Fantastyka - Zmierzch, Nów i inne fazy ;)
spin_girl - Śro 07 Lip, 2010 13:12
| Agn napisał/a: | | Hello, Spin! What's the crack? |
The craic is mighty!
Agn - Śro 07 Lip, 2010 13:33
Aaa, to się tak pisze? Myślałam, że "crack".
No i jest 100 stron!!!
Jest to powód do uświetnienia tematu jakimś ładnym obrazkiem. A żeby nie było, żem stronnicza (choć i tak wiadomo, że jezdem ), uświetniam fotką obu panów. O!
Uploaded with ImageShack.us
A nawet się Kristen załapała...
Ooo, a to z takiej sesji, co już był obrazek. Znowu chłopaki świetnie wyszły!
RaczejRozwazna - Śro 07 Lip, 2010 21:31
Oba zdjęcia cudne
Agn - Śro 07 Lip, 2010 21:58
Mam nadzieję, że za jakiś czas pojawią się w dobrej jakości, a nie same skany. Fajna sesja, tak tam pięknie powychodzili.
spin_girl - Czw 08 Lip, 2010 09:29
Vivat wątek - mamy 100 stron!
RR - masz świetny awatar
A sesja faktycznie bardzo udana, nawet Kristen wyszła nieźle, mimo otwartej (jak zwykle) gęby.
Agn - Czw 08 Lip, 2010 10:27
O, faktycznie! RR zmieniła avek. Ładniutki. Rozumiem, że ta pani obok Jacoba to Renesmee?
Heh, właśnie skończyłam kolejną miniaturę o Jacobie i Loch Nessie (ta druga bardziej w tle).
Sesja naprawdę bardzo ładna. Kristen... ja nic już nie powiem o jej wiecznie otwartych ustach. Dość, że nie może się dziewczyna tłumaczyć zbyt wielkimi zębami, bo np. u Oprah potrafiła zamknąć otwór gębowy.
Tymczasem... znalazłam fotkę, która przyprawiła mnie o bezbożne myśli. Stwierdziłam, że się podzielę, a co.
BeeMeR - Czw 08 Lip, 2010 10:47
| Agn napisał/a: | | Heh, właśnie skończyłam kolejną miniaturę o Jacobie i Loch Nessie (ta druga bardziej w tle). | Gdzie to można przeczytać?
MOK 10 mi się podobał, nie pisałam chyba jeszcze
Agn - Czw 08 Lip, 2010 10:53
Jeszcze nigdzie. Tekst jest napisany, ale trzeba go sprawdzić, poprawić... jak będzie, to dam znać. Jednakowoż ostrzegam, że będzie lukier i górne C.
Basiu, dziękować.
BeeMeR - Czw 08 Lip, 2010 11:01
Lubię lukier
RaczejRozwazna - Czw 08 Lip, 2010 11:33
| spin_girl napisał/a: | | RR - masz świetny awatar |
A dzięki, mnie też się podoba
| Agn napisał/a: | | Rozumiem, że ta pani obok Jacoba to Renesmee? |
No właśnie nie, to jest też Bella tzn Kirsten, tylko, że inaczej ucharakteryzowana. Tam był jeszcze podpisik "which team will you choose" ale u mnie go nie widać
http://www.polyvore.com/c...=l&tid=10316314
Faktycznie, setna strona Niedawno czytałam strony początkowe - świetne jest powrócić do Waszych (mnie jeszcze nie było w tym temacie) spekulacji na temat rozwoju akcji w kolejnych tomach sagi. Pamiętam jak Agn obstawała, że Meyer zaswata w końcu Bellę z Jacobem W sumie nie miałabym nić przeciwko.
| Agn napisał/a: | | Heh, właśnie skończyłam kolejną miniaturę o Jacobie i Loch Nessie (ta druga bardziej w tle) |
Ja jednak konsekwentnie poczekam na ff o Belli i Jacobie. Nessie i Jacoba nie trawię. Agn, kiedy...?
Agn, Spin - o jakiej sesji mówicie? Bo ja tylko to zdjęcie w spojlerach zoczyłam.
Co do tego ostatniego zdjęcia - Taylor już rzeczywiście staje na głowie w tych sesjach
PS. Wczoraj przewijając sceny z Eclipse z Jacobem poryczałam się. Zaczynam zastanawiać się nad leczeniem...
Agn - Czw 08 Lip, 2010 11:44
Basiu, zobaczymy, czy ten ci bokiem nie wylezie.
RR, Kristen, ok, to do zgadnięcia było. Ale Kristen jako Bella czy Kristen jako Renesmee - oto było pytanie.
Oj tak, obstawiałam Jake'a z Bellą. Ale teraz myślę, że taka opcja byłaby możliwa tylko do pewnego momentu, już nie w Zaćmieniu. Po trzeciej części parowanie z Jacobem byłoby już kompletnym bezsensem. Przesmarowało się przez tę książkę i człek się nie zastanawiał. Ale teraz... pomarzyć można, hehe. Poza tym od czego fanfiki? Tylko jak dotąd nie mogłam trafić na żadnego, który trzymałby się kupy. Wszystkie, które do tej pory czytałam docierały zawsze do punktu wyboru i za każdym razem miałam wrażenie, że Bella ot, tak sobie zmieniła zdanie. Na zasadzie "W sumie wolę Jacoba, pa, Ed!". Mało satysfakcjonujące. Więc cóż, Agn podejmie karkołomne zadanie napisania tego wszystkiego tak, by się kupy trzymało.
Jak tylko skończy dłubać w "Upiorze". Matko jedyna, ale byków w tym tekście nawaliłam, aż żal patrzeć...
A nawet zaplątał mi się motyw typowo SPN-owy.
PS O, ta sesja: http://gallery.robertpatt...s.php?album=752
RaczejRozwazna - Czw 08 Lip, 2010 11:52
Upiór? W sumie trochę tak odbieram Nessie Może więc to przeczytam...
Pisze, pisz, jestem pewna, że będzie się trzymało kupy Mam nadzieję, że będzie apetycznie długie.
| Agn napisał/a: | | Kristen jako Bella czy Kristen jako Renesmee |
Myślę jednak, że jako Bella. Ten podpis mówi sam za siebie. Ja to trochę odbieram jako pytanie do samej bohaterki...
| Cytat: | | Oj tak, obstawiałam Jake'a z Bellą. Ale teraz myślę, że taka opcja byłaby możliwa tylko do pewnego momentu, już nie w Zaćmieniu. |
a ja właśnie myślę, że można by to zrobić w 'zaćmieniu" - po momencie gdy Bella sobie uświadamia, że coś tam do Jacoba czuje. Albo po tym jak został ranny - gdy Bella uświadamia sobie, że może go definitywnie stracić. Ale to musiałoby potrwać. Bo w sumie jakby Meyer zafundowała jeszcze ucieczkę sprzed ołtarza to
Ale najlepiej byłoby, gdyby między Bellą i Jakiem coś wydarzyło się już w KwN. Było zresztą już tego blisko. Wtedy po powrocie Edwarda mogło być naprawdę ciekawie.
Agn - Czw 08 Lip, 2010 12:21
A widzisz, w NM się niestety wydarzyło tylko to, co w sferze uczuciowej. Jasne, można by było jeszcze i po trzecim tomie, spoko, tylko wtedy nie wystarczyłoby jedno Breaking dawn, by jakoś to doprowadzić w miarę składnie do końca. Mielibyśmy pewnie jeszcze ze dwa tomy, które Meyer by przegadała na amen.
Powiedzmy tak - zdolny pisarz dałby radę nawet w BD sparować Bellę z Jacobem. Nakombinowałby się jak Asfaloth pod górę, ale pewnie dałby radę. Ale z drugiej strony... to nawet ciekawe, że Meyer odpuściła sobie zdroworozsądkowe wyjaśnienie, że nie, nie można, że dusza, że bla bla bla, w związku z czym Bella zostałaby człowiekiem. Choć nie podoba mi się, JAK doprowadziła do zakończenia sagi. A wpojenie ciężko mi wybaczyć. Ciężko się wtedy pisze kanoniczne teksty.
Btw wyedytowałam poprzedniego posta - masz sznurek do sesji.
A jeśli chodzi o "Upiora" - to słówko nie dotyczy Renesmee.
spin_girl - Czw 08 Lip, 2010 12:36
Bo zawału dostanę od tych bluźnierstw
Sparowanie Jake'a z Bellą byłoby, IMHO, możliwe wyłącznie gdyby Edward nie wrócił w New Moon, albo gdyby wrócił później, a Bella w międzyczasie podjęłaby decyzję o wejściu w związek z Jacobem. Innej opcji nie widzę.
RaczejRozwazna - Czw 08 Lip, 2010 12:37
| Agn napisał/a: | | A jeśli chodzi o "Upiora" - to słówko nie dotyczy Renesmee. |
tak myślałam...
Agn z resztą Twojego wywodu zgadzam się w 100 %. Trochę tylko nie mogę wyobrazić sobie tego sparowania JiB w BD... Chyba, że jeszcze na początku.
Asfaloth? Któż zacz?
| Agn napisał/a: | | A wpojenie ciężko mi wybaczyć. Ciężko się wtedy pisze kanoniczne teksty |
Ja w ogóle podziwiam, że się da. Na wpojenie Jacoba reaguję alergicznie. Co ciekawe, wpojenie jako takie wydaje mi się interesującym pomysłem - pasującym do zmiennokształtnych. Instynkt, chemia, przewaga pierwiastka zwierzęcego - coś w tym jest... Ale wyobrażałam sobie, że Jacob wyłamie się z tego straszliwego stereotypu. Że będzie jakimś takim zaprzeczeniem Sama. Chciałabym powiedzieć Meyer, kobieto, let him go... Zwłaszcza, że Jacob strasznie walczył w poprzednich tomach o to, żeby zostać stuprocentowym człowiekiem. Interesujący mógłby byc np. motyw walki z wpojeniem... Np. ludzka miłośc zwycięża bla bla bla. Ale niechby się Meyer za to nie zabierała
A zresztą Jacob w BD nie jest już sobą. Ksiązki do dziś nie przeczytałam do końca - utknęłam koło połowy. Pamiętam, że zaplułam sobie monitor herbatą przy słowach Edwarda: "mój bracie, mój synu"
Spin - spokojnie, głęboki oddech. To tylko rozważanie możliwych opcji... przez niereformowalne Teamy Jacob zresztą twoja opcja jest najsensowniejsza, rzeczywiście.
Agn - Czw 08 Lip, 2010 12:57
No i ta najsensowniejsza (i najseksowniejsza, hehe) opcja będzie w tym moim nieszczęsnym "Karmelu".
A Asfaloth... ahem, thin ma do dziś powiedzonka, które powstały w czasie trwania dzikiej manii na LOTR. Asfaloth to koń, na którym podróżował Legolas z Gimlim (zwierzę podarowane przez Eomera... w sensie koń, nie Gimli ). Do dziś mówię zamiast "jak koń pod górę" - "jak Asfaloth pod górę". Albo "O mój Eru" tudzież "Na Iluvatara!" itd.
Tolkienowskie, nieuleczalne zboczenie.
A propo zboczeń - macie "Upiora": http://www.twilightseries...-50.html#779448
Uwaga, Agn bawiła się w Meyer. BARDZO.
I też wolałabym, by Jacoba nie wpajano. Meyer poszła po najmniejszej linii oporu. Zamiast dać mu spokój, pozwolić mu się wyleczyć z miłości do Belli, pozwolić mu odejść i EWENTUALNIE podarować mu dziewczynę, w której się normalnie kiedyś zakocha, to go wpoiła. Hmpf!
RaczejRozwazna - Czw 08 Lip, 2010 13:23
Agn - przeczytałam, a co. Śliczne... W takim wydaniu to ja nawet wpojenie Jacoba zniosę. Zwłaszcza, że pamięta o przeszłości, czego w BD jakos nie było widać. Porównanie do stanu Belli po odejściu Edwarda - genialne... Twój styl chyba już bym wszędzie rozpoznała, także nie mów, że bawiłaś się w Meyer - jesteście jak dwie różne galaktyki.
Pierwsze zdanie rozłożyło mnie na łopatki
BeeMeR - Czw 08 Lip, 2010 13:30
W świetle ostatnich rozważań nad panami chciałam zauważyć że obaj tu ładnie, radośnie wyszli - Patison jest wręcz uroczo zawstydany
http://gallery.robertpatt...p_display_media
Agn - Czw 08 Lip, 2010 13:40
A, tę fotkę prezentowałam już... chyba na poprzedniej stronie. W każdym razie okładka była. I ta sesja b. mi się podoba, mam nadzieję, że pojawią się normalne zdjęcia, nie tylko skany, bo to się aż prosi na przerobienie na jakąś sygnaturkę, avatarka czy inszą tapetę. A ta kratkownica skanowa przeszkadza oddać się twórczemu szałowi.
Ja wymiękam, jak piękny jest kolor skóry Taylora. *sigh*
Rozważna, bardzo dziękuję. Jesteś zbyt łaskawa. A pierwsze zdanie... musiałam takie zrobić, by było od razu wiadomo, że to może opowiadać tylko Jacob. Cieszę się, że ci się podobało. ^^
Tak przy okazji, bo cały czas zapominam na to odpowiedzieć:
| RaczejRozwazna napisał/a: | PS. Wczoraj przewijając sceny z Eclipse z Jacobem poryczałam się. Zaczynam zastanawiać się nad leczeniem... |
Rozwiń myśl. Które to scenki tak szczególnie na ciebie podziałały? I dlaczego rozważasz leczenie?
Nie powiem, mi się naprawdę robi smutno, jak Jake leży z zabandażowaną ręką (a scenę wcześniej wrzeszczał z bólu - serce samo pęka!) i rozmawia z Bellą.
spin_girl - Czw 08 Lip, 2010 16:25
*rozpaczliwie osamotniona ostatkiem sił macha bannerem TEAM EDWARD FOREVER!!!*
Agn - Czw 08 Lip, 2010 16:50
Spin, ale i tak cię bardzo kochamy!!!
spin_girl - Czw 08 Lip, 2010 16:55
ja Was też nawet zaślepione Jacobem
Yvain - Czw 08 Lip, 2010 16:59
hihihihi nie osamotniona, tez jestem za Edziem w Sadze imponuje mi jego siła woli, szlachetność, ale ma też czarujący uśmiech, piękne oczyska zresztą lubię go też z innych filmów np. Remember Me, 2010
Agn - Czw 08 Lip, 2010 17:03
NARESZCIE!!! Team Edward się wzmocnił! Borze wszechszumiący, jak mnie ulżyło! Bo już myślałam, że Spin będzie ad mortem usrartem osamotniona...
*cieszy się jak głupi do sera* Witaj!
I w ten oto prosty sposób Team Jacob powitał gorąco Team Edward... Co tu się dzieje w tym wątku, wy widzicie? O tempora! O mores!
Erm... tylko jedno pytanie... bo zmieszał ci się E. z Robem. Ja tam Roba lubię, tylko mam serious issues with Edward. Wolisz filmowego czy w książce też jest ok?
spin_girl - Czw 08 Lip, 2010 17:06
| Yvain napisał/a: | | hihihihi nie osamotniona, tez jestem za Edziem w Sadze imponuje mi jego siła woli, szlachetność, ale ma też czarujący uśmiech, piękne oczyska zresztą lubię go też z innych filmów np. Remember Me, 2010 |
KOCHANA!!!!!!! NAJDROŻSZA!!!!!!!!
|
|
|