To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Kącik graficzny - Avatary - niech Cię zobaczą...

Agn - Czw 04 Paź, 2007 08:55

Caituś, cudne te avki. Wszystkie! Jednakowoż, przyznaję, serce żywiej mi zabiło na widok Boromira. JAK JA KOCHAM BOROMIRA!!! Piękny ten avek!!!!!!!!!! :serce:
Kolorystyka mi się podoba, taka zimna, ale nieziemska.
Rób jeszcze! :oklaski:

praedzio - Czw 04 Paź, 2007 10:21

Nie, no... Boromir cudny!!! :kwiatki_wyciaga:
Hm... ten tego... a Faramir będzie? :kwiatek:

Caitriona - Czw 04 Paź, 2007 11:12

Dziękuję pięknie :-D :ops1:

Praedzio, Faramir też będzie, bo jak by mogło go nie być?? :-D
Marija, oglądałam fajny odcinek z V serii i tak mi się końcówka podobała, że zrobiłam sobie avka z moją ulubioną parą agentów ;)

Marija - Czw 04 Paź, 2007 11:17

A może masz więcej kombinacji pary ulubionych agentów? :kwiatek:
Caitriona - Czw 04 Paź, 2007 11:22

Niestety więcej nie mam... Ale może będę miała ;) :)
Anonymous - Czw 04 Paź, 2007 11:34

Faramir pasuje w zieleni ...
Caitriona - Czw 04 Paź, 2007 11:40

Zapamiętam ;)
Marija - Czw 04 Paź, 2007 11:46

Faramir w ubranku moro :mrgreen: . Mulder w białym podkoszulku, względnie kołnierzyku :serduszkate: ...
Agn - Czw 04 Paź, 2007 12:03

Caitriona napisał/a:
Praedzio, Fargorn też będzie, bo jak by mogło go nie być?? :-D

Fargorn? :-| Fangorn? Nooo, avek z Drzewcem byłby prześliczny. ^^

Na Faramira niecierpliwie czekam. *opędza się od wspomnień fanfikowych, gdzie Faramir zwisał nad panienką niczym nietoperz*

Caitriona - Czw 04 Paź, 2007 12:08

eee, jak ja to zrobiłam?? sama nie wiem... już poprawiam ;)
Anonymous - Czw 04 Paź, 2007 13:12

Marija napisał/a:
Faramir w ubranku moro :mrgreen: . Mulder w białym podkoszulku, względnie kołnierzyku :serduszkate: ...


a juz myslalam, ze potraktujecie to doslownie - ze w zieleninie - natka z pietruszki, seler...

Marija - Czw 04 Paź, 2007 14:10

Powiedzmy, że na widok Faramira odstępuję od smarowania kanapek i posypywania ich szczypiorkiem :wink: .
Caitriona - Czw 04 Paź, 2007 18:13

Agent:


praedzio - Czw 04 Paź, 2007 18:17

Pięęęęęknyyyyy! To z tego momentu, jak Scully przyłapuje go na rzucaniu ołówkami w sufit? :rotfl:
Caitriona - Czw 04 Paź, 2007 18:22

TAK!! Fantastyczny moment, świetny odcinek! Biedak się tak bardzo bez niej nudził... ;)
Marija - Czw 04 Paź, 2007 18:28

:excited: Oj, jaki on był pociągający onegdaj....Śliczne avki :ops1: .
praedzio - Czw 04 Paź, 2007 18:33

Caitri, a zrób avka ze Scully z odcinka, w którym Mulder przenosi się do roku 1939... Miała wtedy taką świetną fryzurę. :D
Caitriona - Czw 04 Paź, 2007 18:37

Jak dojdę do tego odcinka to zrobię na 100% bo to jedne z moich najukochańszych odcinków ;)
snowdrop - Pią 19 Paź, 2007 13:39

Praedzio, kto jest na Twoim avatarku? Nie znam go a widze że niezłe ciacho.
praedzio - Pią 19 Paź, 2007 13:54

Jak miło, że w dobie powszechnej "McAvoyizacji" ktoś się zainteresował Santiago Cabrerą... ;) Ten pan grał w serialu Herosi Isaaca Mendeza. Można też go zobaczyć w filmie Miłość i inne nieszczęścia w odtwórcy roli Paolo Sarmiento.
Alison - Pią 19 Paź, 2007 14:28

praedzio napisał/a:
Jak miło, że w dobie powszechnej "McAvoyizacji" ktoś się zainteresował Santiago Cabreirą... ;)



"McAvoyizacja" była po prostu procesem nieuchronnym, bo od czasu Colina, a potem Ryśka, te wszystkie kolejne uwielbienia to były takie brzęczki, a nasze serca pożądały jakiegoś pogromu. I James się wstrzelił w TEN moment :wink:

Marija - Pią 19 Paź, 2007 14:29

O to to to :excited: : pogromu, tajfunu i trzęsienia ziemi :paddotylu: .
trifle - Pią 19 Paź, 2007 15:24

Marija, a ja Cię aż nie poznałam :paddotylu:
Anetam - Pią 19 Paź, 2007 15:35

No ja dokładnie tak samo Trifle.
Zawsze widziałam piękną agentkę z archiwum X ,a teraz jeszcze piękniejszy James :serce:

Anonymous - Pią 19 Paź, 2007 15:35

Alison napisał/a:
te wszystkie kolejne uwielbienia to były takie brzęczki, a nasze serca pożądały jakiegoś pogromu. I James się wstrzelił w TEN moment :wink:


Ament Matko P z synem :D
W końcu PRAWDZIWY amant po prototypowych przygryweczkach. :hug_grupowy:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group