Fantastyka - Opowieści z Narnii - książki, ekranizacje
RaczejRozwazna - Wto 10 Cze, 2008 16:21
a ja idę w niedzielę
Kaśku, ja Cię rozumiem, mimo wszystko, z tym Benem - choć nie podzielam. On jest tak ładny (no właśnie to słowo pasuje), że aż chwilami irytujący. Ale lausiowaty nie jest... Przyglądnij się bliżej... Dla mnie te czarodziejskie oczy równoważą i tak wszystkie ewentualne mankamenty
no i najważniejsza - w Wielkiej Brytanii też przed nami. Nie jest, źle, trzymam kciuki za koszty niech zarobią jak najwięcej i nakręcą wszystkie części...
Anonymous - Wto 10 Cze, 2008 16:49
użyłam złego słowa. nie powinnam użyć lalusiowatości. Chodzi o to o czym piszesz za ładny
RaczejRozwazna - Wto 10 Cze, 2008 17:09
No ale to MA być piękny książę z bajki... więc daruję mu z całego serca tę urodę. I tak nie ma chłopak lekko, co widać na załączonych urywkach ze spotkań z fan(k)ami.
Diana - Wto 10 Cze, 2008 20:17
W PC spece od charakteryzacji chyba nieco Bena "przyciemnili", żeby był bardziej "telmarski". To mi troszeczkę nie pasowało, tzn. do gęby aktora. Bo tak w ogóle to był logiczny zamysł.
Muszę też przyznać, że chociaż się starałam, to kontemplowanie urody BB (co za inicjały!) średnio mi wychodziło. W Trylogii Władcy Pierścieni non stop wpatrywałam się w duże, błekitne, przepastne, magiczne, cudne oczęta Froda. I tak mi zostało. Z PC aż tak chyba nie będzie, choć nigdy nie wiadomo...
RaczejRozwazna - Wto 10 Cze, 2008 20:57
A tak, przyciemnili go, widziałam na jakimś filmiku jak robili mu makijaż (grubą czarną kredką). Mnie to nie przeszkadzało, lubie ciemnych
Swoją drogą, myślałam, że padnę ze śmiechu, jak Ben mówił w jakimś wywiadzie, że jego mama zbiera wszystkie gadżety z Księciem Kaspianem... Wchodzi do domu po następnym wywiadzie, a mama podaje herbatę w kubku z Kaspianem Ja bym się chyba udławiła...
Gunia - Wto 10 Cze, 2008 21:11
| RaczejRozwazna napisał/a: | a ja idę w niedzielę
Kaśku, ja Cię rozumiem, mimo wszystko, z tym Benem - choć nie podzielam. On jest tak ładny (no właśnie to słowo pasuje), że aż chwilami irytujący. Ale lausiowaty nie jest... Przyglądnij się bliżej... Dla mnie te czarodziejskie oczy równoważą i tak wszystkie ewentualne mankamenty |
Toż my się w tym punkcie zgadzamy! On jest tak ładny, że to nienaturalne! Znalazłam już 10 powodów, dla których powinnam się przestać nim zachwycać, ale on naprawdę jest tak fajny jako całość, że mi nie wychodzi. Zauważcie, że on w wywiadach wygląda i mówi zupełnie inaczej niż w aktorskich kwestiach i nie stara się pozować na twardziela.
| RaczejRozwazna napisał/a: | Wchodzi do domu po następnym wywiadzie, a mama podaje herbatę w kubku z Kaspianem |
Też chcę taki kubek!
Mój ulubiony kawałek z wywiadu to wciąż "You killed my father", a na drugim miejscu "Really?" (z tej rozmowy o boysbandzie).
Z kina wyszłyśmy z przyjaciółką ze sporą ilością zadrapań, ale za to było mało osób i mogłyśmy się pozachwycać do woli.
Uwielbiam ten film! A w sobotę zaciągnę całą familię. Na napisy wreszcie!
RaczejRozwazna - Wto 10 Cze, 2008 21:20
Zazdroszczę napisów. Ja niestety znowu na dubbing - ale za to kino cyfrowe, świetna jakość.
jakoś nie przypominam sobie tego "Really" - o co tam chodziło?
A wiecie, że podobno ben odsyła swoje podpisane zdjęcia, jeśli się wyle list z prośbą o autograf? Na filmwebie w wątku o Benie jest temat z jego adresem. No, ja nie zamierzam, ale moja siostra (osławiona pukaczka w czoło) mocno się zastanawia. Ale mam satysfakcje...
Gunia - Wto 10 Cze, 2008 21:22
| RaczejRozwazna napisał/a: | A wiecie, że podobno ben odsyła swoje podpisane zdjęcia, jeśli się wyle list z prośbą o autograf? Na filmwebie w wątku o Benie jest temat z jego adresem. No, ja nie zamierzam, ale moja siostra (osławiona pukaczka w czoło) mocno się zastanawia. Ale mam satysfakcje... |
Ja upadłam tak nisko, jak jeszcze nigdy, bo zamierzam napisać, a zawsze byłam ideologiczną przeciwniczką autografowania etc. Nawet Johnny nie zachwiał moim zasadami, ale jak zobaczyłam na jakimś forum "For Agnieszka - Ben Barnes", to jakoś tak dziwnie zmiękłam.
Edit:
Z serii: na czym tym razem spłakałyśmy się ze śmiechu.
Kiedy Piotr szaleńczym głosem woła "Gotuj się!" nieodmiennie staje mi przed oczami wizja garnuszka malowanego w krówki i naszego dzielnego rycerza drącego się do jajka na miękko.
RaczejRozwazna - Wto 10 Cze, 2008 21:55
no nie mogę...
Gunia, zrób Ty se przerwę z tym Kaspianem. Rany już wiem o czym będę myśleć podczas seansu! Mam nadzieję, że wytrzymam i nie zacznę chichotać jak głupia przy moim chrześniaku, dla którego powinnam być (no ba) jakimś tam autorytetem, nie?
A propos, jak dostaniesz ten autograf, to pochwal się, dobrze...
aha, w lipcowym "poradniku domowym" będzie DVD z starą wersją "lwa" (BBC)
Gunia - Śro 11 Cze, 2008 06:06
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Gunia, zrób Ty se przerwę z tym Kaspianem. Rany już wiem o czym będę myśleć podczas seansu! Mam nadzieję, że wytrzymam i nie zacznę chichotać jak głupia przy moim chrześniaku, dla którego powinnam być (no ba) jakimś tam autorytetem, nie? |
Prawdziwy autorytet to sobie zyskasz, jak się trochę pośmiejesz i pokażesz, że fajny z ciebie ludź.
A przerwę sobie właśnie robię... Prawie.
Trzydniową.
Admete - Śro 11 Cze, 2008 14:52
Dostałam zawiadomienie o tym, że moje dvd z Lwem, czarownicą...zostało wysłane. Teraz musze juz tylko liczyć na litośc Poczty Polskiej.
Anaru - Śro 11 Cze, 2008 15:06
Taaaa...
Już to gdzie indziej pisałam, ale przekleję, bo w temacie - na naszej osiedlowej wisi takie coś:
Pod tym drugim sama miałam ochotę się podpisać, ale stwierdziłam, że ktoś to znakomicie ujął
Mam awizo jeszcze sprzed strajku. Poszłam na tę druga pocztę, pojechałam znaczy, bo jest dobrych kilka przystanków dalej. Przede mną było 25 osób - wiem po numerkach, bo wprowadzili. I tak bym se stała dłużej bez sensu gdyby nie podpowiedź BeeMeR, żebym się zapytała w informacji, czy w ogóle mogę odebrać. Zapytałam więc i okazało się, że nie, bo paczek nie wydają, a to książki i jako paczka przyszły - nie wiem czemu, bo powinny być maksymalnie dwie, a jakieś szczególnie grube nie były. Ale nieważne - nie wydają i już, bo nie ma kto im na pocztę przywieźć . No więc niech żyje poczta polska . I niech sobie strajkuje radośnie dalej, będzie miała takie poparcie społeczeństwa, że huhu.
Ale może u Ciebie nie strajkują?
Admete - Śro 11 Cze, 2008 15:09
U mnie nie strajkują. Moge wysyłac i nawet dostałam paczuszkę od Gosi
Loana - Śro 11 Cze, 2008 17:19
Thin, ja mam to wydanie . Obydwa tomy. Moge Ci pozyczyc, zwlaszcza ze i tak mam dla Ciebie plyty . Moze sie umowimy po 20stym gdzies?
Agn - Czw 12 Cze, 2008 10:58
Dorwałam się do komputra cudem, to korzystam, póki się da.
| Gunia napisał/a: | Wiesz, Kaśku, że Ci się nie podoba, to zdzierżę (więcej dla nas ), ale LALUSIOWATY i DREWNOWATY?! Gdzie mój miecz zagłady?!
<szuka bezskutecznie po czym zamierza się w Kaśka klawiaturą z bojowym okrzykiem "Za Narnię!">
|
FOR NARNIAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!! *thin, ktora nie ma problemow z odnalezieniem JEJ miecza zaglady*
| Gunia napisał/a: | Z serii: na czym tym razem spłakałyśmy się ze śmiechu.
Kiedy Piotr szaleńczym głosem woła "Gotuj się!" nieodmiennie staje mi przed oczami wizja garnuszka malowanego w krówki i naszego dzielnego rycerza drącego się do jajka na miękko. |
*kona* Ratunku!!! *the spirit of Agn*
| Loana napisał/a: | Thin, ja mam to wydanie . Obydwa tomy. Moge Ci pozyczyc, zwlaszcza ze i tak mam dla Ciebie plyty . Moze sie umowimy po 20stym gdzies? |
Teraz nie ma sensu, bo książkę już mam. Wprawdzie nie to wydanie, ale jednak. Więc kiedyś nabędę powyższe dla czystego zachwycania się jego pięknem. Ale dziękuję za propozycję. A spotkać to my się koniecznie musimy!
Co do pytania "Really?" - też to kocham! Gdyby ktoś chciał się dokładnie dowiedzieć, o co biega, to zapraszam tutaj: http://www.redlasso.com/C...6b-f39da978f827 (trzeba sobie kliknąć po prawej stronie w drugi obrazek i włączyć filmik).
A jeśli chodzi o przyciemnianie - to chyba aż tak strasznie się nie musieli napracować. On wcale taki blady nie jest. Chociaż może mi się tylko tak wydawać.
No dobra, wczoraj byłam po raz trzeci i, niestety, po raz ostatni. A wierzajcie mi - mam wielgachną ochotę na jeszcze jeden raz (przynajmniej). Po wczorajszym seansie już mi się nie wydaje, że Ben był drewniany, chyba wiem, o co chodziło w jego roli, ale to i tak błąd jest, że tego nie widać od razu. Szkoda. Czekam niecierpliwie na Easy Virtue, gdzie będzie grał z Colinem Firthem, który nazwał go irytująco utalentowanym młodym człowiekiem. To cieszy.
Z innych spostrzeżeń. Jestem absolutnie zakochana w kilku ujęciach. Konkretnie w dwóch. Oczywiście chodzi o wspaniałych chłopców (żal, że w trzeciej części nie będzie Williama, on jest naprawdę dobry). Pierwsze. Kiedy uratowali Zuchona, karzeł orientuje się, że ma przed sobą dawnych władców, mówi "You've got to be kidding me" i w tym momencie jest ujęcie na twarz Petera (z mokrymi włoskami i w ogóle ). Coś jest takiego w jego twarzy... nie umiem powiedzieć dokładnie, czy ty mina czy spojrzenie, może oświetlenie... ale ma się totalne wrażenie, że stoi przede mną młody król, który przybył, by znów uratować Narnię. Kurczę, to jest coś w jego wzroku takiego... Eeee... CZY KTOŚ WIE, O CZYM JA MÓWIĘ?! Ta scena: http://www.kinopoisk.ru/picture/708029/ Tylko że na zdjęciu nie widać tego, o czym mówię. To w filmie tylko widać. Chyba.
Lewis zrobił nam krzywdę, że nie wpuścił Wielkiego Króla ponownie do Narnii. Trzeba więc będzie podpatrywać karierę Willa.
Drugie ujęcie... w sumie to scena cała. Kiedy Edmund przybywa z poselstwem do Miraza. I znów - tu jest coś we wzroku. Taki ironiczny błysk czy co? Kiedy Miraz mówi, że lepiej, by miecz Petera był równie ostry jak pióro, w tym momencie Edmund ma coś jakby uśmiech Mony Lisy na twarzy. Boskie to jest!
(Mniej więcej to: http://skandar.net/galler.../T07515749.jpg)
A w ogóle to lubię tę fotkę: http://skandar.net/galler...c/T07515760.jpg
Koniec trucia.
achata - Czw 12 Cze, 2008 14:53
No tak- co do Skandarka została mi tylko świadomość, że "fan site is forbidden". Dlaczego oni tak robią, niedobre ludzie
A tak poza tym- zazdroszczę ci Agn tych wszystkich seansów. Ja nieśmiało myślałam, że wyciągnę siostrę- bo z mamą to tylko w domowych pieleszach da się coś wskórać (gdy ma dzień z cyklu "ale tu u nas w domu smutno"), ale okazuje się, że dzisiaj w moim kinie leci ostatni seans i nic nie wskazuje na to by film miał być jeszcze wyświetlany. Widział kto głupszą politykę?
Za to na polskiej Top liście "Opowieści..." sa na pierwszym miejscu. I tak trzymać!
Admete - Czw 12 Cze, 2008 16:36
Thin bardzo się cieszę, że Will wywarł na Tobie tak pozytywne wrażenie Mam nadzieję, że nie przepadnie i będzie grał. Do jakich wniosków doszłaś w związku z rolą Kaspiana?
Deanariell - Czw 12 Cze, 2008 18:04
Byłam dziś na Narnii w końcu Jak znajdę chwilę, to napiszę więcej... ale generalnie powiem w języku Aslana, że było mrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr! Podobało mi się Tylko ten dubbing
Diana - Czw 12 Cze, 2008 19:01
| Deanariell napisał/a: | Byłam dziś na Narnii w końcu Jak znajdę chwilę, to napiszę więcej... ale generalnie powiem w języku Aslana, że było mrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr! Podobało mi się Tylko ten dubbing |
Krótka recenzja, acz treściwa!
Agn - Czw 12 Cze, 2008 21:02
| Admete napisał/a: | Thin bardzo się cieszę, że Will wywarł na Tobie tak pozytywne wrażenie Mam nadzieję, że nie przepadnie i będzie grał. Do jakich wniosków doszłaś w związku z rolą Kaspiana? |
Postaram się dojść do tego, jak to wyrazić słowami, ale dopiero, jak będę u siebie - u "brata" się absolutnie nie da niczego zrobić na kompie na spokojnie (teraz wyszedł na 2 sekundy, więc się wpakowałam bezczelnie na kompa). Ale nie wiem, czy będę umiała to wyrazić słowami. Jam w kropce.
Co do Willa. Dziś siedząc w kasie sobie tak pomyślałam... Wysoki blondyn, niebieskie oczy, całkiem przystojny... i młody. Świetnie się prezentuje w starszych strojach, myślę, że w ciuchach z początku XX w. wyglądałby kapitalnie. I wiecie co? Nagle moje wyobrażenie o Tomku Wilmowskim nabrało konkretnych kształtów. Nie sądzicie, że pasuje? Bo moim zdaniem baaaardzo! Co z tego, ze Anglik? Tomek świetnie mówił po angielsku. A poza tym jestem do Willa naprawdę bardzo pozytywnie nastawiona. Co jak co, ale angielscy aktorzy są chyba najlepsi (z pewnymi wyjątkami, nie odmawiajmy talentu coponiektórym nie-Anglikom).
Riella, żądamy wrażeń!!!!!!!!!!
Achata, jak to "fan site is forbidden"? Ale... ale dlaczego? Gdzie to napisali? Co za wredne ludzie, no! Nie to, żebym chciała zakladać, ale to trochę niefajnie, że jego fani (a założę się, że ma ich wielu!) nie mogą sobie założyć własnej strony, gdzie mogliby zamieszczać o nim jakieś informacje. W końcu na oficjalnych stronach nie ma nigdy wielu rzeczy, które człowieka interesują. :-/
Admete - Czw 12 Cze, 2008 21:15
Will jako Tomek Wilmowski? Ciekawy pomysł. Ale to musiałby juz byc ten starszy Tomek, dorosły. Natomiast Skandar na Jona Snow! A co! Mieczem już umie machac, zbroję nosić. Ma taki chmurny wygląd.
Agn - Czw 12 Cze, 2008 21:17
| Admete napisał/a: | Will jako Tomek Wilmowski? Ciekawy pomysł. Ale to musiałby juz byc ten starszy Tomek, dorosły. |
Niekoniecznie. Will wcale jeszcze nie wygląda na swoje 21 lat. Może być tym 18-19-letnim Tomkiem.
| Admete napisał/a: | | Natomiast Skandar na Jona Snow! A co! Mieczem już umie machac, zbroję nosić. Ma taki chmurny wygląd. |
TAK! TAK! I JESZCZE RAZ: TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Anonymous - Czw 12 Cze, 2008 21:26
[quote="achata"]No tak- co do Skandarka została mi tylko świadomość, że "fan site is forbidden". Dlaczego oni tak robią, niedobre ludzie [url=http://emots.yetihehe.com/2/placze.gif]Obrazek[/url]
A tak poza tym- zazdroszczę ci Agn tych wszystkich seansów. Ja nieśmiało myślałam, że wyciągnę siostrę- bo z mamą to tylko w domowych pieleszach da się coś wskórać (gdy ma dzień z cyklu "ale tu u nas w domu smutno"), ale okazuje się, że dzisiaj w moim kinie leci ostatni seans i nic nie wskazuje na to by film miał być jeszcze wyświetlany. Widział kto głupszą politykę?
Za to na polskiej Top liście "Opowieści..." sa na pierwszym miejscu. I tak trzymać![/quote]
Eee no chyba nie do końca... Wielki Król pojawił sie jeszcze w "Koń i jego chłopiec" Jest więc szansa, mam nadzieję
Anonymous - Czw 12 Cze, 2008 21:29
Łe, zacytowało mi się nie to, co trzeba... Mój komentarz odnosił się do słów:Lewis zrobił nam krzywdę, że nie wpuścił Wielkiego Króla ponownie do Narnii. Trzeba więc będzie podpatrywać karierę Willa.
achata - Czw 12 Cze, 2008 21:31
No, jeśli dojdzie do "Konika..." to Piotr i Zuzanna wrócą- swoja drogą jak dobrze pójdzie to może to być za jakieś 7-8 lat. Ciekawe jak wtedy będą wyglądali aktorzy.
Nie wiem dokładnie o co chodzi ze stroną Skandarka, ale nie mogę zobaczyć zalinkowanych przez Agn zdjęć
|
|
|