Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Dramy, czyli urok Azji
Trzykrotka - Wto 10 Gru, 2013 16:14 Lubiła, lubiła, zapewniam Cię - znam się na hugach stary praktyk jestem. U nich to wszystko było w granicach konfucjańskiej normy, więc oszczędnie i obyczajnie (nie zapominajmy o legendarnym mężu!) Ale jak na konfucjańskie normy, to ona była bardzo niekonfucjańska BeeMeR - Wto 10 Gru, 2013 16:41
Cytat:
mam wrażenie, że PSH jeszcze nie do końca dobrze czuje się we własnej skórze. Siedzi w niej jeszcze taka dziewczęca wstydliwa sztywność. Planuję obejrzeć You're Beautiful z nią i moim odkryciem a niedawnego czasu - Jung Yon Hwa - zobaczę jak to tam wyglądało.
A możliwe - co do tej dziewczęcości.
Co do You're Beautiful - ciekawam Twojego zdania, bo czytałam, że bohaterka jest śliczna lecz durna jak rzadko
Trzykrotka napisał/a:
Lubiła, lubiła, zapewniam Cię
Przyjmuję na wiarę No i zastrzeżeń do Faith nie mam, jak wiadomo Trzykrotka - Wto 10 Gru, 2013 17:07 Olaboga, Heirs przebije chyba nawet BBF w procesie zapładniania fanow do wymyślania alternatywnych rzeczywistości. Natrafiłam na przykladową listę fikołków teamu Young Do. Do koloru do wyboru
Trochę się boję tego You're Beautiful, ale za często natykam się na ten tytuł - traktuję to jako znak do choćby przebiegnięcia po odcinkach. Zdam relację
Acha, miałam Wam, powiedzieć, że natknęłam się na dramę, ktora ma szansę podbić serca. Jest z 2008 niestety, nie mam źródełek do tak odległych w czasie rzeczy, więc oglądałam 1,5 odcinka na gooddrama
Rzecz nazywa się When Its's At Night i opowiada o pewnym dream teamie zajmującym się niebezpieczną i zajmująca sztuką odzyskiwania skradzionych dzieł sztuki ojczystej Korei.
Ona jest doskonałą policjantką. Choć pełna kobiecego powabu i niewymuszonego seksapilu, pozostaje odporna na męskie awanse. On jest naukowcem potrafiącym rozpoznać wiek wazy po tym jak układa się na niej kurz a także niepoprawnym kobieciarzem i gwiazdą telewizji.
Ich pierwsze zetknięcie w 1 odcinku było nie tylko niekonwencjonalne, ale przekomiczne. Podobno dalszy ciąg to nie tylko seria starych ksiąg i przecudnej urody chryzantemowych waz wracajacych na muzealne półki, ale masa sytuacji wynikających ze zderzenia się ich charakterów. Coś jak Kości, może.
Samo to już nastroiło mnie pozytywnie (a odcinek pierwszy sprawił że nabrałam apetytu na ciąg dalszy), a bębenka podbiła obsada.
W roli policjantki o kształtach wazonu i miseczce B (co pan ekspert zauważa już po pierwszym rzucie oka) nasza Kim Sam Soon czyli Kim Sun Ah. W roli naukowego czarusia - czarujący (wierzcie mi na słowo ) Lee Dong Gun
Agn - Wto 10 Gru, 2013 20:46
Aragonte napisał/a:
Ja mam z nimi kiepskie skojarzenia, za to taoizm kiedyś mnie fascynował
Ja bym mimo wszystko chciała się zapoznać, co jemu się w głowie roiło. Teraz ten konfucjanizm się wypaczył, ale ten oryginalny mnie ciekawi.
Trzykrotka napisał/a:
i nawet fanfiki napisane, każda po jednym
Trzykrotko, mówisz???
zooshe napisał/a:
Z rzeczy bardziej przyjemnych. Znalazłam linki do School 2013 z KWB, ale niestety prowadzą na jakąś rosyjska stronę, na której zapewne obrażają mnie w cyrulicy. Cóż kopię dalej.
Ehm, na chomiczku sobie już siedzą i tylko czekają, aż je wezmę w obroty. Obiecałam sobie jednak, że najpierw skończę SKK (już niedługo! ).
Trzykrotka napisał/a:
Jestem zachwycona Woo Binem. Jest doskonały od czubka czerwonej głowy po złowieszczy uśmiech i oczy kosmity.
Dziochy, School się będzie kroił chyba na jakieś wspólne oglądanko.
Ale wiecie, co mnie wnerwia?! Gooddrama.net! Wiecie, że oni nie znają Kim Woo Bina?! W dramach, w których występuje, nie ma o nim nawet pół słowa z obsady (a umieszczają do 5 aktorów), tylko przy WC niby jest, ale nie ten, co trzeba. Co za dyskryminacja! I to akurat wobec jednego z najlepszych z młodego pokolenia! FOCH!
zooshe napisał/a:
Też myślę, że zagadka to tylko połowa sukcesu tej dramy, druga to właśnie sposób jak nakręcono całą historię. Sposób kadrowania, kolorystyka zdjęć, muzyka tworząca odpowiedni nastrój i dobrze napisane dialogi.
Dorzucę jeszcze znakomicie dobranych aktorów, bo nie tylko Kim Woo Bin tam błyszczał.
BeeMeR napisał/a:
Nie, nie - choć jeden w towarzystwie nawet nie powinien co za dużo to niezdrowo
Ufff...
BeeMeR napisał/a:
W moim odczuciu on się interesuje zupełnie kim innym - acz jest to bez przyszłości i on o tym doskonale wie.
Obstawiałabym Cho Sun, ale pewnie mi zaraz powiesz, że nie, że chodzi o tamtą bezmyślną pannę, która go zawsze wzywa ilekroć potrzebuje damsko-męskiej porady (a która roi sobie być przyszłą małżonką Mężulka).
Cytat:
przyjacielsku. Oj, chciałabym.
A ja nie - kogo innego - jak najbardziej. Na miejscu okularnika w życiu nie stawiłabym się u YD-koszmaru szkolnego do pracy
Z tym różnie może być, nigdy nic nie wiadomo. Ale chciałabym, by mu Young Do ładnie się zrewanżował za lata zniewag. Naprawdę.
Nic nie powiem po szesnastce SKK, bo mam łeb skołowany. Ale lałam jak Mężulek i Świrus usiłowali jeden drugiego odgrodzić od Wielkiego. Obaj wiedzą, że Wielki jest kobietą, ale nie wiedzą, że ten drugi wie. No i wpadł Wachlarz i kłopot się rozwiązał sam. Trochę naciągane z tym Wachlarzem, ale komizm - pierwszorzędny.
Trzykrotka napisał/a:
Widać jak na dłoni, że wcale nie trzeba ognistych pocałunków żeby rozpalić ekran.
A ktoś w naszym radosnym gronie miał jakieś wątpliwości?
BeeMeR napisał/a:
Jeśli wolisz horrory od Choi Younga to oglądaj co Ci przyjemność sprawia
BLASPHEMY!!! *dławi się herbatą*
BeeMeRek napisał/a:
I bynajmniej nie trzeba do tego golizny.
Nie trzeba, ale kiedy Min Ho rozdziewa się z koszuli, to ja wcale nie płaczę z tego powodu, prawdaż... (żebyście wiedziały, ile ja literówek nawaliłam przy pisaniu o Min Ho zdejmującym koszulę - źle mi wpływa na słowo pisane takie wyobrażenie).
Video przepiękne (i w tle bardzo ładne "Carry on"). Jedno pytanie - kiedy niby był ten uścisk z 3:14? Może to jakaś wycięta scena?
Trzykrotka napisał/a:
mam wrażenie, że PSH jeszcze nie do końca dobrze czuje się we własnej skórze. Siedzi w niej jeszcze taka dziewczęca wstydliwa sztywność.
Park Shin Hye do tej pory w Korei była kochana, jako dziecięca gwiazda i ona tak naprawdę dopiero usiłuje się przebić do dorosłych ról. Ale myślę, że pójdzie jej nieźle. Tylko niech nie gra neurotyczek.
Trzykrotka napisał/a:
Rzecz nazywa się When Its's At Night i opowiada o pewnym dream teamie zajmującym się niebezpieczną i zajmująca sztuką odzyskiwania skradzionych dzieł sztuki ojczystej Korei.
AAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Choćby dla samej Kim Sun Ah obejrzę tę dramę! Dzięki za cynk, wpisuję ją sobie na listę!
Aczkolwiek później, bo po SKK mam wielgachną ochotę na jeszcze jedną dramę z motywem dziewczęcia przebranego za chłopaczka i chyba w końcu obejrzę Coffee Prince.
Wracając do "When it's at nigh", a raczej fotek - ależ ona tu jest szprycha, no nie pogadasz... Widzicie tę figurę???Agn - Wto 10 Gru, 2013 20:48 PS
Anaru napisał/a:
zooshe napisał/a:
Znalazłam linki do School 2013 z KWB, ale niestety prowadzą na jakąś rosyjska stronę, na której zapewne obrażają mnie w cyrulicy. Cóż kopię dalej.
Zastosuj google chrome, przetłumaczy Ci wszystko z lubością.
...oraz całkowicie bezsensownie. zooshe - Wto 10 Gru, 2013 22:47
Trzykrotka napisał/a:
Planuję obejrzeć You're Beautiful z nią i moim odkryciem a niedawnego czasu - Jung Yon Hwa - zobaczę jak to tam wyglądało.
Jestem niezwykle ciekawa twojej opinii.
Oglądałam to całkiem niedawno i powiem szczerze, że gdyby nie Jang Geun Suk wyłączyłabym to po pierwszym odcinku. Z czasem nawet się wciągnęłam jako Guilty pleasure.
Przyznaję, że momentami płakałam ze śmiechu ale były też momenty kiedy byłam zniesmaczona. Innymi słowy drama nie dla każdego.
Może nie powinnam tego pisać aby nie zniechęcać, ale Jung Yon Hwa jako ten trzeci jakoś nie przypadł mi do gustu. Nawet Jeremy, który miał najmniejszą rolę pobił go na głowę.zooshe - Śro 11 Gru, 2013 00:36 Dalej o Gu Family Book.
Akcja przyśpiesza. Mistrzyni domyśla się kim jest tajemnicza japonka, którą jak zauważyłam gra aktorka z AGD.
Oczywiście Kang Chi jest podejrzewany o atak na mistrza, którego dokonał jego demoniczny tatuś. Stara się zdobyć zaufanie innych braci i pozostać w akademii. I kiedy udaje mu się zachować ostatni dzwoneczek porywają mu dziewczynę.
W pierwszej chwili myślałam, że to znowu sprawka Wol Ryung, ale jednak nie. To żołnierze zułego chcą się pozbyć dziewczyny, a Wol Ryung im przeszkodził.
Dalej jest iście bajkowo. Kang Chi się odnajduje dziewczynę i zaczyna walczyć z ojcem. Nawet nazywa Yeo Wool swoją kobietą, co budzi w Wol Ryung wspomnienia o Seo Hwa.
Widać, że Wol Ryung nie całkiem zamienił się w demona, trochę uczyć nadal w nim pozostało, a kiedy już znika, nasza para całuje się w iście nie dramowy sposób, co bardzo im się chwali. Zwłaszcza dziewczynie bo nie tylko, nie robi wytrzeszczu ale i sama rwie się do całowania. Brawo tak trzymać.BeeMeR - Śro 11 Gru, 2013 08:28
Agn napisał/a:
kiedy niby był ten uścisk z 3:14? Może to jakaś wycięta scena?
Nie podam na wyrywki odcinka, ale to zdecydowanie nie jest w wyciętych scenach - wydaje mi się, że wtedy ona się upewnia, czy z nim będzie wszystko ok, gdy ona odejdzie - kilka takich rozmów było: pytań, odpowiedzi, obietnic - i to właśnie jedna z nich.
Agn napisał/a:
chyba w końcu obejrzę Coffee Prince.
Też mam ochotę na Coffee Prince - ale nie wszystko na raz - najpierw trzeba kończyć, to, co się zaczęło - dla mnie obecnie Gu Family Book
Acz gdybyś zdobyła dramę jeszcze przed świętami i chciała się ze mną podzielić przez Anię to się na pewno nie obrażę Jednakowoż zdobyć sama też potrafię z tego, co widzę
Kącik adoracji SKK S:
Agn napisał/a:
Obstawiałabym Cho Sun, ale pewnie mi zaraz powiesz, że nie, że chodzi o tamtą bezmyślną pannę, która go zawsze wzywa ilekroć potrzebuje damsko-męskiej porady (a która roi sobie być przyszłą małżonką Mężulka).
Nie, nie, nie!
Jeśli idzie o Wachlarza to on sam powiedział co mu w sercu gra
Spoiler:
głupiutką dziewczynę traktuje jak głupiutką dziewczynę, czyli jak powinien a Cho Sun to kto inny się interesuje, choć na razie bezskutecznie - Wachlarz tam chodzi na napoje, ploty, itd. Pamiętasz jak pytałaś czy on przypadkiem nie kocha inaczej? Ja już przy procesie moralnym Wielkiego i Świrusa byłam pewna, że jedyny, którego można by faktycznie oskarżyć o odmienne skłonności siedzi na ławie sędziów, a nie skarżonych - przecież Wachlarz sam mówi Mężulkowi, że od zawsze lubi Świrusa - rzuca to niby żartem, ale nie ma w tym ani grama śmiechu. Jemu się też co chwilę lepią ręce do Świrusa, (a gdy się im tam wpakował na noc nie tylko ręce ) innych traktuje co najwyżej wachlarzem To o Świrusa dba najbardziej, pilnując go zwłaszcza w czasie nocnych wypraw Posłańca i spiesząc z natychmiastową pomocą gdy trzeba. Można twierdzić że to wieloletnia przyjaźń, ale przyjaciela przecież też można kochać i czasem nawet lepiej, że on nie zauważa jak bardzo - no ale Świrus przecież najbardziej spostrzegawczy nie jest .
Świerszczyki i ksywka Yeorim to czysta zmyłka na użytek osób postronnych - dziewczynie też funduje wprowadzającą w błąd ksywkę "Wielki".
Nawiasem już pisałam kiedyś, że bardzo mi się podoba motyw sypialnianych przepychanek
Jestem przekonana, że Wachlarz wparował na noc do kolegów bo umierał z ciekawości co też dwa zakochane chłopy zrobią gdy już obaj WIEDZĄ Może się bał, że sobie do gardeł skoczą czy co w sumie tak daleko nie było
Tu ktoś dość zgrabnie stworzył filmik, dodając oczywiście trzeciego pana, bo czemuż by nie http://www.youtube.com/watch?v=YO6WKxRXYj4
No i pobożna życzenia innego sparowania bohaterów (oczywiście Dziewczyny ze Świrusem, bo filmiki dokumentujące przyjaźń Świrusa z Wachlarzem pominę wymownym milczeniem )
http://www.youtube.com/watch?v=fZS1b5g3hNI
albo i nie pominę - bo nie ma w SKK S niesmacznego materiału wyjściowego, ledwie ślizganie się po powierzchni - oczywiście oglądanie na własne ryzyko, jak zawsze w przypadku tubisiowych filmików http://www.youtube.com/watch?v=6gAIuUpCTLQTrzykrotka - Śro 11 Gru, 2013 13:35
BeeMeR napisał/a:
albo i nie pominę - bo nie ma w SKK S niesmacznego materiału wyjściowego, ledwie ślizganie się po powierzchni - oczywiście oglądanie na własne ryzyko, jak zawsze w przypadku tubisiowych filmików http://www.youtube.com/watch?v=6gAIuUpCTLQ
Oraz zabawa: jak zakończy się drama? ( dramafever)
Scenarzystka Heirs Kim Eun Sook słynie z tego, że podsuwa wskazówki co do zakończenia się dramy, za pomocą symboli I rekwizytów. Ponieważ do końca zostały nam tylko 2 odcinki, fani zabawiają się w detektywów próbując odnaleźć te tropy. Najważniejszym pytaniem dla fanów jest: czy drama zakończy się szczęśliwie. Oto 8 wskazówek które fani koreańscy wyłapali jako sygnały zakończenia
1. Łapacz snów
Łapacz snów pojawia się od pierwszego po najnowszy odcinek dramy. Jego znaczenie – zatrzymywanie złych snów, a przepuszczanie tylko dobrych, jest ważne w przebiegu akcji. Jedną z podpowiedzi może być to, że pomoże on młodej parze, a zwłaszcza Eun Sang, wymarzyć szczęśliwe zakończenie. Druga jest smutna: ich historia jest jak Sen Nocy Letniej, pęknie jak bańka mydlana
2. Obrys ciała jak z autopsji na chodniku przed liceum Jeguk
Samobójczy znak na chodniku przez liceum może być kolejną wskazówką. Mówi się, że odzwierciedla on psychiczny, samobójczy stan Hyo Shina, ale fani obawiają się, że zapowiada zły koniec, bo pojawia się także w scenach z Kim Tanem. Jeśli scenarzystka podsuwa nam go, żeby przygotować nas na samobójstwo Tana, nie obejrzę więcej żadnej jej dramy
3. Dzieła literackie
Wśród powieści wspominanych w dramie dwie są koreańskie. Scenarzystka „Heirs” często używa powieści jako wskazówek co do zakończenia dramy. Na przykład, w „Secret Garden” mieliśmy nawiązania do „Alicji w krainie czarów” i „Małej syrenki,” powinniśmy więc przyjrzeć uważnie temu, co pojawia się w „Heirs.”
a. The Great Gatsby (Wielki Gatsby)
Zapewne znacie historię Gatsby’ego, człowieka, który nie może zapomnieć swej pierwszej miłości, Daisy i robi wszystko, aby zdobyć majątek I dzięki temu ją odzyskać. Powieść pojawia się w dramie co najmniej dwa razy. Raz w trakcie lekcji i raz kiedy Kim Tan organizuje swoje sprawy po powrocie do Korei. Kiedy Eun Sang nie ma w szkole, nauczycielka omawia „wielkiego Gatsby’ego.”
“Gatsby nie otrzymał dobrego wykształcenia, bo urodził się biedny. Zawsze wyobrażał sobie, że w przyszłości będzie bogaty. W końcu uwierzył, że te marzenia mogą się spełnić. Nie poprzestał na tym I zakochał się w kobiecie z wyższej sfery, Daisy. Robi wszystko, co w jego mocy, aby zdobyć majątek i zdobyć swoją miłość. W młodym wieku zostaje milionerem. Lecz jego bogactwo staje się celem podejrzeń i zazdrości. Jego pochodzenie jest wyśmiewane. Jego przeszłość, teraźniejszość I przyszłość zwracają się przeciw jego marzeniu.
Czy to nie nasuwa myśli o naszych bohaterach? Tak. W tym odcinku Eun Sang i Kim Tan oboje byli jak Gatsby. Eun Sang od początku chce zerwać z życiem w biedzie, Kim Tan kocha kobietę, która żyje w stylu zupełnie innym od jego. Powieść, niestety, kończy się śmiercią Gatsby’ego. Jednak, dlaczego Gatsby jest nazwany „wielkim”? Słynny cytat z powieści mówi „[Gatsby miał] niezwykły dar nadziei, romantyczna żarliwość, jakiej nigdy u nikogo nie spotkałem i pewnie już nigdy nie spotkam”
Pamiętacie, co Won powiedział ojcu o osobowości Tana w odcinku 17? Jest szczery, uczciwy i nigdy nie rezygnuje z pukania do drzwi czyjegoś serca. Kim Tan jest jak Gatsby, który ma niezwykły dar nadziei, a to sprawia, że fani spodziewają się szczęśliwego zakończenia.
b A Lone Room 외딴방 (Wae-ddan-bang)
Jest to autobiograficzna powieść Shin Kyeong Sook, jednej ze sławnych powieściopisarek koreańskich. Główną bohaterką jest sama pisarka, a jej doświadczenia z przeszłości przypominają życie Eun Sang Jest to historia biednej dziewczynki, która była starannie wychowana mimo ubóstwa rodziny i która dla nauki od 16 do 20 roku życia mieszkała w wielkim mieście. Musiała tam ciężko pracować w ciągu dnia a uczyć się w szkole dla pracujących dorosłych wieczorami Nie zatraciła pasji do nauki, mimo, że jej życie najeżone było trudnościami i przeszkodami. Dziewczyna ma przyjaciela, Hee Jae, który jak ona zmagał się z losem. Hee Jae popełnia samobójstwo w jej pokoju mówiąc „Dlaczego tak trudno jest żyć?” zaszokowana dziewczyna ucieka z samotnego pokoju i z miasta. Wiele lat później Shin Kyeong Sook zaczyna pisać powieści, aby uzdrowić tamte wspomnienia. W kadrze „Heirs” pokazuje się wyraźnie grzbiet książki z tytułem, więc być może powie nam to coś ważnego o zakończeniu dramy To jeden z wariantów złego zakończenia
c. Wonder Boy 원더보이
W odcinku 18, Eun Sang czyta tę książkę. Mówi ona o chłopcu, który za sprawą wypadku z dzieciństwa zyskał nadnaturalne moce. W powieści ma on tę moc, ale traci ją. Jego życie z nadzwyczajną mocą przypomina opływające w luksusy życie Tana, o jakim można pomarzyć. Z tyłu (na okładce?) są poniższe sentencje, które wydają się nasuwać myśl o tym, co zrobił Tan I co jeszcze ma zamiar zrobić.
Wait. I am going to run to you... I liked telling wishes. I thought I would become an adult with achieving these wishes or the other way, I could get that wishes fulfilled if I become an adult. When I was 15 years old, becoming an adult was that meaning to me...Itself, everything itself! Under one’s own steam to make everything come true by itself! You only need to believe that fact you are becoming something by yourself as if everything in this world is supposed to be by itself.
Jeśli “Heirs” odzwierciedla tę powieść, ich miłość zakończy się szczęśliwie. Kim Tan zrezygnuje ze swego dziedzictwa i poszuka własnej drogi. Jeśli to zrobi, nie będzie już musiał zrywać z Eun Sang
6. Bransoletka z kwiatów
Następna wskazówka to bransoletka, którą Tan dał Eun Sang w odcinku 14, Wielu fanów spodziewa się, że ostatnią sceną „Heirs” będzie przyszły ślub Eun Sang i Tana. Wywodzą ten wniosek od dramatycznej sceny, w której Tan daje Eun Sang bransoletkę, kiedy w obecności wielu osób wyznaje ona, że jest biedna. Choć scena działa się na przyjęciu Bo Na i Chan Younga, została tak wyreżyserowana, jakby był to ślub Tana I Eun Sang.
7. Straszne miejsce
Teraz coś dla zabawy. Wiecie, jak w k-dramach pokazuje się rodziny mężczyzn. Przerażający rodzice i rozhisteryzowane szwagierki. Jest to wypaczony obraz koreańskiej rodziny, ale kobiety naprawdę mają problemy w dogadaniu się z teściami. Jest nawet słowo Shi-World opisujące bolesne doświadczenia synowej próbującej dopasować się do nowej rodziny. Ojciec Tana straszy Eun Sang, że wyśle ją do strasznego miejsca, jeśli nie zerwie ona z Tanem. Ludzie mówią, że miejsce zsyłki to Shi-world, kiedy Eun Sang już wyjdzie za Tana. Ale to przynajmniej zapowiada happy end.
8. "Serendipity," tytuł jednej z piosenek z Heirs.
Niektórzy z fanów podsuwają, że jeden z tytułów piosenek z Heirs wskazuje na szczęśliwe zakończenie. Film „Serendipity” (Igraszki losu) opowiada o połączeniu się zakochanych, po serii niemożliwych zbiegów okoliczności i przypadków. W odcinku 17 Eun Sang musi uciekać od Tana, a on musi jej na to pozwolić, jednak spotykają się przed sklepem z łapaczami snów w odcinku 18. Ciekawość budzi, czy Tan i Eun Sang będą znowu razem jak w tytule piosenki i filmu. Fani uważają, że ich miłość jest jak fatum, prędzej czy później spotkają się na zawsze .
BeeMeR - Śro 11 Gru, 2013 14:54
Trzykrotka napisał/a:
Wojownika Baek Bong Su muszę obejrzeć choćby nie wiem co
Powiem szczerze, że interpretacja zakończenia dramy przez pryzmat tytułu jednej z piosenek lub jednego zdania ze wspomnianej w dramie książki to kpina
Ale sympatyczna
Jeśli idzie o zakończenie, to ja oczekuję bardzo zdecydowanie szczęśliwego zakończenia - jutro, bo dziś to jeszcze nie powinno być za słodko.
Gu Family Book
odc 3 i większość 4:
Miałam trochę racji w moich obawach, bo Żabulek nieszczególnie mi się podoba
Natomiast podoba mi się panna i jej strażnik
Cała trójka ma głupawe fryzury, ale jakoś to zniosę
Oczywiście pisząc o "podobaniu się" mam na myśli głównie daną postać, nie wizualny aspekt danego aktora. To troszkę wpływa jedno na drugie, ale niewiele, bo jest sporo aktorów którzy mi się nie podobają, a tworzą fantastyczne postaci.
Podoba mi się dalej sceneria, ale niestety po dwóch zwartych odcinkach akcja została rozwodniona aż niemiło
W dodatku odcinek 4 zawiera nieprzyzwoitą ilość retrospekcji w ciągu pierwszych 15 minut po kilka razy oglądamy w koło Macieju te same ujęcia - ja rozumiem pod koniec dramy, ale żeby na tym etapie mieć problem z wypełnieniem czasu antenowego? to nie wróży dobrze .
edit:
oczywiście dzięki Trzykrotce
obejrzałam jeszcze kilka wyliczanek na dramafever i tu jeszcze dwie z nich:
Nie ze wszystkimi punktami się zgadzam (np. byłabym w stanie wskazać inne, okropniejsze według mnie ubranka LMH oraz nie wszystkie ujęcia KWB mnie urzekają), ale w ogólnym zarysie dużo prawdy w tym jest
Ja już jakiś czas temu pisałam Agn że powinni nakręcić drugi sezon i znaleźli tylko 6 powodów?? Cieniasy.
Trzykrotka napisał/a:
[i]Scenarzystka Heirs Kim Eun Sook słynie z tego, że podsuwa wskazówki co do zakończenia się dramy, za pomocą symboli I rekwizytów. Ponieważ do końca zostały nam tylko 2 odcinki, fani zabawiają się w detektywów próbując odnaleźć te tropy. Najważniejszym pytaniem dla fanów jest: czy drama zakończy się szczęśliwie. Oto 8 wskazówek które fani koreańscy wyłapali jako sygnały zakończenia
Mogę się założyć że będzie szczęśliwe. Odcinek już mam teraz tylko czekać na napisy.
A tymczasem GFB zbliża się do końca wielkimi krokami, większość tajemnic rodzinnych została już ujawniona, więc myślę, że w najbliższym czasie czeka mnie kilka pojedynków.
Uśmiałam się jak głupia w scenie kiedy przywódca bandy którego Choi Kang Chi kiedyś uratował, rozpaczał że Kang Chi ten woli mężczyzn. Kolejny który nie umie rozróżnić baby od chłopa.
Rozumiem że w Polsce wychowanie w rodzinie leży, ale w Korei to by się przydała istna orka od podstaw.zooshe - Śro 11 Gru, 2013 21:38
BeeMeR napisał/a:
Nie ze wszystkimi punktami się zgadzam (np. byłabym w stanie wskazać inne, okropniejsze według mnie ubranka LMH /
Na miejscu LMH też chciałabym się ich pozbyć. Ktoś chętny na różowy sweterek?! Agn - Śro 11 Gru, 2013 22:09
BeeMeR napisał/a:
Acz gdybyś zdobyła dramę jeszcze przed świętami i chciała się ze mną podzielić przez Anię to się na pewno nie obrażę Jednakowoż zdobyć sama też potrafię z tego, co widzę
Obaczym, co się da zrobić.
BeeMeR napisał/a:
Jeśli idzie o Wachlarza to on sam powiedział co mu w sercu gra
Ale... pisałam, że podejrzewam go o to, że woli facetów, a zaprzeczyłaś...
Nieważne, dojdziemy do tego. W każdym razie po 17-tym odcinku, kiedy zrobiło się już tak słodko (bardzo ładnie im wyszedł drugi pocałunek - nieśmiały, delikatny, niepewny, bardzo czuły) - baaaaach! Okropeczna prawda o tatusiu wypełzła na światło dziennie (albo już nocne, im trzeba minuty, by całkowicie zmienić porę dnia).
Odnośnie F4 - wszyscy wszystko wiedzą, tylko wzajemnie nie wiedzą, na ile wiedzą. Ehm... ktoś to zrozumiał? Robi się momentami przekomicznie.
Za to anty-F4... Zuy ma ten problem, że kiepsko dobiera sprzymierzeńców. W jego anty-F4 jest on, czyli Zuy, Rozdarty Kretyn nr 1, Rozdarty Kretyn nr 2 oraz Ten Przystojny w Tle, Który Niewiele Mówi. Co on chce zdziałać z taką szajką? Muchy ubijać?
A wiecie, że policzek wymierzony przez papę Kima Tanowi był prawdziwy? Facet naprawdę lał LMH. Ja wiem, że LMH zacisnął zęby i to zniósł (nawet nie wiem, czy to on nie wpadł na ten pomysł), ale że też staruszkowi ręka nie uschła...
zooshe napisał/a:
A propos okropnych ubranek. I te ładne i te brzydkie trafią na aukcje charytatywną.
Na jego miejscu też bym to zrobiła. Różowa angorka, honestly...
Swoją szosą - fajny zestaw obrazków na dramafever. I ten komentarz!
DF napisał/a:
Oops, how did the one on the bottom left get there?...
Ja też tego nie wiem, ale tak pewnie będzie wyglądał Min Ho BEZ tych okropnych ubranek. Czy w ogóle bez jakichkolwiek ubranek...
Uruchomiłam ssawki i jadę z koksem. Może się uda...
PS Z wyliczanek - ciekawe określenie: "frenemy". Agn - Śro 11 Gru, 2013 22:34 I jeszcze...
Trzykrotka napisał/a:
1. Łapacz snów
Łapacz snów pojawia się od pierwszego po najnowszy odcinek dramy. Jego znaczenie – zatrzymywanie złych snów, a przepuszczanie tylko dobrych, jest ważne w przebiegu akcji. Jedną z podpowiedzi może być to, że pomoże on młodej parze, a zwłaszcza Eun Sang, wymarzyć szczęśliwe zakończenie. Druga jest smutna: ich historia jest jak Sen Nocy Letniej, pęknie jak bańka mydlana
Obstawiam to pierwsze. To jest drama dla nastolatków, które potem zapewne będą miały dość jałowe życie, więc w dramach lepiej, by mieli bajkę.
Trzykrotka napisał/a:
2. Obrys ciała jak z autopsji na chodniku przed liceum Jeguk
Samobójczy znak na chodniku przez liceum może być kolejną wskazówką. Mówi się, że odzwierciedla on psychiczny, samobójczy stan Hyo Shina, ale fani obawiają się, że zapowiada zły koniec, bo pojawia się także w scenach z Kim Tanem. Jeśli scenarzystka podsuwa nam go, żeby przygotować nas na samobójstwo Tana, nie obejrzę więcej żadnej jej dramy
Przy takim odsetku samobójstw, jakie są w Azji Wschodniej lepiej nie ładować takiego tematu z głównym bohaterem-nastolatkiem do nastoletniej dramy. Jeszcze widownia wpadnie na jakiś głupi pomysł rozwiązania własnych problemów.
Trzykrotka napisał/a:
7. Straszne miejsce
Teraz coś dla zabawy. Wiecie, jak w k-dramach pokazuje się rodziny mężczyzn. Przerażający rodzice i rozhisteryzowane szwagierki. Jest to wypaczony obraz koreańskiej rodziny, ale kobiety naprawdę mają problemy w dogadaniu się z teściami. Jest nawet słowo Shi-World opisujące bolesne doświadczenia synowej próbującej dopasować się do nowej rodziny. Ojciec Tana straszy Eun Sang, że wyśle ją do strasznego miejsca, jeśli nie zerwie ona z Tanem. Ludzie mówią, że miejsce zsyłki to Shi-world, kiedy Eun Sang już wyjdzie za Tana. Ale to przynajmniej zapowiada happy end.
Happy end dla naszej parki, ale zaraz za tym happy endem zaczyna się życie z teściami. Papa Kim musi:
a) spuścić z tonu i przejść na emeryturę, może poddać się jakiejś terapii, nie wiem;
lub
b) wyciągnąć kopyta.
Druga żona niewiele będzie miała do powiedzenia względem nieswojego syna, madame Han byłaby wolna, parka może być razem (wprawdzie startuje od zera niemal, ale tak czy inaczej - bez upiornego teścia nad głową). Kwestia piosenki to dla mnie naciągana teoria. Takie wyszukiwanie na siłę.Agn - Śro 11 Gru, 2013 23:23 Jeszcze nie ma napisów... Trzykrotka - Śro 11 Gru, 2013 23:45 A mnie komputer zawisł i ani rusz... Chyba szału dostanę...zooshe - Czw 12 Gru, 2013 00:09 97% i ani drgnie.Anaru - Czw 12 Gru, 2013 00:58 Oglądam online , bo się nie mogę doczekać na całość napisów , a wiem, że zaraz mi się oczy z trzaskiem zamkną...
Dużo lżejszy ten odcinek jak na razie. I dobrze.Anaru - Czw 12 Gru, 2013 01:39 Ależ gala, tym większa łajnobomba wybuchnie.
Ten głupek paparazzi ma garnitur jak pajac , całe szczęście, że Tan nie dostał czegoś podobnego. Co to jest "dehet"?
Fajny braciszek Bo Na się pojawił. Na razie jest sielsko-anielsko, czekamy na detonację.
Ewentualna "narzeczona" Wona widzę twardo stąpa po ziemi. I jest w podobnej sytuacji - ona bogata, chłopak biedny. Tyle, że ona nie buja w obłokach i małżeństwo to dla niej wyłącznie mariaż fortun, uczucia się z tym nie łączą.
Jaki piękny opad kopar na widok Tana i ES
Ojczulek na maxa wkurzony, ale robi dobra minę do złej gry. Ciekawe jak się będzie mścił, bo że będzie to raczej pewne. I po co ta informacja o numerze pokoju mamy (czyjej, Tana? ), zamierza tam gaz puścić czy co...
Nawet w miarę bezboleśnie ta impreza przeszłą, mogło być gorzej.
A po kiego czorta zmienił garniturek na ten biały???? Aaa, zdjął wierzchnią warstwę, a już myślałam, że u mamusi w szafie ma zestaw garniturów.
Ładnie jej podziękował za urodzenie go.
No pięknie, mama Tana pojechała do mamy ES i padły sobie w ramiona, słodko.
Ten ichni paparazzi może i baran, ale kochany. I dobry z niego przyjaciel. Piękny zakaz wstępu.
Ocho, mama Tana zalewa robaka. To jest piwo czy wino w takich piwnych butelkach, orientujecie się? Bardzo mi się podoba "łazienka", w której sie wypłakuje mama Tana , rozległa i z pięknym widokiem. I bieżącą wodą.
Ale poruszająca scena z milczącą przyjaciółką, która po prostu jest obok kiedy potrzeba...
Ocho, ES trzeźwo myśli, twardo stąpa po ziemi i nie brakuje jej dumy, Tan buja w obłokach i najwyraźniej przyszłość widzi w różowych barwach. Znowu mu grzybek wrócił, ech.
Jak się Won uśmiechnie to zupełnie inny z niego facet. Jaki ma ładny uśmiech.
Rozmowa młodych z mamami w wersji pełnej jest o wiele lepsza niż na trailerze. I najwyraźniej uderzenie Tana było jednak przypadkowe, nie wiem kto był b bardziej zszokowany.
Haha, Rachel też nie odpowiada nowa fryzura YD. No, za to powinna u was odrobinę zapunktować.
Haaaa!!!! YD wreszcie powalił tatka na łopatki! Należało mu się za te lata upokorzeń. Ale ma strasznie zmęczone oczy, widać, że jest wykończony.
No mówiłam, że jeszcze się pojawi mama YD? Temat wrócił. A na wizytówce "Secret Garden" , to jest drama tej samej kobitki co Heirs?
Ech, Tan się czasem zachowuje jak dzieciak. Akcja z portfelem nie jest dla mnie śmieszna, jest irytująca. Oo, kupił jej nowy - różowy
Jestem ciekawa za co mama Tana chce żyć i podróżować.
I tatko został sam w tym wielkim pustym domu....
Ocho, szykuje mu się jakiś wylew albo coś w tym stylu , może się pogodzi ze wszystkimi na łożu śmierci. Albo jako ostatnie życzenie wyda absolutny zakaz spotykania się synów z wybrankami.
Przykra scena z przeszłości z dwoma małymi synkami, zazdrość starszego nie pozwoliła ojcu okazywać uczucia młodszemu, a same mu się ręce wyciągały. Obojętny mu ten syn nie był i na pewno nie jest...
No i faktycznie atak...
I spotkanie przy łóżku umierającego...
Tylko prawowitej żony brak. No tak, żona akurat knuje, wredna sucza. Widać komu na czym naprawdę zależy. Hieny się zebrały i kombinują zanim jeszcze będą zwłoki do rozszarpania. No to teraz życzę tatuśkowi zdrowia, żeby mógł kopnąć żoneczkę w rzyć i wysłać na księżyc razem z większością rady nadzorczej.
YD jest wyjątkowo po macoszemu traktowany w tej dramie. Kop z każdej strony. To musi być jakaś poważniejsza sprawa, skoro takie przeszukanie w firmie. Skarbówka? No to niech mu sie przynajmniej uda z mamą spotkać i nawiązać z powrotem relacje, dość już tych wszystkich przykrości.
Niedotłumaczone są te napisy, dziurawe z deczka, chętnie obejrzę jeszcze raz niektóre momenty jak już będą porządne. Albo jak będą po naszemu.
No tak, kogo mógł Tan w nastroju melancholijnym spotkać na dachu? Równie melancholijnego YD. I obaj, każdy z osobna, poszli tam wypłakiwać swój smutek...
Jak to ktoś z komentujących online oglądaczy stwierdził: prawdziwy bromance.
***
Obejrzałam trailer następnego odcinka
Ocho, widzę, że parę rzeczy się rozwiąże w przyszłym odcinku, związek Wona chyba również. I dalej nie wiem czy zakończenie będzie pozytywne, a jeżeli, to czy dla wszystkich. Boję się o tego niedoszłego prawnika, wygląda jakby się żegnał...
No nic, to już jutro, a na razie
ps - Mam wrażenie, że nie było żądnej piosenki w tym odcinku. Albo głucha jestem kompletnie. zooshe - Czw 12 Gru, 2013 07:46 Wygląda na to że związek naszej parki nie jest zagrożony, a ostatni odcinek będzie się koncentrował na walce wewnątrz firmy.
Masa fajnych scenek w tym odcinku choć widać, że próbują kończyć wszystkie wątki.
Dwie mamuśki razem przy kieliszku, one naprawdę jakąś spółkę powinny założyć.
Tan i Es kłócą się jak stare dobre małżeństwo ale jak słusznie zauważył Tan kłótnie dotyczą nich samych a nie okoliczności wokół nich więc jest dobrze.
Podobała mi się scenka kiedy ES i Bo Na robiły przesłuchanie, na które wpadło dwóch zazdrosnych samców. Z ES to w sumie niezła flirciara.
YD pokonał ojca i zdobył kontakt do matki ale nie ma jeszcze odwagi aby zadzwonić. YD Fighting.
No i wredna mamuśka która w końcu ma swoje 5 minut. Nie wiem czy dobrze rozumiem, wychodzi na to, że Tan nie jest jeszcze pełnoletni i nie może sam rozporządzać swoimi udziałami. A mamuśka już szczuje go przeciw bratu.
W kontekście zapowiedzi zarówno Tan będzie szukał poparcia w radzie nadzorczej jak i Won przez małżeństwo z dziedziczką. Czyżby jednak czekała nas bratobójcza walka, wciąż liczę że chłopaki się dogadają i wykopią mamuśkę w kosmos.
Anaru napisał/a:
Jaki piękny opad kopar na widok Tana i ES
Opad szczeny mi się bardzo podobał, w wykonaniu Wona także Całe szczęście dla Tana, że wokół byli dziennikarze bo chyba znowu zarobił by plaskacza.
Anaru napisał/a:
Ocho, mama Tana zalewa robaka. To jest piwo czy wino w takich piwnych butelkach, orientujecie się?
A co mogą pić w dramach jak nie soju. Taka wódka na bazie ryżu, próbowałam i jednak wolę naszą dobrze schłodzoną jak Bóg przykazał.
Anaru napisał/a:
Znowu mu grzybek wrócił, ech.
Zauważyłam.
Anaru napisał/a:
Rozmowa młodych z mamami w wersji pełnej jest o wiele lepsza niż na trailerze. I najwyraźniej uderzenie Tana było jednak przypadkowe, nie wiem kto był b bardziej zszokowany.
Drugie już było celowe. ES pięknie przekabaciła mamę.
Anaru napisał/a:
Haha, Rachel też nie odpowiada nowa fryzura YD. No, za to powinna u was odrobinę zapunktować.
Nie lubię jej jeszcze bardziej. Mnie się ta fryzura podoba.
Anaru napisał/a:
Temat wrócił. A na wizytówce "Secret Garden" , to jest drama tej samej kobitki co Heirs?
Spod pióra tej samem scenarzystki. Gorąco polecam.
Anaru napisał/a:
YD jest wyjątkowo po macoszemu traktowany w tej dramie. Kop z każdej strony. To musi być jakaś poważniejsza sprawa, skoro takie przeszukanie w firmie.
Czy tylko mi się wydaje, że to sama Ester napuściła tą skarbówkę??
Kiedy spotyka się w kawiarni z sekretarzem i mówi mu o dochodzeniu. On odpowiada, że to sprytne, zupełnie jak 20 lat temu.
Jak Wiemy Ester 20 lat wcześniej porzuciła sekretarza i wyszła za mąż za innego, może wtedy tez próbowała wykaraskać się z małżeństwa ale jej nie wyszło.
Anaru napisał/a:
Ocho, widzę, że parę rzeczy się rozwiąże w przyszłym odcinku, związek Wona chyba również.
Myślę, że Won w końcu zostanie postawiony pod ścianą i będzie musiał wybierać co jest dla niego ważniejsze dziewczyna czy firma. A co wybierze pojęcia nie mam. Nie wygląda mi na romantyka.
Anaru napisał/a:
Boję się o tego niedoszłego prawnika, wygląda jakby się żegnał...
Też mam złe przeczucie względem niego.BeeMeR - Czw 12 Gru, 2013 07:49
Agn napisał/a:
Ale... pisałam, że podejrzewam go o to, że woli facetów, a zaprzeczyłaś...
Ależ skąd. Napisałam, że miałam podobne wrażenie od początku dramy, ale potem miałam też spore wątpliwości, uzasadnione np. słabością do świerszczyków oraz że później wątpliwości już nie miałam, tylko pewność co i jak.
Jednocześnie ledwie kilkanaście razy pisałam, że to moja ulubiona postać SKK S - jest tak cudnie, lekko zagrana, nie przedobrzona, a do tego to śliczny chłopiec, pełen psotnego wdzięku - dotąd nie jestem pewna, kto jest ładniejszy z tego F4: on czy dziewczyna - pewne jest natomiast, że oglądałam jego sceny z najwyższą przyjemnością
Świrusa też uwielbiam - on jest cudny w zupełnie inny sposób, wcale nie jest śliczny, ale też chwyta za serce
Anaru napisał/a:
To jest piwo czy wino w takich piwnych butelkach, orientujecie się?
Łazienka też mi się podoba - bieżącej wody, że hohoho
nie wiem co to jest "dehet"
Anaru napisał/a:
Rozmowa młodych z mamami w wersji pełnej jest o wiele lepsza niż na trailerze. I najwyraźniej uderzenie Tana było jednak przypadkowe, nie wiem kto był b bardziej zszokowany.
Otóż to. To zupełnie inaczej wygląda, jak widać ze zasłonił sobą ES i że mama ES też się nie nabrała na przedstawienie Drugi kuksaniec mu się należał - przecież ani pierwszy, ani drugi nie był tak mocny, żeby cudować
A tłumaczenie słów matki przez ES urocze Według reguły, że tłumaczenie bywa albo wierne, albo ładne
Anaru napisał/a:
Znowu mu grzybek wrócił, ech.
Niestety. Jakby całą dramę miał fryzurę taką jak na urodzinach to drama miałaby u mnie znacznie więcej punktów niż ma A jakby nie miał koszmarnych wdzianek dziadkowo-babcino-zasłonowo-dywanowych to jeszcze więcej
Anaru napisał/a:
Akcja z portfelem nie jest dla mnie śmieszna, jest irytująca. Oo, kupił jej nowy - różowy
Nie ma dramy bez PPL (product placement) Co ja gadam - nie ma odcinka dramy bez PPL soczki, ubrania, telefony, samochody, prezenty
Anaru napisał/a:
To musi być jakaś poważniejsza sprawa, skoro takie przeszukanie w firmie. Skarbówka?
Prokurator - ciekawa jestem, jak się zakończy ten wątek. I reszta wątków - jutro - tj. dziś czas na zakończenie wszystkich wątków - tak czy inaczej.
Acha, jeszcze odnośnie pozycji Tana na liście studentów - bardzo mnie cieszy takie właśnie rozwiązanie
Wiedziałam, że pytanie ES czy jest ostatni to zmyła, i cieszę się ogromnie, że nie wylądował na pierwszej pozycji, bo tego bym nie kupiła za Chiny Ludowe - bycie średniakiem tez nie jest takie złe
Tylko które miejsce zajęła ES? Poprzednio była bodaj 57, a teraz? Anaru - Czw 12 Gru, 2013 09:47
zooshe napisał/a:
Czy tylko mi się wydaje, że to sama Ester napuściła tą skarbówkę??
A możliwe, bo faktycznie cos tam takiego chyba było. Zapomniałam, bo to watek poboczny, a tu chyba faktycznie okazał się ważny.
zooshe napisał/a:
Nie lubię jej jeszcze bardziej. Mnie się ta fryzura podoba.
Mnie się spodobała na początku jako fajny kontrast do tej, która mi się kompletnie nie podobała. Ale najbardziej podoba mi się tak obcięta jak w WC, tylko nie czerwona. Bo mu wtedy brwi widać, a brwi ma fantastyczne i niezmiernie wymowne. Grzywka mu te brwi przesłania całkiem, tylko takie malutkie i bardzo zmęczone oczka mu spod niej wystają.
zooshe napisał/a:
Podobała mi się scenka kiedy ES i Bo Na robiły przesłuchanie, na które wpadło dwóch zazdrosnych samców. Z ES to w sumie niezła flirciara.
Widać, że wraz z rozwojem wydarzeń nabrała pewności siebie i kokieterii.
zooshe napisał/a:
Nie wiem czy dobrze rozumiem, wychodzi na to, że Tan nie jest jeszcze pełnoletni i nie może sam rozporządzać swoimi udziałami.
Nie wiem ile lat musi mieć wedle koreańskiego prawa, de facto już skończył akurat 18, więc niby pełnoletnie jest. Może udziały są obwarowane jakimiś dodatkowymi zastrzeżeniami do do wieku.
zooshe napisał/a:
A co mogą pić w dramach jak nie soju. Taka wódka na bazie ryżu, próbowałam i jednak wolę naszą dobrze schłodzoną jak Bóg przykazał.
Fakt, zapomniałam o soju. Jeżeli smakuje jak sake, to faktycznie można bez niej spokojnie żyć . A gdzie dopadłaś soju?
BeeMeR napisał/a:
A jakby nie miał koszmarnych wdzianek dziadkowo-babcino-zasłonowo-dywanowych to jeszcze więcej
No cóż, tym bardziej doceniłam ciuchy na gali.
A jak sobie pomyślę, że on za to całe badziewie płacił.
BeeMeR napisał/a:
Nie ma dramy bez PPL (product placement) Co ja gadam - nie ma odcinka dramy bez PPL soczki, ubrania, telefony, samochody, prezenty
No wiem, wiem, u nas też seriale nie mogą sie bez tego obejść. Ale akcja z zabieraniem portfela jednak mi się nie podobała. Tak samo źle reaguję na wyrywanie telefonów i zabieranie innych rzeczy,niezależnie od tego jak bardzo ma to być zabawne. BeeMeR - Czw 12 Gru, 2013 09:49 Jeszcze kilka uwag do Heirs:
W sumie to się cieszę, że związek Tana i ES jest już niezagrożony, a nie złączony "w ostatniej chwili, w ostatnim odcinku" bo to wyzwala urocze scenki, w których zachowują się jak młodzi, szczęśliwi, zakochani powinni Słodkie jest to gonienie się po niewielkim przedpokoju
Ponieważ nie przewiduję jakiś spektakularnych twistów w tym temacie pozwolę sobie już trochę zrzędnąć, że spodziewałam się ciut więcej po poprowadzeniu głównego wątku miłosnego
Tan tyle myślał i myślał, jak tu zwalczyć opór ojca i niesprzyjających okoliczności, a w efekcie natrafiwszy na ścianę potrafił jednak tylko załamać się i próbować zapić na śmierć. Owszem, podziałało i upór poskutkował wymuszeniem przyzwolenia. No dobrze, może nie było to "tylko", bo odważył się publicznie przyznać do matki, pochodzenia i walczyć o zerwanie niechcianych zaręczyn co mu się udało i bardzo chwali Z wytrwałością godną podziwu nie rezygnuje z zabiegania o brata i przyjaciela - co też daje efekty. Won ewidentnie zareagował na mocny negatywny bodziec (chwilowe odrzucenie przez uległego i łaszącego się dotychczas Tana i wyzwanie "zabierz mi udziały jeśli je chcesz") i wreszcie coś w nim się przełamało na plus) mam nadzieję, że tak będzie i teraz, w przypadku nauczycielki, która w zwiastunie 20. mówi "zerwijmy". Mam szczerą nadzieję że to wyzwoli w nim chęć walki o nią i to skutecznej - to jedyna para, której obecnie kibicuję.
Z kolei cieszę się, że zarzucono wątek Rachel i HS i nie wciskano kolejnej na siłę prawie-romantycznej sceny w tym temacie. Rachel i YD też nie idą w tym kierunku, a ich prawie-przyjaźń akurat mnie nawet trochę cieszy. YD przyda się każda przyjazna dusza, jak bomba ze śledztwem hotelowym wybuchnie z pełną parą (coś na pewno odkryją, nie ma siły), nawet córka harpii, która rozpętała to piekło - tez uważam, że to mama Rachel. Absolutnie nie życzę Yoonowi związku z nią - nigdy nie wiadomo, kiedy i jego będzie chciała pogrążyć, bo jej się odwidzi No i zupełnie mnie nie wzruszyła wyznanie, że nie nauczyła córki kochać bo sama nie mogła, phi
Jak mi się coś jeszcze przypomni to będzie c.d.
Jeśli nie, to czekam na ostatni odcinek BeeMeR - Czw 12 Gru, 2013 10:50 Tak sobie jeszcze myślę, że właśnie tym drugim trzepnięciem w ramię mama ES okazała, że traktuje go jak "swego", potencjalnego syna, bo przecież nie inaczej traktuje córkę, gdy ta coś napyskuje - a jemu się dostało za udawanie. W ogóle mamuśki tworzą niezły duet - powinny zdecydowanie jakąś spółkę założyć
Cieszę się, że nie tylko Tan w wygrał z ojcem (niech ten ojciec mówi co chce, Tan postawił na swoim), ale i YD ze swoim. I że nie poprosił o zwolnienie ze zmywaka, które wydaje się uciążliwą, acz trywialną sprawą, ale że miał odwagę poruszyć znacznie ważniejszy i drażliwszy temat matki. Co prawda zbieg okoliczności, że akurat dostaje wizytówkę w odpowiednim czasie jest mocno naciągany, ale rozumiem, że i ten wątek trzeba wykończyć.
Z komentarzy do Dramabeans:
Cytat:
I think I’ve found the message of the drama: your life and that of those around you will suck until you fall in love. This family went through 18 years of angst and rivalries, and Tan falling in love with ES solved every failed relationship in his life in a couple of months. YD fell for ES and went from complete psychopath to a very decent person. (...) And then we have CY and Bo-Na, who were always happy with not a care in the world because they have each other.
coś w tym jest
Cytat:
*What, what, WHAT were they thinking with that god-awful white suit Tan was wearing to his birthday party? The last time formalwear like that was acceptable was circa Miami Vice in the 80’s, and it was a bad idea even then. He looked so good in the black coat and then- off it comes to reveal that monstrosity.
święta racja
no i najlepszy:
Cytat:
*I read somewhere they will be auctioning off Tan’s clothes for charity after the show. They should have done it earlier – I would have bought some just to spare us having to see them in the show.
zooshe - Czw 12 Gru, 2013 11:01
Anaru napisał/a:
Mnie się spodobała na początku jako fajny kontrast do tej, która mi się kompletnie nie podobała. Ale najbardziej podoba mi się tak obcięta jak w WC, tylko nie czerwona. Bo mu wtedy brwi widać, a brwi ma fantastyczne i niezmiernie wymowne. Grzywka mu te brwi przesłania całkiem, tylko takie malutkie i bardzo zmęczone oczka mu spod niej wystają.
Mnie się najbardziej podobał w WC, ale zwróciłam na niego moja uwagę już AGD gdzie też miał grzywkę nawet jeszcze gęstszą. Fryzura z początku Heirs nie przypadła mi do gusty bo eksponuje zbyt wysokie czoło jak u kosmity.
Anaru napisał/a:
Widać, że wraz z rozwojem wydarzeń nabrała pewności siebie i kokieterii.
Z początku w stanach też flirtowała z Tanem dopiero potem się wyciszyła.
Anaru napisał/a:
Nie wiem ile lat musi mieć wedle koreańskiego prawa, de facto już skończył akurat 18, więc niby pełnoletnie jest. Może udziały są obwarowane jakimiś dodatkowymi zastrzeżeniami do do wieku.
Kto ich tam wie, mogą i świętować pełnoletność w wieku 17 lat bo doliczają ten rok kiedy siedzą w brzuchu mamy.
Anaru napisał/a:
Fakt, zapomniałam o soju. Jeżeli smakuje jak sake, to faktycznie można bez niej spokojnie żyć . A gdzie dopadłaś soju?
Na festiwalu Korei. Wręcz wyłudziłam ostatni kieliszek.
BeeMeR napisał/a:
Ale akcja z zabieraniem portfela jednak mi się nie podobała. Tak samo źle reaguję na wyrywanie telefonów i zabieranie innych rzeczy,niezależnie od tego jak bardzo ma to być zabawne.
On chciał zabrać listę z wynikami, która była w portfelu.