To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Richard Armitage - Robin Hood (seria 2) 2007

aneby - Nie 03 Sie, 2008 17:04

Przemęczę się jakoś do tego ostatniego odcinka pierwszej serii.
A propos Robin Hooda, do dziś pamiętam ten serial gdzie główną rolę grał Michael Praed. To też było niezłe ciacho ! A serial dużo lepiej zrobiony.

aneby - Nie 03 Sie, 2008 17:07

Nie wiedziałam, że problem strajku tu się też pojawia he he
Gosia - Pon 04 Sie, 2008 08:24

Mag13 napisał/a:

Gosia napisał/a:
W serii 2 ma kilka naprawde niezlych momentow, zwlaszcza w drugiej czesci sezonu. Z sezonu 1 lubie zwlaszcza ostatni odcinek.

Zwłaszcza jak te momenty sa wybrane i ma się Special Edition! :wink: :mrgreen:
A historia naszyjnikowa, Szanowna Pani, czyli odcinek 7 bodaj?

A jakże :mrgreen: Nie pamietalam, ktory to odcinek z tym naszyjnikiem.

Anonymous - Wto 05 Sie, 2008 16:30

Mag13 napisał/a:
Jakiś fan się znudził? :mrgreen:
Propozycja jakże wspaniałomyślna :kwiatek: , ale niestety nie te postaci, które chciałabym układać :wink:
Te dwa Euro dowodzą, jak łatwo ideały padają na bruk! :mrgreen:

Ktory fan?
W Irlandii ten serial nie mial zbyt wielkiej popularnosci. tam jest szał na Tudorow. Nawet do Christ Church nie moglam przez to wejsc...

aneby - Pon 11 Sie, 2008 19:50

Jak się dobrze zastanowić, to Marian musiała umrzeć. Nie mogła przecież zwodzić Guya w nieskończoność. Z kolei ukrywanie się z Robinem w lesie przez X następnych odcinków byłoby nudne. Nie myślałam tylko że to Guy ją zadźga. Może szeryf powinien to zrobić ? :mysle:
maharet - Pią 22 Sie, 2008 21:58

Taa. Biedny Rysio że to zadźganie Marian na niego spadło... A może jeszcze M wstanie z grobu ?
Nie wiem jak by musieli to zrobić. Ale mało prawdopodobne żeby dali teraz Robinowi się zakochać w kimś innym . Za honorowy Hoodek z niego. będzie płakał po Marian jeszcze kilka latek. chyba że go uśmiercą i będą razem w życiu pozagrobowym...;)
A Guy znajdzie sobie jakąś bardziej wdzięczną osóbkę...
Z chęcią pojadę do Budapesztu i ją zagram....ach te marzenia...

Gosia - Pią 22 Sie, 2008 22:42

Nowy clip do RH. Bardzo ciekawe efekty, wysoki poziom wykonania:
by HeathDances
Guy & Marian (Gravity Of Love)
http://pl.youtube.com/watch?v=-krZm_JvvXg

Harry_the_Cat - Sob 23 Sie, 2008 10:53

HeathDances to Heather - jej trailer do RH wspomniano w czerwcu w artykule w Los Angeles Times. Piszący myślał, że to był trailer robiony przez BBC ;)
Gosia - Sob 23 Sie, 2008 11:26

Bo jest bardzo dobrej jakosci ;)
Ale mowisz wlasnie o tym? Bo ten clip jeszcze nie jest dokonczony.
Czy moze o tym?
http://pl.youtube.com/watch?v=YZMtEssJ5VY

Harry_the_Cat - Sob 23 Sie, 2008 11:53

Mówię o trailerze :)
agnesa - Śro 27 Sie, 2008 19:58

aneby napisał/a:

A propos Robin Hooda, do dziś pamiętam ten serial gdzie główną rolę grał Michael Praed. To też było niezłe ciacho ! A serial dużo lepiej zrobiony.


I można było z czystym sumieniem odawać się uwielbieniu pozytywnego bohatera, któremu niedobry Guy uprzykrzał życie. :mrgreen:
A tu co? Nijaki Robin i uwodzicielski Guy. Wszystko odwrócone do góry nogami. I jak tu stanąć po stronie dobra? :?

Admete - Śro 27 Sie, 2008 21:10

Jedyne wyjście to zabić Robina i postawić na jego miejscu nawróconego Guy'a ;-D O serialu z lat 80 pisałyśmy odrobinę wcześniej :-) albo w innym wątku :mysle:

W tym:

http://forum.northandsout...er=asc&start=25

Gosia - Śro 27 Sie, 2008 21:10

Tak, ten pomysl bylby nosny, a my bysmy wreszcie mialy porzadnego Robina ;)
aneby - Śro 27 Sie, 2008 21:13

Ten serial obejrzałam tylko i wyłącznie dla RA. Masz rację. Robin totalnie nijaki i cukierkowy, Marian nawet dość ładna, ale te stroje-chyba nie ta epoka. Skoro już tak przeinaczyli ten serial, to może w trzeciej serii Guy będzie "tym dobrym" :mrgreen:
Gosia - Śro 27 Sie, 2008 21:16

Mam wrazenie że nie, zwlaszcza na poczatku, mialo byc chyba mrocznie, a co potem, w dalszej czesci? zobaczymy :mrgreen:
w kazdym razie chyba realizatorzy skupia sie na Guyu, ale chyba w tym nic dziwnego :mrgreen:

Anonymous - Pią 29 Sie, 2008 22:25

w sumie jak na serial cenowo nie jest źle, ale i tak nie pragnę posiadania tego dzieła w orginale. nic tam o dacie premiery kolejnego sezonu nie słychać owego?
Anonymous - Pią 29 Sie, 2008 22:30

ke? tak długo przyjdzie czekać? własnie o tej głupawce pisałam
Anonymous - Pią 29 Sie, 2008 22:34

o mamo kolejny serial do uzależnienia się.... Czas nie jest z gumy. Ale ze Spooksami będzie debiut a z Robinem... ciekawam co będzie targało guy`em
Anonymous - Pią 29 Sie, 2008 22:47

jądrową chemię chyba. :P
damamama - Pon 01 Wrz, 2008 13:52

Czy ja się mogę dowiedzieć gdzie Wy oglądacie ten serial? Chętnie zobaczę RA jako inną postać niż Thortona
RaczejRozwazna - Pon 01 Wrz, 2008 14:19

Ale musisz się nastawić, że Rysio to zdecydowanie najjaśniejsza strona tego serialu - poza tym jest on wyjątkowo beznadziejny, coś w stylu Xeny :obrzydzenie: (przepraszam ale to moja własna opinia).
czy może minie ktos oświecić,dlaczego tak utalentowany aktor gra w takim..... serialu?

Gosia - Pon 01 Wrz, 2008 18:30

1 seria Robin Hooda leciala u nas w tv.

W Anglii ten serial jest dosc popularny, a Rys dzieki niemu troche zarobil, no i przede wszystkim stal sie znany szerokiemu kregu widzow.
Jak to podkreslala Harry, to dzieki roli Guya Richard dostapil zaszczytu wreczania nagrod telewizyjnych,

RaczejRozwazna - Pon 01 Wrz, 2008 20:19

Aha. Zaszczytu. Wręczania. nagród. telewizyjnych... :? Że też taki facet nie umie się przebić... :mysle:
Gosia - Pon 01 Wrz, 2008 20:31

Konkurencja...
Anonymous - Pon 01 Wrz, 2008 21:13

Jak widac - jednak nie ma chopak tyle szczescia. Bo czy talentu - to juz temat na dyskusje jest :D
wiekszosc zaczyna od roznych smieci - tyle ze w Rysiek jest ciut za stary na taki debiut...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group