To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL Next Generation

Admete - Pon 06 Paź, 2008 16:52

Naciski fanów to owszem są - żeby postać Castiela została. Chyba przypadł do gustu sporej liczbie osób - w tym także piszącej te słowa. Niestety od razu pojawiło się sporo połączeń Dean/Castiel :zalamka: :shock: :roll:
praedzio - Pon 06 Paź, 2008 16:57

Admete napisał/a:
Niestety od razu pojawiło się sporo połączeń Dean/Castiel :zalamka: :shock: :roll:

Ja nie mogę... :rotfl: Niektórym to tylko jedno na myśli... :lol:
W sumie Castiel mógłby zostać (mimo, że i tak będę na niego fukać). Ale dalszemu rozplenianiu się aniołów w serialu mówię stanowcze: NIE!

Admete - Pon 06 Paź, 2008 17:04

Ależ droga Preadziu - dlaczego tak strasznie oponujesz przeciwko aniołkom? ;-) I tak wiemy, że los obu braci nie będzie słodki. My fanki Deana z góry zakładamy smutny koniec starszego Winchestera. Fanki Sama są starsznie delikatne ;-) Ostatecznie każdy z braci już umierał, Dean nawet trafił do piekła ;-) Jedno Ci powiem - jesli zginie Sam, Dean też długo na tym świecie nie zostanie. Jedziemy więc na tym samym wozie ;-)
aneby - Pon 06 Paź, 2008 17:10

Admete napisał/a:
zakładamy smutny koniec starszego Winchestera

Ale dlaczego??? Ja nie chcę :cry2:

Deanariell - Pon 06 Paź, 2008 17:14

Admete napisał/a:
Naciski fanów to owszem są - żeby postać Castiela została. Chyba przypadł do gustu sporej liczbie osób - w tym także piszącej te słowa.

Mnie również - nawet biorąc pod uwagę fakt, że ma ochotę ukatrupić Sama... :-P Trzeba go jednak usprawiedliwić troszkę, ponieważ nie ma w tym nic osobistego - przypuszczam, że takie ma polecenie od Szefa... ;) Uriel powiadasz? To by było ciekawe nawet :mysle:
Tym bardziej, kiedy się sprawdzi kim miałby być Uriel - "ogień boży" i ponoć tak samo bezlitosny jak demony... :shock: http://pl.wikipedia.org/wiki/Archanio%C5%82_Uriel

Jeśli ta plotka się potwierdzi, to Praedzia i inne Samomaniaczki poumierają nam tu z nerwów o los swojego "ciasteczka"... :-| :pociesz:

O! AGN się pojawiła! :cheerleader2: :kwiatki_wyciaga: (to na powitanie) Czytałam, że i Tobie podoba się Castiel :mrgreen: Masz rację - nieźle iskrzy w rozmowach pomiędzy nim, a Deanem. Jeśli chodzi o tego ostatniego, to pobyt w piekle sprawił, że jest jeszcze bardziej pociągający - to moja osobista opinia :slina: Sezon 4 naprawdę fantastycznie się rozpoczął - jeśli scenarzyści utrzymają taki poziom, to końcówka powinna nas wcisnąć w ziemię i rozdeptać jak karaluchy :excited: Zapewne będziemy pławić się w morzu angstu i błagać o szybkie nadejście sezonu piątego... :roll:

praedzio - Pon 06 Paź, 2008 17:17

Oponuję z czysto irracjonalnej niechęci nie do aniołów jako takich, tylko do przemądrzałych pierzastych dybiących na mojego ulubieńca. ;) Dean też go nie lubi. Nie będę gorsza. :P

Coś ci powiem, kochana Supernaturalna Siostro Admete :P . Czuję w kościach, że bracia suma sumarum dadzą niezłego łupnia Castielowi. Mimo, że póki co - to on jest górą... :?

Deanariell - Pon 06 Paź, 2008 17:22

aneby napisał/a:
Admete napisał/a:
zakładamy smutny koniec starszego Winchestera

Ale dlaczego??? Ja nie chcę :cry2:

A kto chce? :cry2: Ale jakoś tak mi się wydaje, że klasyczny happy end nie pasuje do tego serialu... Trzeba się więc oswajać powoli z najgorszym ;)

Admete napisał/a:
My fanki Deana z góry zakładamy smutny koniec starszego Winchestera. Fanki Sama są strasznie delikatne ;-)

Na to wygląda :-P

Admete napisał/a:
Jedno Ci powiem - jeśli zginie Sam, Dean też długo na tym świecie nie zostanie. Jedziemy więc na tym samym wozie

Mam tylko cichą nadzieję, że tym razem wreszcie trafi do nieba... Przez chwilę miałam nawet wizję nieba wg Dean'a - można się domyślać jak mogłoby ono wyglądać :rotfl: Półnagie anielice? Pizza i hamburgery zawsze w zasięgu ręki? Benzyna do Impali gratis? Itp. itd. :mrgreen:

Agn - Pon 06 Paź, 2008 17:27

A to swoją szosą. Podejrzewam, że aniołek będzie im czasem bruździł. Rzecz jasna z polecenia Szefa. Już to pisałam - jak dla mnie Castiel będzie miał jedyną słuszną wizję ratowania świata, a tu braciszkowie mu pokażą wała... pardon, wymyślą coś innego i się Castiel zdziwi. Ale sama postać pierońsko mi się podoba. Nie mam nic przeciwko aniołom. No, w niezbyt wielkiej ilości w SPNie (bo gdzie indziej to proszę bardzo :mrgreen: ). W sumie przez 3 sezony były same demony i demonice, czemu dla odmiany nie mogą być anioły? Tym bardziej, że Castiel się nie pcha w największe akcje. Owija go taka mgła tajemnicy, że musiała ta postać wypalić. Wciąż nie widziałam 3 odcinka, więc pogadam sobie jeszcze, jak, eeee, zobaczę powtórkę. ;)

Aha, czy SPNowi zwiększył się może budżet? Bo widzę, że muzyka wróciła. ;)

Calipso - Pon 06 Paź, 2008 17:29

Deanariell napisał/a:
Ale jakoś tak mi się wydaje, że klasyczny happy end nie pasuje do tego serialu... Trzeba się więc oswajać powoli z najgorszym ;)

Admete napisał/a:
My fanki Deana z góry zakładamy smutny koniec starszego Winchestera. Fanki Sama są strasznie delikatne ;-)

Na to wygląda :-P


Jak dla mnie,to marnym pocieszeniem jest to,że jestem dopiero przy drugiej serii :-| Także Agn,nie jesteś aż tak bardzo w tyle :pociesz: no i nie wiem jak inne 'Samowe' fanki,ale ja jestem delikatna :-P :mrgreen:

Agn - Pon 06 Paź, 2008 17:31

Ja taka delikatna nie jezdem i po cichu zakładam śmierć któregoś z braci. Ale nie wiem w sumie, którego bardziej.
Calipso - Pon 06 Paź, 2008 17:35

Agn napisał/a:
Ale nie wiem w sumie, którego bardziej.

Trochę powiało delikatnością :wink: a może to tylko czyste niezdecydowanie :mysle:
Jeśli chodzi o anioły,to tak jak napisałam wcześniej,w Castielu podoba mi się tylko głos :-) zobaczymy co Uriel pokaże.

Deanariell - Pon 06 Paź, 2008 17:40

Agn napisał/a:
Ja taka delikatna nie jezdem i po cichu zakładam śmierć któregoś z braci. Ale nie wiem w sumie, którego bardziej.

Ja też bym wolała, żeby żaden z nich więcej nie umierał, ale... Kripke to Kripke - nie wierzę, że na koniec nie dokopią nam po nerach :wink: Liczę jednak na jakiś okruch nadziei i specyficzny, typowo SPN-owy happy end :trzyma_kciuki:

A tu taka mała ściągawka na temat Castiel'a - http://www.supernaturalwi...p?title=Castiel
Nie wiedziałam, że Kripke inspirował się przy jego postaci komiksem "Constantine" (narobiłam sobie tylko ochoty, żeby ponownie obejrzeć filmową wersję - bo prawdę mówiąc niewiele z niej pamiętam :cool: )

Caitriona - Pon 06 Paź, 2008 18:04

Ja tam osobiście nie mam nic przeciw pojawieniu się drugiego anioła. Sama lubię anioły, a ze Castiel jest naprawdę fajną postacią wierzę że i ten drugi, Uriel tak?, będzie niezły. Gdzieś oglądałam wywiad z Mishą C. i on też mówił że anioły się jeszcze pokaża w serialu. I ze będą mroczniejsze niż on. Ja jestem za.
Deanariell napisał/a:
Liczę jednak na jakiś okruch nadziei i specyficzny, typowo SPN-owy happy end

O, ja też na to mimo wszystko liczę!

A, i obejrzałam sobie moją nagrodę (quiz - dzięki Harry!), spotkanie J&J oraz twórców Spn z fanami (zdaje się ze jedno z pierwszych w ogóle) z 2006 roku. Bardzo fajna rzecz :) Wszystcy wyluzowani, opowiadają na różne mniej lub bardziej poważne pytania, cały czas się śmieją, a człowek razem z nimi. Szczególnie Jared cały czas dowcipkuje ;) I Kripke okazuje się naprawdę świetnym facetem (pytanie o ulubioną scenę mnie rozwaliło :D ). Naprawdę świetna rzecz :D :D

Harry_the_Cat - Pon 06 Paź, 2008 19:24

Widzę, że Cait avek z tego panelu już sobie zmajstrowałaś... :mrgreen:
Tak ten wywiad jest bardzo fajny (btw, Admete - wreszcie dzisiaj twoja nagroda dotarła na pocztę... :rumieniec: Przepraszam za opóźnienie, wiele by o tym mówić... ale po co? Najważniejsze, że wreszcie jest już w drodze :mrgreen: )


Jeśli chodzi o drugiego anioła - to pewne. Uriel. Czytałam jakieś fragmenty scenariusza z jego udziałem, milusi to on raczej nie będzie. Poszukam też zdjęcia, bo gdzieś się po sieci turlało.

Agn napisał/a:
Aha, czy SPNowi zwiększył się może budżet? Bo widzę, że muzyka wróciła. ;)


I tyle dziś natłukłyście, że może jeszcze potem się do czegoś odniosę... A może nie :mrgreen:

Budżet jest jeszcze mniejszy, ale po fali krytyki, Kripke uznał, że oszczędności musi szukać gdzie indziej - np. pieklo - nie mamy szans na zobaczenie czeluści w całości.

Harry_the_Cat - Pon 06 Paź, 2008 19:55

Nie mogę teraz znaleźć zdjęcia.... :roll:

Ale mam inne spoilery - też m. in. o Urielu:

Spoiler:
Episode 4.06 - Phoebia or Yellow Fever The boys fight a ghost named Luther. Luther was in love with a married woman named Jesse. After Jesse went missing, her husband, Frank, went after Luther and choked him with a chain. Frank was never arrested because of his prominent place in society. Sam and Dean try to figure out if Luther's spirit is involved with Frank's death before the spirit goes after others.

Episode 4.07 - Its the Great Pumpkin Sam Winchester Sam and Dean meet Uriel, who is much more coarse and less friendly compared to Castiel. Sam disobeys orders from Uriel to not interfere with certain demons who attack both the brothers and the town, so Uriel threatens their lives. The boys also fight against witches named Tracy and Don and another person (spirit?) named Samhain.

Episode 8 - Wishful Thinking 11/6/2008 Lilith returns and beside her stands a demon of even greater power. Meanwhile, Sam learns of a new power within himself which has Dean quaking with fear.

praedzio - Pon 06 Paź, 2008 20:01

Ooo... Ósmy odcinek może być interesujący!... Kurczę, WSZYSTKIE zapowiadają się interesująco! Cóż, mam nadzieję, że ten Uriel to jednorazowy wybryk... :roll:
praedzio - Pon 06 Paź, 2008 20:19

A tymczasem garść mniej lub bardziej znanych ciekawostek dotyczących odcinka nr 3:

Spoiler:

# Mary zawiera umowę za życie Johna drugiego maja. To dzień urodzin Sama. Jest to także ten sam dzień, w którym John Winchester wymienił Colta i siebie za życie Deana i ten sam dzień, w którym Dean oddał swoją duszę w zamian za wskrzeszenie Sama. Również tego samego dnia Dean zginął i trafił do piekła.
# Młody John Winchester komórkę Deana porównuje do urządzeń znajdujących się na statku U.S.S. Enterprise. To odniesienie do serialu Star Trek i do wykorzystywanych w nich komunikatorów podobnych do dzisiejszych telefonów komórkowych. Serial ten zadebiutował na antenie stacji NBC w roku 1966 i byłemitowany przez 3 kolejne lata, aż do roku 1969. W głównych rolach występili William Shatner jako James T. Kirk, Leonard Nimoy jako komandor Spock z planety Wulkan. Na podstawie Star Trek powstało mnóstwo spin-offów, filmów, książek i komiksów.
# Dean pyta się Castiela "Więc każdy anioł jeździ DeLoreanem?". W roku 1985 powstał film Back to the Future (Powrót do przyszłości), główną rolę zagrał Michael J. Fox, jako Marty McFly, nastolatek, który podróżuje w czasie używając wehikułu czasu zbudownego przez jego mentora, profesora Browna (w tej roli Christopher Lloyd). Wehikuł czasu miał postać samochodu zwanego właśnie DeLoreanem. Podobnie jak Dean, Marty cofa się do czasów, w których poznali się jego rodzice. Bliźniaczo podobna do filmu jest też scena w restauracji, kiedy Dean poznaje swojego tatę. W Back to the Future Marty również nie wiedział, że siedzi obok własnego ojca, dopóki ktoś nie zawołał go po nazwisku. Wtedy oboje jednocześnie się obracają, identycznie jak ma to miejsce w Supernatural.
# Azazel mówi nazywa Mary "małą sierotką". To odwołanie do komisku Harolda Graya z roku 1924 zatytułowanego Little Orphan Annie(Mała sierotka Annie), który opowiada historię sieroty Annie zaadoptowanej przez milionera, tatusia Warbucks. Wraz z psem Sandy, Annie przeżywa tysiące podróży i przygód. W roku 1977 na jej podstawie stworzono musical pod tym samym tytułem.
# Dean mówi "Niezłe wdzianko. Ale wiesz przecież, że Sonny i Cher rozstali się, prawda?", co wywołuje zdziwienie młodego Johna. Sonny i Cher byli popularnym śpiewającym duetem małżeńskim. W roku 1973 dostali nagrodę Emmy za swój serial telewizyjny pod tytułem The Sony and Cher Comedy Hour.
# Van marki Volkswagen, którego chciał kupić John Winchester zamiast Impali znany jest również z serii kreskówek Scooby Do. W tym serialu animowanym nazywano go często Myster Van (Van Tajemnic).

Admete - Pon 06 Paź, 2008 20:34

Spoilery wyglądają ciekawie. Zastanawiam się czy moja obsesja na punkcie tego serialu może być jeszcze większa ;-) Dzieki za te dodatkowe informacje na temat odcinka 3 - lubię takie smaczki.
Intryguje mnie czy Dean zyska trochę wiary w siebie. On ma naprawdę niskie poczucie własnej wartości...Chyba wychowanie Papy Winchestera nie było najlepsze. Za dużo zawsze wymagał od Deana, za bardzo skupiał się na chronieniu Sama. Dopiero teraz widać jak pewne drobne sprawy nabierają znaczenia. Kiedyś, gdy serial się skończy obejrzę go ponownie z nowej perspektywy. Babylon 5 też się tak ogląda.
Przy okazji Riella - stęskniłam się za Sheridanem i reszta załogi B5 :-)

Caitriona - Pon 06 Paź, 2008 21:40

Harry_the_Cat napisał/a:
Widzę, że Cait avek z tego panelu już sobie zmajstrowałaś...

Ano zmontowałam ;) tak mi się podobał sam panel i zachowanie chłopaków :mrgreen:

Harry_the_Cat - Pon 06 Paź, 2008 21:43

To się cieszę ;)
Caitriona - Pon 06 Paź, 2008 21:44

Harry_the_Cat napisał/a:
To się cieszę

Ja także :D :D Jeszcze raz dzięki! :kwiatek:

Harry_the_Cat - Pon 06 Paź, 2008 22:07

Czy sobota aktualna?
praedzio - Pon 06 Paź, 2008 22:16

Niestety, beze mnie. :(
Aragonte - Pon 06 Paź, 2008 22:31

Dziewczyny, a może przesuniemy to na inny termin, skoro Praedzio chora? Najwyżej nazbiera się więcej odcinków SPN :wink:
Harry_the_Cat - Pon 06 Paź, 2008 22:33

W sumie dla mnie ok.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group