Aktorzy - Clive Owen
Caitriona - Sob 18 Lis, 2006 22:47
Taki lekko zagubiony biedaczek, zaprowadzić do domciu, dać coś dla rozgrzania.... Ach......
Agn - Sob 18 Lis, 2006 22:48
Przestań! Natychmiast przestań!!! *fantazjuje w najlepsze*
Caitriona - Sob 18 Lis, 2006 23:50
Fanazje dobra rzecz
Anonymous - Nie 19 Lis, 2006 00:12
biedny... (???? )
Caitriona - Nie 19 Lis, 2006 00:15
Agn - Nie 19 Lis, 2006 22:11
ŁUP!!!
*Agn walnęła o podłogę*
Caitriona - Nie 19 Lis, 2006 22:23
| Agn napisał/a: | ŁUP!!!
*Agn walnęła o podłogę* |
Mam nadzieję, że dasz radę wstać
Harry_the_Cat - Nie 19 Lis, 2006 23:09
Boski.
szeptem - lepszy byłby z niego Bond...
Anonymous - Nie 19 Lis, 2006 23:14
za poczciwy...
Harry_the_Cat - Nie 19 Lis, 2006 23:18
ale bez oponki ...
Caitriona - Pon 20 Lis, 2006 00:18
Owen byłby świetnym Bondem... Jak on dobrze się prezentuje w garniturach, dobrze prowadzi samochód. Ideal! Ale cóż, nie to nie; nowego Bonda i tak chciałabym zobaczyć
Caitriona - Pon 20 Lis, 2006 00:19
Agn - Pon 20 Lis, 2006 18:38
Tak, Cait! Kop leżącego, kop! Nie krępuj się! (Szkoda sznurka.)
*już nawet nie próbuje wstać*
Caitriona - Pon 20 Lis, 2006 18:44
| Agn napisał/a: | Tak, Cait! Kop leżącego, kop! Nie krępuj się! (Szkoda sznurka.)
*już nawet nie próbuje wstać* |
wstawaj, dasz radę!
Agn - Pon 20 Lis, 2006 18:46
Jasne, że dam! *wstaje, by upaść*
Błagam, nie reanimujcie...
Caitriona - Pon 20 Lis, 2006 21:08
O jak czeka:
Agn - Wto 21 Lis, 2006 10:02
Cait, ty to robisz specjalnie, prawda?
Caitriona - Wto 21 Lis, 2006 13:00
Agn, tak:
Marija - Wto 21 Lis, 2006 13:30
O matko :razz:
Agn - Wto 21 Lis, 2006 13:33
Wredna ti!!! *mości sobie trumienkę*
Agn - Śro 22 Lis, 2006 12:26
Zła miotła! Pracoholiczka!
Edit: No i pozamiatane...
Marija - Śro 22 Lis, 2006 12:29
Clive jest super ( taki ładny offtop był)
Caitriona - Śro 22 Lis, 2006 12:31
Był pięknby, ale ordnung musi być!
Caitriona - Śro 22 Lis, 2006 12:33
oczywiście, ze Clive jest super:
Agn - Śro 22 Lis, 2006 13:17
Oczywiście, że Clive jest super i w dodatku chłopak jak malowanie. Ale zdarza mu się też wyglądać brzydko. Kto widział The Croupier (oczywiście tylko początek, bo potem wyglądał więcej niż apetycznie), ten wie o co biega. A kto nie widział... to niech patrzy i płacze...
Clive to jednak najlepszy jest w w wersji ciemnowłosej. Taka uroda. Robi się pociągający jak jasny gwint. W jasnych kudłach wygląda jak przychlast.
|
|
|