Seriale - SUPERNATURAL Next Generation
Deanariell - Nie 22 Cze, 2008 23:29
| soph napisał/a: | Za wstrząs, któy przeżyłam???? Oskara???
No dobra, obiektywnie muszę przyznać, że rozwiązanie było genialne, jeśli spojrzymy na rozwój całej historii i przemiany bohaterów. Ale nie mogłam dojść do siebie dłużej, niż wypada w przypadku fikcyjnych przecież postaci. Chyba pół godziny trwałam w bezruchu dochodząc do siebie, a rozbita byłam znacznie, znacznie dłużej. Bolało. |
Kochana! właśnie dokładnie za to mu się należy Spytaj Admete - ja po obejrzeniu zaniemówiłam! Co mi się nie zdarza często... To prawda, bolało - i to realniej, niż to wypada w przypadku fikcyjnych bohaterów...
soph - Nie 22 Cze, 2008 23:36
| Deanariell napisał/a: | Spytaj Admete - ja po obejrzeniu zaniemówiłam! Co mi się nie zdarza często... |
Doskonale Cię rozumiem, mnie też zdziwiła własna reakcja (a właściwie jej siła).
P.S. Ładny avek . Poprzedni też mi się podobał, ten bez zdjęcia .
Deanariell - Pon 23 Cze, 2008 00:03
| soph napisał/a: | P.S. Ładny avek . Poprzedni też mi się podobał, ten bez zdjęcia |
O dziękuję Już go chyba ktoś tutaj nosił, ale tak mi się ostatnio spodobał, że odświeżyłam go nieco dodając napis Poprzedni? Ten z samym uśmiechem i napisem "Freckles"? Aaaaaaaa... nie - wiem, chodzi Ci o ten, który znalazła dla mnie Admete z napisem: "Dear Jensen - Anywhere. Anytime. Anything." Cudny w istocie
soph - Pon 23 Cze, 2008 07:19
| Deanariell napisał/a: | wiem, chodzi Ci o ten, który znalazła dla mnie Admete z napisem: "Dear Jensen - Anywhere. Anytime. Anything." Cudny w istocie |
I obawiam się, że w moim przypadku w 100% prawdziwy . Jakby zamiast "Jensen" było "Jared" - to też...
*post o zerowej zawartości intelektualnej
Admete - Pon 23 Cze, 2008 08:33
Nie wariować mi tu proszę Będę pojawiac sie i znikać, i znikać przez najbliższe dwa tygodnie. Remonty to zuo w czystej ( a raczej brudnej ) postaci. Spakowałam się. Połowy rzeczy i tak zapomniałam i śmieją się ze mnie, że jadę przecież nie na drugi koniec świata, ale na drugi koniec miasta...Obawiam się, że mój czas tam będzie rozdysponowany między obie bratowe i bratanice. Jedna z bratowych już dzwoniła, o której jestem u ciotki i czy bym do niej nie przyszła...Jutro się pojawię, bo przyjdę zdzierać resztę tapet z łazienki...Dobra, to tyle z pola walki
soph - Pon 23 Cze, 2008 21:17
Wyrazy głębokiego współczucia. Nie cierpię remontów. Brrrr. Ale swoją drogą ciekawe, jaki odcinek Spn dałoby się nakręcić w takiej remontowej scenerii .
Aragonte - Pon 23 Cze, 2008 21:21
Już to widzę... Przeciwnikiem braci W. byłby demon zamurowany pod kafelkami... albo duch hydraulika
soph - Pon 23 Cze, 2008 21:30
Albo nawiedzona tapeta .
Aragonte - Pon 23 Cze, 2008 21:38
...tapeta, która podczas prób odklejenia od ściany, oklejałaby się wokół remontującego
Admete nas zabije, jak tu wróci, za te wizje
soph - Pon 23 Cze, 2008 22:10
Może tylko lekko uszkodzi? Wizja zabójczej tapety przemawia do mojej wyobraźni . A może zamiast tapety ruchome ściany miażdżące fachowców? Np. dlatego, że kogoś zamurowano wewnątrz ...
Aragonte - Pon 23 Cze, 2008 22:21
Niekoniecznie zamurowano... Wystarczyłoby, żeby wykorzystano, eee, tkanki zabitego (tj. krew) jako składnik kleju czy fugi... Coś jak w "Purpurowych skrzypcach", gdzie ten dodatek był częścią lakieru pokrywającego skrzypce....
Auć, chyba powinnam wyhamować wyobraźnię Admete mnie udusi...
soph - Pon 23 Cze, 2008 22:33
| Aragonte napisał/a: | | Niekoniecznie zamurowano... Wystarczyłoby, żeby wykorzystano, eee, tkanki zabitego (tj. krew) jako składnik kleju czy fugi... Coś jak w "Purpurowych skrzypcach", gdzie ten dodatek był częścią lakieru pokrywającego skrzypce... |
Trudno byłoby spalić murowany budynek wzbogacony o taką ingrediencję . Jeśli Admete nas nie zamorduje (liczę na Jej wielkoduszność i wspaniałomyślność w tej kwestii), to uda nam sie stworzyć streszczenie całkiem ciekawego odcinka .
soph - Pon 23 Cze, 2008 22:34
Tylko trzeba by do fabuły dodać coś, co pozwaliłoby pokazać chłopaków w lekkim negliżu . Dla dodania dramatyzmu rzecz jasna .
Aragonte - Pon 23 Cze, 2008 22:43
| soph napisał/a: | Tylko trzeba by do fabuły dodać coś, co pozwaliłoby pokazać chłopaków w lekkim negliżu . Dla dodania dramatyzmu rzecz jasna . |
To prościzna Sammy będzie w tej łazience brał prysznic
No dobra - Dean też może, ale najpierw Sammy ma tam łazić w ręczniczku
soph - Pon 23 Cze, 2008 22:46
Może jeden wychodzi spod prysznica a drugi idzie się kąpać? I wraca, by ratować brata... To usprawiedliwiłoby ręczniczki . Coraz bardziej podoba mi się ten pomysł .
Aragonte - Pon 23 Cze, 2008 22:47
Mnie też
Edit: w sumie można by się obejść się bez ręczniczków, ale dla jakiej kategorii wiekowej ma być ten konkretny odcinek?
Edit: no dobra, może lepiej ja pójdę pod prysznic. Zimny!
soph - Pon 23 Cze, 2008 22:55
Zdecydowanie dorosłego! Ręczniczki mogłyby jednak urozmaicić akcję o efekty komediowe, wiesz, gubią, łapią itp. Jakiś komentarz Deana na temat sytuacji też by się przydał... Będę miała teraz ciekawe sny . Uciekam, do jutra . Może wymyślimy później jeszcze kilka scenariuszy? Ręczniczki pewnie będą się pojawiały na ekranie równie często jak demony .
EDIT:
Niech żyją ręczniczki!!!
praedzio - Wto 24 Cze, 2008 07:28
DZIEWCZYNY!!!!!
Wiecie co? Na supernaturalnym forum jest taki wątek, poświęcony raczej dorosłym użytkowniczkom, które puszczają tam wodze swojej wyobraźni W życiu nie spodziewałam się, że tutaj też napotkam różne sugestie na temat tego i owego.
Ale wiecie, co? Podoba mi się!
Gdzieś widziałam taki avek z chłopakami w ręcznikowym wydaniu i napisem towels are evil
soph - Wto 24 Cze, 2008 08:18
Chyba faktycznie sobie pohulałyśmy . A zaczęło się tak niewinnie, od remontów... Ale to wszystko to wina tych zuych ręczniczków ! (To jest wersja, której będę się trzymała ).
Harry_the_Cat - Wto 24 Cze, 2008 10:30
O jeny, ale bede miala czytania.... Nic to. Dzis wyruszam do Bath
Admete - Wto 24 Cze, 2008 10:55
Miłej podróży Harry Zue ręczniczki są dobre Admete nie zabije, bo nie ma siły i optuje za duchem hydraulika, który został uduszony w afekcie przez właścicielkę remontowanego mieszkania Rozwalili wszystko i poszli Czekam aż wrócą i nawrzeszczę, bo wszystko jest do poprawki. Jedna rurka nie tam gdzie trzeba, toaletę trzeba przesuwać i obniżać. Co za łosie!!!
Deanariell - Wto 24 Cze, 2008 12:04
| praedzio napisał/a: | Gdzieś widziałam taki avek z chłopakami w ręcznikowym wydaniu i napisem towels are evil |
U mnie? Zakładam zatem na specjalne życzenie
| praedzio napisał/a: | Wiecie co? Na supernaturalnym forum jest taki wątek, poświęcony raczej dorosłym użytkowniczkom, które puszczają tam wodze swojej wyobraźni W życiu nie spodziewałam się, że tutaj też napotkam różne sugestie na temat tego i owego.
Ale wiecie, co? Podoba mi się! |
Ależ w starym wątku pełno jest aluzji na temat tego i owego (pewnie głównie w moich postach) Osobiście czyniłam przy jakiejś okazji (chodziło chyba o ustalenie jakiej marki telefony mają chłopcy...) rozważania odnośnie "dzwonka Dean'a" - niby taki niewinny temat... Admete mnie wtedy "napominała"... zdziwić się czasem można własnymi skojarzeniami
| Harry_the_Cat napisał/a: | | O jeny, ale bede miala czytania.... Nic to. Dzis wyruszam do Bath |
Miłej podróży i udanego wyjazdu Harry
| Admete napisał/a: | Admete nie zabije, bo nie ma siły i optuje za duchem hydraulika, który został uduszony w afekcie przez właścicielkę remontowanego mieszkania Rozwalili wszystko i poszli Czekam aż wrócą i nawrzeszczę, bo wszystko jest do poprawki. Jedna rurka nie tam gdzie trzeba, toaletę trzeba przesuwać i obniżać. Co za łosie!!! |
Biedna... Łosie to zwierzyna łowna - odstrzel ich... Dlatego mnie wizja remontu całej chaty przeraża bardziej, niż potwory w SPN i wszystkie demony
razem wzięte...
Admete - Wto 24 Cze, 2008 14:05
Znalazłam takie coś na temat 4 serii Spn. Nie traktujcie tego na zupełnie na serio, bo to może byc najzwyklejsza plotka - w końcu mamy sezon ogórkowy.
I jeszcze to:
http://community.tvguide....ssidy/800042045
Caitriona - Wto 24 Cze, 2008 14:28
Nie ma jak ręczniki
A ja szukałam sobie avków Deanowych i znalazłam tez takie z Samem:
Deanariell - Wto 24 Cze, 2008 14:37
Hmmmm... nie wiem czy mam się cieszyć, czy smucić? W sumie przyzwyczaiłam się, a dziewczyna w trakcie serii wyrobiła się nawet dosyć aktorsko - i teraz co? Bella out, Ruby out... No nic, pożyjemy, zobaczymy... Najważniejsze, żeby Freckles powrócił!
CAITRI! Jaki avek! Dean loves you! Bossskie! Poprawiłaś mi humor
|
|
|