Fantastyka - Gra o tron (TV)
Deanariell - Czw 19 Sty, 2012 14:19
| Admete napisał/a: | | Dany ma smoki, a Jon potrafi panować nad zwierzetami. Ładna by z nich para była - ogień i lód |
Mnie też podobna myśl tknęła, kiedy oglądałam serial. Nawet miałam o tym pisać, ale zapomniało mi się.
Admete - Czw 19 Sty, 2012 21:53
Lubię fragmenty opisujące to, co dzieje się na Murze. Właśnie przeczytałam o tym, jak Jon wysłał Sama na naukę do Starego Miasta. Przypomniałam też sobie, że w Uczcie dla wron była przedstawiona z punktu widzenia Sama. A tak ogólnie to żałuję, że Martin podzielił w ten sposób książki.
Lubię Aryę, Jona, interesują mnie dalsze losy Brana. Polubiłam Sansę. Chciałabym, żeby autor ich nie wymordował i cieszyłabym się, gdybym kiedys mogła przeczytać o ich spotkaniu.
milenaj - Czw 19 Sty, 2012 22:06
Mnie też przeszkadza to, jak Martin dzieli tomy. Chciałabym śledzić losy postaci jakoś równocześnie, a nie czekać na następną książkę, żeby wiedzieć, co się z nimi dzieje.
Sansę też lubię. W "Tańcu ze smokami" było mi za dużo Tyriona i Dany. Miałam wrażenie, że czytam tylko o nich...
Co do Jona i Dany to mam wrażenie, że oni się w końcu spotkają, ale nieprędko się tego dowiemy...
Deanariell - Pią 20 Sty, 2012 00:17
Szanowny pan Martin, to niech się raczej pospieszy z tym pisaniem, bo już pierwszej młodości nie jest - oby zdążył przed końcem świata.
Anonymous - Pią 20 Sty, 2012 00:41
wczoraj widzialam w antykwariacie. Troche mnie cena przestraszyla, ale chyba jednak wroce i kupie - bo sadze, ze sie pomylilam i cena na ksiazce byla ta ze sprzedazy, a obowiazywac bedzie nizsza.
Admete - Pią 20 Sty, 2012 11:03
Mnie Dany nawet przestała przeszkadzać. Nie jest taka zła. Nie kryje jednak, że najbardziej interesuje mnie rodzina Starków. Trochę niepotrzebnie Martin wprowadził az tak wielu bohaterów.
Aragonte - Pią 20 Sty, 2012 16:50
| Deanariell napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Dany ma smoki, a Jon potrafi panować nad zwierzetami. Ładna by z nich para była - ogień i lód |
Mnie też podobna myśl tknęła, kiedy oglądałam serial. Nawet miałam o tym pisać, ale zapomniało mi się. |
O tego rodzaju typach czytałam na jakichś forach około-Martinowych z sześć czy siedem lat wstecz
Admete - Pią 20 Sty, 2012 17:13
Też czytałam lata temu, ale teraz to jest jakieś wyraźniejsze. W ogóle czytał ktoś ten ostatni tom? Co mysśicie o ewentualnej matce Jona? To prawda czy Martin sobie z nami pogrywa?
milenaj - Pią 20 Sty, 2012 17:45
| Admete napisał/a: | | Co mysśicie o ewentualnej matce Jona? To prawda czy Martin sobie z nami pogrywa? |
Nie wiem. Jakoś zawsze myślałam, że z matką Jona wiąże się większa tajemnica.
Admete - Pią 20 Sty, 2012 17:51
No własnie. Ale może dlatego Martin stwierdził, że z nami troche pożartuje Czy wszystkie dzieci Starków dogadywały się ze zwierzetami tak jak Jon i Bron? Potrafiły
wchodzić w skórę zwierząt?
milenaj - Pią 20 Sty, 2012 18:08
Arya w snach ma przebłyski tego co się dzieje z jej wilkorem. Nie wiem jak Rickon...
Sansa nie miała szans nawiązać takiej więzi z Damą. O Robbie też chyba nie było nic wiadomo.
Wydaje mi się, że Jon i Bran potrafią więcej w tym względzie, bo im są wilkory w pewien sposób potrzebne. Dla Jona był najlepszym przyjacielem, a dla Brana ucieczką od rzeczywistości.
Tak to sobie tłumaczę.
Admete - Pią 20 Sty, 2012 18:12
Arya chyba miała predyspozycje. Ciekawa jestem, co sie przydarzy Branowi. A Jon załatwił Slytna na sposób Starków Ale tak naprawdę to przydałby się juz kolejny tom czyli Wichry zimy. Ile w końcu ma byc tomów?
milenaj - Pią 20 Sty, 2012 18:16
| Admete napisał/a: | | Ciekawa jestem, co sie przydarzy Branowi. |
Z Branem jest rochę wyjaśnione w tym tomie, ale nie powiem żeby mi się to podobało, chociaż do tego Martin zmierzał od początku. Namieszałam, ale będzie jasne jak przeczytasz cały tom.
Tomów ostatecznie ma być siedem. Czyli jeszcze dwa przed nami. Mam nadzieję, że nie będzie trzeba na nie tak długo czekać.
Nie tylko my martwimy się o wiek Martina. To raczej dość powszechna obawa na forach. Trochę to musi być dla niego przygnębiające.
Deanariell - Pią 20 Sty, 2012 22:53
| milenaj napisał/a: | | Trochę to musi być dla niego przygnębiające. |
No może trochę... To niech nam zrobi na złość i skończy.
Admete - Sob 21 Sty, 2012 08:32
mam teraz sporo zastrzeżeń do całego cyklu. Martin za bardzo wszystko rozwodnił, rozdzielił. Uważam, że powinien się skoncentrowac na kilku postaciach, a resztę zostawić.
Deanariell - Sob 21 Sty, 2012 09:47
| Admete napisał/a: | | Martin za bardzo wszystko rozwodnił, rozdzielił. Uważam, że powinien się skoncentrowac na kilku postaciach, a resztę zostawić. |
Pewnie wielu fanów tak myśli, może nawet sam autor, żałuje teraz? Jednak tak czy inaczej udało mu się napisać coś oryginalnego i mającego siłę przebicia, co w naszych czasach nie jest takie oczywiste.
asiek - Sob 21 Sty, 2012 11:39
| Admete napisał/a: | | mam teraz sporo zastrzeżeń do całego cyklu. Martin za bardzo wszystko rozwodnił, rozdzielił. Uważam, że powinien się skoncentrowac na kilku postaciach, a resztę zostawić. |
Mam podobne odczucia...Zaczęłam się już gubić w ilości wątków i zniechęciłam się do dalszej lektury.
Ten stan ma też swoje plusy, przestałam czekać na kolejne tomy...
Admete - Sob 21 Sty, 2012 13:04
Ja się nie przejmuje ewentualnym pogubieniem. Wystarczy, że wiem, o co biega w głównych wątkach. Tak więc czytam nadal.
Admete - Sob 21 Sty, 2012 20:59
Jak do tej pory najlepszy jest wątek Jona i Muru. Nie lubię Melisandre, oszustka i intrygantka. My już wiemy, że to fałszywa Arya ma poślubić Boltona, ale Jon tego nie wie. I chyba nie wie tego także Melisandre. Brakuje mi wątku Sansy i Aryi. Dany jest jednak nudna jak flaki z olejem. Mam nadzieję, że nie zostanie królową, bo jedno jej tylko w głowie Wątek davosa mi się podoba, lubię cebulowego lorda. Czyzby Rickon miał się jeszcze pojawić na scenie? Do tej pory go nie było. Na dodatek pojawił się domniemany syn Targaryenów. Coś za duzo grzybów w barszczu.
milenaj - Sob 21 Sty, 2012 21:08
| Admete napisał/a: | | Na dodatek pojawił się domniemany syn Targaryenów. Coś za duzo grzybów w barszczu. |
Mnie to kompletnie nie pasowało. Pojawiło się moim zdaniem za późno i nie mam już siły na nowe intrygi i przetasowania. Dla mnie lepiej by było gdyby Martin doprowadził to po prostu do końca.
Dany chyba zostanie królową. Mam na myśli tą wróżbę, którą usłyszała Cersei. Ale jej wątek bardzo mnie drażnił w ostatnim tomie.
Melisandre też nie lubię.
Admete - Sob 21 Sty, 2012 21:13
No głupia ta Dany jak but. Szkoda by było dla niej Jona. Mam andzieję, że to jednak nie nastąpi. To już wolę, żeby zginął Tak mi przyszło do głowy, że Martin powinien przysiąść fałdów i dać nam zakończenie, a nie rozwlekać wszystkiego. Ilez można? A na końcu się okaze, że nie było na co czekac. Powiem wam szczerze, że wystarczyłby wątek Muru, Winterfall i Królewskiej Przystani. Reszta nie jest ważna.
milenaj - Sob 21 Sty, 2012 21:17
| Admete napisał/a: | | Powiem wam szczerze, że wystarczyłby wątek Muru, Winterfall i Królewskiej Przystani. Reszta nie jest ważna. |
Gadzam się.
Deanariell - Sob 21 Sty, 2012 21:27
| Admete napisał/a: | | No głupia ta Dany jak but. Szkoda by było dla niej Jona. |
A to racja. Już bardziej khal Drogo do niej pasował. Szkoda, że umarł tak młodo.
asiek - Sob 21 Sty, 2012 22:33
| milenaj napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Powiem wam szczerze, że wystarczyłby wątek Muru, Winterfall i Królewskiej Przystani. Reszta nie jest ważna. |
Gadzam się. |
I ja też...
Admete - Nie 22 Sty, 2012 10:15
Co mnie obchodzi taka Asha? Nic a nic. Theon jako Fetor? No, może ostatecznie się zainteresuję, ale ogólnie dobrze mu tak Doszłam do wniosku, że Martin nie umie pokazywac dorosłych postaci kobiecych. Większośc to wredne suki. Mam nadzieję, że Sansy nie zamieni w coś podobnego do Dany. A ksiązkę muszę skończyć dziś, bo brat pewnie przyjedzie
|
|
|