Seriale - Dramy, czyli urok Azji
Agn - Pią 14 Mar, 2014 23:09
Ja zaś połknęłam dosłownie 4 odcinek 3 days i, kurde blat, trzeba znowu tydzień czekać.
No, na końcu istna bomba wybuchła. Ale mnie się wydaje, że prezydent tak naprawdę jest w porządku. Nie dlatego, że pierwszymi jego słowami po wybudzeniu było: "To wszystko kłamstwa", tylko dlatego, że kiedy 3 odcinki temu wziął Tae Kyunga do swej karocy / limuzny / czy czem on tam jeździł, to powiedział coś w stylu: "Takim jestem prezydentem? Musi mnie przepraszać człowiek, który nie mógł uczestniczyć w pogrzebie swego ojca?" Jakoś mnie to tknęło.
Rozwalanie w pojedynkę całego oddziału to standard. Od dawna twierdzę, że wszystkie konflikty tego świata (z uwzględnieniem zbrojnych) załatwiłby jeden człowiek. Starczy spojrzeć na Bruce'a Willisa czy Stevena Seagala. A w naszym kręgu - jeden city hunter starczy za całą armię. Jak widać - 3 days potwierdza moją teorię o zbyteczności trzymania wojska, bo jeden agent świetnie sobie poradzi (o ile nie nastąpi moment dramatycznego zwrotu akcji).
Natomiast zaciekawiła mnie jedna sprawa. Wedle czasu dramy mamy 1.00 w nocy (tak +/-). Dlaczego ogłoszenie w cokolwiek ważnej kwestii domniemanej korupcji czy przekrętu prezydenta pan prokurator (poznaliście aktora? ) robi właśnie teraz? Nie lepiej poczekać do wieczornych wiadomości i zrobić z tego informację dnia? Kiedy wszyscy będą przed telewizorami?
Ale nie czepiam się, może tyle facet czekał, że już nie mógł wytrzymać.
Nasze dream team działa sprawnie. Bo Won widzę ufa Tae Kyungowi bezwzględnie i pomaga mu jak może (a jak jej to świetnie idzie!). Cha Young miała kupę szczęścia, że przy tym napięciu ktoś zaważył pożar, inaczej mogłoby się to dla niej kiepsko skończyć. Ale niech tam - wyzwoliła się poniekąd. No to teraz szef SS będzie musiał spierdzielać.
Jeszcze tyyyyydzieeeeń...
BeeMeR - Sob 15 Mar, 2014 15:39
Agn, masz przystojny avek
| Agn napisał/a: | | pan prokurator (poznaliście aktora? ) | jak zwykle - nie
A ja miałam dziś piękne dramowe sny , które opiszę później, bom gościnnie przy kompie, Ania zaś zobaczyła kolejne dwa odcinki Faith
zooshe - Sob 15 Mar, 2014 16:00
A ja się dołuję kolejnymi doniesieniami o problemach Age of Feelings tym razem finansowych. Nad tym projektem chyba wisi jakaś klątwa. ;-(
http://www.dramabeans.com...nd-controversy/
Agn - Sob 15 Mar, 2014 16:04
| Cytat: |
Agn, masz przystojny avek |
Dziękuję. Acz nie miewam innych.
| Cytat: | jak zwykle - nie |
SungKyunKwan Scandal:
| BeeMeR napisał/a: | A ja miałam dziś piękne dramowe sny , które opiszę później, bom gościnnie przy kompie |
| BeeMeR napisał/a: | Ania zaś zobaczyła kolejne dwa odcinki Faith |
SQUEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zooshe - Sob 15 Mar, 2014 16:10
Kim Woo Bin na poprawę humoru:
Agn - Sob 15 Mar, 2014 16:12
Oh my...
Jaki rozkoszny króliczek!
Faktycznie... Jak nie urok, to przemarsz wojska.
Agn - Sob 15 Mar, 2014 16:26
Foch! Wonderful days ma już 7 odcinków... napisy są tylko do trzeciego. No żesz w mordę jeża!
zooshe - Sob 15 Mar, 2014 16:32
| Agn napisał/a: | Foch! Wonderful days ma już 7 odcinków... napisy są tylko do trzeciego. No żesz w mordę jeża! |
To będzie miało 50 odcinków.
Agn - Sob 15 Mar, 2014 16:49
Oj, tego nie przewidziałam... Ale jeśli będzie takie ciepłe i fajne kluchy, to mogę sobie od czasu do czasu oglądać, czemu nie? Byle napisy były...
Zresztą czemu cię te 50 odcinków przeraża? Empress Ki ma mniej?
Nic to, wobec tego nadrabiam zaległości w Inspiring generation.
Księciunio w balii.
Dlaczego, pytam, DLACZEGO nie było takiej sceny w Faith?! Jakiś byle Książę to świeci klatą co pół odcinka, a LMH jak ubrali w historyczny kubraczek, to go zdjąć nie chcieli do końca dramy!
Ale mniejsza - właśnie na drodze Złodziejka wpadła na kawałek czarnego materiału opiętego na jakimś facecie, który rycersko uchronił ją od upadku. Widzę ten uśmiech - JEST MISTRZ MO!!!
PS Kimchi mi się szykuje. W Biedrze taką piękna kapustę dopadłam, że nawet nie trzeba było odzierać z choćby jednego listka. Niesamowite...
Ale imbiru nie mam. Trudno, będzie bez imbiru.
zooshe - Sob 15 Mar, 2014 17:47
| Agn napisał/a: |
Zresztą czemu cię te 50 odcinków przeraża? Empress Ki ma mniej? |
No właśnie dlatego, mnie przeraża. Żebym od początku wiedziała że akcja tak będzie siadać to bym się nie zabierała, a teraz za dużo czasu i wysiłku zainwestowałam, żeby nie dokończyć.
| Agn napisał/a: |
Dlaczego, pytam, DLACZEGO nie było takiej sceny w Faith?! Jakiś byle Książę to świeci klatą co pół odcinka, a LMH jak ubrali w historyczny kubraczek, to go zdjąć nie chcieli do końca dramy! |
Też chętnie podpisze się pod zażaleniem.
| Agn napisał/a: | Ale mniejsza - właśnie na drodze Złodziejka wpadła na kawałek czarnego materiału opiętego na jakimś facecie, który rycersko uchronił ją od upadku. Widzę ten uśmiech - JEST MISTRZ MO!!! |
W tym odcinku tylko mignie, ale w następnym. Echh:serduszkate:
A był już konkurs talentów?
| Agn napisał/a: | PS Kimchi mi się szykuje. W Biedrze taką piękna kapustę dopadłam, że nawet nie trzeba było odzierać z choćby jednego listka. Niesamowite...
Ale imbiru nie mam. Trudno, będzie bez imbiru. |
W imbir zaopatruję się w Lidlu, w Biedronce jeszcze nie widziałam. A robisz z gotowej pasty czy zakupiłaś paprykę.
Mój zapas papryki jest już na wykończeniu i zastanawiam się czy nie kupić z kimś na spółkę całego kilograma. Całego i tak nie zużyje a cenowo lepiej się opłaca.
http://www.przepisychinsk...u-do-kimchi-1kg
Anaru - Sob 15 Mar, 2014 18:11
| Agn napisał/a: | | Ale imbiru nie mam. Trudno, będzie bez imbiru |
Imbir jest w sklepie naprzeciwko przychodni, a możesz tez sprawdzić we Freshu. W biedrze chyba jest?
ps - mam dzisiaj zamiar zerknąć na kolejny odcinek , a jak City Hunter kusi? Basia mi pokazała wycinki. Jakie ciuchy ma, nijak niepodobne do Heirsów
Agn - Sob 15 Mar, 2014 18:38
| zooshe napisał/a: | | No właśnie dlatego, mnie przeraża. Żebym od początku wiedziała że akcja tak będzie siadać to bym się nie zabierała, a teraz za dużo czasu i wysiłku zainwestowałam, żeby nie dokończyć. |
Obaczym, jak Wonderful days się będzie prezentowało. Istnieje prawdopodobieństwo, że się serdecznie tym znudzę, ale wyjdzie w praniu. Póki co zamierzam się tym odprężać od czasu do czasu (jeśli napisy będą).
| Cytat: | | Też chętnie podpisze się pod zażaleniem. |
Moja wyobraźnia zrobiła FRRRRRRRU! i pofrunęła tu i ówdzie. Oj, balie...
| zooshe napisał/a: | A był już konkurs talentów? |
Był. Szitowy dziadek miał swoje 5 minut. I oczywiście numer 3 z moje personalnej listy znienawidzonych piosenek został odśpiewany. Czy doprawdy nie ma innych piosenek?!
| zooshe napisał/a: | | A robisz z gotowej pasty czy zakupiłaś paprykę. |
Nabyłam gotowca. Kosztował mnie 14 zł, więc jednakowoż... Nie w tym miesiącu mnie szaleć z robieniem własnej pasty.
Zależy kiedy, bo w marcu ja na pewno odpadnę, ale może coś w kwietniu by się udało skombinować?
Tylko by to poczekało np. do czerwca, jak się znowu zobaczymy. Pytanie, czy przechowasz, czy zjesz.
| Anaru napisał/a: | | W biedrze chyba jest? |
No właśnie w obu nie było. W drodze jeszcze złapał mnie deszcz, czuję się teraz jeszcze gorzej. Już mi się nie chciało ganiać za imbirem. Trudno. Next time.
| Anaru napisał/a: | ps - mam dzisiaj zamiar zerknąć na kolejny odcinek |
Yeah! Jak wrócisz, to zrób pstryku-pstryk i dawaj wrażenia!
| Anaru napisał/a: | | a jak City Hunter kusi? |
No ba!
| Anaru napisał/a: | Basia mi pokazała wycinki. Jakie ciuchy ma, nijak niepodobne do Heirsów |
Heirsi sprawili, że z czułością zerknęłam na różowe rurki, więc wiesz... W CH miał ciuchy, w których wyglądał fenomenalnie zgrabnie - nic wadzącego i krępującego ruchy, tak, by mógł w tym biegać, skakać, tłuc się z wrogiem i podrywać dziewczynę. Wybaczam błyszczyk, grzybka - wybaczam wszystko. Serio.
Agn - Sob 15 Mar, 2014 18:48
PS Chyba sobie jakieś jaja tutaj robią!
https://www.youtube.com/w...d&v=OMYb2iP-PO4
Aczkolwiek diabli wiedzą, może ta reklama ma tak wyglądać.
zooshe - Sob 15 Mar, 2014 19:13
No co chcesz, ładny piesek. i LMH też ładny.
Agn - Sob 15 Mar, 2014 21:24
Nie mówię, że LMH lub Choco brzydcy. Za takie herezje sama bym sobie stos zrobiła. Ale nawet nie rozumiejąc, co mówią, miałam z tej reklamy ubaw.
Agn - Sob 15 Mar, 2014 21:54
PS Kimchi mam teraz 5 litrowych słoików i jeden półlitrowy. Kupa szczęścia.
Wyszło dobre, mimo że nie było imbiru (nawet takiego w proszku nie miałam). Nie jest może takie cudowne, jak twoje, Zooshe, ale daje naprawdę radę.
Agn - Sob 15 Mar, 2014 22:32
PPS Jeszcze wracając do 15-ego odcinka Inspiring generation - najpierw Shin Jung Tae robi sobie ze starego w złotym wdzianku (ciągle zapominam, jak on się nazywa) swojego niby-ojca. Myślę sobie - oszalał koleś. Potem odgrywa braciszka z Jung Jae Hwa. Co on kombinuje, do cholery?
Nic to. Przywdział garnitur. Ładnie wygląda, ale mógłby go, do ciężkiej zarazy, zapiąć, bo wygląda mu ta sylwetka na mocno zniekształconą, jak mu tak wszystko fruwa. Ech...
Ok Ryeon dostała pracę w Clubie Shanghaj, ale jako piosenkarka zza sceny, a na scenie jakaś inna dziunia będzie się mizdrzyć. Ciekawe, czy odwalą numer z Deszczowej piosenki.
I naprawdę, naprawdę, NAPRAWDĘ mam nadzieję, że Club Shanghaj będzie bardziej rozrywkowy i nikt nie będzie panny prosił, by śpiewała Over the rainbow czy inne smęty.
Na końcu rozpierducha, rzecz jasna. Nie ma to jak Jung Tae uruchamia piąchy, by odpowiednio zakończyć odcinek.
Anaru - Sob 15 Mar, 2014 23:24
O co chodzi w tej reklamie?
| Agn napisał/a: | Oh my...
Jaki rozkoszny króliczek! |
To jest chyba kangurek
Rozkoszny doprawdy
Idę sobie zapodać do wyrka generała
Agn, imbir jest na 100% w kiosku warzywnym za biedroną, kupowałam tam ostatnio jak mi sie do Lidla nie chciało jechać. A jaki drogi jest w Krakowie na Kleparzu
Zrobiłam wczoraj placki z kimchi (Agn ) i wprawdzie dla Basi okazały się za ostre, ale Mama je wmłóca chyba z przyjemnością. Faktycznie, wyszły ostrzejsze niż normalnie, nie wiem czemu.
Agn - Nie 16 Mar, 2014 00:05
| Anaru napisał/a: | O co chodzi w tej reklamie? |
Jest to reklama linii lotniczych Jeju Air, którego twarzą w tym roku jest LMH. No i romantyczna scena lotniskowa - facet biegnie, spogląda na zegarek - gdzie jego ukochana?
No cóż, stewardessy zostały odrzucone, a sam LMH doszedł do wniosku, że idealną partnerką w reklamie będzie dla niego Choco (ten piesek tak się wabi). No i...
Swoją szosą - Min Ho zrobił w tej reklamie idealne oczy kota ze Shreka.
(Drugie ujęcie od góry.)
| Anaru napisał/a: | To jest chyba kangurek
Rozkoszny doprawdy |
Faktycznie. Ten ciuch to taki mało kangurzy... za krótki ogonek!
| Cytat: | Idę sobie zapodać do wyrka generała |
Mrau!
| Anaru napisał/a: | | Agn, imbir jest na 100% w kiosku warzywnym za biedroną |
Tam też poszłam, ale nie zastałam kiosku. Albo źle popatrzyłam, albo w sobotę nie pracują.
Nieważne. Kimchi już zrobione.
Agn - Nie 16 Mar, 2014 00:18
I na dobranoc pobredzę od rzeczy. Miałam zaćmienie...
Otóż zaatakował mnie plakat Passionate love.
Widzicie tego faceta w lewym dolnym rogu?
Gapię się na niego i męczę - gdzie ja tego drania już widziałam?
Wyszperałam w necie obsadę - facet nazywa się Sung Hoon, prywatnie wygląda tak:
...i nadal g. mi to mówi. Męczę się, męczę. Sprawdziłabym filmografię, ale doszłam do wniosku, że może sama choć raz coś sobie przypomnę do licha, aż tylu tych dram nie widziałam (yyyy...). I nagle mnie olśniło... Tadaaaam!
Mówiłam, że dziada znam!
BeeMeR - Nie 16 Mar, 2014 10:09
| Agn napisał/a: | Księciunio w balii.
Dlaczego, pytam, DLACZEGO nie było takiej sceny w Faith?! | No właśnie, dlaczego?
| Agn napisał/a: | | Heirsi sprawili, że z czułością zerknęłam na różowe rurki, | Mnie tam różowe rurki nigdy nie przeszkadzały - bardziej się skupiałam na wyczynach ich właściciela niż na rurkach samych w sobie
| Agn napisał/a: | | . W CH miał ciuchy, w których wyglądał fenomenalnie zgrabnie - nic wadzącego i krępującego ruchy, tak, by mógł w tym biegać, skakać, tłuc się z wrogiem i podrywać dziewczynę. Wybaczam błyszczyk, grzybka - wybaczam wszystko. Serio. | Ja bym akurat wolała inna fryzurę, ale wspaniałomyślnie wybaczam ją również Co do ciuchów się zgadzam - przede wszystkim wygląda zgrabnie, więc czegóż się mam czepiać. Heirsom nie wybaczyłam i nie zanosi się bym wybaczyła - zarówno ciuchów jak i fryzury
| Agn napisał/a: | | Jest to reklama linii lotniczych Jeju Air | A czy tamten reżyser, to nie jest przypadkiem "reżyser filmu akcji" z Koszmity?
Agn - Nie 16 Mar, 2014 10:13
| BeeMeR napisał/a: | Heirsom nie wybaczyłam i nie zanosi się bym wybaczyła - zarówno ciuchów jak i fryzury |
Nie mów tego głośno, bo w następnej dramie będzie ganiał w dresie w kucyponki! *drży ze strachu* I wtedy o garderobie w Heirsach gotowe będziemy mówić w samych superlatywach.
W Heirsach fryzurę miał krótszą niż w CH, wybaczam, w końcu już go w grzybku nie raz oglądałam. A teraz cały czas w grzybie gania, przyzwyczaiłam się.
Ale te ciuchy...
| BeeMeR napisał/a: | bardziej się skupiałam na wyczynach ich właściciela niż na rurkach samych w sobie
|
Słusznie ustawione priorytety. Mnie te rurki wadziły. Ale może dlatego, że jeszcze wtedy w dramach raczkowałam i nie wiedziałam, że to jest pikuś w porównaniu z tym, w czym facet w dramie może biegać. Teraz to już jestem bardziej zaawansowana i do wielu rzeczy się przyzwyczaiłam, ba, nawet zaczęły mi się podobać.
Agn - Nie 16 Mar, 2014 10:14
| Cytat: | A czy tamten reżyser, to nie jest przypadkiem "reżyser filmu akcji" z Koszmity? |
Możliwe. A przynajmniej stylówę ma tę samą.
zooshe - Nie 16 Mar, 2014 18:33
Age of Feeling – odc 17
Najciekawszym momentem odcinka był pojedynek Jung Tae z mistrzem Mo. Pomijając fakt, że pojedynek miał być na śmierć i życie, a wszyscy żyją i w miarę czują się dobrze. Czy tylko ja przecierałam oczy ze zdumienia że Mo, który pewnie zabijał zanim Jung Tae nauczył się mówić przegrał z tym chłystkiem. No ja cię proszę i to po jednej nocy ćwiczeń. Ech…
Inna sprawa jak można być tak głupim i nie domyślić się, że jeśli porywają twoją dziewczynę to szykują pułapkę. No jak??
Obejrzałam też kolejny odcinek 3 days.
Fabuła jest coraz ciekawsza, obawiam się tylko że za bardzo pójdą w patos i zrobią z Tae Kyung niezwyciężonego bohatera który walczy z całym złem świata. Liczę , że bohaterowie zarówno prezydent jak i ten drugi (nie pamiętam imienia) szef TK nie okażą się postaciami jednobarwnymi na zasadzie dobry i zły tylko będzie to bardziej skomplikowane.
BeeMeR - Nie 16 Mar, 2014 19:43
| Cytat: | Nie mów tego głośno, bo w następnej dramie będzie ganiał w dresie w kucyponki! *drży ze strachu* I wtedy o garderobie w Heirsach gotowe będziemy mówić w samych superlatywach. | Cokolwiek mu wrzucą na grzbiet i tyłek nie uznam ciuchów z Heirs za ładne i zgrabne - to co mu zrobili z sylwetką za pomocą tych swetrów i bluz to zgroza (a fryzurą dołożyli - ale to tylko moja opinia).
Jestem z 11 odc Nine:
w sumie to ciekawe, że inne postaci zaczynają czuć, że coś jest nie halo z ich życiem i mają jakieś przebłyski "innego życia" - tylko a strach myśleć, co by było, gdyby wszyscy się zorientowali co było inaczej - pozostaje mi spokojnie poczekać i obejrzeć dalej.
|
|
|