To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji

BeeMeR - Sob 29 Mar, 2014 20:07

cd... Może nie aż zachwycać ale podobać mi się musi (kadr z którego robię avek) :mrgreen:

Jednakowoż zmieniłam chwilowo na Sung Joona - tylko dalibóg nie rozumiem czemu on w tej dramie nosi spódnice na spodnie :co_stracilam: Na avku to akurat chyba jest koszula, ale spódnica występuje również :shock: Nic dziwnego - w ogóle nie rozumiem mody w INR3 :confused3: Tych ciapkowanych żakietów, dużych brzydkich wzorów :roll:

Agn - Sob 29 Mar, 2014 20:10

Łaaaaadny! Acz ja bym tam wmontowała księżyc. W pełni, oczywiście. :D
BeeMeR - Sob 29 Mar, 2014 20:19

A ja bym wolała, żeby trzymał i czytał książkę ;)
Ale skoro sprząta, gotuje, przytula i wygląda, to pewnie nie ma czasu na książki, jak inni bohaterowie :mrgreen:

GG14D
Ładna animacja :oklaski: - ładna i przykra :(

Agn - Sob 29 Mar, 2014 20:23

Dooobra, odklejam się od kompa i sprawdzę, co słychać w ósmym odcinku 3 days...
BeeMeR - Nie 30 Mar, 2014 09:22

Agn napisał/a:
co słychać w ósmym odcinku 3 days...
I jak wrażenia?
Bo ja po 8 odcinku doszłam do wniosku, że nie widzą żadnej chemii między bohaterami :(
Nie chodzi o to, żebym koniecznie oczekiwała romansu, ale jakiegoś lepszego porozumienia i owszem - i początkowo zapowiadało się całkiem-całkiem, ale jakoś dla mnie zdechło w ostatnim tygodniu. Raz, że bardzo mało scen mieli z sobą, dwa, że właśnie chemii zero. A szkoda, bo potencjał jest: zawieszona policjantka i agent SS co to sam zrezygnować (pewnie oboje tymczasowo). Nic, może to tylko takie chwilowe wrażenie, a w przyszłym tygodniu wszystko wróci na dobrą ścieżkę.
Acha, no i już przynajmniej raz powiedziało mi się przy retrospekcji z szefem "zostawcie go już w spokoju, on nie żyje", ale wydaje mi się, że jednakowoż nie przeszkodzi to nam oglądać retrospekcji z nim do samego końca :P

Obejrzałam wczoraj na dobranoc dwa odcinki God's gift:
Cóż, szturmem mnie Dong Chan nie wziął, drama też nie, bo pierwszy odcinek oglądało mi się tak se (wiadomo - przedstawienie postaci) - ale z bardzo dobrym początkiem i końcem. Animacja jest świetnym wprowadzeniem (już mam avek w planie :mrgreen: ), no i na koniec jest bardzo mocny, acz oczekiwany akcent. Drugi odcinek podobał mi się bardziej i mam nadzieję, że tendencja się utrzyma. Rewelacyjna była sekwencja z okupem - aż mnie wszystko zaczęło boleć jak go za nogi chwytała, a on ją kopał :shock: :paddotylu:
Swoją drogą śliczna jest ta kobieta - a aktor bardzo ciekawy. Brwi ma urocze :mrgreen:

zooshe - Nie 30 Mar, 2014 09:36

Age of Feelings -odc 21

Drama zbliża się do końca i myślę że będzie on krwawy. Pożegnaliśmy się z dwoma bohaterami. Jednego nawet lubiłam więc jest mi go szkoda.
Dodatkowo Księciunio w końcu zdecydował się którą pannę woli, więc było także rozstanie. Z zapowiedzi kolejnego odcinka wynika że szykuje się mego rozpierducha czyli najazd Koreańczyków na chińską i japońską dzielnice.

Żeby nie było że jestem monotematyczna. Kilka zdjęć moich ulubieńców.




A także goła klata JT a co. :-P


oraz kissu.
Spoiler:





I coś zabawnego z GG14D



I cos dla BeeMer


Ciekawe czy tego prezydenta także będą chcieli ustrzelić. :-D

Agn - Nie 30 Mar, 2014 12:15

BeeMeR napisał/a:
I jak wrażenia?

Bo ja po 8 odcinku doszłam do wniosku, że nie widzą żadnej chemii między bohaterami

Nie chodzi o to, żebym koniecznie oczekiwała romansu, ale jakiegoś lepszego porozumienia i owszem - i początkowo zapowiadało się całkiem-całkiem, ale jakoś dla mnie zdechło w ostatnim tygodniu. Raz, że bardzo mało scen mieli z sobą, dwa, że właśnie chemii zero. A szkoda, bo potencjał jest: zawieszona policjantka i agent SS co to sam zrezygnować (pewnie oboje tymczasowo).

Chwilowo mi ów brak chemii nie przeszkadza, bo to tak jak między mną a współpracownikami nie oczekuję, by było "chemicznie" w żadnym względzie. Na razie to oni współpracują. Skupiłam się na głównym złym, którego z każdym kolejnym odcinkiem coraz bardziej uwielbiam i niecierpliwie wyczekuję kolejnego odcinka, w którym dowiem się, jak będzie usiłował się wykaraskać z tej sytuacji.
No i w roli majora z Północnej Korei zobaczyłam aktora, którego znam z Poseidona, więc mi się miło zrobiło na sercu. :)
zooshe napisał/a:
Żeby nie było że jestem monotematyczna. Kilka zdjęć moich ulubieńców.

Mam nadzieję, że to nie są te postacie, z którymi się żegnamy??? Powinnam się wziąć za zaległości w IG...
zooshe napisał/a:
oraz kissu.

Chyba jednak wolałam go w parze z Ok Ryeon. Gaya... przez ostatnie odcinki, które oglądałam, nie widziałam tam w zasadzie niczego uczuciowego. Wprawdzie było, że niby Gaya w nim jest zakochana i dlatego nie może go wykończyć, ale... z Ok Ryeon było więcej normalności i miałam wrażenie, że serio coś do tej dziewczyny czuje.
No nie wiem, nie wiem...

Admete - Nie 30 Mar, 2014 12:19

A popatrzcie się mnie się God's Gift spodobało zaraz po pierwszym odcinku, a Dong Chan mnie kupił sceną na schodach ( z fotosyntezą ) ;) Zaczęłam się z tego strasznie śmiać i polubiłam.
Agn - Nie 30 Mar, 2014 12:23

Podejrzewam, że i ja się w nim zakocham bez pamięci.
W zasadzie to on już mi się podoba. :rumieniec:

Admete - Nie 30 Mar, 2014 12:36

To zacznij oglądać. Chyba Age of feelings ci sie kończy?
zooshe - Nie 30 Mar, 2014 12:39

BeeMeR napisał/a:

Obejrzałam wczoraj na dobranoc dwa odcinki God's gift:
Cóż, szturmem mnie Dong Chan nie wziął, drama też nie, bo pierwszy odcinek oglądało mi się tak se (wiadomo - przedstawienie postaci) - ale z bardzo dobrym początkiem i końcem. Animacja jest świetnym wprowadzeniem (już mam avek w planie :mrgreen: ), no i na koniec jest bardzo mocny, acz oczekiwany akcent. Drugi odcinek podobał mi się bardziej i mam nadzieję, że tendencja się utrzyma. Rewelacyjna była sekwencja z okupem - aż mnie wszystko zaczęło boleć jak go za nogi chwytała, a on ją kopał :shock: :paddotylu:
Swoją drogą śliczna jest ta kobieta - a aktor bardzo ciekawy. Brwi ma urocze :mrgreen:


Mój boże po raz pierwszy się w pełni zgadzamy. Zaraz dziś nie 1 kwietnia?! :confused3:
Początkowa animacja także mi się bardzo podobała i przywodzi mi na myśl początek Faith. Gdzieś chyba nawet miałam gify z tego.
Chcecie? :lol:

Agn napisał/a:
Skupiłam się na głównym złym, którego z każdym kolejnym odcinkiem coraz bardziej uwielbiam i niecierpliwie wyczekuję kolejnego odcinka, w którym dowiem się, jak będzie usiłował się wykaraskać z tej sytuacji.


To tak jak ja. 8go odcinka jeszcze nie widziałam, ale choćby tylko dla niego pociągnę dramę dalej.

Agn napisał/a:

Mam nadzieję, że to nie są te postacie, z którymi się żegnamy???

No co ty. Chyba bym oczy wypłakiwała.

Agn napisał/a:
Powinnam się wziąć za zaległości w IG...

Przypominam, że w tym tygodniu finał.

Agn napisał/a:

Chyba jednak wolałam go w parze z Ok Ryeon. Gaya... przez ostatnie odcinki, które oglądałam, nie widziałam tam w zasadzie niczego uczuciowego. Wprawdzie było, że niby Gaya w nim jest zakochana i dlatego nie może go wykończyć, ale... z Ok Ryeon było więcej normalności i miałam wrażenie, że serio coś do tej dziewczyny czuje.

Spoiler:
To był pożegnalny pocałunek.


Admete napisał/a:
A popatrzcie się mnie się God's Gift spodobało zaraz po pierwszym odcinku, a Dong Chan mnie kupił sceną na schodach ( z fotosyntezą ) ;) Zaczęłam się z tego strasznie śmiać i polubiłam.


Mnie się przeważnie pierwsze odcinki nie podobają, ale Dong Chana polubiłam od samego początku jak udawał że śpiewa do kapcia.
A mniej więcej gdzieś przy 3 odcinku przepadłam dla niego z kretesem. :serduszkate:

zooshe - Nie 30 Mar, 2014 12:53

Wrzucam zanim ktoś się sprzeciwi. :-P














Admete - Nie 30 Mar, 2014 13:58

Ta animacja jest bardzo ciekawa. Też miałam skojarzenia z Faith.
Agn - Nie 30 Mar, 2014 14:00

Admete napisał/a:
To zacznij oglądać. Chyba Age of feelings ci sie kończy?

Musza mi się skończyć przynajmniej ze dwie dramy, bym zaczęła.
zooshe napisał/a:
Gdzieś chyba nawet miałam gify z tego.

Chcecie?

IS THE POPE CATHOLIC?!
Dziś nie 1. kwietnia, ale muszę sprawdzić, czy nie ma jakiegoś dziwnego święta. Typu Dzień Zadawania Głupich Pytań. :lol:
zooshe napisał/a:
8go odcinka jeszcze nie widziałam, ale choćby tylko dla niego pociągnę dramę dalej.

Ja tak źle nie mam. Poza nim interesuje mnie cała historia. :)
Odnośnie spoilera dot. Age'a - a, to zmienia postać rzeczy.
(I sprawdź, czy cię nie ma na privach. :twisted: )

Piękne te animacje, choć ta ostatnia horrorowa. :? No mus mnie znaleźć miejsce dla GG14D w swym napiętym grafiku.

BeeMeR - Nie 30 Mar, 2014 14:53

zooshe napisał/a:
I cos dla BeeMer
Tak sobie właśnie pomyślałam - ledwie mi go w jednej dramie wykończyli, a już w drugiej prezydentuje :mrgreen:
Dziękuję - i za gify z animacji -świetna jest :cheerleader2:

Co do GG14D to były na razie gorące początkowe wrażenia - i to dobre - jeszcze wszystko może się zmienić - a zazwyczaj zmieniana plus.

zooshe - Nie 30 Mar, 2014 15:06

Agn napisał/a:

Musza mi się skończyć przynajmniej ze dwie dramy, bym zaczęła.

To ile ty tych dram oglądasz i czemu ja wiem tylko o trzech?!

Agn napisał/a:
No mus mnie znaleźć miejsce dla GG14D w swym napiętym grafiku.


Przyznaj że po prostu lubisz jak cię proszą. Mogę cię jeszcze odpowiednio ponęcić. :lol:

Pamiętacie scenę w 3 days jak Han Tae Kyung wręcza rezygnację?
Tak się to powinno robić. :mrgreen:

Spoiler:


Agn - Nie 30 Mar, 2014 15:09

zooshe napisał/a:
To ile ty tych dram oglądasz i czemu ja wiem tylko o trzech?!

- Inspiring generation / Age of feeling
- 3 days
- Secret love affair
- Nine
- Wonderful days
zooshe napisał/a:
Przyznaj że po prostu lubisz jak cię proszą. Mogę cię jeszcze odpowiednio ponęcić.

Ależ nęć mnie ile wlezie! :mrgreen:
Czy lubię - nie lubię, jak mam chęć, a zwyczajnie nie mam czasu. :/
zooshe napisał/a:
Pamiętacie scenę w 3 days jak Han Tae Kyung wręcza rezygnację?

Tak się to powinno robić.

Ja się kapkę zdziwiłam, że Tae Kyung osobiście tej rezygnacji nie wręczył. To jakieś takie... niepoważne mi się wydało. :mysle:

BeeMeR - Nie 30 Mar, 2014 15:55

INR3 odc 8
Drama zaczyna grać dla mnie jeśli idzie o główną parę - lepiej późno niż wcale, w sumie jest przed połową jeszcze :mrgreen: .
Najpierw mnie wpieniało trochę, że on jej mówi co ona czuje :bejsbol: ale w sumie ma trochę racji, przyznaję, skoro ona swoim emocjom nie poświęca nawet sekundy. A najbardziej ujął mnie każąc jej wysłać wspierającego sms-a ciężarnej :serce:
A teraz ona już się do niego przyzwyczaiła na tyle, że go szuka, radzi się - no oby tak dalej. :mrgreen: Nawet jeśli jej się wydaje, że kocha kogo innego ;)

zooshe - Nie 30 Mar, 2014 21:39

Admete napisał/a:
Odcinek 8 GG bardzo dobry, trzyma w napięciu i ma kilka doskonałych scen

W końcu i ja zapodałam 8 więc mogę się odnieść. Przyjemności trzeba dawkować a drama jest zawałogenna, więc muszę dbać o serducho. A kiedy DC pojawia się na ekranie to serducho mało mi nie wyskoczy. Nie mogę wręcz się na niego napatrzeć.

Admete napisał/a:

...ale najlepsza jest ta, w której DC w furii rozwala sobie rękę o balustradę. Uwielbiam oglądać, jak aktor nie tyle gra, co jest postacią. On jest wyjątkowo dobry w takich różnych drobnych gestach, zmianach mimiki, ruchach ręką.

Scena na moście cud miód i malina. Zupełnie jakby miał jakiś pstryczek i z trybu żalu wpadał w tryb złości.

Cho Seung Woo nie gra on po prostu jest tą postacią. Jego oczy potrafią oddać każdą emocje lepiej niż godzinny dialog.

Scena z opatrywaniem ręki. :serduszkate: I jak on się w nią wpatrywał. Do tej pory byłam sceptyczna co do robienia z tej dwójki pary, ale kiedy widzę ich na ekranie wprost czuje tą chemię. :serduszkate:


Admete napisał/a:
Kolejna z teorii wyczytanych w komentarzach na gooddrama: DC zabił w młodości swoją pierwsze miłość,a starszy brat go kryje...Przy takim rozwiązaniu byłabym zdruzgotana, ale ile by było dramatyzmu.


Nie nie nie i jeszcze raz nie. Nie mogą z niego zrobić mordercy. :wsciekla:
DC nie zabił tej dziewczyny, choć wina jego brata także jest wątpliwa. Na pewno widział mordercę i pomylił go z bratem. To jedyne wytłumaczenie jakie przyjmuję do wiadomości.

Ten dziadek chyba zna prezydenta. Ciekawe czy ta postać odegra jakąś większa rolę w całej akcji. :mysle:

Oczywiście na koniec musieli zaserwować mega WTF. Ja nie wiem jak dotrwam do następnego odcinka. :cry2:







Ostatni gif. Kocham to jego spojrzenie pełne żalu i poczucia winy. :rumieniec:

Agn - Nie 30 Mar, 2014 21:52

Ja zas wlasnie obejrzalam 3. odcinek Wonderful days (pomimo usilnych namow Anaru, bym obejrzala Mumie 2 :lol: ). Jest mi rozkosznie na sercu po tej dramie. Nawet jesli na koncu zrobilo sie ciut dramatycznie, to i tak spokoj duszy mam. Rodzinna historia sie robi coraz bardziej skomplikowana, a zaleznosci miedzy bohaterami coraz bardziej mi sie ukladaja. Podoba mi sie klimat malego miasteczka, ktore ani troche nie przypomina Seulu. Zauroczyla mnie jedna sprawa. To troche dziwne, bo za dziecmi nie przepadam, ale w tej dramie dano dzieciom ich 5 minut. Maja swoje wlasne sceny i niemal na rowni z doroslymi pokazuja zycie miasteczka. Nie sa jedynie dodatkiem doroslych, o ktory by sie klocili albo by robily za motyw wzruszajacy. Strasznie mi sie to spodobalo, bo one tez na swoj sposob komentuja rzeczywistosc.
A glowny bohater blysnal dobrym sercem i znakomitym angielskim. No ale jest prokuratorem, wyksztalconym i swiatowym, wiec wypada mowic nie tylko po koreansku.
Poki co wciaz bardzo mi sie to podoba. :mrgreen:

Agn - Nie 30 Mar, 2014 23:17

Mmm a po 4. odcinku jest mi jeszcze cieplej na sercu. Pokrzepiona udaje sie na spoczynek.

Mam prosbe - zeby jednak te animacje chowac pod spoilerem. Bo jak otwieram watek na telefonie (tak jak teraz) to laduje mi sie strona strasznie wolno, wszystko sie rozjezdza i pozera mi cenne megabajty. Ptosie! :kwiatek:

Admete - Pon 31 Mar, 2014 07:02

Agn to jakas nowa drama?
Agn - Pon 31 Mar, 2014 08:39

Tak, acz ja ja juz jakis czas temu napoczelam.
Wystepuje w niej Kim Hee Sun, czyli Eun Soo z Faith, co mnie skusilo. Drama typu cieplo i pokrzepienie serduszka, ale milo sie oglada.

BeeMeR - Pon 31 Mar, 2014 08:47

Admete - drama Wonderful Days idzie na bieżąco:
http://asianwiki.com/Wond...Korean_Drama%29

Agn napisał/a:
pomimo usilnych namow Anaru, bym obejrzala Mumie 2 :lol:
Gust filmowy mojej siostry od lat jest dla mnie zagadką :rotfl: Pewnie szła w tv, hm? Ostatnio coś mi też o niej zrzędziła, że to nie to samo co pierwsza Mumia (no ba! Pierwszą uwielbiam i mogę oglądać x razy :love_shower: ) - więc może jednak ogląda sama :mysle: Tak czy inaczej - na pohybel Mumii 2 i 3 i każdej ewentualnej kolejnej :P

zooshe napisał/a:
Cho Seung Woo nie gra on po prostu jest tą postacią. Jego oczy potrafią oddać każdą emocje lepiej niż godzinny dialog.
On jest cudny, oficjalnie przyznaję :lol:

GG14D odc. 03 i 04

Drama mnie wciągnęła a Chan Dong zachwycił i rozbawił w scenie podczytywania gazety komuś w metrze :rotfl:


Czy mówiłam już że ochranianie "swojej" kobiety zawsze na mnie dobrze działa w dramach? :mrgreen: Są takie stałe rozwiązania dramowe które dobrze ograne działają za każdym razem - no i właśnie tu też :mrgreen:

Między innymi dlatego tak się zeźliłam na 3 dni, że spaprała temat, prześlizgnąwszy się po nim za szybko i zbyt płytko - dla mnie. I powtarzam, nie chodzi mi o konieczność romansu, bo w GG14D też go nie ma (na tym etapie przynajmniej) ale to porozumienie, oparte na wzajemnym zaufaniu i współpracy którego oczekuję jest i działa jak dla mnie :mrgreen:

Na przykład on już wozi ją jej autem :lol:
Dobrze wie, że nie może jej zaufać, że nie zadziała pod wpływem chwili i nie pobiegnie gdzieśtam i zakłada jej lokalizator (słusznie!) - powinna go bez przerwy nosić :lol:


Podoba mi się pomysł wrzucenia na koniec fotek z planu:


Jak pisałam nie ruszają mnie zwiastuny nowych dram (wyłączam), czasem wyłączam już na "w następnym odcinku", bo niektóre dramy zwłaszcza obyczajowo-romansowe mają tendencję do spoilerowania prawie wszystkiego co będzie :roll: (zamiast np. wrzucić co jakiś czas kilka mylnych tropów, jak to w Heirs było - np. jakieś zdanie wycięte z kontekstu, które można było inaczej zinterpretować). Przy oglądaniu na bieżąco i tygodniowym odstępie to daje ole do myślenia co dalej, ale przy oglądaniu całości jest to dla mnie zbędne zupełnie - przecież właśnie obejrzę co dalej.

zooshe - Pon 31 Mar, 2014 09:16

Są już nowi zakorkowani. Posłucham w drodze do pracy.

Tymczasem idąc za ciosem zabrałam się za Horse Doctor. Drama ma 50 odcinków, jestem przy drugim a bohater dopiero się urodził i zdążyli go już podmienić po urodzeniu. :frustracja:
Czuję że będzie to ciężka przeprawa. Ale dla Cho Seung Woo nie ma że dupa boli, poświęcę się.

BeeMeR napisał/a:

GG14D odc. 03 i 04
.... bo w GG14D też go nie ma (na tym etapie przynajmniej) ale to porozumienie, oparte na wzajemnym zaufaniu i współpracy którego oczekuję jest i działa jak dla mnie :mrgreen:

Tak po prawdzie to on początkowo nie był zbyt chętny ich współpracy no ale po akcji na komisariacie nawet mu się nie dziwię.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group