Seriale - Dramy, czyli urok Azji
BeeMeR - Pią 07 Lut, 2014 12:47
To nie ma ciekawszych obsesji na tym świecie?
Agn - Pią 07 Lut, 2014 13:31
Jego spytaj. On się chyba ciągle martwi, by leżały, a nie sterczały, niektórzy drapią się po różnych częściach ciała. No bywa.
BeeMeR - Pią 07 Lut, 2014 13:57
Zapytałabym, ale obawiam się, że nie obracamy się w tych samych kręgach i lokalizacjach, więc się nie uda
Acz gdyby doszło do spotkania, to może wydukałabym nieco ciekawsze pytanie
zooshe - Pią 07 Lut, 2014 21:30
| Agn napisał/a: | Min Ho i jego obsesja na punkcie pejsów. Wiecznie je przyklepuje, normalnie czasem bym go po łapie trzepnęła. Z wielką chęcią i nie mniejszą przyjemnością. |
Ja się dziwie, że w ogóle jest w stanie odkleić się od lustra.
Empress Ki
Wątek króla i fałszywych pieniędzy, strasznie nudny. Przewijam bez żalu.
Gry i przepychanki pałacowe już bardziej ciekawią. Nyang stwardniała co niezmiernie mnie cieszy, za to cesarz jaki był taki pozostał.
Nie mogę uwierzyć, że syn króla nie umie pisać, co on robił przez całe życie. Leżał i pachniał?!
Męczy też takie rozwlekanie akcji, spokojnie mogli by się zamknąć w 24 odcinkach.
Agn - Pią 07 Lut, 2014 22:15
| Cytat: | Acz gdyby doszło do spotkania, to może wydukałabym nieco ciekawsze pytanie |
Z ciekawości spytam - jakie?
Właśnie tulę w łapkach mój nowy nabytek dotyczący Korei - Korea w oczach Polaków (Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego). Zdobyczna! Nabyłam na allegro (nigdzie indziej nie było). Sążnista praca zbiorowa. Już się cieszę na lekturę.
BeeMeR - Sob 08 Lut, 2014 09:23
| zooshe napisał/a: | | za to cesarz jaki był taki pozostał. | Myślę, że to takie ciepłe kluchy zostaną na zawsze Za to z oparciem w odpowiedniej kobiecie ma szanse porządzić sensownie- acz jeśli ona go będzie cały czas tak na odległość kija trzymać, to może mu być jednak niewesoło trochę
| Agn napisał/a: | Z ciekawości spytam - jakie? | Myślę, że by brzmiało: "y.. y... y..." i by zniknął z pola widzenia
zooshe - Sob 08 Lut, 2014 10:51
| Agn napisał/a: |
Właśnie tulę w łapkach mój nowy nabytek dotyczący Korei - Korea w oczach Polaków (Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego). Zdobyczna! Nabyłam na allegro (nigdzie indziej nie było). Sążnista praca zbiorowa. Już się cieszę na lekturę. |
Czekam na recenzję!!!
A jak coś pożyczysz?
| BeeMeR napisał/a: | Myślę, że to takie ciepłe kluchy zostaną na zawsze Za to z oparciem w odpowiedniej kobiecie ma szanse porządzić sensownie- acz jeśli ona go będzie cały czas tak na odległość kija trzymać, to może mu być jednak niewesoło trochę | No właśnie nie tylko kijem się wychowuje trochę marchewki tez potrzeba. Może kiedy na horyzoncie pojawi się król cesarz się ogarnie.
Dobra ogarnie jakiś obiad, posprzątam nieco i biorę się za Age of Feelings. Can't wait.
Trzykrotka - Sob 08 Lut, 2014 12:11
| zooshe napisał/a: |
Męczy też takie rozwlekanie akcji, spokojnie mogli by się zamknąć w 24 odcinkach. |
No właśnie. Gdyby to była "normalna" drama zamykająca się w 24 - góra - odcinkach, musieliby się sprężać. Mimo wszystko daję tej dramie szansę
Wczoraj na pół sennie obejrzałam Koszmitę - przyjemność nie maleje, mimo, że zbliżają się - jak podejrzewam - trudne chwile i dla heroiny, do której zaraz świat odwróci się tyłem, i dla coraz bardziej wytrąconego z olimpijskiego spokoju Ufoka. Jaki ona mu zrobiła chlew w wymuskanym salonie! Widać, że od dawna nie musiała niczego po sobie sprzątać. W pewnym sensie przypomina tego swojego czebolskiego zalotnika, który za nic nie był w stanie pojąć aluzji, kto ma pójść po kawę dla całego departamentu
Bardzo podobał mi się symbol wypadania z łask: zdejmowanie najdroższego na świecie plakatu reklamowego z wieżowca naprzeciwko. Koszmita zachował się jak człowiek, który ma uczucia, zasłaniając Gwieździe ten bolesny widok.
Bardzo fajnie się zapowiada: do wszelkich atrakcji dojdzie jeszcze kryminał i śledztwo
Podglądam też przez cały czas, acz powoli, City Hall. Drama jak dla mnie, w okolicach 10 odcinka wciąż się rozkręca. A może taka ma być: jak dla mnie jest w niej odrobinę za dużo polityki. Na poziomie prowincjalnego miasteczka wybory na burmistrza mogą być tak samo krwawe, jak w Nowym Jorku. Tak samo trzeba się reklamować, ściskać dłonie, formować sztab wyborczy i... znaleźć sponsorów. Pan, wyrafinowany i wytrawny polityk, którego celem jest gabinet prezydenta kraju, ni mniej nie więcej, postanawia, że pierwszym krokiem do własnej kariery będzie wypromowanie na fotel burmistrza wyspy Inju skromnej urzędniczki 10 szczebla, miss Wędzonego Śledzia, obecnie bezrobotnej - Mi Rae. A że się mają ku sobie - to tylko uprzyjemnia oglądanie.
Wczoraj pojechali do potencjalnego sponsora- do hotelu Zeus

Ale w środku jakoś inaczej wystrój się prezentował.
I nie było ani śladu Young Do....
Na koncie uczestniczki a little fall of rain na tumblrze znalazłam takie cóś - prawda, że ładne?

Znalazłam trochę informacji o tej chińskiej dramie Siwona. Wygląda na to, że nie będzie to właściwie remake Heirs, ale coś w podobie ... A Siwon ma być raczej Young Do niż Kim Tanem.
No doooobrze
Acha - przeczytałam Światu nie mamy czego zazdrościć.
Matko kochana....
W sumie Korea Południowa jest chyba mniej znana niż głębie Rowu Mariańskiego a to, czego się można dowiedzieć jeży wlos na głowie. Książka jest świetnie napisana: nie epatuje okropnością, do relacji Koreańczyków z Północy dodaje trochę faktów obiektywnych, napisana jest równo, spokojnie. Groza wyzierająca zaa opisywanych obrazów jest tym większa.
Agn - Sob 08 Lut, 2014 17:39
| BeeMeR napisał/a: | Agn napisał/a:
Z ciekawości spytam - jakie?
Myślę, że by brzmiało: "y.. y... y..." i by zniknął z pola widzenia |
To już bym go wolała spytać o obsesje.
| zooshe napisał/a: | A jak coś pożyczysz? |
No pewnie, jeśli tylko będziesz chciała.
| Trzykrotka napisał/a: | Bardzo fajnie się zapowiada: do wszelkich atrakcji dojdzie jeszcze kryminał i śledztwo |
Oj, owszem, to bardzo ubarwiło tę dramę.
| Cytat: | Wczoraj pojechali do potencjalnego sponsora- do hotelu Zeus
Ale w środku jakoś inaczej wystrój się prezentował. |
Bo to pewnie było zanim zajęli się nim Choiowie. Oni mieli nad nim władzę dopiero w 2013, a wcześniej pewnie ktoś inny.
| Trzykrotka napisał/a: | Na koncie uczestniczki a little fall of rain na tumblrze znalazłam takie cóś - prawda, że ładne? |
Cudne!
| Cytat: | Znalazłam trochę informacji o tej chińskiej dramie Siwona. Wygląda na to, że nie będzie to właściwie remake Heirs, ale coś w podobie ... A Siwon ma być raczej Young Do niż Kim Tanem.
No doooobrze |
Na pewno obejrzę. Niech no tylko powstanie.
| Trzykrotka napisał/a: | Acha - przeczytałam Światu nie mamy czego zazdrościć.
Matko kochana....
W sumie Korea Południowa jest chyba mniej znana niż głębie Rowu Mariańskiego a to, czego się można dowiedzieć jeży wlos na głowie. Książka jest świetnie napisana: nie epatuje okropnością, do relacji Koreańczyków z Północy dodaje trochę faktów obiektywnych, napisana jest równo, spokojnie. Groza wyzierająca zaa opisywanych obrazów jest tym większa. |
Mam podobne odczucia. Wspaniała jest ta książka, ale temat bardzo ciężki. Niemniej do tej pory ujęty najciekawiej właśnie u Demick.
Dobra, jedzenie gotowe, drama jest - czas mnie nadrobić zaległości.
Agn - Sob 08 Lut, 2014 19:14
Obejrzałam Koszmitę.
No no, prokurator dobiera się Beli Lugosi do tyłka aż miło. Chwalić Koszmitę, że zadziałał. I wypalił ze swoimi zdolnościami. Szkoda, że tylko słownie, bo w tym momencie kapkę słabo wypadło, że policjant mu tak po prostu postanowił uwierzyć, a prokurator wziął poważnie.
Niemniej - jest dobrze.
I jaka śliczna końcówka! Ja wiem, że ten motyw był już miliard razy wałkowany w absolutnie wszystkich dramach niehistorycznych, ale miałam teraz motylki w brzuchu aż miło. ^^
Chcę jeszcze!
BeeMeR - Sob 08 Lut, 2014 19:25
| Trzykrotka napisał/a: | W pewnym sensie przypomina tego swojego czebolskiego zalotnika, który za nic nie był w stanie pojąć aluzji, kto ma pójść po kawę dla całego departamentu | A zmienił już tapetę? Mnie się ta postać bardzo podoba oraz dynamika relacji między nim a Koszmitą
| Trzykrotka napisał/a: | Jaki ona mu zrobiła chlew w wymuskanym salonie! | Ano Aż się Koszmita pierwszy raz zachował z wrażenia jak młody facet, a nie sztywniak nad sztywniakami
| Agn napisał/a: | | kapkę słabo wypadło, że policjant mu tak po prostu postanowił uwierzyć, a prokurator wziął poważnie. | No ale w sumie podkładkę mieli - w dochodzeniu wyszło, że jest to ten sam i tak samo wyglądający człowiek co lata temu gdzieś tam indziej pracujący - więc dobrze wiedzieli, że coś z nim jest nie tak. No to im powiedział co (tylko nie wiadomo, czy wszystko czy tyle ile trzeba na potrzeby śledztwa odnośnie Beli).
| Agn napisał/a: | I jaka śliczna końcówka! Ja wiem, że ten motyw był już miliard razy wałkowany w absolutnie wszystkich dramach niehistorycznych, ale miałam teraz motylki w brzuchu aż miło. ^^
Chcę jeszcze! | Tez mi się podoba
Ciekawe, czy odchoruje czy wykaże odporność tym razem
Agn - Sob 08 Lut, 2014 19:35
| BeeMeR napisał/a: | Aż się Koszmita pierwszy raz zachował z wrażenia jak młody facet, a nie sztywniak nad sztywniakami |
On ma 400 lat (a nawet więcej, w końcu przybył na Ziemię jako dorosły osobnik). Ma prawo mieć refleks emeryta!
| BeeMeR napisał/a: | Ciekawe, czy odchoruje czy wykaże odporność tym razem |
Może w miarę praktyki się uodporni?
Jeszcze tylko 1 odcinek.
Lub 2. Kurczę, nie wiem!
Edycja: A to ciekawe: http://en.wikipedia.org/wiki/My_Love_From_the_Star
Wygląda na to, że odcinków będzie 21.
Agn - Sob 08 Lut, 2014 19:46
Dziewczyny, chcecie wymięknąć?
Urywek musicalu Hrabia Monte Christo - śpiewa Shin Sung Rok, czyli... Bela Lugosi z Koszmity.
http://www.youtube.com/watch?v=6ryar3IWrwI
Rany, ależ on ma głos!
BeeMeR - Sob 08 Lut, 2014 20:12
| Agn napisał/a: | Wygląda na to, że odcinków będzie 21. | Mnie się nie wiedzieć czemu wydawało, że odcinków ma być 16 - więc przed nami ostatni tydzień Nie mam jednakże nic przeciwko kolejnym 5
Agn - Sob 08 Lut, 2014 20:17
Bo tak była rozplanowana ta drama, przynajmniej tak to wyglądało na początku emisji, ale wygląda na to, że będzie dłuższa. Spoko, nie mam nic przeciwko. Gdyby chcieli skończyć teraz, to by było po łebkach, aż gacie spadają. A tak mają szansę wykończyć ładnie wątki.
BeeMeR - Sob 08 Lut, 2014 20:25
Myślę, że po fajerwerkach ostatniego odcinka (ograny motyw, ale bardzo ładnie podany ) spokojnie można by to skończyć w 2 odcinki, by nadmiernie nie rozwlekać kwestii Beli - ale 5 też łyknę chętnie, oby tylko nie siadło tempo - jak to wyraźnie widać po przedłużeniu Empress.
Póki co mnie się w tej dramie wszystko podoba (aż się sobie dziwię że tak mało marudzę w tym przypadku ), no, może prócz efektów specjalnych przy latającym Beli
Bo już efekty związane z zatrzymaniem czasu bardzo mi się podobają
Agn - Sob 08 Lut, 2014 20:27
| BeeMeR napisał/a: | Bo już efekty związane z zatrzymaniem czasu bardzo mi się podobają |
Bo są bardzo ładnie zrobione.
W ogóle - fajnie nie wyrobił w czasie z tym smsem. I się Song Yi rozbudziła. Wymiana zdań między nimi - boska.
BeeMeR - Sob 08 Lut, 2014 20:37
| Cytat: | | W ogóle - fajnie nie wyrobił w czasie z tym smsem. | Bardzo udana scena Świetnie, że go przyłapała (i w nocy wcześniej też , acz to pewnie poszło na konto snu), aż się spodziewałam, przy pytaniu czy też podgląda czasem że będzie przebitka jak na nią patrzył gdy spała plus kategoryczne zaprzeczenie - nie byłby to pierwszy raz, gdy kłamie jak z nut
Agn - Sob 08 Lut, 2014 20:58
I tak jest mistrzem świata i okolic, że zdołał patrząc jej w oczy zaprzeczyć, że coś do niej czuje i nigdy nie fantazjował na jej temat.
Choć akurat tego to mu nie mogę gratulować. Ech...
Lecę przez Inspiring generation odc. 8
Księciuniu uczy się walczyć piąchami przeciwko uzbrojonemu w miecz przeciwnikowi. No, w końcu jego przeciwnikiem faktycznie nie jest jakaś popierdółka, tylko prawie samuraj.
Tymczasem gania z gołą klatą po lesie i na drzewach ćwiczy ciosy.
Nie powiem, brzydkiego ciała to on nie ma, przyjemnie popatrzeć.
Tylko jedno małe ale - gdzie on grdykę posiał?
Prawie jej nie ma.
Edycja: Aaaaawwww! Jung Tae uczy Ok Ryun jazdy na rowerze! Urocza, śliczna scena.
Edycja 2: A Gaya i Shinichi walczą o zdjęcie. Zajebista scena.
Edycja 3: Niaaaaach! Shin Jung Tae przerwał zdjęciową wymianę zdań między Gayą a Shinchim. I co? Domaga się walki? Mam uwierzyć, że jak sobie przez minutę poćwiczyły uniki, a drugą minutę poganiał po lesie, to już wszystko umie? Chyba go pogięło...
BeeMeR - Sob 08 Lut, 2014 21:29
Nie mój typ piosenki, ale głos ma faktycznie piękny, tu mi się podoba bardziej:
http://www.youtube.com/watch?v=6_JMTwzLqwA
Chyba muszę sobie obejrzeć ten musical, bo jak miałam fazę na takie musicale to ten jakoś nie wpadł w moje ręce
| Agn napisał/a: | | I tak jest mistrzem świata i okolic, że zdołał patrząc jej w oczy zaprzeczyć, że coś do niej czuje i nigdy nie fantazjował na jej temat. | Już ją wcześniej wkręcał, tj. zaprzeczał, np. odnośnie wall-kissa
Agn - Sob 08 Lut, 2014 23:39
C.D. ósmego odcinka Inspiring generation
O kur... ale rzeź...
Okej, Jung Tae Shichini nie pokonał, ale przynajmniej go kapkę poobijał, żeby nie było to tamto. Honor uratował. No i myślałam, że zostanie pocięty w plasterki. Może niezupełnie plasterki i także nie bitki, ale krew się polała.
Ogólnie rzecz biorąc dość krwawy odcinek. Wprawdzie tu się ciągle ktoś bije i trochę krwi leci, ale dziś było... jakby więcej.
Nic to. Pojedynek w zbożu był fantastyczną sceną.
A na końcu jeszcze Mistrz Mo (naprawdę mógłby trochę poprawić fryzurę) walczy z Gayą. I kapkę mu krwi upuściła (aż się wierzyć nie chce, że taka gówniara takiego mistrza drasnęła). Oczywiście wynik poznamy w przyszłym tygodniu! *warczy ze złości*
Super się oglądało.
Trzykrotka - Nie 09 Lut, 2014 00:51
Zanim się zaopatrzę w kolejne odcinki, których jeszcze nie mam, coś na dobranoc. Znalazłam jakieś morze zdjeć LMH. A dopiero zaczęłam grzebać w poszukiwaniu zupełnie czego innego
http://www.pinterest.com/wandwaver/ho-my-goodness/
I Siwona
http://www.pinterest.com/...?q=choi%20siwon
Agn - Nie 09 Lut, 2014 08:13
| Trzykrotka napisał/a: | Zanim się zaopatrzę w kolejne odcinki, których jeszcze nie mam, coś na dobranoc. Znalazłam jakieś morze zdjeć LMH. A dopiero zaczęłam grzebać w poszukiwaniu zupełnie czego innego
http://www.pinterest.com/wandwaver/ho-my-goodness/ |
*bełkocze coś niezrozumiałego*
A z ciekawości spytam - czego poszukiwałaś?
BeeMeR - Nie 09 Lut, 2014 09:05
| Agn napisał/a: | A z ciekawości spytam - czego poszukiwałaś? | Też jestem ciekawa - a zdjęcia zacne
Siwon koncertował taki półgoły? Muszę chyba poszukać tego koncertu, tak gwoli zaspokojenia ciekawości i mej natury poznawczej
Zgrabny jest - i choć wkłada różne różności jako model, szalenie mi się podoba w nim, że z reguły nie zasłania sobie twarzy grzybkowymi fryzurami
Trzykrotka - Nie 09 Lut, 2014 10:54
| Agn napisał/a: |
A z ciekawości spytam - czego poszukiwałaś? |
Woo Bina Chciałam zobaczyć, czy nie miał jakiejś nowej sesji zdjęciowej w tym roku.
Ale skarbnica, co? Przewijałam wczoraj w dół ekranu z nieskończoną powolnością
| BeeMeR napisał/a: |
Siwon koncertował taki półgoły? |
Tjaaa.... To trakcie koncertu jakoś same z niego ciuszki spadają.... Skubany, dobrze wie, jakie ma ciało i nie waha się go pokazywać.
Mam jeszcze inne efekty połowu:
jeszcze takie zdjęcie Cesarza z Empress z tej samej dziwnej sesji z Elle, którą BeeMer wklejała
Ładny Yong Hwa
Żabulek w kwieciu

Wachlarz - jakby ktoś nie poznał
Woo Bin i motór
I ciekawostka - mam takie -super seksi - zdjęcie Park Shin Hye
Ale tutaj jej nogi juz tak pięknie nie wyglądają
Potęga fotoszopu, czy cudowne dżinsy?
|
|
|