Seriale - SUPERNATURAL: Heaven, Hell and in-between
Anaru - Nie 12 Lip, 2009 17:01
Bardzo warto było
Nawet nie pamiętam wszystkich haseł, które padały, ale było cudnie.
A ile zdjęć zrobiłysmy!
Dzięki, dziewczyny
Anonymous - Nie 12 Lip, 2009 18:00
hej dziewczyny
piszę już ze stalówki z kawiarni(która będzie chyba moją ulubioną) do miasta dotarłam teraz nie mam jak wróci do domu.... no mam marsz parę łądnych kroczków do zrobienia mała pielgrzymka
ale gdybym miała nawet piechotą wraca z Tarnowa...było warto.
tylu faz w życiu nie miałam. ktoś mnie wrabiał w relację więc napiszę jak dobiję do Turbi.....
ale przywróciła mi się faza na SPN którego oglądałam w autobusie dopóki nie wyzgoniłam już całkiem
Nie wiem czy mówiłam, ze Was kocham
ale hasło tego zlotu to i tak
"bierz go!!"
no zdję jest faktycznie kosmiczna iloś
Admete - Nie 12 Lip, 2009 18:28
Kasiek mam nadzieję, że wkrótce dotrzesz do domu Faz było mnóstwo, szkoda, że nikomu się nie chciało spisywac haseł Rodziły się pod wpływem napadów szaleństwa. Kasiek robiła za szefa kabaretu Trzy dziewczyny ( Riella, Kasiek i Agn ) wykonały wspaniałą wersję Eye of the Tiger Czasami tak się śmiałam, że płakałam ze śmiechu, przepona miała za swoje. Z dziewczynami rozmawiało się rewelacyjne.
Anonymous - Nie 12 Lip, 2009 20:01
dotarłam do Centrum dowodzenia światem. podróż z STW-Turbia odległość zawrotna 8 km zajęła mi tyle samo co na trasie Tarnów-STW
Eye of the Tiger było tylko nieudolną próbą dotrzymania kroku Rielli(która dla mnie pewnie zawsze będzie Rejlą ) która pierwszej nocy robiła to w sposób zaiste genialny. Admete ma rację, miałam zaszczytną funkcję błazna(ja i biust właściwie). znowu mam straszną fazę na Sama(zwanego w porywach Zammem) i aż się prawie popłakałam w autobusie przy scenie Sam na rozdrożu z flaszką(apetycznie wyglądającą, chociaż nie była to chyba wiśniówka).
Chciałam podziękować Wam Wszystkim i Każdej z osobna. Cieszę się, że mogłam do-poznać Admete, Agn i Naszćudowną Gospodynię Riellę. I że znowu mogłam zobaczyć Anaru(i dzielić łoże nawet), Aragonte, BeeMer i Praedzia. I gdybym miała nawet iść piechotą na ten zlot bym poszła(a leniwi jesteśmy). Rozmowy do świt i siedzenie na kupie od rana, wspólne zachwycanie się chłopcami(i Castielem) odkrywanie niewidzianych uśmiechów Sama, łązeńie po mieście(przeładnym bardzo).
Muszę to poukładać sobie co było kiedy i jak, dopiero bowiem w drzwi weszłam i ómieram
Kocham Was
Admete - Nie 12 Lip, 2009 20:08
| Cytat: | | chociaż nie była to chyba wiśniówka |
Raczej nie Za słodka by było dla Sama. On wtedy tylko piołun i popiół
A ogólnie "Zam tu był" Lubieżne miny Wojna na biusty
Anonymous - Nie 12 Lip, 2009 20:37
| Admete napisał/a: | | Lubieżne miny |
i wcielenie lubieżności Castiel lubieżnie rozparty o kuchenne meble
przed chwilą popatrzyłam na taniec z grą na nodze....od dziś rozciągam nogę....
i szukam zdjęć.... bo mam chyba trzy foldery zdublowane a niektórych nie mam wcale... chyba
a i brzmienie Agn o poranku - bezcenne
a wiśniówka była przepyszna.... dobrze, ze nie wiem gdzie można taką nabyć bo moja wątroba by kolejnego Euro nie doczekała dlaczego mieszkacie tak daleko??
Admete masz rację Sam nie moze pić takich słodkich rzeczy bo to by było za dużo słodkości w jednym podmiocie
Admete - Nie 12 Lip, 2009 20:42
A ja nie mam filmiku z graniem na nodze!
Anonymous - Nie 12 Lip, 2009 20:47
Riella tam uroczo udaje jak się dopatrzyłam, oszukańczo opiera nogę na szafce i myśli, że nikt nie zauważy. Najdłużej wytrzymuje Agn uśmiechając się demonicznie. Jednym słowem taniec pełen ognistej demonicznej pasji
Aragonte - Nie 12 Lip, 2009 20:51
Ooo, muszę koniecznie obejrzeć wszystkie fotki - ciekawe, czy mam filmik z tańcem dziewczyn I tak nie widziałam tego na żywo, chyba w łazience byłam
Anaru - Nie 12 Lip, 2009 21:17
Nie wiem czy masz, bo to tak na koniec dnia było i nie pamiętam czy zgrywałam Ci wczoraj w ramach licznych zrzutów z karty aparatu, czy tez może jakoś umknęło i mam dosyłać (ew. dowozić do Warszawy) . A w ogóle będę w weekend w Warszawie
Cuuuudnie było, właśnie ożyłam jakąś godzinę temu, bo po powrocie niewiele byłam w stanie zrobić, bo zaliczyłam zgon nad komputerem i poszłam się zdrzemnąć.
| lady_kasiek napisał/a: | ale hasło tego zlotu to i tak
"bierz go!!" |
Moje osobiste, głośne, zwielokrotnione i zdesperowane - do biednego przypadkowego przechodnia, który zwiał z bananem na pysku.
Ale i tak dołapałyśmy innego i zdjęcie mu się udało nadzwyczajnie.
Aragonte - Nie 12 Lip, 2009 21:20
Anaru, jeden folder ze zdjęciami jest pusty, buuu, folder "Ani i Kasi" . I nie mam naszego zdjęcia grupowego pod Łokietkiem
W ten weekend będę raczej u rodziców, niestety
Anonymous - Nie 12 Lip, 2009 21:23
Anaruuuuuu zgrajcie mi zdjęcia (na pewno te z Riellowego aparatu) jak Basia będzie mi słała dobre myśli pocztą... nie mogę tego znaleźć.... Iker chyba się pogniewał, że molestuję mentalnie Sama W. i zamiast nowych Ikerowych zdjeć szukam płyty z pierwszą połową trzeciego sezonu.
Biedny Kasiek.... I lost my photos i I lost my płytos
Anaru jesteś nieustraszonym fotografem. Patrzyłam na zdjecia ze spaceru.... i "o kurczę" | Anaru napisał/a: | | Ale i tak dołapałyśmy innego i zdjęcie mu się udało nadzwyczajnie. |
niezły był. Nic, że zajęty. Naprawdę słodki.... ale mało lubiezny
Anonymous - Nie 12 Lip, 2009 21:24
| Aragonte napisał/a: | | Anaru, jeden folder ze zdjęciami jest pusty, buuu, folder "Ani i Kasi" . I nie mam naszego zdjęcia grupowego pod Łokietkiem |
tak samo i ja.... mam folder Tarnów chyba w 4 różnych miejscach i zawsze folder Ani i Kasi pust
Anaru - Nie 12 Lip, 2009 21:25
| Aragonte napisał/a: | Anaru, jeden folder ze zdjęciami jest pusty, buuu, folder "Ani i Kasi" . I nie mam naszego zdjęcia grupowego pod Łokietkiem |
Eeee? Nie masz zgranego tamtego folderu?
| lady_kasiek napisał/a: | | Anaruuuuuu zgrajcie mi zdjęcia (na pewno te z Riellowego aparatu) jak Basia będzie mi słała dobre myśli pocztą... nie mogę tego znaleźć.... Iker chyba się pogniewał |
Ech, Ty masz na 100%, zgrywałam Ci dzisiaj nawet, tylko masz na pendrivie luzem
A co, reszta Ci się posiała????
(wrrr, muszę po kilka razy otwierać forum, bo mi się białe strony włączają i po kilka razy wysyłać posta, wrrrrr)
Anonymous - Nie 12 Lip, 2009 21:27
| Anaru napisał/a: | Ech, Ty masz na 100%, zgrywałam Ci dzisiaj nawet, tylko masz na pendrivie luzem
A co, reszta Ci się posiała???? |
nie mam Łokietka....mam tylko z porannego spaceru
Anaru - Nie 12 Lip, 2009 21:27
| lady_kasiek napisał/a: | ak samo i ja.... mam folder Tarnów chyba w 4 różnych miejscach i zawsze folder Ani i Kasi pust |
Aaaaa!!!!!!
Aragonte - Nie 12 Lip, 2009 21:30
| Anaru napisał/a: | | lady_kasiek napisał/a: | ak samo i ja.... mam folder Tarnów chyba w 4 różnych miejscach i zawsze folder Ani i Kasi pust |
Aaaaa!!!!!! |
Właśnie
praedzio - Nie 12 Lip, 2009 22:26
Cicho tam - nie łkać po kątach. Mam wszystkie zdjęcia (oprócz dzisiejszych peronowych, oczywista ). Dzisiaj to już ledwo na oczy widzę - dopiero niedawno wróciłam, ale jutro po pracy, albo przy porannej kawie załaduję na jakiś serwer.
Dziękuję wszystkim i każdej z osobna za wspaniałe spotkanie!!! Dołączam do seksownie chrypiących i pociągających (nosem). Ledwie wsiadłam w Tarnowie do pociągu i przyłożyłam głowę do oparcia siedzenia - zasnęłam jak kamień (dlatego nie od razu odpowiedziałam na SMS-y )... i przyśnił mi się Sam.
Ten wygaszacz ekranu plus obejrzane wczoraj, przedwczoraj i dziś odcinki zrobiły swoje.
Strrrasznie przyjemnie mi się z Wami rozmawiało, wygłupiało, tańczyło, śpiewało, łaziło w celach turystyczno-krajoznawczych (ależ ten Tarnów jest śliczny i ślicznie położony!) itp.
Aż żal było wyjeżdżać... Pierunem ten weekend zleciał...
Harry_the_Cat - Nie 12 Lip, 2009 23:20
Cieszę się bardzo, że Wam się zlocik udał i żałuję, że mnie nie było. Tęskno mi za Wami.
a tak w temacie SPN
Admete - Nie 12 Lip, 2009 23:24
Harry brakuje nam Ciebie na Forum i szkoda, że nie byłaś z nami na spotkaniu.
Spoiler bardzo intrygujący!
Aragonte - Nie 12 Lip, 2009 23:46
Podoba mi się ten spoiler
Harry, wracaj szybko
Harry_the_Cat - Pon 13 Lip, 2009 01:11
Dzięki dziewczyny. Zostaje tu do polowy grudnia, ale mam nadzieje, ze pozwoli mi się to uporać ze zmianami w życiu prywatnym. Postaram się za jakiś czas wrócić do bardziej czynnego życia na forum. Ściskam wszystkich.
Aragonte - Pon 13 Lip, 2009 01:33
Harry
BeeMeR - Pon 13 Lip, 2009 08:08
Dzięki wielkie za spotkanie!
Admete za oprowadzenie i opowieści o pięknym Tarnowie , Rielli za gościnę a wszystkim za wielokrotne fazowanie, wspólne westchnienia i śmiechy przy SPN, za zdjęcia i "bierz go"
No i za dobra wszelakie zabrane na dyszczkach i lapotopie Ani
Cudownie było Was znowu zobaczyć
Admete - Pon 13 Lip, 2009 09:19
Harry obyś do nas wróciła Dziewczyny od czasu do czasu terapia śmiechowa jest potrzebna.
|
|
|