To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy z wrzosowisk Haworth - Ralph Fiennes

Gosia - Pon 09 Paź, 2006 13:31

No, ja tez bylam zaszokowana dlonmi ....I te żółte paluchy od tytoniu :? ??:
Ale taki był zamysł, of course.
On caly czas chodzil taki przygarbiony, niepewny, rozgladal sie wokol, jakby zagubiony..
No swietnie Ralph to oddal.
Mnie zakonczenie zaskoczylo, nie przewidzialam tego... tak bardzo sie wczułam w jego przezycia...

Giteczko, prawde mowiac skupilam sie na "Samotni", ale koniecznie musze szybko przeczytac "A lasy..." , bo musze bardzo niedlugo oddac ją wlascicielce (czyli naszej Mateczce :D )

monika29.09 - Pon 09 Paź, 2006 14:54

znacie te avatary?

http://ralph-fiennes.net/index.php?id=41
http://ralph-fiennes.net/...7bb97cdf6ba3d46
http://ralph-fiennes.net/index.php?id=134

pewnie tak, ale na wszelki wypadek, wklejam, bo niektóre wyjątkowo piękne ;)

m.

ANGELO - Pon 09 Paź, 2006 15:55

Moniko! Ale cuda nam tu odkrylas :thud: avatarki rewelacyjne a pare to normalnie miodzio! :thud:
Gitka - Wto 10 Paź, 2006 09:12

Ralph Fiennes znowu zakochany
Ralph Fiennes jest znowu zakochany - tym razem jego wybranką jest irlandzka projektantka wnętrz.

Angielski aktor rozstał się w lutym ze swoją wieloletnią partnerką Francescą Annis w atmosferze plotek o jego romansie z rumuńską piosenkarką. Po bolesnym rozstaniu gwiazdor zakochał się w poznanej w Dublinie Sirin Lewendon, z którą spotyka się od 3 miesięcy.

- Ralph zdobywał ją przez 2 miesiące. Spotykali się, ale Sirin nie była pewna, czy chce tego związku i bała się zaangażować, ponieważ niespecjalnie podoba jej się cała otoczka sławy, jaka towarzyszy Ralphowi. Sama uważa, że to bzdura i właśnie z tego powodu Ralph jest nią zachwycony - opowiada przyjaciel aktora w rozmowie z gazetą "Daily
http://film.onet.pl/0,0,1415524,plotki.html

Czy to dobra wiadomość? :wink:

Gosia - Wto 10 Paź, 2006 09:36

Nie wiem jak wyglada ta Sirin, ale to chyba dobra wiadomosc, bo ta Rumunka nie przypadla mi do gustu :? ??:
Gitka - Wto 10 Paź, 2006 10:03

Gosiu, a masz zdjęcie tej Rumunki? Jeśli tak, to wklej.
Ta ciekawość...

Gosia - Wto 10 Paź, 2006 11:12

Oj Giteczko, wlasciwie powinnam na priva, bo to psuje obraz Ralpha ;)

http://cdn2.soundclick.co....jpg?version=15
http://cdn2.soundclick.co....jpg?version=20
http://cdn2.soundclick.co...jpg?version=191
http://cdn2.soundclick.co...jpg?version=185

A jakbym Ci opowiedziała w jakim kontekscie rozstal sie z Annis, to znaczy jak sie romans wydal :(

Ale tylko podam, co powiedziala ta Rumunka:
"- Chciał, abym zawsze była gotowa z nim porozmawiać, przytulić go albo się z nim kochać - powiedziała wokalistka."

Gitka - Wto 10 Paź, 2006 11:21

Gosiu, foteczki mi się nie wyświetlają :? ??:
To już napisz wszystko co wiesz, bo ciekawość mnie zżera...
Trudno, jeśli on nie tak szlachetny jak sobie myślałam.
Takie są gwiazdy ekranu, czy tego chcemy czy nie...
Od czego marzenia i nasza wyobrażnia... :wink:

Po tym zdjęciu, to jestem w stanie uwierzyć, że zagrałby dobrze nawet Czerwonoskórego :lol:

Gosia - Wto 10 Paź, 2006 11:24

No to moze tu:
http://www.soundclick.com...ontent=pictures

Giteczko, tylko znajde dokladny cytat :(

Cornelia Crisan nagrała telefon [od Ralpha] potwierdzający ich kontakty, wiec mogła sprzedac ta informacje. "Chcę jakiegoś fizycznego kontaktu. Może będę mógł sią z Tobą zobaczyć. Być może przyjadę do Londynu w ciągu następnych paru tygodni" - mówił przez telefon głos Ralpha.

[has taped a phone call to the Hollywood star a week last Thursday proving the relationship, so that she could sell the story. "I want some physical contact. I might be able to see you. I may come to London in the next couple of weeks," Fiennes’ voice was saying on the phone.]

Gitka - Wto 10 Paź, 2006 11:28

Harry_the_Cat napisał/a:
No moje miłe - rysa?

EDIT - mi się wyświetlają


Rysa na szkle :wink:
A tak poważnie i tak go uwielbiam :lol:
Gosiu, wyświetla się, dzięki.
Ona to taka wampirzyca, ale na pewno młodsza od byłej żony :cool:

Gosia - Wto 10 Paź, 2006 11:34

Giteczko, cytat wyżej, w poprzednim poscie.
Podobno był załamany jak to sie wydało.
Z drugiej strony uslyszec glos Ralpha w sluchawce mowiacy takie rzeczy :lol:

Gosia - Wto 10 Paź, 2006 11:42

I jeszcze to jak sie poznali:
Stojąc przy barze, uchwyciła spojrzenie Ralpha a on podszedł do niej
- Czułam, że jego oczy wpijają sie we mnie - powiedziała
Podszedł do mnie i powiedział:
- 'Czesc. Jestem Ralph'.

[Standing in the bar, she caught Fiennes' eye and he made a beeline for her.
"I felt his eyes burning into me," she said.
"He walked up to me and said, 'Hi, I'm Ralph'.]

Ciąg dalszy tej opowiesci przetlumacze potem, bo jest caly opis :D
No, w kazdym razie podobno sie na nia rzucil, jak tylko poszli do pokoju ;)

Gitka - Wto 10 Paź, 2006 11:55

Gosiu, to wszystko mi ładnie przetłumacz, bardzo proszę :lol:
Robi Nam się tu ciekawie istny Harlequin Desire :wink:
Ale, że Ralph taki namiętny, no cóż...
Nawet dobrze, że on nie jest od parzenia herbaty :wink:

Gosia - Wto 10 Paź, 2006 12:53

Tez mam takie wrazenie - istny fanfik :lol:
ciekawe ile z tego fantazji tej piosenkarki, a ile prawdy o Ralphie.
W każdym razie wyłania sie wiedza intymna o jego erotyzmie :D

Gosia - Wto 10 Paź, 2006 13:33

Tłumacze wlasnie i nawet to ciekawe ;)
Wrzuce po poludniu i opatrze fotkami... z filmow of course :mrgreen:

Gosia - Wto 10 Paź, 2006 23:21

Obiecany artykul o Ralphie, w nawiasach kwadratowych moje komentarze ;)

Ralph Fiennes, 43 lata, zdradza Francesce Annis, 61 lat, z piosenkarka Cornelia, 31 lat.

artykuł z Sunday Mirror z 5 lutego 2006 r.

cz. 1
Idol Ralph Fiennes zdradza swoją ukochaną z piękną młodą piosenkarką. Ma namiętny romans z Cornelią Crisan, 31 lat, za plecami swojej długoletniej ukochanej Franceski Annis.
Ognisty Fiennes, 43 lata, uwiódł [już ja widzę, jak on ją uwiódł.... :roll: ] Cornelię po tym, jak się spotkali na obiedzie towarzyszącym przyznawaniu nagród dwa lata temu.
W wyłącznym wywiadzie, Cornelia ujawniła dziś to, że oni wielokrotnie spotykali się na wybuchowe noce zakazanego, szampańskiego seksu.
Opowiedziała, jak to ostatnio dwa tygodnie temu zadzwonił do niej i wymruczał niskim głosem do słuchawki: „Potrzebuję jakiegoś fizycznego kontaktu”. Stwierdziła: „Chciał zatrzymać mnie jako swój sekret”.

Aura tajemnicy i wygląd człowieka dobrze wychowanego uczyniła Ralpha jedną z najbardziej poszukiwanych gwiazd w showbiznesie – idolem dla milionów uwielbiających go damskich fanek [ Giteczko, to o nas :D ] ale jego image dżentelmana został obnażony dziś przez Cornelię, która opowiedziała, jak bezwstydnie oszukiwał piękną aktorkę Franceskę, 61 lat, jego partnerkę od 10 lat. Mimo 18-letniej różnicy wieku między nimi, związek Fiennesa z Franceską był postrzegany jako jeden z najsilniejszych w showbiznesie.
Cornelia mówi: „Chciał, abym była tu ilekroć potrzebował porozmawiać, przytulić się i kochać się. Dwukrotnie powiedział, że mnie kocha”.

Fiennes spotkał pochodzącą z Rumunii Cornelię w lutym 2004 roku w pięciogwiazdkowym hotelu Dorchester. Piosenkarka, która mieszka w Wielkiej Brytanii od pięciu lat, została zaproszona do hotelu na przyjęcie. Stojąc przy barze, uchwyciła wzrok Fiennesa a on wybrał najkrótszą drogę do niej.
„Czułam jego płonące oczy na sobie”. – powiedziała.
„Podszedł do mnie i powiedział: „Cześć, jestem Ralph”. „Nie rozpoznałam go od razu – dopiero później uświadomiłam sobie, że grał w filmie z Jennifer Lopez” [no cóż znała go ta gwiazdeczka jedynie z romansidła...] .
W ciągu kilku minut Fiennes zaaranżował pierwsze z ich potajemnych spotkań. „Powiedział mi, że ma apartament w Dorchester i że chciałby widzieć się ze mną na osobności. Stwierdziłam, że jest przystojny, ma magnetyzm i potężną charyzmę”.
Fiennes podał jej numer pokoju i opuścił bar, mówiąc, żeby dyskretnie poszła za nim później. Jednak, zgubiła się w korytarzu i on kierował ją przez komórkę do pokoju.
"Otworzył drzwi i natychmiast próbował przytulić mnie i pocałować – to było trochę zbyt wiele i było nieoczekiwane”– powiedziała. [a czego się spodziewała przychodząc do jego pokoju? :roll: ].
Fiennes zdjął marynarkę i rozwiązał krawat, a pełen uczucia głos Arethy Franklin wydobywał się z głośnika wieży hi-fi jego luksusowego apartamentu [ile kobiet jej w tym momencie zazdrości :lol: ]., kiedy nalewał Cornelii kieliszek szampana Bollinger [to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek szampana na świecie, zawdzięczająca swój sukces m.in. filmom z James’em Bondem].
Gdy zaczęli być swobodniejsi opowiedział o swoim związku z Franceską, ale przyznał, że przechodzą kryzys. Stwierdził: „Sprawy nie idą całkiem dobrze w tym momencie”. Za chwilę zaczął zręcznie ją uwodzić, bawiąc się jej włosami i wpatrując się intensywnie w jej oczy. „Rozmawiałam, ale mogłabym powiedzieć, że nie był skoncentrowany, na tym co mówiłam. Całował mnie namiętnie”. Powoli z wielką starannością Fiennes zdjął z niej ubranie.....


Gosia - Wto 10 Paź, 2006 23:47

Hmmmmm, chyba reszta na priva, bo jest goraco....
Toz to fanfik jest prawdziwy ! :lol: i to z prawdziwym Ralphem w akcji. :D
Alez ona szczegoly opisuje.....

Gitka - Śro 11 Paź, 2006 08:39

Gosiu, Gosiu, jak pięknie to zrobiłaś.
Twoje komentarze bardzo trafne, też się pod nimi podpisuję! :lol:
Ta dziewczyna nie poznała od razu Ralpha i skojarzył jej się tylko z jednym filmem.
To już o niej wszystko wiemy...
Te fotki które dodałaś do tekstu - świetne :grin:

A tu Ralph czyta o sobie w dzisiejszym Super expressie :wink:


Ralph Fiennes (44 l.) znowu się zakochał. Wybranką angielskiego aktora jest irlandzka projektantka wnętrz Sirin Lewendon, którą poznał trzy miesiące temu.

Dziewczyna ma dystans do show-biznesu, więc sława gwiazdora nie zrobiła na niej wrażenia i długo musiał zabiegać o jej względy. To podobno bardzo podoba się aktorowi. Sirin bała się również zaangażować ze względu na atmosferę skandalu, która towarzyszyła rozstaniu Fiennesa z jego poprzednią partnerką, Franceską Annis (62 l.). Cóż, wiązać się z gwiazdą to ryzyko.


Gosiu, jakbyś coś jeszcze miała do wklejaj, bardzo proszę :thud:

Gosia - Śro 11 Paź, 2006 10:05

Ciag dalszy artykulu, to przesle zainteresowanym mailem moze, co ? :lol:
Niby to artykul z gazety, ale tam sa takie szczegoly ich spotkan, ze chyba nie wypada :oops:
Duzo to mowi o Ralphie :D

Harry_the_Cat - Śro 11 Paź, 2006 10:11

Gosia napisał/a:
Duzo to mowi o Ralphie


I tu Gosia nam się rozmarzyła...

Gosia - Śro 11 Paź, 2006 10:14

Oj tak ............. :razz:
ANGELO - Śro 11 Paź, 2006 15:30

Aaa Gosiu czy moge prosic c.d. :cool: artykul nader ciekawy :razz:
Ralph taki zdystanowany i tajemniczy.... wow

Alison - Śro 11 Paź, 2006 15:45

Gosiak! A JA?!!!
Rozsyłasz takie teksty beze mnie?! :shock:

Może przypomnisz sobie mój adres, jak Ci powiem, że dzisiaj sobie zrobiłam w prezencie dzień filmowy z Ralphem :cool: , ale słowa nie pisnę, jak takie koleżanki jesteście :razz:

Alison - Śro 11 Paź, 2006 18:26

Harry_the_Cat napisał/a:
Gosia napisał/a:
jeszcze nikt nie dostal


A ja to co??


No widzisz Haryś, tu jakaś zaplecowa polityka jest prowadzona. Trzy pszczoły kurtka na wacie :wink:
A Ralph no to ten... ładnie całuje, bardzo jest delikatny, oczy ma przejrzyste jak potok Siwa Woda w dolinie Chochołowskiej, ale.... aaaaaa nic wam więcej nie powiem, bo za plecyma tu knujecie i w ogóle. :razz:

ANGELO - Śro 11 Paź, 2006 20:26

Dostalam i pieknie dziekuje :grin: Tak slicznie zdjatkami dostroilas - rewelacja :grin:

Przyznaje sie przeczytalam jednym tchem :wink: i prosze jaki z naszego Ralpha - Don Juan :razz: sciagnal spojrzeniem i uwiklal sie w romans :razz: tylko do romasu trzeba
dwojga wiec podejrzewam, ze ta Pani znow taka bierna nie byla (a takaz gra) a relacji Ralpha nie znamy :roll: .
Piosenkarka nie znana nikomu pewnie pomyslala "romans z bardzo znanym aktorem"
moze pomoc w jej karierze bo zostanie zauwazona, ale Ralph chcial utzymac ten
zwiazek w tajemnicy - dla niej zero korzysci. Jezeli myslala, ze po kilku schadzkach
Ralph jej sie oswiadczy - to albo ma bardzo wysokie mniemanie o sobie albo Ralph
jest normalnie "zdesperowany". A tak artykul zalatwil sprawe! Nieznana nikomu
Cornelia zaistniala w swiecie a i pewnie przy okazji zemscila sie na Ralphie ze byla tylko przelotna znajomoscia. :wink:


P.s. artykul absolutnie nie zmienia mojego uwielbienia dla tego Pana :thud: :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group