Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku
Agn - Śro 13 Sie, 2014 14:24
BeeMeRku, zacne są twe słowa i jak balsam na mą duszę. Miło czasem się utwierdzić w przekonaniu, że niektórzy myślą podobnie.
| BeeMeR napisał/a: | To nie znaczy że jest zły - bo CSW jest tam dobry, ale inni są po prostu IMO bardziej wyraziści, a Ryoo Seung-Ryong to nawet o wiele bardziej. Pewnie, że "Szakal" to zupełnie inna rola, w której można było poszaleć - ale i łatwo można by ją było zepsuć nadmiarem - a RSR jest doskonały |
Nie musisz się tłumaczyć. Zwłaszcza, że chyba wszystkie tu wiemy, że RSR jest naprawdę wyjątkowo dobrym aktorem i czego by się nie tknął, to zagra koncertowo. Obejrzyj sobie kiedyś Front line - może nie jest go tam dużo (gra jakiegoś generała z Północy - film wojenny), ale można się tylko oblizać, bo perełka. Zresztą - świetny film tak abstrahując od obsady.
| BeeMeR napisał/a: | A tu recenzja High Heels: nieszczególnie spoilerowa, bardziej opisuje wrażenia niż akcję filmu (jak lubię w recenzjach), nie jest też szczególnie pozytywna Warto też przeczytać pierwszy komentarz, który się z nią nie zgadza
http://www.hancinema.net/...eels-71157.html |
Ciekawa recenzja do przeczytania, choć Eru a prawdą - i tak niewiele mi mówi. Sama sobie obejrzę i wyrobię zdanie. Choć przyznam, że oczekiwania mam ogromne. I zastanawiam się, jak to właściwie z gatunkiem tego filmu jest. Bo też czytałam, że to niby komedia, ale patrząc na trailery, zdjęcia, opisy i smutek w oczach bohatera CSW - tam nie ma nic śmiesznego, mnie się wydaje, że ktoś chyba przy pierwszym haśle o tym filmie uznał, że to będzie komedia i się to tak ciągnie za nim jak smród za wojskiem.
| Trzykrotka napisał/a: | | Kiedyś, kiedy przyjdzie własciwa chwila, mam zamiar obejrzeć zachwalane i nie zachwalane filmy z CSW i panem z GG, którego nazwiska za skarby nie mogę zapamiętać, ale twarz - i owszem. |
On też jest CSW - Cho Seung Woo. Bardzo podobne nazwiska.
Ja z viki nie skorzystam - Heirsi mi działali, ale to jest żrące Internet, więc jestem skazana na coco jumbo. Co mi nie przeszkadza, mimo wszystko wolę tak.
Zielone dziewczyny! To jak? Zakładamy nowy wątek? Bo tak sobie gadamy i gadamy i nic się z tym nie dzieje. Wolę, żebyście wy to zrobiły, bo macie też władzę, by zamknąć tę odsłonę. Bałaganu wtedy nie będzie.
BeeMeR - Śro 13 Sie, 2014 14:44
| Agn napisał/a: | | Ciekawa recenzja do przeczytania, choć Eru a prawdą - i tak niewiele mi mówi. | Mówi, że autor recenzji nie jest zachwycony, ale wydaje mi się, że spodziewał się pogłębionego portretu psychologicznego transwestyty albo czegoś w tym guście
A zdanie - jak zawsze - warto wyrobić sobie samemu
| Agn napisał/a: | | RSR jest naprawdę wyjątkowo dobrym aktorem i czego by się nie tknął, to zagra koncertowo. | Ba! Jest wspaniały
* jak dojdziemy do 111 strony to zrobię nowy wątek (chyba, że ktoś mnie uprzedzi) a ten się zamknie później - jak poprzednio, ok?
** albo nie: zakładam już i po temacie
|
|
|