To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji

Agn - Wto 26 Lis, 2013 21:30

BeeMeR napisał/a:
W dramach też nie? W dramach powinni :P
Taki sekretarz Yoon gotuje dla dyna i potencjalnej synowej, to i dla pani swego serca potrafiłby ;)

A, w dramach! W dramach to co innego. :D
zooshe napisał/a:
ale KoD mogę odświeżyć. :mrgreen:

Może być KoD. :D

Agn - Wto 26 Lis, 2013 22:23

Piąty odcinek SKK za mną - uwaga, spoilery! (jakby ktoś chciał później oglądać)
Tego turnieju łuczniczego to ja chyba nie doczekam. :P Dużo zasad, moralizatorstwa, ale fajnie zaakcentowana walka ze stereotypami i nierównością względem płci. W jednym momencie (kiedy bohaterka idzie do profesora, by dał jej szansę) pachnie to wręcz propagandą, ale ujdzie w tłoku. Podoba mi się.
Spoiler:
I baaaaaaaaardzo spodobało mi się, że nie zastosowano oczywistości odnośnie "wypadku" Lee Sung Juna. Oczywiście, że to musiał być Zły albo któryś z jego przydupasów, bo któż by inny! A okazuje się, że Zły gra fair. A "wypadek" zorganizowali inni uczniowie, którzy po prostu Sung Juna nie lubią.

Dalej mi się podoba. :D

Agn - Wto 26 Lis, 2013 22:32

I z innej beczki.
Wiadomo, że jedną z twarzy firmy Trugen jest Lee Min Ho, prawda? Tu wiosna 2013: http://www.dailymotion.co...ing-film_people
Powitajmy kogoś nowego w ekipie! :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=rbJ0QvxIY8o
Bardzo elegancko się prezentuje. Ten drugi mi się nie podoba z urody (on zdaje się grał w SG?).
Spoiler:


Anaru - Wto 26 Lis, 2013 23:36

Trzykrotka napisał/a:
Jestem za takim powolnym smakowaniem jakiejś starej dramy, jestem za :banan: Pod warunkiem, ze Anaru nie porzuci Generała i choć raz na tydzień go odwiedzi w najbezpieczniejszym miejscu w Goreyo :kwiatek: (to dobre na piękne sny, przypominam). Z przyczyn mocno i czysto subiektywnych :ops1: :ops1: :ops1: oraz obiektywnych (bo to świetna drama jest) oraz dla dołączenia zooshe :serduszkate: do kółka dyskusyjnego, byłabym za KoD.
Zapoznajcie się z Siwonem, ja Was proszę :flirtuje2:
(*zbiera zapisy i szykuje transparenty)

Nie porzuci, zamierza mieć na boczku. :twisted:

BeeMeR napisał/a:
Anaru napisał/a:
BeeMeR napisał/a:

a właściwie mam propozycję - czy ktoś chciałby obejrzeć ze mną pn/wt po jednym odcinku, tylko nie wiem co: Nine, Secret Garden?

Ja! Ja! :excited: Wybierz mnie! Wybierz mnie!!!! :excited:
A Generał? :shock: Chcesz go znowu porzucić? :confused3:

No gdzież, moje serce jest bardzo pojemne. :love_shower:

Trzykrotka napisał/a:
Włoska sesja Siwona do Vogue'a wygląda tak

Koncepcja zdjęć jego i aktorki (zabijcie, nie pamiętam, której) była taka, że ubrani są oni w tradycyjny koreański ubiór, ale współcześnie zaaranżowany. Ona na tę ichnią obszerną suknię miała narzucony kaszmirowy płaszcz, on ma pikowaną kurtkę na czymś, co teraz nosi się tylko w dramie historycznej.

To jest TEN Siwon? No to się nie będe opierać i z chęcią się zapoznam. :-D

Trzykrotka napisał/a:
W oczekiwaniu na Heirs podzielę się z Wami moim wnioskiem wysnutym podczas szorowania zębów: BeeMer miała rację co do pochodzenia Rachel. Coraz bardziej mi się wydaje, że skoro mama Tana ma coś na matkę Rachel, to musi być to wielka sprawa. Tatuś ma detektywa i chyba czarne teczki na pół Seulu. Mówię Wam, Rachel to córka sekretarza, siostra Chan Younga, taki sam bękart jak Tan :twisted:

O, dobra, bardzo dobra teoria. :cheerleader2:

Agn napisał/a:
Wiadomo, że jedną z twarzy firmy Trugen jest Lee Min Ho, prawda? Tu wiosna 2013: http://www.dailymotion.co...ing-film_people
Powitajmy kogoś nowego w ekipie!

Pierwszy filmik musi poczekać aż skończy mi się organizować aktorska wersja Pocahontas, która się czołga od 20 ( :roll: ) czyli pewnie obejrzę jutro. A drugi mnie poinformował o nieprzewidzianych trudnościach i kazał sprawdzić później. ;) Mniemam, że w drugim jest pan ze spoilera? :twisted: Zacnie wygląda :sprytny:

Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
No co, obiecywał swojej pani dużo jedzenia :lol:
Gotujący mężczyźni są super ;)

Tacy gotujący dla pani swego serca? Mhem, nie w Korei.
Ale tak abstrahując - zaiste, tacy są najfajniejsi. :D

Zaiste. :mrgreen:
I zaiste, tak mi się skojarzyło całkiem niewinnie :slina: , musimy się zapoznać z dalszym ciągiem Gwiezdnych Wojen. :flirtuje1:

Agn napisał/a:
Okej, jestem zaślepiona ewentualnie mnie drażni co innego.

Wiem, Rachel. :mrgreen:
Mnie ona nie cały czas wkurza, tylko jak z niej wyłazi Złe Mzimu. :roll:
Czasem mi jej żal, to taka typowa biedna bogata dziewczynka. :roll:

BeeMeR napisał/a:
Anaru napisał/a:
Jestem za, bo jak teraz człowiek ogląda coś, co wszyscy obejrzeli już przed nim, wygada sie w poście, bo ma na świeżo, a tu odzewu czasami zero, albo prawie zero, bo wszyscy zdążyli to obgadać już jakiś czas temu. To z deczka deprymujące... :(
Wspólne komentowanie zdecydowanie podnosi poziom frajdy.
To prawda - nawet tydzień opóźnienia jak przy WC i już nie bardzo było z kim gadać, ech, bo się dziewczyny wygadały a ile można pisać to samo. Inna sprawa, że tu nie bardzo można było komentować przyszłe spekulacje, żeby nie spoilerować co dalej.

To jest też racja, co innego takie tam spoilerki w Heirs :P
White Christmas można obgadywać tak w pełni faktycznie dopiero po obejrzeniu, bo teorie tworzone po drodze biorą po kolei w łeb, a wszystko po kolei ma znaczenie.
A tu, kurcze, nie ma jak. I nawet nie ma pewności czy ludziska zaglądali w spoilerki. :wink:

Trzykrotka jak tam WC? Udało Ci się zacząć?

No, dzisiaj zamierzam pójść ciut wcześniej spać niż zazwyczaj, tak a'konto jutra :grobek:
Nigdy nie sądziłam,że będe niecierpliwie czekać na kolejny odcinek koreańskiej szkolnej dramy, życie to jednak jest nieprzewidywalne. :cheerleader2:

Trzykrotka - Wto 26 Lis, 2013 23:51

Anaru napisał/a:
:
Nigdy nie sądziłam,że będe niecierpliwie czekać na kolejny odcinek koreańskiej szkolnej dramy, życie to jednak jest nieprzewidywalne. :cheerleader2:

Prawda? :shock:

Zdążyłam przed jutrem: 14 gotowy! :kwiatek:

BeeMeR - Śro 27 Lis, 2013 06:12

Agn napisał/a:
Tego turnieju łuczniczego to ja chyba nie doczekam. :P Dużo zasad, moralizatorstwa,
Do tych zasad to się za bardzo nie przyzwyczajaj, bo są ważne na rozpoczęcie, a potem się nagle zmieniają w trakcie :P
No ale wypadki dramy jest wystarczająco logicznie poprowadzona, by się czepiać szczegółów ;)

Cytat:
W oczekiwaniu na Heirs podzielę się z Wami moim wnioskiem wysnutym podczas szorowania zębów: BeeMer miała rację co do pochodzenia Rachel. Coraz bardziej mi się wydaje, że skoro mama Tana ma coś na matkę Rachel, to musi być to wielka sprawa. Tatuś ma detektywa i chyba czarne teczki na pół Seulu. Mówię Wam, Rachel to córka sekretarza, siostra Chan Younga, taki sam bękart jak Tan :twisted:
A ja odeszłam od tej teorii, bo Yoon jest zbyt dumny i jak został porzucony i związał się z matką swojego syna to nie wiem czy robił Rachel an boku :mysle:
No ale kto wie :mysle: Nie mam nic przeciwko temu, by okazała się bękartem :P

Cytat:
Co do stylizacji ze zdjęć, to ja tego też nie pojmuję. Mieć takie ciacho, taki piękny obiekt pożądania milionów kobiet i wymyślać mu jakieś koguty na głowie i inne cuda? :confused3: Proste jest piękne, dobry fotograf w dobrym wnętrzu, ajjjj.... mam przed oczyma niektóre bolly-sesje. A naoglądałam się ich bez liku. Taka sesja ala młody roześmiany Shahid, z bosymi stopami i w bojówkach :serduszkate: (rozmarzyłam się niebezpiecznie) Albo Hrithik w koszuli rozpiętej do granic przyzwoitości. Imran pozujący z Anushką na stercie słomy :serduszkate: Ranbir w smokingu z rozchełstaną pod szyją koszulą i niedbale odpiętą muszką :cool: We wszystkim tym LMH wyglądałby jak młody bóg. Szkoda jego urody na eksperymenty, niechby przemawiała sama przez siebie.
No właśnie.
Bardzo mi się podoba KWB w tej reklamówce - ma masę jajcarskiego wdzięku :serce:

Agn napisał/a:
A, w dramach! W dramach to co innego. :D
Pewnie, ze w dramach - ja się do Korei nie wybieram, a już na pewno nie XIV-wiecznej ;)
Ale poczytać czy pooglądać mogę :mrgreen:

Anaru - Śro 27 Lis, 2013 09:20

BeeMeR napisał/a:
A ja odeszłam od tej teorii, bo Yoon jest zbyt dumny i jak został porzucony i związał się z matką swojego syna to nie wiem czy robił Rachel an boku

Rachel może być owocem skoku w bok, a syn z oficjalnego zaaranżowanego małżeństwa, może oboje sie kochali, ale powychodzili za narzuconych narzeczonych? ;) . Ja już nie pamiętam czy było coś powiedziane bardziej szczegółowo na temat związku sekretarza z mamą Rachel. :mysle: Nic to, zobaczymy. :mrgreen:

Trzykrotka napisał/a:
Zdążyłam przed jutrem: 14 gotowy! :kwiatek:

Trzykrotka :cmok: :kwiatek:

Agn - Śro 27 Lis, 2013 10:34

Anaru napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
W oczekiwaniu na Heirs podzielę się z Wami moim wnioskiem wysnutym podczas szorowania zębów: BeeMer miała rację co do pochodzenia Rachel. Coraz bardziej mi się wydaje, że skoro mama Tana ma coś na matkę Rachel, to musi być to wielka sprawa. Tatuś ma detektywa i chyba czarne teczki na pół Seulu. Mówię Wam, Rachel to córka sekretarza, siostra Chan Younga, taki sam bękart jak Tan :twisted:

O, dobra, bardzo dobra teoria. :cheerleader2:

Też mi kiedyś przyszła do głowy, ale głęboko wątpię. Pozwolę sobie zacytować koleżankę, z którą się zgadzam:
BeeMeR napisał/a:
ja odeszłam od tej teorii, bo Yoon jest zbyt dumny i jak został porzucony i związał się z matką swojego syna to nie wiem czy robił Rachel an boku :mysle:

Słusznie. Musiałby jednocześnie płodzić syna i Rachel. I absolutnie nie chcę, by ta teoria się sprawdzała z dwóch powodów. Po pierwsze - pan Yoon, tak jak i jego syn, są porządnymi facetami. Porządni faceci tak nie postępują. Zresztą życie życiem, ale w dramie porządni faceci bab na boku nie mają (bez względu na to, czy oficjalne małżeństwo było aranżowane czy nie - zresztą o ile nie jest się chaebolem, to aranżowane małżeństwo wygląda kapkę inaczej).
Po drugie - gdyby Rachel okazała się bękartem, to otworzyłaby się znowu furtka do związku z Tanem. Wiadomo - on bękart, ona bękart, czyli są na równi. Niech sobie będzie, że to poniżej jej godności, byle nie zbliżała się do Tana. Ani do żadnego innego faceta.
Anaru napisał/a:
Mnie ona nie cały czas wkurza, tylko jak z niej wyłazi Złe Mzimu. :roll:

Czyli cały czas, bo nabzdyczona jest, podejrzewam, nawet w kibelku. :?
Cytat:
Do tych zasad to się za bardzo nie przyzwyczajaj, bo są ważne na rozpoczęcie, a potem się nagle zmieniają w trakcie :P
No ale wypadki dramy jest wystarczająco logicznie poprowadzona, by się czepiać szczegółów ;)

Spoko, bardzo dobrze mi się to ogląda. :)
BeeMeR napisał/a:
Bardzo mi się podoba KWB w tej reklamówce - ma masę jajcarskiego wdzięku :serce:

Jeszcze się nadziałam na jakiś teledysk z nim. Zwało się to jakoś kole "Fist of revenge" i jak on prezentował się z klasą, tak główna panienka z girlsbandu przerobiła sobie ramię, które potem wystrzeliwała i rozwalała budynki. Myślałam, że umrę tak jak stoję. :rotfl:

To już dziś! Dziś! DZIIIIŚ!!! :excited: :excited: :excited:

Trzykrotka - Śro 27 Lis, 2013 10:55

Właśnie... teoria z Rachel jako nieślubną córką bardzo mi sie podoba, więc czepiam się nadziei (hue hue) że może państwo Lee/Yoon dali się porawać chwili, jakiś pożar uczuć, wyajzd integracyjny, prezent na pożegnanie - nie wiem sama (*bagienne koncepcje Trzykrotki :twisted: ) - w każdym razie taka kara dla Rachel byłaby najlpesza. I nie tak dotkliwa w końcu obiektywnie rzecz biorąc - zamieniłaby oppę Young Do na oppę Chan Younga :-D
Tak czy inaczej - jestem wściekle ciekawa, co było w tajemniczej kopercie ze schowka. Może tylko coś, co dotyczyło akcji :czekam2: i oblicaji :czekam2:

Muszę do pracy; wrzucę jeszcze dwa fanvidy z Young Do, oba podobają mi się przez świetny montaż i dobor piosenek.

Na surowo i mocno
https://www.youtube.com/watch?v=U7y8g6HNkt0

Na słodko i smutno
https://www.youtube.com/watch?v=gVxkXt4UMj0

Popatrzcie jak wiele można osiągnąć montażem - w tych filmach, zwłaszcza w drugim, masa napięcia powstaje z kierunku, w jakim padają spojrzenia bohaterów. A jak pamiętam z dramy, oni wcale nie zawsze w tych chwilach patrzyli na siebie nawzajem :wink: .

Obejrzałam wczoraj WC 1 odcinek. Super klimat, kocham takie na odmianę po komediach i rom kom. Skojarzenia mialam z jednym kryminałem Koontza, Anaru, ty powinnaś pamietać - klasztor z internatem dla szczególnych dzieci, góry, śnieżyca, szalony wynalazca, zło czające się za winklem.
Trzeba przyznać, że Woo Bin miał rewelacyjne wejście, łącznie z muzyczką i tymi wściekłymi włosami. Czy ósma wina zapisana w czarnym liście dotyczyła jego?

BeeMeR - Śro 27 Lis, 2013 12:41

Agn napisał/a:
gdyby Rachel okazała się bękartem, to otworzyłaby się znowu furtka do związku z Tanem. Wiadomo - on bękart, ona bękart, czyli są na równi.
Ale już nie byłaby dla niego ubezpieczeniem, więc nici ze związku :P - a przyznaję, że byłaby to dla niej niezła kara, gdyby się sama okazała bękartem :twisted:

Trzykrotka napisał/a:
Trzeba przyznać, że Woo Bin miał rewelacyjne wejście, łącznie z muzyczką i tymi wściekłymi włosami. Czy ósma wina zapisana w czarnym liście dotyczyła jego?
Obaczysz, i to niedługo :P
To jest jedyna odpowiedź jaką dostaniesz ode mnie na pytania odnośnie przyszłych wydarzeń w WC - lepiej, jak sama poczekasz na rozwiązania zagadek.

Co do wspólnego oglądania coś czuję, że raczej się odsunie w czasie - pewnie przynajmniej po Heirs - Ania niech nadrabia Generała (na boczku i do łóżka :twisted: ), Trzykrotka WC i pewnie niedługo SKK z Agn (może i Ania dołączy do nich) a Zooshe ma alternatywne rozrywki :kwiatek:
Ja sobie pewnie zatem ponadrabiam Downton Abbey i inne seriale, a gdyby ktoś zaczął coś co mnie interesuje i posiadam to się po prostu dołączę :mrgreen:

Podoba mi się składanka i piosenka Damn Your Eyes z YD, ta druga nie bardzo.

Agn - Śro 27 Lis, 2013 13:45

Trzykrotka napisał/a:
może państwo Lee/Yoon dali się porawać chwili, jakiś pożar uczuć, wyajzd integracyjny, prezent na pożegnanie - nie wiem sama

Odpada. Na to, co się między nimi działo od początku dramy jedna chwila zapomnienia nie wystarczy. To musiał być naprawdę mocny romans, gorący, z uczuciem.
Trzykrotka napisał/a:
w każdym razie taka kara dla Rachel byłaby najlpesza

Dla niej najlepszą karą byłoby posłanie jej do pracy, gdzie musiałaby sobie zniszczyć trochę rączki.
Najlepiej sprzątając kible. Serdecznie jej tego życzę.
A Chan Youngowi za nic nie życzę takiej siostry.
Trzykrotka napisał/a:
Czy ósma wina zapisana w czarnym liście dotyczyła jego?

Naprawdę chcesz, byśmy ci powiedziały? :twisted: Za jakiś czas się dowiesz.
BeeMeR napisał/a:
Ale już nie byłaby dla niego ubezpieczeniem, więc nici ze związku :P

Właśnie że nie żadne nici! Esther nie ma innych dzieci, ma tylko Rachel. I owe pół firmy, które wycyganiła od męża z okazji rozwodu, tego jej nikt nie odbierze. Rachel tak czy siak dziedziczy jako jej córka. Acz pewnie wolałaby ukryć ten fakt przed światem. Natomiast nie mogłaby cwaniaczyć, że Kim Tan jest nieślubnym dzieckiem, skoro jej biologiczny ojciec miałby niewiele wspólnego ze szlachectwem. Tan miałby haka na nią, ona na Tana, razem by się ubezpieczali. Choć teraz to już raczej po ptokach, bo coraz więcej osób wie o Tanie, więc Rachel może się w zad ugryźć - nie dostanie go za nic w świecie.
BeeMeR napisał/a:
raczej się odsunie w czasie - pewnie przynajmniej po Heirs

No raczej tak. Teraz to nam tylko Heirs w głowie. Głównie.
Eeeeej, Trzykrociu!!! A ta drama z Siwonem to kiedy ma być??? Bo on coś kręci! Bo jakby tak niedługo miała w końcu być, to ja proponuję Siwona! :mrgreen:

Dobra, obejrzyjcie sobie ten durny teledysk. Nie ma tłumaczenia, więc nie wiem, co on tam do niej gada, ale ewidentnie gra drania. Niemniej pojawiają się i takie ujęcia:
Spoiler:


https://www.youtube.com/watch?v=0pthbOTAF6k
Ale z tą piąchą... :rotfl:

Agn - Śro 27 Lis, 2013 14:01

Biedactwa z obsady Heirs - Park Shin Hye i Lee Min Ho sypiają po 2-3 godziny, reszta obsady też już wykończona, ale mimo wszystko wszyscy ciężko pracują, by widzowie się radowali.
Kiedy tylko więc mają chwilę przerwy łapią choć chwilkę odpoczynku.
Spoiler:



BeeMeR - Śro 27 Lis, 2013 14:33

Agn napisał/a:
Rachel może się w zad ugryźć - nie dostanie go za nic w świecie.
No pewnie, że go nie dostanie - ona jest tak uparty, że Rachel prędzej się skicha, niż doczeka, żeby ją wziął za żonę i do łóżka :P
(Nie to, żebyśmy doczekali sceny, w którejś ktoś kogoś weźmie do łóżka w tej dramie ;) )
Teraz rozumiem jego słowa z początku jako: "może i się z tobą zaręczyłem (bo mi kazali), ale i tak nie zamierzam się z tobą żenić" początkowo mnie zadziwiała logika "zaręczyłem się z tobą po to, by się nie żenić" - tj. zupełny brak logiki. :roll:
Może miałam kiepskie tłumaczenie :mysle:

Agn napisał/a:
Dobra, obejrzyjcie sobie ten durny teledysk.
Dziwię się, że go nie podałaś od razu - ale lepiej późno niż wcale ;)
Teledysk jest okropny - tj. piosenka :zalamka: Wykonanie, z tą grzmiącą ręką toporne, ale KWB wart obejrzenia :mrgreen:

Trzykrotka - Śro 27 Lis, 2013 14:56

To ja do kompletu dołożę naszą Lee Bo Na. Oto ona, jako liderka grupy F(x) - czy jakoś tak to leciało :shock:
http://www.youtube.com/watch?v=xnku4o3tRB4

BeeMeR - Śro 27 Lis, 2013 15:07

You are my sunshine (podobno powinno być: "you are my destiny")

Z dala od blichtru k-dram i ich dramatoz można podejrzeć bardziej życiowy dramat obyczajowy: fragment życia mężczyzny z prowincji, który zakochuje się w nieodpowiedniej dziewczynie - widzą to wszyscy oprócz niego, ona pierwsza. No bo i ona śliczna (nie mój typ urody, ale zgrabna bardzo) i młoda, on taki najzwyklejszy w świecie, przeciętny wieśniak.
Wiadomo, problemy może są trochę naciągnięta, ale realne: kupowanie żony z Filipin, prostytucja, AIDS - po więcej szczegółów w w/w temacie odsyłam do Zakorkowanych, zwłaszcza "miłości po koreańsku", którzy polecili ten film, a że pokutował u mnie na dysku już długo to uznałam, że najwyższa pora :mrgreen: .

Można tu zobaczyć obrazki, którym w dramach trudno wypatrywać: np. uliczka "czerwonych latarni", ale i nieśmiertelny piggyback się znajdzie ;)



edit:
Aaa, nie wytrzymałam, podejrzałam sobie opinię joonni na temat 15 odcinka Heirs, ale tylko ostatni wers, żeby nie psuć sobie przyjemności oglądania "Ah, I want to cry. Awesome episode."
Nie mogę się doczekać, obejrzę sobie już jutro rano :excited:

Agn - Śro 27 Lis, 2013 15:38

BeeMeR napisał/a:
ona jest tak uparty, że Rachel prędzej się skicha, niż doczeka, żeby ją wziął za żonę i do łóżka :P

Może jak w Diunie będzie - oficjalna żona, której Paul nawet palcem nie tknął i Chani - prawdziwa ukochana kobieta. :mrgreen:
Ale nie, odpada, Eun Sang i Rachel pod jednym dachem to gwarantowany wybuch kolejnej wojny nuklearnej.
BeeMeR napisał/a:
Dziwię się, że go nie podałaś od razu

Chciałam wam oszczędzić durnej piosenki i kiepskiego teledysku, ale z drugiej strony nie mogłam się nie podzielić Woo Binem, który fantastycznie wygląda w garniturze. On się robi coraz bardziej elegancki i specyficznie atrakcyjny. :mrgreen: Myślę, że styliści się uczą i wiedzą, co zrobić, by jego alienowatość wypadła na korzyść.
Trzykrotka napisał/a:
To ja do kompletu dołożę naszą Lee Bo Na. Oto ona, jako liderka grupy F(x) - czy jakoś tak to leciało :shock:
http://www.youtube.com/watch?v=xnku4o3tRB4

Rum pum pum pum? Taki tytuł sprawia, że staję się ostrożna...
Khm, zdecydowanie wolę ją, gdy gra Lee Bo Na, z tą twórczością muzyczną mi nie po drodze. Kosmicznie wygląda z tymi czerwonymi kudłami.

Agn - Śro 27 Lis, 2013 16:29

W najnowszej "Polityce" jest artykuł o koreańskim systemie edukacji (Zakorkowani o tym opowiedzą za 2 tygodnie). Niestety, nie mam abonamentu, więc nie zobaczę, może jutro uda mi się po prostu kupić egzemplarz i przeczytać.
Agn - Śro 27 Lis, 2013 17:00

Zaczęłam oglądać Secretly Greatly, ale czegoś nie doczytałam, więc nie wiedziałam, w co się pakuję. Skończyło się tym, że po kwadransie wyłączyłam film i wyrzuciłam go do kosza. Historia prawi o szpiegach z Korei Północnej, którzy przedostali się do Seulu i są uśpionymi agentami. Kryją się jak mogą. Myślałam, że będzie ciekawy dramat i choć jakieś światło padnie na ten temat.
I d. blada.
Film okazał się haha-komedią. Nie, przepraszam, nie śmieszy mnie agent, który zatrudnia się w podrzędnym sklepiku jako idiota, daje lać dzieciakom, obsmarkiwuje się tak, że nie mogę na niego patrzeć (to element kamuflażu), a także... defekuje publicznie na ulicy. To nie dla mnie. Jak to ma tak dalej wyglądać, to wolę być uboższa o ten film. :?

Anaru - Śro 27 Lis, 2013 19:23

Agn napisał/a:
W najnowszej "Polityce" jest artykuł o koreańskim systemie edukacji (Zakorkowani o tym opowiedzą za 2 tygodnie). Niestety, nie mam abonamentu, więc nie zobaczę, może jutro uda mi się po prostu kupić egzemplarz i przeczytać.

Mama Asi kupuje, mogę w piątek wskanować ;)

Agn napisał/a:
Nie, przepraszam, nie śmieszy mnie agent, który zatrudnia się w podrzędnym sklepiku jako idiota, daje lać dzieciakom, obsmarkiwuje się tak, że nie mogę na niego patrzeć (to element kamuflażu), a także... defekuje publicznie na ulicy.

:omg: A na mnie czeka Detektyw przebierający się za modela w celu rozwiązania sprawy (Detektyw Cha (2012)) oraz koreański horror . Nie wiem co wziąć na tapetę pierwsze ;)

Trzykrotka napisał/a:
Anaru, ty powinnaś pamietać - klasztor z internatem dla szczególnych dzieci, góry, śnieżyca, szalony wynalazca, zło czające się za winklem.

O kurcze, było coś takiego :mysle:
Braciszek Odd? :olsnienie:

BeeMeR napisał/a:
Aaa, nie wytrzymałam, podejrzałam sobie opinię joonni na temat 15 odcinka Heirs, ale tylko ostatni wers, żeby nie psuć sobie przyjemności oglądania "Ah, I want to cry. Awesome episode."
Nie mogę się doczekać, obejrzę sobie już jutro rano :excited:

Parafrazując niejakiego Sikora: moje uzależnienie przy Twoim uzależnieniu jest po prostu śmieszne :rotfl:

BeeMeR napisał/a:
You are my sunshine (podobno powinno być: "you are my destiny")

Zdecydowanie chcę :kwiatek:

BeeMeR - Śro 27 Lis, 2013 19:26

Agn napisał/a:
Biedactwa z obsady Heirs - Park Shin Hye i Lee Min Ho sypiają po 2-3 godziny, reszta obsady też już wykończona, ale mimo wszystko wszyscy ciężko pracują, by widzowie się radowali.
Kiedy tylko więc mają chwilę przerwy łapią choć chwilkę odpoczynku.
Przyznaję, że nie rozumiem tego aspektu kręcenia dram aż do wykończenia fizycznego aktorów i chwilami pewnie i psychicznego również - reżyser to chyba chodzi po ścianach próbując wszystko ogarnąć i zdążyć na czas. :paddotylu:
Ja to po 2-3 godzinach snu bym wyglądała jak zombie i warczała na wszystkich, nie mówiąc już w ogóle o spamiętaniu dialogów i zagraniu scen przynajmniej poprawnie :roll:

Teledysk LBN (Krystal, nie?) też do mnie nie trafia :roll:

Agn - Śro 27 Lis, 2013 19:32

Anaru napisał/a:
Mama Asi kupuje, mogę w piątek wskanować ;)

:excited:
Anaru napisał/a:
Zdecydowanie chcę :kwiatek:

A nie dawałam ci już tego? :mysle:
BeeMeR napisał/a:
Przyznaję, że nie rozumiem tego aspektu kręcenia dram aż do wykończenia fizycznego aktorów i chwilami pewnie i psychicznego również - reżyser to chyba chodzi po ścianach próbując wszystko ogarnąć i zdążyć na czas. :paddotylu:

Podejrzewam, że są ściśnięci jakimiś ramami czasowymi. Pracują nad tym, by praca na planie przypominała warunki dla człowieka, ale to się tak szybko nie zmieni.

BeeMeR - Śro 27 Lis, 2013 20:14

Anaru napisał/a:
Nie wiem co wziąć na tapetę pierwsze ;)
Generała, to oczywiste :P

Anaru napisał/a:
moje uzależnienie przy Twoim uzależnieniu jest po prostu śmieszne :rotfl:
Tak? A komu się śnił dziś Woo Bin i nawet nie uściślił jeszcze w jakich okolicznościach przyrody? :czekam2:

Cytat:
A nie dawałam ci już tego? :mysle:
To jest wielce prawdopodobne - daj Aniu znać, czy masz i mogę zrobić hop-siup.
Zobaczyć warto/można, ale zdecydowanie raz.

Agn - Śro 27 Lis, 2013 20:16

BeeMeR napisał/a:
A komu się śnił dziś Woo Bin i nawet nie uściślił jeszcze w jakich okolicznościach przyrody? :czekam2:

Anaru! Do raportu! I z detalami, ale już!!! :excited:
BeeMeR napisał/a:
daj Aniu znać, czy masz i mogę zrobić hop-siup.

Albo ja hop-siup, bo w piątek się z Anią widzimy. :)

Sungkyunkwan Scandal odc.6

No dobrze, wyszła z tego kapkę brednia. Kim Yoon He (czyli Kim Yoon Shik, czyli Park Min Young) w ciągu kilku dni wyucza się tak strzelać, że prawie w środek tarczy celuje? Czuję się tak bardzo nieudolnie, ja się nie nauczyłam nawet po dłuższym czasie. Widać nie mam talentu w tę stronę. :P
A poważnie - po tym jak naciągała wcześniej cięciwę powinna mieć przeciążony bark i beczeć ze 2 dni z bólu (ja tak za pierwszym razem ciągnęłam, więc aż za dobrze wiem, czym to się kończy). Poza tym zakwasy w rzyci średnio umożliwiają cwaniaczenie, ale niech tam - rozchodzić zakwasy i można jechać dalej.
Inna sprawa, że Lee Sung Jun podwieszając dziouchę na drzewie na jednej ręce (!!!) totalnie jej ten bark powinien rozwalić - tak by wskazywała logika. Ale nie - umocnił go. No czysta fantastyka. :rotfl:
Oczywiście Świrus ranny i nie może dotrzeć na konkurs. A ścigają go spryciule, że mucha nie siada. Jaki portrecik mają do identyfikacji! Lepszy niż w Heirs. :rotfl: Jakoś jednak dotarł, tylko martwię się, że już po ogłoszeniu dyskwalifikacji. I ciekawe, jak sobie poradził z otaczającymi go ludźmi. Ja wiem, że on ma zapewne +100 do zajebistości, ale tak czy siak - ranny, otoczony i chyba rozpoznany. Nieważne - na końcu wszyscy się ślicznie uśmiechnęli. :mrgreen:
Czepiam się. Bo tak naprawdę... SKK ogląda się po prostu przecudownie. :serce2: Klarujące się coraz mocniej F4 jest świetne - znakomicie się uzupełniają, każdy ma jakąś inną mocną stronę i faktycznie - żaden nie jest "tym czwartym z F4, co to nic nie robi".

BeeMeR - Śro 27 Lis, 2013 20:30

Agn napisał/a:
ja się nie nauczyłam nawet po dłuższym czasie. Widać nie mam talentu w tę stronę. :P
Nie miałaś takich nauczycieli - więc nie miałaś szans :P
Swoją drogą - jeden ją za biodra podnosi, drugi przerzuca przez ramię i trzyma niemal za pupę i żaden się nie kapnie, że to niewiasta :lol: ach te niewinne chłopy :lol: - pewnie nigdy nie widziały niewiasty z bliska, stąd ich niezrozumienie tematu :P
Agn napisał/a:
a wiem, że on ma zapewne +100 do zajebistości,
Nie tylko on - jak się wkrótce okaże sam to by daleko nie dotarł - mówiłam już że uwielbiam całe F4? :serce2: Ze szczególnym uwzględnieniem co poniektórych :serce2:
Agn - Śro 27 Lis, 2013 20:40

BeeMeR napisał/a:
Nie miałaś takich nauczycieli - więc nie miałaś szans :P

Zaiste, nikt mnie na drzewie nie wieszał, to pewnie dlatego. :P
BeeMeR napisał/a:
mówiłam już że uwielbiam całe F4? :serce2:

Cośtam wspominałaś, ale dość niewyraźnie. :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
Ze szczególnym uwzględnieniem co poniektórych :serce2:

Na pierwszym miejscu zapewne Mężulek. :twisted:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group