Seriale - Supernatural
Anonymous - Śro 02 Maj, 2007 20:21
Reilka, Dean przypadnie Wam w udziale, więc broniąc sie/zajmując się Wami nie będzie miał czasu na złoszczenie się na mnie
Admete - Śro 02 Maj, 2007 20:43
Classic mówisz ;-D My hero or something. No wiem, z ebyś nawet na jeżu, pamiętam jak Deira mówiła, że dla Deana to może byc płytka jak wyschnięta kałuża
Aine no nie wiem, on tego samochodu dla żadnej nie porzuci
Anonymous - Śro 02 Maj, 2007 20:48
Admete, on bedzie tak zajęty Wami, ze nawet nie bedzie miał głowy do jakichkolwiek samochodów.
ja to mam wszystko przemyślane i zaplanowane
Deanariell - Śro 02 Maj, 2007 23:50
| Admete napisał/a: | | Aine no nie wiem, on tego samochodu dla żadnej nie porzuci |
Święte słowa W końcu to jego ukochana "Baybe" - "balsam dla oczu" po każdej ciężkiej akcji...
| AineNiRigani napisał/a: | | Admete, on bedzie tak zajęty Wami, ze nawet nie bedzie miał głowy do jakichkolwiek samochodów. |
Obawiam się, że aż tak głowy dla nas nie straci, żeby odpuścić komuś Impalę... Każda mądra wielbicielka Dean musi się liczyć z istnieniem "tej trzeciej" w tym zwiazku
To "prawie jak teściowa"
Anonymous - Pią 04 Maj, 2007 20:08
| Deanariell napisał/a: | Obawiam się, że aż tak głowy dla nas nie straci, żeby odpuścić komuś Impalę... Każda mądra wielbicielka Dean musi się liczyć z istnieniem "tej trzeciej" w tym zwiazku
To "prawie jak teściowa" |
Reilko, zdecydowanie bede bronic swojej tezy. Jesli przy Was nie zapomni o Bożym świecie, to opędzając się - już na pewno
A Impala bedzie moja Wy te kłody próbujecie wrzucić z zazdrości. Ja mam wszystko uknute knut-knut. I zaplanowane. Nie ma szansy na niepowodzenie.
Admete - Pią 04 Maj, 2007 20:36
Nie bądź taka pewna Dean jest tylko wpakiecie z Impalą A dzis odcinek 20! Uczta będzie.
Anonymous - Pią 04 Maj, 2007 20:49
Wszystko można odpakietować
Pakiet gazet z filmem można kupić osobno, pakiet książek można rozdzielić, z papieru toaletowego można wyciągnąć rolkę, Deana można wyciągnąć z Impali.
Szukacie dziury w całym.
ZAZDROŚĆ !!!!!
Admete - Pią 04 Maj, 2007 20:56
Żadna tam zazdrość. Jakim cudem, jak ja sobie za godzinke nowy odcinek Spn obejrzę, tylko odsapnę troche po całym dniu ciężkiej pracy.
No i obejrzałam - wcześniej riella przez telefon powiedziała mi, że zaraz zejdzie na zawał, bo w odcinku jest 100% Deana w Deanie I to święta racja - padłam i leżę Eru jedyny! Jka on tam w kilku scenach wygląda, a rzęsy to mu się chyba cholernikowi jeszcze wydłuzyły. Poza tym to jest taki angstowy odcinek, choć jest kilka zabawnych momentów ( zdecydowanie Dean i kosiarka to świetne połącznie - obrazek jedyny w swoim rodzaju ). Jak dla mnie Dean w depresji to sam miód Nie mogłam się tylko przyzwyczaić do tego gogusiowatego wyglądu Sama - ten bajerancki samochód i ta niebieska kurteczka ;-D
Bardzo dobry odcinek, coś czuję, że będzie to jeden z moich ulubionych. Teraz to nas czeka jazda bez trzymanki - finał sezonu.
No i normalnie w paru miejscach się wzruszyłam - w scenie z matką i wtedy, gdy próbują Deana namówić do pozostania w tej nierzeczywistości: "No more pain or fear only just love, comfort and safety" Kurcze Dean ma takie same marzenia, jak my wszyscy. Wcale nie chce być bohaterem.
Jest już zwiastun nastepnego odcinka - Riella przygotuj sobie zestaw pierwszej pomocy
http://www.thewb.com/show...al/episodes/221
Deanariell - Sob 05 Maj, 2007 14:12
A tu do kompletu scena z "director's cut"...
http://www.thewb.com/video?vid=trl-sn
| Admete napisał/a: | | No i obejrzałam - wcześniej Riella przez telefon powiedziała mi, że zaraz zejdzie na zawał, bo w odcinku jest 100% Deana w Deanie |
No i prawie dostałam zawału, ale widzę, że wkrótce będzie jeszcze trudniej przeżyć Obawiam się, że zestaw pierwszej pomocy nie zadziała - chyba poproszę o obstawę z karetką reanimacyjną od razu Oni NAPRAWDĘ zrobią jakąś krzywdę Samowi i Dean będzie szalał z rozpaczy... Brrrrr... oj oj... i w ogóle...
No a odcinek 20 miodzio Duzi chłopcy to coś mają z tymi trawnikami, nie? Poza tym oczywiście kanapki mamy Deana - delicious! Tak się dziwnie składa, że ja też uwielbiam kanapki w tym typie - doskonale więc go rozumiem :razz: Scena kuszenia w istocie very wet - wzruszająca... gdyby nie to silne poczucie obowiązku wpojone przez ojca, świadomość, że czyjeś życie od niego zależy... no i brat, który przecież tak naprawdę został w realnym świecie - to myślę, że Dean by się poddał tej pięknej iluzji... Nikt nie chce być bohaterem... to chyba już takie piętno, które dotyka wybrańców losu bez względu na chęci - bohaterem się jest albo nie, to tkwi myślę w charakterze danej osoby. A sytuacje trudne te cechy jedynie uwypuklają - albo ktoś ma w sobie to coś, albo podwija ogon i ucieka... w końcu strach jest rzeczą ludzką. Nikt od nas nie może wymagać abyśmy bez gadania poświęcali swoje życie dla innych. Ta scena na cmentarzu i monolog Deana nad grobem ojca... Taaaaa...
Eru daj nam siłę i odwagę do stawienia czoła końcowym epizodom sezonu II... Amen
Deanariell - Sob 05 Maj, 2007 14:26
| AineNiRigani napisał/a: | Pakiet gazet z filmem można kupić osobno, pakiet książek można rozdzielić, z papieru toaletowego można wyciągnąć rolkę, Deana można wyciągnąć z Impali.
Szukacie dziury w całym.
ZAZDROŚĆ ! |
Ale Deana z Impalą rozdzielić NIE można (to nie papier toaletowy! ) A my z Admete wcale zazdrosne nie jesteśmy, zwyczajnie stwierdzamy fakty chciałyśmy jedynie lojalnie ostrzec czym się może skończyć taka próba zawłaszczenia "Czarnulki" bez zgody jej prawowitego właściciela... Oczywiście próbować zawsze możesz - w końcu kobiety Dean tak od razu nie zabije... chyba... :razz:
Caitriona - Sob 05 Maj, 2007 15:51
Jejku, jejku, ale mi ochoty narobiłyście na te nowe odcinki...
A ja tak sobię planuję, że najpierw Dean zajmie sie dziewczynami, a Aine Impalą, ale Dean się zorientuje co jest grane zacznie pogoń za Aine, a ja w tym czasie hop w Impalę i w stronę slońca
Anonymous - Sob 05 Maj, 2007 16:15
Caitri, jesli ja zajme sie ta Impalą, to mnie z niej nie oderwą. Możesz wskoczyć i razem pojedziemy w strone słońca. Ja nie jestem chciwa i lubię się dzielić.
A Dean może nas gonić. Jako kobiety jesteśmy nieprzewidywalne, a co za tym idzie niewykrywalne
Admete - Sob 05 Maj, 2007 16:25
Caitri jeszcze odrobina cierpliwości, za dwa tygodnie będzie komplecik i zaraz wszystko dostaniecie Odcinki sa naprawdę dobre, a to co szykuje nam Kripke and Co na zakończenie na pewno wgniecie nas w fotele.
A tu proszę - Dean i kosiarka
Caitriona - Sob 05 Maj, 2007 20:07
Dobra Aine, umowa stoi - razem porywamy Impalę (tym bardziej, że nie mam prawka).
Admete -
Jakoś dziwnie Dean wygląda z tą kosiarką...
Anonymous - Sob 05 Maj, 2007 20:35
No to jestesmy umowione
Ha !!!
Caitriona - Sob 05 Maj, 2007 20:42
Super! :grin: :grin:
Admete - Sob 05 Maj, 2007 21:32
Scena z kosiarką jest bezcenna - w ogóle odcinek 20 nalezy w całości do Deana
Deanariell - Nie 06 Maj, 2007 19:52
| Caitriona napisał/a: | | Dobra Aine, umowa stoi - razem porywamy Impalę |
A porywajcie :razz: Fajnie Was było poznać... bo obawiam się, że nawet fakt bycia kobietami nie pomoże - Dean Was prawdopodobnie i w piekle odnajdzie
W końcu dostał Impalę od Papy - i nie po to ją odremontował po tym strasznym wypadku z końca I serii, żeby ją teraz ot tak sobie podarować komukolwiek Przykro mi, ale Wasze dni są raczej policzone - jedyną pociechą jest to, że sobie przed śmiercią pojeździcie przez chwilę taką bryką
| Admete napisał/a: | | Scena z kosiarką jest bezcenna - w ogóle odcinek 20 nalezy w całości do Deana |
Jak moje serce hihihihi... ech ta wiosna...
Admete - Nie 06 Maj, 2007 19:57
I przypomnijcie sobie te scenkę z odcinka Simon said - Ten facet ma Impale, to mnie zabija Jesli nie macie zdolności Andy'ego, to nie liczcie na sukces nawet braciszek nie ma szans.
Riella, Riella - jaka wiosna - przeciez jest zimno i pada. Nie wystarczy Ci to na ochłodzenie? Przegrzałas się czy jak?
Anonymous - Nie 06 Maj, 2007 20:00
Mówie przecie, że zazdrość przez Was przemawia
Deanariell - Nie 06 Maj, 2007 20:24
Nawet demony ze stali, nie dadzą rady zabrać Deanowi na dłużej Impali
Deanariell - Nie 06 Maj, 2007 20:26
| AineNiRigani napisał/a: | | Mówie przecie, że zazdrość przez Was przemawia |
A my mówimy, że to żadna zazdrość - trzeźwy osąd faktów i możliwości To tak, jakby być zazdrosnym o niebo, powietrze, słońce, asfalt pod kołami... Impala ma jednego, prawowitego właściciela do śmierci - jego lub jej (tfuuu, tfffuuu... bo mi jeszcze Deana ukatrupią... :neutral: ) Oswiadczam też, że nie przyniesie mi satysfakcji zdanie "A nie mówiłam...", które będę musiała wypowiedzieć nad Waszymi trumnami... :razz: Ale żeby nie było - to próbowałyśmy Was z Admete lojalnie ostrzec Podejmujecie to ryzyko na własną odpowiedzialność
| Admete napisał/a: | | Riella, Riella - jaka wiosna - przeciez jest zimno i pada. Nie wystarczy Ci to na ochłodzenie? Przegrzałas się czy jak? |
Maj mamy, to i wiosna jest - teoretycznie przynajmniej A wiosną, jak to wiosną, wiadomo... hormony szaleją Może to takie "ostatnie podrygi starej ostrygi"? :razz:
Anonymous - Nie 06 Maj, 2007 21:07
zazdrość i tyle
Admete - Nie 06 Maj, 2007 22:43
Aine - powtarzasz się Riello - ty moja ostrygo siostrzana Chcesz, zebym umarła ze smiechu? chociaż zawsze to chyba dobra śmierć
Anonymous - Pon 07 Maj, 2007 19:09
Admete, bo jestem jak Katon z Kartaginą
|
|
|