To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku

BeeMeR - Czw 08 Maj, 2014 20:39

Admete napisał/a:
Pomyślę nad udzielaniem się
Pomyśl i wróć :kwiatek:
A właściwie nigdzie nie odchodź :przytul:
Ja sobie cenię Wasze wypowiedzi, bo nawet jeśli oglądamy to samo, dramę czy film, to bardzo często odbieramy to zupełnie inaczej - i to jest wspaniałe.

Admete - Czw 08 Maj, 2014 21:43

W 3 odcinku bardzo mi się podobało, jak KMM zagrał zmianę w swoim bohaterze. Takie trochę zdziwienie światem. Rewelacyjna rozmowa na ławce. Przychodzi prawnik, więc pewnie coś złego zrobiłem. Wszystko notuje w tym zeszyciku, bo boi się, że znów zapomni. Ciekawe, czy na koniec każą mu umrzeć od tego urazu mózgu :mysle: Powiedział też, że zwraca teraz uwagę na szczegóły. Cała sekwencja udzielania porad w szpitalu jest przezabawna. Ot tak sobie, mimochodem rozwiązuje problemy pacjentów. Rekin prawniczy w słodkiej piżamce ;) Bardzo dobry jest ten moment gdy Kim Suk Joo siada na sofie w swoim mieszkaniu. Taki wyobcowany zupełnie. KMM ma nadal bardzo ładne dłonie. Ogólnie on strasznie szczupły jest i chyba miał chrypkę, jak kręcili. Ciekawą przeszłość ma bohaterka...Ma powody by nienawidzić Seuk Joo. A ponieważ szkolę swój koreański, to obejrzałam sobie odcinek 4 bez napisów ;) Przynajmniej mogłam sobie popatrzeć.
Suk Joo sprzed i po wypadku wydaje się być bardzo samotny.

Anaru - Czw 08 Maj, 2014 23:29

Nie ma tego złego tak do konca. :roll: Nie ma kompa, nie ma wygody działania, to sie biorę za 1 odcinek GG. Juz sobie wrzuciłam napisy po naszemu na kompiczka. ;) Ciekawa jestem, starannie usiłowałam omijać wzrokiem co większe spoilery i nie pamiętam, więc o tyle dobrze. :wink:
Aragonte - Czw 08 Maj, 2014 23:39

No dobra, trójeczka NL obejrzana z angielskim sosem, czwóreczka saute, bez sosu i dodatków, więc zrozumiałam głownie "tak", "nie", "dziękuję", "przepraszam" oraz imiona bohaterów :-P
Nie mam siły dzisiaj pisać, więc tylko wrzucę taki jeden gif znaleziony na Soompi, już z czwartego odcinka:


I idę spać, może mi się KMM przyśni :wink:

Agn - Czw 08 Maj, 2014 23:50

Trzykrotka napisał/a:
Agn napisał/a:

Kto ma nadmiar wolnego czasu i chciałby to sprawdzić? ;)

Ja na bank sprawdzę - zassałam razem z braterskim Trójkącikiem. Kiedy? Nie pytajcie, bo sama nie wiem :shock:

O Trójkąciku też napisz, jak liźniesz temat.
Trzykrotka napisał/a:
Nnno, znajomy blog wrócił z trójką w adresie

Oraz dodatkowym 0. Spodziewałam się tej trójki, ostatecznie poprzedni adres był z dwójką. Pewnie pierwszą wersję też wywalono.
Trzykrotka napisał/a:
To może przecież być największe rozczarowanie mojego życia, ale cieszę się jak Gosi Kicia na walerianę.

:rotfl: Ładne porównanie.
Nie nastawiaj się negatywnie! Może będzie fajne i będziesz nas kusić?
Swoją szosą - zerknęłam na twój avek i przypomniało mi się, że powinnam SLA nadrobić, bo ostatnio zapomniałam.
Trzykrotka napisał/a:
A że już późno, to jeszcze prezes po godzinach :serduszkate:

Mhmm, niech żyją nam prezesiii, przez szereg długich laaat...
Zooshe napisał/a:
Po dosyć ciężkich tematach w GG i Gap Dongu liczę na dobry wątek komediowy. Obym się nie zawiodła.

Spoko, jak dla mnie NL ma spore zadadki na odpowiednio wyważone wątki kryminalno-prawniczy z komediowym. No i posiada w głównej obsadzie KMM, a on jest w stanie, jak widzę, każdą niedogodność wynagrodzić. :)
Zooshe napisał/a:
Ta drama tak ma do końca.

No to się będę zbierała z podłogi przez jeszcze dłuuuuugi czas...
Zooshe napisał/a:
straszne herezje wypisywałam, mówiąc że aktor nie jest urodziwy. :frustracja:

Nawet nie pamiętam... widać postanowiłam nie dostrzegać pewnych bredni, które każdy czasem musi chlapnąć. :P
Trzykrotka napisał/a:
odegra jakąś rolę w dramie, prócz tego, że jest idolem małej Saet Byeol?

Jak zobaczyłam to COŚ, to w głowie usłyszałam od raz The dope show Marilyna Mansona jako podkład muzyczny na jego wejście. :obrzydzenie:

Trzykrotka napisał/a:
Wobec ostatnich rewelacji o drakońskich opłatach za pobieranie Obławy z torretów myslę, że nie jest od rzeczy schowanie się - choćby na wszelki wypadek.

Podkreślam - z torrentów. :) Kiedy ściągasz z torrentów, to już ściągając - udostępniasz. A udostępnienie jest karalne.
Admete napisał/a:
Przepraszam Agn, ale ostatnio zawsze chcesz inaczej.

Pozwolę sobie zauważyć, że poprzednio chciałam logicznego, wyraźnego argumentu i przyjęłam do wiadomości, kiedy taki padł. I tyle. Niczego strasznego przecież nie zażądałam, po prostu nie mogłam zrozumieć, dlaczego jeden temat jest w kilku wątkach, bo nigdy się z czymś takim na żadnym forum nie spotkałam. Proste.
I nie chodzi o to, by być za wszelką cenę przeciwko komuś lub na złość. Zresztą - priv na ciebie czeka. Może coś z niego zrozumiesz.
Admete napisał/a:
co jest skomplikowanego w tym, że jest tutaj.

Np. to, że już w pracy nie mogę sobie podczytać, co nowego napisałyście, bo nie mogę się nigdzie logować (sprawdzają). A w czasie przerwy śniadaniowej lubię zerknąć.
BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Admete, nie rób za długiej przerwy, plisss :kwiatek:
popieram :kwiatek:

I ja też. :kwiatek:

Admete napisał/a:
ale ja teraz oglądam tylko KMM w NL.

Nieśmiało zaważam, że my też oglądamy NL i zachwycamy się Kim Myung Minem.
A przynajmniej ja.
W sposób absolutny. :D
Admete napisał/a:
A ponieważ szkolę swój koreański, to obejrzałam sobie odcinek 4 bez napisów ;)

Ding dong! Szkolisz koreański? *zafrapowana*
Aragonte napisał/a:
czwóreczka saute, bez sosu i dodatków, więc zrozumiałam głownie "tak", "nie", "dziękuję", "przepraszam" oraz imiona bohaterów :-P

Już jesteś nasza! :lol:

Trzykrotka - Pią 09 Maj, 2014 00:31

Wpadłam do domu o 21.30, a do komputera siadłam po godzinie, więc czasu miałam tyle, żeby jeden odcinek czegoś obejrzeć. Rzuciłam się na YASS

Sekwencję pościgu, po recenzji zooshe, obejrzałam sobie jeszcze w przerwie śniadaniowej w pracy, bo się doczekać nie mogłam.
Zeszłam ze śmiechu, zwłaszcza od momentu, kiedy cała ekipa zaczęła ścigać zbirów na piechotę. Nie wiedziałam, co podziwiać bardziej: wyścig Dokko (sorri, on jeszcze długo będzie dla mnie Dokko Jinem :serce2: ) z Żabulem, czy cudowny sposób łapania przestępców przez szwagra Koszmita (kiedy - po odpowiednim zadbaniu o prochowiec ruszył przed siebie z okrzykiem ajussi! po prostu padłam :rotfl: )
Początek i koniec były jak dla mnie takie, jak się spodziewałam. Pościg był przedni. A potem przedstawienie się rekrutów i motywacji do pracy w kryminalnym:
Przyszłam do dochodzeniówki, bo tu najlepiej płacą.
Chciałem być krawężnikiem, ale nie było wolnych miejsc i - ale jaja! - trafiłem do kryminalnego!
Nazywam się tak-i-tak i przyszedłem tu żeby dobrze się bawić.

Gorzej ze środkiem. Rozumiem, że trzeba było pokazać, jak trudne początki mają za sobą rekrut - Żabul z Komendantem, ale ten skok nastroju był trochę - jak dla mnie - za ostry. Żabulowi jednak do twarzy z ponurością i milkliwością - kompletny kontrast z dotychczasowym emploi. Żółtodzioby bardzo mi się podobają. Na razie mniej panna i młodociany szwagier Koszmita - nie z urody, tylko z gry aktorskiej. Za to Żabul i osobnik w lennonówkach - miodzio. Cha Seung Wonowi na szczęście nie zrobili grzyba, dodali szpakowaty trzydniowy zarost i pokazują, jaki jest sprawny - biegł jak jeleń, normalnie.... :oklaski:
Pierwsze koty za płoty - oglądać dalej będę i trzymać kciuki, żeby szło w stronę klimatu i poziomu pierwszej sekwencji.

Agn napisał/a:

Ding dong! Szkolisz koreański? *zafrapowana*


BTW: Zamówiłam sobie na urodziny w pracy Koreański nie gryzie. Ale nie było :( Dostałam Włoski nie gryzie, z czego też się cieszę, bo do Włoch jadę :trzyma_kciuki: niedługo, a do Seulu może nigdy, ale mam ten samouczek w planach :banan:

Admete - Pią 09 Maj, 2014 05:17

Z tym szkoleniem to żart - przykład tego, jak jestem zwariowana na punkcie KMM. Pomyślałam sobie, że to nawet będzie przyjemne tak sobie pogapić się na niego i zachwycić grą, nie trudząc się czytaniem tekstu na dole. Już kiedyś stwierdziłam, że ten język - inaczej niż hindi - jest jednak całkiem mi obcy i naprawdę trudno wyróżnić poszczególne słowa. Przy GG wyłapałam jednak "palli, palli" ;) Ostatnio nawet zastosowałam te słowa w życiu realnym - z odpowiednim wyjaśnieniem.
zooshe - Pią 09 Maj, 2014 07:33

Agn napisał/a:

Spoko, jak dla mnie NL ma spore zadadki na odpowiednio wyważone wątki kryminalno-prawniczy z komediowym. No i posiada w głównej obsadzie KMM, a on jest w stanie, jak widzę, każdą niedogodność wynagrodzić. :)

Na to liczę, choć pewnie pod koniec i tak czekają nas dramatozy.

Ostatnia lekka drama jaką oglądałam to INR3 a potem same ciężkie gatunkowo. Dlatego chcę teraz coś lekkiego i zabawnego.

Trzykrotka napisał/a:

Zeszłam ze śmiechu, zwłaszcza od momentu, kiedy cała ekipa zaczęła ścigać zbirów na piechotę. Nie wiedziałam, co podziwiać bardziej: wyścig Dokko (sorri, on jeszcze długo będzie dla mnie Dokko Jinem :serce2: ) z Żabulem, czy cudowny sposób łapania przestępców przez szwagra Koszmita (kiedy - po odpowiednim zadbaniu o prochowiec ruszył przed siebie z okrzykiem ajussi! po prostu padłam :rotfl: )

Wspaniały przykład niekompetencji. :rotfl:
Liczę, że w drugim odcinku będzie więcej tego typu sytuacji zamiast przydługich retrospekcji. Zwłaszcza, że jak dotąd wszyscy żółtodzióby jak i stary wyga Pan Seok bardzo mi się podobają.
Ta laska tylko trochę mnie zastanawia, w młodszej wersji była postrachem całej szkoły i biła się z facetami a teraz zachowuje się jak blondynka.

Zauważyłaś tą wredną ajumme z Empress Ki w roli policjantki.

Aragonte - Pią 09 Maj, 2014 08:24

Admete napisał/a:
Z tym szkoleniem to żart - przykład tego, jak jestem zwariowana na punkcie KMM. Pomyślałam sobie, że to nawet będzie przyjemne tak sobie pogapić się na niego i zachwycić grą, nie trudząc się czytaniem tekstu na dole.

Też to sobie tak tłumaczyłam, kiedy włączałam trzeci odcinek NL w wersji saute :-P A wczoraj czwarty :-P

Na dobry początek dnia - gif z zajawki piątego odcinka (chyba), to chyba przyjaciel Seok Joo próbuje mu zmierzyć gorączkę po tym, kiedy tamten zaczął się do niego zwracać w pełni formalny sposób :lol:

Gif stąd:
http://forums.soompi.com/...9C%EC%84%A0/p46

I jeśli bohatera KMM ubiją pod koniec dramy albo zrobią mu jakąś większą krzywdę, to policzę się ze scenarzystami :bejsbol:

Trzykrotka - Pią 09 Maj, 2014 09:25

O, taki KMM mi się podoba! Wreszcie zgubił pokerową twarz :oklaski:

Tak! W YAAS wyłapałam trójkę znajomych w dalszym tle. Pani komendant to wredna ochmistrzyni z Empress Ki/wredna matka Hyo Shina z Heirs, a gangster - ojciec Young Do :wink: Znalazłam też chłopczyka, który grał w Greatest Love - niestety, dzieciak jest jeszcze tęższy niż wtedy. Mały pączuś, nie wygląda to dobrze.
Akurat fotosik wyrzuca mi błąd i nie mogę wrzucić fotek poglądowych. A była nawet fanserwis - Żabul pod koszulą ma bardzo ładną klatę :lol:

BeeMeR - Pią 09 Maj, 2014 09:49

YAAS odc 1 - obejrzałam i ja.

Pościgiem w pierwszej chwili zachwycona nie byłam - część samochodowa wydała mi się na siłę, ale już część na piechotę - miodzio :mrgreen:
(Za wyjątkiem rzygania na boku :roll: )
Żabulek w wersji mrrrocznej - jak najbardziej. :twisted: W mundurze - jeszcze bardziej :serce: Wyraźnie jest kreowany na gwiazdę dramy - wystarczy spojrzeć z jakim pietyzmem kręcone jest ujęcie jego trampek (z podwójną kokardą ;) ) :mrgreen: Klatę ładną okazał, odfajkowane ;) Reszta panów się przysłoniła, coby nie robić konkurencji ;) No ale żeby stał w szeregu przed dziewczyną :bejsbol:
Dokko (bardzo mi to do niego pasuje) w czarnym dresiku - również, acz nie obraziłabym się, gdyby również zaprezentował się w mundurze :mrgreen:
Odnośnie reszty wypowie się później, na razie tylko powiem, że miło zobaczyć znajome twarze w innej aranżacji - szwagra Koszmity i Zuą Babę z Empress zwłaszcza :mrgreen: i ojca YD :banan:

Retrospekcja przydługa - ale mam nadzieję, że mamy ją już za sobą całą. Ja wolę raz a porządnie niż wracać po 15 razy. Albo zajmuje kilka odcinków.
Generalnie - porządny setup i przedstawienie postaci. Obaczym co dalej.

zooshe - Pią 09 Maj, 2014 10:17

Trzykrotka napisał/a:

Tak! W YAAS wyłapałam trójkę znajomych w dalszym tle. Pani komendant to wredna ochmistrzyni z Empress Ki/wredna matka Hyo Shina z Heirs, a gangster - ojciec Young Do :wink: Znalazłam też chłopczyka, który grał w Greatest Love - niestety, dzieciak jest jeszcze tęższy niż wtedy. Mały pączuś, nie wygląda to dobrze.
Akurat fotosik wyrzuca mi błąd i nie mogę wrzucić fotek poglądowych. A była nawet fanserwis - Żabul pod koszulą ma bardzo ładną klatę :lol:

I jeszcze aktorka grająca młodszą wersję Soo Sun grała także w Age of Felling, a matka żabulka to szefowa pielęgniarek z Horse Doctor.

Dziś ruszyła sprzedaż biletów na musical Hedwig z JSW. Jak donoszą na soompi bilety rozeszły się w minute a zainteresowanie było tak duże, że padły serwery.

Aragonte - Pią 09 Maj, 2014 10:19

Trzykrotka napisał/a:
O, taki KMM mi się podoba! Wreszcie zgubił pokerową twarz :oklaski:

To co powiesz na takiego KMM? :wink:





No i przede wszystkim gif ukazujący Seok Joo w szpitalu :lol:


Strasznie mnie bawią te gify :lol: Źródełko to samo co zawsze, czyli soompi.

Aragonte - Pią 09 Maj, 2014 10:27

Widze, że Anaru nikt nie odpowiedział, więc to uzupełnię :)
Anaru napisał/a:
Kang Mae to bohater czego? :mysle:
Wem, że powinnam to wiedzieć :zawstydzona2:

A niekoniecznie, bo Beethoven Virus jeszcze nie oglądałaś :)
Kang Mae albo Maestro Kang (tak naprawdę nazywał się Kang Gun Woo, ale w serialu jest dwóch bohaterów o takim samym imieniu i nazwisku, więc jakoś trzeba ich rozróżniać) to centralna postać BV właśnie i przedmiot zachwytów Admete i moich :)

Admete - Pią 09 Maj, 2014 10:52

Sceny szpitalne były rewelacyjne. Bohater KMM taki oderwany od rzeczywistości - za wyjątkiem świata prawniczego. I jak dostawał nagle napadów śmiechu. Ogólnie chyba jedyny moment w tej dramie, gdy bohater na chwilę przestał mieć problemy ( poza amnezją oczywiście ) ;) W czwartym odcinku będzie już mniej lajtowo.
Trzykrotka - Pią 09 Maj, 2014 10:53

Aragonte napisał/a:

To co powiesz na takiego KMM? :wink:


Taki mi się podoba i pewnie się nim z Wami pozachwycam :oklaski: Z przyjemnością się pozachwycam.

Fotki z YAAS

Rekruci


Beatlesowskie ujęcie (czy ktoś to jeszcze pamięta :serduszkate: )


Krewni i znajomi


Rzeczona klata Żabula. Tamci dwaj to kurczaki, więc się poprzesłaniali :lol:


BeeMer - masz przecudną sukienkę. Ten odcinek Empress uwielbiałam.

Trzykrotka - Pią 09 Maj, 2014 11:54

Ach jeeeej :serduszkate: :serduszkate:

I jeszcze


I jeszce :confused3:

BeeMeR - Pią 09 Maj, 2014 12:17

Trzykrotka napisał/a:
Ten odcinek Empress uwielbiałam.
No właśnie ja też najmilej wspominam czasy beztroskiego baraszkowania na plaży - chciałam avek z Empress, które powolutku dokańczam (Maha po przeskoku czasowym bardzo mi się podoba jako postać, aktorsko znacznie gorzej, ale cóż można wymagać od dzieciaka - przynajmniej bardzo zły nie jest), a te późniejsze pompatyczne obnoszenie sukien po pałacu jakoś tak mniej. Acz ładnie to wygląda na ekranie :)

Z fotek YAAS dodam tylko mundury, dresik i odzienie mniej formalne do pościgu - scena ze zdejmowaniem trencza i wieszaniem na przypadkowej, ślicznej dziewczynie (której twarz wyrażała li i jedynie słowa: "oppa?") jest absolutnie cudna - mam nadzieję, że temat dbania o trencz będzie kontynuowany :lol:


Najmniej mnie przekonała póki co dziewczyna - a z kolei w retrospekcji bardzo mi się podobała - taka zadziorna, pyskata i bardzo dobrze zagrana (bo chłopięce role to ta różnie wypały :roll: ) a makijaż miała dalibóg jak moja koleżanka, gdy mając lat kilkanaście po raz pierwszy się umalowała własnoręcznie i wyglądała jak lafirynda :rotfl:
Teraz nastolatki mają makijaż w jednym paluszku, ech

Agn - Pią 09 Maj, 2014 12:28

Trzykrotka napisał/a:
Zamówiłam sobie na urodziny w pracy Koreański nie gryzie. Ale nie było :(

Ja mam "Koreański. Kurs podstawowy". Ale jeszcze nie zaczęłam. Mam obawy. :?
Admete napisał/a:
przykład tego, jak jestem zwariowana na punkcie KMM

Przynajmniej nie jestem sama ze swoim szaleństwem ogólnokoreańskim. Powinnam wrócić do fiszek.
zooshe napisał/a:
Na to liczę, choć pewnie pod koniec i tak czekają nas dramatozy.

Założę się. Póki co jest zabawnie na równi z poważnie. Właśnie obejrzałam 3 odcinek, pokwikując z uciechy. :) Ojciec bohatera grał w CH i IG.
zooshe napisał/a:
Ostatnia lekka drama jaką oglądałam to INR3 a potem same ciężkie gatunkowo. Dlatego chcę teraz coś lekkiego i zabawnego.

Obawiam się, że to aż tak lekkie nie będzie. Ale zobaczymy.
Admete napisał/a:
W czwartym odcinku będzie już mniej lajtowo.

Na pewno, ale idę o zakład, że sobie poradzi i tak tym gościom odpowie, że im w pięty pójdzie i zaczną gapić się po sobie z minami zbitych piesków.
Acz może być zabawnie ze względu na stażystkę - jak ona go prowadzi, pokazuje, kto jest kim... :lol:
Trzykrotka napisał/a:
Krewni i znajomi

Skąd ja znam tę kobietę? :mysle:
Trzykrotka napisał/a:
Ach jeeeej :serduszkate: :serduszkate:

Moje serce... :paddotylu: :serce2:
Skarpety już mnie tak nie zachwyciły. :P
Papieros też nie, ale jemu na stylizowanych fotkach do twarzy z petem, niestety.
Chyba wszyscy Koreańczycy palą, damn it...

Trzykrotka - Pią 09 Maj, 2014 12:57

Agn napisał/a:

Skąd ja znam tę kobietę? :mysle:

Piekielna mamusia Hyo Shina - rzygacza z Heirs. Ta, która go do samobójstwa prowadziła za rączkę :shock:

Edit: jeszcze w temacie grzybowym - coraz mam większą awersję do tej fryzury. Kiedyś już wklejałam zdjęcie (sprawdziłam nazwisko :mrgreen: ) Ahn Jae Heyona zwanego Szwagrem Koszmita z sesji z PSH. Bez tego ciężkiego kasku na czole wygląda o niebo lepiej

Agn - Pią 09 Maj, 2014 13:05

No taaaak... *wali się w łeb* Ale mam wrażenie, że jeszcze skądś... :mysle:
zooshe - Pią 09 Maj, 2014 17:01

Ogłoszenie parafialne.

Gdyby ktoś miał ochotę, zapoznać się bliżej z Japonią.

BeeMeR - Pią 09 Maj, 2014 18:03

YAAS odc.2

Na razie udało mi się obejrzeć cały kwadrans, więc tak tylko o wrażeniach ogólnych:
Drama wyraźnie stawia na czerń i biel (przynajmniej początkowo) - i ogromnie mi się to podoba :banan: Zwłaszcza jeśli chodzi o fryzury (i stroje) głównych panów - nawet ten okularnik ma włosy ledwie liźnięte brązem a nie upiornie brązowe :mrgreen:


Panna ma brązowe, ale nawet nie wygląda źle - tylko i tak jeszcze mnie do siebie nie przekonała :roll: a ta druga jeszcze mniej :roll:


No i niespodzianka - kolejny stary znajomy ;)

Admete - Pią 09 Maj, 2014 22:24

Wszystkim , którzy pragną, by NL był lekka dramą ( zooshe ;) ) przesyłam ostrzeżenie - lekko nie będzie. Będzie za to dramatycznie, poważnie i melancholijnie. Jak Suk Joo odkryje w końcu, kim się stał w ciągu swojego życia, to chyba będzie nienawidził sam siebie. A z zapowiedzi następnego odcinka wynika, że będzie chciał wiedzieć wszystko - bez taryfy ulgowej. Na razie jest zagubiony, porusza się w świecie, który jest dla niego obcy. To interesujące, jak stopniowo zaczyna polegać na Ji Yoon. Dodam przy tym, że w zasadzie nie potrzebuję między nimi romansu, ale jak coś będzie ( odpowiednio napisane ), to się nie obrażę. Ona mi pasuje do Tal Tala ( tak już go będę nazywać ) i jeśli ją z nim sparują, to nie powiem złego słowa. Ji Yoon ma ciekawą przeszłość i nie mniej ciekawą rodzinę - myślę, że to wyjdzie w dalszej części. W odcinku 4 jest bardzo dużo prawniczego żargonu i muszę przyznać, że nic a nic z tego nie rozumiem. Nie przeszkadza mi to za bardzo, bo świadczy o tym, że scenarzysta chce pokazać trochę prawdy o takich sprawach. Myślę, że dla Koreańczyków ta historia jest jaśniejsza. Mam tylko wątpliwości, czy ta drama nie jest zbyt skomplikowana i uwaga - używam tego słowa odnośnie k-dramy - psychologiczna ;) Osobiście nic a nic nie narzekam i chciałabym, żeby nadal było intensywnie, poważnie, interesująco. KMM ma co grać, a dotrzymuje mu kroku Kim Sang Joong jako szef szefów Cha. Coraz bardziej doceniam tego aktora i jego chłodny urok. Jakem ajumma uważam, że jest przystojny i potrafi nadać swoim postaciom charyzmatyczny rys. Ciekawa jest bardzo, jaka będzie narzeczona naszego prawnika - mam nadzieję, że wniesie coś wartościowego, pozwoli postaci KMM na dołożenie kolejnej warstwy. Z bardzo dobrych scen wymieniłabym nocno-ranną rozmowę między Suk Joo i Ji Yoon i obie rozmowy między Suk Joo i Cha ( zwłaszcza tę na dachu ). Ogólnie odpowiada mi wycofany, angstowy KMM ;) Trochę się obawiam tego, że jak im spadnie oglądalność, bo za trudne, za poważne, to jak zawsze po dobrym poczatku będą bezsensowne dramatozy. Tak czy inaczej dla KMM obejrzę pewnie i dramatozy, ale jak raz mogliby mieć coś powazniejszego w telewizji.
Na soompi przeczytałam, że sprawa prawnicza kolejny raz jest wzorowana na prawdziwej:

Cytat:
The two fictional companies involved in episode 4's case seem to be based on the family war in the Hyundai Group in Korea. So may be to a Korean audience, it didn't sound as Greek to me.

Agn - Sob 10 Maj, 2014 00:19

Zooshe napisał/a:
Gdyby ktoś miał ochotę, zapoznać się bliżej z Japonią.

Ja byk kciała, ale miasto nie to. :(

Oho, czyli nie ma co liczyć z NL na w miarę lekką rozrywkę.
Ale ja i tak się cieszę. Drama mi się podoba, może mnie rozjechać, nie pierwszy raz bym takie rozjechanie zaliczyła, prawdaż...
Miałam oglądać 4 odcinek NL, ale zrobię to jutro, do śniadanka sobie strzelę. Chwilowo podziwiam LMH w mini-mini i choć nie ma tej ikry, co np. serial reklam Toyoty Camry, to i tak się cieszę - no tak ładnie wygląda... a bluza mi nie straszna. ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group