Seriale - Supernatural
Caitriona - Pon 02 Cze, 2008 22:48
| Harry_the_Cat napisał/a: | | SHUT UP! |
Oki, oki! Już więcej nic nie powiem o ósmym odcinku
Admete - Pon 02 Cze, 2008 22:48
Dobra przestajemy. Po drodze masz Bloody Mary Może to głupie, ale potem długo podejrzliwie spoglądałam na lustra. Chociaż muszę przyznać, że Asylum zrobiło na mnie większe wrażenie.
Harry Ty z nami nie gadaj, tylko oglądaj.
Powinnam iść spać...
Caitriona - Pon 02 Cze, 2008 22:50
U, tej Mary to się nawet bałam...brrr... Ale jako całość Asylum było bardzej klimatyczne. To jeden z moich ulubionych odcinków.
Harry_the_Cat - Pon 02 Cze, 2008 22:52
Zminimalizowałam okno forum i mam podzielną uwagę
I tak mogę oglądać tylko dziś, trochę jutro i potem w piątek, bo w środę wyjeżdżam
Caitriona - Pon 02 Cze, 2008 22:53
Powinnaś cała uwagę skierować na chłopaków
Wiecie co chyba zapuszczę sobie pilota
Admete - Pon 02 Cze, 2008 22:55
Skup się Harry. W pierwszym odcinku było takie śliczne nawiązanie do Archiwum X Cait też mam ochotę, ale jutro pobudka o 5 rano!
Harry_the_Cat - Pon 02 Cze, 2008 22:58
Mulder, Scully ? Wiem, słyszałam.
Skończyłam pilota i zapuszczę sobie 2.
Na razie jest ok. Bez ochów i achów. Ale Bones też się tak spokojnie rozkręcało
Caitriona - Pon 02 Cze, 2008 22:58
Jutro do śniadania sobie zarzucę Pilota Teraz idę poczytać i potem spać
Harry, miłego oglądania!!
Admete - Pon 02 Cze, 2008 23:00
Drugi to chyba Wendigo - dobry, ale ten z wodą będzie lepszy. Dean bohater
Harry_the_Cat - Pon 02 Cze, 2008 23:05
Tak, Wendigo. Obaczym
ETA: Leci Hot Blooded!
ETA2 (będę edytować raczej niż nabijać posty):
Dean: I don't do shorts, honey
i M&Ms!!!!!
ETA 3: ten odcinek podoba mi się dużo bardziej... Aktorsko Jared jest sporo lepszy od Jensena, ale Jensen jest .... śliczny
ETA 4: odcinek 3 - tez niezły. Ale sposób w jaki robią jazdę - w sensie, ze jak sie porusza wszystko za oknem, jest trochę beznadziejny...
Aragonte - Wto 03 Cze, 2008 00:20
Jednak nie zasiądę dzisiaj do SPN - jak skończę jutro przypisy, to włączę ten 9 odcinek
Anonymous - Wto 03 Cze, 2008 05:21
| Harry_the_Cat napisał/a: | | ale Jensen jest .... śliczny | być nie może.
A Sam jest samiutki ciałem bo duchem jestem z nim całym sercem, jak tak płakał to...to... serce mi się krajało biedulek.
A Dean no może spędzi pół roku, ale chyba szybko się zaaklimatyzuje tam, on się do każdych warunków szybko dostosuje niech go z więzów wypuszczą zaraz wyczepie jaką demonicę na tendederendę. nie obawiam się. | Caitriona napisał/a: | | Ale jako całość Asylum było bardzej klimatyczne. To jeden z moich ulubionych odcinków. |
popieram, uwielbiam ten odcinek za klimat, za...wszystko w sumie.
Caitriona - Wto 03 Cze, 2008 09:02
[quote="Harry_the_Cat"]ETA: Leci Hot Blooded! [quote]
Muzykę ten serial ma bardzo dobrą - w więkdszości to "zasługa" gustu muzycznego Deana
| Cytat: | (...) ale Jensen jest .... śliczny |
Normalnie cudny
praedzio - Wto 03 Cze, 2008 09:27
Aż miło poczytać wrażenia "świeżaka"
Wiesz, Harry, z tym samochodem to może być odniesienie do starych filmów. Wiesz, jak się wtedy kręciło. Zresztą serial co i rusz odnosi się do jakichś tekstów kulturowych, najczęściej filmów. Najdrobniejsze szczegóły mogą być ważne.
Dzięki wam stęskniłam się za SPN-em i... obejrzałam sobie 2 odcinki trzeciego sezonu.
Uśmiałam się ponownie na Kids Are Alright. Mina Deana, próbującego skojarzyć pewne fakty - bezcenna!
P.S. Uwielbiam też cudny, niski głos Sama.
P.S.2. Wow! Ale zdjęcie mi się znalazło!!
Anonymous - Wto 03 Cze, 2008 18:19
| praedzio napisał/a: | | Mina Deana, próbującego skojarzyć pewne fakty - bezcenna! |
rotflałam się z tego strasznie. jaką on intensywną rpacę intelektualną wykonuje
niestety wpadam w paranoję wieczorem chciałam obsypać solą pół pokoju :| miałam sen z braćmi W, ale się za wcześnie obudziłam i nic nie pamietam. U lekarza była śliczna dziewczynka podobna do tej w którą wcieliła się Lilith, zwiałam jak mogłam najszybciej, nie mogłam się patrzeć na to dziecko, być blisko bo... bo po prostu nie...
może kiedyś będę znowu normalna.
Admete - Wto 03 Cze, 2008 19:39
Kasiek to sa powazne objawy, ale nie lecz się Obie z Riellą miałysmy faze na używanie soli poświęconej w czasie Świąt Wielkanocnych, szkoda, że się skonczyła, miała moc
soph - Wto 03 Cze, 2008 19:51
Kaśku, a jak przeżyłaś starszą panią obłapiającą Sama? Jestem ciekawa Twojej opinii .
Anonymous - Wto 03 Cze, 2008 20:20
| soph napisał/a: | | Kaśku, a jak przeżyłaś starszą panią obłapiającą Sama? |
akurat jadłam i piłam herbatę a Ty mi o tym przypomniałaś :|
Niestety przeżyłam to bardzo, źle ja mam dużo empatii i zrozumienia i ja wiem, że Sam tak działa na piękniejszą połowę świata, ale nóż mi się otwierał a siekiera ostrzyła. I te miny Sama :| oj już ja bym się w Supermenkę zabawiłą i go wyratowała z opresji. Dean cwany jak zwykle paradował z ładną panią Samowi Kochanemu, Maleńkiemu Mojemu Iryskowi o oczach w które można patrzec i patrzeć i chcieć się w nich zgubić został z ekhm(żeby brzydko nie napisać) z panią starszą o epokę od moich rodziców, niewyżytą na dodatek(ale przy Samie to normalne)
Na przyszłość(chyba napiszę mejla na tą intencję i świecę przed dużym ołtarzem zapalę) nie życzę sobie aby Sam był obłapiany ani przez starsze panie ani przez młode ładne z figurą Barvbie(bo zazdrosna jestem i już mam takie niskie instynkty ze wsi jestem i swojego mam zamiar widłami bronić, kosą siekierą z gromadą wiernych komiotków)
to tak krótko i zwięźle moja opinia na temat starszej strasznej pani | Admete napisał/a: | | Obie z Riellą miałysmy faze na używanie soli poświęconej w czasie Świąt Wielkanocnych, szkoda, że się skonczyła, miała moc |
nie wpadłam na to.... a mam butlę poświęconej wody.... i może bym sobie wyrysowała na oknie i odrzwiach ten znaczek co nie pozwala wleźć demonom... ten z końca pierwszego sezonu co na bagażniku mieli wyrysować, żeby Colta ukryć. | Admete napisał/a: | | Kasiek to sa powazne objawy, ale nie lecz się |
wiem niestety, ze to poważne objawy do toalety w nocy nie chodzę, albo przed snem albo trzeba czekać, nie wyłażę z łóżka a usypiam z mp3. kiedyś lubiłam posiedzieć przed domem popatrzeć na gwiazdy teraz za próg nie wyjdę. ze znajomymi włóczyliśmy się wieczorami teraz na szlajanie mogę iść, ale wracamy jak jest ludzka pora bo kto mi zagwarantuje, ze jak coś to znajdzie się w porę jakiś łowca co mnie ocali....
człowiek może to za dużo powiedziane, po prostu ja zaczynam oglądać takiż oto serial nic nie podejrzewam, żyję sobie ze zludzeniami a po oglądnięciu nic nie jest takie samo. żeby bać się dziecka w przychodni. i za wszelką cene musiałam wyjść zanim ta dziewczynka pójdzie na zastrzyk bo a nuż się jej nie będzie podobało....to początki pomroczności jasnej chyba
praedzio - Wto 03 Cze, 2008 20:51
Kaśku, UWIELBIAM CIĘ!!!!
| lady_kasiek napisał/a: | | Sam tak działa na piękniejszą połowę świata |
Ciekawe określenie względem tej starszawej pseudo-uwodzicielki...
Deanariell - Wto 03 Cze, 2008 21:18
lady_kasiek napisała:
| Cytat: | | nie...!! nie wierzę. dlaczego to tak... nie ma emotek ani słów aby to wyrazić.... straszne to było siedzi człowiek jak zamieniony w kamienny posąg ma nadzieję, że jednak a tutaj taki widok, jak mordor jakiś czy jeszcze co gorszego. i ja mam żyć normalnie mam iść się uczyć? spać? |
No widzisz... Większość oglądających tak miała...
| Harry_the_Cat napisał/a: | Skończyłam pilota i zapuszczę sobie 2.
Na razie jest ok. Bez ochów i achów. Ale Bones też się tak spokojnie rozkręcało |
Ale uprzedzałyśmy, że początek pierwszego sezonu nie rzuca na kolana - jest owszem obiecujący, jednak prawdziwa zabawa zaczyna się tak po 11 odcinku... Ciekawa jestem co powiesz pod koniec serii...
No i proszę... nie ma mnie tu przez chwilę, a już naciachałyście prawie 2 strony A później się ludzie dziwią ...
Anonymous - Wto 03 Cze, 2008 21:26
| praedzio napisał/a: | | Ciekawe określenie względem tej starszawej pseudo-uwodzicielki... |
starsza uwodzicielka jest wyjątkiem, może nawet nie ona nie jest strasznie odpychająco wizualnie, ale za bardzo lepi się do Sama chociaż gdybym ja miała taką okazję | praedzio napisał/a: | | Kaśku, UWIELBIAM CIĘ!!!! |
z absolutną wzajemnością
Deanariell - Wto 03 Cze, 2008 21:44
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Aktorsko Jared jest sporo lepszy od Jensena, ale Jensen jest .... śliczny |
Chwilowo Zresztą ja takiego wrażenia nie miałam Poza tym chłopcy bedą pięknie rozwijać się aktorsko z serii na serię - jak dojdziesz do 3, to będziesz w szoku jakie postępy Jensen poczynił... A śliczny jest, nie da się ukryć... słynny JRA Effect - oczy i usta...
| Aragonte napisał/a: | Jednak nie zasiądę dzisiaj do SPN - jak skończę jutro przypisy, to włączę ten 9 odcinek |
Go, Aragonte, go! Czas nadrobić zaległości - serial naprawdę może się podobać - i ma to, co kobiety bardzo lubią (pomijając oczywiście miłą powierzchowność głównych bohaterów ) - głębię uczuciową
| lady_kasiek napisał/a: | | zaraz wyczepie jaką demonicę na tendederendę |
Że co zrobi?! Proszę o przybliżenie tego pojęcia
| praedzio napisał/a: | | Aż miło poczytać wrażenia "świeżaka" |
Zgadzam się - a zapowiadają się nam dwie świeże adeptki nowej wiary - będzie więc o czym rozmawiać Człowiek może sobie poprzeżywać stare emocje na nowo
| Admete napisał/a: | | Obie z Riellą miałysmy faze na używanie soli poświęconej w czasie Świąt Wielkanocnych, szkoda, że się skonczyła, miała moc |
W przyszłe święta poświęcę sobie ze dwa kilo - na zapas Dopiero by się ludzie w kościele zdziwili, gdybym przyszła z koszyczkiem pełnym soli - i tylko soli
Anonymous - Wto 03 Cze, 2008 21:49
| Deanariell napisał/a: | | Że co zrobi?! Proszę o przybliżenie tego pojęcia |
ależ prosze bardzo wyczepać to kolokwialna forma wytrzepnąc, czyli skołować, wyczarować, załatwić a tendederende, noto po części taki onomatopej a zresztą czy komuś trzeba tłumaczyć co to znaczy tendederende?
Harry_the_Cat - Śro 04 Cze, 2008 00:00
Oglądam Bloody Mary... Muszę popatrzeć na coś pięknego po ciężkim dniu
Anonymous - Śro 04 Cze, 2008 06:58
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Muszę popatrzeć na coś pięknego po ciężkim dniu |
doradzałąbym popatrzenie na Sama, ale co będę los kusić
|
|
|