobrażasz sobie tak uśmiechniętą śmierć? Boszszsz... pomagasz słodkiemu chłopakowi i zostajesz znaleziona w stogu siana, po tygodniu :shock:

zooshe napisał/a:

O nie nawet nie sprawdzam takim rzeczy, wole nie zrażać się do aktora patrząc przez pryzmat jego dokonań wokalnych.

Bardziej tanecznych :mrgreen: Rusza się dobrze, zwinny jest.

zooshe napisał/a:
u jest tak samo creepy jak Tae Oh.

Jest. Sam jej dziwkarski kostium na po pracy jest zastanawiający. Tyle, że ona ma obsesję na punkcie Gap Donga 1, a u boku ma naśladowcę - i ryraźnie sobie z nim pogrywa.

Niezły pomysł z webtoonem - dziewczynka sama podsuwa mordercy pomysły. Olaboga!

Aragonte - Pon 28 Kwi, 2014 11:02

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
KMM, czyli Kim Myung Min, w którym kochamy się ostatnio z Admete :wink: W każdym razie ja na pewno :serduszkate:
Wiekowo to ajussi (mój rocznik, sprawdziłam :mrgreen: ), ale to raczej dla mnie zaleta, bo na jakichś flower boys czuję się za stara :wink: Jak on gra :oklaski: :oklaski: Nic dziwnego, że dostaje nagrody.
Nie chciałabym cię sprowadzać na ziemię zbyt brutalnie :kwiatek: ale oni wszyscy, ci pierwszoligowi, dostają nagrody i to liczne za wszelkie dramy i filmy, które odnoszą sukces. Nieraz po kilka - każda stacja nagradza swoje udane produkcje, zwłaszcza aktorów hojnie :mrgreen:
Nie od parady mają nagród od liku: drama, daily drama, mini series, drama special itp., do tego Excellence Award, Top Excellence Award, Special Acting Award w każdej kategorii i w pierony innych, jak Popularity Award, a jak jeszcze braknie, to się nowe nagrody wymyśla lub nagradza w innej kategorii kogo trzeba (mamy z Heirs np. dostały nagrody jako mini seria i jako drama, żeby obie dostały, a co) - obserwowałam to na przykładzie zeszłorocznych nagród i wniosek więc nasuwa mi się jeden: nagradza się absolutnie wszystkich, którzy stworzyli cokolwiek wartego uwagi, niezależnie od tego czy grają dobrze czy po prostu nie są fatalni i publika ich lubi (np. Suzy, która dobrą aktorką nie jest, a nagród też już ma sporo na koncie) :P

Ale czego to ma dowodzić? :mysle: Że nie powinnam się cieszyć z nagród KMM? :mysle:
Bo kolejność była taka: najpierw doszłam do wniosku, że KMM jest dobrym aktorem, a potem zaczęłam szukać o nim informacji (np. na Soompi), przy okazji doszukując się wiadomości o zdobytych przez niego nagrodach (co mnie ucieszyło). Nawet jeśli przyznawanie ich wygląda tak, jak ukazano w King of Dramas, czyli jest to ściema, moja opinia na temat aktorstwa KMM się nie zmienia :)

Trzykrotka - Pon 28 Kwi, 2014 11:09

Aragonte napisał/a:

Ale czego to ma dowodzić? :mysle: Że nie powinnam się cieszyć z nagród KMM? :mysle:

Ciesz się jak najbardziej. BeeMer chodziło tylko o to, że w koreańskim przemyśle rozrywkowym nie są one tak naprawdę miarą talentu aktora, tylko raczej popularności produkcji w której wystąpił i ilości dochodów, jaką przyniosła producentowi.

BeeMeR - Pon 28 Kwi, 2014 12:27

Trzykrotka napisał/a:
Niech o tym czymś co ta drama ma świadczy fakt, że dalej się o niej dyskutuje :-D
Aragonte napisał/a:
Cieszyć się, a jakże :kwiatek:

Tylko dla mnie nagrody nie są wyrazem uznania dla gry aktorskiej, skoro dostają wszyscy i to nieraz hurtowo, a raczej jako "podziękowanie za ciężką pracę" :mrgreen: i za zyski z produkcji filmu/dramy.
I wcale nie uważam, żeby to było złe - każdy potrzebuje uznania i dopieszczenia, aktorzy nie inaczej - a skoro wielu się wykazało - czemu ie nagrodzić wszystkich.
Dokładnie tak jak Trzykrotka prawi :kwiatek: .

Oscary to też nie wyraz uznania dla gry aktorskiej a bardziej gra polityki, dyplomacji i wpływów i czego tam jeszcze.

Admete - Pon 28 Kwi, 2014 13:17

A
Cytat:
naru napisał/a:
to FACET, nie chłopiec. :rumieniec:
To tylko jedna z jego zalet ;) Ma tez cudny głos i przede wszystkim świetnie gra.


To jest super :) Bo ja jednak nie reaguję zupełnie na flower boys, za bardzo flower ;)

Aragonte - Pon 28 Kwi, 2014 13:27

Trzykrotka napisał/a:
Ciesz się jak najbardziej. BeeMer chodziło tylko o to, że w koreańskim przemyśle rozrywkowym nie są one tak naprawdę miarą talentu aktora, tylko raczej popularności produkcji w której wystąpił i ilości dochodów, jaką przyniosła producentowi.

Ależ ja o tym wiem, nie mam piętnastu lat :wink: Po prostu nie zwracam na to za bardzo uwagi. I tak nie mam na to żadnego wpływu.

I cieszyć się z nagród KMM jak najbardziej zamierzam :banan_czerwony: :cheerleader2: :love_shower:

Admete - Pon 28 Kwi, 2014 15:11

Aragonte wracam dziś do oglądania BV :) Dzięki :love_shower:
Aragonte - Pon 28 Kwi, 2014 15:14

Przesyłka dotarła? Hurrra :cheerleader2:
Admete - Pon 28 Kwi, 2014 18:13

Ano dotarła :) Nie wiem, czy cokolwiek mi się uda dziś obejrzeć, ale bym chciała. Aż do czwartku mam strasznie mało czasu.
Aragonte - Pon 28 Kwi, 2014 18:34

Koszmita też wylądował :kwiatki_wyciaga:
Nie śpiesz się, spokojnie obejrzyj sobie w czwartek :)

Admete - Pon 28 Kwi, 2014 18:56

Mam nadzieję, że kiedyś znajdziesz nastrój na Koszmitę, bo jest przeuroczy ;) I bohaterkę też da się lubić ( prawie ;) ) od początku.

A co do Gap Dong - to zastanawiam się, czy nie zostawić tego serialu i obejrzeć jak sie zbierze całość...

Aragonte - Pon 28 Kwi, 2014 22:12

W 99 procentach dram wolę, kiedy się skończą, ktoś je obejrzy i zarekomenduje, czy na pewno warto oglądać :wink: Wyjątek zrobię tylko dla New Leaf.
Admete - Pon 28 Kwi, 2014 22:15

W przypadku Gap Dong i GG14 dochodzi jeszcze tematyka - takie rzeczy lepiej ogląda się hurtem.
Aragonte - Pon 28 Kwi, 2014 22:20

Patrzę na świeżo otrzymaną paczuszkę i zastanawia mnie jeszcze jedno - Jaki właściwie tytuł ma "Koszmita"? :-P Bo czasem lubię czytać sobie recenzje w sieci, a tutaj nawet nie wiem, czego szukać.
Agn - Pon 28 Kwi, 2014 23:08

Trzykrotka napisał/a:
Nawet nie zauważyłam, że pod nimi jest LMH, jego też zakrzyczały :shock:

A, nie, to ja takiego problemu nie mam. Ja zawsze dostrzegę, że pod czymś koszmarnym kryje się LMH i błaga spojrzeniem, by go wyzwolić.
zooshe napisał/a:
JA nie wiem co wy macie do Heirsów, mnie się bardzo podobała i podoba nadal. I na pewno do niej wrócę nie raz.

*siąpiąc nosem tuli się do Zooshe* Chociaż ty jedna mnie rozumiesz...
Choć przyznaję, że gdyby nie LMH i Woo Bin, to pewnie już bym do tej dramy nie wróciła. No ale... :P

*wyłącza się na treści Gap Dongowe* Idę pod prysznic i zasiadam do GG14D, zobaczymy, jak mi się będzie podobało. :)

Admete - Wto 29 Kwi, 2014 06:59

Tytuł masz w opisach odcinków - My love from another star. OST do BV jest bardzo dobry.
zooshe - Wto 29 Kwi, 2014 07:21

Agn napisał/a:

A, nie, to ja takiego problemu nie mam. Ja zawsze dostrzegę, że pod czymś koszmarnym kryje się LMH i błaga spojrzeniem, by go wyzwolić.

Z każdego zdjęcia LMH krzyczy do Agn - ZEDRZYJ TO ZE MNIE!!! :rotfl:

Agn napisał/a:

Choć przyznaję, że gdyby nie LMH i Woo Bin, to pewnie już bym do tej dramy nie wróciła. No ale... :P

A czy myślisz, że ja kiedykolwiek sięgnęłabym po BBF gdyby nie LMH, albo ktokolwiek po Makrele.
Z nieodpowiednią obsadą ta drama byłaby ciężko strawna. Bardzo łatwo można było zepsuć postacie tym większe brawa dla panów, że tego nie zrobili.

Agn na pewno się ucieszysz, jest już Chingoo 2 do obejrzenia. :excited:

Trzykrotka - Wto 29 Kwi, 2014 09:22

zooshe napisał/a:


Agn na pewno się ucieszysz, jest już Chingoo 2 do obejrzenia. :excited:

Ja też się ucieszę. Gdzie? Gdzie? :excited:

Agn napisał/a:
[ Ja zawsze dostrzegę, że pod czymś koszmarnym kryje się LMH i błaga spojrzeniem, by go wyzwolić.

:cool: cieciecie...w Gangnam Blues ma dojść do wyzwalania..... :serce: Będzie na co czekać :wink:
Aragonte napisał/a:
Jaki właściwie tytuł ma "Koszmita"?


Sporo było wersji tytulu: My Love From Another Star, Man From Another Star, You Who Came From Another Star... łatwiej nam było iść za nazewnictwem Agn i zrobić z tego Koszmita.
Bohaterkę uwielbiam, łącznie z jej niedouczeniem :wink: . Twarda baba z miękkim sercem.

Zapuściłam sobie GG14Days 3, ale mnie pokonał antywirus - skanowałam komputer do później nocy i drama musiała pójść w odstawkę. Jednakowoż stwierdzam, że główny bohater - gaduła ma w sobie sporo z Siddartha, którego ruchliwość i overacting kocham, więc już po połowie (scenki na posterunku
Spoiler:
zaraz po cudownym odratowaniu
i czytanie gazety w metrze :mrgreen: ) odcinka ma mnie kupioną. Ajummę mam póki co ochotę kopnąć, żeby zaczęła reagować. No nie, nie kopnąć, sorry. Ale szturchnąć raz a dobrze owszem.

zooshe - Wto 29 Kwi, 2014 09:49

Trzykrotka napisał/a:

Ja też się ucieszę. Gdzie? Gdzie? :excited:

Na drama.net

Trzykrotka napisał/a:

...gaduła ma w sobie sporo z Siddartha,

A co to?

Trzykrotka napisał/a:
i czytanie gazety w metrze :mrgreen: )

Uwielbiam tą scenkę. :serduszkate:

Trzykrotka napisał/a:
Ajummę mam póki co ochotę kopnąć, żeby zaczęła reagować. No nie, nie kopnąć, sorry. Ale szturchnąć raz a dobrze owszem.

Ajumma też się ogarnie spokojnie.

Trzykrotka - Wto 29 Kwi, 2014 10:19

zooshe napisał/a:

Trzykrotka napisał/a:

...gaduła ma w sobie sporo z Siddartha,

A co to?


Siddarth "Sid" Narayan, moja tamilska miłość :serduszkate:

Nawet podobny, prawda? :serce:

Przeuroczy aktor, który ma nie tylko masę talentu i wdzięku, ale i rozpierającej go energii. Wczoraj skojarzył mi się z nim nasz pan detektyw :wink:

Admete - Wto 29 Kwi, 2014 10:48

A faktycznie - takie skojarzenie jest całkiem uzasadnione.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group