To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji

zooshe - Czw 12 Gru, 2013 11:05

Cytat:
*I read somewhere they will be auctioning off Tan’s clothes for charity after the show. They should have done it earlier – I would have bought some just to spare us having to see them in the show.


Tak szczytny cel i ja bym poparła. :rotfl:

Trzykrotka - Czw 12 Gru, 2013 11:38

Nie macie pojęcia, jaka jestem sfrustrowana. Nawet nie ogarniałam rozmiarów mojego uzależnienia, poki wczoraj komputer odmówił odwieszenia się. I tak z 10 razy :cry2: Nie wiem, czy obejrzę finał Heirs, a miałam to zrobić z całym ceremoniałem, nawet zostawiłam sobie pół butelki czerwonego wina z tej okazji.
Buuuu... trzymajcie kciuki, żeby ten dziad ruszył dziś :cry2:



Też bym tak chciała....

I veri seksi fanvid z PSH i Woo Binem
http://www.youtube.com/watch?v=oBIy6hbn0Os

BeeMeR - Czw 12 Gru, 2013 12:54

Trzykrotka napisał/a:
Nie macie pojęcia, jaka jestem sfrustrowana. Nawet nie ogarniałam rozmiarów mojego uzależnienia, poki wczoraj komputer odmówił odwieszenia się. I tak z 10 razy :cry2: Nie wiem, czy obejrzę finał Heirs, a miałam to zrobić z całym ceremoniałem, nawet zostawiłam sobie pół butelki czerwonego wina z tej okazji.
Ojoj :(
Nie rusza w ogóle komputer?
Oby ruszył, oby ruszył :trzyma_kciuki: :przytul:

(a obejrzenie np. u Gosi lub w pracy po godzinach pracy nie wchodzi w grę? :mysle: to ostatnie pewnie nie :mysle: )

Trzykrotka - Czw 12 Gru, 2013 13:13

Za każdym włączeniem po prostu zawisa. I nic nie pomaga, nie chce wykonaż żadnej czynności. Staruszek.

Będę musiała po godzinach, jesli inaczej się nie da. Ale płakac mi się chce.

BeeMeR - Czw 12 Gru, 2013 13:56

Przykre. Dajesz go do sprawdzenia i ew. naprawy, czy trzeba w nowy inwestować?
Tak czy inaczej szkoda, no i przykro bez kompa zostać :(

Na pociechę napiszę (żadna to pociecha, ale w tym wypadku kazdy pretekst dobry ;) ), że im dłużej nie obejrzysz odcinka 19. (a w końcu obejrzysz na pewno) tym dłużej nie będziesz podziwiać gustu ubraniowego Kim Tana:

- biały garnitur w krateczkę - niewątpliwie horrenalnie drogi :shock:


- kurtka skórzana brutalnie zamordowana narzuconym na nią swetrem, na dodatek długim po kolana :frustracja:


Pstrokaty paparazzi i kusa, pstrokata LBN to tylko wisienki na trocie ;)


Ogłaszam zatem, że przestaję się czepiać noszenia płaszczy we wnętrzach, niech ich lepiej nie zdejmuje :trzyma_kciuki:

Trzykrotka - Czw 12 Gru, 2013 14:42

Niestety, będę musiała wysupłać jakieś trzy zera :cry2: Może dziś uda mi się jeszcze jakoś przywrócić go do życia, ale cóż, jego dni są policzone.
Czy to nie pech jakiś, że akurat na finał Heirs?

A potem czas na podsumowanie, choć trudno będzie, kiedy siedziało się w tej dramie od środka. od bebechów, można powiedzieć. Jedno wiem na pewno - karierę Woo Bina będę śledzić z uwagą i bardzo mu kibicować. Tak jak kibicuję przez cały czas Siwonowi, LMH i jeszcze kilku innym. Wyczytałam gdzieś, że to chłopak, który przeszedł dość cierniową drogę - tym bardziej - niech mu się wiedzie :trzyma_kciuki: Mam nadzieję, nawet sądząc z tego, co dzieje się wśród fanów, że będzie go więcej i więcej i w coraz ciekawszych rolach.
Piszę się na wspólne oglądanie School, tylko dajcie znać o źródełku - sierściuch?


Jeeeejjjjjj........ Biedny LMH. Nie wiem, czy będzie dobrze wspominał Heirs. Te szmatki powinny mu się śnić po nocach :paddotylu:

Kilka słów co do "wskazówek" pisarki odnośnie zakończenia. Większość to oczywiście wnioski z **** wzięte. Ale dwa motywy przewijają się przez dramę dość uporczywie. Jeden to łapacz snów. Jeśli miałby coś sygnalizować, to pozytywne zakończenie, z obiecaną toną lukru, która nam się należy jak Czeczenii niepodległość. Te najazdy na sklepik z napisem "do wynajęcia" też wydają mi się znaczące.
Drugi to Wielki Gatsby. Na wszelki wypadek, gdyby ktoś nie znał, pisarka dała nam szybką przebieżkę po głównym wątku powieści w scenie lekcji literatury w Jeguk High. Potem Rachel omawiała powieść, znacząco patrząc w oczy Eun Sang. Ale tytuł ten pojawił się jeszcze wcześniej. Wielkiego Gatsby'ego wygrzebał Kim Tan z pudła w piwniczce - to był prezent od BoNa na pierwszą rocznicę randkowania. Wielki Gatsby raczej happy endu nie zwiastuje.
Z tego, co piszecie wnioskuję, że odcinek był raczej lekki, prócz końcówki, z synami jakby już obciążonymi nieobecnością ojców i czującymi ciężar korony...
Żeby tylko mój komputer był dziś łaskawy :trzyma_kciuki: :trzyma_kciuki: :trzyma_kciuki:

BeeMeR - Czw 12 Gru, 2013 15:02

Trzykrotka napisał/a:
Wielki Gatsby raczej happy endu nie zwiastuje.
Na takie rozwiązanie to ja się nie godzę. :foch2:
Wielki Gatsby jest jedna z nielicznych książek, które przeczytałam a bardzo nie lubię - podobnie pani Bovary (bo jak nie lubię to najczęściej zarzucam czytanie w trakcie :roll: )

Trzykrotka napisał/a:
pozytywne zakończenie, z obiecaną toną lukru, która nam się należy jak Czeczenii niepodległość.
O to to - tak ma być i basta. :bejsbol:
Usilnie nie zaglądam dziś (ni wczoraj) do recapu odcinka (ale widziałam, że na Joonni już się powoli pojawia) ani do niego nie będę zaglądać zanim nie znajdę możliwości obejrzenia całego odcinka jak należy. :trzyma_kciuki:

Trzykrotka napisał/a:
wnioskuję, że odcinek był raczej lekki, prócz końcówki, z synami jakby już obciążonymi nieobecnością ojców i czującymi ciężar korony...
Dokładnie tak.

Odnośnie GBF:

Twarzowe maseczki - jedno zakrywa górne pół twarzy, drugie dolne pół - jestem pod wrażeniem :lol:

Trzykrotka - Czw 12 Gru, 2013 15:52

Nie wierzę... nie wierzę...
Właśnie przyszła paczka od Mikołaja. Dla mnie. W niej to



Aż się rozpłakałam.
Byłam chyba bardzo dobrą dziewczynką :serduszkate:

BeeMeR - Czw 12 Gru, 2013 16:02

Trzykrotka napisał/a:
Byłam chyba bardzo dobrą dziewczynką :serduszkate:
Oj, chyba tak :oklaski:

z ciekawostek:

Trzykrotka - Czw 12 Gru, 2013 16:11

No i cała tajemnica sławnych pocałunków wyjawiona: dużo uczucia i właściwe ułożenie nosa :rotfl:
Jak mi tego uśmiechu brakowało w Heirs!

BeeMeR - Czw 12 Gru, 2013 16:23

Trzykrotka napisał/a:
No i cała tajemnica sławnych pocałunków wyjawiona: dużo uczucia i właściwe ułożenie nosa :rotfl:
Oraz odpowiednia modyfikacja scenariusza :mrgreen:

Ja się tylko pytam, gdzie w tych jego dramach "dużo namiętnych pocałunków", u licha? Coś przeoczyłam? :co_stracilam:
Dużo pocałunków to może jest w BOF, ale namiętności to tam ni huhu. W Faith na pewno nie jest ich "dużo", w Heirs raczej też nie - gdzie one, gdzie? Powycinali wszystkie czy nie nakręcili ich po prostu? :czekam2:

uśmiechu też mi ogromnie brakowało i fryzury nie zasłaniającej pół twarzy.
Nic na to nie poradzę, zdecydowanie nie lubię grzybka :P
Plus dobija mnie maltretowanie mu sylwetki niezgrabnymi swetrami, pufiastymi kurtkami (niech żyją płaszcze!), na dodatek w dużej mierze brzydkimi. Mówi się że nie szata zdobi człowieka, jednakowoż nie zawsze jest to prawda :roll:

Trzykrotka - Czw 12 Gru, 2013 16:36

Nie trać nadziei, może jeszcze będzie dziś :banan:

Wychodzi na to, że BOF i PT nadrabiają pocałunkami wszystkie inne dramy. No i CH tym jednym, tarasowym. Za to taki "game over" kiss wystarczy za trzy :serduszkate:

BeeMeR - Czw 12 Gru, 2013 16:52

Cytat:
Nie trać nadziei, może jeszcze będzie dziś :banan:
Chciałabym (acz nie mam za dużo nadziei) - uważam nawet, że powinien być jeszcze jeden, dyktowany nie telefonem rywala czy obawą, że panna zniknie ale po prostu radością bycia ze sobą i obopólną chęcią.

W PT na pocałunki nie narzekam, bynajmniej :serce:
W ogóle na PT nie narzekam, bo mi się tam LMH bardzo podoba :serce: - i z fryzury odsłaniającej twarz, acz nastroszonej nieco i z ubranek, które podkreślają jaki jest cholernie zgrabny, a nie maskują jak mogą - jak to robią w Heirs :roll:
Już ostatnio wrzucałam fotki poglądowe, ale nie zaszkodzi jeszcze raz:


Pocałunki w BOF to hmm... :roll: - jeszcze ten z marszu wygląda ok (jedyny, gw którym nie dało się zwolnić tempa zbliżania ust do minimum) ale reszta to porażka :roll:
Nawet ten w leśniczówce mi LMH zepsuł bo w wyciętych scenach udaje, że zasypia w trakcie i teraz zawsze tak widzę tą scenę :rotfl:

Trzykrotka - Czw 12 Gru, 2013 17:02

BeeMeR napisał/a:


Pocałunki w BOF to hmm... :roll: :


Tja... jak cała drama :roll: :sorry3:
Cieszę się, że Young Do wyparł (jak się wydaje) Księciunia z piedestału. Teraz to on będzie ulubionym bohaterem nr 2, który nie dostał panny i wszyscy z tego powodu narzekają.

Mam cały wywod z jednego bloga na temat, dlaczego Tan (określany jako Bohater-o-małym-mózgu) powinien odejść w siną dal w samotności, Young Do uwieźć na Eun Sang na motocyklu w przyszłość pełną francuskich pocałunków :mrgreen:

Heirs już można zasysać :banan_Bablu:

BeeMeR - Czw 12 Gru, 2013 17:15

Trzykrotka napisał/a:
Tja... jak cała drama :roll: :sorry3:
Nie jest aż tak źle - momenty ma świetne - ja się przynajmniej bawię przy nich doskonale :lol:
(acz dalej najchętniej wymieniłabym główną aktorkę na jakąkolwiek inną)

Trzykrotka napisał/a:
Cieszę się, że Young Do wyparł (jak się wydaje) Księciunia z piedestału.
Eee, czyjego piedestału, bo na moim nigdy nie postawił nogi :P Ja co do ulubionego "drugiego" to mam dwóch: Świrusa (zachęca się do obejrzenia SKK S :kwiatek: ) i YD :mrgreen:
I nie jestem pewna, czy jednak nie Świrus dzierży palmę pierwszeństwa, bo YD to trochę narozrabiał z początku i nie chciałabym takiego gościa co to zastrasza i podkłada nogę w stołówce :confused3: A Świrusowi to co najwyżej kazałabym wąsik zgolić, niech by już kudły zachował skoro taki ma image :twisted:

Trzykrotka napisał/a:
Mam cały wywod z jednego bloga na temat, dlaczego Tan (określany jako Bohater-o-małym-mózgu) powinien odejść w siną dal w samotności, Young Do uwieźć na Eun Sang na motocyklu w przyszłość pełną francuskich pocałunków :mrgreen:

Oczekuję podzielenia się lub co najmniej zalinkowania :mrgreen:

Trzykrotka - Czw 12 Gru, 2013 17:25

Księciunio rządzi (ł) w internecie i na wszelkich blogach. Jak dla mnie, może spadać na bambus, o!
SKK już jest pierwszy w kolejce, jeszcze tylko WC dokończę (2 odcinki) i napisy do 18 odcinka Heirs

BeeMeR napisał/a:


Trzykrotka napisał/a:
Mam cały wywod z jednego bloga na temat, dlaczego Tan (określany jako Bohater-o-małym-mózgu) powinien odejść w siną dal w samotności, Young Do uwieźć na Eun Sang na motocyklu w przyszłość pełną francuskich pocałunków :mrgreen:

Oczekuję podzielenia się lub co najmniej zalinkowania :mrgreen:


Ze złości na komputer przetłumaczyłam wczoraj :rumieniec: długopisem na kartce. Chcecie? :kwiatek: (żeby tylko mój staruszek ruszył dziś :trzyma_kciuki: )

BeeMeR napisał/a:
Nie jest aż tak źle - momenty ma świetne - ja się przynajmniej bawię przy nich doskonale :lol:


Marzę, żeby Ania zaczęła oglądać - wyobrażam sobie co to będzie :rotfl: (mały druczek popieram pełną piersią :wink: )

BeeMeR - Czw 12 Gru, 2013 17:34

Cytat:
Księciunio rządzi (ł) w internecie i na wszelkich blogach.
Nie na wszystkich! *szaleńczy chichot* (no, ale wiem o co chodzi, czas Księciunia się skończył, to najważniejsze :P )
Ku swojemu ukontentowaniu odkryłam niedawno na dramabeans peany na cześć SKK S, m.in najlepszy alternative pairing, bromance i coś tam jeszcze anno domini 2010 - i trudno mi się z tym nie zgodzić :mrgreen:

Chcecie :kwiatek:

Trzykrotka - Czw 12 Gru, 2013 17:36

BeeMeR napisał/a:

Chcecie :kwiatek:

Pewnie! :excited:
Na razie lecę na hindi
Wieczorem oby-oby! :trzyma_kciuki: otworzę czerwone wino na pożegnanie z Jeguk

BeeMeR - Czw 12 Gru, 2013 17:41

Trzykrotka napisał/a:
Wieczorem oby-oby! :trzyma_kciuki: otworzę czerwone wino na pożegnanie z Jeguk
Trzymam kciuki! :trzyma_kciuki:

Za Anię oglądającą BBF też :lol: acz najpierw Faith :serce:

Agn - Czw 12 Gru, 2013 18:06

Obejrzałam i ja! W sumie dość lajtowo było biorąc pod uwagę natężenie dramatozy z ostatnich odcinków.
Cieszę się, że Young Do rzucił ojcem na matę - brawo! I że zażądał akurat takiej nagrody - Mumia oczywiście rozłożyła łapki, pfff. Swoją szosą przy nalocie (ja też coś czuję, że Esther maczała w tym palce) Mumia miał niejednoznaczny wyraz twarzy. Chyba przebijały się emocje albo coś w tym guście, w każdym razie zbyt hardy nie był i chyba czuł, że stracił (mumiową :P ) twarz przed własnym synem.
Skoro wspomniałam o Esther - ciekawe spotkanie z panem Yoonem. Ona mu tam bełkocze, że miała życie spędzone na zarabianiu pieniędzy, ale za to bez niego. No to się, laska, obudziłaś. :roll: Cytując Rona z pierwszego Pottera: "She really needs to sort out her priorities!"
Swoją szosą dlaczego:
a) pan Yoon nie jest wiceprezesem. Wydawało mi się, że Won mu nawet walnął odpowiedni stojaczek z nazwiskiem na biurku :mysle:
b) nie powiedział Eshter, by przestała zachowywać się jak zraniona łania i spieprzała mu z horyzontu? :?
Pozostańmy w tej rodzinie - okej, Young Do nie będzie bratem Rachel, ale jak brat się zachował. I po co? Wierzę w karmę. Akurat dobrze by się stało, by teraz to Rachel ktoś poszarpał za kudły albo wywalił jej jedzenie na pysk. Ale nie - obronił ją, bo się jego rycerskość rozprzestrzenia nawet na flądry, które nie są godne, by choćby na nie spojrzał. I co? Nawet mu, pinda jedna, nie powiedziała zasmarkanego "dziękuję"! Mało tego, odeszła z foszkiem i jak zwykle poczuciem, że komuś dowaliła słownie. Niech ją ktoś wrzuci pod samochód, to jest plan genialny i nie ma słabych punktów... :evil:
Podobała mi się końcówka z Young Do i Tanem na dachu. Frenmity robi się powoli trudną friendship, ale z tej mąki raczej będzie chleb.
Rozgrywki rodzinne - wiedziałam, że "matka" Tana to ziółko jakich mało. Jej mroczna koszmarna stylówa i wredny charakterek sugerowały, że będzie kręciła. I to kiedy? Papa Kim jeszcze dobrze nie zszedł z tego świata, a ta już kombinuje jak koń pod górę. Mam nadzieję, że Won zrobi jej z tyłka jesień średniowiecza. Wydaje mi się, że ona go nie docenia.
Swoją szosą - bracia! Nareszcie! Jak ja się cieszę! Odnoszą się do siebie jak bracia. Rany, to jest po prostu przepiękne. :serce:
I jak się Tan przekomarzał z Eun Sang przy Wonie - cudne. :lol: Swoją szosą rozmowa Bo Na i Eun Sang z jakimiś przystojniakami w barze i na to wchodzą ich mężczyźni - bezcenne. Jaki później był krzyż kłótniowy! :rotfl:
I oczywiście, że portfel, który zakochany facet wręczy swej oblubienicy będzie różowy.
Niemniej widzę, że na razie się uspokoiło. Wprawdzie papa Kim coś tam brzęczał, że jeszcze nie przegrał, tylko na razie odpuścił, ale chwilowo leży w śpiączce w szpitalu i grzecznie nie może zakochanym bruździć.
Uwielbiam madame Han z panią Park - ich powitanie było słodkie. Te kobiety naprawdę dobrze się rozumieją i czują w swoim towarzystwie. Znaczy się do tej pory bardziej madame Han w towarzystwie pani Park, ale widać, że i mama Eun Sang tęskniła za mamą Tana.
Zapowiedź finału wygląda przeciekawie. Walka w firmie, Young Do odnajduje matkę (pytanie - ta wizytówka bite 3 lata w bym barze przeleżała???), Nauczycielka zrywa z Wonem (no niee...) i... Hyo Shin żegna się z Eun Sang. Uh oh - I have a bad feeling about this. :?

No to teraz popatrzę, coście popisały, kiedy ja ganiałam po chałupie z odkurzaczem...
Anaru napisał/a:
całe szczęście, że Tan nie dostał czegoś podobnego.

Fakt, jednakże zdjął piękny czarny płaszcz i okazało się, że pod spodem jest ubrany na biało. Jak bałwanek. Może nie jestem zniesmaczona, ale do zachwytu też mi daleko. Doceniam jednak, że wśród tej białości nie zaplątał się np. motyw wściekle różowego flaminga, bo już pełna podejrzeń zaczęłam go szukać po rękawach i klacie...
Anaru napisał/a:
Ocho, mama Tana zalewa robaka. To jest piwo czy wino w takich piwnych butelkach, orientujecie się?

Soju. Nigdy nie udało mi się zdobyć, ale kiedyś mi się to uda i spróbuję.
Anaru napisał/a:
Jak się Won uśmiechnie to zupełnie inny z niego facet. Jaki ma ładny uśmiech. :-D

A juści! I to szczery był ten uśmiech! Niestety, wszystko psuła jego fryzura. Ze wszystkich grzybów w tej dramie jego jest najbrzydszy - strasznie przylizany. :?
Anaru napisał/a:
Haha, Rachel też nie odpowiada nowa fryzura YD. No, za to powinna u was odrobinę zapunktować. :mrgreen:

Nie na tyle, bym jej serdecznie nie życzyła, by upadła mordą na jeża...
Anaru napisał/a:
A na wizytówce "Secret Garden" :mrgreen: , to jest drama tej samej kobitki co Heirs?

Tak, też to zauważyłam. I owszem, ta sama scenarzystka napisała SG.
Anaru napisał/a:
ps - Mam wrażenie, że nie było żądnej piosenki w tym odcinku. Albo głucha jestem kompletnie. :mysle:

Były, ale nic ze standardowego zestawu. Żadnego "Love is feeling" czy "Love is the moment". Np. przy "randce" pana Yoona i Esther Lee w tle leci sobie subtelna, wyciszona piosenka.
Zooshe napisał/a:
Nie wiem czy dobrze rozumiem, wychodzi na to, że Tan nie jest jeszcze pełnoletni i nie może sam rozporządzać swoimi udziałami. A

W Korei Południowej pełnoletność uzyskuje się w wieku 20 lat. Wtedy będzie pewnie dopiero mógł przewracać swoimi udziałami wedle uznania.
Zooshe napisał/a:
wciąż liczę że chłopaki się dogadają i wykopią mamuśkę w kosmos. :trzyma_kciuki:

Też mam taką nadzieję. Tak łatwo rzuca pogróżkami, że Tan i jego matka zostaną bez grosza przy duszy - mam nadzieję, że dowie się, jak to jest być po tej drugiej stronie.
Zooshe napisał/a:
Czy tylko mi się wydaje, że to sama Ester napuściła tą skarbówkę??

Jak napisałam wyżej - nie tylko ty masz takie podejrzenia. :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
To zupełnie inaczej wygląda, jak widać ze zasłonił sobą ES i że mama ES też się nie nabrała na przedstawienie :P Drugi kuksaniec mu się należał - przecież ani pierwszy, ani drugi nie był tak mocny, żeby cudować :P

Eun Sang też urocza była - "Zrób to w czym jesteś najlepszy!"
Moim zdaniem powinien się brać za należyte całowanie, ale widać zdaniem ES Tan najlepszy jest we wrzaskach, jak bardzo boli. :P
Zooshe napisał/a:
Fryzura z początku Heirs nie przypadła mi do gusty bo eksponuje zbyt wysokie czoło jak u kosmity.

Tylko ze on wcale nie ma wysokiego czola... (przepraszam, wysiadly mi polskie literki, zaraz postaram sie to naprawic) Ma normalnie wysklepione czolo, serio, przyjrzyj sie.
Trzykrotka napisał/a:
Nie wiem, czy obejrzę finał Heirs, a miałam to zrobić z całym ceremoniałem, nawet zostawiłam sobie pół butelki czerwonego wina z tej okazji.

Ja sobie chyba nabede ajerkoniak, bo mam dzika chec...
Co z twoim kompem sie stalo??? Too much hotness czy co?! Jak ten blaszak smie sie wieszac w tak waznej chwili?! Powiedz mu do sluchu! Zagroz strzeleniem mlotkiem w plyte glowna, jak sie nie uspokoi!
BeeMeR napisał/a:
im dłużej nie obejrzysz odcinka 19. (a w końcu obejrzysz na pewno) tym dłużej nie będziesz podziwiać gustu ubraniowego Kim Tana:

Ja mysle, ze po tylu odcinkach ogladania jego ciuchowego wyuzdania Trzykrotce juz naprawde nic nie jest straszne.
BeeMeR napisał/a:
- kurtka skórzana brutalnie zamordowana narzuconym na nią swetrem, na dodatek długim po kolana :frustracja:

Sweter sam w sobie nie jest zly, bardzo mi sie podobal. Ale, tam do licha, NA KURTKE?!
BeeMeR napisał/a:
Pstrokaty paparazzi i kusa, pstrokata LBN to tylko wisienki na trocie ;)

Kieca Bo Na bylaby lepsza bez tych swiecidelek. Wygladala, jakby zalozyla bombki z choinki bozonarodzeniowej. :?

c.d.wynurzen n.

BeeMeR - Czw 12 Gru, 2013 18:31

Agn napisał/a:
Swoją szosą rozmowa Bo Na i Eun Sang z jakimiś przystojniakami w barze i na to wchodzą ich mężczyźni - bezcenne. Jaki później był krzyż kłótniowy! :rotfl:
A jaką ES miała cudną kokardkę :lol:

Agn napisał/a:
jednakże zdjął piękny czarny płaszcz i okazało się, że pod spodem jest ubrany na biało. Jak bałwanek. Może nie jestem zniesmaczona, ale do zachwytu też mi daleko. Doceniam jednak, że wśród tej białości nie zaplątał się np. motyw wściekle różowego flaminga, bo już pełna podejrzeń zaczęłam go szukać po rękawach i klacie...
Brak flaminga na klacie jest ogromnym niedopatrzeniem :rotfl:

Agn napisał/a:
owszem, ta sama scenarzystka napisała SG.
I ten sam dom (kalifornijski) tam występował :)
Agn - Czw 12 Gru, 2013 18:43

Trzykrotka napisał/a:
karierę Woo Bina będę śledzić z uwagą i bardzo mu kibicować.

To tak jak ja. Niecierpliwie czekam na kolejne jego projekty.
Trzykrotka napisał/a:
Wyczytałam gdzieś, że to chłopak, który przeszedł dość cierniową drogę - tym bardziej - niech mu się wiedzie :trzyma_kciuki:

Tzn.? Możesz rozwinąć ten wątek?
Nie wiodło mu się w karierze?
Trzykrotka napisał/a:
Jeeeejjjjjj........ Biedny LMH. Nie wiem, czy będzie dobrze wspominał Heirs. Te szmatki powinny mu się śnić po nocach :paddotylu:

Mnie się na pewno będą śniły.
Trzykrotka napisał/a:
Nie wierzę... nie wierzę...
Właśnie przyszła paczka od Mikołaja. Dla mnie. W niej to



Aż się rozpłakałam.
Byłam chyba bardzo dobrą dziewczynką :serduszkate:

Piękny!!! Ale zaraz... to chyba nie jest FG?
Swoją szosa mój łapacz snów ma chyba już z 16 lat. Nie zawsze się sprawował jak należy, ale przywiozłam go sobie z kolonii i jeszcze mu nawet jedno piórko nie odpadło. :)
BeeMeR napisał/a:
Ja się tylko pytam, gdzie w tych jego dramach "dużo namiętnych pocałunków", u licha? Coś przeoczyłam? :co_stracilam:

Znaczy się, że jak na standardy dram to jemu przypadło aż kilka takich porządnych pocałunków, a nie jak przedszkolaki. To w sumie sporo, biorąc pod uwagę, że niektórzy aktorzy albo fundują nam wall-kiss albo almost-kiss albo wcale (np. Si Won, niestety).
BeeMeR napisał/a:
Mówi się że nie szata zdobi człowieka, jednakowoż nie zawsze jest to prawda :roll:

Bo to prawda. Nie szata zdobi człowieka, ale potrafi go mocno oszpecić.
BeeMeR napisał/a:
(zachęca się do obejrzenia SKK S :kwiatek:

*gwałtownie dołącza się do owej zachęty* :kwiatek:
U mnie z "tych drugich w trójkącie" zdecydowanie Świrus i Young Do. No i Wachlarz, choć on poza trójkątem, ale też istotny bohater, a nie na doczepkę.
Trzykrotka napisał/a:
Księciunio rządzi (ł) w internecie i na wszelkich blogach. Jak dla mnie, może spadać na bambus, o!

Nigdy nie zrozumiem tego fenomenu. Naprawdę. Co te panny widzą w tym Księciuniu - nie wiem. Ani to ładne, ani to wydarzone. Ani to interesujące. Może i traktował pannę jak należy, zamiast z buta, jak Jun Pyo, ale zasnąć przy nim można było snem wiecznym z nudów. :?
Trzykrotka napisał/a:
Ze złości na komputer przetłumaczyłam wczoraj :rumieniec: długopisem na kartce. Chcecie?

Przepisz. Acz ja się jeszcze zastanowię. Wcale nie uważam, by YD powinien uwodzić ES, dla niego niezłą drogą była przemiana. I nie wiem, czy chcę czytać, jakim to Tan jest "bohaterem o małym mózgu". Wcale nie uważam go za kretyna. Kretynem to był np. Jun Pyo (oczywiście się zmienił, zmądrzał, zczłowieczał itd. bla bla bla). Ale nie Tan. Tan nie planuje i funduje skoki nastrojów - albo dół jak Wielki Kanion, albo fascynujący optymizm odnośnie przyszłości. Acz mnie się zdaje, że to jego "potem się będę martwil" to tylko taka poza, a tak naprawdę wiedział, że wcale nie bedzie jak z płatka.
No nieważne. Pomyślę, czy przeczytać czy nie.
BeeMeR napisał/a:
A jaką ES miała cudną kokardkę

Thaaaak, Tan to bosko skomentował: "Co ty masz na głowie?" :lol: I natychmiast zdjęła. :D
BeeMeR napisał/a:
Brak flaminga na klacie jest ogromnym niedopatrzeniem

Cichaj tam! Jeszcze finał przed nami i diabli wiedzą, jaki grand finale urządzi nam mroczny stylista LMH!
BeeMeR napisał/a:
I ten sam dom (kalifornijski) tam występował

Też miałam takie wrażenie. Aczkolwiek chyba tylko od wewnątrz. Od zewnątrz wyglądało to kapkę inaczej.

Ssawki uruchomione... SIORB! SIORB! SIORB!

Agn - Czw 12 Gru, 2013 19:11

Jeszcze tyle czekania na napisy grrr...
Agn - Czw 12 Gru, 2013 20:44

I dalej nie ma. Nie wiem czemu miałam nadzieję, że dziś może będą jakoś szybciej. Ale widać wszyscy są zajęci płakaniem nad końcówką. Ech... :(
W ramach oczekiwania gram w mahjonga - już dwa razy wygrałam! Na 10 partii... :lol:

BeeMeR - Czw 12 Gru, 2013 21:11

Agn napisał/a:
U mnie z "tych drugich w trójkącie" zdecydowanie Świrus i Young Do. No i Wachlarz, choć on poza trójkątem, ale też istotny bohater, a nie na doczepkę.
Wachlarza dopisuję do moich - wprawdzie na trzeciego to on się nie wprasza, ale wściubia nos wszędzie gdzie ma ochotę :lol: No i jest cudny :serduszkate:

Agn napisał/a:
Wcale nie uważam, by YD powinien uwodzić ES, dla niego niezłą drogą była przemiana. I nie wiem, czy chcę czytać, jakim to Tan jest "bohaterem o małym mózgu". Wcale nie uważam go za kretyna. Kretynem to był np. Jun Pyo (oczywiście się zmienił, zmądrzał, zczłowieczał itd. bla bla bla). Ale nie Tan. Tan nie planuje i funduje skoki nastrojów - albo dół jak Wielki Kanion, albo fascynujący optymizm odnośnie przyszłości. Acz mnie się zdaje, że to jego "potem się będę martwil" to tylko taka poza, a tak naprawdę wiedział, że wcale nie bedzie jak z płatka.
Ja też nie uważam, żeby YD musiał uwodzić ES, ale chętnie poczytam argumenty. Zwłaszcza, że Tan bynajmniej nie jest moim chłopakiem marzeń - daleki jest od tego. Wprawdzie ma słodkie momenty, ale zbyt często też te, które określiłabym jako "creepy". Łazi za dziewczyną, nie pozwala jej odejść, krzyczy, rządzi się (i to nie w tak seksowny sposób jak Jin Ho), zabiera walizkę, portfel, paszport - a już prezent w postaci filmików z dziewczyną w roli głównej :zalamka: Jak ja bym dostał coś takiego z moimi filmikami to bym pewnie zrobiła minę takę: veri funny :czekam2:

Agn napisał/a:
Jaki grand finale urządzi nam mroczny stylista LMH!
Oj, zrobił :frustracja:
Zastrzelić go mentalnie to mało :frustracja:

Leciutko spoilerowe fotki, tyci-tyci:
Spoiler:

Wdzianko pod kolor zasłon - ni mniej, ni więcej. Sukienka tez mi się nie podoba :roll:
Za to w bonusie wallkiss - taki, że widać, że zaraz któreś brechnie śmiechem, można tylko obstawiać które (pewnie oboje ;) )




Za to uwaga! Won się uczesał inaczej :shock: Nigdy nie sądziłam, że to powiem o dorosłym mężczyźnie, ale on chyba najlepiej wygląda w kucyku na czubku głowy :mysle: Ale też niewiele z nim jeszcze widziałam (awansował jednak na kolejnego koreańskiego aktora rozpoznawalnego dla mnie po głosie - oj, głos to on ma piękny :serce: )

Jednakowoż nie - najlepiej mu po prostu z kobietą u boku ;)


Obejrzałam finał albowiem, nie zrażając się brakami w tłumaczeniu - poprawię za kilka dni jak będzie sposobność.
I wypowiem się też, acz teraz dam wyraz swojej frustracji odnośnie ostatnich 10-15 minut :frustracja: :frustracja: :frustracja: :frustracja: :frustracja: :frustracja: :frustracja: :frustracja: :frustracja: :frustracja: :frustracja:

Generalnie pierwsze pół jak najbardziej, ostatnia kwarta do luftu :confused3:
Jestem rozczarowana - nie na całej linii, ale jednak.

Bardziej szczegółowa opinia jutro - będę czekać na Wasze zdanie :kwiatki_wyciaga:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group