Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Fantastyka - Wampiry i wilkołaki
praedzio - Wto 10 Lut, 2009 23:14 No, drugi odcinek TB wygląda lepiej, aczkolwiek Jasona nadal nie trawię. Swoją drogą, ciekawa jestem, czy aktor ma niezły ubaw, grając tę postać.
I chciałam tylko dorzucić, że Fabryka Słów wydaje kolejny tom 'przygód' Vicki Nelson: po Cenie krwi i Śladzie krwi czas na Linie krwi ( http://www.fabryka.pl/aktualnosci.php?flash=y )
Squeeee!!! Chyba sobie skolekcjonuję tę serię. Fajna jest.trifle - Wto 10 Lut, 2009 23:37
Admete napisał/a:
A to w takim razie już rozumiem. Moja praca dostarcza mi zlasowania i w wolnym czasie potrzebuję czegoś odwrotnego Gdybyście tak poczytały trochę wypracować, to czytanie Meyer by wam przeszło jak ręką odjął
No właśnie. A jak ja mam codziennie na uczelni jakieś analizy, językoznawstwo,. literaturoznawstwo, to mi się w wolnym czasie nic poważnego czytać nie chce. Studia powoli zabijają mój dawny pęd do czytania aneby - Śro 11 Lut, 2009 21:34 Obejrzałam pierwszy odc TB. Nawet nie zły, chociaż te sceny bzykania
Spoiler:
a właściwie rżnięcia
mogli sobie darować. Miało to służyć zaszokowaniu widza czy pokazaniu charakteru Jasona Nie podoba mi się, ze Sookie tak od razu leci na wampira. No matko, raz gościa na oczy widziała A wampir baaardzo mroczny
Mimo wszystko ciekawa jestem co będzie dalej.
Fajna muzyka na początku i na końcu.Agn - Śro 11 Lut, 2009 23:27 Muzyka jest piękna, właśnie na końcu 01x05 mi poleciało. Świetny odcinek. Niestety, Jason bzyka non stop, to chyba stanowi treść jego życia, trzeba to po prostu przetrawić.
Natomiast odcinek skończył się tak, że mi kopara opadła na podłogę.
Spoiler:
Kto u licha zamordował babcię Sookie?!
Mam nadzieję, że 01x06 szybko coco jumbo, bo się pochlastam.
Btw mnie akurat nie przeszkadza, że Sookie tak "leci" na wampira. To, że do niego tak od razu podeszła... ma przed sobą fascynującą istotę, która, owszem, może jej zrobić krzywdę, ale to samo można powiedzieć o każdym człowieku. Poza tym ma to w sobie coś z magii. Nie wiem, mnie się podoba.
O jejku, ten utworek z końcówki 01x05 to ja muszę mieć, przecudny jest...praedzio - Czw 12 Lut, 2009 08:28 Mnie też się nie podobało, że Sookie z takim - ekhem - entuzjazmem rozpoczęła znajomość z Billem. Ktoś kiedyś nazwał to pewnym określeniem, ale z uwagi na pewne zasady rządzące tym forum, nie przytoczę jego słów. A wierzcie mi, bardzo dokładnie określiły tego typu zachowanie.
Jason... Nieeee.... Nie wypowiem się... aneby - Czw 12 Lut, 2009 08:57 Rozumiem zaciekawienie wampirem, ale Sookie od początku robi maślane oczy do Billa, a jej sen jednoznacznie daje do zrozumienia o jakiego typu znajomość chodzi.praedzio - Czw 12 Lut, 2009 09:05 Mam wrażenie, że po prostu cały serial przyjął pewną konwencję i tematykę. Nie chcę wyjść na jakąś pruderyjną zgryźliwą istotę - ale średnio mi się to podoba.
Powtórzę za to raz jeszcze - bardzo ciekawe są postaci drugoplanowe, mam wrażenie, że nawet ciekawsze od tych głównych. Interesująca jest Tara, ze swoim światopoglądem i barwnym językiem (w SPN-ie nie nadążaliby za trupimi główkami na ustach ), no a Sam... to Sam! spin_girl - Czw 12 Lut, 2009 11:46 Może w przypadku Sookie to po prostu miłość od pierwszego wejrzenia? Poza tym Amerykanie chyba są jednak szybsi i mniej pruderyjni w takich przypadkach. Należy pamiętać, że Sookie to nie żadna dama, tylko prosta kelnerka z małego miasteczka, bez wykształcenia. Wystarczy spojrzeć na jej koleżanki- żadne z nich wzorce. W dodatku ma 25 lat i jest dziewicą, więc hormony w niej szaleją. Agn - Czw 12 Lut, 2009 12:24 Ja tam lubię Sookie taką, jaka jest. Jest prosta jak konstrukcja cepa i troszkę dziwna, ale w sumie sympatyczna. Drażni mnie niemożliwie Jason i Tara, a dlaczego, to już pisałam.spin_girl - Czw 12 Lut, 2009 12:30
Agn napisał/a:
Ja tam lubię Sookie taką, jaka jest. Jest prosta jak konstrukcja cepa i troszkę dziwna, ale w sumie sympatyczna.
też ją lubię taka, jaka jest. praedzio - Czw 12 Lut, 2009 12:49 A mnie właśnie drażni taka jaka jest. Agn - Czw 12 Lut, 2009 13:02 Oj, nie możemy wszystkie lubić tego samego. Zanudziłybyśmy się na amen i to forum umarłoby śmiercią naturalną, bo nie byłoby o czym dyskutować. Deanariell - Czw 12 Lut, 2009 18:58
aneby napisał/a:
Nawet nie zły, chociaż te sceny bzykania
Później będzie tego mniej, jak się akcja rozkręci na dobre Ja myślę, że to miało pokazać, jakie to wampiry są złe, niemoralne, zboczone... ale chorobliwie fascynujące dla niektórych ludzi... A Sookie się nie dziwię - pierwszy facet, który (choć martwy) podrywa ją w specyficzny, intrygujący sposób - no i nie musi przy tym słuchać jego myśli o tym jakie ponętne ma cycki i tyłek...
aneby napisał/a:
Fajna muzyka na początku i na końcu.
Zaiste - dobra muza w tym serialu
Agn napisał/a:
Mam nadzieję, że 01x06 szybko coco jumbo, bo się pochlastam.
Będziesz musiała poczekać trochę dłużej, bo to się tak prędko nie wyjaśni...
Cytat:
Amerykanie chyba są jednak szybsi i mniej pruderyjni w takich przypadkach. Należy pamiętać, że Sookie to nie żadna dama, tylko prosta kelnerka z małego miasteczka, bez wykształcenia. Wystarczy spojrzeć na jej koleżanki- żadne z nich wzorce. W dodatku ma 25 lat i jest dziewicą, więc hormony w niej szaleją.
No właśnie, nie bądźmy zbyt wymagający dla Amerykanów
Osobiście też mnie Tara wnerwiała nieco na początku, ale jej historia ciekawie się rozwinie - Jason też się później zmieni - poczekajmy z kategorycznymi ocenami do końca sezonu Agn - Czw 12 Lut, 2009 19:14 Nie szkodzi, pożądam dalszego ciągu tak czy siak. Jak na razie i tak nic się jeszcze nie wyjaśniło.
Moja teoria - to nie mógł być wampir.
Spoiler:
Wampir wypiłby krew, a nie rozchlastał po całej podłodze. Ktoś podszywa się pod wampira? Chce wampirom nabruździć?
spin_girl - Pią 13 Lut, 2009 09:53 Czytam sobie teraz serię o Sookie i jestem już przy trzecim tomie- naprawdę nieźle się to czyta! Antyfankom narracji pierwszoosobowej nie polecam Momentami książka jest bardzo zabawna, no i daleko jej do ckliwości "Zmierzchu". Uwielbiam Sookie, że się tak kolokwialnie (i mało logicznie ) wyrażę- dziewczyna ma jaja! Agn - Pią 13 Lut, 2009 10:21 Mnie się to b. źle czytało. No ale ja nie przepadam za narracją pierwszoosobową. Za to serial - mmm. Wczoraj obejrzałam 01x06. Był taki smutny... a jak się gorąco skończył! I nigdy bym nie podejrzewała, że Anna Paquin rozbierze się przed kamerą. Ja ją wciąż pamiętam jako dziewuszkę z Fortepianu. *wzdycha*spin_girl - Pią 13 Lut, 2009 10:33 Charlaine Harris chyba czytała North&South- panieńskie nazwisko babci Sookie to Hale a książkowa Tara (zupełnie inna od serialowej, przynajmniej na etapie trzeciego tomu) ma na nazwisko Thornton. Nie wierzę w takie przypadki.
Zaczynam naprawdę lubić Harris- najpierw Sam/Dean a teraz Hale/Thornton spin_girl - Pią 13 Lut, 2009 10:34
Agn napisał/a:
Wczoraj obejrzałam 01x06. Był taki smutny... a jak się gorąco skończył!
mój ulubiony odcinek. Agn - Sob 14 Lut, 2009 14:28 Ja jeszcze nie mam ulubionego. Może wybiorę, jak obejrzę całą serię, aczkolwiek nie wiem, czy mi się uda. Równie dobrze mogłybyście mnie zapytać, który odcinek SPN mi się najbardziej podoba. Odpowiedź na to pytanie nie istnieje. aneby - Nie 15 Lut, 2009 11:28 Już wiem co mnie drażni w Sookie. Te jej brązawe, wielkie, maślane, wiecznie zdziwione oczy
Zapunktowała u mnie ostatnio, gdy się okazało, że nie jest taka bezkrytyczna w stosunku do Billa.
Spoiler:
Czy Sam jest wilkołakiem ?
Agn - Nie 15 Lut, 2009 11:35 Mnie te oczka odpowiadają. Stanowią niezły kontrast z np. odcinkiem bodajże nr 5, kiedy jasno i wyraźnie powiedziała Billowi, by się trzymał od niej z daleka (nieważne, że w 6 sama poleciała w jego ramiona, ubierając się stosownie do okoliczności w firankę). Aczkolwiek wiem, że to może drażnić. Ja po prostu patrzę na Sookie jako taką normalną (khem) dziewczynę, mogłaby być moją sąsiadką. Sympatyczna, miła, urocza... ale nie pozbawiona charakteru. Wg mnie dobra kombinacja. Powiem szczerze, że gdyby była skończoną twardzielką, na wszystkich się wściekała i miała typ urody takiej... hmmm... zimnej baby, to by mi nie pasowała do konwencji serialu.
*czyta spoiler* ???!!! Sofijufka - Nie 15 Lut, 2009 11:57 a co do Sama....
Spoiler:
raczej psiołakiem
Agn - Nie 15 Lut, 2009 12:02 No właśnie! Czy wyjaśni się, o co biega z tym psem???
Nawet zwierzaki w tym serialu nie są do końca normalne. praedzio - Nie 15 Lut, 2009 12:04 Na połowie ósmego odcinka się zatrzymałam i jakoś nijak nie mam motywacji żeby ruszyć dalej. Zmęczył mnie ten serial.