To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Supernatural

Deanariell - Śro 31 Sty, 2007 00:14

Admete:

Riella ja się uwielbiam spoilerować, nie mogę bez tego żyć. Jasne, że można było się tego spodziewać, ale co innego mysleć, a co innego widzieć. Zreszta na razie jest tylko kilka fotek wyrwanych z kontekstu, nie wiadomo czym nas scenarzyści zaskoczą. Moze jednak ten osobny watek jest nam potrzebny? Riella tylko Ty i ja...;-) skąd masz ten cytat w podpisie?

Deanariell
Egzorcyzmy Ci w głowie... no pięknie :wink: Nie mam nic przeciw osobnemu wątkowi (jeśli tak się da...), w końcu jakby nie patrzeć jesteśmy tu monotematyczne i wątpię, żeby się to w najbliższym czasie zmieniło... :razz: A cytat mam z piosenki Rolling Stons'ów "Laugh I Nearly Died" - świetna jest, zapadła mi w mózg ostatnio...

"I've been travelling but I don't know where
I've been missing you but you just don't care
And I've been wandering, I've seen Greece and Rome
Lost in the wilderness, so far from home
(...)
I'm so sick and tired
Now I'm on the side
Feeling so despised
When you laugh, laugh
I almost died..."

Admete - Śro 31 Sty, 2007 14:54

Bo to bardzo dobry tekst i piosenka też świetna. Widzę, że nastąpił u renesans muzyczny ;-) Nie ma jak stare, dobre kawałki.
Deanariell - Śro 31 Sty, 2007 17:18

No nie? Kiedyś to grali rocka :) Oby do soboty... Chyba zaczynam zazdrościć siorze, że jest w ojczyźnie Winchesterów... pisała mi ostatnio na gg, że słyszała gdzieś tam o SPN-ie, ale nie miala okazji oglądać. Zresztą ja nie wiem czy ona takiego rodzaju seriale w ogóle lubi... Ale Sharuka zna i lubi :D
miłosz - Pią 02 Lut, 2007 15:37

około 21 lutego pojawi się na TVN ponownie tenserial; po środowym seansie filmowym
Admete - Pią 02 Lut, 2007 15:39

Wiemy, wiemy, ale w USA to mają już drugą serię i też byśmy chciały :-)
Deanariell - Pią 02 Lut, 2007 17:17

Już nawet w połowie tej drugiej serii są... Oj, oj jak bardzo byśmy chciały :D A TVN to nam wielką łaskę robi, że serial wznawia... ciekawe ile wściekłych maili od fanów się na nich posypało? :twisted: Moim zdaniem to kompletny brak szacunku dla widzów! Jak się coś zaczyna, to wypadałoby przynajmniej pierwszą serię wyemitować do końca... Poza tym o ile pamiętam, to TVN nawet specjalnie się nie wysilał, żeby zareklamować jakoś tę produkcję... a mamy przecież takie czasy, że bez zachęcania i ciągłych promocji - do których zdążyliśmy się na każdym kroku przyzwyczaić - nie sposób uzyskać jakiejś wyjątkowo dużej oglądalności... A sądząc po tym, jak stacja potraktowała ten serial wydaje się, że ktoś tam chyba już z góry założył niską popularność (i chyba się troszkę pomylił :razz: ). Tylko nie bardzo rozumiem w takim razie, po co w ogóle zadali sobie trud kupowania... żeby później przerywać emisję w połowie pierwszej serii, kiedy akcja właśnie zaczyna się na dobre rozkręcać... :roll:
Admete - Pią 02 Lut, 2007 17:49

TVN ma jakąś dziwną politykę odnośnie seriali - Bez śladu też traktowali w ten sposób, Dowody zbrodni...Jacyś mało inteligentni ludzie zajmują się u nich promocja. Wystarczy rzucić okiem na listę na Filmwebie pod wątkiem Supernatural - mnóstwo ludzi to ogląda i rzeczywiście niektórzy pisali do TVN maile. To juz Polsat jest lepszy i PB reklamuje w tv i radiu.

Po kolejnym odcinku nie jestem tak ogłuszona, jak po tym wcześniejszym, ale mi smutniej. Bardzo melancholijny w nastroju. Wiesz, że ja od dawna przepowiadałam wątek z aniołem i twierdziłam, że brakuje w serialu jakiegoś elementu z drugiej strony. Nie może tak być, że mamy tylko zło - przypadkowe zło pochodzące znikąd ( żeby zacytować Deana ) - musi byc choćby cień nadziei na zbawienie ( żeby zacytować Sama ). No i filozoficznie nam się zrobiło, a na koniec:

http://www.youtube.com/watch?v=uMRcUF1X4bo

"Mama, wipe the blood from my face
I'm sick and tired of the war
Got that old black feeling and it's out to trace
Feels like I'm knocking on heaven's door

Knock, knock, knocking on heaven's door ...

Mama, put my guns in the ground
I can't shoot them any more
Heaven's old black train is a-pullin' on down
Feels like I'm knocking on heaven's door

Knock, knock, knocking on heaven's door ... "

Admete - Sob 03 Lut, 2007 11:25

Dobra - nie mogłam się powstrzymać od dalszych dywagacji ;-)

Według mnie Dean jest kimś w rodzaju wojownika sił światła tylko jeszcze o tym nie wie ;-) - skojrzyło mi się po ostatnim odcinku, po scenie z obrazem archanioła Michała. Poza tym on całe życie walczył z potworami,a teraz musi zmagać się z myślą, że jego brat, ukochany brat, którego ma strzec ( "I watch out for you" ) może kiedyś zamienić się w coś złego. Dla człowieka, którego życie wypełnione jest dwoma rzeczami - walką ze złem, z potworami i opieką nad młodszym bratem, to musi być coś strasznego.
zapowiedź 14 odcinka - będzie się działo:

http://www.thewb.com/video?vid=101

Deanariell - Sob 03 Lut, 2007 14:43

Zgadzam się całkowicie. To jak psychiczna czy wręcz fizyczna tortura... Naprawdę ma przechlapane... do tego dochodzą jego własne demony w głowie :) Okrutnie mi się podobał ten odcinek! Najbardziej chyba mina Deana na schodach kościoła, kiedy dowiedział się niespodziewanie czegoś zaskakującego o bracie... o czym wcześniej nawet nie pomyślał...
W ogóle w tym odcinku przechodził sam siebie z minami i opanowaniem swoich uczuć, aby nie wymknęły się przypadkiem i nie zdradziły go na zewnątrz... The Real Jensen/Dean Effect :D Ja się boję kolejnego odcinka :P

Admete - Sob 03 Lut, 2007 14:48

Ja się też boję - prawie jak Memento. Sam najpierw ma wiarę, potem prawie ją traci i odzyskuje dzieki bratu ( best brother :) ). Scena na schodach kościoła jest poruszająca. Mimo że tak sobie bliscy, nie wiedzą o sobie wszystkiego. Pożądam angielskiego tekstu, żeby cytatami rzucać.
Deanariell - Sob 03 Lut, 2007 15:00

Dzielisz teraz ze mną to samo pożądanie :wink:
laura - Sob 03 Lut, 2007 15:15

Jestem świeżo po obejrzeniu 3 odcinków i muszę przyznać,że... wpadłam po uszy :thud: Serial jest cudowny.
Tylko czemu tu jest takie dziwne zdjęcie i czemu nie od początku,tylko od 6 odcinka??
http://www.telemagazyn.pl/program/3423107501.html

Admete - Sob 03 Lut, 2007 15:25

O Jezusicku - kto tam wkleił takie zdjęcie? W TVN puszczali juz Spn wczesniej - do 5 odcinka włacznie, więc teraz bedą kontynuować.
Lauro witaj wśród nieziemsko zachwyconych ;-)

laura - Sob 03 Lut, 2007 15:33

Hmmm,to jeszcze 2 odcinki do obejrzenia po agielsku przede mną.Dziękuję za miłe powitanie :mrgreen:
Admete - Sob 03 Lut, 2007 15:38

Będziesz w stanie oglądać tak późno w nocy? Czy zamierzasz nagrywać. Ja planuję kupić pierwszy sezon na dvd - już 23 lutego :-)
Napisz co Ci się podoba w serialu. Trzeci odcinke jest dobry - poprzez historię tego chłopca, którego ojcieć zginął w jeziorze, mamy wgląd w przeżycia Deana. Czwarty odcinek jest trochę słabszy,ale ma humorystyczne momenty.

laura - Sob 03 Lut, 2007 15:50

Nie dam rady oglądać-będę się musiała zaopatrzyć w porządny zbiór kaset.W serialu najbardziej podoba mi się Dean :wink:
Admete - Sob 03 Lut, 2007 15:52

No tak - Dean ;-) Dobry masz gust dziewczyno. Leć po te kasety...;-)
Deanariell - Sob 03 Lut, 2007 19:46

Dean ma tłumy wielbicielek :mrgreen: Ale nie chodzi tu tylko o jego zabójczą powierzchowność - posiada też wiele chwytających za serce cech charakteru. Zresztą sama zobaczysz ;) Tego się nie da opisać... racjonalnie :P

A tak btw Admete... tak mi właśnie przyszło do głowy pytanie - myślisz, że drugie imię aktora, grającego rolę John'a Winchester'a - Jeffrey Dean Morgan - to czysty przypadek czy nie? Interesujące, bo to tej pory jakoś mi to umknęło :P

Admete - Sob 03 Lut, 2007 20:20

Wiedziałam o tym - nie umknęło mi - na pewno to nie przypadek, bowiem wszystko ma powiązania ze wszystkim ;-)
Z zabawnych rzeczy w tym odcinku do śmiechawki doprowadziło mnie magiczne łóżko z wibracjami i teksty o jednorożcu. I w końcu trochę lepiej zroumiałam, o co chodziło z tą uwaga Sama na temat jedzenia. Nadal martwi mnie piersiówka ;-)
Podoba mi się sposób w jaki twórcy serialu pokazali watpliwości obu braci odnośnie wiary - Sam szuka pocieszenia i sposobów uniknięcia przeznaczenia, a Dean - choć twierdzi, że wierzy tylko w to, co zobaczy - dopuszcza do siebie myśl o jakiejść sile ponad światem. To końcowe "Maybe God's will" było świetne.

Narya - Sob 03 Lut, 2007 21:25

Drogie panie, czy ja dobrze zrozumiałam,że Supernatural można teraz oglądać gdzieś w TV? Gdzie konkretnie? I czy jest to może wersja "in polish"? Bo ja już 5 odcinków widziałam i chętnie bym więcej sobie obejrzała :mrgreen:
Admete - Sob 03 Lut, 2007 23:52

Serial pojawi się w środę 24 lutego o połnocy - od 6 odcinka. I niedługo wychodzi dvd z I serią http://www.dvdmania.pl/ma...idf=10617&zap=1 W Empiku tez będzie, sprawdzałam. Odkładam pieniądze. Jak obsesja, to obsesja.
vil - Nie 04 Lut, 2007 10:52

W najnowszym odcinku, Houses of the Holy, zaskakująco irytował mnie Dean. Nie, nie tyle swoim sceptycyzmem, co... piersiówką. Poza tym, mam takie dziwne wrażenie, że coraz bardziej się w sobie zamyka.
Za to coraz bardziej lubię Sama.

Admete - Nie 04 Lut, 2007 13:00

Vi Ty też zauwazyłas piersoówkę? ;-) Mnie tez irytowała, tym bardziej,z e do tej pory czegos takiego nie było. Sam jest kochany, a Deanowi nie ma się co dziwić.
Deanariell - Nie 04 Lut, 2007 13:43

Noooo... trudno było nie zauważyć tej piersiówki... :( Ale mnie akurat bardziej to zmartwiło, niż zirytowało... Znaczy się biedny Dean nie mówi tego głośno, ale widać, że zaczyna się trochę gubić w tym wszystkim... Taty w pobliżu nie ma, braciszek zaczyna się dziwnie zmieniać, co Dean pewnie stara się jakoś zrozumieć (jak zawsze), ale co się chłopakowi dziwicie - zgadzam się z Vil, że się zamyka... Nie ma zupełnie nikogo, kto odpowiedziałby na dręczące go obawy i pytania... Nie ma się komu zwierzyć, wygadać, ulżyć sobie... No ale jak zawsze stara się robić dobrą minę do złej gry... O Sama też się martwię - będzie gorąco w kolejnym odcinku... Bardziej jednak obawiam sie o Deana - złożył w końcu ojcu obietnicę, która z pewnością mu ciąży jak diabli... I prawie czuję, co musi teraz przeżywać - z dnia na dzień widzi, że jest bliższy momentu, kiedy być może bedzie musiał jej dotrzymać... A doskonale zdajecie sobie sprawę, co by to dla niego oznaczało... :shock: Koniec całego świata, jaki mu pozostał... Ja się nie dziwię, że popija... Ciekawe dokąd reżyser go doprowadzi? W końcu nawet największy twardziel moze się załamać w obliczu nieuniknionego... nadchodzi the war time... :cry2:

"Shepherds we shall be for Thee, my Lord, for Thee.
Power hath descended forth from Thy hand.
Our feet may swiftly carry out Thy command.
So we shall flow a river forth to Thee, and teeming with souls shall it ever be..."

A tu tłumaczenie dla nieanglojęzycznych:

"Pasterzami się staniemy o Panie
Dzięki mocy danej w nasze dłonie
Nasze stopy niech niosą Twe rozkazy
Będziemy wiernie podążać tą drogą
Na zawsze dane nam będzie poskramiać dusze…"

(Cytat pochodzi z filmu "Święci z Bostonu" - też o dwu braciach :wink: )

Admete - Nie 04 Lut, 2007 20:12

To ja muszę rzeczywiście nadrobić zaległości i obejrzeć tych Świętych z Bostonu, mysle że niedługo to nastapi.
Żal mi obu braci - każdy z nich ma swój własny ciężar do noszenia.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group