To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji

zooshe - Sob 08 Mar, 2014 11:52

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
Ktoś ma jakiś sznurek do 3 days, znajduję tylko online. :czekam2:

http://emediabuzz02.blogs...-days-2014.html


:thanx:
To jak ja patrzyłam że nie widziałam. :shock: Co ślepemu po oczach.

BeeMeR - Sob 08 Mar, 2014 12:25

Agn napisał/a:
Tylko ostrożnie z tym darem, bo nie ma opcji, by zdecydowana większość była aż tak dobra. Wiesz, wielki dar to także wielka odpowiedzialność. :lol:
Spoko wodza, powód pierwotnego odrzucenia był przede wszystkim dokładnie jeden i ten sam :P :
- Yoo Chun mi się nie podoba :P a strzelanki i pościgi itp. to nie do końca mój typ filmu - tj. zależy jak to jest zrobione. Ale już nabyłam dwa pierwsze odcinki i w swoim czasie odpalę :mrgreen:

- W przypadku Koszmity jak wspominałam żaden z panów mi się na plakacie nie spodobał w tych okropecznych grzywach, a i żadna z pań nie zachwyciła - w ogóle plakat jest okropny :roll: Np. bohaterce to na nim nogę i rękę urwało :roll: Ja wiem, ze Koszmita ją częściowo zasłania, ale zlewają się w jedną czarną nieatrakcyjną plamę :roll:
Mówię oczywiście o plakacie tym:


Na szczęście nie okładka stanowi o książce a nie plakat o dramie i polubiłam zarówno Hwi Kyunga (najpierw :mrgreen: ), jak i w końcu także Koszmitę :mrgreen: (on mi w niektórym momentach Tomka przypomina, np. zrzędzeniem i pozorną szorstkością, a ja wtedy z niezrozumiałych względów obdarzam taką postać ogromem sympatii :serduszkate: )

Cóż, jest jeszcze całe mnóstwo osób i plakatów które mi się nie podobają :twisted:
Niektóre pewnie do czasu ;)

Agn - Sob 08 Mar, 2014 22:26

zooshe napisał/a:
To jak ja patrzyłam że nie widziałam. :shock: Co ślepemu po oczach.

Nie wiem, ale zdębiałam, że w podstawowym źródle nie widziałaś...
BeeMeR napisał/a:
Yoo Chun mi się nie podoba :P a strzelanki i pościgi itp. to nie do końca mój typ filmu - tj. zależy jak to jest zrobione. Ale już nabyłam dwa pierwsze odcinki i w swoim czasie odpalę :mrgreen:

Ciekawam wrażeń. Bo dla mnie drama jest super - to jest to co tygryski lubią najbardziej. :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
on mi w niektórym momentach Tomka przypomina, np. zrzędzeniem i pozorną szorstkością, a ja wtedy z niezrozumiałych względów obdarzam taką postać ogromem sympatii :serduszkate:

Jak to "niezrozumiałych względów", skoro z kochanym facetem ci się kojarzy? Gdybyś się rozczulała bez takich skojarzeń, to bym się dziwowała. :mrgreen:

Chcecie obejrzeć fotki KIA? Wiem, że nie chcecie, ale i tak was uraczę, bom wredna. :P



Anaru - Sob 08 Mar, 2014 23:24

Nie wiem czy czytacie wątek krakowski, więc na wszelki wypadek tutaj tez skrobnę. ;)

Właśnie się okazało przed chwilką, że najpewniej będe w przyszły weekend w Krakowie (dwa dni), nie miałybyście ochoty na jakieś małe spotkanie np. w sobotę? :kwiatek:

Kurka, jakbym wiedziała wcześniej, to spokojnie by ten chrzest Anusiowy pasował bez proszenia sie o cokolwiek. :(

Agn - Sob 08 Mar, 2014 23:27

Kurczę, zobaczyłam Anaru w wątku dramowym i oszalałam z radości, że jakieś nowe wrażenia może... a tu neni.
No, to teraz krakowianki będą się spotykać i urządzać dziką orgię. A ja zostanę na straży dram. :P

Anaru - Sob 08 Mar, 2014 23:36

Heh, jeszcze nie wiem jak z ta orgią, na razie wszyscy pewnie śpią ;)

Mam przygotowanego Hosta jakby co (tak, chcę to zobaczyć :mrgreen: ), a poza tym jakbym jechała to wiadomo co będzie w drodze :sprytny:

Agn - Sob 08 Mar, 2014 23:37

Anaru napisał/a:
a poza tym jakbym jechała to wiadomo co będzie w drodze :sprytny:

Generał? Powiedz, że generał... :trzyma_kciuki:

Anaru - Sob 08 Mar, 2014 23:40

No ba, oczywiście, że Generał. :mrgreen:
Chyba się już stęskniłam... :rumieniec:

Agn - Sob 08 Mar, 2014 23:41

Nareszcie!!! :cheerleader2: :cheerleader2: :cheerleader2:
Może nawet będą wrażenia z seansu... *wymownie spoziera* :sprytny:

Dobra, zmykam spać.

Anaru - Sob 08 Mar, 2014 23:48

Agn napisał/a:
*wymownie spoziera*

Żaluzju paniali :mrgreen:

I chyba tez pomknę :spi:
(niech ci się piękny sen przyśni z wiadomo kim :mrgreen: )

Agn - Nie 09 Mar, 2014 10:26

Chyba był zajęty, to mi się nie przyśnił. :(
Anaru napisał/a:
Żaluzju paniali :mrgreen:

:twisted:

BeeMeR - Nie 09 Mar, 2014 11:34

Agn napisał/a:
Gdybyś się rozczulała bez takich skojarzeń, to bym się dziwowała. :mrgreen:
zdarzało się i tak ;)
Może nie a rozczulała, ale podobają mi się i tacy, którzy zupełnie nie budzą skojarzeń - moje serce jest bardzo pojemne pod filmowym względem :mrgreen:

Agn napisał/a:
Chcecie obejrzeć fotki KIA?
KIA to mnie najmniej interesuje, ale fotki LMH prędzej :kwiatek:
zooshe - Nie 09 Mar, 2014 13:30

BeeMeR napisał/a:
KIA to mnie najmniej interesuje, ale fotki LMH prędzej :kwiatek:


Szofer zdecydowanie lepszy od samochodu.
A tym czasem lecę z Kosmitą.
Wątek kryminalny nieco ucichł. Już dawno żadnego trupa nie było. Za to kosmita w końcu się zadeklarował.

Trzykrotka - Nie 09 Mar, 2014 16:42

Stęskniłam się za Wami :hug_grupowy: Ze trzy dni (3 days :banan_Bablu: ) mnie nie było...
Agn napisał/a:

PS Trzykrotka, a ty tknęłaś 3 days czy na razie się wstrzymujesz?

Jeszcze nie zaczęłam, ale nie będę czekać zbyt długo, mam zamiar zacząć.

zooshe napisał/a:

Wątek kryminalny nieco ucichł. Już dawno żadnego trupa nie było. Za to kosmita w końcu się zadeklarował.

Bo tam trup nie słał się gęsto. Potem byly tylko próby - i śledztwo. Ach, ten zdeklarowany Koszmit! :serduszkate: Nie miałabym nic przeciwko sequelowi, albo jakimś wariacjom tematu. Warunek jest jeden; Kim Soo Hyun ma w nim być, a najlepiej razem z Jun Ji Hyun (też się jakoś podobnie nazywają :lol: ). Mogę na niego patrzeć w jeszcze niejednej dramie.

Skończyłyśmy oglądać The Moon That Embraces The Sun.
Zgadzam się z opinią wyczytaną gdzieś, że historyczna przebieranka jest tylko pretekstem do pokazania młodzieńczego romansu. Gdyby nie udział Kim Soo Hyuna nie wiem, po co byłoby się brać do oglądania. Z kostiumowych seriali Faith czy Arang, a nawet GFB wypada lepiej. Historii w tym niewiele, trochę magii, sporo intryg, zawikłań rodzinno uczuciowych. Akcja, choć miejscami dramatyczna, w gruncie rzeczy idzie sobie dostojnym krokiem, w czym chyba także wątpliwa zasługa jakoś mało temperamentnej Han Ga In grającej główną rolę kobiecą. Na asianwiki sprawdziłam, że drama miała świetną oglądalność, ostatni odcinek prawie 46%. No cóż, pewnie się nie znam....
Ale powiadam - KSH jest wart wszystkich pieniędzy!

I spora i ciekawa jest młoda obsada, a postaci dużo.
Zamiast recenzji wrzucę kilka fotek.

Co się dzieje, kiedy młody, piękny i temperamentny Król odmawia swojej Królowej skonsumowania małżeństwa, nie biorąc sobie także konkubiny? Cały kraj drży z obawy o ciągłość dynastii, dobro kraju, zdrowie Króla, oraz jego... orientację. Bo jego osobisty ochroniarz piękny jest nad podziw, a Król sporo czasu spędza z nim sam na sam, zapraszając go - na ten przykład - do wspólnej kąpieli :mrgreen:
Okazuje się jednak, że Król temperament hamuje, Królowej odmawia, bo pozostaje wierny swojej wielkiej mlodzieńczej miłości.
Kiedy ją spotyka, po długich 8 latach, zabiera od razu do pałacu - a że Królowa nadal istnieje i o ślubie mowy być nie może, zakochani tylko patrzą sobie w oczy. No, powiedzmy :wink:

A kiedy nad pałacem zapada noc

... układają się do pierwszego snu pod jednym dachem - w jednym pokoju.

I jaka - jak myślicie - jest joseońska metoda na to, aby obyczajności stało się zadość, a niewinna agassi nie doznała uszczerbku na cnocie i godności?
Ta-Daaam!

Nie ma to jak wierny eunuch, który narazi się na królewską furię, ale nie odstąpi

Dla takich fajnych momentów, zresztą jakimś cudem zawsze związanych z postacią albo Króla, albo jego starszego brata (piękna postać) warto się kiedyś - niezobowiązująco - pochylić.

Anaru - Nie 09 Mar, 2014 21:38

Trzykrotka napisał/a:
Stęskniłam się za Wami :hug_grupowy: Ze trzy dni (3 days :banan_Bablu: ) mnie nie było...

Trzykrotka, miałabyś czas w niedzielę? :kwiatek:
http://forum.northandsout...2839.htm#382839

zooshe - Nie 09 Mar, 2014 22:13

Age of Feelings – odc 15

Odcinek zaczyna się od rozpierduchy. Sinischi walczy z pomagierem bosa Hwangbang. Walka jest na pokaz ale dzięki temu JungTae domyśla się kto wysłał jego tatuśka na tamten świat i przestaje ufać swojemu niedawnemu protektorowi.

Ohh jest i „scena prysznicowa”. Scenarzyści nas rozpieszczają. :mrgreen:

Jest i mistrz Mo. :excited: Włściwie to widać tylko jego usta. :thud:

Wygląda na to że ta mała krzykaczka się w nim zabujała od pierwszego wrażenia. W sumie to się jej nie dziwię, ale niech jej z nim nie parują. Błagam. Nie znoszę jej. Nie obraziłabym się gdyby ktoś ja udusił.

zooshe - Nie 09 Mar, 2014 23:23

Age of Feelings – odc 15 c.d.

Jae Hwa szuka artystów do swojego klubu i urządza coś w stylu "mam talent".
Magiczna sztuczka ze skrzynią. Mało nie oplułam telewizora. :rotfl:

Oczywiście Ok Ryeon bije wszystkich na głowę. A zgadnijcie co śpiewa oczywiście Over the Rainbow, chyba zna tylko tą jedną piosenkę. :czekam2:

Tymczasem Jung Tae wkracza na drogę zemsty i deklaruje „synowskie przywiązanie” wobec do Seol Doo Sung. Dziwny mają sposób na adopcję.
A moja kochana gnida Do Ggoo zaczyna prace pomagiera u Jae Hwa. Choć wiadomo, że tak naprawdę służy tylko sobie. Robi się ciekawie.

Podoba mi się w tej dramie to, że co kilka minut można liczyć na dobrą rozpierduchę i to z zupełnie błahego powodu. Szkoda tylko, że zmienili muzykę na jakiś koreański heavy metal.

Czy ja już wspominałam, że uwielbiam postać Do Ggoo. :rumieniec: Aktor który go gra jest niesamowity. W jednej chwili potrafi się zmienić z uniżonego i tchórzliwego przygłupka w ogarniętego szaleństwem psychopatę. No takich zułych to ja lubię oglądać. :serce:

Na sam koniec jak zwykle mega rozpierducha. Jung Tae i Jae Hwa walczą sami przeciwko uzbrojonym w noże sierpy i tasaki. Oczywiście nie mam wątpliwości kto wygra.

W kolejnym odcinku powraca mistrz Mo. :serduszkate:

Agn - Pon 10 Mar, 2014 00:03

Cytat:
KIA to mnie najmniej interesuje, ale fotki LMH prędzej :kwiatek:

No wieeeesz? Taki ładny samochód... :twisted:
zooshe napisał/a:
Szofer zdecydowanie lepszy od samochodu.

Hłe hłe hłe, jak bym siebie słyszała. :P
Ciekawe, czy mnie znowu tata ze zdziwieniem przyłapie na oglądaniu reklamy. :lol:

zooshe napisał/a:
Wątek kryminalny nieco ucichł. Już dawno żadnego trupa nie było.

Bela Lugosi nie jest hurtownikiem ani seryjnym mordercą. On zabija, jak ktoś mu stanie na drodze. Inaczej wytłukłby już pół Seulu. ;)
Cytat:
Stęskniłam się za Wami :hug_grupowy: Ze trzy dni (3 days :banan_Bablu: ) mnie nie było...

Nie wspominaj o 3 days! Jak na szpilkach siedzę i wyczekuję środy...
Cytat:
Jeszcze nie zaczęłam, ale nie będę czekać zbyt długo, mam zamiar zacząć.

Ciekawam, jak się innym spodoba. :D
Trzykrotka napisał/a:
historyczna przebieranka jest tylko pretekstem do pokazania młodzieńczego romansu.

To nie widzę sensu - do tej pory nie potrzebowali pretekstu, by ukazać młodzieńczy romans. :lol:
Trzykrotka napisał/a:
Nie ma to jak wierny eunuch, który narazi się na królewską furię, ale nie odstąpi

Łe tam, zawiązane ma ślepia, to można tam wyprawiać niejedną niecną brewerię. :twisted:
Cytat:
Odcinek zaczyna się od rozpierduchy.

To ci niespodzianka. :lol:
zooshe napisał/a:
A zgadnijcie co śpiewa oczywiście Over the Rainbow

Nnniieeeee... tylko nie to! :zalamka:
zooshe napisał/a:
W kolejnym odcinku powraca mistrz Mo. :serduszkate:

:excited: :excited: :excited:

Aragonte - Pon 10 Mar, 2014 00:13

Offtopicznie napomknę, że mój siostrzeniec wrócił bezpiecznie z Korei, przywiózł mi kimchi, zamówione pałeczki, a także podzielił się zdjęciami (i filmikiem z jakiegoś pokazu koreańskiej walki). Dużo ich nie ma, ale kilka mogłabym wrzucić w wątku podróżniczym (mam zgodę, zresztą żadnych prywatnych nie pokażę). Są zainteresowani?
Agn - Pon 10 Mar, 2014 00:15

Aragonte napisał/a:
przywiózł mi kimchi, zamówione pałeczki

Daj znać o wrażeniach:
- z jedzenia prawdziwego koreańskiego kimchi
- z użytkowania pałeczek
:mrgreen:

Aragonte napisał/a:
Są zainteresowani?

Is the Pope catholic?! :excited:

Mapkę Seulu z CKK powiesiłam sobie nad biurkiem i zerkam na nią od czasu do czasu.
A fotkami ozdobiłam sobie drzwi.
Co by tu jeszcze...? :mysle:

Aragonte - Pon 10 Mar, 2014 00:20

Dam znać, ale raczej nie dzisiaj :-P Kimchi mam zjeść w ciągu dwóch tygodni, bo taki ma termin ważności. Pałeczki są chyba bezterminowe :wink: Mam w sumie komplet dla czterech osób, kupiony w jakimś supermarkecie :wink: ale jeść tym jeszcze nie umiem :wink:

A! Wyżebrałam jeszcze pamiątkową monetę - 100 wonów :mrgreen:

Anaru - Pon 10 Mar, 2014 00:23

Aragonte napisał/a:
Są zainteresowani?

No baaaa! :banan:

Aragonte - Pon 10 Mar, 2014 00:29

To wybiorę i wrzucę na dniach :) Ale nie spodziewajcie się cudów, mało tych zdjęć :-|

A! Może by tak założyć nowy wątek, a ten zamknąć? :wink:

Admete - Pon 10 Mar, 2014 08:26

Nic nie obejrzałam, bo cały weekend miałam bratanice...
Agn - Pon 10 Mar, 2014 10:07

Cytat:
A! Wyżebrałam jeszcze pamiątkową monetę - 100 wonów :mrgreen:

Fota!
Aragonte napisał/a:
ałeczki są chyba bezterminowe :wink: Mam w sumie komplet dla czterech osób, kupiony w jakimś supermarkecie :wink: ale jeść tym jeszcze nie umiem :wink:

Pałeczki raczej tak. Chyba że są bambusowe, to wtedy kiedyś się w końcu zużyją.
Je się tym całkiem łatwo, jak już się opanuje tę sztukę. Ja uwielbiam jeść pałeczkami. :D
Aragonte napisał/a:
Ale nie spodziewajcie się cudów, mało tych zdjęć :-|

Wrzuć cokolwiek będziesz miała. :D
Aragonte napisał/a:
A! Może by tak założyć nowy wątek, a ten zamknąć? :wink:

Nieee, po co? Dobrze jest jak jest. :)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group