To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji

BeeMeR - Nie 19 Sty, 2014 00:09

Trzykrotka napisał/a:
To zdjęcie z WooBinem i barierką na bank nie jest z Heirs, ale plecy dziewczyny stojącej do nas tyłem należą do Shin Hye, a raczej Eun Sang. Podejrzewam jakiś fotomontaż na użytek fanfika, albo coś w ten deseń.
Mnie to wygląda jak zdjęcie z planu czy cuś, a za taśmą gapie.

Trzykrotka napisał/a:
A odcinek absolutnie sponsorowała ścianka do wspinaczki i wiszący na niej Lee Philip. Jiiiiii!!! :flirtuje2: :serduszkate: :rumieniec: :serce2:
Oj, tak, brzuszki i ścianka :serduszkate:

Trzykrotka napisał/a:
Bohatera nie rozumiem nadal.
Mnie go właśnie wytłumaczyły (jego neurotyzm i "kobiecą" stronę) i pozwoliły polubić recapy (jak to okropnie brzmi :zalamka: ) dramabeans, acz to i tak nie zmienia faktu, że za niektóre z zachowań należy się kęsim :bejsbol: .

Ogródek odc.4
No, nie zaczęło się zbyt dobrze w moich oczach :roll: , tj. szarpanie się w przymierzalni i kłótnie o z nieba spadły odkurzacz oraz kto komu robi obciach i w jaki sposób jakoś mnie nie nastrajają pozytywnie, zwłaszcza w kontekście tego, kto ten odkurzacz naraił dziewczynie. Ale gdy kwestia nagrody przerodziła się w wyjazd całej ferajny na Jeju, w dodatku po części jako romantyczny weekend z Oską to już ton dramy stał się o niebo lepszy :mrgreen:
Po drodze poznaliśmy upiorną mamusię prezesa (znaną dobrze twarz z Heirs), a wcześniej przyuważyłam też wspomnianego przez Trzykrotkę rzezimieszka z GFB.
Podoba mi się motyw obrazu, w którym zapalają się i gasną okna :oklaski: W ogóle te wstawki fantastyczne, zwidy itp :)

Aaale ta posiadłość jest ogromna :thud:

Trzykrotka - Nie 19 Sty, 2014 00:14

Ufff, właśnie obejrzalam scenę z odkurzaczem i szlag mnie trafił na tego $#@&%$# po raz kolejny.
Chyba sobie muszę rzeczywiście poczytać dramabeans, bo sama tego nie rozwikłam za skarby świata calego :evil:

BeeMeR - Nie 19 Sty, 2014 00:18

Ale przyznaj, że jest uroczo zazdrosny o Oskę :twisted:
A jak jeszcze ona zaczyna do Oski szczebiotać :rotfl:

Trzykrotka - Nie 19 Sty, 2014 01:10

Jest! Jest! :banan:
Po akcji z wrzucaniem odkurzacza do stawku już gorzej być nie moglo - i rzeczywiście - zrobiło się o niebo lepiej. Cała ekipa na Jeju, Oska w skowronkach (jak jemu się przełącza guziczek na widok kobiety z trybu znudzony/wkurzony na tryb uwodzicielski/czarujący :serduszkate: ) i mam nadzieję na piękny ciag dalszy :trzyma_kciuki:

Agn - Nie 19 Sty, 2014 08:12

Trzykrotka napisał/a:
A właśnie, a propos Chingu 2 , to jak się własnie wczoraj zorientowałam, że mam Chingu! I noszę caly czas w torebce :frustracja: Stałam się posiadaczką podczas wielkiej wymiany dóbr na zlociku. Teraz sobie obejrzę ze smakiem.

Nosisz w torbie i o tym nie wiesz? What the hell is wrong with you? :lol:

Trzykrotka napisał/a:

To zdjęcie z WooBinem i barierką na bank nie jest z Heirs, ale plecy dziewczyny stojącej do nas tyłem należą do Shin Hye, a raczej Eun Sang. Podejrzewam jakiś fotomontaż na użytek fanfika, albo coś w ten deseń.

Albo to jakaś:
- wycięta scena
- zdjęcie bts
- jakiś event czy coś
Woo Bin i Shin Hye mogli się ze sobą przecież zetknąć nie tylko na planie, także w czasie jakiegoś kulturalnego wydarzenia.

Trzykrotka napisał/a:

A odcinek absolutnie sponsorowała ścianka do wspinaczki i wiszący na niej Lee Philip. Jiiiiii!!! :flirtuje2: :serduszkate: :rumieniec: :serce2:

Poczekaj na scenę... *dławi się* A nie, nie powiem! :P

BeeMeR napisał/a:
Tylko potrzebuję naprawdę porządnej zachęty, jak np. KWB :serce: .

Będziesz go miała w drugiej części. Tu masz młodego Jung Dong Guna.

Wow, Trzykrotko, troi mi się w oczach. :)
(A gdzie poranek z Siwonem?)

zooshe - Nie 19 Sty, 2014 10:19

Agn napisał/a:

No mnie właśnie uwiódł Jung Dong Gun, Hyun Bina lubię... ale nie aż tak. Poza tym miał konkurencję w postaci Lee Philipa, więc rozumiesz. Znaczy się pewnie nie rozumiesz, ale może rozumiesz w moim kontekście. :lol:

A co tu rozumieć. Nie wszyscy muszą lubić to samo. Mnie Lee Philip podobał si w Legend. W SG na nieszczęście przyprawili mu wąsiki, które psuja cały efekt.

Agn napisał/a:

Ledwie skończył jedną dramę, już wyskakuje z drugą - to dopiero pracuś! Ale sobie daruję. Raz - mam już co oglądać i ani myślę rozpoczynać czegoś nowego (no chyba że to będzie coś, co zwali mnie z nóg), dwa - ja i seriale medyczne to dwie odległe planety i nigdy nam nie było po drodze.


Właśnie tyle nowości, a czas niestety nie z gumy. U mnie priorytet mają Aof i InR, ale powie zerknę aby zobaczyć z czym to się je.
Podejrzewam, że nie będzie to typowa drama medyczna, raczej romans w którym szpital będzie robił za tło dla bohaterów.

Agn napisał/a:

W którym już będzie Kim Hyun Joong, ale cóż poradzić. Obaczym, co on będzie wyczyniał. Bo aktor grający młodszą wersję Shin Jung Tae jest palce lizać. Samymi oczami potrafi tyle przekazać, że przylepiałam się do monitora. Wcale bym nie płakała, gdyby został do końca dramy także jako ta sama postać 8 lat później.

Też nie miałabym nic przeciwko.

[quote="Agn"]
Jedna z panienek, konkretnie ta, która gra córkę kisaeng (koreański odpowiednik gejszy) przypomina mi trochę Koo Hye Sun (grała Jan Di w BBF). Nie chodzi o urodę, ale o mimikę - ma strasznie podobną.
A poznałaś "ognistą laskę" z Faith w aktorce, która gra jej matkę?? :-D

Agn napisał/a:
Co jeszcze? Uch, końcówka wbija w fotelik.

E tam wiadomo, że przeżyje skoro znamy jego późniejsze wcielenie. :-P Mnie ciekawi postać Gayi a w kimonie i z mieczem prezentuje się cudnie.

BeeMeR napisał/a:

Ale gdy kwestia nagrody przerodziła się w wyjazd całej ferajny na Jeju, w dodatku po części jako romantyczny weekend z Oską to już ton dramy stał się o niebo lepszy :mrgreen:

I jego mina kiedy się dowiedział, że jedzie na romantyczny weekend z Oska i to za jego pieniądze. :rotfl:

BeeMeR - Nie 19 Sty, 2014 11:29

Agn napisał/a:
Tu masz młodego Jung Dong Guna.
Nic mi to nie mówi, ale w swoim czasie się dowiem :) Chyba jednak poczekam, aż dostanie się w moje ręce Chingoo 2 i obejrzę jeden po drugim :mysle: Ja lubię serie tematyczne :mrgreen:

Agn napisał/a:
Poczekaj na scenę... *dławi się* A nie, nie powiem! :P
Ano czekam, cokolwiek to będzie *zaciera ręce*
zooshe napisał/a:
Mnie Lee Philip podobał si w Legend. W SG na nieszczęście przyprawili mu wąsiki, które psuja cały efekt.
Ja wąsik uparcie ignoruję i staram się go nie widzieć. Oczyska ma za to piękne. Podobnie staram się nie widzieć grzybka HB i nie myśleć o tym, że w nim twarz tworzy mu taki charakterystyczny trójkątny kształt, kojarzący mi się z rysunkiem trupiej czachy na truciźnie. :zawstydzona2: On mi się z profilu dużo bardziej podoba. Oska mi się zaś dużo bardziej nie podoba (już nie mówiąc o tym, jaki to pacan :twisted: ), więc na jego tle HB wygląda lepiej :P

Trzykrotka napisał/a:
jak jemu się przełącza guziczek na widok kobiety z trybu znudzony/wkurzony na tryb uwodzicielski/czarujący :serduszkate:
Ano owszem, ona z kolei się przełącza na aegyo, co z kolei niezmiernie irytuje prezesa :lol:

zooshe napisał/a:
I jego mina kiedy się dowiedział, że jedzie na romantyczny weekend z Oska i to za jego pieniądze. :rotfl:
Och, to piękna scena :rotfl: W ogóle ten wątek zazdrości o Oskę bardzo ładnie jest rozegrany, począwszy od wiadomych skarpetek :rotfl:

Ja wczoraj obejrzałam na dobranoc jeszcze odcinek 5:

Dalej jest miło i przyjemnie - wspaniale mi się oglądało i z ogromnym bananem, do momentu gdy na koniec prezes znowu poczuł potrzebę przypomnienia, że potrafi się zachować jak ostatni cham, udowadniając swą wyższość :zalamka: Ja wiem, że on nie bardzo wie jak sobie poradzić z uczuciami, które ulokował w nieodpowiedniej według rodzinnych i społecznych standardów i tak się miota pomiędzy: jesteś ładna i cały czas myślę o tobie a jesteś nikim i nie możemy być razem, dodatkowo po mamusi najwyraźniej odziedziczył trochę niefajnych cech i zachowań, ale ile ta dziewczyna poniżeń ma od niego znosić? :wsciekla: Miałam nadzieję, że ona go weźmie za fraki i wywali z pokoju, ale plaskacz też przyjęłam z ulgą, bo kurcze należało mu się. :bejsbol: I chyba faktycznie ogromny wstrząs mu potrzebny, by docenił co znalazł.

Natomiast większość odcinka jest super - rywalizacja między panami rośnie, wyścig jest bardzo interesujący, no i trafiamy do magicznego Tajemniczego Ogrodu :banan: A tam kolejna znajoma twarz :mrgreen: Jak się początkowo nie mogłam doczekać zamiany dusz, tak teraz cieszę się że drama nie zrobiła tego zbyt pochopnie, tylko dała widzom czas na trochę lepsze poznanie bohaterów. Wprawdzie uważam, że postać bohaterki jest trochę niespójna w kilku miejscach (np. raz przeprasza, za to, że żyje i pracuje, daje sobą pomiatać kiedy indziej potrafi skopać tyłek komu trzeba) ale postanowiłam to zignorować i po prostu bawić się dramą.

Pięknie pokazana jest tu Jeju :oklaski: W ogóle klimat dramy i sceneria jest bardzo przyjemna dla oka. :mrgreen:
Ciekawa jestem co dalej, bo magia najwyraźniej zaczęła działać :banan: Swoją drogą pomysł na barwne nalewki jest bardzo dobry - generalnie pomysły póki co (pomijając wątek nieszczęsnego, pływającego odkurzacza, który mi zupełnie nie siadł, póki nie przemienił się w weekend z Oską za pieniądze prezesa :mrgreen: - wtedy już i ten odkurzacz dramie wybaczyłam ;) )

Trzykrotko, ja wcale nie twierdzę, że Dramabeans mają we wszystkim rację (bo i też nie zawsze się z nimi zgadzam) i bezbłędnie odczytują motywy bohaterów, ale zwróciły mi uwagę na co najmniej parę rzeczy, których nie odczytałam sama (ja to nie od dziś wiem, że mi trzeba drukowanymi niektóre rzeczy tłumaczyć bo niuanse nie zawsze łapię) - i z tego się cieszę. Poza tym miło jest mi czytać zachwyty nad czymś - dużo bardziej niż złośliwości.

BeeMeR - Nie 19 Sty, 2014 14:10

Jeszcze dwie sprawy:
- cieszę się, że kwestia Oski i "przełączenia guziczka na tryb czarujący" nie wynika z nagłej niepohamowanej miłości do bohaterki (jeden cichy wielbiciel wystarczy), tylko wychodzi to trochę na przekór pannie, co to Oskę rzuciła, trochę by zagrać na nosie kuzynowi, bo jego zainteresowanie jest więcej niż widoczne, a głównie bo bohater po prostu tak ma wobec kobiet :mrgreen:

- ciekawa jestem, jak się potoczy wątek klaustrofobii, czy dziewczyna stanie się dla niego talizmanem odczyniającym urok (jak w przypadku Kang Chi z GFB) - skoro zaciągnąwszy ją do przymierzalni początkowo nawet nie zauważył, że znajduje się w ciasnym pomieszczeniu, dopiero po dłuższej chwili zareagował napadem paniki, czy też będzie się umiał otwarcie przyznać się do słabości :mysle:

zooshe - Nie 19 Sty, 2014 15:13

BeeMeR napisał/a:

Oska mi się zaś dużo bardziej nie podoba (już nie mówiąc o tym, jaki to pacan :twisted: ), więc na jego tle HB wygląda lepiej :P

Jako aktor czy jako postać??
Jako facet to zdecydowanie nie mój typ, ale jako postać jest przewspaniały.Nie wiem tylko po co władowali mu ten wątek z młodym muzykiem.

BeeMeR napisał/a:

- ciekawa jestem, jak się potoczy wątek klaustrofobii, czy dziewczyna stanie się dla niego talizmanem odczyniającym urok (jak w przypadku Kang Chi z GFB) - skoro zaciągnąwszy ją do przymierzalni początkowo nawet nie zauważył, że znajduje się w ciasnym pomieszczeniu, dopiero po dłuższej chwili zareagował napadem paniki, czy też będzie się umiał otwarcie przyznać się do słabości :mysle:

Wszystko się wyjaśni, nawet to dlaczego widział ją tak często w swojej wyobraźni. :wink:

BeeMeR - Nie 19 Sty, 2014 15:30

zooshe napisał/a:
Wszystko się wyjaśni, nawet to dlaczego widział ją tak często w swojej wyobraźni. :wink:
Aaa, to bardzo dobrze :mrgreen:

"Oska" mi się nie podoba jako mężczyzna, HB już bardziej, a LP jeszcze bardziej - tylko bez tego wąsika, którego staram się nie widzieć ;)

Oska jako postać jest cudny, acz wątku z muzykiem też nie łapię póki co - ani uporu z jakim Oska za nim goni, ani tenże robi uniki :mysle: No ja wiem, że młody, zdolny, bla bla bla, może nawet gej, ale jednak... :roll:

Agn - Nie 19 Sty, 2014 21:58

zooshe napisał/a:
Mnie Lee Philip podobał si w Legend. W SG na nieszczęście przyprawili mu wąsiki, które psuja cały efekt.

Oj tam, oj tam - wąs to podstawa. :lol:
Cytat:
Podejrzewam, że nie będzie to typowa drama medyczna, raczej romans w którym szpital będzie robił za tło dla bohaterów.

I tak przez pierwsze odcinki (przynajmniej) będą intensywnie pracować na izbie przyjęć z najbardziej krwawymi przypadkami, żeby pokazać, jacy to pełni poświęcenia i powołania lekarze. :wink:
zooshe napisał/a:
A poznałaś "ognistą laskę" z Faith w aktorce, która gra jej matkę?? :-D

Kuuuuuurczę, w głowę zachodziłam, skąd ja znam tę twarz! No jasne! Dzięki. :)
zooshe napisał/a:
E tam wiadomo, że przeżyje skoro znamy jego późniejsze wcielenie. :-P

Nie o to mnie chodzi - że przeżyje, to wiadomo, ale pytanie: JAK. Skoczył w ostateczności, choć mówili, że może go wciągnąć wiatr, który robi pociąg, jak skoczy z mostu - zginie. A jednak skoczył. W następnym odcinku się dowiemy, w jakim stanie przeżyje.
zooshe napisał/a:
Mnie ciekawi postać Gayi a w kimonie i z mieczem prezentuje się cudnie.

Wydaje mi się, że to będzie ta ciekawsza postać kobieca.
BeeMeR napisał/a:
Agn napisał/a:
Tu masz młodego Jung Dong Guna.
Nic mi to nie mówi, ale w swoim czasie się dowiem :)

*facepalm* No tak, zapomniawszy, że nie widziałaś jeszcze AGD...
BeeMeR napisał/a:
Ano czekam, cokolwiek to będzie *zaciera ręce*

Jeśli widziałaś już 4 odcinki, to powinnaś widzieć tę scenę.
zooshe napisał/a:
Nie wiem tylko po co władowali mu ten wątek z młodym muzykiem.

Nie wiem, dla mnie to też tajemnica.

Dziouuuuuchyyyyyy!!! Oglądam bogobojnie piąty odcinek My love from another star. I właśnie zaliczyłam scenę-niespodziankę, przy której wyszczerzyłam się jak głupia.
To taka scenka nie mająca nic wspólnego z bohaterami. Otóż przyjaciółka bohaterki, ta prowadząca biblioteko-ramyunarnię zamiata śnieg przed swym przybytkiem i jest świadkiem takiej oto scenki:
Chłopczyk (może 10-letni) ciągnie za rękę dziewczynkę (w swoim wieku). Znacie ten motyw - facet wyciąga ukochaną "gdzieśtam", byle dalej od miejsca, w którym wydarzyła się jakaś "sytuacja". Stają sobie przed ową biblioteko-ramyunarnią i zaczynają rozmawiać.
I teraz uwaga! Zamieńcie sobie "szkołę" na "pracę na pół etatu".
Chłopiec: Powiedziałem, żebyśmy przez chwilę odpoczęli. To niezłe miejsce. Nie wierzysz mi?
Dziewczynka: Przepraszam, ale muszę iść do szkoły.
Chłopiec: Przez ciebie nie mogę się na niczym skupić. Czy... ja cię lubię?
Dziewczynka: Przykro mi, nie mogę zaakceptować twoich uczuć. Muszę teraz skończyć zadanie domowe, a potem będę przez 3 dni pisać pamiętnik. A potem będę poprawiała sto razy swój test. Nie mam czasu na takie rzeczy, jak miłość.
A w tle, ku mej dzikiej radości, leciała ta piosenka: https://www.youtube.com/watch?v=0GLb3SyFIUw
Noremalnie taki piękny cytat! :mrgreen:

zooshe - Nie 19 Sty, 2014 22:39

Agn napisał/a:

Oj tam, oj tam - wąs to podstawa. :lol:

Ty nawet tak nie mów. Licho nie śpi i nie wiadomo co jeszcze styliści LMH mogą wymyśleć.

Agn napisał/a:

Nie o to mnie chodzi - że przeżyje, to wiadomo, ale pytanie: JAK. Skoczył w ostateczności, choć mówili, że może go wciągnąć wiatr, który robi pociąg, jak skoczy z mostu - zginie. A jednak skoczył. W następnym odcinku się dowiemy, w jakim stanie przeżyje.

Podejrzewają, że na pewno zginie bo nie ma doświadczenia. Była mowa o tym, że przemytnicy przechodzą szkolenie zanim mogą skakać. Jako, że chodzi o głównego bohatera na pewno okaże się że ma wrodzone zdolności. Zupełnie jak do walki.

Agn napisał/a:

Wydaje mi się, że to będzie ta ciekawsza postać kobieca.

ta druga zupełnie mi nie podchodzi.

Agn napisał/a:

Noremalnie taki piękny cytat! :mrgreen:

Czyżby celowe nawiązanie?

Słodki i wkurzony.
Spoiler:


Trzykrotka - Nie 19 Sty, 2014 22:42

Agn napisał/a:

Chłopczyk (może 10-letni) ciągnie za rękę dziewczynkę (w swoim wieku).

:rotfl: :rotfl: :rotfl: Piękne! Aż sobie chyba ten odcinek obejrzę :rotfl:

A na razie za mną odcinek 5 SG, który chyba jak dotąd najbardziej mi się podobał.
Dzięki BeeMer za przypomnienie dramabeans, na który obraziłam się przy Heirs. Nie muszę się z nimi zgadzać ze wszystkim, ale ich interpretacja bohaterów trafia mi do przekonania i daje jakiś klucz do zrozumienia zachowań Joo Wona (bo chcę go zrozumieć, inaczej musiałabym spluwać na jego widok :wink: ).
Cudnie się zaczyna - restauracja na świeżym powietrzu, Oska i Ra Im na romantycznym obiedzie z przewiercającym ich oczami Joo Wonem na przystawkę. O mało nie zeszłam ze śmiechu przy wymianie słodkości między Oską a Ra Im ("Masz oczy jak gwiazdy" - "To dlatego, że zobaczyłam spadającą gwiazdę.") I ta mina JooWona, ta mina! :rotfl:
Potem rowerek, napoje, Tajemniczy Ogród i Lady Choi (jak słowo daję, zacznę dzielić dramy na te, w których grała i w których przez pomyłkę nie dali jej nawet cameo :mrgreen: ). Joo Won trochę się zrehabilitował oddając Ra Im swój pokój, żeby nie musiała spać z facetami - słodkie, zważywszy, że musi za to sam spać z Oską. Ale przecież u niego nic nie jest po prostu. Zapunktował u niej tym, że ją szukał, kiedy zniknęła ze swoim rowerem, to zaraz musiał jej zapodać tekst o tym, że będzie jak Mała Syrenka - niezauważalna i rozpływająca się w kaskadzie baniek mydlanych. Ja się nie dziwię, że dostał po gębie. I nawet za bardzo nie protestował.

Kącik Siwona: kto chciałby być konikiem? :serduszkate:

Agn - Nie 19 Sty, 2014 22:48

zooshe napisał/a:
Ty nawet tak nie mów. Licho nie śpi i nie wiadomo co jeszcze styliści LMH mogą wymyśleć.

No przecież nie zrobią z niego kapitana Alatriste'a!
...mogą?
zooshe napisał/a:
Podejrzewają, że na pewno zginie bo nie ma doświadczenia. Była mowa o tym, że przemytnicy przechodzą szkolenie zanim mogą skakać. Jako, że chodzi o głównego bohatera na pewno okaże się że ma wrodzone zdolności. Zupełnie jak do walki.

Albo że jest zwyczajnie nie do zdarcia. :lol:
zooshe napisał/a:
ta druga zupełnie mi nie podchodzi.

Mnie też nie. Ot, panienka. Ale po coś ją do scenariusza wprowadzono, może będzie to COŚ, a nie cośtam.
Cytat:
Czyżby celowe nawiązanie?

Oczywiście! Żywcem zdarty cytat. Piałam z radości, jak oglądałam tę scenkę. :D

A potem bibliotekarka wzięła tego chłopca do biblioteki i piła z nim jakiś soczek (zamiast soju, hehe) i opowiadała mu, czym jest życie i pierwsza miłość. :lol: Tylko czekałam, aż zapyta go o imię i usłyszy w odpowiedzi: "Kim Tan", ale nic takiego nie nastąpiło. :lol:
Trzykrotka napisał/a:
Kącik Siwona: kto chciałby być konikiem? :serduszkate:

Dziwnym trafem taka fantazja nie wydaje się być niczym zboczonym... Co ci faceci wyprawiają z porządnymi kobietami! Ja nie wiem... :mrgreen:

zooshe - Nie 19 Sty, 2014 23:06

Agn napisał/a:

Trzykrotka napisał/a:
Kącik Siwona: kto chciałby być konikiem? :serduszkate:

Dziwnym trafem taka fantazja nie wydaje się być niczym zboczonym... Co ci faceci wyprawiają z porządnymi kobietami! Ja nie wiem... :mrgreen:

Ja już pogodziłam się z faktem, że jestem pedonooną.

Agn - Nie 19 Sty, 2014 23:09

Usiądź obok mnie, siostro. :D

Cóż mogę rzec...
zooshe napisał/a:
Słodki i wkurzony.

:serce:

Trzykrotka - Pon 20 Sty, 2014 00:09

Agn napisał/a:
Usiądź obok mnie, siostro. :D


To w kółeczko. I chwyćmy się za ręce :serduszkate:

Zanim zarzucę jakimś Siwonem do snu, wrócę do sprawy Chingu w torebce i powiem, że usprawiedliwia mnie tylko fakt, że na zlocie za dużo się działo, magiczny kompik Anaru parował uszami z przepracowania, a wszelkie dobra z Wielkiej Wymiany wylądowały u mnie pod jednym wspólnym hasłem. W które zajrzałam właśnie teraz :frustracja: Pocieszam się myślą, że i tak nie znalazłabym chyba chwili na seans. I tak już przebieram nogami, żeby zacząć z Wami także Inspiring Generation, oraz dokończyć SKK, te marne trzy odcinki, które mi zostały. A sen uparcie nie daje z siebie zrezygnować. Aaaa!! Jeszcze Empress! :zalamka: :confused3:

A na razie - usiłuję się jakoś wyprostować i otrzeć łzy po 6 odcinku SG, czyli - onego w jej ciele i jej w ciele onego :rotfl:
Zeszłam, ómarłam, usmarkałam się i zasłaniałam poduszką, żeby całkiem nie stracić reputacji w oczach sąsiadów.
Matko kochana, to było po prostu boskie! A jeszcze bossze od scenariusza, tych wszystkich tekstów, łapania się za biust i zerkania na to, co...w dole, było to, jak oni oboje to zagrali. No po prostu - mistrzostwo świata. Hyun Bin - padlam i nie wstałam na widok jego słodkiego zawstydzenia, kiedy obudził się z ręką Oski na torsie, kiedy tupał nóżkami i zawodził cienkim głosikiem, siadał z podciągniętymi pod brodę kolankami, machał rączką do Lee Philipa i robił oczy spaniela na widok Oski. A kiedy prawie dygnął, zakochałam się w nim. Ji Won też dała czadu - ten niski głos, sztywny kark, mina pełna arogancji i pewności siebie, władczość i taksujące spojrzenie za dziewczyną wchodzącą do sauny :thud: Na dodatek oni musieli podpatrywać nawzajem sporo swoich zachowań, bo (jak ich tu nazwać?) Ra Won (?) nie był jakimś tam mężczyzną w ciele kobiety, tylko Hyun Binem w roli Joo Wona, w ciele Ji Won grającej Ra Im - i odwrotnie. Cokolwiek znaczy to, co napisałam :mrgreen:
Demonstracja zakładania stanika w wykonaniu Hyun Bina :rotfl: :rotfl:

zooshe napisał/a:


Słodki i wkurzony.

Z naciskiem na "słodki" :serduszkate: :serduszkate:

Ocieram łzy po spazmach smiechu i przed snem zarzucam jeszcze trochę słodyczy

BeeMeR - Pon 20 Sty, 2014 08:54

Agn napisał/a:
Oj tam, oj tam - wąs to podstawa. :lol:
W Tamilnadzie :P
Agn napisał/a:
I tak przez pierwsze odcinki (przynajmniej) będą intensywnie pracować na izbie przyjęć z najbardziej krwawymi przypadkami, żeby pokazać, jacy to pełni poświęcenia i powołania lekarze. :wink:
Ja ufam, że jednak skupią się na tym, jak bardzo się bohaterowie nie lubią, robią sobie przytyki, złośliwe kawały jak w zwiastunie, a medycyna będzie raczej tłem - acz ja do przypadków medycznych, tudzież absurdalnych nie mam nic.

Trzykrotka napisał/a:
Agn napisał/a:
Usiądź obok mnie, siostro. :D


To w kółeczko. I chwyćmy się za ręce :serduszkate:
Po cichutku się dosiada... :serduszkate:

Chyba Hyun Bin mi się zaczyna podobać :serce: - w roli podoba mi się na pewno, z odcinka na odcinek coraz bardziej. Fantastyczny jest w roli nieśmiałego kwiatuszka :rotfl: Ha Ji-won też jest niezła w swojej roli, ale to sarnie oczy prezesa, np. jak się uczy golić, mnie rozbrajają :serce: I bawią - dziś rano przy scenie w saunie z Oską dostałam takiej strasznej głupawki, że aż obudziłam Adasia :rotfl: No ale pora już była do wstawania :P

Trzykrotka napisał/a:
dokończyć SKK, te marne trzy odcinki, które mi zostały.
Dokańczaj, jeśli tylko masz ochotę, szkoda zostawiać tyle przed końcem, ja poczekam. Niecierpliwie, bo mam ochotę lecieć dalej, ale poczekam :kwiatek:
Mam co oglądać np. wczoraj na dobranoc oglądałam Werewolf Boy, ale wrażenia trochę później.

Trzykrotka - Pon 20 Sty, 2014 09:33

BeeMeR napisał/a:


Mam co oglądać np. wczoraj na dobranoc oglądałam Werewolf Boy, ale wrażenia trochę później.


O-o, dawaj, dawaj, bom ciekawa, jak ci się podobał wilczy Wachlarz :kwiatek:

Ja z Oródkiem już się nie powstrzymam, od kiedy nastąpiła wiadoma przemiana, za dobrze się bawię :kwiatek: Jedziemy dalej, a ja sobie i SKK i Empress jakoś w to wszystko wpasuje.

zooshe - Pon 20 Sty, 2014 10:04

Trzykrotka napisał/a:

Matko kochana, to było po prostu boskie! A jeszcze bossze od scenariusza, tych wszystkich tekstów, łapania się za biust i zerkania na to, co...w dole, było to, jak oni oboje to zagrali. No po prostu - mistrzostwo świata. Hyun Bin - padlam i nie wstałam na widok jego słodkiego zawstydzenia, kiedy obudził się z ręką Oski na torsie, kiedy tupał nóżkami i zawodził cienkim głosikiem, siadał z podciągniętymi pod brodę kolankami, machał rączką do Lee Philipa i robił oczy spaniela na widok Oski. A kiedy prawie dygnął, zakochałam się w nim.


Obydwoje grają bardzo dobrze podczas zamiany dusz, jednak Hyun Bin i tak kradnie każdą scenę. Ich przerysowane zachowania i gesty znane z początku dramy teraz procentują, kiedy odgrywają rolę drugiej osoby.
Mnie niezmiernie bawi kiedy Ra Im ma ochotę go kopnąć, a Joo Won krzyczy że ten przystojny mężczyzna chce uderzyć kobietę. :rotfl:

BeeMeR napisał/a:

Ja ufam, że jednak skupią się na tym, jak bardzo się bohaterowie nie lubią, robią sobie przytyki, złośliwe kawały jak w zwiastunie, a medycyna będzie raczej tłem - acz ja do przypadków medycznych, tudzież absurdalnych nie mam nic.

Przynajmniej na początku będzie wałkowany wątek obyczajowy, jak czytałam w opisie dopiero po rozwodzie zaczynają pracę w jednym szpitalu.

BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Agn napisał/a:
Usiądź obok mnie, siostro. :D
To w kółeczko. I chwyćmy się za ręce :serduszkate:
Po cichutku się dosiada... :serduszkate:

:hug_grupowy:

BeeMeR napisał/a:
Chyba Hyun Bin mi się zaczyna podobać :serce: - w roli podoba mi się na pewno, z odcinka na odcinek coraz bardziej. Fantastyczny jest w roli nieśmiałego kwiatuszka :rotfl:

Rozumiesz więc już moje zachwyty nad nim. :serduszkate:

BeeMeR napisał/a:
dziś rano przy scenie w saunie z Oską dostałam takiej strasznej głupawki, że aż obudziłam Adasia :rotfl: No ale pora już była do wstawania :P

Cudnie odgrywa zawstydzonego, ale zemdleć na widok gołego faceta to już przesada.

Agn - Pon 20 Sty, 2014 10:08

Trzykrotka napisał/a:
To w kółeczko. I chwyćmy się za ręce :serduszkate:

A będziemy śpiewać? :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
Po cichutku się dosiada... :serduszkate:

Serdecznie zapraszamy. :mrgreen:

Trzykrotka napisał/a:
Zanim zarzucę jakimś Siwonem do snu, wrócę do sprawy Chingu w torebce i powiem, że usprawiedliwia mnie tylko fakt, że na zlocie za dużo się działo, magiczny kompik Anaru parował uszami z przepracowania, a wszelkie dobra z Wielkiej Wymiany wylądowały u mnie pod jednym wspólnym hasłem. W które zajrzałam właśnie teraz :frustracja: Pocieszam się myślą, że i tak nie znalazłabym chyba chwili na seans. I tak już przebieram nogami, żeby zacząć z Wami także Inspiring Generation, oraz dokończyć SKK, te marne trzy odcinki, które mi zostały. A sen uparcie nie daje z siebie zrezygnować. Aaaa!! Jeszcze Empress! :zalamka: :confused3:

Pomyśl - są ludzie, którzy naprawdę ogarniają znacznie więcej dram. Ale raz, że mnie się wydaje, że oni nic innego nie robią, a dwa - chyba są w stanie łyknąć absolutnie wszystko. Ja się zrobiłam wybredna. Jeśli drama mi się nie podoba, wyłączam ją i żegnam się nieczule.
Trzykrotka napisał/a:
zooshe napisał/a:


Słodki i wkurzony.

Z naciskiem na "słodki" :serduszkate: :serduszkate:

To ja też coś dorzucę. Gif z Good Day LMH (ale nie pomnę, która część).
Ding! Jesteś w ukrytej kamerze! :mrgreen:
Spoiler:


No dobrze, to jeszcze jeden obrazek (ale nie będzie ruchomy). Na jednym z koncertów konferansjer (albo fanka?) poprosił, by LMH pokazał język. Ku uciesze gawiedzi LMH obiecał, że po koncercie zrobi sobie takie zdjęcie i je opublikuje.
Chłopak słowny, jak widać, bo twitnął tę fotkę wraz z dopiskiem: "Dotrzymałem słowa!"
Spoiler:


:lol:

A teraz ploty. W Chinach istnieje coś takiego jak New Year's Gala Show i właśnie zapowiedziano, że LMH jako pierwszy koreański aktor weźmie w tym udział. Ma zaśpiewać po koreańsku piosenkę z tajwańskiej wersji dramy BBF.
Plota się rozprzęgła do takiego rozmiaru, że już niektórzy są przekonani, że LMH ma zagrać w chińskiej dramie, która jest tajwańską wersją BBF. :rotfl:
Ludzie to mają wyobraźnię. :P

Trzykrotka napisał/a:
Ocieram łzy po spazmach smiechu i przed snem zarzucam jeszcze trochę słodyczy

Siwonek śpiewa, czy to tylko na potrzeby sesji?
Mmmm, co za plecy! :serduszkate: Widzicie, jak mu się mięśnie ładnie zarysowują pod skórą? Jest na co popatrzeć. No i jeszcze taka fajna krótka fryzura - Siwon wygląda w niej fantastycznie. ^^
Trzykrotka napisał/a:
Ja ufam, że jednak skupią się na tym, jak bardzo się bohaterowie nie lubią, robią sobie przytyki, złośliwe kawały jak w zwiastunie, a medycyna będzie raczej tłem - acz ja do przypadków medycznych, tudzież absurdalnych nie mam nic.

A to też na pewno będzie. Nie martw się, wszystko się zmieści. :D Może się nawet zaczną kłócić nad operowanym pacjentem. :lol:

PS Gdyby ktoś był zainteresowany, to jest już nowy odcinek Zakorkowanych. Tym razem - o etykiecie: http://zakorkowani.podoma...T22_00_00-08_00
:)

zooshe - Pon 20 Sty, 2014 10:15

Agn napisał/a:


A teraz ploty. W Chinach istnieje coś takiego jak New Year's Gala Show i właśnie zapowiedziano, że LMH jako pierwszy koreański aktor weźmie w tym udział. Ma zaśpiewać po koreańsku piosenkę z tajwańskiej wersji dramy BBF.
Plota się rozprzęgła do takiego rozmiaru, że już niektórzy są przekonani, że LMH ma zagrać w chińskiej dramie, która jest tajwańską wersją BBF. :rotfl:
Ludzie to mają wyobraźnię. :P

Biorąc pod uwagę jak to jak "świetnie|" grał po angielsku, w chińskiej wersji też mogło by być ciekawie. :paddotylu:

BeeMeR - Pon 20 Sty, 2014 10:26

Agn napisał/a:
Nie martw się, wszystko się zmieści. :D Może się nawet zaczną kłócić nad operowanym pacjentem. :lol:
Nie mam nic przeciwko (bo to powyżej rzekłam ja ;) ), liczę też na porządną (w sensie: treściwą, nie rozwleczoną) retrospekcję jak to się poznali, pobrali i rozwiedli ;)
Ale to sobie planuję obejrzeć jak już się trochę zbierze odcinków, bo to mniejszy priorytet.

Werewolf boy
Trzykrotka napisał/a:
jak ci się podobał wilczy Wachlarz :kwiatek:
Szalenie :serce:
Po pierwsze lekkim szokiem był dla mnie jego wygląd - on tam naprawdę wygląda na nastolatka, a nie 27-letniego faceta :shock: I wygląda pięknie - nie w kategorii flower-boy znanej na przykład ze skandalu, ale "boy", pełen niewinności, ufności, niewiedzy jak działa ten świat i jego mieszkańcy. Chwilami nawet sprawiał wrażenie niespełna rozumy - zwłaszcza przed obłaskawieniem. Świetna jest tez kreacja tego wrednego "przyjaciela domu" :uzi:
Co do filmu samego w sobie, to nie jest romans, acz ma pewne symptomy, dla mnie to bardziej dramat obyczajowy... do m/w połowy kiedy to mi film trochę zepsuli
Spoiler:
transformacją w bestię - niepotrzebną, nie bardzo też kupiłam końcówkę - w sensie że się nic a nic nie postarzał ani nie zmienił.

Pomijając ten szczegół film jest bardzo dobry, wzruszyłam się autentycznie w pewnym momencie.

t6u przypominam recenzję Trzykrotki:
http://forum.northandsout...7960.htm#377960

Agn - Pon 20 Sty, 2014 10:28

Jeno po chińsku nie poznam, czy się mu wymowa merda czy też nie. :lol:
Ale błagam - dlaczego Min Ho miałby grać po raz kolejny Jun Pyo? Tylko (mniemam) z innym nazwiskiem? On naprawdę jest już za stary, by grać nastolatka. :P

Agn - Pon 20 Sty, 2014 10:32

BeeMeR napisał/a:
(bo to powyżej rzekłam ja ;) )

A nie wiem, czemu się przestawiło na Trzykrotkę. Cytowałam przyciskiem z rogu. :mysle:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group