Ekranizacje - Perswazje Persuasion (1995)
Caitriona - Sob 27 Maj, 2006 20:32
| Gosia napisał/a: | | Obejrzalam wlasnie "Perswazje", dzieki Caitrionie (dziekuje bardzo) |
Nie ma za co
| Cytat: | otoz nie moge sie przekonac do kapitana Wentwortha, caly czas myslalam, jak to by zagral Armitage (ot takie zboczenie . Ciaran czasem dziwnie wykrzywial twarz i ta twarz zbyt wydluzona .... no nie lezy mi.
Koszmarnie wygladal w tym oficerskim kapeluszu, choc sylwetke ma calkiem, calkiem. |
Mam podobne zdanie - lubię Ciarana, ale inaczej wyobrażałam sobie kapitana...Powinnien byc młodszy.
| Cytat: | Bardzo lubie w filmie piekne zdjecia, a tego mi tu zdecydowanie brakowalo.
Ja jednak uwazam, ze przydalaby sie nowa ekranizacja. |
Też marzy mi się nowa wersja "Perswazji" na miarę "Rozważnej i romantycznej" Anga Lee.
| Cytat: | Hmmm, nawet widze nowa obsade, zwlaszcza meska ..... |
:):)
Ale ogólnie rzecz biorąc ta ekranizacja jest całkiem przyzwoita.
Anonymous - Sob 27 Maj, 2006 21:42
| Gosia napisał/a: | | osobie, ktora ksiazki nie czytala, jak sadze, trudno sie zorientowac w tym wszystkim. |
Zgodzę się. Ja najpierw oglądałam film, potem przeczytałam książkę. I przyznam, że przy filmie miałam czasem mętlik. Dopiero drugie oglądniecie rozjaśniło mi sytuacje, a już przeczytanie książki - wyjaśniło wszystko
Gosia - Sob 27 Maj, 2006 21:48
Jednak uwazam, ze choc ta ekranizacja ma zalety, wole ksiazke
Anonymous - Sob 27 Maj, 2006 22:07
ja też wolę książkę, ale film bardzo lubię.
Uspokaja mnie.
Trzykrotka - Sob 27 Maj, 2006 22:15
Ciekawa jestem, czy Wright zarobił dużo na Dumie? Bo niestety od tego zależą losy dalszych ekranizacji... Chociaż Anglicy akurat niewiele się ty przejmują: robią swoje Wichrowe wzgórza i Jane Eyre bez końca. Oprócz nowych Perswazji chętnie zobaczyłabym też "Sanditon" (były przymiarki) i "Opactwo Northanger"
Admete - Sob 27 Maj, 2006 22:37
Perswazje, Opactwo, Mansfield park - brakuje mi porządnych ekranizacji tych powieści. I choć lubię te ostatnie Perswazje, to jednak podobnie jak wy chciałabym młodszego kapitana. Jak dla mnie mógłby go zagrać Christian Bale - nie mam pojęcia dlaczego tak mi się wydaje, mam takie myśli od chwili, gdy go w ostatnim Batmanie zobaczyłam - wiem, że to co najmniej dziwaczne Austen i Batman!
http://www.filmweb.pl/Per...&photo.id=52757
http://www.filmweb.pl/Per...&photo.id=52771
http://www.filmweb.pl/Per...&photo.id=62374
Zobaczcie to ostatnie zdjęcie, to z jakiegoś nowego filmu
Caitriona - Nie 28 Maj, 2006 00:49
Ta ekranizacja emanuje spokojem. I za to ją lubię.
A Bale'a lubię i chyba nie byłby takim złym kapitanem Ciekawe co to za nowy film?...
Gabra - Nie 28 Maj, 2006 18:57
Mi ekranizacja Perswazji w ogóle się nie podoba - ani kpt Wentworth ani Anna anie nawet postacie drugoplanowe. Ja od pewnego czasu w roli Anny widzę Jennifer Conelly - nawet nie wiem dlaczego jakoś tak mi pasuje a idealnego kpt jeszcze nie znalazłam - ale ewentualnie może być Matthew McConaughey - chociaż on bardziej mi do Darcyego pasuje :smile:
Anonymous - Nie 28 Maj, 2006 19:13
Bale chyba by mi pasił. Co do Conelly-McConaughey - na pewno nie. Conelly jest zbyt ładna. Z kolei McC ani na Wenwortha ani tym bardziej Darcy. Na Darcego ma zbyt wesołą urodę. Na Bingleya - i owszem. Darcy musi być mroczny i z lekka tajemniczy, a już napewno nieprzewidywalny. McC nie spełani żadnego z tych warunków.
Wydaje mi się, że nie każdy aktor który nam się podoba powinien zagrać każdą rolę. Bo jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.
Trzykrotka - Nie 28 Maj, 2006 20:01
Bale jest dobrym aktorem i chyba jeszcze uszedłby, natomiast co do MC zgadzam sie z Aine - to byłoby jak Tom Cruise grający załamanego zyciem narkomana w Raporcie mniejszości.
Gdyby boski Sean Bean był młodszy.... To byłby Fryderyk! Co mówisz, Aine?
Anonymous - Nie 28 Maj, 2006 20:46
| Trzykrotka napisał/a: | Gdyby boski Sean Bean był młodszy.... To byłby Fryderyk! Co mówisz, Aine? |
On potrafi zagrać takie role.
Tak Trzykrotko - masz rację. Oj byłaby uczta dla oczu.
Gosia - Nie 28 Maj, 2006 21:37
Tylko nie Sean Bean ! :razz:
Admete - Nie 28 Maj, 2006 21:51
Ależ Gosiu dlaczego nie Fasolka! Jak on cudnie wyglądał w serii o przygodach Sharpe'a! A jaki ma głos Jako Boromira tez go uwielbiam
http://www.compleatseanbean.com/Sh6b.html
Anonymous - Nie 28 Maj, 2006 21:53
Szymon Fasolka rulez !!!!
Anonymous - Nie 28 Maj, 2006 21:58
Toć ja przez tego Sharpe'a w wersji DVD z długów wyjśc nie moge
Gosia - Nie 28 Maj, 2006 22:05
Admete
Co ja zrobie jak on mi kompletnie nie lezy, a jako amant w kostiumie to juz zupelnie nie. Tak jest i juz! Kompletnie mnie nie kreci, a taki bohater powinien.
Zupelnie nie moj typ!
Admete - Nie 28 Maj, 2006 22:06
Aine ależ ja Cię rozumiem doskonale Gdzie kupowałaś? Przez amazon czy w inny sposób? Ja mam coś ze cztery odcinki, trzy nagrałam z TV, reszta to takie kombinacje. Przyjaciolka mowila mi, ze ten ostatni Sharpe - juz spoza serii tez dobry. Uwielbiam ten serial! Alez sie wczuwalam podczas jego ogladania. Chyba najbardziej przezywalam ten odcinek, w czasie ktorego Sharpe bral udzial w oblezeniu miasta, a w miescie byla Teresa z dizeckiem. I oczywiscie ten, w ktorym prawie zginął I nienawidzilam tej calej glupiej Jane - krowa z niej byla, nieprawdaz? I co powiesz o płaszczu Sharpe'a?
Anonymous - Nie 28 Maj, 2006 22:13
Gosienko - ja mam identycznie z Rysiaczkiem
Co do płaszcza - przykro mi, ale nie kojarzę. Oglądnęłam tylko raz, a obecnie płytki ma Caitri.
Caaaitri !!!!!!! Co powiesz o płaszczu?
Admete - Nie 28 Maj, 2006 22:17
Bo mu w tym płaszczu bardzo twarzowo było. Eh...A mnie akurat Bean w każdej roli pasuje. Nawet ( a moze zwłaszcza ) jak gra tych złych, okropnych, brzydkich ;-D
Anonymous - Nie 28 Maj, 2006 22:26
A może zwłąszcza... on sie demonicznie śmieje
Admete - Nie 28 Maj, 2006 22:40
W FoTR uwielbiam ten moment, gdy jako Boromir podnosi ze śniegu pierścień i mówi, że z powodu tak małego przedmiotu jest tyle cierpienia.
Anonymous - Nie 28 Maj, 2006 22:47
Chyba wtedy po raz pierwszy uświadamia sobie, jak niewiele go dzieli od pierścienia, że jest na wyciągnięcie reki. Trzeba tylko jedną, mała, kudłata przeszkodę pokonać...
Tak to jest dobra scena.
Ja jeszcze lubię te z Faramirem.
Gosia - Nie 28 Maj, 2006 22:52
O Fasolce to w innym temacie prosze .. czyzby jeszcze nie zalozony ?
Anonymous - Nie 28 Maj, 2006 22:59
Przyznam się, że nie wiem. Do forum filmwego jeszcze się nie dokopałam
Admete - Nie 28 Maj, 2006 23:01
Prosimy w takim razie o przeniesieniu tej dyskusji, albowiem mam ochote dalej analizowac scenyz Fasolką Ach te sceny z Faramirem...jak sie bracia zegnają przed wyjazdem Boromira na poszukiwanie pierścienia. Mam całe dwa foldery fotek i tapetek z LoTR
|
|
|