Aktorzy - Ben Barnes
Gunia - Pon 25 Sie, 2008 21:42
| Agn napisał/a: | A teraz poważnie - zmykam spać. Jutro do pracy. Wobec czego nie będzie mnie gdzieś tak do sobotniego wieczoru lub niedzieli rano (no, względny ranek, pewnie gdzieś tak ok. 11.00).
Dobranoc i proszę nie brykać. |
I co ja tu będę przez tydzień sama robić?! Albo się zapłaczę, albo faktycznie dostanę tej drug-related schizofrenii.
No, ale w końcu musisz uzbierać na naszą pielg... ekhm, wycieczkę.
Niech Ben będzie z tobą!
Gunia - Pon 25 Sie, 2008 21:44
| Agn napisał/a: | To jego ojciec? Nie wiedziałam, że ma na imię Thomas.
*Agn teoretycznie daleko stąd* |
Wyszperałam w wywiadzie, gdzie Ben tak powiedział. A w końcu ilu może być w Londynie profesorów psychiatrii o takim imieniu i nazwisku? Chyba on.
Agn - Pon 25 Sie, 2008 21:45
Guniu, ewidentnie nie czytałaś Pollyanny, to karygodne! Powinnaś pomyśleć o dobrej stronie tej sytuacji. Jako schizofreniczka dostałabyś się pod niewątpliwie profesjonalną opiekę taty Bena, a od taty do synka droga już króciutka. Może wpadałby do swojego taty tak o, żeby pogadać?
JA TEGO NIE NAPISAŁAM!!!
PS | Gunia napisał/a: | | ilu może być w Londynie profesorów psychiatrii o takim imieniu i nazwisku? Chyba on. |
A diabli ich wiedzą, to dziwny kraj. Jeżdżą po lewej stronie ulicy, to mogą mieć i psychiatrów nazwiskiem Barnes na pęczki.
Gunia - Pon 25 Sie, 2008 21:50
| Agn napisał/a: | | Guniu, ewidentnie nie czytałaś Pollyanny, to karygodne! Powinnaś pomyśleć o dobrej stronie tej sytuacji. Jako schizofreniczka dostałabyś się pod niewątpliwie profesjonalną opiekę taty Bena, a od taty do synka droga już króciutka. Może wpadałby do swojego taty tak o, żeby pogadać? |
Czytałam, obie części. Dlatego póki jestem poczytalna, chce swoim krewnym polecić konkretnego psychiatrę.
| Agn napisał/a: |
A diabli ich wiedzą, to dziwny kraj. Jeżdżą po lewej stronie ulicy, to mogą mieć i psychiatrów nazwiskiem Barnes na pęczki. |
Niby tak, więc stąd piszę, że chiba, ale możemy sprawdzić w czasie tej wycieczki, co nam szkodzi? Patrzyłam na mapie i część Londynu też się raczej zgadza.
Wyszperałam adres korespondencyjny na wszelki wypadek.
Ale nie, nie mam obsesji. Jeszcze nie dzwoniłam.
| Agn napisał/a: | | JA TEGO NIE NAPISAŁAM!!! |
Nikt cię nie podejrzewał!
Gunia - Czw 28 Sie, 2008 14:49
Jedyny komentarz, jaki mi się tym razem rzucił, to: O JASNA ANIELKA!
Więcej: http://benbarnesonline.ne...s.php?album=225
http://benbarnesonline.ne...s.php?album=227
Ale nie należy robić sobie nadziei na więcej negliżu.
Anonymous - Czw 28 Sie, 2008 22:06
A wiecie, ze Ben mi sie snil - jakies 1,5- tygodnie temu. Przeprowadzalam z nim wywiad w imieniu naszego forum. I tam w tym snie okazal sie strasznym kretynem - zachowywal sie jak Bingley 05. Coz, przy wczorajszym snie z Dzemikiem - to jednak lightowo
Gunia - Pią 29 Sie, 2008 17:44
| AineNiRigani napisał/a: | A wiecie, ze Ben mi sie snil - jakies 1,5- tygodnie temu. Przeprowadzalam z nim wywiad w imieniu naszego forum. I tam w tym snie okazal sie strasznym kretynem - zachowywal sie jak Bingley 05. Coz, przy wczorajszym snie z Dzemikiem - to jednak lightowo |
To na pewno kara, że mnie znowu tam nie było.
Anonymous - Pią 29 Sie, 2008 18:29
a co - sluzylabys mu inteligencja?
Gunia - Pią 29 Sie, 2008 18:42
| AineNiRigani napisał/a: | a co - sluzylabys mu inteligencja? |
Wszystkim.
A to moje pokojowe benopowierzchnie.
Jakość zdjęć nędzna, ale da się mniej więcej zobaczyć.
Admete - Pią 29 Sie, 2008 20:20
Guniu czy Ty masz pokój tylko dla siebie? Gazetki ścienne jak nic
Diana - Pią 29 Sie, 2008 20:53
Bardzo ciekawe aranżacje, Guniu, jeśli to można tak określić.
Ta sesja zdjęciowa czarno- biała- szczęka mi opadła! Jaka różnorodność! Mi szczególnie spodobało się to zdjęcie z włoskami na oczach.
Poza tym, jak się tak wsłuchuję, to Ben ma bardzo fajny śmiech (i uśmiech, oczywiście!), taki szczery.
Gunia - Pią 29 Sie, 2008 21:25
| Admete napisał/a: | Guniu czy Ty masz pokój tylko dla siebie? Gazetki ścienne jak nic |
Jak na czarownicę przystało mam własny kawałek zapajęczynowanego poddasza - miejsca nie za dużo, za to powierzchnia ścian imponująca, ale nie powiem, żeby było ich widać zbyt dużo, bo mam jeszcze prawie trzy razy tyle Johnnych i masę innych rzeczy. Myślę, że trudno wymyślić coś, co można powiesić na ścianie, a ja tego nie mam. Na dodatek mimo tego wena mi się nie kończy więc zawsze mam kolejkę rzeczy do powieszenia nie-wiadomo-gdzie. Nawiasem mówiąc właśnie w wyniku przemeblowania uzyskałam odrobinę miejsca, więc póki jej nie obwiesiłam zaległymi gadżetami, sprawię sobie "Stworzenie Adama", które mi się marzy od pewnego czasu. Szkoda, że nigdzie nie ma "Narodzin Wenus".
| Cytat: | Bardzo ciekawe aranżacje, Guniu, jeśli to można tak określić. |
Zupełnie się z Tobą zgadzam, tylko leżeć na podłodze i patrzeć.
To zdjęcie jest jak nóż w moje serce. [/quote]
Admete - Pią 29 Sie, 2008 23:39
Tu są Narodziny Wenus w dobrej jakości. Chciałas wydrukować? Czy może chodziło o coś innego?
http://www.wga.hu/index1.html
Gunia - Pią 29 Sie, 2008 23:45
Chciałabym taki wielki, lakierowany plakat.
Ale dzięki za linka, przyda mi się, jeśli się nie zdecyduję na puzzle.
Admete - Pią 29 Sie, 2008 23:49
Link przydatny To Ty chcesz fresk na ścianie
Gunia - Sob 30 Sie, 2008 00:00
| Admete napisał/a: | Link przydatny To Ty chcesz fresk na ścianie |
Drukowany, hehe.
Chyba odnalazłam swoją miłość:
http://www.allegro.pl/ite...at_61x92cm.html .
Prześliczne.
Admete - Sob 30 Sie, 2008 00:07
Ha! Mam z tego zrobiony avatarek Nosiłam go kiedys i miałam nawet wrócić, ale na razie mam kwietniową miłość
EDIT:
A tu komplecik:
https://ssl.allegro.pl/item405017172_mucha_ksiezyc_i_gwiazdy_komplet_4_plotna_.html
Deanariell - Sob 30 Sie, 2008 10:56
Ładne
A tu macie wydanie "Księcia Kaspiana" - jakby ktoś chciał
http://www.allegro.pl/ite..._c_s_lewis.html
Agn - Sob 30 Sie, 2008 20:43
Nevertheless... sweet Jesus, all saints and Mary the virgin...
Jakie piękne zdjęcia!!! Jak ja kocham takie sesje!!!
W CO JA MAM SIĘ TERAZ UBRAĆ?!!!!!!!! *przed szafą*
Deanariell - Sob 30 Sie, 2008 22:39
| Agn napisał/a: | | W CO JA MAM SIĘ TERAZ UBRAĆ?!!!!!!!! *przed szafą* |
Agn... jaki piękny avek z Benem! A mówiłaś, że nie przepadasz za grzywką na oczach... No ale TAKA grzywka! Rozumiem, rozumiem - podzielam zachwyt
Gunia - Nie 31 Sie, 2008 00:26
| Cytat: | | W CO JA MAM SIĘ TERAZ UBRAĆ?!!!!!!!! *przed szafą* |
Częste przebieranie nie będzie chyba nieprzyjemne?
Agn - Nie 31 Sie, 2008 08:44
Nie, w sumie nie. Tym bardziej, że skroiłam jeszcze jedną sukienkę w dwóch wersjach. Tylko czeka na okazję.
O, taką!
Rielluś, nie lubię grzywencji na oczach u Willa, bo jak go czasem z nią uczeszą to wygląda jak przychlast. Mają materiał urodowy do eksponowania, to chlast grzywą na oczy. Bleee...
Gladys - Nie 31 Sie, 2008 10:03
Chyba za późno trafiłam na to forum Wszystkie koleżanki patrzą na mnie jak na świra gdy im mówię o Benie albo wysyłam linki a tutaj jest nas więcej
Przygarniecie kropka???
Buźki
Agn - Nie 31 Sie, 2008 10:20
Co za pytanie! Pewnie, że tak! Witaj, Gladys
Btw - temat do powitań: http://forum.northandsout...p=165064#165064
Nie to, żebyś zrobiła coś źle, ale nakierowuję, gdzie się oficjalnie można powitać z forumowiczami. Czeka tam na ciebie herbata i ciastka imbirowe.
Anonymous - Nie 31 Sie, 2008 10:29
herbata z prundem - Ojciec serwuje rozne pysznosci
|
|
|