To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Gra o tron (TV)

Aragonte - Pon 26 Wrz, 2011 23:21

zuza napisał/a:
Ty to twardzielka jestes :thud:

A gdzie tam :) Toż napisałam, że mnie teraz jakoś specjalnie do Martina nie ciągnie.
Najbardziej to mnie ciągnie do mego własnego świata, a to już w ogóle beznadziejna sprawa :-|

zuza - Wto 27 Wrz, 2011 07:43

Aragonte napisał/a:
zuza napisał/a:
Ty to twardzielka jestes :thud:

A gdzie tam :) Toż napisałam, że mnie teraz jakoś specjalnie do Martina nie ciągnie.
Najbardziej to mnie ciągnie do mego własnego świata, a to już w ogóle beznadziejna sprawa :-|

To moze sie tak bardzo nie opieraj? Oczywiscie jak czasowo bedziesz sobie mogla na to juz pozwolic. :ops1:

zuza - Wto 27 Wrz, 2011 07:49

asiek napisał/a:
Miłość ma swoje prawa. :wink: Dobrze, że Tyrion ma w Tobie sojusznika. :wink: Moje serce bardziej skłania się ku Jonowi... ekhm...z racji znacznej różnicy wieku, matczyne serce. :wink:

Hm... ja z roznica wieku nie mam zadnych problemow - jak to dobrze ;)

Tak sobie pomyslalam, ze ta odbior tej sceny w taki a nie inny spodob moze byc spowodowany jeszcze jednym
Spoiler:
Otoz ja nie lubie Sansy. Narazila mi sie robiac za klamliwa kretynke w pierwszym tomie, przez ktora zginal niewinny chlopak i wilkor, a drugi zostal wygnany... Zdecydowanie wole Arye. Wiec mysle sobie, ze durna Sansa nie zasluzyla na takiego fajnego meza. Jak czytalam plotki na temat, to w ogole mi sie cos pozajaczkowalo i myslalam, ze to Arya za niego wyszla ;) I tak sobie marzylam, ze moze byli szczesliwi... a przynajmniej sie kochali? Wiem, to ja jestem kretynka :banan:

asiek - Wto 27 Wrz, 2011 09:11

zuza napisał/a:
Hm... ja z roznica wieku nie mam zadnych problemow - jak to dobrze

Oj, a ja mam z tym spory problem, odkąd mam nastolatka w domu. :wink:

Zuza napisał/a:
Tak sobie pomyslalam, ze ta odbior tej sceny w taki a nie inny spodob moze byc spowodowany jeszcze jednym

Spoiler:

Otoz ja nie lubie Sansy. Narazila mi sie robiac za klamliwa kretynke w pierwszym tomie, przez ktora zginal niewinny chlopak i wilkor, a drugi zostal wygnany... Zdecydowanie wole Arye. Wiec mysle sobie, ze durna Sansa nie zasluzyla na takiego fajnego meza. Jak czytalam plotki na temat, to w ogole mi sie cos pozajaczkowalo i myslalam, ze to Arya za niego wyszla I tak sobie marzylam, ze moze byli szczesliwi... a przynajmniej sie kochali? Wiem, to ja jestem kretynka


Też nie przepadam za Sansą, ale mam na uwadze, że to jeszcze dziecko i ma prawo popełniać błędy. Tyrion natomiast jest dorosłym mężczyzną i wobec niego mam inne oczekiwania... Pewnie bezpodstawnie, bo ostatnio mój dobry kolega, co istotne rocznik 63, starał się mi wbić do głowy, że faceci, to wieczne dzieci i nigdy nie dorastają. :wink:

zuza - Wto 27 Wrz, 2011 10:42

Aragonte napisał/a:
zuza napisał/a:
Aragonte napisał/a:
zuza napisał/a:
Ty to twardzielka jestes :thud:

A gdzie tam :) Toż napisałam, że mnie teraz jakoś specjalnie do Martina nie ciągnie.
Najbardziej to mnie ciągnie do mego własnego świata, a to już w ogóle beznadziejna sprawa :-|

To moze sie tak bardzo nie opieraj? Oczywiscie jak czasowo bedziesz sobie mogla na to juz pozwolic. :ops1:

Nie, to nie ma sensu, bez względu na to, czy mam czas, czy nie :-| Muszę tylko sobie zrobić porządne pranie mózgu, żebym straciła resztki złudzeń.

Co Ci mam powiedziec, poza tym, ze sie nie zgadzam, ale i tak bede Cie wspierac, nawet wbrew sobie... :(

zuza - Wto 27 Wrz, 2011 10:43

asiek napisał/a:
zuza napisał/a:
Hm... ja z roznica wieku nie mam zadnych problemow - jak to dobrze

Oj, a ja mam z tym spory problem, odkąd mam nastolatka w domu. :wink:

Brak dzieci ma mnostwo dobrych stron ;)

zuza - Wto 27 Wrz, 2011 10:47

Aragonte napisał/a:
zuza napisał/a:
Co Ci mam powiedziec, poza tym, ze sie nie zgadzam, ale i tak bede Cie wspierac, nawet wbrew sobie... :(

Wbrew sobie czy wbrew mojemu zdaniu? Bo to w końcu nie to samo :wink:

Mam silne postanowienie wbrew sobie, ale nie wiem jak mi bedzie wychodzilo :ops1:

asiek - Pią 14 Paź, 2011 19:19

Na 22 listopada zapowiedziano premię pierwszego tomu Tańca ze smokami ...
http://www.zysk.com.pl/pl...rge_R.R._Martin

Ścieżka muzyczna z serialu...
http://www.youtube.com/watch?v=VU0f4OphX4w

Ehhhh...ckni mi się za drugim sezonem, przydałby się na jesienne wieczory.

Admete - Sob 15 Paź, 2011 08:16

Na pewno kupię, mimo że opinie o tym najnowszym tomie są różne.
asiek - Sob 15 Paź, 2011 08:30

I ja kupię, chociaż nie jestem zachwycona tym, że większość książki autor poświęcił Deanerys... Mimo wszystko, jestem ciekawa jak zakończy się Saga. Nie sposób przewidzieć, co tam Martinowi chodzi po głowie. :wink:
Admete - Sob 15 Paź, 2011 08:48

Ja powinnam sobie przypomniec wczesniejsze, bo niewiele pamiętam... :roll:
Deanariell - Sob 15 Paź, 2011 18:55

Ja naturalnie też kupię, skoro mam poprzednie tomy, to wypada skompletować całość. :)
milenaj - Czw 20 Paź, 2011 19:01

Zapowiedź "Tańca ze smokami":

http://www.zysk.com.pl/pl...rge_R.R._Martin

Wszystko fajnie, tylko ja nienawidzę, jak w środku cyklu zmieniają styl okładek.

Caitriona - Czw 20 Paź, 2011 20:21

O, rany, też tego nie lubię :?
Agn - Czw 20 Paź, 2011 20:22

I oczywiście rozbili na dwa tomy, zdziercy chędożeni! :bejsbol: To mnie bardziej wnerwia niż okładka, bo i tak najistotniejsze jest to, co w środku.
milenaj - Czw 20 Paź, 2011 21:23

Ale o rozbiciu na dwa tomy, wiadomo było od początku. Też uważam to za zdzierstwo, ale się tego spodziewałam. A zmian okładek nie trawię po prostu. Ja wiem, że ważne to co w środku, ale lubię książki na półce. Nic nie poradzę, że bedą mnie lekko denerwować niejednolite grzbiety.
Caitriona - Czw 20 Paź, 2011 21:31

milenaj napisał/a:
Ale o rozbiciu na dwa tomy, wiadomo było od początku. Też uważam to za zdzierstwo, ale się tego spodziewałam. A zmian okładek nie trawię po prostu. Ja wiem, że ważne to co w środku, ale lubię książki na półce. Nic nie poradzę, że bedą mnie lekko denerwować niejednolite grzbiety.


Podpisuję się pod każdym słowem ;)

Agn - Pią 21 Paź, 2011 20:36

Biorąc pod uwagę, że rozważałam kupno książki w oryginale, to by mi dopiero wystawało - wyższe, w twardej oprawie, z zupełnie inną okładką. :lol: Ja się na szczęście tym nie przejmuję, grunt, że książka jest. Ale rozumiem, że niektórym to może przeszkadzać. :)
Admete - Pią 21 Paź, 2011 20:50

Rielli może przeszkadzac ;) Mnie tam wszystko jedno.
Deanariell - Pią 21 Paź, 2011 21:03

Admete napisał/a:
Rielli może przeszkadzac

Nie będzie, wyjątkowo. ;)

asiek - Sob 22 Paź, 2011 14:52

Mnie też wszystko jedno, choć przyznam, że poprzednie okładki są paskudne, wyjątkowo mi nie leżą. :roll: Ta z Tańca ze smokami stanowi miłą odmianę.
Trzykrotka - Sob 22 Paź, 2011 15:19

Mnie też się wydaje, że ta nowa, choć inna (też nie znoszę takich zmian w trakcie wydania), jest o wiele ładniejsza i wysmakowana niż poprzednie.
Caitriona - Nie 23 Paź, 2011 17:18

Jest dużo ładniejsza, ale i tak wolałabym żeby nie zmieniali okładek...
milenaj - Nie 30 Paź, 2011 22:40

Sprawdzałam cenę pierwszego tomu "Tańca ze smokami" i padłam...
Podobno 43 złote. Wyzysk po prostu i zdzierstwo. Chyba poczekam na bibliotekę.

Fibula - Pon 31 Paź, 2011 08:43

Teraz w Merlinie jest promocja, można zamówić za 33,75.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group