To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji

zooshe - Nie 09 Lut, 2014 11:06

Trzykrotka napisał/a:

Woo Bina :rumieniec: Chciałam zobaczyć, czy nie miał jakiejś nowej sesji zdjęciowej w tym roku.

Doprawdy skąd ten rumieniec. Nie ma czego się wstydzić. :-P
Zdjęcia faktyczne cudne.

Trzykrotka - Nie 09 Lut, 2014 11:26

A jaki Hyun Bin :excited:
http://www.pinterest.com/search/pins/?q=hyun%20bin


zooshe - Nie 09 Lut, 2014 13:17

A jaki ubaw mam z tego :mrgreen:


Admete - Nie 09 Lut, 2014 15:33

Dobra obejrzałam 5 odcinków Kosmity ;) Online, więc się trochę męczę ;) Podoba mi się, bo jest kilka różnych wątków. Nawet jakiś fajny prokurator w roli drugoplanowej się może trafi ;)
zooshe - Nie 09 Lut, 2014 17:06

Age of Feelings odc 7 – oczywiście spojlery
Fajna rozpierducha z początku odcinka, tylko czy przypadkiem ktoś kogo biją po głowie kijem nie powinien umrzeć albo chociaż stracić przytomność, zamiast pobić sam jeden 20 przeciwników i wyjść o własnych siłach. Całe szczęście, że trafiła mu się dziewczyna po kursie aptekarstwa. I jaka ładna scena pocałunku.

Mój ulubiony zuły ma kłopoty i najwyraźniej dostanie niezłe lanie za granie na własną rękę. Ciekawe czy naprawdę zabije swojego szefa.

I jaka cudna reklama powszechnie znanego napoju gazowanego. :rotfl:

A jednak Do Ggoo zabija szefa gangu. :shock:
W sumie spodziewałam się tego po tym jak go poniżył przy wszystkich.

Pomijam fakt że człowiek dźgnięty nożem zamiast się wykrwawić ma czas aby palnąć niezłego speecha, to scena bardzo sugestywnie i fajnie sfilmowana.

Um Tae Goo (aż musiałam sprawdzić jak się nazywa ten aktor co gra Do Ggoo) z każdą sceną kibicuje mu coraz bardziej. Znaczy aktorowi bo postać, którą gra jest tchórzliwa i zdradziecka za to jak zagrana. Księciunio mógłby brać lekcje.

Trzykrotka - Nie 09 Lut, 2014 17:10

Admete napisał/a:
Dobra obejrzałam 5 odcinków Kosmity ;)

Juhu, to jesteśmy w tym samym miejscu! :banan:
Uśmiechnięty Koszmita jest przeuroczy

Admete napisał/a:
Online, więc się trochę męczę ;)


Online jest męcząco, zacina się.
Spoiler:
A co ze źródełkiem, które Ci podałam? To naprawdę działa szybko - nawet na moim staruszku - i bez problemów


Wianczek na grzywce Woo Bona mnie zabił :paddotylu: Chłopak jak lelija :serduszkate:

zooshe :kwiatek: twój pan Sexy-kości policzkowe
http://www.pinterest.com/...im%20Jae%20Wook

zooshe - Nie 09 Lut, 2014 17:20

Dopiero dziś nadrabiam zaległości z AoF, wiec nie czytałam wcześniej.

Agn napisał/a:

Tymczasem w AoF - jaaaaaaki ładny kisu!

Kisu faktycznie ładny, nawet jeśli to wallkisu.

Agn napisał/a:
Widziałyście? Acz spłynęłam ze smutku, że potem mamrotał przez sen imię Gai - szkoda mi tej Ok Ryun. W sumie dobra z niej dziewczyna, ale Jung Tae zakręcił się na Gayę i chyba nie wyleczy się z tego za nic w świecie. No zresztą zobaczymy.

A widziałaś tą molestowała go śpiącego. :rotfl:

Agn napisał/a:

Ale może zadusi pana gnidę? Nie powiem, byłoby miło.


Chcesz mi mojego ulubionego zułego ubijać. :nudelkula1_zolta:

Agn napisał/a:

Dziewczyny!!! Jaka reklama Coca-Coli! Padłam i nie wstanę! :lol:
Acz kształt butelki był wtedy inny, ale niech tam. :lol:
:mrgreen:

Pewnie trudno im było zdobyć oryginalne, które obecnie maja wartość kolekcjonerską.
A jak się zastanawiali co to może być w środku. :-D

No dobra zjem coś i biorę się za kolejny.

Admete - Nie 09 Lut, 2014 17:21

Trzykrotko jestem aktualnie za leniwa na źródełka...I jutro znów musze iść do lekarza z gardłem. Ale to na inny wątek...
zooshe - Nie 09 Lut, 2014 17:45

Trzykrotka napisał/a:

zooshe :kwiatek: twój pan Sexy-kości policzkowe
http://www.pinterest.com/...im%20Jae%20Wook


Dziękować. :kwiatek:
T do kompletu dorzucę jeszcze Sung Joon
http://www.pinterest.com/.../?q=Sung%20Joon
i Lee Jin Wook
http://www.pinterest.com/...ee%20Jin%20Wook
:serduszkate:

BeeMeR - Nie 09 Lut, 2014 17:53

Bardzo ładne zdjęcia :mrgreen:
Dorzucę tylko Choi Jin Hyuka :)

Trzykrotka - Nie 09 Lut, 2014 17:57

BeeMeR napisał/a:
Bardzo ładne zdjęcia :mrgreen:


:serduszkate: radość dla oczu. Dorzucam Lee Philipa
http://www.pinterest.com/...im%20Jae%20Wook

BeeMeR - Nie 09 Lut, 2014 19:08

Trzykrotka napisał/a:
Dorzucam Lee Philipa
To ponownie Kim Jae Wook, Lee Philip tu (ale dzieli miejsce z innym panem i np. zdjęciem Elfkoowego Księcia z Legend :serce: ):
http://www.pinterest.com/...?q=lee%20philip

a tu jeszcze na deser różni:
http://www.pinterest.com/...orean-actors-3/

Agn - Nie 09 Lut, 2014 22:10

Trzykrotka napisał/a:
Woo Bina :rumieniec:

I czego się rumieni? Przeca jak by znalazła Woo Bina na pinterest, to by tu wszystkie się cieszyli. :mrgreen:
zooshe napisał/a:
Doprawdy skąd ten rumieniec. Nie ma czego się wstydzić. :-P

Prawda? A ta się kryguje, ja nie rozumiem... tsk! tsk!
Trzykrotka napisał/a:
Żabulek w kwieciu

Mnie się ten Żab nie podoba. Znaczy się może jak bym jakąś z nim dramę obejrzała, to by mnie jakoś chwyciło, ale tak to nie. :?
Trzykrotka napisał/a:
Woo Bin i motór

Więcej nie było? :excited:
Trzykrotka napisał/a:
I ciekawostka - mam takie -super seksi - zdjęcie Park Shin Hye


Ale tutaj jej nogi juz tak pięknie nie wyglądają


Potęga fotoszopu, czy cudowne dżinsy?

Po części fotoszop, po części ciuch. PSH jest gruszeczką, z tego co widzę. A nóg wcale nie ma takich chudych. Jako gruszeczka zatem nie powinna nosić czegoś tak krótkiego, jak na ostatnim zdjęciu, bo nogi jej się optycznie skracają i robią grubsze. Prędzej coś bliżej kolan (choć chyba nie odsłoniętych), wąskiego i eleganckiego.

zooshe napisał/a:
A jaki ubaw mam z tego :mrgreen:

No prosie, jaka krasawica! :lol:

Cytat:
Dobra obejrzałam 5 odcinków Kosmity ;) Online, więc się trochę męczę ;) Podoba mi się, bo jest kilka różnych wątków. Nawet jakiś fajny prokurator w roli drugoplanowej się może trafi ;)

Hurrraaaaaa!!! Admete ogląda Koszmitę! I wnioskuję z posta, że ci się całkiem podoba. :)
zooshe napisał/a:
Fajna rozpierducha z początku odcinka, tylko czy przypadkiem ktoś kogo biją po głowie kijem nie powinien umrzeć albo chociaż stracić przytomność, zamiast pobić sam jeden 20 przeciwników i wyjść o własnych siłach.

Nie kiedy masz +100 do zajebistości.
zooshe napisał/a:
I jaka cudna reklama powszechnie znanego napoju gazowanego. :rotfl:

Prawda? Też mi się podobała. :lol:
zooshe napisał/a:
Kisu faktycznie ładny, nawet jeśli to wallkisu.

No właśnie to nie był wall-kisu. Tak całkiem nieźle im to wyszło. Wall-kisu to było w pierwszych odcinkach, jak Jung Tae cmoknął Gayę (i ona z obowiązkowym wytrzeszczem). Jak leżał ranny i zaopiekowany przez kobietę, to już wall-kiss nie był, nie wmówisz mi. :D
zooshe napisał/a:
A widziałaś tą molestowała go śpiącego. :rotfl:

Byłam kapkę zażenowana tym zachowaniem. :?
Poza tym jak by z plejady koreańskich bożyszczy nie było kogo molestować na śpiocha, tylko Księciunia.
Cytat:
Chcesz mi mojego ulubionego zułego ubijać. :nudelkula1_zolta:

Chcę. Możesz mi za to dać w ucho, jak się zobaczymy. :P
zooshe napisał/a:
Pewnie trudno im było zdobyć oryginalne, które obecnie maja wartość kolekcjonerską.

Dałoby się odlać, serio, mogliby się postarać. Ale pewnie chcieli, by to było od razu rozpoznawalne dla widza i miał tym większy ubaw. Zresztą kształt nie jest AŻ TAK różny, po prostu się czepiam.
zooshe napisał/a:
A jak się zastanawiali co to może być w środku. :-D

Sos sojowy! :rotfl:

zooshe - Nie 09 Lut, 2014 22:54

Agn napisał/a:

Nie kiedy masz +100 do zajebistości.

Albo kiedy filmowców ponosi wyobraźnia.

Agn napisał/a:

Byłam kapkę zażenowana tym zachowaniem. :?

Sprawdzała czy nie ma implantów.

Agn napisał/a:

Chcę. Możesz mi za to dać w ucho, jak się zobaczymy. :P

Tobie, no co ty. Jeszcze nie będziesz chciała przyjechać.
Po prostu w koreańskich dramach trudno o dobrego zułego, dlatego cieszę się podwójnie gdy takiego widzę.

Trzykrotka - Nie 09 Lut, 2014 23:10

Agn napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Woo Bina :rumieniec:

I czego się rumieni? Przeca jak by znalazła Woo Bina na pinterest, to by tu wszystkie się cieszyli. :mrgreen:

Przy Woo Binie mam zawsze dyskomfort, bo go wciąż kojarzę jako dzieciaka ze szkolnej ławy w pierwszej dramie jaką z nim widziałam. Czuję się jak jakaś rozochocona ajumma . Wiem, to się nadaje do psychoanalizy :zawstydzona2:
Motóra więcej nie było :( ale może się fotografowie skapną, że lepiej mu z żelastwem
Spoiler:
między nogami
niż w wianku na glowie :nudelkula1_zolta:

Mniam, podoba mi się Koszmita, który
- przynosi jedzenie
- recytuje listę wykroczeń nachalnemu dziennikarzowi
- samochód zatrzymuje jedną ręka, jak nie przymierzajac jakiś Edward Cullen (ale nie święcący, to się liczy)
- kupuje sobie komórkę po latach molestowania - dlatego, że pani serca jej sobie zażyczyła.

Atmosfera ponurości, podejrzeń i złej krwi zagęszcza się wokół heroiny, a ona chyba jeszcze do końca nie zdaje sobie sprawy, jako poważnie się robi. Ale to, o czym wie, przyjmuje - trzeba jej przyznać - z klasą. Podoba mi się ta postać. Nie jest to najmilsza kobieta świata, ale ma charakter o kilku cechach godnych podziwu.
W pierwszej chwili, kiedy wyszła sprawa nieszczerości "przyjaciółki" pomyślałam, że nawet się tej wiecznie drugiej nie dziwię. Ale nie. W trakcie rozmowy wykazała się pokazową wrednością i tylko mam nadzieję, że i jej noga sie kiedyś powinie.
Czebolskiego zalotnika lubię coraz bardziej - jego propozycja biznesowa dla ojca stworzenia agencji menagerskiej dla jednej celebrytki mogła naprawdę wyjść tylko z jego ust :rotfl:
Coraz bardziej mnie wciąga ta drama, choćby nawet jednorazowo.

Agn - Nie 09 Lut, 2014 23:18

zooshe napisał/a:
Sprawdzała czy nie ma implantów.

:rotfl: Zaiste! Ciekawam jej wniosków. :lol:
zooshe napisał/a:
Tobie, no co ty. Jeszcze nie będziesz chciała przyjechać.

Będę cię zadręczała bity tydzień, jeszcze ci się znudzę. :lol:
Trzykrotka napisał/a:
Przy Woo Binie mam zawsze dyskomfort, bo go wciąż kojarzę jako dzieciaka ze szkolnej ławy w pierwszej dramie jaką z nim widziałam. Czuję się jak jakaś rozochocona ajumma . Wiem, to się nadaje do psychoanalizy :zawstydzona2:

Eee tam, tu dla nas praktycznie wszyscy po kolei dongsaeng, a ty się przejmujesz, że Woo Bin ma trochę mniej w metryce.
A psychoanaliza jest przereklamowana i chyba nawet obalona. :P
Trzykrotka napisał/a:
ona chyba jeszcze do końca nie zdaje sobie sprawy, jako poważnie się robi. Ale to, o czym wie, przyjmuje - trzeba jej przyznać - z klasą. Podoba mi się ta postać. Nie jest to najmilsza kobieta świata, ale ma charakter o kilku cechach godnych podziwu.

Właśnie też mnie się to w Song Yi podoba - przyjmuje na twarz przeciwności losu z godnością. Fakt, pokazano to też w nieco komediowym świetle, ale nie da się nie podziwiać jej, że jest twarda, pewna siebie, nie traci nic z charakteru, by plątać się bez sensu po ekranie jak ciepłe rozmazane kluchy. Świetnie zrobili tę pannę. :)

BeeMeR - Pon 10 Lut, 2014 05:05

Agn napisał/a:
Po części fotoszop, po części ciuch. PSH jest gruszeczką, z tego co widzę. A nóg wcale nie ma takich chudych. Jako gruszeczka zatem nie powinna nosić czegoś tak krótkiego, jak na ostatnim zdjęciu, bo nogi jej się optycznie skracają i robią grubsze.
Mnie się zdjęcie w tych spodniach też wydaje potraktowane fotoszopem - ona ma nóżki krągłe, jak toczone - jak w tej sukience, której nie powinna mieć tak krótkiej :P

zooshe napisał/a:
czy przypadkiem ktoś kogo biją po głowie kijem nie powinien umrzeć albo chociaż stracić przytomność, zamiast pobić sam jeden 20 przeciwników i wyjść o własnych siłach.
dla równowagi w Koszmicie mdleją od samej przewrotki (np. przy próbie zrzucenia szklanego wazonu na głowę) lub lądują w śpiączce i na stole operacyjnych :lol:
Admete - Pon 10 Lut, 2014 08:18

Koszmita zabawny dość. Chemia między bohaterami jest, co w dramach nie jest dla mnie oczywiste. Bywają takie, w których chemii nie ma za grosz. Poza tym jest wątek złego brata i śledztwo, zazdrosnej przyjaciółki-rywalki, wątek przeszłości ( mnie by się najbardziej podobała drama z Koszmitą w epoce, w której wylądował, bardzo fajna ta młoda aktorka ).
Trzykrotka - Pon 10 Lut, 2014 10:09

Dziewczynka z epokin Joseon jest bardzo dobra. Mnie się też bardzo podobają wstawki z przeszłości, choć koszmarna jest rzeczywistość, którą pokazują.
Nie spodziewałam się, że drama o koszmicie będzie taka fajna. Aaaa - kawałek z Heirs był cudny, dobrze, że byłam uprzedzona i się nie usławiłam z wrażenia :rotfl:
Chciałam napisać, że w wiadomym źródełku pokazała się nowa drama - o detektywie słyszącym głosy zmarłych. Zassałam pierwszy odcinek, żeby sprawdzić, co to. Gra dziewczyna z KoD - ta, która grała gwiazdę. Pana nie znam/

BeeMeR - Pon 10 Lut, 2014 12:47

Trzykrotka napisał/a:
Przy Woo Binie mam zawsze dyskomfort, bo go wciąż kojarzę jako dzieciaka ze szkolnej ławy w pierwszej dramie jaką z nim widziałam. Czuję się jak jakaś rozochocona ajumma
Nie żadna ajumma, tylko co najwyżej noona ;) a to już jest ok. Poza tym on tam żądną siłą na 18-latka nie wyglądał :kwiatek:

Admete napisał/a:
Koszmita zabawny dość. Chemia między bohaterami jest, co w dramach nie jest dla mnie oczywiste
Może pomogło to, że oni się znali wcześniej z filmu Thieves (do którego się przymierzam powolutku :mrgreen: ) - a może właśnie dlatego zostali zaangażowani razem.
https://www.youtube.com/watch?v=QDC9QS3MRCs

Ale z tym brakiem chemii to bywa, nie tylko w dramach - w Emergency Couple chemii nie widzę w ogóle, ale co jeden odcinek to mi się lepiej ogląda - właśnie kończę 6. Z tym, że ja tam najbardziej lubię opiekuna stażystów - on ma takie "śmiejące się oczy" co bardzo lubię :serce:

Nie znoszę natomiast etatowej upiornej mamuśki - nawet nie ze względu na rolę (trzeci raz niemal identyczną) ale miałkie aktorstwo wpadające zbyt często w overacting :roll:

Admete - Pon 10 Lut, 2014 14:08

Jak mi się Koszmita skończy, to może ten koreański Ostry dyżur obczaje ;) Detektyw i zmarli? ;) jaki tytuł?
BeeMeR - Pon 10 Lut, 2014 14:26

Admete napisał/a:
Detektyw i zmarli? ;) jaki tytuł?
Podejrzewam, że Cheo Yong (2014):
https://www.youtube.com/watch?v=KoAmEhIvU2c
Dam jej chyba szansę jak się Koszmita skończy :mysle:

Emergency sobie lepiej daruj, wydaje mi się, że będzie Cię irytować, to baaardzo przeciętna drama, słabiutko grana :roll:

Admete - Pon 10 Lut, 2014 18:18

Ta drama o policjancie zapowiada się sympatycznie ;) W Koszmicie aktorka jest moim zdaniem dobra, podoba mi się, potrafi być zabawna , urocza, a czasem gburowata ;) Znów będę odstawać, ale chciałabym, by bohaterka została z tym chłopakiem, który tak wiernie przy niej trwa. Pewnie jednak Koszmita powie: "I choose a mortal life" ;) A potem będą żyli długo i szczęśliwie.
zooshe - Pon 10 Lut, 2014 19:44

Age of Feelings – odc 8 spoilery.

Chuck Norris powinien być mocno zaniepokojony że mu taka konkurencja rośnie. Bić się gołymi rękami przeciwko dobrze wyszkolonym wojownikom z mieczami. Shin Jung Tae bił się tylko z jednym ale jego hyong sam jeden pokonał kilku. :shock:

Kości policzkowe widzę, że także bije się w obronie kobiet i teraz wszyscy muszą uciekać.
Pojedynek na pistolety. WTH!! Dwóch strzela, dwóch obrywa i dwóch pada na ziemie. Pełna synchronizacja. :rotfl:

Shinichi nieźle oberwał w starciu z Shin Jung Tae i wielkie nieba może nawet umrzeć od tych obrażeń. Scena jak najbardziej niezbędna wcale nie dla tego aby pokazać gołą klatę Shinichi (fajnie, że producenci tak dbają o żeńską widownię) lecz aby niezbicie udowodnić (jakby do tej pory nie było wiadomo), że Shin Jung-Tae jest groźnym przeciwnikiem.

Na koniec wisienka. Do siedziby Japończyków przybywa Mo Il Hwa zamierza się pojedynkować z Gayą o Jung Tae. Chłopak ma branie. :mrgreen:

Czytam właśnie, że główny scenarzysta AoF odchodzi z projektu, mgliście tłumacząc się powodami osobistymi. Nie wykluczone że producenci próbują jakoś ratować sytuację. Drama ma niską oglądalność a koszty produkcji przy dramach historycznych nie są małe. Ponoć były także skargi na zbyt duża ilość scen ;przemocy. Mnie tam one zupełnie nie przeszkadzają, no ale ja mam wypaczony mózg.

BeeMeR - Pon 10 Lut, 2014 20:16

Admete napisał/a:
Pewnie jednak Koszmita powie: "I choose a mortal life"
No ja na ten przykład nie będę miała nic przeciwko temu :mrgreen:
W świecie, w którym kosmici wyglądają dokładnie tak jak ludzie, nie mam nic przeciwko temu by jeden z nich człowiekiem został -zwłaszcza, że ma bardzo ludzkie reakcje i marzenia :mrgreen:
Ale to nie zmienia faktu, że do cheabola młodszego mam ogromną słabość :serce: Ogromnie mi się podoba i postać sama w sobie i to, jak jest zagrana :oklaski: Tyle, że pary z nim nie widzę nijak, bo aktorka w nim mężczyzny nie widzi - jak i on w tej drugiej aktorce nie widzi kobiety.

Pojawił się jakiś specjalny odcinek Koszmity - nie sprawdzałam jeszcze ale to ponoć skrót dotychczasowych zdarzeń :mysle:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group