To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL

Caitriona - Śro 29 Paź, 2008 23:21

Deanariell napisał/a:
Hmmmmm... ciekawa jestem, co stwierdzicie po takim artykule? http://doza.o2.pl/?s=4097&t=11492

Grafoman i burak, ot wsio.

Bardzo ładne video Harry.

trifle - Śro 29 Paź, 2008 23:40

Deanariell napisał/a:
jego niepokój uznałabym za uzasadniony - nie ma przy nich najmniejszych szans Gonzo jeden :rotfl:


Ojej... :rotfl: :rotfl:
Deanariell napisał/a:
No co? My tak żyjemy! Od piątku do piątku


Zdecydowanie nie podoba mi się taka wizja... Obejrzałam sobie Mystery Spot dziś. Ciekawe, czemu ten duszek/bożek się zgodził cofnąć czas znowu.. :mysle: Podobało mi się, jak Sam - jak już po tym wszystkim się obudził - wstał i uściskał brata. Pierwszy raz chyba! Straszne, wiedzieć, że brat umrze i nie móc nic zrobić.. :-|

Harry_the_Cat - Czw 30 Paź, 2008 00:06

trifle napisał/a:
Deanariell napisał/a:
No co? My tak żyjemy! Od piątku do piątku


Zdecydowanie nie podoba mi się taka wizja...


O, to wcale nie jest tak strasznie - jest jakiś rytm, masz cały tydzień na powtórki i rozpamiętywanie poprzedniego odcinka... ;)

Harry_the_Cat - Czw 30 Paź, 2008 07:39

Promopics do "I know what you did last summer": http://www.sfuniverse.com...mer-promo-pics/
Ruby :obrzydzenie:

trifle - Czw 30 Paź, 2008 08:34

Mam już wszystkie dotychczasowe odcinki z czwartej serii :banan_Bablu:
Włączyłam sobie Monster Movie na chwilę i akurat z całego odcinka natknęłam się na moment, kiedy Dean mówi, że jego yyy pupa jest gładka jak u niemowlaka i że znowu jest dziewicem :paddotylu: :lol:

Deanariell - Czw 30 Paź, 2008 15:17

Harry_the_Cat napisał/a:
Promopics do "I know what you did last summer": http://www.sfuniverse.com...mer-promo-pics/

Nieźle się zapowiada, nie powiem :excited: "Sam tells brother what happened during those months Dean was in Hell and how Ruby saved his life." No, no... :mysle:

Harry śliczny ten filmik z youtube, który ostatnio wklejałaś :serce: Ładnie zrobiony.

trifle napisał/a:
Włączyłam sobie Monster Movie na chwilę i akurat z całego odcinka natknęłam się na moment, kiedy Dean mówi, że jego yyy pupa jest gładka jak u niemowlaka i że znowu jest dziewicem :paddotylu:

Taaaaaa... to wyznanie robi duże wrażenie :-P Wyobrażam sobie uczucia i miny wszystkich "fangirls'ów" Jensena na całym świecie :rotfl: Nie mówiąc o chwilach, kiedy całował tę blondynkę... :roll: Ciekawe jakie to musi być uczucie, skoro nawet demony są pod wrażeniem tych ust? :cmok: :slina: :paddotylu: :rotfl: Ech...

trifle - Czw 30 Paź, 2008 15:28

Deanariell napisał/a:
"Sam tells brother what happened during those months Dean was in Hell and how Ruby saved his life."


Ooo :shock: To jeszcze sporo przede mną :mysle:

Riella, najlepsze jest to Twoje "Ech..." na końcu :mrgreen:

nyota - Czw 30 Paź, 2008 16:15

Trudno się nie przyłączyć do tego Ech... :mrgreen:
No ale całe szczęście jutro piątek :mrgreen:

praedzio - Czw 30 Paź, 2008 16:54

:excited:
aneby - Czw 30 Paź, 2008 21:26

Deanariell napisał/a:
No co? My tak żyjemy! Od piątku do piątku


A czy komuś to przeszkadza ? ! :bejsbol:
Przynajmniej jakiś cel w życiu - piątek :mrgreen: :wink:
To już jutro :excited:


Cytat:
jak już po tym wszystkim się obudził - wstał i uściskał brata. Pierwszy raz chyba!

Mnie też się podobała ta scena. Rozczuliłam się :serce: To nie ostatni taki braterski uścisk :-D

Harry_the_Cat - Czw 30 Paź, 2008 22:34

A propos TIH - podoba mi się ten cover z soundtracku: http://pl.youtube.com/watch?v=etNiF21uUZE
Admete - Pią 31 Paź, 2008 13:26

Siódmy jeszcze nie jest obejrzany, ale znalazłam już zwiastun do odcinka 8 -

http://pl.youtube.com/watch?v=7uzH-fKC4wo

Mnie się to kojarzy z opowiadaniem Bułyczowa Świeży transport złotych rybek ;-)

praedzio - Pią 31 Paź, 2008 20:09

Zaczęłam siódmy odcinek i co? Witamy w świecie celtyckich legend! :D
Przecież dziś wigilia Samhain!

Admete - Pią 31 Paź, 2008 22:20

No tak Samhain ;-) Odcinek niesamowity. Poważny - mimo paru elementów komediowych. Przez większość czasu siedziałyśmy jak przymurowane i słówkiem się nie odezwałyśmy. Bardzo intensywne sceny rozmów braci z aniołami. Dla fanek Sama to musiał być trudny i męczący emocjonalnie odcinek.

Spoiler:
Mogłam się tego domyślić - ta cała sytuacja była testem dla Dean'a i tak naprawdę nie wiemy czy zdał egzamin, czy też oblał. Anioły ponownie pokazały, że nie są milusimi stworzeniami ze skrzydłami. Uriel to dobrze napisana i zagrana postać - wcale nie jest "ociężały" - bardzo podobał mi się jego sposób poruszania na końcu :-) Potrafi być bezwzględny. To postac z kategorii bohaterów, których "kochamy nienawidzieć" ;-) Natomiast Castiel ewoluuje w ciekawym kierunku - anioł, który ma wśtpliwości. Nie wiem czy to dobrze wróży na przyszłość. Kolejna piękna rozmowa Deana z Castielem:
"Tell me something, Dean. When your father gave you an order - didn't you obey?" I oczywiście rozmowa na samym końcu. Kolejna pieczęć złamana - apokalipsa coraz bliżej...

Aragonte - Pią 31 Paź, 2008 22:36

praedzio napisał/a:
Zaczęłam siódmy odcinek i co? Witamy w świecie celtyckich legend! :D
Przecież dziś wigilia Samhain!

A ja tego nie oglądam! :cry2:

I prędko nie obejrzę, po jednym pracowitym tygodniu (50 godzin pracy w trzy dni, jakieś pięć godzin snu) zapowiada mi się następny podobny :?

Admete - Pią 31 Paź, 2008 22:44

Ale w końcu obejrzysz... :przytul:

Nie mogłam się oprzeć - znalezione na Lj u lostmemento:


Harry_the_Cat - Pią 31 Paź, 2008 23:43

Admete napisał/a:
No tak Samhain ;-) Odcinek niesamowity. Poważny - mimo paru elementów komediowych. Przez większość czasu siedziałyśmy jak przymurowane i słówkiem się nie odezwałyśmy. Bardzo intensywne sceny rozmów braci z aniołami. Dla fanek Sama to musiał być trudny i męczący emocjonalnie odcinek.

Spoiler:
Mogłam się tego domyślić - ta cała sytuacja była testem dla Dean'a i tak naprawdę nie wiemy czy zdał egzamin, czy też oblał. Anioły ponownie pokazały, że nie są milusimi stworzeniami ze skrzydłami. Uriel to dobrze napisana i zagrana postać - wcale nie jest "ociężały" - bardzo podobał mi się jego sposób poruszania na końcu :-) Potrafi być bezwzględny. To postac z kategorii bohaterów, których "kochamy nienawidzieć" ;-) Natomiast Castiel ewoluuje w ciekawym kierunku - anioł, który ma wśtpliwości. Nie wiem czy to dobrze wróży na przyszłość. Kolejna piękna rozmowa Deana z Castielem:
"Tell me something, Dean. When your father gave you an order - didn't you obey?" I oczywiście rozmowa na samym końcu. Kolejna pieczęć złamana - apokalipsa coraz bliżej...


Odcinek świetny! Mimo że miałam pewien rozjazd między dzwiękiem a obrazem... ale wiadomo - piątek to piątek :mrgreen:

Spoiler:

Uriel podobał mi się bardzo, całkowicie zgadzam się z Admete. Na linii anioły-bracia faktycznie było bardzo intensywnie... Fajne scena spotkania Sama z Castielem - nie do końca byłam pewna, czy Castiel uściśnie tę rękę... Sam był taki przejęty :lol: No a potem zrobiło się poważnie. I naprawdę noremalnie nie mogę wyjść z podziwu dla tego, jak te sceny były napisane i zagrane! :oklaski: dla całej czwórki.
Egzorcyzmy Sama były niesamowite - widać, że nie trenował ;) No i to spojrzenie Deana - było tak intensywne, że paliło... Nie wiem, czy to była ulga, czy ciekawość, czy zawiedzenie... Po trochu wszystkiego chyba... No i Uriel mówiący Samowi, żeby spytał Deana, co pamięta z piekła... Jak Kripke to robi??? Ten sezon jest już na takim poziomie, że to prawie nie do wytrzymania! (ale ja to wszystko dzielnie zniosę!)

A. Było parę napraaawdę obrzydliwych momentów... :obrzydzenie: Ujęcie z gardła... :obrzydzenie:


Harry_the_Cat - Pią 31 Paź, 2008 23:44

Admete napisał/a:
Ale w końcu obejrzysz... :przytul:

Nie mogłam się oprzeć - znalezione na Lj u lostmemento:

[url=http://img110.images...px5.png]Obrazek[/URL] [url=http://img505.images...nb4.png]Obrazek[/URL] [url=http://img300.images...uj7.png]Obrazek[/URL]


Widziałam je kiedyś. Są świetne! :rotfl:
Even God likes Dean Winchester better! :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Caitriona - Sob 01 Lis, 2008 00:01

Avki niesamowite! :mrgreen: :mrgreen:
aneby - Sob 01 Lis, 2008 00:04

Noooo, były momenty ...... :obrzydzenie:

Spoiler:
Żyletki były obrzydliwe, a ja wtedy jadłam... :-|

P.S. Aniołów od dziecka wyobrażałam sobie jako takie dobre istoty, a tu surprise :-P

Harry_the_Cat - Sob 01 Lis, 2008 00:10

aneby napisał/a:
Noooo, były momenty ...... :obrzydzenie:

Spoiler:
Żyletki były obrzydliwe, a ja wtedy jadłam... :-|

P.S. Aniołów od dziecka wyobrażałam sobie jako takie dobre istoty, a tu surprise :-P


Ale to Kripke jest ;) I tak w ogóle, to mi się ta koncepcja całkiem podoba.

Spoiler:
Anioły to istoty stworzone przez Boga, ale może jak człowiek - ułomne. To Bóg jest wszechwiedzący i Nieomylny. Może anioły nie mają jednak takiej szerokiej perspektywy?

aneby - Sob 01 Lis, 2008 00:23

Anioły przede wszystkim są posłuszne Bogu, a jeżeli nie, to wtedy nie są aniołami.
Spoiler:
Dla potrzeb scenariusza Castielowi dodano element "ludzki"- wątpliwości. Nie sadzę, żeby anioły kwestionowały wolę Boga i rozważały czy to, co On każe jest właściwe, czy nie.

Anaru - Sob 01 Lis, 2008 00:27

Dynie w temacie :mrgreen:
http://www.zimbio.com/Pum...Dean+Winchester

Harry_the_Cat - Sob 01 Lis, 2008 00:29

aneby napisał/a:
Anioły przede wszystkim są posłuszne Bogu, a jeżeli nie, to wtedy nie są aniołami.
Spoiler:
Dla potrzeb scenariusza Castielowi dodano element "ludzki"- wątpliwości. Nie sadzę, żeby anioły kwestionowały wolę Boga i rozważały czy to, co On każe jest właściwe, czy nie.


Aaaa, to na pewno. Ale to by wtedy nie było za bardzo w klimacie SPNu ;)

praedzio - Sob 01 Lis, 2008 07:32

A ja się tylko dziwiłam, jak Dean Winchester był w stanie zeżreć tyle cukierków???

I co tam wrzeszczał, gdy ujrzał zasyfioną Impalę? Pewnie nic cenzuralnego... (oglądałam bez literek)
:rotfl:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group