Filmy - Fajny film wczoraj widziałam V
praedzio - Sob 25 Lip, 2015 17:40
Co najwyżej w Stanach. U nas wątpię, by zamierzali go puścić.
Trailerek: https://www.youtube.com/watch?v=vNzaiGzPoUg
Trzykrotka - Pon 27 Lip, 2015 10:34
Cały czas się zastanawiam nad Z dala od zgiełku. Juz trailer mnie zirytował, dziś koleżanka potwierdziła ten mój stan. Chyba sobie jednak daruję.
BeeMeR - Pon 27 Lip, 2015 10:41
| Trzykrotka napisał/a: | | Juz trailer mnie zirytował, | czym?
Szafran - Pon 27 Lip, 2015 10:56
| Trzykrotka napisał/a: | | Cały czas się zastanawiam nad Z dala od zgiełku. Juz trailer mnie zirytował, dziś koleżanka potwierdziła ten mój stan. Chyba sobie jednak daruję. |
Ja już pisałam, że na filmie chichotałam cały czas - w najmniej odpowiednich miejscach. Ale trailer wcześniej mi się podobał:).
Trzykrotka - Pon 27 Lip, 2015 11:13
| BeeMeR napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | Juz trailer mnie zirytował, | czym? |
Ewidentnym nawet w nim zidioceniem bohaterki na widok jakiegoś lalusia w czerwonym mundurku. Chyba już za stara jestem na takie 'romantyczne" sekwencje. Koleżanka z pracy, która poszła na film dla towarzystwa powiedziała to samo: muzyka i obrazki fajne, ale dziwny uwiąd mózgu bohaterki przetrącił jej przyjemność z oglądania.
olenka1108 - Pon 27 Lip, 2015 11:24
Ha, też zwróciłam na to uwagę w trailerze. Chyba się starzeję
Biję się z myślami, czy wybrać się na to do kina, czy może zadowolić się samą lekturą powieści. Aczkolwiek jako fanka J. Austen i sióstr Bronte boję się rozczarowania twórczością Thomasa Hardy'ego (w końcu to facet, nie?).
BeeMeR - Pon 27 Lip, 2015 11:33
| Trzykrotka napisał/a: | | dziwny uwiąd mózgu bohaterki | Dobrze powiedziane a jak mi do Greya pasuje
Szafran - Pon 27 Lip, 2015 11:48
No właśnie, taki jest mój główny problem z tym filmem. Wpierw bohaterka pokazywana jest jako silna i niezależna, bystra. A nagle... pstryk i na widok lalusia z szabelką, co mówi jej trochę pięknych słówek, doznaje absolutnego paraliżu mózgu. Jeszcze żeby ów goguś z szabelka był pokazany jako mężczyzna, który rzeczywiście może działać na kobity... i gdyby jakoś uwiarygodnić jej fascynację... Wiecie... caus typu Bohun - no niby czarny charakter, ale gdzie ta Helena miała oczy, że wolała Skrzetuskiego;).
Tymczasem typek jest mocno irytujący i antypatyczny, a bohaterka ma inne opcje;).
Też na marginesie - nie jestem fanką tej powieści Hardy'ego. A ekranizacja jest dość wierna. I wiele z moich zarzutów fabularnych - cóż, autor tak napisał, więc wielkiego pola manewru nie było;).
Eeva - Pon 27 Lip, 2015 11:49
| Szafran napisał/a: | | A nagle... pstryk i na widok lalusia z szabelką, co mówi jej trochę pięknych słówek, doznaje absolutnego paraliżu mózgu |
No wiesz, za mundurem panny sznurem
Trzykrotka - Pon 27 Lip, 2015 11:59
A potem tylko się na tym sznurze obwiesić
Eeva - Pon 27 Lip, 2015 12:01
to juz inna sprawa:
Poza tym ostatnio w książce przeczytałam świetny tekst: "boys turn girls into such idiots" i niestety się to sprawdza
BeeMeR - Pon 27 Lip, 2015 12:13
| Szafran napisał/a: | | A nagle... pstryk i na widok lalusia z szabelką, co mówi jej trochę pięknych słówek, doznaje absolutnego paraliżu mózgu. Jeszcze żeby ów goguś z szabelka był pokazany jako mężczyzna, który rzeczywiście może działać na kobity... i gdyby jakoś uwiarygodnić jej fascynację... | Czyli raczej przypadek typu Wroński z nowej Kareniny? Bo tez ni huhu nie rozumiem porzucenia rodziny, statusu, dziecka dla wymoczka
Trzykrotka - Pon 27 Lip, 2015 12:24
O, masz. Tak koło 1.18
https://www.youtube.com/watch?v=GhK02f9xqM0
Szafran - Pon 27 Lip, 2015 12:24
Nie obejrzałam nowej ekranizacji Kareniny:).
Admete - Pon 27 Lip, 2015 12:30
A jak to się w ogóle kończy?
BeeMeR - Pon 27 Lip, 2015 12:53
| Szafran napisał/a: | | Nie obejrzałam nowej ekranizacji Kareniny:). | Nie ma czego żałować, tam jest kilka świetnych pomysłów scenicznych, ale bardzo zły casting i jeszcze gorsza charakteryzacja Wrońskiego i Lewina też.
A jak się źle Wrońskiego wybierze to cały film leży i kwiczy. Zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=x9vDVy5MRlo
| Trzykrotka napisał/a: | | O, masz. Tak koło 1.18 | No i jest dokładnie tak samo wymoczkowaty, a ze zwiastuna wynika, że film jest wyłącznie o tym za kogo wyjdzie dziedziczka
Nie czytałam, ale oglądałam ze dwie inne wersje filmowe - fanką historii nie jestem, wyborów kobiety nie do końca rozumie, ale skoro \najlepiej pamiętam ratowanie zbiorów przed burzą czy zawieruchą to chyba jednak nieszczególnie zagościły w mej pamięci
Szafran - Pon 27 Lip, 2015 13:06
Jaki ten zwiastun Kareniny niedobry:). Keira i Jude zupełnie mi nie pasują do postaci. Kijem tego nie tknę, bo chyba nawet chichrać się nie będzie z czego:D
A fabuła "Z dala..." owszem sprowadza się do tego, z którym z absztyfikantów w końcu będzie bohaterka. Na moim seansie (pokaz przedpremierowy) rozbawiona publika nagrodziła oklaskami, gdy wreszcie bohaterka dokonała Ostatecznego Wyboru. :D:D:D
Oczywiście poza bohaterką z uwiądem;) mamy też Tego Szlachetnego, co jak ostatni bałwan wiernie trwa u jej boku, służąc pomocą i radą, niezależnie od jej fanaberii i woli się usunąć w cień, miast stanąć w szranki z rywalami:>.
Eeva - Pon 27 Lip, 2015 13:08
| Szafran napisał/a: | | mamy też Tego Szlachetnego |
Ten Szlachetny musi być obowiązkowo, omowiłysmy to podczas naszego ostatniego spotkania przecież!
Trzykrotka - Pon 27 Lip, 2015 13:32
| BeeMeR napisał/a: | | tam jest kilka świetnych pomysłów scenicznych, ale bardzo zły casting i |
Chyba nigdzie maniera gry Keiry nie irytuje mnie tak, jak w tym zwiastunie O szczegółach urody pisać nie będę, bo już kiedyś na ten temat prawie się okładałyśmy torebkami
BeeMeR - Śro 29 Lip, 2015 15:13
Hindenburg (2011)
Film w stylu cuda na patyku, tj. do pewnego momentu oglądało się nieźle jako przygodówkę, ale potem facepalmy wzięły górę. Ja dużo łyknę, bomby, szpiegów, knowania gospodarcze i ostatecznie także polityczne, miłość i obowiązkowy szybki seks, uwięzienie bohatera pozytywnego i liczne cuda jakie wyprawiał ale scena wybuchu mnie przerosła. Niby ok, bo wiadomo, że jeśli wybuch trwał mniej niż minutę to w filmie trzeba to udramatycznić i wydłużyć, ale wiszenie na linach, skakanie po schodach, bieganie po statku, noszenie na rękach panny - jakoś za dużo i zbyt titanicowo. Niestety za mało mnie ta katastrofa obeszła, a powinnam była ryczeć.
katastrofa Z 1937 wersji pokolorowanej:
https://www.youtube.com/watch?v=jH-mhZLuGRk
Filmowa wersja:
https://www.youtube.com/watch?v=EPbi53HDUAg
Anaru - Czw 30 Lip, 2015 23:46
Faktycznie udramatycznili i wydłużyli co nieco . Muszę sprawdzić czy posiadam, ale chyba tak. Trza będzie obaczyć
Admete - Nie 02 Sie, 2015 19:10
Kamerdyner - historia Cecila Gainesa, czarnoskórego kamerdynera, który służył kolejnym prezydentom w Białym Domu. Można obejrzeć, jakkolwiek z mojej strony jakiegoś szczególnego zachwytu nie ma. Bardziej podobała mi się Selma o Kingu.
Caitriona - Nie 02 Sie, 2015 22:16
Próbowałam obejrzeć Kamerdynera, nie dałam rady. Za to Selma była rewelacyjna, bardzo mnie wciągnęła, wywołała emocje.
BeeMeR - Pon 03 Sie, 2015 08:28
| Anaru napisał/a: | Faktycznie udramatycznili i wydłużyli co nieco . | Przeciwko temu nie mam nic - ale nie w kretyński sposób. Jeśli wiadomo, że podstawą przeżycia była kwestia lokalizacji w momencie wybuchu a wszyscy głębiej wewnątrz nie mieli żadnych szans to bohater biegający w trakcie od poszycia wierzchniego przez całą wysokość sterowca i jeszcze wyrabiający się szybciej niż panna wyskakująca przez okno przy którym stała żeby mógł ją jeszcze na rekach nosić odbiera scenie jakiekolwiek prawdopodobieństwo
Niemniej widać że się starali odtworzyć scenerię i to doceniam.
Tajemnica Filomeny (2013)
Bardzo dobry film, świetnie zagrany. Może nie aż tak genialny jak opisują, ale na pewno warto obejrzeć.
"seks i religia, miłość i tęsknota, przyjaźń i polityka. Wszystko w idealnych proporcjach." (z recenzji na filmwebie)
Zwiastun:
http://www.filmweb.pl/vid...polski%29-32647
Jotka - Pon 03 Sie, 2015 09:45
Tajemnica Filomeny też mi się podobała, wczoraj siostra włączyła mi Agentkę http://www.filmweb.pl/film/Agentka-2015-702809, dawno nie słyszałam tak barwnego języka , na poprawę humoru można oglądnąć
|
|
|