Seriale - Dramy, czyli urok Azji
Agn - Pią 17 Sty, 2014 14:56
| BeeMeR napisał/a: | | No właśnie mi się coś zdawało, że odpadłaś. Dawno? |
Obejrzałam na razie 3 odcinki. Uprzedzam - drama nie jest zła i kiedy oglądam, to mi się podoba. Ale zabrać się za kolejne odcinki nie mogę, dopada mnie Niechcemiś. Z innymi dramami nie mam takiego problemu.
| Cytat: | | Mnie się Empress podoba, ale zdecydowanie jednorazowo. |
No, ja też nie będę raczej powtarzała.
| BeeMeR napisał/a: | W kwestii Ogródka oczywiście, że czekam na twist - jak mniemam chodzi o pewną zamianę |
Oj tak, wtedy się zacznie zajebistość i miód.
BeeMeR - Pią 17 Sty, 2014 15:14
| Agn napisał/a: | | Obejrzałam na razie 3 odcinki. | Aaa, to już rozumiem, czemu nie lubisz cesarza - to takie straszne cielę jest początkowo, że głowa mała
Jakby ktoś miał za dużo czasu i chciał sobie po linkach poszaleć:
http://outsideseoul.blogs...inkapoloza.html
zooshe - Pią 17 Sty, 2014 17:24
| Agn napisał/a: | | zooshe napisał/a: | | trudno być obiektywnym skoro nagrał się raptem 5 minut |
Nieprawda! Zniknął z ekranu dopiero po 9 minutach i 44 sekundach! |
A to zwracam honor.
| Agn napisał/a: |
Bohaterowie na razie "zawiązani" i akcja podobnie. |
Aczkolwiek za wiele o samej akcji nie wiadomo. Oprócz tego że Jung Tae i Gaya wracają do Szanghaju, ale po co i dlaczego nie wiadomo. I dlaczego ona biła się z tym facetem??
| Agn napisał/a: | Zobaczymy co będzie dalej. Ale zadanie ma piekielnie trudne, bo aktor, który zagrał jego młodszą wersję ma nie tylko bardzo wymowne, wielkie oczy, ale i sporo tego, czego Księciuniowi brakowało w BBF - życia, mimiki i całej tej reszty, co uwiarygodnia postać. No, Księciuniu, miej się na baczności, bo porównania będą! |
Młodsza wersja prezentują całą paletę emocji i wygrywa swoją rolę całkiem nieźle. Księciunio ma powody do obaw.
Agn - Pią 17 Sty, 2014 19:11
| zooshe napisał/a: | | A to zwracam honor. |
Musiałam sprawdzić na odcinku, dokładnie kiedy zniknął.
| zooshe napisał/a: | | Aczkolwiek za wiele o samej akcji nie wiadomo. Oprócz tego że Jung Tae i Gaya wracają do Szanghaju, ale po co i dlaczego nie wiadomo. I dlaczego ona biła się z tym facetem?? |
Niemniej wiemy już, że tak się wyrażę niezgrabnie, skąd się bohater wziął. Zapewne poznamy powody, dla których wziął udział w tamtej bijatyce, wszystko przed nami.
| zooshe napisał/a: | | Młodsza wersja prezentują całą paletę emocji i wygrywa swoją rolę całkiem nieźle. Księciunio ma powody do obaw. |
No, jeśli się nie wysili choć trochę, to będę miała poważne powody do kwękania, bo młoda wersja podoba mi się bardzo.
Swoją szosą bardzo mnie poruszył moment, kiedy taki totalnie poobijany i zakrwawiony mówił, jak zaoszczędził pieniądze dla siostry. Serce mi się ścisnęło z żałości.
Trzykrotka - Pią 17 Sty, 2014 21:26
Remanenty z Heirs na słodko, czyli Young Do z rottwailerem
Tych scen w jasnym swetrze nie było w dramie, czy ja mam już starczą sklerozę?

W takim wydaniu wygląda wręcz anielsko
Fajne streszczenie odcinka któregoś-tam. Nie tylko dowiecie się, co się tym razem wydarzyło pod dachami Kimów, Choiów i panny Cha, ale i - gdzie możecie kupić ich kurtki, buty i zakiety
http://www.koreandramafas...-fashion-recap/
Agn - Pią 17 Sty, 2014 22:15
| Trzykrotka napisał/a: | | Remanenty z Heirs na słodko, czyli Young Do z rottwailerem |
Tak, Young Do i jego rottwailer - sama słodycz, prawdaż.
| Trzykrotka napisał/a: | Tych scen w jasnym swetrze nie było w dramie, czy ja mam już starczą sklerozę? |
Mnie się wydaje, że coś w jasnym swetrze i z pieskiem było, acz nie jestem pewna, czy akurat w tej scenerii.
| Trzykrotka napisał/a: | | W takim wydaniu wygląda wręcz anielsko |
Upadło anielsko?
Nadal nie ma napisów do drugiego odcinka IG!
Trzykrotka - Sob 18 Sty, 2014 01:31
| Agn napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | Remanenty z Heirs na słodko, czyli Young Do z rottwailerem |
Tak, Young Do i jego rottwailer - sama słodycz, prawdaż. |
Ba! jeśli pies nikomu nie rzucił sie do gardła, to już jest dobrze
| Agn napisał/a: | Nadal nie ma napisów do drugiego odcinka IG! |
Tjaaa, drama z serii niepohopnie tłumaczonych, jak Empress
Cenię twittera tylko za to jedno: zdjęcia, jakich nie znajdzie się nigdzie indziej
Siwon na dobranoc

A rano o myciu zębów nie zapomnijmy
Agn - Sob 18 Sty, 2014 07:03
| Trzykrotka napisał/a: | Ba! jeśli pies nikomu nie rzucił sie do gardła, to już jest dobrze |
A i że Young Do tego nie zrobił...
| Trzykrotka napisał/a: | Tjaaa, drama z serii niepohopnie tłumaczonych, jak Empress |
Już są. Wreszcie! Dziś wieczorem będzie seans dwójki.
| Trzykrotka napisał/a: | Cenię twittera tylko za to jedno: zdjęcia, jakich nie znajdzie się nigdzie indziej |
A czy twittera można cenić za coś innego?
| Trzykrotka napisał/a: | | Siwon na dobranoc |
Och... To pod kołderką jest absolutnie rozczulające. ^^
| Trzykrotka napisał/a: | A rano o myciu zębów nie zapomnijmy |
Postaram się.
(Trzykrotko, post ci się zdublował.)
BeeMeR - Sob 18 Sty, 2014 10:31
Przeczytałam sobie | Trzykrotka napisał/a: | | Tych scen w jasnym swetrze nie było w dramie | Nie było, pies był tylko raz, gdy YD był ubrany na ciemno, bodaj mundurek. Ładne zdjęcia, jednakowoż
| Trzykrotka napisał/a: | gdzie możecie kupić ich kurtki, buty i zakiety | Ja tylko westchnę ponownie w kontekście koszul i swetrów, bo płaszcze to już najprędzej mi się podobają, że takie drogie a takie brzydkie
Śpiący Siwon
Przeczytałam artykuły na temat Kim Eun Sook - faktycznie jeden to laurka, a drugi to zestaw kopniaków, nie tylko za jej twórczość ale też im.in za wygląd LMH - w końcu jak oskarżać piszącego, to na całej linii, za wszystko . Wprawdzie z kilkoma punktami się zgadzam, np. że LMH w Heirs w żadnej scenie nie wygląda mi na 18-latka (z wyglądu, zachowaniem wszystko gra), ale ja to poczytuję akurat za zaletę
Trzykrotka - Sob 18 Sty, 2014 10:53
Natrafiłam wczoraj na taką kolekcję pięknych zdjęć Siwona, że będę Was teraz nimi od czasu do czasu raczyć. I te ładne fotki Woo Bina jako Young Do.
O, proszę - to nie jest scena z Heirs, może jakiś fotomontaż? Ale bardzo mi się podoba
Po takich fotkach można w pełni zrozumieć ten numer 7 na liście
 
| BeeMeR napisał/a: |
Przeczytałam artykuły na temat Kim Eun Sook - faktycznie jeden to laurka, a drugi to zestaw kopniaków |
Ja nie lubię takich zjadliwych tekstów, tym bardziej napisanych, zanim obejrzy się gotowe dzieło - bo to było napisane jeszcze przed emisją dramy. Ale widzę pewne cechy twórczości tej pani, które podobają mi się średnio. Obawiam się, że teraz Ogródek na tym ucierpi... BeeMer wieczorem ciąg dalszy oglądania.
BeeMeR - Sob 18 Sty, 2014 16:49
| Trzykrotka napisał/a: | | Natrafiłam wczoraj na taką kolekcję pięknych zdjęć Siwona, że będę Was teraz nimi od czasu do czasu raczyć. I te ładne fotki Woo Bina jako Young Do. | Nie krępuj się absolutnie
| Trzykrotka napisał/a: | Po takich fotkach można w pełni zrozumieć ten numer 7 na liście | Owszem, bo na tej myjącej zęby to wygląda trochę jak nie on
| Trzykrotka napisał/a: | | Ja nie lubię takich zjadliwych tekstów | Ja też nie, tym bardziej, że obwinianie autorki za ciuchy czy wygląd aktorów wydaje mi się żałosne
Ciekawa jestem Twoich wrażeń z Ogródka
zooshe - Sob 18 Sty, 2014 18:25
| Trzykrotka napisał/a: |
Ja nie lubię takich zjadliwych tekstów, tym bardziej napisanych, zanim obejrzy się gotowe dzieło - bo to było napisane jeszcze przed emisją dramy. Ale widzę pewne cechy twórczości tej pani, które podobają mi się średnio. Obawiam się, że teraz Ogródek na tym ucierpi... BeeMer wieczorem ciąg dalszy oglądania. |
Jak widać twórczość scenarzystki oprócz zwolenników ma także i przeciwników, co nie zmienia faktu, że zarówno jedni jak i drudzy oglądają jej dramy. A to o czymś świadczy.
Mnie osobiście w jej dramach podoba się poczucie humory. Potrafi stwarzać naprawdę śmieszne sytuacje, które nie opierają się na tym, że ktoś dostał rozwolnienia.
Przyznaję się bez bicia bardzo lubię Ogródek, bardziej nawet niż Dżentelmenów. Owszem Dżentelmeni to świetnie napisany serial obyczajowy, podczas gdy Ogródek to raczej bajeczka o kopciuszku. Jednak żaden z podstarzałych dżentelmenów nie uwiódł mnie tak jak Hyung Bin w roli Kim Joo Wona.
Zadanie tym bardziej trudne, że ani fryzura ani fikuśne dresiki mu w tym nie pomagały. Wprost uwielbiam tą postać zarówno w wydaniu męskim jak i żeńskim i na dobrą sprawę dopiero po Ogródku stwierdziłam, że HB jest naprawdę świetnym aktorem.
zooshe - Sob 18 Sty, 2014 20:55
24 stycznia ma premierę nowa drama z Choi Jin Hyuk - "Emergency Couple"
Opis z dramabeans:
"Song Ji-hyo and Choi Jin-hyuk play a couple who married in their early twenties (her character is three years older than he is), against his family’s wishes. He comes from a hoity-toity family of all doctors who basically snubbed her for not being good enough, which left them cut off from his money.
He gave up his dream to be a doctor so that he could earn money right away with a salaried desk job, but hated every second of it. Meanwhile she struggled to find work, leading to an even bigger inferiority complex. They fought constantly and eventually got a divorce. Six years later, he’s gone back to med school to pursue his dream, while she put her nose to the grindstone to make it through med school when everyone told her she could never amount to anything. And of course, they end up interns at the same hospital, where they’ll have to work in the emergency room together for a whole year."
Zdjęcia i filmiki promujące prezentują się zachęcająco:
http://www.youtube.com/watch?v=sq_c0dfRmQs
http://www.youtube.com/watch?v=uudqTv9c4fo
http://www.youtube.com/watch?v=7pj0Dlq5WvI
BeeMeR - Sob 18 Sty, 2014 21:17
| zooshe napisał/a: | | nowa drama z Choi Jin Hyuk - "Emergency Couple" | Ja właśnie tą dramą jestem żywo zainteresowana - absolutnie się nie obrażę jeśli wreszcie postać grana przez CJH tym razem zdobędzie dziewczynę i będzie szczęśliwa ever after
Trzykrotka - Sob 18 Sty, 2014 21:50
| zooshe napisał/a: |
Mnie osobiście w jej dramach podoba się poczucie humory. Potrafi stwarzać naprawdę śmieszne sytuacje, które nie opierają się na tym, że ktoś dostał rozwolnienia.
|
No więc właśnie - w SG kawałki humorystyczne póki co radują mnie najbardziej. W odcinku 2 strasznie się cieszyłam z powodu sposobu, w jaki Kim Joo Won stanął do castingu i dostał się do grupy kaskaderów.
- Co potrafisz?
- Zarabiać duże pieniądze.
(Okrzyki uznania w tle)
- Ale może jednak coś nam pokażesz?
... facet wyjmuje z kieszeni dresika wypchany portfel
I dostaje się!
Drugie, to śliczna rada dana kandydatce na żonę:
- Jesli ktoś ci powie, że zakochał się w tobie od pierwszego wejrzenia, daj mu w twarz. Chce cię szybciej zaciągnąć do łóżka
A przy tym to już zeszłam:
Przyjaciółka zastaje Joo Wona i Ra Im w takiej pozycji
Pierwsze pytanie:
- Grasz teraz w melodramacie?
I w ogóle - pojedyncze sceny (gra w piłkę z Joo Wonem - ciamajdą, Oska wśród fanek, ładne zakończenie pt: Nie krzycz na pannę Ra Im, jestem jej fanem) są bardzo fajne. Ja tylko - póki co - mam wrażenie, że drama nie skleja się w przyjemną całość i kładę to na karb dziwnie napisanych scen. Bohater nadal jest doopkiem. Jego sposób na choćby proste zbliżenie się do dziewczyny, która go intryguje, jest durny. Widać, że nigdy o nikogo nie musiał zabiegać, e umiejętności pod tym względem ma kiepskie. Ich każde zetknięcie się dramowe jest przykre. I jest to niespójne. Skoro wie, że to uboga kaskaderka, chlopczyca raczej niż królewna, po co irytuje się jej strojem, czy wypytuje o skończone uniwersytety, czy rodzinę (w sensie - czy jest wybitna). Dziewczynę z bardzo wybitnej rodziny i wykształconą jak ta lala za to zlewa z góry na dół.
Na razie to mój główny zarzut do scenarzystki - nie mam przyjemności oglądania, jaką miałam przy AGD. Ale że dla Hyun Bina wiele zniosę - ide do odcinka 2
MATKO!! Gdzie pomieścić w czasie drame z Jin Hyukiem?
BeeMeR - Sob 18 Sty, 2014 22:10
| Trzykrotka napisał/a: | | mam wrażenie, że drama nie skleja się w przyjemną całość i kładę to na karb dziwnie napisanych scen. | Mam takie samo odczucie - niektóre sceny są mocno na siłę. Trzeci odcinek był dla mnie nieco taki se, ale ma i swoje jasne strony - lubię dramy m.in. za to, że człowiek nagle odkrywa, że wielce prozaiczna czynność jak zdejmowanie kapelusza czy w tym przypadku robienie brzuszków potrafi być mmm
A ja zerknęłam do opisów SG na dramabeans i czytam z upodobaniem zachwyty (bez złośliwości, w jaką obfitowały opisy Heirs) i ciekawe tłumaczenie zachowań bohaterów - aż nawet ich chyba bardziej polubiłam
zooshe - Sob 18 Sty, 2014 22:58
| Trzykrotka napisał/a: |
No więc właśnie - w SG kawałki humorystyczne póki co radują mnie najbardziej. W odcinku 2 strasznie się cieszyłam z powodu sposobu, w jaki Kim Joo Won stanął do castingu i dostał się do grupy kaskaderów.
|
Oj wiele jest takich fragmentów, przy których można zejść ze śmiechu. Moim he best of ever jest jak Kim Joo Won robi za statystę w dramie historycznej.
I sceny z Oską kiedy zaczyna śpiewać.
| Trzykrotka napisał/a: | Bohater nadal jest doopkiem.
|
Jak każdy dramowy bohater, dopóki nie trafi go strzała amora.
Drugi odcinek Age of Feelings za mną, w dalszym ciągu mi się podoba. Cały odcinek koncentruje się na tym jak Shin Jung Tae wstępuje do gangu przemytników. Ogólnie dużo się dzieje i wszyscy się biją. Jak widać z zapowiedzi, w odcinku trzecim zagra już księciunio, ale w dalszym ciągu nie widzę "sexy kości policzkowych"
Agn - Sob 18 Sty, 2014 23:10
| Trzykrotka napisał/a: | | Natrafiłam wczoraj na taką kolekcję pięknych zdjęć Siwona, że będę Was teraz nimi od czasu do czasu raczyć. |
Trzymam cię za słowo!
| Trzykrotka napisał/a: | O, proszę - to nie jest scena z Heirs, może jakiś fotomontaż? Ale bardzo mi się podoba
|
Pokazywałam już to zdjęcie.
Faktycznie, piękne. Nie wiem, czy to scena z Heirs. Może z jakiegoś rozdania nagród? Albo eventu? W tle chyba widać coś w guście barierki...?
| Trzykrotka napisał/a: | :serduszkate: Po takich fotkach można w pełni zrozumieć ten numer 7 na liście |
Ale nie można zrozumieć, czemu nie nr 1.
| BeeMeR napisał/a: | | drugi to zestaw kopniaków, nie tylko za jej twórczość ale też im.in za wygląd LMH |
Wyobraźcie sobie, że za stylizacją LMH najczęściej stoi... ta sama kobieta. Ma coś jakby stałą stylistkę, która z nim wciąż współpracuje - a to garnitur na wielką galę, a to ciuszki na koncert, a to znowu ciuszek na spotkanie z fanami. Przy dramach chyba też współpracuje.
I czemu on jej jeszcze nie zwolnił, to ja nie wiem!
| zooshe napisał/a: | | Mnie osobiście w jej dramach podoba się poczucie humory. Potrafi stwarzać naprawdę śmieszne sytuacje, które nie opierają się na tym, że ktoś dostał rozwolnienia. |
Też to u niej lubię - ma naprawdę fajny, lekki humor. Acz też dramatozą potrafi przywalić, ale co tam - czym byłoby życie bez solidnego harlequina?
| zooshe napisał/a: | | Jednak żaden z podstarzałych dżentelmenów nie uwiódł mnie tak jak Hyung Bin w roli Kim Joo Wona. |
No mnie właśnie uwiódł Jung Dong Gun, Hyun Bina lubię... ale nie aż tak. Poza tym miał konkurencję w postaci Lee Philipa, więc rozumiesz. Znaczy się pewnie nie rozumiesz, ale może rozumiesz w moim kontekście.
| zooshe napisał/a: | | 24 stycznia ma premierę nowa drama z Choi Jin Hyuk - "Emergency Couple" |
Ledwie skończył jedną dramę, już wyskakuje z drugą - to dopiero pracuś! Ale sobie daruję. Raz - mam już co oglądać i ani myślę rozpoczynać czegoś nowego (no chyba że to będzie coś, co zwali mnie z nóg), dwa - ja i seriale medyczne to dwie odległe planety i nigdy nam nie było po drodze.
Wyjątek z medyczną dramą zrobiłabym chyba tylko dla sami wiecie których panów.
Tymczasem obejrzałam drugi odcinek Inspiring generation - ciąg dalszy historii bohatera, ale tak to jest zrobione, że nie mam nic przeciwko. Ta drama to póki co prawdziwe cacuszko, sycę oczy każdą chwilą i nie mogę się doczekać kolejnego odcinka.
W którym już będzie Kim Hyun Joong, ale cóż poradzić. Obaczym, co on będzie wyczyniał. Bo aktor grający młodszą wersję Shin Jung Tae jest palce lizać. Samymi oczami potrafi tyle przekazać, że przylepiałam się do monitora. Wcale bym nie płakała, gdyby został do końca dramy także jako ta sama postać 8 lat później.
No dobra, przestaję truć. Przecież obiecałam sobie dać szansę Księciuniowi.
Dobra, wątki są coraz ciekawsze i intrygujące (japoński wątek mnie zaintrygował - swoją szosą bossa Japończyków gra ojciec Lee Sun Juna z SKKS - ten o aparycji śpiącego żółwia), bohaterowie odpowiednio przedstawieni, główny ma w sobie sporo gniewu, ale też dużo pozytywnej strony, o którą się boję, że gdzieś przepadnie.
Jedna z panienek, konkretnie ta, która gra córkę kisaeng (koreański odpowiednik gejszy) przypomina mi trochę Koo Hye Sun (grała Jan Di w BBF). Nie chodzi o urodę, ale o mimikę - ma strasznie podobną.
Co jeszcze? Uch, końcówka wbija w fotelik. Nawet nie wiem, kiedy minęło 59 minut. I jak tu wytrzymać do następnego tygodnia? *wzdycha*
Edycja: Literówken.
Agn - Sob 18 Sty, 2014 23:11
| zooshe napisał/a: | w odcinku trzecim zagra już księciunio, ale w dalszym ciągu nie widzę "sexy kości policzkowych" |
Kurczę, aż zapomniałam z wrażenia, że on też ma tam grać. Mea culpa!
BeeMeR - Sob 18 Sty, 2014 23:28
| Agn napisał/a: | | Hyun Bina lubię... ale nie aż tak. Poza tym miał konkurencję w postaci Lee Philipa, więc rozumiesz. | Ja rozumiem
| Agn napisał/a: | a i seriale medyczne to dwie odległe planety i nigdy nam nie było po drodze.
Wyjątek z medyczną dramą zrobiłabym chyba tylko dla sami wiecie których panów. | To tak jak ja i filmy gangsterskie
Agn - Sob 18 Sty, 2014 23:33
| Cytat: | To tak jak ja i filmy gangsterskie |
Nie zrobisz wyjątku nawet dla Chingoo 2?
BeeMeR - Sob 18 Sty, 2014 23:44
Zrobię nawet obejrzę Chingoo 1.
Tylko potrzebuję naprawdę porządnej zachęty, jak np. KWB .
Agn - Sob 18 Sty, 2014 23:45
Rozumiem, że moje pełne uznania słowa nie są wystarczająco dobrą reklamą?
( )
BeeMeR - Sob 18 Sty, 2014 23:52
Słowa uznania wspomagają sprawę, ale za decyzją wiadomo kto stoi
Trzykrotka - Sob 18 Sty, 2014 23:58
A właśnie, a propos Chingu 2 , to jak się własnie wczoraj zorientowałam, że mam Chingu! I noszę caly czas w torebce Stałam się posiadaczką podczas wielkiej wymiany dóbr na zlociku. Teraz sobie obejrzę ze smakiem.
To zdjęcie z WooBinem i barierką na bank nie jest z Heirs, ale plecy dziewczyny stojącej do nas tyłem należą do Shin Hye, a raczej Eun Sang. Podejrzewam jakiś fotomontaż na użytek fanfika, albo coś w ten deseń.
Trzeci odcinek faktycznie taki - se, ale dla brzuszków warto go zobaczyć. Poza tym wreszcie zaskoczyło mi zachowanie bohaterki. Bohatera nie rozumiem nadal.
Najpierw ona.
Oczywiście, facet narzuca jej się dość agresywnie z niechcianą atencją, wiec reaguje na niego źle. Mogłaby mniej agresywnie, jak dla mnie. Gaszenie świec łyżką mi się nie podobało, ale zaproszenie na obiad przez szarpanie za rękę - też nie. Ale w tym odcinku widać, że ją jednak zaczyna rozmaślać, a mechanizm tego rozmaslania jest prosty. Każdemu chyba jest milo, kiedy ktoś nie odrażający i nie odpychający fizycznie okazuje mu, że jest wyjątkowy, inny niz wszyscy. Ra Im uśmiecha się na myśl o Joo Wonie, kiedy przypomina sobie, że powiedział, że jest dla niego jak wielka gwiazda i że jest jej fanem. Wiec zaczęła wyczekiwać na jego smsy i nawet pieknie wystroiła się na oddawanie pieniędzy. Wystroiła, czyli założyła apaszkę....
Ale Joo Wona nie pojmuję.
Lubi ją, obsesyjnie o niej myśli, łazi za nią (w kolejnym ohydnym dresie), ale jednocześnie robi tak głupie rzeczy, jak umówienie się z nią w wypasionym klubie (to nie jej klimaty, głupi jest kompletnie ) i zrobienie awantury, że się lepiej nie ubrała i nie kupiła sobie torby, skoro on raczył się z nią spotkać. No żesz
A odcinek absolutnie sponsorowała ścianka do wspinaczki i wiszący na niej Lee Philip. Jiiiiii!!!
|
|
|