To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie w W-wie????

malmik - Nie 08 Lut, 2009 17:42

Hej! Ja również dziękuję za spotkania :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga:
Mam nadzieję, że będzie okazja do powtórzeń

praedzio - Nie 08 Lut, 2009 19:32

A ja melduję, że właśnie wróciłam z mini-poprawin wczorajszego spotkania. Razem z Kaśkiem, Copycat i moją współlokatorką błąkałyśmy się po Starym Mieście, raczyłyśmy się grzanym piwem (jedyne piwo, jakie toleruję) w Irish Pubie na Miodowej, doprawiłyśmy się kawą i serniczkiem w "naszym" CoffeeHeaven, pojeździłyśmy turystycznie metrem oraz po nawiedzeniu Empiku w Złotych Tarasach, Kasiek został odholowany na Dworzec Zachodni, z którego chlipiąc z rozpaczy odjechał w siną, deszczową dal. ;)

Dzięki, dziewczyny! :hello:

Marija - Nie 08 Lut, 2009 20:02

Wrzućcie jakieś zdjątko, choćby malutkie :kwiatek:
Anonymous - Nie 08 Lut, 2009 23:11

Mag13 napisał/a:
Ciągle się boję, że gdzieś zaginie po drodze, i na przykład wyląduje w jakimś obcym mu zaborze!

a tu przykra dla Was niespodzianka i jak się okazało dla domowników też... bo Mama mówiąc: "zadzwoń jak będziesz dojeżdżała" nie miała na myśli "zadzwoń Kochanie to wyjdę po Ciebie na przystanek", tylko "zadzwoń, zeby można było drzwi i furtkę zamknąć" bo reakcja Taty: " o już wróciłaś...krótko..." to ręce mi opadły i piersi....

Wiec dotarłam...

Ja to Wam dziękuję w całokształcie bo spędziłam miły, miły czas.
zwłaszcza dziękuję Aragonte, któa odważyła się narazić Koty :serce: i siebie na mnie.
Praedziowy co z poświęceniem jeździła ze mną metrem :kwiatki_wyciaga:
ale uważam, że było warto spędzić tyle godzin w autobusie i Was poznać osobiście... :przytul: :hug_grupowy:

I podzielam zdanie Tamary
Tamara napisał/a:
- i liczę na ciąg dalszy , bo do Kaśka , Anaru i BeeMeR w ogóle nie można było się dopchać na drugi koniec stołu

Tylko, ze w drugą stronę, bo Tamara na pewo by się nie nabijała z niepełnosprawnych :wink:

Naprawdę słów mnie brakuje z podzięki...

Aragonte - Nie 08 Lut, 2009 23:32

lady_kasiek napisał/a:
Wiec dotarłam...

Kaśku, cieszę się, że dotarłaś bezpiecznie i cało :D

Baaardzo mi było Cię gościć - serio-serio :cmok:
Chciałabym mieć takie gadane jak Ty :wink:

Anonymous - Nie 08 Lut, 2009 23:35

Aragonte napisał/a:
Chciałabym mieć takie gadane jak Ty

lepiej mniej a mądrze, niż dużo i bez sensu :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
Baaardzo mi było Cię gościć

Tu jednak cała przyjemność po mojej stronie, chociaż Mel się chyba obraziła i nie wita swojej kocicy Alfa :mysle:
I pierwsze zdjecia jakie w domu pokazałam to Koty :mrgreen:

Aragonte - Nie 08 Lut, 2009 23:37

lady_kasiek napisał/a:
lepiej mniej a mądrze, niż dużo i bez sensu :mrgreen:

Było dużo z sensem :-D
Nie wiem, kogo Ty słuchałaś :mysle:

lady_kasiek napisał/a:
Tu jednak cała przyjemność po mojej stronie, chociaż Mel się chyba obraziła i nie wita swojej kocicy Alfa :mysle:
I pierwsze zdjecia jakie w domu pokazałam to Koty :mrgreen:

Hyhy :lol: Kocianny ładniejsze w realu :-P
Mela się na pewno da przebłagać :wink:

Anaru - Pon 09 Lut, 2009 00:18

malmik napisał/a:
Mam nadzieję, że będzie okazja do powtórzeń

O, bardzo, bardzo chętnie :excited: :hug_grupowy:

Dzięki za spotkanie, fantastycznie Was było poznać :hug_grupowy: , szkoda, że stół nieprzystosowany do spotkań w większych grupach i człowiek z konieczności brał udział tylko w rozmowie na jednym jego końcu nie słysząc całej reszty...

Harry_the_Cat napisał/a:
Dzięki wszystkim za spotkanie :kwiatki_wyciaga:
eta: jak mówiłam wczoraj, proszę moich zdjęć na forum nie umieszczać.

W ogóle zdjęć twarzy bym nie umieszczała, moich też pliz :kwiatek:
Za to mogę rozesłać linkiem na pw jakby któraś chciała ;)

spin_girl napisał/a:
Duch Thorntona unosl sie nad stolem pomstujac na beznadziejna iustracje w Bluszczu :)

Zapomniałam zajrzeć na Thorntonową stronę w Bluszczu,... :roll:
Jak bardzo beznadziejna była ilustracja? Jakoś mnie nie zainteresowało za bardzo to pismo, przeglądnęłam kawałeczkiem.

praedzio napisał/a:
Druga strona stołu głównie rozmawiała o Ikerze i... Ikerze. ;) No i jeszcze o pewnej drużynie na literkę B., która to drużyna składa się niekoniecznie z ludzi. :mrgreen: Poruszany był również temat pubów irlandzkich, Supernatural, krojenia tortu, lekcja poglądowa pt. Jak złożyć płytę połamaną przez Kaśka na drobne kawałeczki.... i... sama nie wiem, co jeszcze żeśmy obgadały. ;) Dużo tego było.

I jeszcze Supernatural :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
I w dużej ilości Ikera (byłoby z ilustracją, ale to małe Kaśkowe ustrojstwo padło z głodu, więc nie doszło do prezentacji fotek) :mrgreen: :mrgreen:
I potem Supernatural wypikując spoilery :mrgreen:

A Kasiek w międzyczasie pastwiła się nad płytką, która wydawała mi się nie do złamania :twisted:


Gosia napisał/a:
Do tego była wyżerka i popitka, rachunek opiewał w końcu na..... nieważne :mrgreen:
Najważniejsze, że mogłyśmy się spotkać, poznać i pogadać.

Spoooro :paddotylu:

Ale było super :excited: :hug_grupowy:

I żarełko pyszne (nie wszystko mam na fotkach ;) )



Harry_the_Cat - Pon 09 Lut, 2009 00:20

i zrobiłam się głodna... :roll:
Anaru - Pon 09 Lut, 2009 00:31

Harry_the_Cat napisał/a:
i zrobiłam się głodna... :roll:

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Wiem, żarcie się wkradnie absolutnie do każdego wątku. :slina:
Ale było rewelacyjnie pyszne (chociaż Kasiek pewnie będzie miała inne zdanie na ten temat) ;)
I na dodatek to danie Caitriony było nadziane na prześliczną maleńką szabelkę :excited:
(tylko przeogromne te porcje były, takie dwuosobowe)
Dają tam na wynos? To tak pod kątem przyszłych przyjazdów ;)

aneby - Pon 09 Lut, 2009 06:52

Anaru napisał/a:
Za to mogę rozesłać linkiem na pw jakby któraś chciała

Ja poproszę, jeśli można :kwiatek: Z opisem i komentarzem :wink: :kwiatek:

Alicja - Pon 09 Lut, 2009 06:53

jedzenie wygląda smakowicie. Jeśli zdjęcia mogą obejrzeć również osoby, które nie były na spotkaniu to ja także poproszę na pw :-D


lady_kasiek napisał/a:
bo reakcja Taty: " o już wróciłaś...krótko..." to ręce mi opadły i piersi

:rotfl:

lady_kasiek napisał/a:
Wiec dotarłam...

niepotrzebnie wszyscy się martwili o ciebie :wink:

praedzio - Pon 09 Lut, 2009 09:38

Ja też poproszę zdjęcia. :mrgreen:
trifle - Pon 09 Lut, 2009 10:30

Ja też ja też! :mrgreen:
Zróbmy następny zlot forumowy gdzieś bliżej południowej Polski, cooooooo ;)

Dorfi - Pon 09 Lut, 2009 10:41

Ja też chcę zobaczyć jak się bawiłyście (tak więc proszę o fotki). Szkoda, że nie mogłam przyjechać :(
Gosia - Pon 09 Lut, 2009 10:56

Ja proponuję, żeby najpierw fotki otrzymały uczestniczki, co by mogły je zweryfikować... Ja mam fotki drugiej części stołu (jakby co :mrgreen: )
W ogole robienie zdjęć przy jedzeniu nie jest dobrą praktyką, bo człowiek wygląda fatalnie mając coś w buzi albo przeżuwając :-|

Anaru - Pon 09 Lut, 2009 11:00

Gosia napisał/a:
Ja proponuję, żeby najpierw fotki otrzymały uczestniczki, co by mogły je zweryfikować... Ja mam fotki drugiej części stołu (jakby co :mrgreen: )

Słusznie :kwiatek:
I co nieco poprawić tu i ówdzie :mrgreen:

Też optuję za możliwością weryfikacji ;)
Albo złe i nieudane po prostu powywalać, selekcję zrobić ;)

(uhm, brzmi jak szantażyk :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: , druga połowa stołu też ma spoooro fotek :mrgreen: )

Ale fajne są te zdjęcia w większości :mrgreen: :hug_grupowy:

trifle - Pon 09 Lut, 2009 11:07

Dyć my nie oceniać będziemy, a zobaczyć po prostu :)
Ale weryfikację rozumiem, bo sama nie lubię siebie na zdjęciach i nie lubię jak mnie ludzie oglądają ;)

Aragonte - Pon 09 Lut, 2009 11:47

Gosia napisał/a:
Ja proponuję, żeby najpierw fotki otrzymały uczestniczki, co by mogły je zweryfikować... Ja mam fotki drugiej części stołu (jakby co :mrgreen: )
W ogole robienie zdjęć przy jedzeniu nie jest dobrą praktyką, bo człowiek wygląda fatalnie mając coś w buzi albo przeżuwając :-|

Też jestem za rozesłaniem najpierw do uczestniczek :wink:

Czekam na linka albo cuś :kwiatek:

Anonymous - Pon 09 Lut, 2009 12:10

To pozgrywam na kompika zdjęcia :) ale mam mało, bo za dużo paplałam i zapomniało mi się o aparacie :rumieniec:


Jedzenie super wyglądało(picie nie tylko wyglądało, ale i smakowało pysznie :mrgreen: ), ale strudel, czy jak zwła średnio do jedzeniowego gustu mi przypadł.

No i dzięki Aragonte poszerzam teraz muzyczny horyzont....

I Kocianny w naturze są przepięne, ale na zdjęciach nic im nie brakuje, zwłaszcza gdy oczy robią za reflektory...(za to teraz ja próbuję wytłumaczyć mojej Kocie kto u Nas w domu rządzi, jednak ona ma inne zdanie na ten temat i patrzy z pogardą :wink: )

Sofijufka - Pon 09 Lut, 2009 12:11

ale sernik pyyyszny był :slina:
Gosia - Pon 09 Lut, 2009 12:15

Tak sernik i grzane wino super! :mrgreen:
Tamara - Pon 09 Lut, 2009 12:50

Następnym razem przydałby się okrągły stół , żeby pełnia kontaktów była :mrgreen:
Anonymous - Pon 09 Lut, 2009 12:53

albo jak padła propozycja, zmiana miejsc zabawa w krzesełka czy coś w ten deseń.
Sofijufka - Pon 09 Lut, 2009 12:55

to ja jeszcze proponuję plakietki z nickami :mysle:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group