To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - The Good Wife

Agn - Pon 10 Maj, 2010 20:08

Czy to ten film ze Scarlett Johanson? Bo nie cierpię kobiety...
Admete - Pon 10 Maj, 2010 20:10

Serial a nie film. Ma nawet osobny wątek :)
BeeMeR - Pon 10 Maj, 2010 20:10

Admete napisał/a:
Agn się jakims cudem uchowała i jeszcze nie obejrzała Good Wife ;)
Ja za to stopniowo oglądam, moimi absolutnymi faworytami są niektózy sędziowie - np./ ten pierwszy :mrgreen:
Agn - Pon 10 Maj, 2010 20:12

Aha, czyli to serial, a nie film. Hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm....................... dobra, zajrzę na CocoJumboTV w ramach sprawdzenia, czy są jakieś powtórki. ;)
aneby - Pon 10 Maj, 2010 20:34

Agn napisał/a:
Czy to ten film ze Scarlett Johanson?


BeeMeR - Pon 10 Maj, 2010 20:45

:rotfl:

btw. Aneby masz śliczny żaglowiec :serce:

aneby - Pon 10 Maj, 2010 20:52

Dziękuję, pływam sobie pod angielską banderą :wink:
Calipso - Wto 11 Maj, 2010 20:20

Admete napisał/a:
Agn się jakims cudem uchowała i jeszcze nie obejrzała Good Wife ;)

Cudem uchowanych jest więcej :wink:

Anaru - Wto 11 Maj, 2010 23:55

Calipso napisał/a:
Cudem uchowanych jest więcej :wink:

I owszem ;)

praedzio - Śro 12 Maj, 2010 05:27

Dołączam. :mrgreen:
aneby - Śro 12 Maj, 2010 10:25

Ech, co takiego jest w tym serialu, że mało palców nie pogryzłam oglądając .... :roll:

Bardzo dobry odcinek. Napięcie rośnie :wink: Uwielbiam te niedopowiedzenia i dwuznaczności, sprawiające, że nikt nie jest taki jak się wydaje. Alicja dopiero weszła w ten prawniczo-polityczny cyniczny świat, a "jak się weszło między wrony, trzeba krakać jak i one".

Spoiler:
Eli wkracza do akcji, ale jego pomoc niestety nie będzie bezinteresowna.

Tamara - Śro 12 Maj, 2010 11:11

A kto to jest Good Wife :-P ? Idealna pani domu czyli Martha Steward ?
aneby - Śro 12 Maj, 2010 11:40

Oj, widzę że konieczne jest uświadomienie :mrgreen:
Calipso - Śro 12 Maj, 2010 12:40

Tamara napisał/a:
A kto to jest Good Wife

Musi jakaś prawniczka, ale ja się nie znam :wink:

BeeMeR - Śro 12 Maj, 2010 13:59

Calipso napisał/a:
Tamara napisał/a:
A kto to jest Good Wife

Musi jakaś prawniczka, ale ja się nie znam :wink:
Mój żonaty kolega też twierdzi, że nie zna żadnej dobrej żony, ani tym bardziej teściowej :P
aneby - Śro 12 Maj, 2010 14:19

BeeMeR napisał/a:
Mój żonaty kolega też twierdzi, że nie zna żadnej dobrej żony

I nie oberwał od swojej za takie gadanie ? :wink:

BeeMeR - Śro 12 Maj, 2010 14:42

A kto by to traktował serio? ;)
Ten sam kolega wmawiał mi tez kiedyś, że kosmitę prędzej spotka niż dobrą żonę (oboje oglądamy V oraz Good Wife ;) )

trifle - Śro 12 Maj, 2010 19:47

Napiszę w spoilerze, bo w sumie nie wiem, ile mogę publicznie ;)

Spoiler:
Po tym odcinku mam jeden wniosek: rywalizacja sucks :roll: Jakim trzeba być bezwzględnym, zorientowanym na swoje, kupczyć... Brrr... Dobrze powiedziane: prawniczo-polityczny cyniczny świat. Trzeba być ostrym i zdecydowanym. Biedny Cary. Ciekawe, czy zupełnie zniknie, czy jeszcze się jakoś pojawi.
A zastanawiam się, o co chodzi z Kalindą. Właściwie nic o niej nie wiadomo.

Admete - Śro 12 Maj, 2010 19:48

Nie sądzę, żeby sie pozbyli z serialu Cary'ego. Postać jest lubiana.
asiek - Śro 12 Maj, 2010 20:15

Po postach widzę, że jest w tym wąteczku gorąco. :-D ..."Good Wife", to o prawnikach ? :mysle: ... W wydaniu angielskim, czy amerykańskim ?
Admete - Śro 12 Maj, 2010 20:20

W wydaniu amerykańskim.
asiek - Śro 12 Maj, 2010 20:23

Dzięki... poczytam Wasze posty, może złapię wirusa. :wink:
Admete - Śro 12 Maj, 2010 20:33

Może Ci się spodoba - to historia kobiety, która walczy o swoje w świecie mężczyzn.
Anonymous - Pią 14 Maj, 2010 20:35

oglądnęłam i ja ostatni odcinek. Ja tam się cieszę, że Cary odpadł, nie przepadałam za nim, fałszywość mu wypełzała na twarz. A Alicja słono zapłaci czuję za kupienie sobie pomocy. Lajf is brutal. A Will awansuje u mnie oj awansuje....
I trifle masz rację co do prawniczego światka, dlatego uważam, że nie wybrałam studiów roztropnie. Ale w sumie gdzie nie ma rywalizacji, wyścigu szczurów i dojścia po trupach?

asiek - Pią 14 Maj, 2010 21:28

lady_kasiek napisał/a:
I trifle masz rację co do prawniczego światka, dlatego uważam, że nie wybrałam studiów roztropnie. Ale w sumie gdzie nie ma rywalizacji, wyścigu szczurów i dojścia po trupach?

Tak jest w każdej większej firmie, nie tylko w światku prawniczym. :roll: Mój wieloletni szef zawsze powtarzał, że kto ma miękkie serce, musi mieć twardą d...ę. :wink:
Kaśku i trzymaj się studiów, po aplikacji będziesz miała pewny fach w ręku. :cool:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group