To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji

Trzykrotka - Pią 16 Sie, 2013 00:11

Agn napisał/a:

Admete napisał/a:
Jakbyś miała jakiś kryminał znowu, to chętnie.

Poseidon z Si Wonem? Oooo, albo Iris! Koniecznie! Będę agitować do tej dramy, zobaczycie!


Poseidon - jak najbardziej! I agituj, agituj, uwielbiam być agitowana :excited:
Oglądałam bardzo w założeniach fajną dramę kryminalną, rozpisaną na dwóch młodych mężczyzn (Adwokat i Policjant) i jedną młodą kobietę (Bibliotekarka, która Wiedziała Więcej :wink: ), tyle, że nie wiem, czy zniesłabyś Admete długie chwile wypełnione wpatrywaniem się bohaterów w przestrzeń, przy wtórze wspomnianych piosenek. Ale drama naprawdę fajna, The Devil się nazywała. Adwokata widziałam potem jeszcze w Goong, a Policjanta już nigdzie, a fajny był.
Dziś miałam wieczór z Chudzinką tamilską rzuconą w świat języka hindi (świetny film, Admete, też możesz obejrzeć :kwiatek: ), a na deser podejrzałam 9 odcinek OML (czy to moja wina, że noc bez Siwona jest nocą straconą? :rumieniec: ). Zooshe, spieszę z obroną Min Woo. On naprawdę był strasznie zmanipulowany przez tego gada, Menagera. A tamten, jak dobry, zatroskany wujaszek, nie poradził mu: bądź mężczyzną, chłopie, staw czoła sytuacji. Nie powiedział, że kiedy Bóg zamyka drzwi, to otwiera okno. Nie powiedział wprost: chcę z ciebie doić kasę jeszcze przez jakichś 20 lat, a może dłużej. Przedstawił mu wizję końca świata Min Woo, a ten jej uległ (co oczywiście świadczy o jego niedojrzałości, wiemy, że jest niedojrzały, ale nie o złym sercu). Widać, że rozmawiając z Gae Hwa, w najokrutniejszy możliwy sposób, tak naprawdę rani najbardziej samego siebie. Nie umiem go jakoś potępiać. Dojrzewa, a dojrzewanie bywa trudne, zwłaszcza, kiedy diabeł (Menager) mówi głośno, dobitnie i zrozumiałym językiem pieniędzy i kariery, a anioł (ajumma) nie zna jeszcze - póki co - swojej prawdziwej władzy...
Pozwólcie, że wkleję kilka zdjęć. W tej dramie Siwon jest sfilmowany tak pięknie, że mnie palec boli od naciskania klawisza G
Spoiler:
Przysięgam, to żadna aluzja do wiadomych punktów i bolących rąk :rotfl:
To lepiej jego język też tutaj umieszczę


Podzielę się znikomą częścią dzisiejszego urobku :kwiatek:
Nie mogłam się powstrzymać - to mina kota czującego śmietankę: Yu Ra jedzie do Min Woo na obiad, a on ma nadzieję, ze zakończy się on śniadaniem

Giętki paluszek - nie mogłam się oprzeć podziwowi, ja tak nie umiem

Wyjątkowo piękny strój, smukła czerń od stóp do głów plus różaniec :shock: na szyi. I przepięknie ułożone włosy

Specjalność Siwona: zdjęcia w tym ułożeniu lekko odwróconej głowy służą mu najlepiej. Oto i przykłady

I ostatni widok przed wyłączeniem komputera :serduszkate:

Admete - Pią 16 Sie, 2013 06:23

Z tym moim oglądaniem, to już gorzej będzie jak wrócę do pracy...ech...I jak wiadomo nie lubię przed kompem siedzieć, wolę telewizor. Ale to co od was dostane w prezencie, zobaczę na pewno. Trzykrotko wpatrywanie się w przestrzeń łatwo przewinąć :-P Mam to opanowane
Trzykrotka - Pią 16 Sie, 2013 08:24

Admete napisał/a:
Z tym moim oglądaniem, to już gorzej będzie jak wrócę do pracy...ech...I jak wiadomo nie lubię przed kompem siedzieć, wolę telewizor. Ale to co od was dostane w prezencie, zobaczę na pewno. Trzykrotko wpatrywanie się w przestrzeń łatwo przewinąć :-P Mam to opanowane


To polecam The Devil, nie tylko Admete :kwiatek: To ta drama, z 2007 roku.
http://www.gooddrama.net/korean-drama/the-devil
Elfkaa mi ją poleciła, a na jej rekomendacje można liczyć (Faith też mi polecała :wink: )

Rzecz dotyczy, jak w CH, zagadki pewnego morderstwa z przeszłości, które kładzie się cieżkim cieniem na życiu bohaterów. Policjant tropi sprawcę śmierci ludzi ze swojego otoczenia; każdy z nich otrzymał wcześniej kartę tarota, pochodzącą z talii namalowanej przez Bibliotekarkę. Bibliotekarka pomaga w śledztwie, jako, że ma pewne nadnaturalne zdolności. Pomaga też tłumaczyć znaczenie kart. Pomiędzy nimi krąży Adwokat - nienaganny, nieporuszony, zawsze ubrany w czarny garnitur, zawsze zjawiający się we własciwym miejscu i czasie.
Jak widać, w obsadzie jest Król z Frozen Flower :wink:
Coś, co może być uznane za wadę: akcja nie pędzi do przodu w oszałamiającym tempie. I jest bardzo dużo postaci, wię trzeba przyłożyć się do zapamiętania imion, żeby się nie pogubić.

Z kryminałów dostałam też taką rekomendację, tyle, że filmową
http://www.gooddrama.net/korean-movie/blind-movie
Koleżanka, która oglądała Blind mówla, że długo nie mogła się otrząsnąć, a młodziutkm (rocznik 1993) Yoo Seung Hoo była zachwycona

Aragonte - Pią 16 Sie, 2013 10:06

Nie mogłam spać do trzeciej, dzięki czemu dojechałam jakoś do siódmego odcinka Faith.
Smutne rozwiązanie wątku z królem-dzieckiem :(
I czyżby z zajawek wynikało, że pojawienie "lekarza Boga" wpłynęło jakoś na przebieg wydarzeń w przeszłości Korei?
Dobra, nie musicie mi na to pytanie odpowiadać, dowiem się, jak obejrzę :wink:

Agn - Pią 16 Sie, 2013 10:11

Trzykrotka napisał/a:
Koleżanka, która oglądała Blind mówla, że długo nie mogła się otrząsnąć, a młodziutkm (rocznik 1993) Yoo Seung Hoo była zachwycona

O, gra tu też Kim Ha Neul! (A gentleman's dignity)
Trzykrotka napisał/a:
I agituj, agituj, uwielbiam być agitowana :excited:

HMMMMMMMMMMMM... :mysle:

Trzykrotka - Pią 16 Sie, 2013 10:13

Agn napisał/a:

Trzykrotka napisał/a:
I agituj, agituj, uwielbiam być agitowana :excited:

HMMMMMMMMMMMM... :mysle:


Do obejrzenia Iris miałas agitować :-D

Strasznie mi się podoba pomysł wspólnego oglądania którejś dramy :kwiatek: Może coś uda się wymyślić :trzyma_kciuki:

Agn - Pią 16 Sie, 2013 10:14

Aragonte napisał/a:
Smutne rozwiązanie wątku z królem-dzieckiem :(

Potworne, rzekłabym. :(
Aragonte napisał/a:
Dobra, nie musicie mi na to pytanie odpowiadać, dowiem się, jak obejrzę :wink:

*wymownie milczy*

Agn - Pią 16 Sie, 2013 10:15

Trzykrotka napisał/a:
Do obejrzenia Iris miałas agitować :-D

Zastanawiam się, jak się za to zabrać... :mysle: (czytaj: Agn opracowuje szczwany plan)
Trzykrotka napisał/a:
Strasznie mi się podoba pomysł wspólnego oglądania którejś dramy :kwiatek: Może coś uda się wymyślić :trzyma_kciuki:

*ani słowem, ani spojrzeniem nie przypomina Trzykrotce o planie wspólnego oglądania BBF*

zooshe - Pią 16 Sie, 2013 10:23

Admete napisał/a:
Ja nie rozumiem, dlaczego scenarzyści musieli zabić Pana Prokuratora.


Przy całym swoim uwielbieniu dla prokuratora myślę, że jego śmierć była jednym z najbardziej epickich momentów tej dramy. W końcu nie wszystko kończy się Happy Endem.

Agn napisał/a:
... to wtedy zobaczysz sadyzm w czystej postaci. Z rzyci wzięte zwroty akcji, faceci zachowujący się jak gówniarze, dziouchy jak idiotki, nierealne sytuacje, zło w czystej postaci od strony sprzeciwiających się miłości rodziców i nade wszystko - jedna piosenka wałkowana 5 razy na odcinek. Poczekaj, aż poczujesz pierwsze dreszcze, gdy usłyszysz coś w guście "Almooost paaaaradiiiiiseeeeee!!!" i wtedy pogadamy o sadyzmie. :rotfl:


Rozumiem do czego pijesz, ale przy takiej reklamie dziewczyny nigdy nie obejrzą Boysów. A przecież nie o to chodzi.

Ja wczoraj oglądałam końcówkę Faith i po raz kolejny nie mogę wyjść z podziwu nad postacią Gi Cheola. Scenarzyści dali mu pole do popisu, a on wywiązuje się z tego zadania po prostu świetnie grając człowieka ogarniętego obsesją graniczącą z szaleństwem. :serce:

Agn - Pią 16 Sie, 2013 10:39

Cytat:
Rozumiem do czego pijesz, ale przy takiej reklamie dziewczyny nigdy nie obejrzą Boysów. A przecież nie o to chodzi.

Admete i tak nie obejrzy. A Trzykrotkę namówimy tak czy siak. :D

Aragonte - Pią 16 Sie, 2013 13:02

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Smutne rozwiązanie wątku z królem-dzieckiem :(

Potworne, rzekłabym. :(

Ano :( :(
I dalej piszę się na wspólne oglądanie Faith - może jak w końcu uda mi się dotrzeć do Wrocławia???
Trzeba będzie tylko nabyć/zrobić dobre żarełko i napitki :)

Trzykrotka - Pią 16 Sie, 2013 13:42

Agn napisał/a:
A Trzykrotkę namówimy tak czy siak. :D

Pewnie, że tak, ja uwielbiam te klimaty! :banan_czerwony: Po Faith, dobrze? :kwiatek: Po moim Faith, znaczy, bo za chwilę będziemy miały 3 niezależne ścieżki oglądania. Dobrze, że choć Admete skończyła :kwiatek: Tylko, że to będzie oglądanie symultaniczne, a nie wspólne :( Wspólne, to dopiero są klimaty! :lol: :lol: :lol: (jak sobie wspomnę wspólne oglądanie Jodhaa Akbar u Anaru, odczas którego cały czas dopingowałyśmy cesarza, żeby wreszcie dopadł cesarzową, to mi się łezka w oku kręci. Potem okazało się, że w ciemnościach Anaru nie zauważyła, że zamiast nalewki wiśniowej własciwej dla dam, polewa nam coś o wiele bardziej procentowego :party: .Tyle wiem, że w końcu skonsumowali małżeństwo - poza ekranem, rzecz jasna. Ale niewiele więcej :rumieniec: )

Aragonte - Pią 16 Sie, 2013 17:25

Agn napisał/a:
zooshe napisał/a:
Lalka zaiste bardzo ładna, czy też mogę się uśmiechnąć? :mrgreen:

To już trzy chętne na laleczkę. Trzykrotko, twoja koleżanka może przejść na zawodowstwo. :lol:

Cztery :mrgreen: :wink:
Chyba że sama się za to szycie porwę, ale materiałów nie mam...

Trzykrotka - Pią 16 Sie, 2013 18:52

Ha! Generał kosi serca jak łąki łan! Zgloszę zamówienie na jeszcze jednego.
BeeMeR - Pią 16 Sie, 2013 19:42

Cytat:
Ja na końcu 11-ego odcinka prawie zawału dostałam na miejscu. Gdybym miała oglądać dramę, jak regularnie pojawiał się odcinek za odcinkiem, to chyba bym sfiksowała. Cliffhanger na cliffhangerze i cliffhangerem pogania. I jeszcze ta jedenastka..
I tym bardziej jestem wdzięczna Trzykrotce :kwiatki_wyciaga: za podzielenie się ze mną dalszymi odcinkami CH - po 11, na którym mi się kończyło bym chyba fiknęła w oczekiwaniu na ciąg dalszy... :paddotylu:

Cytat:

Admete napisał/a:
Zastanawiam się, czy ją obejrzeć czy nie.
Absolutnie obejrzeć - a przynajmniej dać jej szansę - scena jest wymowna, bohaterstwo prokuratora bezsprzeczne :oklaski: - on już też wtedy wiedział, jak to się skończy :(
Admete - Pią 16 Sie, 2013 20:07

Cytat:
Przy całym swoim uwielbieniu dla prokuratora myślę, że jego śmierć była jednym z najbardziej epickich momentów tej dramy. W końcu nie wszystko kończy się Happy Endem.



Wiem, ale ja bym prędzej ze spokojem przyjęła śmierć CH niż prokuratora. Nic na to nie poradzę - gość przez całą dramę chodził w garniturach i walczył ze złem ;)
Boys over Flowers nie dla mnie. jak akcja się dzieje wśród licealistów, to nie da rady ;)

Aragonte - Pią 16 Sie, 2013 22:10

Trzykrotka napisał/a:
Ha! Generał kosi serca jak łąki łan! Zgloszę zamówienie na jeszcze jednego.

:thanx:
No kosi, kosi :mrgreen: :serduszkate: chociaż ma konkurencję w osobie Jang Bina (którego niestety niecnie utłuką, buuu).
Baaardzo mi teraz potrzebne jakieś miłe wirtualne zauroczenie, bo siedzę w Rowie Mariańskim i bez drabiny z endorfin się nie wydobędę :?

Admete - Pią 16 Sie, 2013 22:24

To się zauraczaj do woli. Ja się dałam porwać Panu Prokuratorowi, choć widoki ma chłopina marnr.
zooshe - Pią 16 Sie, 2013 22:27

Trzykrotka napisał/a:
Ha! Generał kosi serca jak łąki łan! Zgloszę zamówienie na jeszcze jednego.

Może koleżanka pomyśli o założeniu własnego biznesu. Odbiorców już kilku ma.

Dziewczyny przyznaję się bez bicia nie udało mi się dziś wysłać ale jutro na bank idę na pocztę. :kwiatek:

Trzykrotka - Sob 17 Sie, 2013 00:03

zooshe napisał/a:

Dziewczyny przyznaję się bez bicia nie udało mi się dziś wysłać ale jutro na bank idę na pocztę. :kwiatek:


Ja czekam bardzo cierpliwie, a teraz nawet cierpliwiej, bo wreszcie Faith odpaliłam. I jak już odpaliłam, to ani się obejrzałam, jak dwa odcinki pochłonęłam.
Jej, jak to jest starannie i z rozmachem zrobione! Plenery, dekoracje, efekty specjalne, masa historycznych kostiumów, konie - widać, że budżet był królewski. I ta przepiękna, monumentalna muzyka, jak z najlepszych bohaterskich produkcji hollywoodzkich!
Bardzo podoba mi się, jak precyzyjnie ułożony jest scenariusz (ciekawostka, czy scenarzysta/stka/ści) też mieli warunki do pracy jak pani w KoD :lol: ). Dwa odcinki, a było już;
- niebezpieczna podróż z królem i królową
- 3 operacje
- podwójne porwanie pani doktor,
- podróż w czasie
- kilka bitew z udziałem gazów, odblaskowej farby, latających zabójców i ... latającej tarczy policyjnej (tarcza mnie zabiła :rotfl: - pomysł miał ktoś genialny
- śpiącego a akord Generała, Generała bohaterskiego, Generała honorowego, Generała z brzuchem przeszytym mieczem :thud: Tylko za mało się uśmiechał. Ale to na pewno potem nadrobimy.
... a na tym jeszcze nie koniec.
Świetnie się ogląda. Obawiam się, że się nie podelektuję, tylko łyknę kilkoma gryzami. Oglądając po kolei i starannie mogę na dodatek powypełniać sobie dziury narracyjne z poprzedniego oglądania. Na przykład początku nie znałam zupełnie - jazda w deszczu, obrony pary królewskiej w oberży, podróży do Seulu, porwania pani doktor. BTW - metoda Generała Younga na sprawdzenie umiejętności niebiańskiej lekarki w zakresie szycia ran szyi :twisted: - jedyna w swoim rodzaju.
- Jak wygląda rana?
- O, mniej więcej tak
:paddotylu:
Krew się lała, a ja pękałam ze śmiechu.
Czekam na jutro i ciąg dalszy.
Daję się uwieść Generałowi, nawet cienia oporu nie stawię :rumieniec:

Aragonte - Sob 17 Sie, 2013 00:25

Hyhy, pomysł z tarczą policyjną (Choi Young nosił ją potem konsekwentnie) był zaiste przedni :D I jak to nie oglądałaś początku?? Tyle tam się działo :D

I wracam do odcinka dziewiątego, pewnie mnie przegonisz, z uwagi na moją mikrą prędkość oglądania :-P

Admete - Sob 17 Sie, 2013 08:02

Ale jaki masz piękny avek! A może mi ktoś zrobi z Panem prokuratorem? z Generałem jakieś są? ;) No dobra zrobiłam taki najprostszy z panem Prokuratorem i CH ;)

Już mi tylko 3 odcinki zostały. Na końcu 17 Lee Yun-seong u boku swego dwulicowego, fałszywego, przybranego ojca...Cóż zakładnicy przywiązują się do swych porywaczy, a już na pewno tacy, którzy nie wiedzą, że są zakładnikami...Strasznie mi się podobają sceny konfrontacji między CH ( Lee Yun-seong ) i Kim Young-joo. W ostatniej Pan Prokurator sprowokował go na tyle, żeby dostać kolejne potwierdzenie. Z lżejszych scen - podobało mi się, jak córeczka prezydenta zauroczyła się Panem Prokuratorem - ma rację, jest na pewno uprzejmy dla kobiet ;)

zooshe - Sob 17 Sie, 2013 10:25

Trzykrotka napisał/a:

Ja czekam bardzo cierpliwie, a teraz nawet cierpliwiej, bo wreszcie Faith odpaliłam. I jak już odpaliłam, to ani się obejrzałam, jak dwa odcinki pochłonęłam.
Jej, jak to jest starannie i z rozmachem zrobione! Plenery, dekoracje, efekty specjalne, masa historycznych kostiumów, konie - widać, że budżet był królewski. I ta przepiękna, monumentalna muzyka, jak z najlepszych bohaterskich produkcji hollywoodzkich!


Czytałam, że jak na realia Korei i dram historycznych, ta faktycznie miała spory budżet. Efekty specjalne momentami kuleją, widać to głównie w scenach z ognistą laską, ale efekt z przejściem Generała do Seulu AD 2013 jest fantastyczny i jeszcze ten chóralny kawałek I Woodalchi w tej scenie daje takie WOW.

Trzykrotka napisał/a:
Bardzo podoba mi się, jak precyzyjnie ułożony jest scenariusz (ciekawostka, czy scenarzysta/stka/ści) też mieli warunki do pracy jak pani w KoD :lol: )
Na pewno musieli na bieżąco przerabiać, kiedy się okazało, że Lee Philip miał wypadek i musieli go na szybko uśmiercić pomimo, że planowo miał grać do końca.

Osobiście uważam, że scenarzystom należy się oscar za to jak napisali samych bohaterów, każdy z nich ma swoje słabości i motywy którymi się kieruje. No i tez są świetne dialogi zwłaszcza pojedynki słowne Gi Cheola.

Trzykrotka napisał/a:

- podwójne porwanie pani doktor,

Tych porwań będzie znacznie więcej. Jak pierwszy raz oglądałam oglądałam Faith to pomyślałam, ze w pałacu powinni zamontować drzwi obrotowe skoro i tak każdy może sobie tam spokojnie wejść i wyjść kiedy mu się podoba.

Trzykrotka napisał/a:

- śpiącego a akord Generała, Generała bohaterskiego, Generała honorowego, Generała z brzuchem przeszytym mieczem :thud: Tylko za mało się uśmiechał. Ale to na pewno potem nadrobimy.
Jak już znajdzie powód żeby żyć, a nie tylko śnić to zacznie się częściej uśmiechać na to jeszcze trzeba trochę poczekać.

Trzykrotka napisał/a:

Świetnie się ogląda. Obawiam się, że się nie podelektuję, tylko łyknę kilkoma gryzami. Oglądając po kolei i starannie mogę na dodatek powypełniać sobie dziury narracyjne z poprzedniego oglądania. Na przykład początku nie znałam zupełnie - jazda w deszczu, obrony pary królewskiej w oberży, podróży do Seulu, porwania pani doktor. BTW - metoda Generała Younga na sprawdzenie umiejętności niebiańskiej lekarki w zakresie szycia ran szyi :twisted: - jedyna w swoim rodzaju.

To prawie pół odcinka :mysle:
Ja też czasami przewijam fragmenty, ale bez przesady.

Trzykrotka - Sob 17 Sie, 2013 11:25

Aragonte napisał/a:
I jak to nie oglądałaś początku?? Tyle tam się działo :D

Bo ja w ogóle Faith oglądałam bardzo dziwacznie :rumieniec: Jak Wam już mówiłam, dramy zaczęłam sama oglądać bardzo niedawno, ale od kilku lat przesiąkam odpowiednią atmosferą dzięki koleżance, u której dość sporo swego czasu pomieszkiwałam, ze względu na życiowe zaszłości. Ona zaczęła na moich oczach oglądać anime, potem czytać mangi, a potem odkryła dramy. Większość dram, które widziałam, widziałam zerkając jednym okiem w jej ekran, a robiąc coś swojego (czytając, czy szydełkując - ot, nasze salonowe życie :lol: ). A ponieważ ona lubi najbardziej dwa gatunki: historyczne (z dodatkiem: militarne) oraz komedie szkolne, których ja nie bardzo trawię, to z góry byłam na jej repertuar nastawiona na nie. I kiedy opowiedziała mi początek Faith, też wywróciłam oczami - tjaaaa, porwanie lekarki z 2012 przez dziurę czasową, już lecę.... :roll: Był długi weekend, ona oglądała w zmasowany sposób (podobał jej się Lee Philip), więc siłą rzeczy i ja sobie obejrzałam - wybiórczo rzecz jasna. Początku nie (chyba gdzieś w okolicach trzeciego odcinka zaczęłam). Końcówkę już tak. W związku z tym panią doktor lubiłam od razu - bo widziałam ją już w poważniejszej odsłonie, a nie łażącą do wróżbity i potykającą się w laboutinach na "planie filmowym."
Szkoda, że człowiek od Faith nie żyje. Fajnie byłoby zobaczyć znowu coś równie pięknie skrojonego.

Aragonte - Sob 17 Sie, 2013 18:25

Doktorki to mi teraz nawet szkoda - właśnie została zmuszona do szczególnej "przejażdżki" przez Zuego z Fletem i Zuą w Rękawiczce :-|
Głowa mi dzisiaj pęka, więc musiałam zrobić przerwę po odcinku 10, ale zaraz odpalę jedenasty.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group