Filmy - Filmy i seriale kostiumowe
Tamara - Nie 04 Sty, 2009 17:02
Jeśli mnie pamięć nie myli , Rebecca - tylko chyba pod innym tytułem - była nakręcona w latach 30/40 . Odtwórców głównych ról nie pamiętam . Owdowiały angielski arystokrata niespodziewanie przywozi sobie do domu młodą żonę z klasy średniej . Młoda pani promienieje życiem , energią , bezpośredniością , ale nie jest damą w starym stylu , co ciągle zwraca uwagę otoczenia , a ją powoli zaczyna wpędzać w kompleksy i poczucie , że nie dorównuje małżonce-nieboszczce . Najbardziej nową żonę tępi gospodyni , obsesyjnie zakochana w pamięci swojej byłej pani - tytułowej Rebeki , która jak się okazuje popełniła samobójstwo . Próbuje nową doprowadzić do obłędu , żeby się jej pozbyć , wmawiając jej , że mąż to szaleniec i jakieś inne takie historie , szczegółów nie pamiętam . W każdym razie małżeństwo jest o krok od rozpadu , gdy okazuje się , że małżonka -nieboszczka była chora na raka o czym nikt oprócz lekarza nie wiedział ,i dlatego się zabiła , czego dowiedziawszy się gospodyni podpala chałupę tzn. zamek i ginie w płomieniach , a pogodzeni małżonkowie - mąż nic nie wiedział o intrydze gosposi - odjeżdżają w siną dal .
Gosia - Nie 04 Sty, 2009 20:28
Starą "Rebekę" z Lawrencem Oliverem znam. Ale chyba nie ogladalam wersji z Charlesem Dancem.
Gitka - Nie 04 Sty, 2009 22:40
Kiedyś widziałam "The Moonstone" "Kamień księżycowy"
http://www.filmweb.pl/f36...wy+klejnot,1996
To na podstawie powieści Wilkie Collinsa (przyjaciela Dickensa a jego "Kobieta w bieli" była chyba niedawno na Zone Europa.
Dużo jego powieści jest wydanych w Polsce
http://www.biblionetka.pl/ka.asp?id=933
Ja bym bardzo ale to bardzo chciała zobaczyć inną jego ekranizację, DVD ma być niedługo do kupienia.
NAMIĘTNOŚĆ I ZDRADA / BASIL
http://www.epelpol.pl/opi...rada-basil.html
http://www.filmweb.pl/f40...7+i+zdrada,1998
Pemberley - Pon 12 Sty, 2009 12:55
Premiera 6.3.:
Mloda Wiktoria/The Young Victoria:
http://www.filmweb.pl/f44...a+Wiktoria,2009
jest juz trailer
http://www.youtube.com/watch?v=t-l_IsIdjAg
Caitriona - Pon 12 Sty, 2009 14:07
O, kurczę, jest na co czekać!
Gitka - Pon 12 Sty, 2009 19:07
A tu trochę zdjęć:
http://www.costumersguide.com/cr_victoria.shtml
Admete - Pon 12 Sty, 2009 20:54
| Caitriona napisał/a: |
O, kurczę, jest na co czekać! |
Znaczy się mam pilnować?
Aragonte - Pon 12 Sty, 2009 21:09
Pilnuj, pilnuj
Gosia - Wto 13 Sty, 2009 00:04
a ja chętnie zobaczę, bo lubię tę opowieść i będę ciekawa jak zrobią ekranizację..
spin_girl - Wto 13 Sty, 2009 09:52
| Mag13 napisał/a: | W połowie 2008 r. mówiono o planach nowej ekranizacji "Jane Eyre" przez BBC, z tytułową rolą graną przez Ellen Page, tę mlodą aktorkę z "Juno"....
Na ten film nie czekam! |
ZNOWU Jane Eyre?
Oby im nie wyszło jak DiU z Kierą
Alicja - Wto 13 Sty, 2009 10:52
| Mag13 napisał/a: | | z tytułową rolą graną przez Ellen Page, tę mlodą aktorkę z "Juno".... |
nie widzę jej w tej roli, chyba że stanie się cud w co wątpię ogromnie
pewnie będzie tak jak piszę spin_girl
a kto ma zagrać Rochestera?
Anonymous - Wto 13 Sty, 2009 12:27
Chociaz wierze w produkcjom BBC, wydaje mi sie, ze Ellen Page jest zbyt ładna.
Bardzo lubie te historie i bede czekac tak samo jak w 2005 r na wersje z Tobikiem
aneby - Wto 13 Sty, 2009 12:30
| Alicja napisał/a: | | a kto ma zagrać Rochestera? |
Rysio ?
Różnica wieku byłaby odpowiednia
Anonymous - Wto 13 Sty, 2009 13:12
Rysio jest zbyt gładki, ale akustycznie byłoby ciekawie
damamama - Wto 13 Sty, 2009 13:34
| AineNiRigani napisał/a: | | wydaje mi sie, ze Ellen Page jest zbyt ładna. |
Nie widzę problemu aby ją "odładnić". Wystarczy fryzura w stylu Ann z Perswazji 2007.
spin_girl - Wto 13 Sty, 2009 13:48
Jakby tam Rysio zagrał to nawet bym się poświęciła i to obejrzała
Anonymous - Wto 13 Sty, 2009 14:21
nie wierze w "odładnianie". Kobieta interesująca nie musi być ładna. Jane była interesujaca, Ellen jest jedynie ładna. Jej uroda jest banalna i bez wyrazu - aczkolwiek mozliwe, ze mimike ma ciekawsza... Ruth była dla mnie idealna własnie przez to, ze nawet w wersji wspolczesnej nie jest ładna, ale nadal cholernie interesujaca. Nie mozna jej niezauwazyc i zapomniec.
spin_girl - Wto 13 Sty, 2009 14:32
| AineNiRigani napisał/a: | | Ruth była dla mnie idealna własnie przez to, ze nawet w wersji wspolczesnej nie jest ładna, ale nadal cholernie interesujaca. Nie mozna jej niezauwazyc i zapomniec. |
Zgadzam się w 100%. Uważam, że Ruth była akbolutnie rewelacyjna jako Jane Eyre- zarówno wizualnie jak i aktorsko. Teraz już sobie innej Jane nie wyobrażam.
Alicja - Wto 13 Sty, 2009 15:30
a ja właśnie nie lubiłam Ruth
lubię Rysia, żaden Rysio.
Rysio nie może grac we wszystkich kostiumowych ekranizacjach. poza tym, są jeszcze inni mężczyźni na świecie
spin_girl - Wto 13 Sty, 2009 15:31
| Alicja napisał/a: | | Rysio nie może grac we wszystkich kostiumowych ekranizacjach. poza tym, są jeszcze inni mężczyźni na świecie |
na razie zagrał w jednej...
damamama - Wto 13 Sty, 2009 15:41
| AineNiRigani napisał/a: | | Kobieta interesująca nie musi być ładna |
Zgadzam się. Osobiście znam parę twarzy od których nie można oderwać wzroku i wcale do ładnych bym ich nie zaliczyła. Nie oznacza to jednak, że ładna aktorka nie potrafi grać twarzą. Osobiście zaliczyłabym ją do urody przeciętnej.
Anonymous - Wto 13 Sty, 2009 16:36
No wlasnie - tyle, ze pospolita uroda nie oznacza brzydoty, tak jak niebanalnosc urody.
Ellen jest ładna urodą pospolita, Ruth - tak jak Jane - była brzydka niepospolicie.
Jestem ciekawa nowej ekranizacji Jane, chociaz nie nastawiam sie na to, aby Ellen byla chociazby proporcjonalna do Ruth. Z Rochochesterem sprawa jest chyba bardziej otwarta - poki co
Admete - Wto 13 Sty, 2009 18:01
| spin_girl napisał/a: | | AineNiRigani napisał/a: | | Ruth była dla mnie idealna własnie przez to, ze nawet w wersji wspolczesnej nie jest ładna, ale nadal cholernie interesujaca. Nie mozna jej niezauwazyc i zapomniec. |
Zgadzam się w 100%. Uważam, że Ruth była akbolutnie rewelacyjna jako Jane Eyre- zarówno wizualnie jak i aktorsko. Teraz już sobie innej Jane nie wyobrażam. |
A ja właśnie z powodu tej aktorki już chyba nigdy JE 2006 nie obejrzę. Ma tak dziwne usta, że nie moge na nią patrzeć bez jakiegos niepokoju. Wolę Jane z wersji kinowej Zefirellego.
Anonymous - Wto 13 Sty, 2009 19:42
tiaaa, slynne karpikowe usta...
Admete - Wto 13 Sty, 2009 19:44
Niestety, niestety...Ale aktorką jest dobrą.
|
|
|