To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji

Admete - Czw 06 Mar, 2014 21:07

CH to drama doskonała :D
Agn - Czw 06 Mar, 2014 21:12

Nie jestem sama! :love_shower:

(Nie ma jeszcze napisów do 3 days i wiem, że dzisiaj ich nie będzie i nie powinnam się łudzić. Ale, tam do licha, i tak sprawdzam. Wścieku chyba dostanę.)

BeeMeR - Czw 06 Mar, 2014 21:32

Cytat:
Czy tylko ja uważam, że CH to drama doskonała?
odpowiem jak obejrzę ponownie, ale samo to, że zamierzam obejrzeć ponownie jest poważnym argumentem za :mrgreen: To dopiero trzecia, eee, czwarta drama, która się doczeka powtórki :mrgreen:

Cytat:
kulturalnie pod kołderką i najczęściej kazał jej spać. :zalamka:
na dzień/noc przed Wielkim Dniem - nigdy tego nie zrozumiem :roll:
Jak i tego, że ES w Heirs od razu poszła spać przy ognisku na campingu :zalamka:
I tym też Koszmita u mnie zapunktował, że oni aktywnie spędzali czas na gadaniu przy ognisku, zabawach w kary itp, a nie od razu spać i spadajcie widzowie, następna scena.

Agn - Czw 06 Mar, 2014 21:35

BeeMeR napisał/a:
samo to, że zamierzam obejrzeć ponownie jest poważnym argumentem za

Zaiste. Ja już nie zliczę, ile razy tę dramę obejrzałam. Ale będzie przynajmniej 5 pełnych razów (oraz niezliczone przeglądanie ukochanych scen).
BeeMeR napisał/a:
na dzień/noc przed Wielkim Dniem - nigdy tego nie zrozumiem

Ważniejsza bliskość duchowa i szczęście, od którego drży całe ciało w oczekiwaniu na przyszłość... smerferere, że też i doktórka nie usiłowała się do niego jakoś mocniej przytulić czy coś. :?
BeeMeR napisał/a:
I tym też Koszmita u mnie zapunktował, że oni aktywnie spędzali czas na gadaniu przy ognisku, zabawach w kary itp, a nie od razu spać i spadajcie widzowie, następna scena.

Bo i tak wiadomo, że nic więcej nie zrobią, bo inaczej Ufok zapadnie w śpiączkę w najlepszym razie po czymś więcej. :P

zooshe - Czw 06 Mar, 2014 23:05

BeeMeR napisał/a:
Dokończyłam 34 odc. Empress - zastanawiałam się o co chodzi z tym psem Baskervillów :lol: to już wiem - klątwa! Podoba mi się pomysł - acz ten pies taki mocno supernaturalny jest :lol: Dalibóg takie tam biegały ogary piekielne :mrgreen:

Brakowało tylko Winchesterów.

A Nyang szybka zaciążyła, z Królem tez wystarczyła jedna nic i bociany latały.

BeeMeR napisał/a:

- a na koniec wraca do pałacu jedna z osób uznanych za nieżyjące :shock: i wyjawia tajemnicę dziecięcej stópki właściwej osobie (cóż za telenowela :rotfl: )

Jeszcze nie wyjawiła, tylko zawiesiła głos w znaczącym momencie i był koniec odcinka.

BeeMeR napisał/a:

Zooshe - ależ oni zdejmowali jej szatę wierzchnią - to jest jednoznaczne. Z królem zaledwie leżała spowita sutymi zdobnymi szatami wierzchnimi - to byłoby dyskusyjne, czy do czegoś doszło (nota bene generał w Faith też leżał ze swoją panią w szatach wierzchnich na jednym łoży i to nie raz) gdyby nie dziecko.

No właśnie w Faith także było zdejmowanie szat a jednak do niczego nie doszło, w Boysach GJP też ściągał koszulę co y okryć Jan Di i nic, tak więc samo rozbieranie o niczym nie świadczy. :-D

Agn napisał/a:

Słyszę brak zaufania w twoich literkach...

Raczej permanentny brak czasu. Wiesz ile mam do nadrobienia. Zarzuć jakimiś fotkami, co by mieć rozeznanie na kim oko zawiesić.

Agn napisał/a:

Czy tylko ja uważam, że CH to drama doskonała?

Z zasady nie odpowiadam na pytania retoryczne.

zooshe - Czw 06 Mar, 2014 23:23

Pozwolę sobie jeszcze wrzucić linka.

http://publica.pl/teksty/...la-zalewa-swiat

BeeMeR - Pią 07 Mar, 2014 05:53

Agn napisał/a:
Zaiste. Ja już nie zliczę, ile razy tę dramę obejrzałam. Ale będzie przynajmniej 5 pełnych razów (oraz niezliczone przeglądanie ukochanych scen).
Przekonałaś mnie. To jest doskonała drama :serce:
Agn napisał/a:
Ważniejsza bliskość duchowa i szczęście, od którego drży całe ciało w oczekiwaniu na przyszłość...
To mogli sobie chociaż w oczy spozirać pół nocy, a nie tak literalnie spać. W Heirs na dodatek w tak skrajnie niewygodnej pozycji. Koszmita przynajmniej przytulanie i kissy ćwiczył.

zooshe napisał/a:
No właśnie w Faith także było zdejmowanie szat a jednak do niczego nie doszło
A to wcale nie jest takie pewne :P

zooshe napisał/a:
w Boysach GJP też ściągał koszulę co y okryć Jan Di i nic
To jest pewne, bo tu z założenia szkolnej dramy nie miało prawa nic zajść. Zresztą czym innym dżentelmeńskie ściągnięcie okrycia by okryć niewiastę, a czym innym ściąganie okrycia z niej - w GFB też gumiho ściąga kobiecie okrycie wierzchnie i powstaje Kang Chi ;)

Nine odc 8.
Noc zbrodni c.d. dalsze sekrety rodzinne i tuszowanie sprawy. Tajemnica na tajemnicy.

odc.9
dużo ple ple i bardzo nieromantyczne oświadczyny - od razu widać, że "to nie ten"

I jeszcze tylko wspomnę bom dawno nie mówiła, że bardzo mi się podoba ten aktor :serduszkate:

Admete - Pią 07 Mar, 2014 08:01

To ja sobie poszukam CH na YT, chyba tam widziałam i trochę z wami poprzypominam.
BeeMeR - Pią 07 Mar, 2014 08:36

Admete - ja przed spotkaniem (aktualne, mam nadzieję) i tak się nie wyrobię - nie chcesz wtedy ładnej wersji? :kwiatek:
BeeMeR - Pią 07 Mar, 2014 09:03

Skończyłam odc.9 Nine
Tym serialem rządzi jakaś nieznana mi logika :shock:
Jest to ciekawe, ale też szalone, bo jak inaczej zrozumieć to, że nagle potrafi się wszystko zmienić
Spoiler:
nawet operowany pacjent, co to umarł? :mysle:

Ja chyba za głupia jestem na rozważania dlaczego tak się dzieje, postanowiłam po prostu przyjąć, że tak jest i po prostu oglądać dalej. :mrgreen:

Admete - Pią 07 Mar, 2014 11:13

To podstawa przy oglądaniu takich rzeczy. Zawieszenie niewiary działa cuda ;)
Agn - Pią 07 Mar, 2014 13:22

zooshe napisał/a:
Zarzuć jakimiś fotkami, co by mieć rozeznanie na kim oko zawiesić.

Jak będę oglądać drugi odcinek (są już napisy! :excited: ), to coś pstryknę i wtedy sobie pooglądasz. Ale typowych ciach tam nie ma (no bo nie oszukujmy się - Park Yoo Chun ciachowy nie jest, przynajmniej dla mnie).
zooshe napisał/a:
Z zasady nie odpowiadam na pytania retoryczne.

Słusznie. :mrgreen: Acz gdyby zostało olane, poczułabym się samotnie. :D
BeeMeR napisał/a:
W Heirs na dodatek w tak skrajnie niewygodnej pozycji.

Widać z LMH śpi się niebiańsko nawet w koszmarnych pozycjach. :rotfl:
BeeMeR napisał/a:
Tym serialem rządzi jakaś nieznana mi logika

Jeszcze nie widziałam 9-tki, więc się nie wypowiem póki co, czy tam jest coś nielogicznego.

A jeśli chcecie się pośmiać - My love from another star: http://www.dramafever.com...t-see-for-fans/
:rotfl:
(LMH wspomniany!)

BeeMeR - Pią 07 Mar, 2014 13:54

Admete napisał/a:
Zawieszenie niewiary działa cuda ;)
Ano wiem i stosuję z dobrym skutkiem od lat :mrgreen: Inaczej nie bawiłabym się tak dobrze np. na Koszmicie, którym rządzą reguły zupełnie od czapy, a końcówka zamiast się do nich dostosować lub wyjaśnić coś głębiej dodaje kolejny, równie abstrakcyjny motyw :mrgreen:

Natomiast czasem mam problem, jeśli w połowie gry/dramy zmienia się reguły (lub mnie się wydawało, że są reguły, typu "cofanie się 20 lat wstecz" a najwyraźniej byłam w błędzie, bo zmiany następują i w trakcie ;) ) Pozostaje mi uznać że eksperyment wymknął się spod kontroli :mrgreen:
A zamotane jest nieźle, więc ogląda się dobrze - to najważniejsze :mrgreen:

Agn napisał/a:
Park Yoo Chun ciachowy nie jest, przynajmniej dla mnie).
Dla mnie też nie :P

Agn napisał/a:
A jeśli chcecie się pośmiać - My love from another star
Widziałam - z tymi imionami to mają dużo racji ;)
swoją drogą to ciekawe, że tak samo lub prawie tak samo potrafi się nazywać i facet i kobieta :mysle:

BeeMeR - Pią 07 Mar, 2014 15:54

KoD 13
Odcinek pod znakiem zdezelowanej ciężarówki z jedzeniem zagubionej nocą na złej drodze w górach :mrgreen: i przytulaniu się do beczułki z zupą :mrgreen: No i ostatecznie siebie wzajem :mrgreen:
Odcinkiem zdecydowanie rządzi tym razem ta para, podobała mi się też scena, w której Anthony podaje się za brata pisarki wmawiając konkurencji, że podpisała już kontrakt na 10 lat z kim innym :lol:



A wracając do obsady Nine: Miło patrzeć na młodą wersję prezentera, jak nie udaje półidioty :mrgreen: Morderczego sekretarza Beli też nie rozpoznałam w jego młodym przyjacielu ;)

Agn - Pią 07 Mar, 2014 17:09

BeeMeR napisał/a:
Morderczego sekretarza Beli też nie rozpoznałam w jego młodym przyjacielu

O! Tego to ja nie rozpoznałam. Ale fakt - sekretarzowi Beli się nie przyjrzałam w ogóle.
BeeMeR napisał/a:
swoją drogą to ciekawe, że tak samo lub prawie tak samo potrafi się nazywać i facet i kobieta

Kiedyś się zastanawiałam, jak odróżnić imiona żeńskie od męskich. Teraz się zastanawiam, czy w ogóle istnieje jakiś podział. Sylab do imion męskich i żeńskich używają w zasadzie tych samych. Może to kwestia ułożenia? Ja, jako laik, nie rozpoznam po samym nazwisku, czy to baba czy chłop. No chyba że wiem z góry, że to chłop. ;)
Edycja: Tak mi przyszło do głowy. Bohaterka Mary stayed out all night tak naprawdę nie ma na imię Mary tylko Mi Rae (podobnie jak Heirsowa Rachel to była tak naprawdę Ra Ehl). Takie samo imię, Mi Rae, nosił świrnięty czerwonowłosy Woo Bin w White christmas. Więc może nie ma podziału? :mysle:
Tudzież jest jak z imionami angielskimi (amerykańskimi? :mysle: ), że niektóre może nosić i facet, i kobitka (np. Hilary).

Dobra, czas się brać do roboty. 3 days się samo nie obejrzy. :mrgreen:

PS Trzykrotka, a ty tknęłaś 3 days czy na razie się wstrzymujesz?

Agn - Pią 07 Mar, 2014 19:22

3 days odc. 3

Aaaale się porobiło! Agent Han Tae Kyung jest głównym podejrzanym w kwestii zabójstwa prezydenta. Acz padły też podejrzenia, że może KRLD maczała w tym palce.
W każdym razie Tae Kyung jest głównym bohaterem, więc oczywiście zwiewa. I to ze dwa razy, przy okazji zgadując, kto tak naprawdę strzelał. I skąd.
Ponieważ wszystko się pokićkało, więc musiał wiać, a ponieważ śmierć jego ojca wiąże się z dziwną rozmową z policjantką Yoon Bo Won, a dostał od niej wizytówkę...
Wiadomo, kontaktować się będzie.
(Trochę mnie rozbawił pościg przez las - biegnący agenci spieszyli się "jak do podlewania tulipanów". Po prawdzie Tae Kyung też równie szybko zasuwał. :lol: )
Tymczasem jego koleżanka z pracy, Lee Cha Young, czyli pani nr 2, najpierw mu niedowierza, a potem sama czuje, że coś tu poważnie śmierdzi. Z zapowiedzi widać, że rozpoczęła śledztwo w tej sprawie, a nasz bohater będzie on the run. Smaczku całości dodaje fakt, że ścigać go będą nie tylko agenci Secret Service, SAT (co to jest?!) i być może policja, ale i goście, którzy przygotowali atak na prezydenta. Ci pierwsi to może i zechcą go tylko złapać, przesłuchać i dopiero zrobić z nim porządek, ale ci drudzy od razu pewnie przejdą do punktu trzeciego.
I nie - nie powiem wam, jak wygląda sprawa z prezydentem, bo jestem wredna. :P
Piekielnie mi się ta drama podoba! Chcę jeszcze!!!
Ale muszę poczekać do następnego tygodnia. Szlag... :(

Kilka obrazków poglądowych...
Tak prezentuje się prezydent (ten którego zabito albo i nie :P ):


Oto Han Tae Kyung. Powiem wam, że wprawdzie Park Yoo Chun nie jest ciachem, ale nie odrzuca. Wygląda jak facet, którego można spotkać na ulicy czy w supermarkecie. Jest idealnie zwyczajny i bardzo mi to pasuje do tej roli. Lubię go.


Jego koleżanka z pracy, czyli Lee Cha Young:

Zżera mnie nie dające mi spokoju pytanie - gdzie ja już ją widziałam??? :mysle:

Inny pan, którego SKĄDŚ znam, ale nie wiem, skąd i mnie to męczy.

To szef Secret Service, czyli mówiąc prościej - szef Han Tae Kyunga. Póki co widzę, że wprawdzie zgrywał porządnego faceta, ale wychodzi z niego świnia. Ale jeszcze nie rzucam kamieniami - powiedział coś bardzo interesującego, co każe mi się wstrzymać przed sądem. Nie znam jeszcze drugiej strony tego medalu.

I policjantka Yoon Bo Won.

Naturalna, nie jakaś piękność, ale przyjemna dla oka. Też taka "girl next door". Będzie z niej świetna część dueciku Tae Kyung - Bo Won. :mrgreen:

zooshe - Pią 07 Mar, 2014 20:35

Agn napisał/a:

Zżera mnie nie dające mi spokoju pytanie - gdzie ja już ją widziałam??? :mysle:

Grała policjantkę z amnezją w Who are you?!

Reszty nie czytam aby sobie nie popsuć zabawy.
A co do Nine to tych nieścisłości jest mniej niż się wydaje. Tylko trzeba uważnie oglądać i rozkminiać bo ja osobiście bardzo lubię.

Agn - Pią 07 Mar, 2014 21:17

zooshe napisał/a:
Grała policjantkę z amnezją w Who are you?!

Aaaa, no tak, faktycznie.
zooshe napisał/a:
Reszty nie czytam aby sobie nie popsuć zabawy.

To ja tu na pokuszenie wypacam klawiaturę... ech...
Skusisz się? :twisted:

BeeMeR - Pią 07 Mar, 2014 21:26

Agn napisał/a:
Skusisz się? :twisted:
a bardzo być może, skoro tak zachęcasz :mrgreen:

Agn napisał/a:
Inny pan, którego SKĄDŚ znam, ale nie wiem, skąd i mnie to męczy.
King of dramas - chyba syn Watanabe, co to chciał rękę ucinać Anthony'emu :mrgreen:
Agn - Pią 07 Mar, 2014 21:33

BeeMeR napisał/a:
King of dramas - chyba syn Watanabe, co to chciał rękę ucinać Anthony'emu

OOO, dzięki. No, to twarze rozpoznane. :mrgreen:
Cytat:
a bardzo być może, skoro tak zachęcasz

Mnie się podoba. :-D

BeeMeR - Pią 07 Mar, 2014 21:38

Agn napisał/a:
Mnie się podoba. :-D
A masz dobrego nosa :kwiatek: - albo najlepsze dramy to te, które ja początkowo odrzucam ;)
Agn - Pią 07 Mar, 2014 22:13

BeeMeR napisał/a:
A masz dobrego nosa

Oj tam, z jednym Koszmitem mi wyszło, zaraz tam nosa... :rumieniec:
BeeMeR napisał/a:
albo najlepsze dramy to te, które ja początkowo odrzucam

Też tak może być. :mrgreen:

BeeMeR - Sob 08 Mar, 2014 10:07

Co by tu jeszcze odrzucić zatem... ;)
Agn - Sob 08 Mar, 2014 10:32

Cytat:
Co by tu jeszcze odrzucić zatem... ;)

Tylko ostrożnie z tym darem, bo nie ma opcji, by zdecydowana większość była aż tak dobra. Wiesz, wielki dar to także wielka odpowiedzialność. :lol:

zooshe - Sob 08 Mar, 2014 11:19

Ktoś ma jakiś sznurek do 3 days, znajduję tylko online. :czekam2:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group