Aktorzy - Damian Lewis
Anaru - Sob 06 Mar, 2010 23:00
| Admete napisał/a: | | Praedzio nie robisz teraz dalej tych napisów do Nyfes? |
A miałam szczerą ochotę zapytać o to samo.
Anonymous - Sob 06 Mar, 2010 23:03
ja też, ale i tak żebrak ze mnie.... to gryzę się w język
Admete - Sob 06 Mar, 2010 23:03
Praedzio może Ci pomożemy?
praedzio - Sob 06 Mar, 2010 23:18
Ups.
W tej chwili jestem trochę zaganiana, ale zobaczę, co się da zrobić... Słowo.
Anaru - Nie 07 Mar, 2010 11:28
To ja motywująco
BeeMeR - Nie 07 Mar, 2010 14:30
A ja trzymam kciuki
praedzio - Pon 08 Mar, 2010 14:37
Pluję sobie trochę w brodę, bo gdybym przewidziała, że trafię na tak nudne wykłady jak te wczoraj, to bym sobie wzięła laptopa i potłumaczyła co nieco.
Admete - Wto 16 Mar, 2010 16:38
Tak sobie myślę, że jednak gra na scenie teatralnej daje aktorowi największą szkołę zawodową. Nie wiem, czy Lewis byłby tak dobry, gdyby przez lata nie grał w teatrze.
To tak na fali mojej ponownej fascynacji Damianem jako aktorem
praedzio - Wto 16 Mar, 2010 16:44
Teatr jest dobrą szkołą. Ciekawe, czy również tak zachwycałybyśmy się jego głosem, dykcją, brzmieniem itd., gdyby nie wyćwiczył go w teatrze.
Admete - Wto 16 Mar, 2010 16:46
Własnie o to mi chodzi. I o to, że on faktycznie potrafi inaczej grać, tworzy zupełnie odrębne postacie
praedzio - Wto 16 Mar, 2010 17:00
Yeap.
Sukinkot, wrażliwiec, komik, kochanek... W każdej roli przekonujący, jak diabli.
Admete - Wto 16 Mar, 2010 17:10
I dlatego mam na jego punkcie lekka obsesje
Tu mozna chyba kupić Nyfes Chyba, bo strona po grecku
http://www.greekmusicshop...2&cat=19&page=1
praedzio - Wto 16 Mar, 2010 17:19
Ale napisy tylko greckie.
| Admete napisał/a: | | I dlatego mam na jego punkcie lekka obsesje |
Jest nas tu więcej.
Tylko w chwili obecnej obsesja mi się rozmieniła.
Caitriona - Wto 16 Mar, 2010 17:37
| praedzio napisał/a: | Jest nas tu więcej.
Tylko w chwili obecnej obsesja mi się rozmieniła. |
Dołączam do klubu I poszukam jakiegoś filmu z Damianem, mam coś jeszcze nieobejrzanego, Keane zdaje się
praedzio - Wto 16 Mar, 2010 17:53
A ja usłużnie dodaję, że sosik staropolski do wiadomego dania się robi - pomału, ale jednak.
Admete - Wto 16 Mar, 2010 19:59
To czekamy na sosik, czekamy
Caitriona - Wto 16 Mar, 2010 22:02
Naprawdę? to ja się wstrzymam z oglądaniem Poczekam na sosik
Admete - Wto 16 Mar, 2010 22:08
Keane to trudny film, Damian zagrał swietnie, ale to coś zupełnie różnego od tego, co widziałam w jego wykonaniu.
BeeMeR - Śro 17 Mar, 2010 13:08
Za Keane to i ja się zamierzam wziąć
praedzio - Śro 17 Mar, 2010 13:22
Uuuuh, ciekawa jestem okropecznie Twoich wrażeń. Pamiętam swoje własne oglądanie. Musiałam robić kilka przerw w oglądaniu, bo film mnie zmęczył emocjonalnie. Ale aktorsko Damian wypadł tam wspaniale.
BeeMeR - Śro 17 Mar, 2010 19:04
Praedzio, jesteś dziś ślicznie zieloniutka
Wrażenia będą kiedyś, będą - bo na dziś potrzebowałam czegoś lekkiego - oglądam niesławny Mansfield Park 1999
Calipso - Śro 17 Mar, 2010 19:43
| praedzio napisał/a: | | Ale napisy tylko greckie. |
Gdzieś miałam rozmówki Polsko- greckie ,ale pisane normalnym drukiem.Niestety z nich pamiętam tylko se agapo
Alicja - Śro 17 Mar, 2010 21:02
a ja sobie obejrzałam Nyfes z angielskimi napisami,końcówka filmu powodowała silne wzdychania, ech...
Admete - Śro 17 Mar, 2010 21:12
| Alicja napisał/a: | | a ja sobie obejrzałam Nyfes z angielskimi napisami,końcówka filmu powodowała silne wzdychania, ech... |
Ja tam nie wzdycham, ja płacze...
trifle - Czw 18 Mar, 2010 19:00
Praedzio mi przypomniała przed chwilą owocami o Charliem, Charlie o Damianie, a to mi przypomniało, że wczoraj w nocy/dziś w pociągu obejrzałam po raz drugi "Much Ado About Nothing". Uwielbiam ten film absolutnie Od samiuśkiego początku, do końca. Każda scena Damiana jest świetna. Od komicznych, po tę uroczą, kiedy przyklęka przed Beatrice podając jej kawę (albo zupę ). Claude'a udusiłabym gołymi rękami, co to za facet beznadziejny dobrze, że historia nie kończy się jednoznacznie przebaczeniem Hero (w tej wersji).
Jednakowoż - to świetny film jest
|
|
|