Filmy - Powiew Orientu
Admete - Pią 22 Paź, 2010 09:52
Dzięki za zdjęcia
Calipso - Pon 25 Paź, 2010 15:18
| Trzykrotka napisał/a: | | Calipso napisał/a: |
Nie znoszę brutalnych filmów tak więc Yuvy raczej nie obejrzę. |
A szkoda, bo to świetny film . Jedna z najlepszych ról Abhishaka i Rani. Reszta też była znakomita. |
W takim razie pomyślę na obejrzeniem
Widziałyśmy. Nawet nabyłam ( prawie ja ) Om Shanti Om
Aragonte - Czw 28 Paź, 2010 20:33
Hmm, zastanawiam się nad Paheli, którego nie mam, ale trudno mi dobrać dwa pozostałe filmy niezbędne do skorzystania z promocji, bo mam już to, co lubię No trudno.
A tak w ogóle to chyba mnie naszło na powtórkę Jab We Met - słuchałam dzisiaj muzyki na przystankach i w autobusach i z trudem powstrzymałam się od tańczenia
Calipso - Sob 30 Paź, 2010 22:31
W środę odebrałam filmy Mam Om Shanti Om, Nigdy nie mów żegnaj i Rang de Basatni
Anaru - Śro 03 Lis, 2010 10:56
Zanim doczytam ostatnia resztę tak na szybko: za chwilkę, tzn po 11 będzie rozmowa z "kimś kto był w Indiach" w Radiu Zet, w ogóle zapowiadali coś na temat bollywoodu, namawiając, że będzie coś co zabrzmiało jak "cziori cziori, leczo leczo" . Zatem się chyba wsłucham. Cusik o Shahrukhu też zapowiadali, ale konkretów niet.
Trzykrotka - Śro 03 Lis, 2010 11:26
Ja już mam alergię na takie rozmowy i takich "znawców." Niedawno o mało nie spadłam z krzesła, kiedy uslyszałam, jak Natasza Urbańska zwierza się z tego, jak przeprowadzała wywiad z Amitabhem Bachchanem, dodając do opowieści zdanko w stylu, on jest tam bogiem, a do filmu wkręcił całą swoją rodzinę . Tak się składa, że widziałam i słyszałam ten - pożal się Boże wywiad... Można od biedy powiedzieć, że Amitabh "wkręcił" do filmu Abhishka. Ale już Jaya i Aishwarya, gdyby, bidule, wiedziały, że mąż i teść je "wkręcił," chyba padlyby z wrażenia
Trzykrotka - Pią 05 Lis, 2010 00:01
Podzielę się przed snem: Shahid z majowego Man's World
 
Duuuże
trifle - Pią 05 Lis, 2010 00:14
To można gdzieś kupić?
W paszczę testrala...
Anaru - Pią 05 Lis, 2010 00:47
| Trzykrotka napisał/a: | | Shahid z majowego Man's World |
Ohoho...
Pięknie sfaceciał
Trzykrotko jesteś nieoceniona
Trzykrotka - Pią 05 Lis, 2010 09:00
| trifle napisał/a: | To można gdzieś kupić?
W paszczę testrala... |
Prawda? Zamurowało mnie
Zamawiałam kiedyś Man's World - z Indii. Szybko przyszedł i nie kosztował jakoś potwornie dużo. Tylko, że to numer z maja
Anaru ja uwielbiam ładne zdjęcia ludzi, których lubię. A ich w większości lubię
Edit: jeszcze jedno z tamtych do kolekcji
I jeszcze Filmfare - też tegoroczny
 
trifle - Pią 05 Lis, 2010 11:15
Aha, późno musiało być, bo przed włączeniem tego wątku dziś rano dałabym sobie głowę uciąć, że ten białe napisy na zdjęciach były po polsku
Chyba taki zarost mu służy, na tych z MW bardziej mi się podoba niż z F.
Trzykrotko, gracias
Anaru - Pią 05 Lis, 2010 11:39
| Trzykrotka napisał/a: | | Edit: jeszcze jedno z tamtych do kolekcji |
To pierwsze zdjęcie bokiem to jest dokładnie to co lubię - ładny facet z ładnym lekkim zarostem i z ładnymi rękami . Te pozostałe trzy zdjęcia gładko ogolone już nie robią takiego wrażenia, ale pierwsze mhmmmmm. On mi się podoba taki zarośnięty bardzo bardzo , a jako chłopiec tak średnio, chociaż go lubię jako aktora.
| trifle napisał/a: | Aha, późno musiało być, bo przed włączeniem tego wątku dziś rano dałabym sobie głowę uciąć, że ten białe napisy na zdjęciach były po polsku |
I straciłabyś głowę dla Shahida
Na tym wątku już się całkiem odkopałam, w odróżnieniu od części forum...
BeeMeR - Pią 05 Lis, 2010 18:18
Kites
Rzekłabym, że w wolnym tłumaczeniu "kity", bo to jest taka bardzo kolorowa i bardzo mało wiarygodna bzdura o pięknych ludziach, którzy chcieliby też być bogaci. Barbara Mori - śliczna, Hrithikowi nic nie brakuje, tereny w których uciekają przed pościgiem swą malowniczością cieszą oko widza, ale film to sensacyja, pościg na pościgu, auta wylatują w powietrze, wybuchają i co tam jeszcze, pomysł jest, ale w międzyczasie wplecione są liczne dłużyzny, zaś końcówka rozmemłana. Obejrzeć można, ale absolutnie nie trzeba.
Aragonte - Nie 14 Lis, 2010 17:06
Mnie coś naszło na bolly ostatnio, w związku z czym obejrzałam wreszcie Dostanę (kiedyś zaczęłam, ale jakoś nie obejrzałam do końca), no i stwierdzam, że kupię DVD na bank Dawno się tak nie chichrałam przy żadnym filmie Marzy mi się jakiś seans grupowy
Admete - Nie 14 Lis, 2010 17:20
A ja tego jeszcze nie widziałam...
Trzykrotka - Nie 14 Lis, 2010 19:44
Dostanę genialnie ogląda się grupowo - można zaliczyć piękną głupawkę. My tak oglądałyśmy z BeeMer i Anaru . Zwłaszcza Wenecja dostarcza tematu do zmasakrowania sobie przepony Jaś z Abhiskiem są doskonali razem i osobno - dostali zresztą a ten film nagrodę dla najlepszej pary
Aragonte - Nie 14 Lis, 2010 20:13
Nie dziwię się, jako para są wspaniali
A Wenecja... och i ach
No i finałowy pocałunek... ojjjjjjjjjjjjjjjj
Dostana już w koszyczku w Merlinie, niestety kupię ją dopiero pod koniec miesiąca, po pensji.
Trzykrotko, mam wrażenie, że inspiracją była tu "Zielona karta" Naturalnie solidnie przetworzona
Anaru - Nie 14 Lis, 2010 23:42
| Trzykrotka napisał/a: | Dostanę genialnie ogląda się grupowo - można zaliczyć piękną głupawkę. My tak oglądałyśmy z BeeMer i Anaru |
No i dostałam banana na samo wspomnienie.
Pojawił się może z dodatkami?
Aragonte - Pon 15 Lis, 2010 11:04
Anaru, wydano go na dwóch płytach, więc zakładam, że jakieś dodatki są
BeeMeR - Pon 15 Lis, 2010 17:02
Dostana jest z dodatkami - np. alternatywne zakończenie
(w gruncie rzeczy wychodzi na to samo, ale w nieco innych okolicznościach przyrody )
Calipso - Śro 17 Lis, 2010 22:01
Jakiś czas temu obejrzałam Sarkar. Skojarzenia jednoznaczne z Ojcem chrzestnym. Abhishek cudowny ( te oczy tak podobne ...) , za to Amitabh chwilami wyglądał jak robot, któremu włączają i wyłączają zasilanie, takie źźźźuuu i po kwestii opad głowy w stan spoczynku
BeeMeR - Czw 18 Lis, 2010 19:28
| Calipso napisał/a: | Amitabh chwilami wyglądał jak robot, któremu włączają i wyłączają zasilanie, takie źźźźuuu i po kwestii opad głowy w stan spoczynku |
Muszę wreszcie obejrzeć Sarkar - tymczasem na wieczór w planach mamy początek Swades - Tomek się (wreszcie) zainteresował jak jak przy porządkach wypłynęła podkładka na myszę z filmu
Anaru - Pią 19 Lis, 2010 23:45
| Calipso napisał/a: | za to Amitabh chwilami wyglądał jak robot, któremu włączają i wyłączają zasilanie, takie źźźźuuu i po kwestii opad głowy w stan spoczynku |
No, teraz to dopiero poczułam na to chętkę
Anonymous - Nie 21 Lis, 2010 08:34
Oglądnęłam "I hate luv stories" i dalej nienawidze historii miłosnych
Strasznie mi się http://www.youtube.com/watch?v=IxrCCWaFWUQ spodobała.
I główny bohater, będący skrzyżowaniem Davida Villi i Diabełka . Nie wiem co napisać więcej, normalne prześmiewanie tego, że nie można prześmiewać bo spotka Cię to samo.
Ja się najlepiej bawiłam zgadując o jakim filmie aktualnie mówią
Admete - Nie 21 Lis, 2010 09:42
Kto to David Villa? Tez lubie I hate luv storys
|
|
|