To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji

Agn - Śro 01 Sty, 2014 23:55

Ja tak skromnie...

Najlepsza drama historyczna: Faith
Najlepsza drama sensacyjna: City hunter ex equo Iris
Najlepszy thriller: White christmas
Najlepsza komedia: Sungkyunkwan Scandal
Najlepsza komedia romantyczna: A gentleman's dignity
Najlepsza babka w dramie komediowej: Sam Soon (My name is Kim Sam Soon)
Najlepsza babka w dramie: NaNa (City hunter)
Najbardziej wnerwiający bohater (lub bohaterka): Rachel (Heirs)
Najzabawniejszy bohater w dramie: Bae Shik Joong (City hunter)
Najciekawszy bohater: Choi Young Do (Heirs)
Najbardziej niemrawy, nieżywy bohater: Choi Yoon (AGD)
Ciekawy, acz spaprany przez aktora bohater: Yoon Ji Hoo (BBF)
Największe guilty pleasure: Boys before flowers
Najsłabsze zakończenie: Sungkyunkwan Scandal
Najgorszy film, który tknęłam: Secretly greatly
Najgorsza piosenka: Stay by me (BBF)
Najlepsza piosenka: Lonely day (CH)
Najlepsze walki: City hunter

I nie wiem, co by tu jeszcze sensownie powymieniać, a jeszcze z takich radosnych dodatków:
Najlepsza scena prysznicowa: City hunter (a jakże!)
Najlepszy pocałunek: Lee Min Ho & Park Shin Hye w desperackim pocałunku w składziku (Heirs)
Najgorszy ciuch w dramie: Lee Min Ho w "pajacyku" (Heirs)
Najlepszy tekst: Lee Bo Na "Nie słuchaj go! Przezięb się!" (oraz cała reszta jej wypowiedzi)

I na zakończenie...
Najbardziej zachwycające aktorskie odkrycie: Kim Woo Bin

Agn - Czw 02 Sty, 2014 09:31

(Znowu wyjdzie, że piszę sama do siebie. :P )

Znalazłam! Się tego naszukałam...

Ze specjalną dedykacją dla spragnionej mocnych wrażeń BeeMeRka...
Spoiler:


Sama tego chciałaś. :lol:

Trzykrotka - Czw 02 Sty, 2014 11:26

Witajcie w Nowym Roku :hug_grupowy:

I od razue wielkie podziękowanie za prześliczne budziki. No po prostu... wstawać się chce :serduszkate: Jeśli już nie można mieć w naturze, to chciałabym po jednym na każdy dzień roku :serduszkate:

Co do strojów na gale i plażowych, to na już się poddaję... Nie podejrzewam LMH o taki gust, raczej podejrzewam ogólnoświatowy spisek, którego celu jeszcze nie odkryłam.
Ratunku... :nudelkula1_zolta:

Jako że początek roku spędzam u Gosi, poszłyśmy obie na kompromis. Ona odstawiła aktualnego tasiemca Kim Soo Ro, jak SKK Scandal - i napoczęłyśmy Arang i Magistrate. Jestem jak na razie pozytywnie zbudowana dramą. ale zdjęcia i wrażenia wrzucę może, kiedy już więcej obejrzę.

Na razie mój subiektywny o osobisty ranking tego, co obejrzałam w 2013. Anty nagród wymienię niewiele :kwiatek:

- Najczęściej oglądana drama: Faith
- Najbardziej absorbująca drama (od oglądania po czytanie FF) Heirs
- Najlepsze nowe doświadczenie: Heirs (pierwsze synchroniczne i ogólnoświatowe oglądanie)
- Najgłośniejszy wybuch śmiechu: King of Dramas i Choi Siwon wyłaniający się z morza
- Największe wzruszenie: Oh My Lady i Choi Siwon w scenie "Chodź do mnie córeczko"
- Najlepsza dekoracja: Personal Taste i dom Gae In
- Najbardziej pod każdym względem elektryzująca drama: Faith
- Najlepiej wymyślona podróż w czasie: Faith
- Największa guilty pleasure: Boys Before Flowers
- Największe wizualne WTF: Heirs za stroje LMH i fuksjową szminkę
- Najbardziej romantyczny tekst: Heirs "Przyszłaś do mnie i stałaś się kwiatem"
- Najbardziej romantyczny gest: Personal Taste i kupowanie podpasek
- Najlepszy pocałunek: Personal Taste: "game over"
- Najlepsza scena bez pocałunku: Faith "powiedz jeszcze raz 'generale'"

Nagrody aktorskie
- Nagroda militarna dla LMH za ocierajacy się o doskonałość portret generała Choi Younga
- Nagroda rodzicielska dla Choi Siwona za portret ojca w Oh My Lady
- Nagroda akustyczna dla Choi Jin Hyuka za Heirs, Gu Family Book i Panda and Hedgehog
- Nagroda wizualna dla Choi Jin Hyuka za portret Tysiącletniego Demona w Gu Family Book :serduszkate:
- Najlepsza para: Faith: Generał i Niebiański Doktor
- Najlepsza nie-para: Heirs Choi Young Di i Cha Eun Sang
- Najlepsza para żeńsko-żeńska: Heirs madame Han i pani Cha
- Najlepsza para męsko-męska City Hunter: City Hunter i Prokurator
- Najbliższa sercu postać kobieca: City Huter i Kim NaNa
- Nagroda "pojawiasz się i cały świat znika": Choi Siwon za całoszktałt
- Nagroda "muszę z nim/nią jeszcze coś zobaczyć: Ji Chang Wook po Empress Ki
- Największe i najmilsze zasoczenie roku: KIm Woo Bin: Heirs i White Christmas

I na koniec: nagroda zbiorowa:
dla najlepiej w tym roku reprezentowanej rodziny trafia do Choiów

w osobach jej przedstawicieli

Choi Siwon :serduszkate:
Choi Jin Hyuk
Choi Young
Choi Young Do
Lady Choi

BeeMeR - Czw 02 Sty, 2014 12:56

Agn napisał/a:
Ze specjalną dedykacją dla spragnionej mocnych wrażeń BeeMeRka...
Łzy wzruszenia stanęły w mych oczach - dosłownie, bo popłakałam się ze śmiechu (Ania świadkiem, była na linii gdy otwarłam spoiler :rotfl: ) i w przenośni :mrgreen:
Wdzięczna Ci jestem niezmiernie za niebanalne wrażenia estetyczne :kwiatki_wyciaga:
I na przyszłość proszę o dalsze ilustrowanie wypowiedzi :kwiatek:

Bardzo mi się Wasze podobają kategorie :kwiatek: Z wieloma się zgadzam, a wiele jeszcze muszę obejrzeć :mrgreen:
A najbardziej frapuje to: :mysle:
zooshe napisał/a:
Najśmieszniejsza scena pocałunku: Incarnation of Money
Najdziwniejsza randka: Mary stayed out all night

oraz widzę kilka dram, które koniecznie muszę obejrzeć :mrgreen:
jak KoD i OML z Siwonem :)

Ja podam jeszcze kilka moich kategorii "naj" (ja nie eliminuję LMH, ale przy całej mojej sympatii nie sądzę by zajmował poczytne miejsce w tej wyliczance :P jego dram też nie, bo niewiele mi zostanie pola do popisu ;) ):

najbardziej toksyczny tatuś: City Hunter :paddotylu:
najbardziej toksyczna mamusia: Boys Before Flowers :paddotylu:
najlepiej wykorzystana muzyka w dramie (genialnie dopasowana do treści): White Christmas :oklaski:
Najlepszy ost: Faith :serduszkate:
Najbardziej czepliwy i upiorny ost: szczególnie Almost paradise & Stand by me
najlepsze cliffhangery na koniec odcinków: City Hunter

Najwspanialszy zły: Gi Cheol :twisted: I śmieszny i straszny i szalony :oklaski:
Najgorszy zły: Tatuś Chang Ryula z Personal Taste - toż to żałosne było :zalamka:
Najładniejszy zły: syn ministra wojny z SungKyunKwan Scandal :twisted: (on dostał ode mnie +100 punktów za sam wygląd i złe wejrzenie, zanim jeszcze zaczął mącić :mrgreen: )
Najlepsze skradzenie dramy głównym bohaterom: Tysiącletni Demon z Gu Family Book :twisted:
Najlepszy "ten drugi": Świrus z SungKyunKwan Scandal :serduszkate:
najgorszy "ten drugi": Księciunio z Boys Before Flowers :roll: (najgorzej zagrany jest również, ale tu mi chodzi o postać)
Najlepsza przemiana z Kopciuszka w królewnę: Park Gae-In w Personal Taste :oklaski:
Najgorsza przemiana z Kopciuszka w królewnę: Geum Jan Di w Boys Before Flowers (albo sukienki albo fryzura do kitu :roll: )
Najlepsza przemiana z padalca traktującego innych jak insekty w człowieka:
- Gu Jun Pio z BBF - dawno skradł moje serce :serce:
- Choi Young Do z Heirs - ostatnio skradł moje serce :serce:
czas pokaże, który mocniej wryje mi się w pamięć :mrgreen:

Najładniej poprowadzony wątek przyjaźni: SungKyunKwan Scandal :serce:
Najładniej poprowadzony romans: Faith :serduszkate:
Najładniej poprowadzony romans drugoplanowy: Faith :serduszkate:
Najlepszy pocałunek prywatny: Kim Sam Soon, odc 6 :serce: (klimatyczny i działający na moją wyobraźnię - może właśnie przez chwilowe "wyciemnienie" sprawiające wrażenie, że ta błoga chwila trwa i trwa :serduszkate: )
Najlepszy pocałunek ostentacyjny: Game Over z Personal Taste :serduszkate:
Najładniejszy wall-kiss: SungKyunKwan Scandal - zdejmowanie kapeluszy :serduszkate:

Najgorsze zakończenie: Heirs - 10 lat później. Zdecydowanie najbardziej rozczarowujące, bo i oczekiwania miałam spore.
(z zakończeniami mam ten problem, że niezwykle ciężko mnie usatysfakcjonować, wraz z biegiem i lubieniem dramy moje oczekiwania rosną, a talenty twórcze pisarzy zdają się wysychać - no i skutkiem jest rozczarowanie. Co drama, to w jakiś sposób jestem niezadowolona z końcówki, a jak mi się z czasem uleży to już nie mam z tym problemu - ew. tylko z niektórymi rozwiązaniami, ale obawiam się, że tych 10 lat później nie polubię nigdy :roll: )
Najlepsze zakończenie- i tu mam dwóch zwycięzców:
miniseria: White Christmas - po prostu nie mogło być inaczej,
a w przypadku dłuższych dram City Hunter - tu też nie bardzo mogło być inaczej, i to chyba jedyna drama w której nie odniosłam wrażenia pospiesznego łatania wątków lub wrzucania niewiele wnoszących zapychaczy czasowych, końcówka jest bardzo przemyślana i logiczna, utrzymana w dobrym tempie - brawo :oklaski:

BeeMeR - Czw 02 Sty, 2014 14:34

Mirae's Choice (Marry him if you dare)

No, po piątym odcinku nie jestem już wcale taka pewna jak po drugim, że wybrałabym miłego edytora (VJ to jest edytor, tak?), bo prezenter ostro zdobywa punkty :mrgreen:
Aranżowany na szybko mecz koszykówki był wielce udany :oklaski:
Acz akcja "znajdźcie mi migusiem kawalerkę w okolicy" też zyskała moje uznanie :szacuneczek:

Romans rozwija się zatem prawidłowo, a ogląda się przyjemnie.
Ale najbardziej przygnębiające jest dla mnie podejście do pracy, tj. że wizja utraty pracy traktowana jest jak koniec świata - "małżeństwo mi się rozpadnie zanim się zaczęło" :shock: bez perspektywy szukania innej, bo rychło jest się "za starym" na cokolwiek. Smutne :(

Empress Ki
odc.3

Jestem zachwycona wizualną stroną filmu :love_shower:
Te wszystkie wnętrza, zewnętrza, stroje, fryzury i kolczyki :serduszkate:
Szczególnie zaś zachwycona jestem księciem Togonem - cudny wizerunek głupca i tchórza w jednym :oklaski:
Król jest bardzo królewski, ale dalej uważam, że o dekadę za stary do roli kogoś, kto 10-13 lat temu był dzieckiem.
Szakal też mi się podoba - ciekawa jestem co dalej.

:shock: Żeby książę nie umiał sobie sam szarawarów rozwiązać? Oby do nocnika umiał trafić :P
(acz postawienie go na stole, obok książek boli mnie wręcz fizycznie :confused3: )

Trzykrotka - Czw 02 Sty, 2014 15:58

BeeMeR napisał/a:

No, po piątym odcinku nie jestem już wcale taka pewna jak po drugim, że wybrałabym miłego edytora (VJ to jest edytor, tak?), bo prezenter ostro zdobywa punkty :mrgreen:

Prawda, że to wcale nie jest mecz do jednej bramki? Dlatego to frustrujące - takich dwóch mężczyzn, jak na złość...
W When It's At Night prezenter - tym razem jako konsultant - jest samym urokiem :serduszkate: A kiedy wczoraj Gosia podglądnęła ze mną kawałek odcinka, zdecydowanie opowiedziała się na jego rywalem. Czy nie ma w tym uroku dram koreańskich? Gdzie nie spojrzeć, nawet panie, które mają ohydne fryzury, albo się nie myją, mają tego pytu dylematy :serduszkate:

BeeMeR napisał/a:

Acz akcja "znajdźcie mi migusiem kawalerkę w okolicy" też zyskała moje uznanie :szacuneczek:

:rotfl: I tradycyjnie musiała być akcja pt"gdzie to ja mam toaletę?"


[quote="BeeMeR"bez perspektywy szukania innej, bo rychło jest się "za starym" na cokolwiek. Smutne :( [/quote]
Bardzo smutne. Historia Mi Rae jej kariery jest optymistyczna, ale tylko dzięki zbiegowi okoliczności. Gdyby nie podobieństwo losów, Kim Shik nie wstawiłby się na nią nigdy w życiu. Potem już było wiadomo, co ona potrafi, no i chowała się niechcący w cieniu przyszłego prezesa.

BeeMeR napisał/a:
Żeby książę nie umiał sobie sam szarawarów rozwiązać? Oby do nocnika umiał trafić :P

Umie, umie - tylko mu się nie godzi...
*&^%$ Jest jakaś przerwa w nadawaniu, a ja nie mogę się doczekać nowego odcinka.

Już niedługo będziesz miała scenę, w której Togon pokaże, że nie jest głupi i że jest w nim królewskość. Tylko trzeba czekać na jej obudzenie się

Widziałyście to? :excited:

BeeMeR - Czw 02 Sty, 2014 17:20

Trzykrotka napisał/a:
Gdzie nie spojrzeć, nawet panie, które mają ohydne fryzury, albo się nie myją, mają tego pytu dylematy :serduszkate:
A najdziwniejsze, że dotyczy to zwłaszcza tych rozczochranych, źle ubranych kobiet (żebyż tak w życiu było), bo te odpicowane lasencje w kusych łaszkach jak np. In Hee z PT spławiane są regularnie... w dramach ;) Acz charakter IH może mocno odpychać.
Swoją drogą miałam ochotę rozdać nagrody w kategorii najokropniejsza fryzura (i tu pewnie wygrałaby Gae In w wersji sprzed poznania Jin Hoo w podtypie: zamierzony rozczochraniec oraz JanDi po pierwszym porwaniu w typie "a miało być tak ładnie" :roll: )

Nawiasem dom Gae In też mi się bardzo podoba - nawet z tymi nigdy nie zamykanymi drzwiami zewnętrznymi, papierowymi ścianami i oknem łazienkowym wychodzącym na salony :mrgreen:

Trzykrotka napisał/a:
I tradycyjnie musiała być akcja pt"gdzie to ja mam toaletę?"
Owszem :rotfl: - ale wybrnął nieźle, także z akcji "co masz w lodówce?" :lol: Nic nie poradzę (i nie zamierzam) - wciąż mnie to bawi :mrgreen: w odróżnieniu od stricte toaletowych dowcipów typu rozwolnienie :roll:

Trzykrotka napisał/a:
Już niedługo będziesz miała scenę, w której Togon pokaże, że nie jest głupi i że jest w nim królewskość. Tylko trzeba czekać na jej obudzenie się
I bardzo dobrze - czekam więc :banan_czerwony: - póki co książę mi się aktorsko bardzo podoba :mrgreen:

Laleczka-generał jest cudna :oklaski: - to Gosi?

zooshe - Czw 02 Sty, 2014 17:58

Agn napisał/a:

Piszę się na wspólne oglądanie! Zapowiedź wygląda fantastycznie. ^^

Fajnie. :excited:

Agn napisał/a:

Bo pewnie jak zwykle dadzą mu rolę duszka, który się będzie pojawiał w co 10 odcinku albo kolegi głównego bohatera z tą samą częstotliwością ekranową. :evil:
Czemu nie dadzą mu głównej roli, no...

Jest wymieniany w tej głównej obsadzie. Mam nadzieję że nie pojawi się dopiero w połowie. :cry2:

Agn napisał/a:

Cytat:
Najlepszy czarny charakter męski: Gi Cheol – Faith

...ani dram, w których grał, tak? :P

Chodziło bardziej o postać :-D

W połowie stycznie rusza też drama I Need Romance 3, z Sung Joon w roli główniej. :serduszkate: Na pewno zarzucę pierwsze odcinki na spróbowanie.

Trzykrotka - Czw 02 Sty, 2014 19:36

BeeMeR napisał/a:


Laleczka-generał jest cudna :oklaski: - to Gosi?

BEEMERZE!! NASZA!
To nasz generał w wersji prototypowej :excited:

BeeMeR - Czw 02 Sty, 2014 20:02

Czyli że mój ci on też? :excited:

Słuchając piosenek wskazywanych w zestawieniach, a których nie pamiętałam (jak tych z BBF, których absolutnie nie muszę sobie przypominać bo zbyt dobrze pamiętam :P ) na uwagę zasługuje Lonely Day z City Huntera - z pięknym fanvidem :serduszkate:
(SPOILERY jak mastodonty, z kulminacyjną sceną włącznie,- Ani zatem proponuję wersję audio, np. tu: https://www.youtube.com/watch?v=sMB7Ll7NQiw )

https://www.youtube.com/watch?v=an31jY1xkZI
W tym roku jeszcze nie pisałam, że planuję powtórkę CH, hm? :serce:

Odnośnie Mirae jeszcze zapomniałam napisać, jak bardzo podobała mi się scena z braciszkiem: :mrgreen:


oraz że przykry wydźwięk posiada też kwestia podniesiona przez prezenterkę o tych nogach:

jak to musi się przymilać, usługiwać facetom i generalnie przełączać na tryb "cute/aegyo/sexy" żeby dostać kolejne zlecenie pracy - młoda, śliczna, zdolna dziewczyna. Koszmar (dla mnie) :obrzydzenie:

zooshe - Czw 02 Sty, 2014 20:17

Trzykrotka napisał/a:


Widziałyście to? :excited:
[url=http://images64.foto...6dm.jpg]Obrazek[/URL]


Jaka śliczna, a kiedy reszta, ze się tak nieśmiało zapytam? :flirtuje1:

Zaczęłam School 2013, musiałam się długo naczekać na KWB ale w końcu jest i już rozstawia wszystkich po kątach. Rozterki moralno uczuciowo zawodowo rodzinne innych bohaterów jak na razie mnie nie wciągnęły.
KWB doceń jak się dla ciebie poświęcam.

A CH to i ja planuję powtórkę, może zbierze się większa grupka?

Trzykrotka - Czw 02 Sty, 2014 20:25

zooshe napisał/a:


Jaka śliczna, a kiedy reszta, ze się tak nieśmiało zapytam? :flirtuje1:

Skoro już jest prototyp, to mam nadzieję, że cała seria zejdzie z taśmy :trzyma_kciuki:


zooshe napisał/a:
A CH to i ja planuję powtórkę, może zbierze się większa grupka?

Może i ja? :mysle: Teraz widzę, patrząc na fanvid od BeeMer, ile w tej dramie jest smutku, gniewu i udręki... Lepiej takie rzeczy przeżywac na ekranie, niż na żywym organizmie, prawda?

BeeMeR napisał/a:
Czyli że mój ci on też? :excited:
oraz że przykry wydźwięk posiada też kwestia podniesiona przez prezenterkę o tych nogach:

Mówiłam, że to będzie ciekawy wątek :kwiatek: Jak nie cierpiałam bohaterki na wstępie, tak potem zaczęłam jej współczuć, tym bardziej, kiedy doszły do tego uczucia.

BeeMeR - Czw 02 Sty, 2014 20:50

zooshe napisał/a:
A CH to i ja planuję powtórkę, może zbierze się większa grupka?
Mój plan jest taki: nadgonić Empress Ki na zmianę z dokończyć Mirae's Choice, następnie Secret Garden z Trzykrotką (może ktoś jeszcze się skusi na wspólne oglądanie? :kwiatek: ) bo już czeka i czeka to niech się wreszcie doczeka - a potem chyba właśnie City Hunter - bo też ile można odkładać.
To plan - a jak wyjdzie tak wyjdzie.

Cytat:
Mówiłam, że to będzie ciekawy wątek :kwiatek: Jak nie cierpiałam bohaterki na wstępie, tak potem zaczęłam jej współczuć, tym bardziej, kiedy doszły do tego uczucia.
I tak jest - bo na początku to ona brzmi jak dziunia (w trybie aegyo): "będę randkować z jednym i drugim"), a potem dostajemy wyjaśnienie. No i Mirae robi dokładnie to samo :P - nie bez zachęty ze strony obu panów, więc nie powiem, żebym miała jej to za złe ;)
A uczucia już są - a przynajmniej kiełkują - u młodej Mirae najmniej je widać ale u starej i owszem (obie są zagrane bardzo dobrze :oklaski: ). U panów też uczucia harcują - wszystkich trzech, z oppą włącznie :mrgreen:

Admete - Czw 02 Sty, 2014 21:02

Moje CH poszło się razem z dyskiem...wiecie co... :( Natomiast uratowałam sporo innych rzeczy, bo były na płytach.
BeeMeR - Czw 02 Sty, 2014 21:45

Admete napisał/a:
Moje CH poszło się razem z dyskiem...wiecie co... :( Natomiast uratowałam sporo innych rzeczy, bo były na płytach.
:przytul: współczuję bardzo. filmy można odzyskać, podesłać, gorzej z fotkami czy dokumentami oraz z dyskiem, jeśli nie da się go zreanimować. Jaki to był? (bo ja dalej na kupnie)
zooshe - Czw 02 Sty, 2014 22:11

Admete napisał/a:
Moje CH poszło się razem z dyskiem...wiecie co... :( Natomiast uratowałam sporo innych rzeczy, bo były na płytach.


Taka strata boli, znam z autopsji. :pociesz:

Agn - Czw 02 Sty, 2014 22:14

Trzykrotka napisał/a:
I od razue wielkie podziękowanie za prześliczne budziki. No po prostu... wstawać się chce :serduszkate: Jeśli już nie można mieć w naturze, to chciałabym po jednym na każdy dzień roku :serduszkate:

A ja zamówiłam na dziś budzenie i, świnia, nie przyszedł mnie budzić. Pewnie dlatego tak mi się kiepsko wstawało. :?
Trzykrotka napisał/a:
Co do strojów na gale i plażowych, to na już się poddaję... Nie podejrzewam LMH o taki gust, raczej podejrzewam ogólnoświatowy spisek, którego celu jeszcze nie odkryłam.

Znaczy się galowe ciuchy to nie jego wina, styliści, łachmyty, usiłują go oszpecić. Natomiast te porteczki sam nabył. Może go chwilowo zaćmiło czy coś...
Cytat:
- Najgłośniejszy wybuch śmiechu: King of Dramas i Choi Siwon wyłaniający się z morza

Za którym razem? :lol:
Cytat:
- Najlepsza para żeńsko-żeńska: Heirs madame Han i pani Cha

Musiałam się zastanowić, o kogo idzie, bo mi się mózg wyłączył. Chyba chodzi o madame Han i panią Park. :D
Trzykrotka napisał/a:
Widziałyście to? :excited:

Czy to twoja cudowna laleczka??? :excited:
BeeMeR napisał/a:
Nawiasem dom Gae In też mi się bardzo podoba - nawet z tymi nigdy nie zamykanymi drzwiami zewnętrznymi, papierowymi ścianami i oknem łazienkowym wychodzącym na salony :mrgreen:

Piękny, cały drewniany dom. Mnie najbardziej się podobał ten ganeczek z wgłębiowymi siedziskami i stolikiem, przy którym można siedzieć przy ładnej pogodzie.
zooshe napisał/a:
Agn napisał/a:

Piszę się na wspólne oglądanie! Zapowiedź wygląda fantastycznie. ^^

Fajnie. :excited:

Najwyżej wspólnie będziemy się pastwić nad Księciem. Ale może nas przyjemnie zaskoczy? Jestem nastawiona optymistycznie, zwiastun podbił moje serce, myślę sobie - może do tej pory się ogarnął i coś zaprezentuje? :D Szkoda, żeby spaprał scenografię, stroje i historię.
BeeMeR napisał/a:
W tym roku jeszcze nie pisałam, że planuję powtórkę CH, hm? :serce:

W 2014? Nie. :wink: Co za skandaliczne zaniedbanie... :lol:
Cytat:
KWB doceń jak się dla ciebie poświęcam.

To już drugi aktor, dla którego jesteśmy zdolne do wielu poświęceń. :lol:
zooshe napisał/a:
A CH to i ja planuję powtórkę, może zbierze się większa grupka?

*hamuje z piskiem opon* Bo ja sobie powoli powtarzam, ale jak coś, to poczekam na was jak zaczniecie i pociągnę potem z wami. W kupie raźniej. :mrgreen:
Admete napisał/a:
Moje CH poszło się razem z dyskiem...wiecie co... :( Natomiast uratowałam sporo innych rzeczy, bo były na płytach.

Dysk padoch? O kurczę... Basia słusznie zauważyła - w razie Niemca to nie problem, by ci podesłać filmy czy seriale, ale fotki czy dokumenty to już kiepska sprawa. Dużo rzeczy przepadło ci bezpowrotnie? Oby nie...

BeeMeR - Czw 02 Sty, 2014 23:22

Mirae odc.6
Aaaa! Jak mi się młodzian strasznie w wersji cheabol nie podoba :cry2: makijaż na wampira zwłaszcza :roll: Dobrze, że normalnie luzacko wygląda o niebo lepiej


A prezenter już drugi raz wylądował pod strugami wody - tym razem spryskiwacze - łądna akcja w metrze :mrgreen: Ale że od razu nie podniósł szafki czy czego tam z dziewczyny to wrr :bejsbol:

BeeMeR - Pią 03 Sty, 2014 08:48

Mirae odc 7.
Odcinek z eventem - cały czas miałam ochotę krzyknąć na gościa: "hello, poznałeś Mirae? Chcesz (ok, nie chcesz, ale "musisz") zrobić event dla niej? Pogieło cię? :shock: "
Cóż - skończyło się jak się skończyło, morzem zażenowania, ale to nie mogło pójść dobrze.
Akurat w tym ją rozumiem, sama nie znoszę takich akcji typu oświadczyny na stadionie, pierścionek w torcie czy puddingu, wyznanie przez serenadę - generalnie wyciągania publicznego rzeczy, które są mocno prywatne.
No ale przyznaję, że wytrwałość (upór?) gościa w dążeniu do celu jest godny podziwu - no i nie zniechęcanie się przeszkodami.

odc 8.
Pusty dom, w którym, straszy.
Jak można kończyć odcinek na progu pocałunku? Aaaaargh.... No i właśnie przez takie numery nie mogę się oderwać od dram, bo ciekawość bierze górę co dalej - a tu np. byłam pewna, że skoro urwali, to do pocałunku nie dojdzie - telefon zadzwoni czy coś.

A poza tym mamy kolejną odsłonę z serii "Korea to nie kraj dla starych ludzi" przy czym "starość" zaczyna się podejrzanie wcześnie :evil: Tu spotykamy ex-pisarkę która musiała odejść z zawodu w wieku 40-tu lat, bo przecież wciąż napływa fala młodych, zdolnych, ambitnych, pełnych czasu, sił i pomysłów ludzi, chętnych by wygryźć starszych kolegów, którym na co dzień winni są posłuszeństwo i uniżoność - i ani się spostrzegają a już są w tej drugiej grupie. Buu :(
No i ta uniżoność właśnie - jak realizować swoje pomysły w pracy, gdy jedyne co można to zgadzać się z każdym sunbae, bo niezgoda traktowana jest jak bunt na pokładzie? :mysle:
A sytuację niewiele zmienia pytanie "a gdybym był prezesem?" - acz daje do myślenia.

Jeszcze co do bycia aegyo - mamy tu trzy typy młodych kobiet:
- prezenterka: która bardzo wyraźnie przełącza się na ten słodki tryb i nie waha się do tego przyznać - bo to na mężczyzn działa i wszyscy o tym wiedzą.
- Mirae, która to robi jakoby instynktownie (bo jest w końcu główną bohaterką o dużej dozie słodyczy i wszelkich cech pozytywnych), być może sama nie jest tego świadoma, że jej głosik wchodzi na inne tony zwłaszcza przy prezenterze :twisted:
- pisarka, mężata i dzieciata, która nie zawraca sobie głowy takimi sprawami i wali prosto z mostu, zarówno kobietom jak i facetom :P

Agn - Pią 03 Sty, 2014 09:37

Cytat:
No i ta uniżoność właśnie - jak realizować swoje pomysły w pracy, gdy jedyne co można to zgadzać się z każdym sunbae, bo niezgoda traktowana jest jak bunt na pokładzie? :mysle:

Zakładasz z góry, że się faktycznie realizuje takie własne pomysły i wybija ponad przeciętność i ponad wiek zwierzchników. To nie USA czy Europa, gdzie jest to możliwe.

Trzykrotka - Pią 03 Sty, 2014 09:39

Agn napisał/a:

Znaczy się galowe ciuchy to nie jego wina, styliści, łachmyty, usiłują go oszpecić.

Kiedyś na galach występował w czarnym smokingu, co w połączeniu z jawną nieśmiałością robiło po prostu piorunujące wrażenie :rumieniec: Może stylistom trzebaby pokazać taki starszy filmik?
Ech, czy gwiazda nie ma nic do powiedzenia na swoją obronę? Choćby - "o tu, tu trochę mam ciasno" :mrgreen:

Agn napisał/a:
Natomiast te porteczki sam nabył. Może go chwilowo zaćmiło czy coś...

Innych nie było, albo były tylko z tygrysem w bambusowym gaju :shock:
Trzykrotka napisał/a:
- Najgłośniejszy wybuch śmiechu: King of Dramas i Choi Siwon wyłaniający się z morza

Agn napisał/a:
Za którym razem? :lol:

Z pieskiem! Za każdym razem kwiczałam coraz głośniej, ale piesek mnie wykończył :rotfl:

Cytat:

Musiałam się zastanowić, o kogo idzie, bo mi się mózg wyłączył. Chyba chodzi o madame Han i panią Park. :D

Mówiłam :rumieniec: Taka już moja uroda.

BeeMeR napisał/a:
Mirae odc 7.
Odcinek z eventem - cały czas miałam ochotę krzyknąć na gościa: "hello, poznałeś Mirae? Chcesz (ok, nie chcesz, ale "musisz") zrobić event dla niej? Pogieło cię? :shock: "

Tutaj zadziałał niestety spisek i dziennikarka, która bardzo nie chce, żeby młodzian trafił w nieodpowiednie (czytaj Mi Rae) ręce. Ale on też nie popisał się asertywnością. Cała scena była potwornie żenująca. I niestety, to o czym piszesz, sprawdzi się częściowo na prezenterze. Będzie musiał dostać po nosie za to, że widział przyszłego szefa w takiej sytuacji. I że poniekąd był powodem jego wstydu.
Na szczęście ludzie się uczą...

Właśnie - ta pisarka - ona nieszczególnie się przejmowała. Ale widać było, że taką ma osobowość i że jest znakomita w swoim fachu. I może miała świadomość, że i tak już wyżej nie zajdzie...
Najgrosze są casusy młodszych kobiet. Te obyczaje gejszy, które przy stole włączają się dziennikarce - jakby automatem usługiwała każdemu. Te telefony od szefów z zaproszeniem na drinka z ich przyjaciółmi :obrzydzenie: I durne teksty, jakie ma wygłaszać przed kamerą pokroju "bardziej podobają wam się widoki, czy moje nogi?" :obrzydzenie: W pewnym momencie przestałam się dziwić jej parciu na ślub z bogaczem.

BeeMeR napisał/a:
Mirae odc.6
Aaaa! Jak mi się młodzian strasznie w wersji cheabol nie podoba :cry2: makijaż na wampira zwłaszcza :roll:

I z kolczykami w obu uszach :roll:

BeeMeR - Pią 03 Sty, 2014 09:50

Cytat:
Zakładasz z góry, że się faktycznie realizuje takie własne pomysły i wybija ponad przeciętność i ponad wiek zwierzchników. To nie USA czy Europa, gdzie jest to możliwe.
Nie zakładam - już nie. Po prostu słucham Zakorkowanych obserwuję dramy (które niewątpliwie koloryzują, ale dużo prawdy w nich siedzi) i co najwyżej nieustannie się dziwię jak inny to świat. I generalnie sobie myślę, że wszędzie jest przerąbane na swój sposób... :mysle:

Trzykrotka napisał/a:
Agn napisał/a:
Natomiast te porteczki sam nabył. Może go chwilowo zaćmiło czy coś...

Innych nie było, albo były tylko z tygrysem w bambusowym gaju :shock:
Ale on wtedy na plażę szedł, prawda? Bo chyba nie "wśród ludzi"? :mysle:

Trzykrotka napisał/a:
Kiedyś na galach występował w czarnym smokingu, co w połączeniu z jawną nieśmiałością robiło po prostu piorunujące wrażenie :rumieniec:
Popieram. Mnie się dużo bardziej podoba tradycyjna kreacja męska, lub wariacja na temat, o taka na przykład: :serduszkate:
http://i1058.photobucket....s13_woobin2.jpg
(tylko na marginesie dodam, że Minho już dawno nie sprawia wrażenia nieśmiałego - to już nie chłopiec który się omal nie przewraca na czerwonym dywanie ale doskonale świadomy swego uroku i gwiazdorskiej pozycji młody mężczyzna).

Trzykrotka napisał/a:
Ech, czy gwiazda nie ma nic do powiedzenia na swoją obronę? Choćby - "o tu, tu trochę mam ciasno" :mrgreen:
A nie sądzisz, że by usłyszał: "jeśli nie włożysz bielizny to będzie luźniej?" :roll:
BeeMeR - Pią 03 Sty, 2014 10:43

Mirae cd.
Trzykrotka napisał/a:
Ale on też nie popisał się asertywnością.
I właśnie o to mi chodzi. Z jednej strony ma tyle pewności siebie, że decyduje się wyznać uczucie przy osobach postronnych z pompą, a z drugiej nie ma jej tyle, by powiedzieć wyraźnie to nie moja bajka. Mówi to, ale poddaje się podszeptom szatanicy - no i tu też właśnie: z jednej strony twierdzi, że zna kobiety, które lecą na bogaczy i widział już wiele, a z drugiej strony ufa kobiecie, wyraźnie nim zainteresowanej i to zanim się wydało kim jest, w zdobywaniu innej kobiety - oj, zaiste niewiele jeszcze wie o kobietach :P Ale to akurat nie jest dziwne ;) .
Natomiast najbardziej przerysowaną sytuacją z kontekście jego osoby, wydało mi się zagranie wobec odświętnie ubranych biedaków - ok, potrzebne był pokazanie jakiejś wady z jego strony (i to nie pierwszy raz, doceniam, że jnie jest chodzącym ideałem :mrgreen: jak to się z początku zdaje) , a dobrej duszy prezenterki, ale to taki wręcz namacalny dydaktyzm był. Przyjmuję jednak z dobrodziejstwem inwentarza.
Trzykrotka napisał/a:
Na szczęście ludzie się uczą...
I bardzo ten aspekt lubię :mrgreen:

Trzykrotka napisał/a:
Te obyczaje gejszy, które przy stole włączają się dziennikarce - jakby automatem usługiwała każdemu.
Oż w mordę jeża, faktycznie, prawie jak gejsza :shock:

Trzykrotka napisał/a:
W pewnym momencie przestałam się dziwić jej parciu na ślub z bogaczem.
Owszem, starszej Mirae też- one już obie polizały czy to biedy i wiązania końca z końcem (łapania zleceń na seksowne nogi i szczebiotanie), czy to poniżenia, czy małżeństwa, które poszło w złą stronę - to tylko młoda Mirae jest niepoprawną optymistką, która nie zna goryczy życia bo widocznie żyła pod jakimś braterskim kloszem czy spadła z choinki (jak jej się to udało w wieku 32 lat, bez rodziców i zaplecza finansowego z nieciekawą posadką to nie wiem, ale taki już urok dramowych heroin), ale ona np. jako jedyna przy groźbie utraty pracy zaczyna rozglądać się za ogłoszeniami i mówi "poszukam posady w innej stacji" podczas gdy reszta tylko złorzeczy i już mentalnie pakuje się do wyjazdu na prowincję.
BeeMeR - Pią 03 Sty, 2014 14:12

Będę gadać sama do siebie, ale nic to, muszę zalinkować KWB w tym kapeluszu :shock:
http://couch-kimchi.com/2...st-guy-of-2013/

Nie zrozumiem niektórych trendów mody/stylizacji, dawno już to wiem i nawet się nie staram, ale bardzo miło przeczytać, że KWB dostał tytuł “Man of the Year” oraz “The Hottest Guy” :oklaski: :mrgreen:

zooshe - Pią 03 Sty, 2014 16:43

BeeMeR napisał/a:
Będę gadać sama do siebie, ale nic to, muszę zalinkować KWB w tym kapeluszu :shock:
http://couch-kimchi.com/2...st-guy-of-2013/
:oklaski: :mrgreen:


A co to za maszkara usiadła mu na głowie?? :shock:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group