To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji

Trzykrotka - Śro 05 Mar, 2014 19:10

W temacie pocałunków tego tygodnia wygrywa więc I Need Romance - Sweet Potato i Shing Shing rozpalili ekran do czerwoności :serduszkate:
Jest pierwszy odcinek 3 Days! :cheerleader2:

BeeMeR - Śro 05 Mar, 2014 20:47

Trzykrotka napisał/a:
W temacie pocałunków tego tygodnia wygrywa więc I Need Romance - Sweet Potato i Shing Shing rozpalili ekran do czerwoności :serduszkate:
Alem tego jeszcze nie widziała :P Tylko na fotkach ;)

Cytat:
Echchch... wolę nie forsować, żeby nie oglądać w towarzystwie kogoś, kto wywraca oczami, wzdycha znacząco, albo wygłasza uwagi...
Całkowicie rozumiem - nic tak nie psuje humoru jak ktoś jeżdżący lekceważąco po czymś, co się lubi :nudelkula1_zolta:

Cytat:
AAAA! Hyun Min z bukietem dla Pisarki wystąpił! Był już bukiet? I oferta kupna zimowego okrycia? Kocham tego gościa. :excited:
Nie było :bejsbol:
Konsumpcji z cesarzem też nie było :bejsbol: (spodziewałam się jej w okolicach 50 odcinka, jeśli w ogóle :P )

Teraz dopiero oglądam odc 12 KoD i:

Zaczął się tam gdzie skończył poprzedni (na łóżku) ale nastrój szybko okazał się podpuchą, jak byłam prawie pewna (tylko nie wiedziałam w jaki sposób) - no tak to już jest, że jakby miał być kiss lub coś w tym guście, to by się na nim odcinek skończył, a jak się kończy na krawędzi pocałunku to jednak najprawdopodobniej wcale nie był w planie. Wspomniany kissu dreamsequencowy miał świetne wprowadzenie słowne, tylko ujęcie jakieś takie nieszczególne... szkoda :roll:

Za to Siwonem jestem zachwycona dalej i bez dwóch zdań :love_shower:
Jak on cudnie brwiami rusza jak "myśli" :twisted:
No nie mogę z tym gościem - cały czas się zastanawiam czy on umie grać czy nie umie wcale i raz jestem pewna tak, a raz zupełnie inaczej :rotfl:
Jedno wiem na 100% - jest to patentowana świnia - w najdoskonalszym wydaniu :lol: . Jak on się starał zepsuć ujęcie, by Min Ah kolejny raz leciała na kolana w śnieg! No ale oddała mu pięknym za nadobne :rotfl: Należało mu się :P
Bukiecik przeprośno-interesowny był cudny :lol:
Knowanie jak by tu usunąć kissu ze scenariusza cudne - z szantażykiem reżysera włącznie :twisted:
A kupowanie kurtek zimowych - aż dziw, że nie odkręcił sprawy, by nabyć wyłącznie tyle, ile sponsor płaci :mrgreen: (ładnie wpisany PPL, bardzo ładnie :oklaski: )

Oj, cudny odcinek :banan:
(a jeszcze mi się nie skończył- ale to już raczej jutro)

zooshe - Śro 05 Mar, 2014 21:09

Agn napisał/a:

Cytat:
(LMH nie czytaj tego. Wiesz że ciebie i tak kocham najbardziej.)

I tak widział! :P

I tak on liczy się najbardziej, reszta to tylko przelotne romanse.

Agn napisał/a:

Chlip! Było się przyznać, że ci się nie podoba, a ja cię katowałam. :( :( :(

Oj tam od razu nie podoba. Przecież nie opierałam się bardzo. To na fryzurę aktora głównie psioczę.

Trzykrotka napisał/a:
W temacie pocałunków tego tygodnia wygrywa więc I Need Romance - Sweet Potato i Shing Shing rozpalili ekran do czerwoności :serduszkate:

To prawda pocałunki w INR3 wygrywają w przedbiegach.
Zwłaszcza ten w łazience, w którym Sweet Potato gra trudno dostępnego i chce aby Sing Sing sprawiła aby nie mógł odmówić. :excited:
Już widzę te zbulwersowane Ajummy dzwoniące do telewizji ze skargami. :lol:

arlekin - Śro 05 Mar, 2014 21:28

BeeMer w zasadzie to masz racje. Powinna byłam zapytać, byłaby to najprostsza droga. Ale gdzie tam, ja nie z tych co idą na łatwiznę :-P - myślałby kto po prostu na to nie wpadłam.
Agn - Śro 05 Mar, 2014 22:25

BeeMeRku, jaka ładna kiecka! :lol:
Admete napisał/a:
Szukałam God's Gift na Gooddrama, alem nie znalazła. Ale poszłam jeszcze na dramacrazy i jest. Ma animowany początek. Na razie tyle obczaiłam.

O, jest coś takiego, jak dramacrazy? Nie wiedziałam. Tudzież wiedziałam, ale zapomniałam. :lol:
Jest już pierwszy odcinek 3 days! :excited: Tylko napisów jeszcze niet...
Trzykrotka napisał/a:
Tydzień konsumpcji, można rzec.

Widać konsumpcjonizm był już znany w tamtych czasach. :lol:
Trzkrotka napisał/a:
Echchch... wolę nie forsować, żeby nie oglądać w towarzystwie kogoś, kto wywraca oczami, wzdycha znacząco, albo wygłasza uwagi...

Chyba bym nie zdzierżyła. Jeśli ty brniesz grzecznie przez same historyki, to druga strona też mogłaby się kapkę poświęcić... :?
Trzykrotka napisał/a:
Agn napisał/a:


Zwłaszcza, że gra Koszmit, hmmm? :twisted:

Skąd wiedziałaś? :cool:

Jakiś ptaszek świergolił. :lol:
Trzykrotka napisał/a:
Voila

To na pewno ona? :mysle:
Trzykrotka napisał/a:
Wepchnięta Królowi - zakochanemu w innej kobiecie - na siłę, przez 8 lat nie doczekała się konsumpcji małżeństwa. Publicznie obnosi plasikowy uśmiech, a prywatnie knuje i jątrzy.

Ahem, na jej miejscu też byś była wściekła, mniemam. :wink:
Trzykrotka napisał/a:
Bywa :serduszkate: Bywa rozkosznie ZUy, tak po królewsku - z demolką i wrzaskiem

Mmmm! To się nazywa marketing! :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Jest pierwszy odcinek 3 Days! :cheerleader2:

No właśnie widzę. Nastawiam się na porządną akcję. :D
Cytat:
Nie było :bejsbol:
Konsumpcji z cesarzem też nie było :bejsbol: (spodziewałam się jej w okolicach 50 odcinka, jeśli w ogóle :P )

Ale w sensie Hyun Min z cesarzem? :co_stracilam:
zooshe napisał/a:
Agn napisał/a:

Cytat:
(LMH nie czytaj tego. Wiesz że ciebie i tak kocham najbardziej.)

I tak widział! :P

I tak on liczy się najbardziej, reszta to tylko przelotne romanse.

Nie szkodzi, i tak go intensywnie pocieszyłam. :lol:
zooshe napisał/a:
Oj tam od razu nie podoba. Przecież nie opierałam się bardzo.

*pociąga jeszcze noskiem* Na pewno?
Cytat:
Już widzę te zbulwersowane Ajummy dzwoniące do telewizji ze skargami. :lol:

O rany, co się w tej dramie takiego dzieje?! :shock:

PS Pozwalam sobie po generalsku się zająknąć. Nie wiem, co go tak rozbawiło, ale uwielbiam ten obrazek...
Spoiler:


:serduszkate:

Trzykrotka - Czw 06 Mar, 2014 00:35

BeeMer, jaka sukienka, jakie oczko! No, ja widzę, że kissu i na Tobie zrobił należyte wrażenie :mrgreen: Ja tę scenę po prostu uwielbiam. I tę z padaniem na kolana w śniegu i przepraszam, ręka mi chyba zmarzła - po raz piętnasty :rotfl:

I jaki obrazek generalski :serduszkate: Ależ to musiało brzmieć, skoro tak wygląda ...
LMH ma jeden z najpiękniejszych uśmiechów świata - to prawda czysto obiektywna i potwierdzona naukowo. Ciekawe, czy łatwo go rozśmieszyć :wink:

Agn napisał/a:

Chyba bym nie zdzierżyła. Jeśli ty brniesz grzecznie przez same historyki, to druga strona też mogłaby się kapkę poświęcić... :?

Echchch...
Znalazłam na to sposób. Przywożę swój laptop. I ekrany mamy dwa, rozdzielność nas godzi. Nie lubię ani nikogo uszczęśliwiać na siłę, ani przekonywać, nie podoba się, zabieram zabawki i bawię się sama. W ten sposób egzystujemy w niezłej harmonii już od lat :lol:

No, Empress w 35 wróciła na stare dobre tory zajmującej przygodówki, jak z początku serii. Odcinek, mimo różności-przeróżności oglądalo się jak złoto. No, ale jak tu nie radować oczu, kiedy na ekranie wreszcie miłość zakwita

Nad pałacem lata bocian, Cesarz krząta się koło ukochanej Nyang jak kwoka koło kurczęcia, Tanasiri zamiast knucia przechodzi do czynu (głupiego, acz wynikającego ze szczerej nienawiści) a na końcu pojawia się pies Baskervillów.
I mamy nową postać


Agn napisał/a:


To na pewno ona? :mysle:

Na 200%, choć rozpoznałam ją dopiero, kiedy wyguglowałam. A SKK Scandal oglądałam tego samego dnia, co odcinek The Moon, w którym ona się pokazała. Inna fryzura, inna postawa - kompletnie inna kobieta. Ale mimika nie pozostawia wątpliwości. I powiem szczerze, że wolałabym, żeby to ona grała główną rolę. Bo dziewczyna, która wzbudziła nieokiełznaną i po grób miłość w dwóch wspaniałych mężczyznach i niemal zachwiała podstawami państwa wygląda tak:


Bardzo miła, ma ładny głos, ale... No po prostu - nie ma tego czegoś, co powinna mieć heroina. I na dodatek wytrzeszcza oczy...

Agn napisał/a:


Ale w sensie Hyun Min z cesarzem? :co_stracilam:

O matko :rotfl:

Agn napisał/a:
[quote="zooshe]

Cytat:
Już widzę te zbulwersowane Ajummy dzwoniące do telewizji ze skargami. :lol:

O rany, co się w tej dramie takiego dzieje?! :shock:

Jak na nasze standardy to nic... Tylko kiedy bohaterowie się całują, to nie ma mowy o symulowaniu metodą wall kiss albo przechylonej głowy
Już pierwszy raz tej pary, kiedy właściwie się prawie-nie-znali, był bardzo realistyczny

A w przedostatnim odcinku to już było tak

W bonusie: łyżeczka z sauny :rumieniec:


Nie tylko o całowanie chodziło, ale o luźne związki, noce w motelu, przypadkowy seks, hotelowe randki z nieznajomym, ciąża z wpadki w wieku lat 36, otwarte rozmowy o seksie, oraz stwierdzenia typu - rozstania nie są złe, bo po każdym zostaje ci pierścionek, a cóż może być lepszego - Konfucjuszowi to się na pewno nie podobało...

Agn - Czw 06 Mar, 2014 01:12

Trzykrotka napisał/a:
LMH ma jeden z najpiękniejszych uśmiechów świata - to prawda czysto obiektywna i potwierdzona naukowo.

Osobiście doktoryzowałam się w tym kierunku. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Ciekawe, czy łatwo go rozśmieszyć :wink:

Wygląda na pogodnego faceta, może łatwo. Ale tak naprawdę w przypadku Koreańczyków trudno stwierdzić.
Trzykrotka napisał/a:
Znalazłam na to sposób. Przywożę swój laptop. I ekrany mamy dwa, rozdzielność nas godzi. Nie lubię ani nikogo uszczęśliwiać na siłę, ani przekonywać, nie podoba się, zabieram zabawki i bawię się sama. W ten sposób egzystujemy w niezłej harmonii już od lat :lol:

Aaaaa, w ten sposób to spoko. Myślałam, że zawsze oglądacie wszystko razem.
Trzykrotka napisał/a:
powiem szczerze, że wolałabym, żeby to ona grała główną rolę. Bo dziewczyna, która wzbudziła nieokiełznaną i po grób miłość w dwóch wspaniałych mężczyznach i niemal zachwiała podstawami państwa wygląda tak:

1. Ona ma coś z oczami? :mysle:
2. Skąd ja ją znam?! (Albo: kogo mi przypomina???)
Trzykrotka napisał/a:
Nie tylko o całowanie chodziło, ale o luźne związki, noce w motelu, przypadkowy seks, hotelowe randki z nieznajomym, ciąża z wpadki w wieku lat 36, otwarte rozmowy o seksie, oraz stwierdzenia typu - rozstania nie są złe, bo po każdym zostaje ci pierścionek, a cóż może być lepszego - Konfucjuszowi to się na pewno nie podobało...

O kurczę, jest co oglądać znaczy się. :lol: Wpisuję to sobie w kajecik. :)

Wciąż nie ma napisów do 3 days. Damn it!

BeeMeR - Czw 06 Mar, 2014 08:32

Trzykrotka napisał/a:
Jest pierwszy odcinek 3 Days! :cheerleader2:
To pewnie ja jedna nie mam tego w planie - będę czytać Wasze wrażenia i najwyżej zmienię zdanie :)

zooshe napisał/a:
To na fryzurę aktora głównie psioczę.
A psiocz do woli :kwiatek:
(ale przynajmniej nie jest brązowa :P ) Ja mam ostatnio chyba okres psioczenia, bo i się coraz to coś nie podoba - piosenka Sung Joona z I need romance też nie :roll:
https://www.youtube.com/watch?v=xBdYPH8FJ_s

Agn napisał/a:
Ale w sensie Hyun Min z cesarzem? :co_stracilam:
:rotfl: Oczywiście ;) - nie wiem tylko który byłby bardziej zachwycony konsumpcją :lol:

Trzykrotka napisał/a:
BeeMer, jaka sukienka, jakie oczko! No, ja widzę, że kissu i na Tobie zrobił należyte wrażenie :mrgreen:
No, czas już był Koszmitę wyekspediować do domu, który sobie odnalazł "tam gdzie serce jego" jak to stare przysłowie mówi, to potrzebne mi było coś nowego - chodził mi po głowie Siwon w kapeluszu, ale kissu aż się prosił :serduszkate:

Trzykrotka napisał/a:
Ja tę scenę po prostu uwielbiam. I tę z padaniem na kolana w śniegu i przepraszam, ręka mi chyba zmarzła - po raz piętnasty :rotfl:
Piękne sceny - oni są obje siebie warci - każde trochę inaczej potrafi dać drugiemu w kość :rotfl:

Trzykrotka napisał/a:
Znalazłam na to sposób. Przywożę swój laptop. I ekrany mamy dwa, rozdzielność nas godzi. Nie lubię ani nikogo uszczęśliwiać na siłę, ani przekonywać, nie podoba się, zabieram zabawki i bawię się sama. W ten sposób egzystujemy w niezłej harmonii już od lat :lol:
I to jest mądry sposób :przytul: - nic na siłę.

Trzykrotka napisał/a:
Nie tylko o całowanie chodziło, ale o luźne związki, noce w motelu, przypadkowy seks, hotelowe randki z nieznajomym, ciąża z wpadki w wieku lat 36, otwarte rozmowy o seksie, oraz stwierdzenia typu - rozstania nie są złe, bo po każdym zostaje ci pierścionek, a cóż może być lepszego - Konfucjuszowi to się na pewno nie podobało...
Ajummom pewnie faktycznie też nie, ale noony mają niewątpliwie inne spojrzenie na te sprawy - a to noony rządzą :mrgreen:

i jeszcze głupotka: dramy a przaśna rzeczywistość:
http://www.dramafever.com...asy-vs-reality/

Agn - Czw 06 Mar, 2014 09:18

BeeMeR napisał/a:
i jeszcze głupotka: dramy a przaśna rzeczywistość:
http://www.dramafever.com...asy-vs-reality/

Najbardziej mnie zawsze frapował ten totalny brak korków w dramach. :lol:
BeeMeR napisał/a:
nie wiem tylko który byłby bardziej zachwycony konsumpcją :lol:

Nie wnikam. :lol:

BeeMeR - Czw 06 Mar, 2014 09:25

Agn napisał/a:
Najbardziej mnie zawsze frapował ten totalny brak korków w dramach. :lol:
oj tak, te "ruchliwe skrzyżowania" gdzie ani śladu po samochodach :lol:
Wiadomo, że te głupotki najczęściej oczywista oczywistość albo naciąganie, ale póki co mnie bawią :mrgreen:

Agn - Czw 06 Mar, 2014 09:36

Mnie jeszcze to rozbawiło - o męskich zarostach.
http://www.dramafever.com...ma-facial-hair/
:lol:

zooshe - Czw 06 Mar, 2014 09:37

Trzykrotka napisał/a:

No, Empress w 35 wróciła na stare dobre tory zajmującej przygodówki, jak z początku serii. Odcinek, mimo różności-przeróżności oglądalo się jak złoto. No, ale jak tu nie radować oczu, kiedy na ekranie wreszcie miłość zakwita
[url=http://images61.foto...62m.jpg]Obrazek[/URL][url=http://images61.foto...c9m.jpg]Obrazek[/URL]


Obejrzałam fragment 34 ten z konsumpcją. Gdyby nie zapowiedz Nyang, że tą noc spędzi z Cesarzem i staranne przygotowania do niej, nigdy bym się nie domyśliła, że ta noc czymś się różni od poprzednich które spędzali razem. :zalamka:

Trzykrotka - Czw 06 Mar, 2014 10:42

zooshe napisał/a:
[
nigdy bym się nie domyśliła, że ta noc czymś się różni od poprzednich które spędzali razem. :zalamka:

No co też waćpanna prawi! Wcześniej on jej z szat (no dobra, szaty wierzchniej :lol: ) nie rozdziewał.. Ona go za szyję nie obejmowała. A już o kissu mowy być nie mogło...
A potem znacząco zgasło światło. To i tak milowy krok w porównaniu z dostojną konsumpcją z Królem, której trzeba się było domyślać z kontekstu :wink:

Agn - Czw 06 Mar, 2014 11:56

Nie wiem, jak wy, ale wlasnie w drodze do domu obejrzalam pierwszy odcinek Three days. ZAJEBISTEEE!!! CHCE JESZCZE!!! :excited:
Pomijam takie niewatpliwe plusy jak fakt, ze zaden z panow nie ma grzybka (wygrala logika nad stylowa - ochroniarzom prezydenta grzywa nie moze zaslaniac widoku), a obie panie, ktore sie pojawily nie sa drazniace (znacie ten typ - nadpobudliwa bohaterka, ktora nie mowi tylko krzyczy, a ktora dopiero w okolicach 6 odcinka poznajemy jako rowna babke). Po prostu od razu cos sie dzieje, bohater zarysowany konkretnie, akcja zawiazana, bedzie kryminal i sensacja, a i pewnie jakies porywy serca (dwie babki na podoredziu - na pewno cos tu zmajstruja dla rozgrzania atmosfery). Mamy tajemnice, podejrzanych ludzi (np. aktor ktory gral pana Yoona w Heirs), na razie bardzo tajemniczego prezydenta i zagadke do rozwiklania. Poprowadzi nas przez to bohater nazwiskiem Han Tae Kyun (zauwazcie, ze od razu zapamietalam nazwisko! wyrabiam sie!), czyli aktor znany nam z SKKS. Pojawil sie tez nadpobudliwy menadzer Song Yi z Koszmity (ale nie robi z siebie pajaca... wlasciwie poki co nikt tu nie jest haha smieszny).
Na razie jestem zachwycona i spragniona dalszego ciagu. :mrgreen:

BeeMeR - Czw 06 Mar, 2014 15:31

Trzykrotka napisał/a:
zooshe napisał/a:
nigdy bym się nie domyśliła, że ta noc czymś się różni od poprzednich które spędzali razem. :zalamka:

No co też waćpanna prawi! Wcześniej on jej z szat (no dobra, szaty wierzchniej :lol: ) nie rozdziewał.. Ona go za szyję nie obejmowała. A już o kissu mowy być nie mogło...
A potem znacząco zgasło światło. To i tak milowy krok w porównaniu z dostojną konsumpcją z Królem, której trzeba się było domyślać z kontekstu :wink:
Obejrzawszy popieram Trzykrotkę - toż to bardzo wyraźnie było pokazane co i jak, a nie ledwo liźnięcie tematu jak z królem. Toż na dodatek jeszcze Nyang poczyniła odpowiednie starania przed: wykąpała się, wypachniła, przystroiła, zwolniła straże i służbę z nasłuchu pod ażurowymi drzwiami (poprzez eunucha) i kazała cesarzowi zgasić światło :mrgreen:
Toż trudno mieć wątpliwości po co :mrgreen: I ładnie to pokazali.
Dzidziuś w drodze cementuje sprawę ;)
Cesarz szczęśliwy. Król cierpi samotnie. Ciekawe jak długo to szczęście potrwa zanim rodzina El Temura znowu coś uknuje.

Nowy pan jest imho na pierwszy rzut oka podobny do Bayana - zobaczymy jak będzie dalej.

Na koniec 12 odc KoD był kolejny niespodziankowy kissu - i tylko tak powiem, że o ile bardzo mi się podoba to, w jaki sposób rozwija się przyjaźń w wzajemne zrozumienie oraz zaufanie między Anthony'm a pisarką tak watek romantyczny między nimi nie jest mi jakoś szczególnie (żeby nie powiedzieć zupełnie) potrzebny do szczęście :P

Agn ciekawa jestem wrażeń po drugim odcinku 3 dni.

Agn - Czw 06 Mar, 2014 15:35

BeeMeR napisał/a:
a nie ledwo liźnięcie tematu jak z królem

No, jeśli tam było liźnięcie, to na co wy narzekacie, ja nie wiem. :rotfl:
BeeMeR napisał/a:
Agn ciekawa jestem wrażeń po drugim odcinku 3 dni.

A jaka JA jestem ciekawa! Dziś będzie kolejny odcinek, a jutro napisy. Się przekonamy. Niemniej doczekać się nie mogę, bo po pierwszym odcinku jestem cała w skowronkach. Polityka, sensacja, kryminały, tajemnice - mlask!

BeeMeR - Czw 06 Mar, 2014 16:28

Dokończyłam 34 odc. Empress - zastanawiałam się o co chodzi z tym psem Baskervillów :lol: to już wiem - klątwa! Podoba mi się pomysł - acz ten pies taki mocno supernaturalny jest :lol: Dalibóg takie tam biegały ogary piekielne :mrgreen:
Dawno mi się odcinek tak nie podobał jak ten - wreszcie coś nowego się działo :mrgreen:

Agn - Czw 06 Mar, 2014 16:41

A ja właśnie swoją słynną spostrzegawczością skonstatowałam, że masz nie tylko nowy avek, ale i w sygnaturce scenkę z KoD. :D

Jest już drugi odcinek 3 days! :excited:
Jeno na napisy trzeba czekać. To boli! Ale niech tam, póki co coco jumbo dwójkę. :D

BeeMeR - Czw 06 Mar, 2014 17:05

Agn napisał/a:
A ja właśnie swoją słynną spostrzegawczością skonstatowałam, że masz nie tylko nowy avek, ale i w sygnaturce scenkę z KoD. :D
Ja zawsze robię oba razem, tematycznie ;)
Agn - Czw 06 Mar, 2014 17:12

No tak, ale zauważyłam tylko avek, taka jestem spostrzegawcza. :-P
BeeMeR - Czw 06 Mar, 2014 20:18

Empress 35 - no i dalej jest nieźle: (spoilery!)
- zbiorowe tortury złych kobiet
- król musztruje i szkoli w bieganiu ciumcioki (oj, jakie to życzeniowe - kojarzy mi się z namiastką treningu z Mulan: https://www.youtube.com/watch?v=N8fd-FvwS1g )

- klątwa zaczyna się odwracać w stronę rodziny El Temura co daje cudowną wizję :excited: i postępujące szaleństwo
Spoiler:




- aż tu nagle ni z gruszki ni z pietruszki mamy przeskok czasowy :shock:
ja rozumiem, że chcieli się uporać z niewdzięcznym tematem ciąży i wrócić do gier i intryg pałacowych, ale pozostaje we mnie niedowierzanie i rozczarowanie - to już po klątwie?
Ok, szybko się okazuje, że nie po klątwie - działa nadal i ma się dobrze.

- a na koniec wraca do pałacu jedna z osób uznanych za nieżyjące :shock: i wyjawia tajemnicę dziecięcej stópki właściwej osobie (cóż za telenowela :rotfl: )

Agn - Czw 06 Mar, 2014 20:34

BeeMeR napisał/a:
- zbiorowe tortury złych kobiet

BUE?! :shock:

Ja stwierdziłam, że skoro już nadrobiłam jedną zaległość tłumaczeniową, to mogę się grzecznie zająć rozkoszowaniem kolejnym odcinkiem Nine. Lecę przez ósemkę pełna zachwytów. :serce:

Swoją szosą - BeeMeRku, rozpoznałaś? :mrgreen:
Młoda wersja Sun Woo:

I ten pan:


Znajoma twarz, prawda? :D

zooshe - Czw 06 Mar, 2014 20:40

Trzykrotka napisał/a:

No co też waćpanna prawi! Wcześniej on jej z szat (no dobra, szaty wierzchniej :lol: ) nie rozdziewał.. Ona go za szyję nie obejmowała. A już o kissu mowy być nie mogło...
A potem znacząco zgasło światło. To i tak milowy krok w porównaniu z dostojną konsumpcją z Królem, której trzeba się było domyślać z kontekstu :wink:


Wiadomo po ciemku czytać się nie da, ale gdyby nie szumna zapowiedz i wszystkie przygotowania poprzedzające trudno by się było domyślić.

[quote="Trzykrotka"]
Agn napisał/a:
Nie wiem, jak wy, ale wlasnie w drodze do domu obejrzalam pierwszy odcinek Three days. ZAJEBISTEEE!!! CHCE JESZCZE!!! :excited:

Skoro INR3 się skończył, może zerknę przez weekend.

BeeMeR - Czw 06 Mar, 2014 21:01

Agn napisał/a:
BeeMeRku, rozpoznałaś? :mrgreen:
Ani trochę :shock:
Przemknęło mi przez myśl, ze chyba tą twarz skądś znam, ale nawet nie dzwoniło skąd.
To ja się biorę za 8 Nine jutro :mrgreen:

Zbiorowe tortury kobiet, złuych i bardzo złuych wyszły mocno karykaturalnie - jakby je szczudłami traktowano :wink:
Bodaj pierwszy raz torturowano teraz złych - owe baby i jeszcze ostatnio takiego jednego z drugim co gra szuję i mnie denerwuje swoją grą aktorską :bejsbol:

Zooshe - ależ oni zdejmowali jej szatę wierzchnią - to jest jednoznaczne. Z królem zaledwie leżała spowita sutymi zdobnymi szatami wierzchnimi - to byłoby dyskusyjne, czy do czegoś doszło (nota bene generał w Faith też leżał ze swoją panią w szatach wierzchnich na jednym łoży i to nie raz) gdyby nie dziecko.

A ja już sobie postanowiłam, że jak skończę to, co mam porozpoczynane, tj. Nine i KoD oraz zmogę Irysa (a zrobię to dla Lee Byung Huna :serce: acz wolałabym, żeby to był zwarty film niż rozciągnięta drama) to się biorę za powtórkę City Huntera :serce: Już długo czeka - to niechże się doczeka wreszcie :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=u0bWFtugnD8

Agn - Czw 06 Mar, 2014 21:04

zooshe napisał/a:
Skoro INR3 się skończył, może zerknę przez weekend.

Słyszę brak zaufania w twoich literkach...
BeeMeR napisał/a:
Przemknęło mi przez myśl, ze chyba tą twarz skądś znam, ale nawet nie dzwoniło skąd.

Mnie Zooshe uświadomiła, inaczej bym się z tydzień głowiła.
BeeMeR napisał/a:
generał w Faith też leżał ze swoją panią w szatach wierzchnich na jednym łoży i to nie raz

Tak, kulturalnie pod kołderką i najczęściej kazał jej spać. :zalamka: Zamiast brać się do roboty, ech...
BeeMeR napisał/a:
się biorę za powtórkę City Huntera Już długo czeka - to niechże się doczeka wreszcie

Mrau! Mlask! Mniam!
Czy tylko ja uważam, że CH to drama doskonała?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group