Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku
BeeMeR - Czw 08 Maj, 2014 20:39
| Admete napisał/a: | | Pomyślę nad udzielaniem się | Pomyśl i wróć
A właściwie nigdzie nie odchodź
Ja sobie cenię Wasze wypowiedzi, bo nawet jeśli oglądamy to samo, dramę czy film, to bardzo często odbieramy to zupełnie inaczej - i to jest wspaniałe.
Admete - Czw 08 Maj, 2014 21:43
W 3 odcinku bardzo mi się podobało, jak KMM zagrał zmianę w swoim bohaterze. Takie trochę zdziwienie światem. Rewelacyjna rozmowa na ławce. Przychodzi prawnik, więc pewnie coś złego zrobiłem. Wszystko notuje w tym zeszyciku, bo boi się, że znów zapomni. Ciekawe, czy na koniec każą mu umrzeć od tego urazu mózgu Powiedział też, że zwraca teraz uwagę na szczegóły. Cała sekwencja udzielania porad w szpitalu jest przezabawna. Ot tak sobie, mimochodem rozwiązuje problemy pacjentów. Rekin prawniczy w słodkiej piżamce Bardzo dobry jest ten moment gdy Kim Suk Joo siada na sofie w swoim mieszkaniu. Taki wyobcowany zupełnie. KMM ma nadal bardzo ładne dłonie. Ogólnie on strasznie szczupły jest i chyba miał chrypkę, jak kręcili. Ciekawą przeszłość ma bohaterka...Ma powody by nienawidzić Seuk Joo. A ponieważ szkolę swój koreański, to obejrzałam sobie odcinek 4 bez napisów Przynajmniej mogłam sobie popatrzeć.
Suk Joo sprzed i po wypadku wydaje się być bardzo samotny.
Anaru - Czw 08 Maj, 2014 23:29
Nie ma tego złego tak do konca. Nie ma kompa, nie ma wygody działania, to sie biorę za 1 odcinek GG. Juz sobie wrzuciłam napisy po naszemu na kompiczka. Ciekawa jestem, starannie usiłowałam omijać wzrokiem co większe spoilery i nie pamiętam, więc o tyle dobrze.
Aragonte - Czw 08 Maj, 2014 23:39
No dobra, trójeczka NL obejrzana z angielskim sosem, czwóreczka saute, bez sosu i dodatków, więc zrozumiałam głownie "tak", "nie", "dziękuję", "przepraszam" oraz imiona bohaterów
Nie mam siły dzisiaj pisać, więc tylko wrzucę taki jeden gif znaleziony na Soompi, już z czwartego odcinka:
I idę spać, może mi się KMM przyśni
Agn - Czw 08 Maj, 2014 23:50
| Trzykrotka napisał/a: | Agn napisał/a:
Kto ma nadmiar wolnego czasu i chciałby to sprawdzić?
Ja na bank sprawdzę - zassałam razem z braterskim Trójkącikiem. Kiedy? Nie pytajcie, bo sama nie wiem |
O Trójkąciku też napisz, jak liźniesz temat.
| Trzykrotka napisał/a: | | Nnno, znajomy blog wrócił z trójką w adresie |
Oraz dodatkowym 0. Spodziewałam się tej trójki, ostatecznie poprzedni adres był z dwójką. Pewnie pierwszą wersję też wywalono.
| Trzykrotka napisał/a: | | To może przecież być największe rozczarowanie mojego życia, ale cieszę się jak Gosi Kicia na walerianę. |
Ładne porównanie.
Nie nastawiaj się negatywnie! Może będzie fajne i będziesz nas kusić?
Swoją szosą - zerknęłam na twój avek i przypomniało mi się, że powinnam SLA nadrobić, bo ostatnio zapomniałam.
| Trzykrotka napisał/a: | A że już późno, to jeszcze prezes po godzinach |
Mhmm, niech żyją nam prezesiii, przez szereg długich laaat...
| Zooshe napisał/a: | | Po dosyć ciężkich tematach w GG i Gap Dongu liczę na dobry wątek komediowy. Obym się nie zawiodła. |
Spoko, jak dla mnie NL ma spore zadadki na odpowiednio wyważone wątki kryminalno-prawniczy z komediowym. No i posiada w głównej obsadzie KMM, a on jest w stanie, jak widzę, każdą niedogodność wynagrodzić.
| Zooshe napisał/a: | | Ta drama tak ma do końca. |
No to się będę zbierała z podłogi przez jeszcze dłuuuuugi czas...
| Zooshe napisał/a: | straszne herezje wypisywałam, mówiąc że aktor nie jest urodziwy. |
Nawet nie pamiętam... widać postanowiłam nie dostrzegać pewnych bredni, które każdy czasem musi chlapnąć.
| Trzykrotka napisał/a: | | odegra jakąś rolę w dramie, prócz tego, że jest idolem małej Saet Byeol? |
Jak zobaczyłam to COŚ, to w głowie usłyszałam od raz The dope show Marilyna Mansona jako podkład muzyczny na jego wejście.
| Trzykrotka napisał/a: | | Wobec ostatnich rewelacji o drakońskich opłatach za pobieranie Obławy z torretów myslę, że nie jest od rzeczy schowanie się - choćby na wszelki wypadek. |
Podkreślam - z torrentów. Kiedy ściągasz z torrentów, to już ściągając - udostępniasz. A udostępnienie jest karalne.
| Admete napisał/a: | | Przepraszam Agn, ale ostatnio zawsze chcesz inaczej. |
Pozwolę sobie zauważyć, że poprzednio chciałam logicznego, wyraźnego argumentu i przyjęłam do wiadomości, kiedy taki padł. I tyle. Niczego strasznego przecież nie zażądałam, po prostu nie mogłam zrozumieć, dlaczego jeden temat jest w kilku wątkach, bo nigdy się z czymś takim na żadnym forum nie spotkałam. Proste.
I nie chodzi o to, by być za wszelką cenę przeciwko komuś lub na złość. Zresztą - priv na ciebie czeka. Może coś z niego zrozumiesz.
| Admete napisał/a: | | co jest skomplikowanego w tym, że jest tutaj. |
Np. to, że już w pracy nie mogę sobie podczytać, co nowego napisałyście, bo nie mogę się nigdzie logować (sprawdzają). A w czasie przerwy śniadaniowej lubię zerknąć.
| BeeMeR napisał/a: | Aragonte napisał/a:
Admete, nie rób za długiej przerwy, plisss
popieram |
I ja też.
| Admete napisał/a: | | ale ja teraz oglądam tylko KMM w NL. |
Nieśmiało zaważam, że my też oglądamy NL i zachwycamy się Kim Myung Minem.
A przynajmniej ja.
W sposób absolutny.
| Admete napisał/a: | A ponieważ szkolę swój koreański, to obejrzałam sobie odcinek 4 bez napisów |
Ding dong! Szkolisz koreański? *zafrapowana*
| Aragonte napisał/a: | czwóreczka saute, bez sosu i dodatków, więc zrozumiałam głownie "tak", "nie", "dziękuję", "przepraszam" oraz imiona bohaterów |
Już jesteś nasza!
Trzykrotka - Pią 09 Maj, 2014 00:31
Wpadłam do domu o 21.30, a do komputera siadłam po godzinie, więc czasu miałam tyle, żeby jeden odcinek czegoś obejrzeć. Rzuciłam się na YASS
Sekwencję pościgu, po recenzji zooshe, obejrzałam sobie jeszcze w przerwie śniadaniowej w pracy, bo się doczekać nie mogłam.
Zeszłam ze śmiechu, zwłaszcza od momentu, kiedy cała ekipa zaczęła ścigać zbirów na piechotę. Nie wiedziałam, co podziwiać bardziej: wyścig Dokko (sorri, on jeszcze długo będzie dla mnie Dokko Jinem ) z Żabulem, czy cudowny sposób łapania przestępców przez szwagra Koszmita (kiedy - po odpowiednim zadbaniu o prochowiec ruszył przed siebie z okrzykiem ajussi! po prostu padłam )
Początek i koniec były jak dla mnie takie, jak się spodziewałam. Pościg był przedni. A potem przedstawienie się rekrutów i motywacji do pracy w kryminalnym:
Przyszłam do dochodzeniówki, bo tu najlepiej płacą.
Chciałem być krawężnikiem, ale nie było wolnych miejsc i - ale jaja! - trafiłem do kryminalnego!
Nazywam się tak-i-tak i przyszedłem tu żeby dobrze się bawić.
Gorzej ze środkiem. Rozumiem, że trzeba było pokazać, jak trudne początki mają za sobą rekrut - Żabul z Komendantem, ale ten skok nastroju był trochę - jak dla mnie - za ostry. Żabulowi jednak do twarzy z ponurością i milkliwością - kompletny kontrast z dotychczasowym emploi. Żółtodzioby bardzo mi się podobają. Na razie mniej panna i młodociany szwagier Koszmita - nie z urody, tylko z gry aktorskiej. Za to Żabul i osobnik w lennonówkach - miodzio. Cha Seung Wonowi na szczęście nie zrobili grzyba, dodali szpakowaty trzydniowy zarost i pokazują, jaki jest sprawny - biegł jak jeleń, normalnie....
Pierwsze koty za płoty - oglądać dalej będę i trzymać kciuki, żeby szło w stronę klimatu i poziomu pierwszej sekwencji.
| Agn napisał/a: |
Ding dong! Szkolisz koreański? *zafrapowana* |
BTW: Zamówiłam sobie na urodziny w pracy Koreański nie gryzie. Ale nie było Dostałam Włoski nie gryzie, z czego też się cieszę, bo do Włoch jadę niedługo, a do Seulu może nigdy, ale mam ten samouczek w planach
Admete - Pią 09 Maj, 2014 05:17
Z tym szkoleniem to żart - przykład tego, jak jestem zwariowana na punkcie KMM. Pomyślałam sobie, że to nawet będzie przyjemne tak sobie pogapić się na niego i zachwycić grą, nie trudząc się czytaniem tekstu na dole. Już kiedyś stwierdziłam, że ten język - inaczej niż hindi - jest jednak całkiem mi obcy i naprawdę trudno wyróżnić poszczególne słowa. Przy GG wyłapałam jednak "palli, palli" Ostatnio nawet zastosowałam te słowa w życiu realnym - z odpowiednim wyjaśnieniem.
zooshe - Pią 09 Maj, 2014 07:33
| Agn napisał/a: |
Spoko, jak dla mnie NL ma spore zadadki na odpowiednio wyważone wątki kryminalno-prawniczy z komediowym. No i posiada w głównej obsadzie KMM, a on jest w stanie, jak widzę, każdą niedogodność wynagrodzić. |
Na to liczę, choć pewnie pod koniec i tak czekają nas dramatozy.
Ostatnia lekka drama jaką oglądałam to INR3 a potem same ciężkie gatunkowo. Dlatego chcę teraz coś lekkiego i zabawnego.
| Trzykrotka napisał/a: |
Zeszłam ze śmiechu, zwłaszcza od momentu, kiedy cała ekipa zaczęła ścigać zbirów na piechotę. Nie wiedziałam, co podziwiać bardziej: wyścig Dokko (sorri, on jeszcze długo będzie dla mnie Dokko Jinem ) z Żabulem, czy cudowny sposób łapania przestępców przez szwagra Koszmita (kiedy - po odpowiednim zadbaniu o prochowiec ruszył przed siebie z okrzykiem ajussi! po prostu padłam ) |
Wspaniały przykład niekompetencji.
Liczę, że w drugim odcinku będzie więcej tego typu sytuacji zamiast przydługich retrospekcji. Zwłaszcza, że jak dotąd wszyscy żółtodzióby jak i stary wyga Pan Seok bardzo mi się podobają.
Ta laska tylko trochę mnie zastanawia, w młodszej wersji była postrachem całej szkoły i biła się z facetami a teraz zachowuje się jak blondynka.
Zauważyłaś tą wredną ajumme z Empress Ki w roli policjantki.
Aragonte - Pią 09 Maj, 2014 08:24
| Admete napisał/a: | | Z tym szkoleniem to żart - przykład tego, jak jestem zwariowana na punkcie KMM. Pomyślałam sobie, że to nawet będzie przyjemne tak sobie pogapić się na niego i zachwycić grą, nie trudząc się czytaniem tekstu na dole. |
Też to sobie tak tłumaczyłam, kiedy włączałam trzeci odcinek NL w wersji saute A wczoraj czwarty
Na dobry początek dnia - gif z zajawki piątego odcinka (chyba), to chyba przyjaciel Seok Joo próbuje mu zmierzyć gorączkę po tym, kiedy tamten zaczął się do niego zwracać w pełni formalny sposób
Gif stąd:
http://forums.soompi.com/...9C%EC%84%A0/p46
I jeśli bohatera KMM ubiją pod koniec dramy albo zrobią mu jakąś większą krzywdę, to policzę się ze scenarzystami
Trzykrotka - Pią 09 Maj, 2014 09:25
O, taki KMM mi się podoba! Wreszcie zgubił pokerową twarz
Tak! W YAAS wyłapałam trójkę znajomych w dalszym tle. Pani komendant to wredna ochmistrzyni z Empress Ki/wredna matka Hyo Shina z Heirs, a gangster - ojciec Young Do Znalazłam też chłopczyka, który grał w Greatest Love - niestety, dzieciak jest jeszcze tęższy niż wtedy. Mały pączuś, nie wygląda to dobrze.
Akurat fotosik wyrzuca mi błąd i nie mogę wrzucić fotek poglądowych. A była nawet fanserwis - Żabul pod koszulą ma bardzo ładną klatę
BeeMeR - Pią 09 Maj, 2014 09:49
YAAS odc 1 - obejrzałam i ja.
Pościgiem w pierwszej chwili zachwycona nie byłam - część samochodowa wydała mi się na siłę, ale już część na piechotę - miodzio
(Za wyjątkiem rzygania na boku )
Żabulek w wersji mrrrocznej - jak najbardziej. W mundurze - jeszcze bardziej Wyraźnie jest kreowany na gwiazdę dramy - wystarczy spojrzeć z jakim pietyzmem kręcone jest ujęcie jego trampek (z podwójną kokardą ) Klatę ładną okazał, odfajkowane Reszta panów się przysłoniła, coby nie robić konkurencji No ale żeby stał w szeregu przed dziewczyną
Dokko (bardzo mi to do niego pasuje) w czarnym dresiku - również, acz nie obraziłabym się, gdyby również zaprezentował się w mundurze
Odnośnie reszty wypowie się później, na razie tylko powiem, że miło zobaczyć znajome twarze w innej aranżacji - szwagra Koszmity i Zuą Babę z Empress zwłaszcza i ojca YD
Retrospekcja przydługa - ale mam nadzieję, że mamy ją już za sobą całą. Ja wolę raz a porządnie niż wracać po 15 razy. Albo zajmuje kilka odcinków.
Generalnie - porządny setup i przedstawienie postaci. Obaczym co dalej.
zooshe - Pią 09 Maj, 2014 10:17
| Trzykrotka napisał/a: |
Tak! W YAAS wyłapałam trójkę znajomych w dalszym tle. Pani komendant to wredna ochmistrzyni z Empress Ki/wredna matka Hyo Shina z Heirs, a gangster - ojciec Young Do Znalazłam też chłopczyka, który grał w Greatest Love - niestety, dzieciak jest jeszcze tęższy niż wtedy. Mały pączuś, nie wygląda to dobrze.
Akurat fotosik wyrzuca mi błąd i nie mogę wrzucić fotek poglądowych. A była nawet fanserwis - Żabul pod koszulą ma bardzo ładną klatę |
I jeszcze aktorka grająca młodszą wersję Soo Sun grała także w Age of Felling, a matka żabulka to szefowa pielęgniarek z Horse Doctor.
Dziś ruszyła sprzedaż biletów na musical Hedwig z JSW. Jak donoszą na soompi bilety rozeszły się w minute a zainteresowanie było tak duże, że padły serwery.
Aragonte - Pią 09 Maj, 2014 10:19
| Trzykrotka napisał/a: | O, taki KMM mi się podoba! Wreszcie zgubił pokerową twarz |
To co powiesz na takiego KMM?
No i przede wszystkim gif ukazujący Seok Joo w szpitalu
Strasznie mnie bawią te gify Źródełko to samo co zawsze, czyli soompi.
Aragonte - Pią 09 Maj, 2014 10:27
Widze, że Anaru nikt nie odpowiedział, więc to uzupełnię
| Anaru napisał/a: | Kang Mae to bohater czego?
Wem, że powinnam to wiedzieć |
A niekoniecznie, bo Beethoven Virus jeszcze nie oglądałaś
Kang Mae albo Maestro Kang (tak naprawdę nazywał się Kang Gun Woo, ale w serialu jest dwóch bohaterów o takim samym imieniu i nazwisku, więc jakoś trzeba ich rozróżniać) to centralna postać BV właśnie i przedmiot zachwytów Admete i moich
Admete - Pią 09 Maj, 2014 10:52
Sceny szpitalne były rewelacyjne. Bohater KMM taki oderwany od rzeczywistości - za wyjątkiem świata prawniczego. I jak dostawał nagle napadów śmiechu. Ogólnie chyba jedyny moment w tej dramie, gdy bohater na chwilę przestał mieć problemy ( poza amnezją oczywiście ) W czwartym odcinku będzie już mniej lajtowo.
Trzykrotka - Pią 09 Maj, 2014 10:53
| Aragonte napisał/a: |
To co powiesz na takiego KMM?
|
Taki mi się podoba i pewnie się nim z Wami pozachwycam Z przyjemnością się pozachwycam.
Fotki z YAAS
Rekruci
 
Beatlesowskie ujęcie (czy ktoś to jeszcze pamięta )
Krewni i znajomi
 
Rzeczona klata Żabula. Tamci dwaj to kurczaki, więc się poprzesłaniali
BeeMer - masz przecudną sukienkę. Ten odcinek Empress uwielbiałam.
Trzykrotka - Pią 09 Maj, 2014 11:54
Ach jeeeej

I jeszcze
I jeszce
BeeMeR - Pią 09 Maj, 2014 12:17
| Trzykrotka napisał/a: | | Ten odcinek Empress uwielbiałam. | No właśnie ja też najmilej wspominam czasy beztroskiego baraszkowania na plaży - chciałam avek z Empress, które powolutku dokańczam (Maha po przeskoku czasowym bardzo mi się podoba jako postać, aktorsko znacznie gorzej, ale cóż można wymagać od dzieciaka - przynajmniej bardzo zły nie jest), a te późniejsze pompatyczne obnoszenie sukien po pałacu jakoś tak mniej. Acz ładnie to wygląda na ekranie
Z fotek YAAS dodam tylko mundury, dresik i odzienie mniej formalne do pościgu - scena ze zdejmowaniem trencza i wieszaniem na przypadkowej, ślicznej dziewczynie (której twarz wyrażała li i jedynie słowa: "oppa?") jest absolutnie cudna - mam nadzieję, że temat dbania o trencz będzie kontynuowany
Najmniej mnie przekonała póki co dziewczyna - a z kolei w retrospekcji bardzo mi się podobała - taka zadziorna, pyskata i bardzo dobrze zagrana (bo chłopięce role to ta różnie wypały ) a makijaż miała dalibóg jak moja koleżanka, gdy mając lat kilkanaście po raz pierwszy się umalowała własnoręcznie i wyglądała jak lafirynda
Teraz nastolatki mają makijaż w jednym paluszku, ech
Agn - Pią 09 Maj, 2014 12:28
| Trzykrotka napisał/a: | Zamówiłam sobie na urodziny w pracy Koreański nie gryzie. Ale nie było |
Ja mam "Koreański. Kurs podstawowy". Ale jeszcze nie zaczęłam. Mam obawy.
| Admete napisał/a: | | przykład tego, jak jestem zwariowana na punkcie KMM |
Przynajmniej nie jestem sama ze swoim szaleństwem ogólnokoreańskim. Powinnam wrócić do fiszek.
| zooshe napisał/a: | | Na to liczę, choć pewnie pod koniec i tak czekają nas dramatozy. |
Założę się. Póki co jest zabawnie na równi z poważnie. Właśnie obejrzałam 3 odcinek, pokwikując z uciechy. Ojciec bohatera grał w CH i IG.
| zooshe napisał/a: | | Ostatnia lekka drama jaką oglądałam to INR3 a potem same ciężkie gatunkowo. Dlatego chcę teraz coś lekkiego i zabawnego. |
Obawiam się, że to aż tak lekkie nie będzie. Ale zobaczymy.
| Admete napisał/a: | | W czwartym odcinku będzie już mniej lajtowo. |
Na pewno, ale idę o zakład, że sobie poradzi i tak tym gościom odpowie, że im w pięty pójdzie i zaczną gapić się po sobie z minami zbitych piesków.
Acz może być zabawnie ze względu na stażystkę - jak ona go prowadzi, pokazuje, kto jest kim...
| Trzykrotka napisał/a: | | Krewni i znajomi |
Skąd ja znam tę kobietę?
| Trzykrotka napisał/a: | Ach jeeeej |
Moje serce...
Skarpety już mnie tak nie zachwyciły.
Papieros też nie, ale jemu na stylizowanych fotkach do twarzy z petem, niestety.
Chyba wszyscy Koreańczycy palą, damn it...
Trzykrotka - Pią 09 Maj, 2014 12:57
| Agn napisał/a: |
Skąd ja znam tę kobietę?
|
Piekielna mamusia Hyo Shina - rzygacza z Heirs. Ta, która go do samobójstwa prowadziła za rączkę
Edit: jeszcze w temacie grzybowym - coraz mam większą awersję do tej fryzury. Kiedyś już wklejałam zdjęcie (sprawdziłam nazwisko ) Ahn Jae Heyona zwanego Szwagrem Koszmita z sesji z PSH. Bez tego ciężkiego kasku na czole wygląda o niebo lepiej

Agn - Pią 09 Maj, 2014 13:05
No taaaak... *wali się w łeb* Ale mam wrażenie, że jeszcze skądś...
zooshe - Pią 09 Maj, 2014 17:01
Ogłoszenie parafialne.
Gdyby ktoś miał ochotę, zapoznać się bliżej z Japonią.
BeeMeR - Pią 09 Maj, 2014 18:03
YAAS odc.2
Na razie udało mi się obejrzeć cały kwadrans, więc tak tylko o wrażeniach ogólnych:
Drama wyraźnie stawia na czerń i biel (przynajmniej początkowo) - i ogromnie mi się to podoba Zwłaszcza jeśli chodzi o fryzury (i stroje) głównych panów - nawet ten okularnik ma włosy ledwie liźnięte brązem a nie upiornie brązowe
Panna ma brązowe, ale nawet nie wygląda źle - tylko i tak jeszcze mnie do siebie nie przekonała a ta druga jeszcze mniej
No i niespodzianka - kolejny stary znajomy
Admete - Pią 09 Maj, 2014 22:24
Wszystkim , którzy pragną, by NL był lekka dramą ( zooshe ) przesyłam ostrzeżenie - lekko nie będzie. Będzie za to dramatycznie, poważnie i melancholijnie. Jak Suk Joo odkryje w końcu, kim się stał w ciągu swojego życia, to chyba będzie nienawidził sam siebie. A z zapowiedzi następnego odcinka wynika, że będzie chciał wiedzieć wszystko - bez taryfy ulgowej. Na razie jest zagubiony, porusza się w świecie, który jest dla niego obcy. To interesujące, jak stopniowo zaczyna polegać na Ji Yoon. Dodam przy tym, że w zasadzie nie potrzebuję między nimi romansu, ale jak coś będzie ( odpowiednio napisane ), to się nie obrażę. Ona mi pasuje do Tal Tala ( tak już go będę nazywać ) i jeśli ją z nim sparują, to nie powiem złego słowa. Ji Yoon ma ciekawą przeszłość i nie mniej ciekawą rodzinę - myślę, że to wyjdzie w dalszej części. W odcinku 4 jest bardzo dużo prawniczego żargonu i muszę przyznać, że nic a nic z tego nie rozumiem. Nie przeszkadza mi to za bardzo, bo świadczy o tym, że scenarzysta chce pokazać trochę prawdy o takich sprawach. Myślę, że dla Koreańczyków ta historia jest jaśniejsza. Mam tylko wątpliwości, czy ta drama nie jest zbyt skomplikowana i uwaga - używam tego słowa odnośnie k-dramy - psychologiczna Osobiście nic a nic nie narzekam i chciałabym, żeby nadal było intensywnie, poważnie, interesująco. KMM ma co grać, a dotrzymuje mu kroku Kim Sang Joong jako szef szefów Cha. Coraz bardziej doceniam tego aktora i jego chłodny urok. Jakem ajumma uważam, że jest przystojny i potrafi nadać swoim postaciom charyzmatyczny rys. Ciekawa jest bardzo, jaka będzie narzeczona naszego prawnika - mam nadzieję, że wniesie coś wartościowego, pozwoli postaci KMM na dołożenie kolejnej warstwy. Z bardzo dobrych scen wymieniłabym nocno-ranną rozmowę między Suk Joo i Ji Yoon i obie rozmowy między Suk Joo i Cha ( zwłaszcza tę na dachu ). Ogólnie odpowiada mi wycofany, angstowy KMM Trochę się obawiam tego, że jak im spadnie oglądalność, bo za trudne, za poważne, to jak zawsze po dobrym poczatku będą bezsensowne dramatozy. Tak czy inaczej dla KMM obejrzę pewnie i dramatozy, ale jak raz mogliby mieć coś powazniejszego w telewizji.
Na soompi przeczytałam, że sprawa prawnicza kolejny raz jest wzorowana na prawdziwej:
| Cytat: | | The two fictional companies involved in episode 4's case seem to be based on the family war in the Hyundai Group in Korea. So may be to a Korean audience, it didn't sound as Greek to me. |
Agn - Sob 10 Maj, 2014 00:19
| Zooshe napisał/a: | | Gdyby ktoś miał ochotę, zapoznać się bliżej z Japonią. |
Ja byk kciała, ale miasto nie to.
Oho, czyli nie ma co liczyć z NL na w miarę lekką rozrywkę.
Ale ja i tak się cieszę. Drama mi się podoba, może mnie rozjechać, nie pierwszy raz bym takie rozjechanie zaliczyła, prawdaż...
Miałam oglądać 4 odcinek NL, ale zrobię to jutro, do śniadanka sobie strzelę. Chwilowo podziwiam LMH w mini-mini i choć nie ma tej ikry, co np. serial reklam Toyoty Camry, to i tak się cieszę - no tak ładnie wygląda... a bluza mi nie straszna.
|
|
|