Seriale - Bones (Kości)
Admete - Sob 24 Maj, 2008 09:53
Widzę, że juz masz avka. Ze sceny w wannie oczywiście. Ten kapelusz jest wspaniały W odcinku podobało mi się, jak z jednej strony Brennan jest niby spokojna,a z drugiej wściekła na Booth'a do tego stopnia, że gotowa jest mu przyłożyć bez zastanowienia. Uspokaja się dopiero wtedy, gdy dowiaduje się prawdy na temat doświadczenia przeprowadzonego przez Sweets'a. I jak mu mówi, że Booth by go pobił i ona nie widzi w tym nic złego
Zauważyłaś, jak Booth zatrzymuje na końcu Angelę, gdy ta chce pocieszyc Brennan? Idzie zamiast niej i rozmawia z Temperance. Moim zdaniem to bardzo znaczące. Oznacza, że Booth stał się ważniejszy...
Admete - Sob 24 Maj, 2008 20:36
To ja, znowu
Kilka spoilerów:
Bones - Episode 4.01 - The He in the She
Two hippies fish out a skeletonized wrist. Cam, Booth, Brennan and a grad student go to the scene to investigate. The lab is using some of Brennan's brighter grad students until they hire a permanent Forensic Anthropologist. In this episode, grad student Vincent Juarez is working along the team. Brennan doesn't seem happy with this tasking and sends Vincent back to the lab even if Cam brought him along. Vincent also has a hard time around Cam because he makes lame jokes and uses familiar terms that will not please Brennan. At first, the team believes the body is that of a female, 40-year-old Patricia Ludmuller. Further investigation proves that Patricia was born a male. Brennan and Booth still have therapy sessions with Sweets. Hodgins and Angela also appear.
Tytuł odcinka 5: "Yanks In The U.K. Part One".
Harry_the_Cat - Nie 25 Maj, 2008 20:50
Obejrzałam ostatni odcinek. Trochę się wzruszyłam, ale nie był to z pewnością jeden z lepszych odcinków serii. Chyba powinni rozwiązanie zagadki Gormagona podzielić na dwa odcinki, żeby wszystko nie było takie pospieszne. I w sumie rozczarowana jestem tym, że Gormagon okazał się taką postacią bez wyrazu - nawet nie wiemy, jak się nazywał, ani nic o jego przeszłości. Dlatego chyba jednak trudno mi uwierzyć, że Zack, taki zawsze racjonalny, dał się tak omotać.
Jesli chodzi o relacja Booth-Brennan, to jak zwykle . Super były sceny z nimi i ze Sweetsem.
Ach, to straszne, ze nowy sezon dopiero we wrześniu
Admete - Nie 25 Maj, 2008 23:14
W sierpniu Nie pamiętam dokładnie, ale w okolicach 26 - 27 sierpnia
Harry_the_Cat - Nie 25 Maj, 2008 23:19
To zawsze nieco lepiej
praedzio - Pon 26 Maj, 2008 21:16
Wczoraj na Polsacie był ten odcinek z Foreigner w tle... Świetnie się patrzyło na rozbawionych Bones i Bootha. Szkoda, że zaimprowizowana imprezka skończyła się tak wybuchowo...
Sofijufka - Pon 26 Maj, 2008 21:23
| praedzio napisał/a: | Wczoraj na Polsacie był ten odcinek z Foreigner w tle... Świetnie się patrzyło na rozbawionych Bones i Bootha. Szkoda, że zaimprowizowana imprezka skończyła się tak wybuchowo... |
Szkoda - ale Booth miał olśnienie w porę... I jak się ładnie dąsał na internerową randkę Bones....
Admete - Pon 26 Maj, 2008 21:29
On się jeszcze będzie wiele razy dąsał. Niby trzecia seria za nami, a oni nadal w lesie czekam z utęsknieniem na 4. Może ich w koncu olśni albo co
Caitriona - Pon 26 Maj, 2008 21:36
O, to był bardzo udany odcinek No ja liczę że ich olśni w pełni w tej 4 serii
praedzio - Pon 26 Maj, 2008 21:37
| Sofijufka napisał/a: | | I jak się ładnie dąsał na internerową randkę Bones.... |
Taaa... Jak go nazwała Angela? Rycerzem w lśniącej, spełniającej standardy FBI, zbroi.
P.S. Myślałam w pewnym momencie, że Booth i Hodgins pobiją się o budyń.
Admete - Pon 26 Maj, 2008 21:52
Ona go często tak nazywa Jak ja ich wszystkich lubię. To jeden z najsympatyczniejszych seriali, jakie znam. A troche ich znam
praedzio - Pon 26 Maj, 2008 22:02
Muszę przyznać, że druga połowa sezonu pierwszego jest bardziej interesująca od pierwszej. Serial zaczęłam oglądać niejako "z obowiązku", no bo w końcu wy go oglądacie - i jeszcze się nim zachwycacie! I tak oglądałam odcinek za odcinkiem, pomstując nieco na późną porę nadawania w TV, bo zdarzyło mi się nieraz przysnąć w połowie odcinka.
Ale teraz zauważam, że zrobiło się jakoś tak... ciekawiej. Relacje Booth-Bones nabierają rumieńców, a i kolejne sprawy do zbadania są bardziej intrygujące. No i muzyka w tle!
Nie jest to taki szał, jak w przypadku "Life" (jakoś często porównuję oba te seriale), ale - podoba mi się.
Sofijufka - Pon 26 Maj, 2008 22:05
Tez pomstuję na porę nadawania! I czasem przysypiam...
Admete - Pon 26 Maj, 2008 22:11
Life jest dla mnie zupełnie innym serialem. Bones kocham dłużej i bardzo mocno. Oba seriale należą do moich ulubionych. Praedzio w drugiej serii jest jeszcze ciekawiej, a w trzeciej - ho, ho W trzeciej serii pojawił się doktor Sweets - cudny wprost. A w drugiej przez chwilę był Gordon Gordon , bo Booth zastrzelił klauna
praedzio - Pon 26 Maj, 2008 22:17
| Admete napisał/a: | A w drugiej przez chwilę był Gordon Gordon , bo Booth zastrzelił klauna |
Pamiętam cuś z pierwszej emisji serialu w TV 4... Gordon Gordon był niesamowity!
Porównuję Life do Bones, bo oba seriale zaczęłam oglądać w tym samym czasie, i o ile do Life przekonałam się błyskawicznie, o tyle z Bones miałam pewne perturbacje
Ja po prostu potrzebuję nietuzinkowego (-ych) bohatera (-ów), do którego (-ych) mogłabym się przywiązać. I to w jednej chwili... no, może w dwóch.
Harry_the_Cat - Pon 26 Maj, 2008 22:52
Ja tez bardzo lubię ten odcinek z Hot Blooded....
Jeden z lepszych w serii pierwszej.
A tak z perspektywy czasu to myślę, że to fajne, że Bones się rozkręcil i dalej rozkęca jeszcze, niż gdyby miał obniżać loty.
Caitriona - Wto 27 Maj, 2008 10:55
Bardzo lubię Life i Charliego, ale Bones jednak bardziej. Się przywiązałam do tego serialu niesamowicie.
I Preadzio masz racje, serial robi się ciekawszy z odcinka na odcinek także oglądaj dalej!
Idę posłuchać Hot Blooded
Admete - Wto 27 Maj, 2008 12:48
Do piosenki Hot Blooded niektórzy sa bardzo przywiązani
Premiera nowego sezonu Life - 3.10 Heroes - 22.09. Bones 27 sierpnia ( chyba ), a Spn 4 września?
praedzio - Wto 27 Maj, 2008 16:23
Zgadza się.
Harry_the_Cat - Sob 31 Maj, 2008 19:19
wywiad z H. Hansonem:
http://www.digitalspy.co....-b%20ones.html/
Admete - Sob 31 Maj, 2008 19:34
Bardzo przyjemny wywiad Widac, że pomysłodawca serialu naprawdę lubi to, co robi.
przecinek - Pią 06 Cze, 2008 13:02
Długo czekałam z ostatnim odcinkiem 3 serii, coś gdzieś tam przeczytałam o zakończeniu i chciałam to jak najbardziej opóźnić. Zac to zdecydowanie ofiara strajku scenarzystów. Jestem cała po ich stronie, bo zdecydowanie należą się im większe dochody, ostatnio ich pomysły są niesamowite, ale nie wierzę, że gdyby nagrywali pełen sezon to tak by się skończył wątek Gormagana. Nie można było w ostatnim odcinku na końcu kogoś, jaką obcą osobę oczywiści, spektakularnie zamordować i trzymać widzów w zaskoczeniu do jesieni? A tak poświęcili biednego Zaca, jedną z moich ulubionych postaci. Żal mi bardzo Hodginsa, który nie tylko dał udostępnił Zacowi mieszkanie, ale był mu jak brat i to w sumie z powodu jego gadania chłopak dał sie omotać kanibalowi. Smutniejsze zakończenie sezonu miał chyba tylko House. A ostatni odcinek to rzeczywiście jeden z najgorszych w serii, kręcony szybko i bez pomysłu. Wielka szkoda.
Admete - Pią 06 Cze, 2008 13:04
Nie jest taki najgorszy - wątek Gormogona jest sepsuty całkowicie, ale wzajemne relacje na linii doktor Sweets, Boothe i Brennan bardzo mi się podobały.
przecinek - Pią 06 Cze, 2008 13:20
No właśnie, a ja nie zrozumiałam tego co się dzieję między tą trójką, bo nie zapamiętałam, że B&B poddali się badaniom Słodkiego. Na pewno to nadrobię przy kolejnym oglądaniu. Bardzo podobał mi się za to cios Brennan jaki wymierzyła Boothowi. Brutal we mnie siedzi, albo coś, sama też bym chciała tak kiedyś uderzyć, oczywiście nie osobę mi bliską ale na przykład worek treningowy. Czy też miałyście wrażenie że Hodgins, podając Zacowi środki przeciwbólowe miał jakieś złe zamiary? Może nie zaraz żeby go zabić, ale na przykład zmusić do przyznania się.
Admete - Pią 06 Cze, 2008 13:27
Nie miał żadnych złych zamiarów, nie odniosłam takiego wrażenia.
|
|
|